Dobro i zło dla Iluminatów (część 2)

 

Wszystko musi mieć swój powód. Każde działanie powinno mieć sens i prowadzić do czegoś konstruktywnego, zaś to co nie ma sensu musi przeminąć.

Jeśli stworzony na podobieństwo Boga człowiek ma być w tak łatwy sposób zamieniony w niewolnika tysięcy różnych fantastycznych idei, tym samym zgadzając się na dalszą okupację Kananejczyków w Ziemi Obiecanej, to najwyraźniej jest to sprawiedliwe, zaś Stworzenie było błędem od samego początku. Jeśli coś nie działa, to po co to dalej trzymać i przeklinać jak zacinający się gadżet kupiony po promocji.

Czytaj dalej

Reklamy

Dobro i zło dla Iluminatów (część 1)

 

Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli…

Treści pierwszego przykazania nie rozumiałem od pierwszego dnia, gdy tylko usłyszałem je na katechezie w szkole. Prawdopodobnie usłyszałem je wcześniej w domu rodzinnym, ale kto by pamiętał wszystko jako mały dzieciak. Faktycznie, dodatek w stylu „nie będziesz miał innych bogów przede mną” wydaje się już bardziej logiczny, mimo to wiele osób musiało w którymś momencie zacząć się zastanawiać, dlaczego 10 przykazań zaczyna się właśnie w taki, a nie inny sposób.

Czytaj dalej

Symbolizm omfalosa i sieci

 

Potrzebuję pomocy ludzi przy tłumaczeniach, przede wszystkim szukam tłumaczy z polskiego na języki obce. Naprawdę możecie bardzo pomóc, nie musicie się tylko przyglądać. (Radtrap)

 

Źródło: firstlegend.info (fragment), tłum. Radtrap (21.04.2017)

Żadna historia o betylu i omfalosie nie może być kompletna bez dwóch symboli, pojawiających się na nich niemal bez wyjątku, czyli bez węża i ptaka – w tym przypadku orła. Tak przy okazji, oba te stworzenia uznawano za strażników świętego głazu. W przypadku węża – w każdym razie tak było w Delfach – bohaterski Apollo zabija go ze srebrnego łuku, stając się tym samym wychwalanym w legendach pogromcą smoków. Orzeł jest z kolei ważnym symbolem Rzymu. Jeśli przyjrzysz się bliżej poniższej monecie przedstawiającej węża, zobaczysz omfalosa stylizowanego na symboliczną szyszkę.

Czytaj dalej

Gematria Iluminatów w świecie rozrywki

 

Kiedy więc  mamy do czynienia z celowym zastosowaniem gematrii? Liczysz, znajdujesz liczby, ale nie wiesz co z nimi zrobić i co oznaczają. Przypomnijmy, że cały czas mówimy o zastosowaniu tajemniczej gematrii łacińskiej/dualistycznej o której informacje zbierane są w artykule „Sekrety to liczby, czyli sekretny język iluminatów ujawniony”.

Przede wszystkim nie można polegać na jednym, czy dwóch przypadkach, należy szukać całej ich serii oraz powtarzalności. Po drugie, informacje zawarte w liczbach powinny mieć jakiegoś rodzaju powiązanie z tekstem lub symbolem z którego zostały wyciągnięte (chociaż istnieją wyjątki również od tej reguły). Informacje zdobyte za pomocą gematrii muszą pokazywać nam „drugie dno”, wiadomość ukrytą w wiadomości. W przeciwnym wypadku mamy jedynie do czynienia ze zbiorem liczb bez żadnego znaczenia.

Czytaj dalej

Ezoteryczna Eurowizja

 

No i co ja mogę teraz zrobić? Niewiele mogę, dryfując tak sobie po katastrofie na otwartym morzu, doceniając, że przynajmniej świeci słońce i nucąc „always look on the bright side of life”, wrzucam list do butelki i rzucam jak najdalej. Oto i list.


Drogi znalazco

To nie jest „tylko” Eurowizja. To jest zaszyfrowany przekaz dotyczący Planu Iluminatów, który kilka dni temu przekształcił się również w oficjalne wypowiedzenie wojny. Człowiek może się mylić, ale nie mogą się mylić cyfry które wyrażają prawdziwą naturę całego naszego wszechświata. One ciągle będą w tym samym miejscu, znacząc dokładnie to samo co zawsze. Niech więc same teraz pokażą, gdzie przebiega prawdziwa linia frontu.

Czytaj dalej

Prawdziwy Mesjasz

 

Człowiek po przejściu przez pustkowie coraz wyraźniej dostrzega, że twórcy „Nowego Testamentu” chcieli zniszczyć to co przekazuje zaszyfrowany „Stary Testament”, podpinając się pod jego narrację i symbolikę, a następnie uderzając w samo serce i sens istnienia przysparzających im kłopotu judaistów – w postać mesjasza. W judaizmie nie ma nic ważniejszego, kiedy bowiem na scenie pojawia się mesjasz, przestaje im być potrzebna nawet Tora. Mesjasz pisze wtedy nowe święte księgi.

Czytaj dalej

Iluminaci też chcą być popularni

 

Źródło: henrymakow.com, tłumaczenie: Radtrap
 

(powyżej, David de Rothschild żeglował dookoła świata na katamaranie zbudowanym z plastikowych butelek. Nowa generacja banksterów pozuje na naszych przyjaciół, pokazują że chcą ratować naszą planetę.)

Iluminaci wierzą, że postrzeganie jest rzeczywistością. Dlatego muszą przenieść swoje zwiedzenie do internetu.

„Jest taki dowcip o przyprowadzeniu kozła do pokoju gościnnego. Po czasie, gdy kozioł zacznie już bardzo śmierdzieć, ludzie w pokoju będą gotowi ci zapłacić, bylebyś wyprowadził to zwierzę z mieszkania, nawet pomimo tego, że to ty go przyprowadziłeś.”

Marcos


Czytaj dalej

Gnostyk, ezoteryk, antychrześcijanin, kremlowski szaman – Aleksander Dugin

 

Prestiżowy amerykański miesięcznik „Foreign Affairs” określił rosyjskiego geopolityka, religioznawcę i ideologa Aleksandra Dugina mianem mózgu Putina. Zdaniem tamtejszych analityków, to właśnie Dugin stoi za działaniami prezydenta Rosji na Ukrainie i aneksją Krymu. Kim jest owa szara eminencja za plecami jednego z najbardziej wpływowych polityków naszych czasów? Wgłębienie się w jego poglądy ukazuje myśliciela nie tylko jadowicie antyzachodniego, lecz także czerpiącego obficie z nurtów gnostyckich, neopogańskich i ezoterycznych.

Marcin Jendrzejczak (pch24.pl) 

Czytaj dalej

Różokrzyżowcy

 

Źródło: Nwonews.pl, Karolc

„Ruch różokrzyżowców inspirujący się Kabałą i Gnozą, wyznawał ideę jedności świata, kładąc nacisk na analogie istniejące między mikrokosmosem a makrokosmosem. Za swój cel poczytywał on postęp nauki i wprowadzenie „świętej” monarchii uniwersalnej”[1].

Wbrew temu co sądzi opinia publiczna oraz pewne środowiska naukowe, różokrzyżowcy mieli spory wkład w ideologię, cele oraz symbolikę wolnomularską, a fakty te są często dosyć powierzchownie analizowane, przez co samo stowarzyszenie często jest ukazywane jako alchemiczna grupa prowadząca rozmaite doświadczenia chemiczne, zgłębiając się przy tym praktyki magiczne czy kabałę. To zbyt mało jak na strukturę, która przecież była składową podczas tworzenia się masonerii spekulacyjnej w 1717 r. Różokrzyżowcy są jednocześnie źródłem wielu następnych pochodnych stowarzyszeń, które zawsze w pewien sposób czerpały z niej samą esencję jaką jest niewątpliwie gnoza. Zapoznajmy się zatem w podstawowymi tekstami różokrzyżowymi, które ukazały się już na początku XVII w. tworząc ogromną aurę tajemniczości wśród ówczesnej ludności europejskiej.

Czytaj dalej

Septuaginta LXX: Jedno wielkie łgarstwo

 

Jim Searcy (moresureword.com), tłumaczenie Radtrap

Czy Jezus albo jego apostołowie cytowali fragmenty z Septuaginty? NIE, absolutnie NIE. Septuaginta jest oszustwem. Cytując dr. Samuela Gippa – LXX jest tylko wymysłem czyjeś wyobraźni. Jest prawdziwie perfekcyjnym łgarstwem, mającym za zadanie zwieść wierzących i zasiać wątpliwości co do SPÓJNOŚCI całego Słowa Bożego. Ci którzy są prawdziwie roztropni wiedzą że Bóg DOCHOWUJE SWOICH OBIETNIC z Psalmów 12: 6-7 i trzeba uczyć się, czytać i cytować prawdziwe Pismo, Biblię Króla Jakuba (i ogólnie przekłady oparte na Textus Receptus, jak np. Biblię Gdańską – przyp. tłum).

Nie istnieją absolutnie żadne manuskrypty sprzed III wieku n.e. które potwierdziłyby twierdzenia że Jezus albo św. Paweł cytowali grecki STARY testament.

Czytaj dalej

Mickiewicz, Towiański, kabała

 

Źródło: nwonews.pl

Poniższy tekst jest poprawioną wersją artykułu pod tym samym tytułem, opublikowanego w numerze 6/2006 miesięcznika Opcja na Prawo.

W lutowym numerze „Opcji” znajdujemy artykuł Marka Mroza „Herezja towianizmu”. Poruszony przez autora temat jest wielce interesujący, a szerszemu ogółowi mało znany. Wielu ludzi o towiańskiej grupie czy sekcie słyszało lub czytało, ale prawie zawsze jest to wiedza bardzo pobieżna, ograniczająca się do znajomości nazwiska Towiańskiego, istnienia jakichś jego związków z Mickiewiczem oraz ideą mesjańską. Jednak mało kto wie coś więcej o poglądach towiańczyków. Cenne jest więc to, że autor przybliżył poglądy Towiańskiego i jego zwolenników.

Czytaj dalej

Carl Jung: Okultyzm i psychologia

 

Poniższy materiał znalazłem na forum grono.net. Został opublikowany przez jego anonimową użytkowniczkę – Radtrap

Lansowanie technik okultystycznych pod pozorem nauki zawdzięczamy w dużej mierze Carlowi Jungowi. Jak Silva, Hill czy Richard Bach – i Jung miał duchowego przewodnika. Ów „Filemon” poprowadził go do odkryć potwierdzających główne teorie psychiatry, w tym „archetypy” i „nieświadomość zbiorową”. Koncepcje otrzymane przez Junga od duchowego przewodnika zyskują coraz większy wpływ na każdą dziedzinę życia na Zachodzie; tymczasem Freud, który odrzucał doznania duchowe i okultyzm, spotyka się z rosnącą krytyką. Elmer Green, prowadzący w Fundacji Menningera w Topece w Kansas pionierskie badania nad biosprzężeniem, uważa: „Dobrze się dzieje, iż zainteresowania wśród ogółu społeczeństwa i profesjonalistów przesuwają się ku Jungowskiemu pojmowaniu rzeczywistości i kosmosu”. („Menninger Foundation Finds Interest in Shamanism”, Shaman’s Drum wiosna 1987)

Czytaj dalej

Frankiści i donmeh

 

Piotr Bein (Grypa666),  Judeocentrycy i masowe zbrodnie

Liczne grupy władzy odpowiadają za miliony ofiar śmiertelnych w wojnach i ludobójstwach XX w., ale apokaliptyczno-mesjańscy judeocentrycy dążący do NWO zdają się prowadzić je wszystkie. Ekstremalni Żydzi i żydowscy bankierzy wszczynali, wspierali i realizowali wojny oraz rewolucje. Judeocentrycy sprzedali kilkaset tysięcy nowych osadników w Izraelu za dziesiątki milionów zabitych w wojnach XX w., łącznie z masami Żydów przeciwnych syjonizmowi. Życie ludzkie nic dla nich nie znaczy, zgodnie z talmudyczną nienawiścią i fanatyzmem. Sabatajscy frankiści i donmeh oraz syjoniści nadal są obecni w światowych ośrodkach władzy. Jest to Kompleks Władzy Judeocentryczny (KWJ), globalna sieć skrajnych judeocentryków i nie-żydowskich zwolenników, nie tylko syjonistów. Wszyscy oni kierują się ideologią “końca czasów”. Przewodzi im rabinat lubawiczerów, tak jak robił to rabinat talmudyczny przez tysiąclecia w terrorze przeciwko Żydom i gojom. Ich polityka grozi wojną Izrael-NATO z Iranem lub Indii z Pakistanem, które mogą okazać się atomową III wojną światową, ze starym przeciwnikiem Rosją i Słowianami jako kozłami ofiarnymi, jak widać w “polskim kryzysie rakietowym”.

Czytaj dalej