Bankier Illuminati wyjaśnia działanie gambitu „Okupuj Wall Street”

 

Okupujących Wall Street już nie ma, ale zasady opisane w poniższym artykule wciąż mają zastosowanie.

Zapytany o to dlaczego bankierzy popierają bolszewizm, system wydający się być w opozycji do własności prywatnej, Otto Kahn (poniżej) wyjaśnił, że żydowscy bankierzy Illuminati wykorzystują wyraźne przeciwieństwa do „przeobrażenia świata” zgodnie ze swoimi założeniami.

 

Henry Makow, tłum. Radtrap (19.10.2011)

Otto Kahn, (1869-1934) był jednym z właścicieli (obok  Jacoba Schiffa i Paula Warburga) najbardziej wpływowego banku inwestycyjnego Ameryki, Kuhn Loeb.

Był prawdziwym Georgem Sorosem swoich czasów. Soros, zarządzający majątkiem wycenianym na 22 miliardy dolarów, wyraził swoje  poparcie dla ruchu „Okupuj Wall Street, a także niebezpośrednio wspiera ich finansowo. Ruch ten określa się mianem ruchu socjalistycznego i komunistycznego, a jego celem jest zniszczenie wolnej przedsiębiorczości.

Czytaj dalej

Reklamy

Tucker: To mają być buntownicy?

 

Autor: Jeffrey A. Tucker, Źródło: misses.pl
Tłumaczenie: Michał Żuławiński

Protestujący, którzy okupują Wall Street, postrzegają się jako następców znanych z historii wielkich buntowników, mówiących władzy prawdę prosto w twarz. Jak wielu już powiedziało, „oburzeni” wydają się nie dostrzegać rzeczywistych źródeł problemu — w przeciwnym wypadku protestowaliby pod oknami biurokratów z rządu i Rezerwy Federalnej.

Nie to jest jednak najgorsze. Uczestnicy protestów są nie tylko jest ślepi na faktyczne przyczyny biedy i niesprawiedliwości. Ich postulaty wspierają rząd i potężne interesy opowiadające się za utrzymaniem status quo. Nie  zasługują oni zatem na miano radykalnych buntowników.

Czytaj dalej

Śmierć Facebooka

 

Zródło: Orwellsky

Uwaga obywatele świata

Wasze medium komunikacji, które tak bardzo kochacie będzie zniszczone. Jeśli jesteście chętnym haktywistą lub po prostu człowiekiem, który chce chronić wolność informacji wówczas przyłączcie się do sprawy i zniszczcie Facebooka w imię waszej własnej prywatności.

Te słowa to początek manifestu opublikowanego w czerwcu br. w sieci. Do jego autorstwa przyznają „Anonymous”, którzy zapowiedzieli, że 5 listopada 2011 roku przystąpią do ataku, w wyniku którego największy portal społecznościowy na świecie przestanie istnieć. Data zapowiadanego ataku nie jest przypadkowa, to właśnie tego dnia w Wielkiej Brytanii obchodzony jest tak zwany “Guy Fawkes Day” upamiętniający udaremniony zamach, w wyniku którego budynek brytyjskiego Parlamentu miał zostać wysadzony w powietrze. Święto nazwano od imienia najsłynniejszego ze spiskowców Guy’a Fawkesa, którego kukłę co roku w czasie trwania święta palono. Jego postać zainspirowała twórców komiksu “V for Vendetta” do stworzenia postaci “V” tajemniczego bohatera skrywającego swoją tożsamość za maską przedstawiającą Fawkesa. Wizerunek tajemniczego buntownika stał się kluczowym elementem wizerunku Anonymous. Teraz niszcząc Facebooka postanowili oni nawiązać bezpośrednio do działań Fawkesa.

Czytaj dalej

No i po przebudzeniu

 

15 pazdziernika za nami; Paryż – szczyt ministrów finansów i bankowców grupy G20 skończony, w międzyczasie protestujący sobie pobiwakowali, zadymę w Rzymie zrobili (to nie koniec, dzisiaj jeszcze Lazio-Roma!), a różni liderzy globalnych protestów „przebudzonych” i „oburzonych” pokazali się w telewizorni.

* * *

„Oburzony” Julian Assange

Czytaj dalej

O co chodzi z tym 15.10.2011?

W ramach ciekawostki…

Na blogu wyraznie promującym luminiarską Nową Erę – Transformacja 2012 – umieszczono krótki wpis związany z ruchem Occupy Wall Street i resztą tej sfingowanej rewolucji. Zjednoczeni dla Globalnej Zmiany:

15 października w sobotę ludzie z całego świata wyjdą na ulice i place.  Od Ameryki do Azji, od Afryki do Europy, ludzie powstają żądając swoich swoich praw i domagając się prawdziwej demokracji. Teraz nadszedł czas, abyśmy wszyscy przyłączyli się do globalnego protestu bez przemocy.

Siły rządzące pracują na rzecz zaledwie kilku, ignorując wolę większości, a koszt tego my wszyscy musimy płacić. Ta nie do zniesienia sytuacja musi się skończyć.

Zjednoczeni w jednym głosie poinformujemy polityków i elity finansowe, którym służą, że decyzja o naszej przyszłości należy do nas ludzi.

Nie jesteśmy towarem w rękach polityków i bankierów, którzy nas nie reprezentują.

15 października spotkamy się na ulicach, aby rozpocząć globalne zmiany. których chcemy.  Będziemy demonstrować w pokoju, mówić i organizować się aż do skutku.

Nadszedł czas dla nas, aby się wszyscy zjednoczyć. Nadszedł cza, aby nas wysłuchali.

Ludzie świata, powstańcie 15 października!

Kees, galacticchannelings.com, zródło: transformacja.wordpress

Data 15.10.11 jest ciekawa nie tylko ze względu na dobrze znaną nam i ukrytą numerologicznie liczbę 11…

1+5+1+0+2+0+1+1=11

Jest tu coś więcej… przede wszystkim przypomniało mi to pewne wpisy na blogu Dariusza Kwietnia z lipca tego roku:

W 1986 r. podczas jednego z naszych ostatnich spotkań Jarecki bardzo dużo wspominał , można by powiedzieć że mówił o tym ciągle, a mianowicie o Zakonie Baphometa. Bał się powrotu rycerzy zakonu – „Pamietaj to co powiem, Oni tu wrócą, a mówiąc Oni mam na myśli rycerzy spod znaku Thule. Wspominałem Ci wiele razy o czarnej armii.Naziści to tylko ich forma przejściowa.Te ich prace są tylko początkiem. Wielki mistyk (mówił o Himmlerze) mówił o odrodzeniu i powstaniu Nowej Rzeszy w 80`dziesiąt lat po jej upadku. Zapamietaj to co ci powiem , ów zakon jest tu w twoim otoczeniu, nawet może jesteś juz ich członkiem ( spotkanie Argentyńczyka było początkiem mojej aktywności). Lecz to co się teraz dzieje nie jest groźne. Zakon odrodzi się i będzie wpełni sił po Wielkim Misterium ( 15.10.2011– we wszystkich zamkach należących do Thule),Wtedy nastąpi czas odrodzenia i zjednoczenia.” Nie rozumiałem tych słów absolutnie, dopiero teraz po wieloletniej analizie znam sens jego słów.

Zródło: Riese

* * *

Tuczno, zamek Górka – góra Ślęża, Książ, Bolków, Twierdza Kłodzka – we wszystkich tych miejscach stacjonuje Ahnenerbe.

„- W tych zamkach to schowano. To tu ukryto, największe relikwie SS. Nie są to zwłoki Himmlera czy Hitlera. To jest bardziej niebezpieczne. Są to prochy Hansa Francka, Goeringa, Streichera, Ribbentropa, von Jodla, Kaltenbrunera, von Fricka, Keitla, says-Inquarta, von Sauckla, Rosenberga.

– Po śmierci zostali spaleni. Ich prochy wymieszano w jednym pojemniku i wsypano do strumienia Konwetz w Sollon pod Monachium. To tylko oficjalna wersja. Tam owszem wsypano jakieś prochy lecz te właściwe zostały ocalone. Gwardia przyboczna, czarny Lebensborn zadbał o to by materiał genetyczny przetrwał. Ukryto to na którymś z zamków na Dolnym Śląsku. Pilnują tego a zarazem szukają. Ktoś tak to zamaskował, że nawet nazistowscy palladyni nie mogą tej urny znaleźć. Prowadzą jednak do nich znaki – tak, te które znasz – te same, gryzmoły, które rysował na piasku Twój znajomy Jarecki. Jest to bardzo niebezpieczna wiedza. Myślę, że po wojnie Thule było w orzsypce lecz teraz zbieraja swe szeregi. Gdy ich ‚wielki mistrz’ powróci będzie chciał mieć swoich przybocznych. Odprawiają swe obrzędy nieprzerwanie od zakończenia wojny. Wspoinam o zamkach lecz to także mogą być podziemne kompleksy lub sztolnie. Pewne jest, że urna znajduje się na terenie Dolnego Śląska. Gdy oni znajdą ja pierwsi, uczynią z niej największą relikwię nowego narodu – ‚rasy panów’. Choć rodzi się pytanie, czy już nie wykorzystuje się tych prochów, czy na podstawie kodów DNA nie tworzy się w USA, Rosji, Chinach i innych krajach nowych hybryd. Wszystko jest moźliwe, sam widziałeś ile skrytek jest pustych. Jedne otwarte niedawno, a ostatnie miesiąc temu.(…)

Zródło: Riese

* * *

Według ludzi którzy przekazywali wiedzę o prawdziwym obliczu nazistów Dariuszowi Kwietniowi – 15.10.2011 ma dojść do odrodzenia zakonu THULE.

Nie wiem na ile jest w tym prawdy, ale zobaczcie sami… numerologia ciekawa ( i nie poukrywana w ujęciach np. z zegara z drugorzędnego serialu-bo są tacy co doszukują się ukrytych symboli w byle czym, ośmieszając innych ludzi siedzących w temacie)… do tego mamy ogromny happening ludzi na całym świecie… no właśnie? Po co? Czyżby chodziło o kolejny wielki rytuał Illuminati?

Pamiętacie co się stało 1 Maja tego roku?

Znowu masa pożytecznych idiotów wezmie udział w jakimś wielkim przesyle energii? Na wszelki wypadek… w tą sobotę polecam zwrócić się do Boga i nie uczestniczyć w tej magicznej szopce. Czymkolwiek miałoby to być…

Okupacja Wall Street: COINTELPRO czyli fałszywa opozycja

WAŻNE:  Fałszywa, kontrolowana opozycja… ruch „Okupuj Wall Street”

Jest wszędzie! To jak Arabska Wiosna tylko że w Ameryce Północnej! I jest taaaaka spontaniczna!

 

Richard Evans (henrymakow.com), tłumaczenie Radtrap

COINTELPRO jest akronimem FBI dla ‚Counter Intelligence Program’ (kontrwywiad). COINTELPRO nie tylko zinfiltrowało organizacje praw obywatelskich i protestacyjne ruchy antywojenne ale również je stworzyło. Do roku 1968 największe grupy „kontrkulturowe” były w całości kontrolwane przez FBI i CIA.

 

W rzeczywistości najważniejsze osoby „anty-establishmentu” póznych lat 60-tych i wczesnych 70-tych, okazały się być po latach podwójnymi agentami pracującymi dla CIA. Promotor LSD z Harvardu, dr. Timothy Lear. Gloria Steinem – ikona feminizmu i redaktor MS Magazine (dowiedz się więcej o Glorii Steinem: Gdy CIA zaczęło promować feminizm).

COINTELPRO LOGO.1969

COINTELPRO nigdy nie zanikło, zostało sprywatyzowane.

W SERBSKIM WYDANIU

OCCUPY WALL STREET oraz OCCUPY TOGETHER MOVEMENT (Okupujmy Razem) jest robotą… SERBSKICH, kontraktowych organizatorów rewolucji, CENTER FOR APPLIED NONVIOLENT ACTION AND STRATEGIES [C.A.N.V.A.S] (Centrum dla Stosowania Pokojowych Działań i Strategii) z siedzibą w Belgradzie oraz ich organizacji terenowej „OPTOR!”

Nie wierz więc gdy stacja ABC mówi: „Dowodzi tam każdy i nikt…” ani w informacje z Guardiana: „plotki głoszą że za ruchem „Occupy Together” stoi grupa Anonymous”.

Historia ta miała zacząć się w 1998 roku, gdy pewni studenci z Uniwersytetu w Belgradzie niezadowoleni z totalitarnego „reżimu” Slobodana Miloševica, wpadli na pomysł by w ramach zabawy obalić serbski rząd. Najmądrzejszy w tym gronie, Ivan Marovic, marzył o zastosowaniu strategii oddolnej a następnie przeszedł do czynów: zaczęli organizować protesty jako OTPOR! co znaczy OPÓR.

Grupa otrzymała wsparcie ze strony USA i NATO które w ramach demokracji stosowanej zaczęły bombardować Serbię w 1999, co przyśpieszyło upadek Slobodana Miloševica. Zachodnie media ogłosiły Marovica i OTPOR! geniuszami nowej ery, jednak niedługo pózniej wyszło na jaw że strategia i program Marovica wyszły z Bostońskiego think tanku i instrukcji przewrotu „Od dyktatury do demokracji” napisanej przez profesora z Harvardu, Gena Sharpa.

Setki kopii tej instrukcji z Bostonu zostały rozprowadzonych w języku serbskim przez Albert Einstein Institution – „organizację non-profit specjalizującej się w metodach bezkrwawego oporu podczas konfliktów”.

Czytaj dalej