Wyjaśnienie tajemnicy „rzucania pereł przed wieprze”

 

 

Reklamy

Angielskiej gematrii ciąg dalszy: Symbole szachownicy

 

Czarno-biała szachownica powinna być dobrze znanym wszystkim symbolem masonerii, zgodnie z oficjalną narracją odwołującym się do dualistycznego wszechświata oraz filozofii streszczanej hasłem: „jednego dnia pada deszcz, drugiego świeci słońce.” W średniowiecznym hermetyzmie za kolor unii czarnego i białego uznawano kolor czerwony, uważany za barwę przejściową pomiędzy – nazwijmy to umownie –  barwami białą i czarną. Czerwień reprezentowała również planetę Wenus, ponieważ to właśnie ona, czyli słynna Jutrzenka jest pierwszą (gwiazdą poranną) i ostatnią „gwiazdką” (gwiazdą zaranną) widzianą na niebie tuż przed świtem i zachodem słońca. To właśnie widzialna pod koniec nocy i dnia Wenus jest astrologiczną reprezentacją tego co w okultyzmie nazywa się „Wielką Pracą”, czyli zjednoczenia podzielonego wszechświata.

Idąc dalej tym tropem, jeśli użyjemy dualistycznej gematrii na przykładzie języka angielskiego odkryjemy ciekawą rzecz, mogącą sugerować, że dla anglojęzycznych hermetyków czarno-biała szachownica oznacza coś znacznie bardziej złowieszczego niż zwykłą koncepcję dualizmu.

Czytaj dalej

Gra w dwa ognie

 

Czyli po co Bóg tworzył świat? Niezależnie od szerokości geograficznej którą okupowała ludzkość, jej przedstawiciele zgadzali się co do tego, że na początku nie było nic. Nie było światła, więc było ciemno. Nie było dźwięku, więc było cicho. Nie było ciepła, ani żadnej energii, więc było zimno. Słowem było nieciekawie – żadnych możliwości, żadnego potencjału. Nie było też cierpienia, to prawda, ale jeśli nie było żadnej świadomości, ani zmysłów którymi ten świadomy byt mógłby postrzegać otoczenie, to pojęcia „przyjemność-cierpienie” zaczynają tracić w takim wypadku znaczenie. Nie można stwierdzić w takim wypadku czy to dobrze, że nie ma ani jednego, ani drugiego.

Z czasem powstały też filozofie i kierunki myślenia które dały narodziny koncepcji „monady”, w której cała materia przed Kreacją wszechświata znajdowała się w stanie całkowitej jedności i harmonii, a dopiero później wyodrębnił się niedobry Demiurg który wykorzystał zawartość monady do stworzenia swojego więzienia: życia.

Czytaj dalej

Bliźnięta i wyjaśnienie triku biblijnej Bestii

 

Nie zgadzam się z wieloma tezami Billa Donahue, ale często go oglądam, ponieważ można wyciągnąć z jego wykładów mnóstwo ciekawych informacji. Co słuchacz zrobi z tymi najbardziej interesującymi – to już jego sprawa. Można o tym myśleć jak o szukaniu małych puzzli porozrzucanych w najróżniejszych miejscach.

Zanim jednak ktokolwiek sprawdzi nagranie które dzisiaj zaproponuję, chciałbym się podzielić pewną, kolejną już, myślą.

Znak Bliźniąt, znak twórców chrześcijaństwa, ale także astrologicznych trików w rodzaju Zodiaku tropikalnego który dla Zodiaku gwiazdowego jest tym, czym NT jest dla ST, a mianowicie sprytną próbą zastąpienia. Ludźmi odpowiedzialnymi za te wszystkie zmiany są w istocie nokturnaci, od lat niesłusznie nazywani przez nas iluminatami, najprawdziwsi gnostycy pragnący zniszczenia całego Stworzenia. Kluczami do zrozumienia dlaczego ktokolwiek odważa się stawiać taką tezę są astrologia i numerologia, dwie dyscypliny przy pomocy których spisano oba „testamenty”. Dzięki nim można odszyfrować prawdziwe przesłanie dwóch dualistycznych połówek Biblii.

Czytaj dalej

Sygnał Kosmos – symbol używany przez satanistów

 

Girion (uderzwfalsz.wordpress.com)

W oryginalnych tekstach żydowskich, które wystąpiły długo przed Torą, szatan użył tego znaku, by przywołać demony i skierować je na plemię, prowadząc je do wojny, chaosu, molestowania dzieci, sodomii, zabójstw, pijaństwa i obsesyjnych problemów emocjonalnych. Rzymska ręka władzy, amulet datowany na 800 r. p.n.e. – specjalnie uwydatnia kciuk i palce: wskazujący i środkowy, chowając palce: serdeczny i mały. Rzymski katolicyzm nadał temu symbolowi nowe znaczenie i wrzucił w dalszy obieg. Czytaj dalej

Różokrzyżowcy

 

Źródło: Nwonews.pl, Karolc

„Ruch różokrzyżowców inspirujący się Kabałą i Gnozą, wyznawał ideę jedności świata, kładąc nacisk na analogie istniejące między mikrokosmosem a makrokosmosem. Za swój cel poczytywał on postęp nauki i wprowadzenie „świętej” monarchii uniwersalnej”[1].

Wbrew temu co sądzi opinia publiczna oraz pewne środowiska naukowe, różokrzyżowcy mieli spory wkład w ideologię, cele oraz symbolikę wolnomularską, a fakty te są często dosyć powierzchownie analizowane, przez co samo stowarzyszenie często jest ukazywane jako alchemiczna grupa prowadząca rozmaite doświadczenia chemiczne, zgłębiając się przy tym praktyki magiczne czy kabałę. To zbyt mało jak na strukturę, która przecież była składową podczas tworzenia się masonerii spekulacyjnej w 1717 r. Różokrzyżowcy są jednocześnie źródłem wielu następnych pochodnych stowarzyszeń, które zawsze w pewien sposób czerpały z niej samą esencję jaką jest niewątpliwie gnoza. Zapoznajmy się zatem w podstawowymi tekstami różokrzyżowymi, które ukazały się już na początku XVII w. tworząc ogromną aurę tajemniczości wśród ówczesnej ludności europejskiej.

Czytaj dalej

Gnostycki mesjanizm Sabbataja Cwi

 

Hugon Hajducki, źródło: Bibuła

Sabbataj Ćwi

Sabbataj Ćwi

Zapowiedziane przez św. Jana zbiorowe nawrócenie Żydów jest od dawna wypatrywanym znakiem, potwierdzającym nadejście czasów ostatecznych i rychłą paruzję Chrystusa. Jest to jedna z wielkich tajemnic dotyczących losów całego świata. W jakich jednak okolicznościach nastąpi nawrócenie Żydów? W którym momencie porzucą oni swoje zgubne poglądy o nadejściu narodowego mesjasza, który przyjdzie tylko po to, by stworzyć kolejne ziemskie imperium? Czy będzie to związane z pojawieniem się kolejnego fałszywego mesjasza żydowskiego? Pytania, na które trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, można by mnożyć.

Historia narodu żydowskiego po odrzuceniu i przelaniu krwi Zbawiciela jest historią pogrążania się w religijnych błędach i samouwielbieniu. Wbrew obiegowym poglądom, Żydzi nie pozostali wierni zasadom ortodoksyjnego judaizmu, dzieląc się na liczne i zwalczające się sekty.

Czytaj dalej