sufism-kabbalah

Sufizm i kabała

 

„Punkt widzenia Mahometa również jest błędny, lecz nie wymaga on tak dużych poprawek jak ten „Jezusa”… Doktryny Islamu, gdy zinterpretowane poprawnie, nie odbiegają daleko od naszej Drogi Życia i Światła i Miłości i Wolności. Odnosi się to przede wszystkim do sekretnych doktryn. Zewnętrzne wyznanie wiary jest zwykłym nonsensem, adekwatnym do poziomu inteligencji ludzi pośród których je szerzono, lecz nawet pomimo tego Islam jest niezwykły w praktyce.

Jest to kodeks człowieka odwagi, honoru i szacunku dla samego siebie, stojący w kontraście do służalczego tchórzostwa potępienia – czmychających chrześcijan oraz ich zniewieściałej i niemoralnej akceptacji zastępczej ofiary , ich nędznej koncepcji samych siebie, „zrodzonych w grzechu”, „nędznych grzeszników” (…) Din – „surowość” lub „sąd” – może odnosić się do żydowskiego Prawa, bardziej nawet niż do Wiary (al-din) Islamu. Pojmuję judaizm jako kabalistyczny – lecz w praktyce niedoskonały.” (Aleister Crowley, ‚The Law is for All’ , strona 169)

Czytaj dalej

George Bush Jr. wnukiem Aleistera Crowleya?

Joseph Cannon, tłumaczenie Radtrap

Niewielu ludzi zna historię wskazującą na pokrewieństwo prezydenta USA z jedną z najbardziej tajemniczych postaci w brytyjskiej historii. Aleister Crowley, a.k.a., „Wielka Bestia 666” — niesławny praktykant magii seksualnej, twórca motta „Czyń swoją wolę…” — poznał w swoim życiu wiele znaczących osób, w tym babkę Georga Busha Jr. Pewne fakty z ich życia przedstawiają nam niepokojącą hipoteze: z ich krótkiego „związku” powita została Barbara Bush, była pierwsza dama USA i matka Georga Busha Jr. Historia ta wydaje się być nieprawdopodobna  dopóki nie poznamy szczegółów ich znajomości. Poznajmy fascynującą kobietę imieniem Pauline Pierce (nazwisko panieńskie Robinson), której trzecie dziecko nazwano Barbara.

Większość zródeł ujawnia o niej niewiele informacji. Wiemy znacznie więcej o jej mężu Marvinie Pierce, dyrektorze McCall Corporation, wydającej magazyn McCall i Redbook. Poślubił Pauline, młodą i sliczną socjalistkę w 1919 roku. Rok pózniej urodziło się ich pierwsze dziecko, Marta. Drugie dziecko, James, urodziło się w 1921. W tym czasie Aleister Crowley żył w zupełnie innym świecie, zajmując się swoim wielkim komunalnym eksperymentem, Opactwem Thelemy we Włoszech.

Pauline posiadała jednak ukrytą stronę nie pasującą do obrazu przykładnej żony i matki — nazwijmy to (bez obrażania nikogo) dziką stroną. Wspomina się o tym na angielskiej Wikipedii:

Magazyn W opisał ją raz jako „piękną, wspaniałą, krytyczną i wścibską” oraz „byłą pięknością z Ohio z ekstrawaganckim gustem”…

Plotki o romansie Pauline z Dwight D. Eisenhowerem nigdy nie zostały potwierdzone… mimo wszystko plotkarskie tabloidy z lat 40-tych często łączyły ją ze znanymi mężczyznami świata polityki i filmu.

Nie mogę potwierdzić tego że zdradzała męża z Eisenhowerem, jednak nie widzę też powodu by całkowicie odrzucić taką możliwość. Powiedzmy tylko że prawdopodobnie zaczęła swoją erę „eksperymentów” przed rokiem 40-tym.

Pewien adept szóstego poziomu w OTO (Ordo Templi Orientis, tajnego stowarzyszenia któremu przewodził Crowley od 1920) był pierwszym który naprowadził mnie na tą historię, mówiąc mi kiedyś że Pauline Robinson przyjazniła się z Nellie O’Hara, amerykańską podróżniczką. Nellie podczas jednej ze swoich przygód w Europie poznała z kolei sławnego pisarza Franka Harrisa. Mimo swojego zaawansowanego wieku Harris zachowywał swoją reputację seksualnego ogiera, reputację która rywalizowała chyba tylko z niesławą Crowleya. W tym czasie (1919-1927), Nellie i Frank Harris żyli ze sobą jak mąż i żona, mimo że nie mogli wziąść prawdziwego ślubu — żona Harrisa ciągle żyła i raczej nie paliła się do dania mu rozwodu.

Harris i Crowley byli dobrymi przyjaciółmi. Nie tylko to; w tym okresie Crowley był jego przysłowiowym przyjacielem w potrzebie. Zresztą nie jedyny raz.

Podczas jednej z ceremonii odprawianych w Opactwie Thelemy zmarł uczeń Crowleya. Incydent ten wywołał prawdziwą burzę i zamieszanie wokół Crowleya (prasa brytyjska nazwała go w tym czasie „Najnikczemniejszym Człowiekiem na Świecie) co z kolei zmusiło rząd Mussoliniego do wydalenia Crowleya i jego uczniów z włoskiej ziemi. Przed rokiem 1924 żył w ubóstwie we Francji gdzie mieszkał Harris, przyjaciel który przygarnął go pod swój dach. Tym oto sposobem Crowley poznał Nellie.

Dzienniki Crowleya do których miałem dostęp jasno wykazują że był on uzależniony finansowo od Harrisa:

3 styczeń1924 – „Żadnych postępów jeśli chodzi o gotówkę: ale F.H. obiecał mi 500 franków na jutro – będe więc mógł wyskoczyć do Paryża. Jeden krok dalej do ustanowienia Prawa Thelemy.

Pieniądze wkrótce się skończyły więc AC (jak nazywali go znajomi) musiał znów prosić przyjaciela o pomoc. W tym czasie Harris pisał swoją kilkuczęściową „erotyczną autobiografię”, My Life and Loves (Moje życie i miłości). Kupił też na własność gazetę „The Evening Telegram” jednak jego brak umiejętności zarządzania i środków nie pozwoliły mu na odniesienie w tym przedsięwzięciu sukcesu i wkrótce znalazł się w sytuacji finansowej nie lepszej niż Crowley.

Nie zważając na swoje finansowe problemy Crowley skupił się na magii seksualnej. Kilka lat wcześniej razem ze swoją uczennicą Jeanne Foster (a.k.a. Soror Hilarion) odprawiał seksualny rytuał stworzony w celu dania mu potomka mogącego kontynuować jego pracę. Nie mogę powiedzieć że przeprowadzał podobne eksperymenty z Nellie, jednak biorąc pod uwagę ich poligamiczne skłonności nie wykluczam takiego prawdopodobieństwa.

Przyjaciółka Nellie, Pauline wzbudziła lekką konsternację w swoim kręgu towarzyskim gdy zostawiła dwójkę małych dzieci pod opieką niań i udała się w pojedynkę do Francji. Korespondencja z przyjaciółką żyjącą we Francji ze znanym pisarzem bardzo pobudziła jej zamiłowanie do podróży. Zamiłowanie którego nie podzielał jej mąż mający coraz więcej obowiązków i pracy w McCall Corporation.

Tak oto spotkała się w jednym miejscu czwórka wielkich indywidualistów: Frank Harris, Nellie O’Hara, Pauline Pierce i Aleister Crowley. Każdy kto zna trochę postać Crowleya wie że to co wydarzyło się pózniej było nieuniknione.

Pamiętniki Crowleya z tamtego okresu zawierają inicjały „PVN,” zakodowane odniesienie do jego ulubionej pozycji seksualnej, która nie podobała się części jego partnerów (celowo piszę partnerów a nie partnerek). Litery pochodzą od wyrazu w łacinie „W drodze do Piekielnego Wejścia”). Jest to częsta praktyka w jego sposobie odnotowywania magicznych praktyk.  Znajdujemy tam też tajemnicze inicjały „ECL.” Podczas poszukiwań wyjaśnienia doszedłem do konkluzji że jest to odwołanie do praktyki znanej jako”Eroto-Comotose Lucidity.” (Erotyczno-Komatyczna Świadomośc? Od „Lucid dreams” -świadome śnienie)

Muszę przypomnieć że rok 1924 ma duże znaczenie w historii Crowleya. Przyjmuje się że w tym okresie podjął on „najwyższą próbę” połączoną z osiągnięciem Stopnia Ipsissimusa, najwyższego magicznego (magijnego?) osiągnięcia w strukturach jego stowarzyszenia. Czym tak naprawdę była ta próba pozostaje dla mnie zagadką. Możemy się jedynie domyślać, łącząc ze sobą znane już wskazówki, łącznie  tym opisem rytuału Eroto-Comotose Lucidity:

Kandydat przygotowuje się do próby poprzez generalne przygotowanie atletyczne i ucztowanie. W wyznaczony dzień zostaje on poddany przez jednego lub więcej wybranych i doświadczonych adeptów do momentu kompletnego wyczerpania seksualnego, pobudzających go seksualnie wszystkimi możliwymi środkami. Może być użyte każde narzędzie i każdy przyrząd kurtyzany tak jak i każdy ze znanych lekarzom stymulantów. Żaden z uczestników nie powinien przejmować się  niebezpieczeństwem ale ścigać bez ustanku swoją wyznaczoną ofiarę.

Ostatecznie Kandydat zapada w sen z całkowitego wyczerpania, przypominający śpiączkę, jest to moment gdzie muszą wykazać się delikatnością i umiejętnościami. Trzeba wybudzać go z tego snu poprzez stymulację o seksualnym podłożu. Jeśli jest to możliwe, powinno wykorzystać się w tym momencie muzykę.

Uczestnicy obserwują z uwagą oznak wybudzenia a gdy moment ten nadejdzie, stymulacja musi być zaniechana a Kandydat zacznie zasypiać ponownie, lecz nie można dopuścić do jego zaśnięcia i wznowić wtedy procedury. Jest to powtarzane do momentu gdy Kandydat znajdzie się w stanie który nie można nazwać ani snem ani wybudzeniem, gdy jego dusza, uwolniona dzięki totalnemu wyczerpaniu a jednocześnie wstrzymana przed możliwością wejścia do Miasta Snów, łączy się z Najwyższym i Najświętszym Panem Bogiem, twórcą nieba i ziemi.

Próba kończy się porażką — przyjściem snu przemożnego –lub też sukcesem, gdy ostateczne przebudzenie kończy się finałowym stosunkiem seksualnym. Rytuał może być wtedy przerwany lub kontynuowany aż do momentu gdy śmierć zakończy wszystko. Najlepszą śmiercią jest ta która przychodzi w momencie orgazmu, zwana jest Mors Justi.

Tak jak zapisano: Dajcie mi umrzeć śmiercią Sprawiedliwego, niech taki będzie mój koniec!

Jeśli przebrnął on przez tą chorą „próbę” w 1924, możemy założyć że funkcję asystentek pełniły wtedy jego najbliższe uczennice, Nellie i Pauline.

Pauline wróciła do Ameryki we wczesnym pazdzierniku 1924. 8 czerwca 1925 urodziła dziewczynkę nazwaną Barbara. Barbara Pierce poślubiła pózniej Georga H.W. Busha, przyszłego 41-ego prezydenta USA.

Kto więc był ojcem Barbary? Chronologia pokazuje nam że mógł to być Crowley, choć równie dobrze mógł to być Marvin Pierce ( rozwiązanie ciąży musiało by być wtedy przedwczesne). Prawda o seksualnych rytuałach w których uczestniczył Crowley jest ukrywana przez najwyżej wtajemniczonych ludzi z OTO, w dokumencie nazywanym „Emblems and Modes of Use.”(Herby i Sposoby Używania)

Czy Aleister Crowley jest ojcem Barbary Bush? Nawet ona może tego nie wiedzieć. Nie ma sposobu by dowiedzieć się czy zna prawdę, jeśli Crowley rzeczywiście jest jej ojcem. Prawdą jednak jest że wiele osób widzi ich fizyczne podobieństwo, nie tylko zresztą fizyczne. Wielu z was może pamiętać jej oschłe i bezmyślne uwagi dotyczące zniszczeń dokonanych przez huragan Katrina. Crowley znany był z podobnego reagowania na informację o śmierci ludzi, tak jak wtedy gdy zgineli jego towarzysze podczas próby zdobycia szczytu Kanczendzongi, (ludzie z ekspedycji której dowodził): „To jest właśnie jedna z tych rzeczy, do których nie mam w ogóle  sympatii.”

Niech czytelnicy sami zadecydują.

Zobacz też:

Heksagram, Kult Saturna i dlaczego powinniśmy wystrzegać się magii cz.1

cz.2