Ukryte w Biblii #7: Wąska Brama, Szeroka Brama

 

For automatic english translation click here

W Ewangelii Mateusza Jezus przestrzega swoich uczniów przed wchodzeniem „szeroką bramą”, co w całym świecie chrześcijańskim odbiera się jako metaforę grzesznego i łatwego życia bez Chrystusa, w konsekwencji prowadzącego ku ogniom piekielnym.

Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują. (Mt 7: 13-14)

Czytaj dalej

Ukryte w Biblii # 6: Dwa osiołki

 

For automatic english translation click here

„Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wiele jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znają.” (Mt 7,13–14)

Wjazd Jezusa do Jerozolimy zrelacjonowany został przez wszystkich czterech Ewangelistów, jednak w przypadku Mateusza zachodzi pewna mała zmiana przy opisie środka transportu. Podczas więc kiedy Łukasz, Marek i Jan utrzymują, że królowi izraelskiemu wystarczył tylko jeden osiołek, Mateusz twierdzi, że przed przekroczeniem wschodniej Bramy Złotej, wymagał On dla siebie dwóch zwierząt – oślicy i jej źrebięcia.

Czytaj dalej

Leczą, a wyleczyć nie mogą. Globalny rynek leków na raka osiągnął 107 miliardów dolarów zysku w 2015 r.

 

NBC News / End of the American Dream, opr. G

Jeśli żyjesz w USA, to masz 1/3 szans na to, że będziesz miał nowotwór za swojego życia. Jeśli jesteś mężczyzną, szanse zwiększają się do 1/2. Natomiast prawie każdy w Stanach zna kogoś, kto cierpi na raka, lub kogoś, kto na niego zmarł. Jednakże nie zawsze tak było. W latach 1940 tylko jeden na szesnastu amerykanów mógł mieć raka. Coś się stało, co spowodowało, że liczba zachorowań na raka po prostu eksplodowała, a nowotwór wkrótce przegoni choroby serca i stanie się główną przyczyną śmierci w Ameryce.

Czytaj dalej

Antymesjasz ujawniony (część 2)

 

Historia Loży Alfa sięga wstecz do czasów Sumeru i Egiptu oraz miast Babilonu i Ur. Nasze metody aktywnie wpływają na to życie, ten świat, plan fizyczny i to ciało dla potrzeb illuminacji i przebudzenia. Ścieżka lewej ręki nie jest ścieżką ucieczki od rzeczywistości, lecz rodzajem konfrontacji z absolutem fizycznej i psychicznej egzystencji, obejmującej przyjemności i rozkosz tak samo jako strach, ból i śmiertelność. Staniesz się rozmyślnym wyrzutkiem! …

Podobnie przedstawiciele rodziny królewskiej posiadają podwójne, publiczne i prywatne życie – pełne ezoteryzmu którego korzenie sięgają tysiące lat wstecz. Książę William jest przygotowywany do wielkich rzeczy. Zwracajcie na niego baczną uwagę! (henrymakow.com )

  Czytaj dalej

Wielkie oszustwo AIDS

 

Prof.  Peter Duesberg (powyżej) twierdzi że AIDS jest w rzeczywistości chorobą nowotworową spowodowaną przez popularne wśród gejów narkotyki, wzmaganą przez leczenie AZT (Azydotymidyną).

 

David Douthit (henrymakow.com), tłumaczenie: Radtrap

Oto historia Petera Duesberga, profesora biologii komórkowej i molekularnej z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkley. Zajmuje się badaniem chorób nowotworowych, jest też twórcą teorii o tym że wirus HIV nie wywołuje AIDS.

Według Duesberga AIDS jest skutkiem użycia azotynów alkilu, narkotyków używanych przez społeczność gejowską. Tzw. poppers są narkotykami wywołującymi euforię i rozluźnienie zwieracza odbytu ułatwiając seks analny.

Czytaj dalej

Illuminati wykorzystują raka by trzymać nas jako zakładników

Dr Ryke Geerd Hamer odkrył, że nie tylko nowotwór, ale wszystkie choroby wywołuje szok i trauma. Pojawiły się zbiry i zagrozili mu, że jeśli nie zrezygnuje z przedstawienia wyników swoich badań, spotkają go nieprzyjemności.

Stephen Coleman (henrymakow.com) – 12.08.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Za Stopsyjonizmowi

W 1978 roku, syn dr Hamera, Dirk, został śmiertelnie ranny w wypadku, zastrzelony przez włoskiego księcia. Dirk zmarł cztery miesiące później.

Sześć miesięcy później dr Hamera zdiagnozowano na raka jąder, który usunięto chirurgicznie.

Ponieważ dr Hamer nigdy wcześniej nie chorował, zastanawiał się, czy raka mógł wywołać nagły szok po wypadku syna. Pracował w klinice onkologicznej i miał możliwość przeprowadzania wywiadów z pacjentami cierpiącymi również na raka jąder. Zauważył, że przed ostateczną diagnozą, każdy z nich miał albo jakiś poważny konflikt, albo stracił kogoś bardzo bliskiego.

Odwiedził szpitalny dział raka jajników i rozmawiał z pacjentkami i również okazało się, że przed diagnozą choroby, straciły kogoś bardzo bliskiego. Na uniwersytecie dowiedział się, że jądra i jajniki mają takie samo pochodzenie embrionalne.

Następnie, dr Hamer zauważył, że na wynikach tomografii komputerowej mózgu, każdy pacjent z nowotworem jajników i jąder miał ciemną plamkę w tym samym miejscu. Wywnioskował, że nie tylko rak, ale wszystkie choroby wywoływane były przez niespodziewany szok i traumę. Później doszedł do wniosku, że różne przeżywane mniejsze emocje mogą gromadzić się przez lata lub nawet dekady, by objawić się w postaci choroby.

W 1981 roku włączył wyniki swoich badań do pracy doktorskiej w Uniwersytecie Tubingen, Niemcy. Po kilku dniach, w jego domu pojawiło się kilku zbirów. Zagrozili mu, że jeśli nie zrezygnuje z przedstawienia wyników swoich badań, spotkają go nieprzyjemności. Dr Hamer odmówił. Dokonał przełomowego odkrycia i udowodnił je.

Tymczasem dr Hamer i jego żona byli obiektem ciągłego nękania przez potężną włoską rodzinę Savoy, odpowiedzialną za śmierć jego syna. Dr Hamer jest pewien, że to nieustanne prześladowanie ostatecznie doprowadziło do śmierci jego żony w 1985 roku.

Kilka miesięcy później, Uniwersytet Tubingen odrzucił jego pracę doktorską bez badań czy recenzji.

Nie chcieli zaakceptować związku pomiędzy psyche i chorobą. Kilka lat później sąd nakazał uczelni sprawdzić ustalenia Hamera, lecz mimo to nigdy tego nie zrobiono.

W 1986 roku wytoczono proces sądowy przeciwko dr Hamerowi za odmowę zanegowania jego odkryć. Sąd odebrał mu licencję lekarską, nakazał mu podjąć inną pracę i zabronił mu rozmów z chorymi na nowotwór.

Mimo to pracował w niedofinansowanej klinice raka i odniósł fenomenalny sukces; spośród ponad 20.000 przypadków wyleczył 92% z nich. Dr Hamer twierdzi, że nowoczesne metody leczenia raka są okrutne, barbarzyńskie i niepotrzebne. Mówi, że gdyby znał prawdę w czasach, kiedy sam miał raka jąder, nigdy nie zgodziłby się na zabieg chirurgiczny.

Prześladowania stały się tak intensywne, że musiał uciec do Hiszpanii, gdzie pracował nadal. W końcu został aresztowany i niesprawiedliwie uwięziony. Francja dokonała na nim ekstradycji, nadal był nękany i więziony, tym razem na trzy miesiące, pod niedorzecznymi fałszywymi zarzutami.

Po wyjściu z więzienia, zaprzyjaźnił się z francuskim onkologiem, dr Claude Sabbah, uczył go co nazywa się Nowym Leczeniem Niemieckim (NGM). Dr Sabbah szybko nauczył się NGM i odnosił takie same sukcesy, jak dr Hammer. Dr Sabbah z kolei uczył wielu innych lekarzy, którzy chcieli poznać tę metodę.

Wielu żydowskich lekarzy wykorzystywało tę nową metodę w leczeniu żydowskich pacjentów, ale wobec gojowskich pacjentów nadal stosowali niebezpieczne i praktycznie bezużyteczne nowoczesne metody. Dr Hamer zaprotestował przeciwko tej hipokryzji. To dlatego żydowska społeczność uznała go za antysemitę.

Dr Hamer otrzymał oficjalne przeprosiny od rabinów za zniesławianie go. Ale etykieta ta jest nadal na wielu sponsorowanych przez illuminati witrynach, co dyskredytuje go i oczernia.

Różne osoby i grupy wykorzystują odkrycia dr Hamera i nawet nie wspominają o jego prawach autorskich. Istnieje nawet kilka grup chrześcijańskich, które naginają i przekręcają jego pracę tak, by dopasować ją do Biblii. Z raportów jakie widziałem, wywołują tyle szkód, co dobra. To dlatego, że nie poświęcili jednego dnia na przestudiowanie jego badań, żeby je w pełni zrozumieć.

Kompleks illuminati przemysłu medycznego usiłował jak tylko mógł ukryć wyniki badań dr Hamera. Ale dzięki internetowi, nie mogli zahamować szerzenia się jego metody leczenia.

„Dziękuję dr Ryke Geerd Hamerowi za jego nadzwyczajne odkrycia. One zmienią sposób w jaki postrzegamy chorobę. Gdybyśmy żyli w uczciwym świecie, dr Hamer za swoją rewolucyjną pracę dostałby Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny!” – dr nauk med. Gilbert Renaud.

Zamiast Nagrody Nobla, siedział w więzieniu. Uciekał z kraju do kraju, żeby uniknąć bezlitosnego nękania i przesladowań ze strony przemysłu medycznego. Swój wolny czas i komfort dr Hamer poświęcił na pokazanie światu prawdy.

Obecnie dr Hamer mieszka w nieznanym miejscu, w kraju, który nie ma porozumienia o ekstradycji z Niemcami.

Stephen Coleman, 54, praktykuje medycynę alternatywną w Kalifornii.

Jak się odżywiać podczas skażenia radioaktywnego i kryzysu gospodarczego

…i to niezależnie od ilości skażenia w powietrzu? Oczywiście jeśli kiedyś, hipotetycznie, bylibyśmy wystawieni na pełne promieniowanie to niewiele może nam pomóc, ale w pozostałych wypadkach warto się zabezpieczyć. Sytuacja w japońskiej elektrowni wydaje się być poza kontrolą (najprawdopodobniej nigdy nie miała być pod kontrolą), więc czeka nas wszystkich długotrwała ekspozycja na losowe opady niewidocznych, radioaktywnych pyłów. Nikt nie wie jak długo uwalniać się będą szkodliwe materiały, kto „wygra” los na loterii, łyknie mikroskopijnego plutonu i do czego zmierza cała ta sytuacja, a żyć przecież i działać trzeba. Nie ma możliwości byśmy wszyscy przez cały ten czas siedzieli w swoich bunkrach i żarli ryż czy zupki chińskie. Nie pomoże nam zbytnio również przyjmowanie jodu który jest po prawdzie tylko dla poprawienia samopoczucia ludzi (słusznie) zaniepokojonych japońską chmurką.

Zakładając że w Fukushimie będzie coraz gorzej i że mogą nas czekać kolejne wypadki związane z elektrowniami atomowymi, wszyscy rozważmy upgrade naszego żywienia i codzienne zwalczanie tych procesów w naszym organizmie, które mogą przerodzić się w przyszłą chorobę nowotworową.

Czytaj dalej

Pokrótce o wystawianiu się na radioaktywną chmurę

Krótki wpis i mój punkt widzenia na temat bardzo popularnego ostatnio w sieci tematu radioaktywnej chmury z Japonii. Wg. różnych zródeł pierwsza fala powinna być u nas nawet dzisiaj, niektórzy podają konkretne daty związane z dośc wysokim promieniowaniem. Np. 26 marca.

http://www.globalnaswiadomosc.com/polskaskazenie.htm

Problem nas wszystkich to mnóstwo niejasnych informacji jakie znajdujemy w sieci. Do tego dochodzi brak naprawde rzetelnych relacji z tego co obecnie dzieję się w Fukushimie. Dezinformacja była tam uprawiana od początku, a teraz nawet to mamy zdawkowe. Cokolwiek jednak się dzieje, na pewno nie jest to nic dobrego. Akurat w tym przypadku nie zastosowałbym powiedzenia: brak wiadomości to dobra wiadomośc. Dlatego powinniśmy pamiętać, że nawet jeśli dzisiaj czy jutro nie zaczniemy świecić w ciemności to:

– w Japonii mamy katastrofe atomową. Te reaktory wypuściły w atmosfere masy radioaktywnego materiału, to naprawdę się stało. Więc się z tym kurwa pogódz, bo bagatelizowanie tej sytuacji nie świadczy dobrze o żadnym człowieku. Nawet gdyby nie miało to w ostatecznym rozrachunku żadnego wpływu na Polskę i na nasze zdrowie, ma na Japonię i naród który zawsze bardzo ceniłem, mimo że nie jest to kultura chrześcijańska. Ten kraj już się z tego nie podniesie, nie ma już Japan- a my co?  Co na to miłosierna, ponoć chrześcijańska Polska? W tym momencie ludzie zapuszczają wąsy na facebooku dla Małysza. Jebać Małysza!

– skażenie i ewentualny opad pyłu z naszym ulubionym cezem, uranem czy czymkolwiek co tam mamy, nie zabije nas. Od razu…

nie macie wyjscia: albo przyjmiecie na zasadzie ostroznosci opinie „alarmistow” (np. naukowcy cytowani na biezaco na moich blogach) i podejmiecie wymienione tam srodki ostroznosci (na pewno pugulka nie pomoze) albo jestescie skazani na skazenie PRZEZ POBRANIE MACIUPCIEGO PYLKU Z ODDECHEM, KTORY W JAKIMS % LUDNOSCI (NIEZNANY JEST „WYBÓR” OFIAR DO TEGO JEST LOSOWY, ZALEZY M.IN. OD ODPORNOSCI, ALE NIE MA ODPORNYCH NA PLUTON CZY URAN!) SPOWODUJE NAJPIERW BIALACZKI ZA OK. 2 LATA, POZNIEJ AZ DO SMIERCI ROZMAITE RODZAJE RAKA (W TYM WIELOKROTNEGO)

http://grypa666.wordpress.com/

Więc jakby kto się pytał o mnie, to ja mogę sobie pozwolić na to żeby przesiedzieć teraz kilka dni w mieszkaniu przy zamkniętych oknach. I nie widzę w tym nic głupiego. Przezorny ubezpieczony,ostatecznie to i tak od Boga zależy czy coś wpadnie np. przez szczeline lub z wodą  z kranu. Zgodnie jednak z dowcipem:  Panie, Panie, daj mi w końcu wygrać na loterii. Odpowiedz: Żydzie, Żydzie, daj mi szansę. Zagraj na loterii.

Nie powinniśmy nie doceniać również naszych mieszkań.

Promieniowanie wykazuje różny stopień przenikliwości przez materię. I tak do pochłonięcia promieniowania alfa wystarczy cienka warstwa materiału np. kartka papieru, ponieważ cząstki alfa są dużo cięższe niż pozostałe nośniki promieniowania i dużo bardziej energetyczne. Te własności pozwalają cząstkom alfa silnie oddziaływać z napotkaną materią, nawet z powietrzem, wywołując jonizację na bardzo małych dystansach. Cząstki alfa przebywają w powietrzu drogę nie dłuższą niż kilka centymetrów. Promieniowanie beta pochłaniają grubsze materiały np. folia aluminiowa, a do pochłonięcia promieniowania gamma należy użyć grubszych osłon z ołowiu. Inaczej jest z neutronami, które ulegają rozproszeniu w ciałach stałych. Do ich pochłonięcia stosuje się więc osłony wodne tak jak w przypadku reaktorów jądrowych. Najbardziej przenikliwe są neutrina, ponieważ przenikają przez każdą materię i niezmiernie rzadko oddziałują z materią.  Oczywiście powoduje to bardzo poważne problemy przy próbach ich detekcji.

http://atomistyka.pl/promien/zjawprom.html

Jest beton? No to jest całkiem w porzo.

– Śledzenie informacji na temat promieniowania jest bardzo dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli już zdecydowałeś się siedzieć w domu na dupie. No i masz zamiar kiedyś z niego wyjśc. Śledz również prognoze pogody, ma to duże znaczenie. Np. teraz w Polsce północnej przewidywane są opady i to w ciągu tych kilku dni. Nie wiem jak to jest z tym pyłem dokładnie, ale taka pogoda nie napawa mnie optymizmem…

– To jest pierwsza fala z Japonii. Pamiętajmy że sytuacja ich reaktorów raczej nie idzie na lepsze, więc tego typu chmur może być więcej. Nauka tego by się przygotować na ciężkie sytuację zaczęła się dla nas już teraz. Odróbmy tą lekcję dobrze bo niedługo czekają nas nie tylko kolejne radiacje ale również puste półki w sklepach, kataklizmy w niektórych częściach świata, problemy z prawem (jak już będą Ciebie próbować zachipować na wszelkie sposoby)… więc tak, to już jest ten czas. To właśnie zaczęła się twoja walka z NWO.

– Pytasz się: a co z moją rodziną i bliskimi którzy mi nie wierzą z tą chmurą? Słuchaj, ja to rozumiem, ale niestety wszyscy wokół to zbagatelizowali. Teraz kiedy pyły fruwają gdzieś tam wysoko nad nami… co my możemy? Pomodlić się do Boga. Pamiętajmy że modlitwa ma moc, ona naprawdę potrafi zdziałać cuda. Nigdy w to nie wątp, jeśli inni stracili wiarę… to ich sprawa. Ty dawaj im tylko i wyłącznie dobry przykład.

Ewentualny czas wolny poświęćmy na obmyślanie planu i przygotowań do zagrożeń które niedługo przypłyną ze strony polityków. Od 1 kwietnia w naszym kraju zaczyna się wojna ludzi z powstającym Rządem Światowym, tyle tylko że ludzie jeszcze o tym nie wiedzą. Ktoś będzie musiał im to uświadomić, kiedy już chleb stanie się towarem luksusowym , w Azji szaleć będzie III wojna światowa i będą szukać wyjaśnienia dlaczego to wszystko się dzieje, wyjdzie do nich osoba która jest przezorna, ostrożna i poświęciła te kilka tygodni (niektórzy z nas lata) aby przygotować się na ten moment.

Mam nadzieję że tą osobą będziesz Ty.