Dlaczego się boisz człowieku ?

 

Dlaczego boisz się tak mocno, że aż nienawidzisz tych którzy się nie boją?

Czyżbyś bał się śmierci? Przecież to rzecz najzupełniej w świecie normalna. Boisz się tego co cię czeka po śmierci, ale również i tego co cię czeka za życia, dlatego boisz się tego „co ludzie powiedzą”, boisz się samotności, niezrozumienia bliskich, boisz się utraty wsparcia swojej grupy, wszystkich którzy mają te same wątpliwości co ty, ale ci tego nie mówią, bo też są spłoszeni. Wolą zastąpić lęki poczuciem wspólnoty, poczuciem celu, który choćby był oparty na nie wiadomo jak nielogicznych założeniach, wciąż wydaje się bezpieczniejszy od zmierzenia się z nieznanym.

Boisz się, że zawiedziesz kogoś kogo nigdy nie widziałeś, że staniesz się złym człowiekiem jeśli zrozumiesz jak działa wszechświat którego jesteś częścią – bo przecież nikt ciebie z niego nie wyrzucił. Boisz się, że będziesz musiał/a wziąć za swoje czyny pełną odpowiedzialność, bez przenoszenia lwiej jej części na niewidzialnego przyjaciela.

Czytaj dalej

Daj kosza swojej wymarzonej dziewczynie

 

 

Henry Makow, tłumaczenie Rad

Właśnie skończyłem oglądać „Fałszywą ofiarę”. Dziewczyna z moich marzeń wygląda dokładnie tak jak Embeth Davidtz (H. Makow)


Jestem dumny ze swojego postępowania podczas ostatniego snu.

Śniłem że znów jestem młody i wolny. Byłem ze swoją wymarzoną dziewczyną na zakupach. Zasugerowałem byśmy wrócili do naszego mieszkania; znowu byłem zakochany i szczęśliwy że możemy być razem, przytulać się itd. W ogóle nie myślałem wtedy o seksie.

Zaraz po przybyciu na miejsce oświadczyła mi że odchodzi. Poprosiłem ją o podanie powodu. Nie miała żadnego (typowe dla zagubionych fanek Marylin Monroe).

Czytaj dalej