Dobro i zło dla Iluminatów (część 2)

 

Wszystko musi mieć swój powód. Każde działanie powinno mieć sens i prowadzić do czegoś konstruktywnego, zaś to co nie ma sensu musi przeminąć.

Jeśli stworzony na podobieństwo Boga człowiek ma być w tak łatwy sposób zamieniony w niewolnika tysięcy różnych fantastycznych idei, tym samym zgadzając się na dalszą okupację Kananejczyków w Ziemi Obiecanej, to najwyraźniej jest to sprawiedliwe, zaś Stworzenie było błędem od samego początku. Jeśli coś nie działa, to po co to dalej trzymać i przeklinać jak zacinający się gadżet kupiony po promocji.

Czytaj dalej

Reklamy