Rosjanie wystrzelili w kosmos „sztuczną gwiazdę”. Zagrają na nosie obserwatorom nieba

 

Źródło: planeta.fm

Rosyjscy uczeni wysłali świecącego satelitę na orbitę Ziemi. Już wkrótce zabłyśnie niczym gwiazda polarna, a zjawiskowy taniec pojazdu będzie można obserwować gołym okiem.

MAMU czyli moskiewskie stowarzyszenie inżynierów i naukowców postawiło sobie jasny cel. Chcieli wystrzelić obiekt emitujący światło z kosmosu. Badanie ma zachęcić mieszkańców naszej planety do oglądania gwieździstego nieba.

Projekt Mayak rozpoczęto w 2016 roku, kiedy pierwszy raz można było usłyszeć o próbie wystrzelenia błyszczącego orbitera. 14 lipca tego samego roku udało się sfinansować misję, dzięki wparciu internautów. Ludzie przekazywali datki za pomocą serwisu Boomstarter. Zebrano łącznie 30 tysięcy dolarów, czyli prawie 110 tysięcy złotych.

Czytaj dalej

Świt Ery Horusa… czyli już czas (część 4 i ostatnia)

 

Michael Bara, Richard C. Hoagland (enterprisemission.com), tłum. Radtrap (od części nr 3 oryginalnej serii)

 

Znaczenie całego problemu „manipulacji kalendarzowej” jest nawet lepiej widoczne, gdy przyjrzymy się roli jaką miał Dee w oficjalnej odpowiedzi Anglii na reformę Grzegorza. Po otrzymaniu kopii bulli papieskiej w korespondencji dyplomatycznej, Walsingham przydzielił Dee zadanie oceny sytuacji… Dee błyskawicznie zajął się pracą, odsuwając na bok swoje dotychczasowe zajęcia i channelingi z Kellym. Wszystko robił w największym sekrecie, co skłoniło Cassidiego do tezy, że chciał on ukryć przed Hiszpanami (i tym samym wszystkimi katolikami) fakt, że Anglia bada sprawę kalendarzowego południka.

Dee skończył swoją pracę (…) 26 lutego 1582 r. i przekazał jej wyniki lordowi skarbnikowi Burghleyowi, ten zaś przedstawił je królowej. Dee wzywał w niej do 11-dniowej korekcji kalendarza, zamiast 10-dniowej zarządzonej przez Grzegorza w roku 1582, choć w następnej notatce dopuszczał również korektę 10-dniową w roku 1583.

Czytaj dalej

Watykan i kosmici

 

FallenAlien, tłumaczenie Radtrap

Nie ma już wątpliwości: Watykan odgrywa główną rolę w przygotowaniu rzeszy katolików do zaakceptowania pomysłu ciepłego powitania gości z kosmosu. Aby przygotować na to ludzi i zaszczepić im akceptację nadchodzących wydarzeń, kierują ich w tym samym kierunku co ludzie z którymi podobno walczą. Nie zapominajmy że  istnieją rzesze ludzi którzy zdają się we wszystkim co robią na opinię papieża.

Szykuje się naprawdę wielkie zwiedzenie. Jeden z papieskich astronomów, Guy Consolmagno, powiedział w wywiadzie z 17 września 2010:

Czytaj dalej