Mgławica Oriona: Tron Boga? (Dodatek)

 

For automatic english version click here

Dodatek ten bardziej niż artykułem, jest raczej luźnym zbiorem informacji dotyczących mgławicy Oriona, pobranych zarówno ze źródeł polskojęzycznych jak i anglojęzycznych. Jedyny komentarz umieściłem na końcu dodatku, ponieważ wymagana jest korekta stwierdzenia z pierwszej części tej serii, dotyczącego symboliki siedmiu gwiazd u starożytnych (nawiązanie do siedmiu gwiazd na dłoni Chrystusa z Apokalipsy św. Jana).


 

W mitologii greckiej Orion był myśliwym. Posejdon (jego ojciec) obdarzył go umiejętnością chodzenia po wodzie. Zakochany był w Plejadach, które nieustannie goni na niebie. Chełpił się, że może zabić każde stworzenie, a został ukąszony przez skorpiona i od tej pory znajdują się na przeciwnych stronach nieboskłonu. Jego pies – Syriusz – jest najjaśniejszą gwiazdą nocnego nieba i stanowi część konstelacji Wielkiego Psa. Wyobrażany jako półklęcząca postać męska, z maczugą w prawej ręce i tarczą z lwiej skóry w lewej oraz błyszczącym mieczykiem u pasa, naprzeciw szarżującego byka. (wikipedia)

Czytaj dalej

Reklamy

Mgławica Oriona: Tron Boga? (część 3)

 

For automatic english translation click here

„Masoneria, jak wszystkie religie, wszystkie misteria, hermetyzmu i alchemii, skrywa swoje tajemnice przed wszystkimi z wyjątkiem adeptów i mędrców, oraz wybiera i używa fałszywych wyjaśnień i błędnych interpretacji swoich symboli” pisze Pike „aby wprowadzić w błąd tych, którzy zasługują tylko na wprowadzenie w błąd; aby ukryć przed nimi prawdę, którą nazywa Światłem i odciągnąć ich z dala od niej. Prawda nie jest dla tych, którzy są niegodni lub niezdolni by ją otrzymać, czy też takich którzy by ją zdeprawowali.”

Nie łudźmy się zatem, że jakakolwiek wystawa czy prezentacja symboli masonerii cokolwiek nam wyjaśni. Prawda według Pikea jest tylko dla wybranych. Podczas wystawy, jak się później dowiedzieliśmy, jedną z grup oprowadzał prof. Tadeusz Cegielski, namiestnik Wielkiej Loży Narodowej Polski, opowiadając przez godzinę właściwie o niczym. Trudno się zresztą dziwić, utrzymanie tajemnicy obowiązuje go znacznie bardziej niż kogokolwiek innego [za zdradę tajemnic karze się śmiercią co opisane jest na tytułowej stronie Morals & Dogma].

Czytaj dalej

Mgławica Oriona: Tron Boga? (część 2)

 

For automatic english translation click here

Mgławica Oriona, znajdująca się w środku umownego trójkąta tworzonego przez gwiazdy konstelacji Oriona, jest również uznawana za centrum energii i vortex nazywany czasami „wiecznym płomieniem”. Płomienna, oświeceniowa symbolika nieuchronnie kojarzyć się będzie z mitami o Prometeuszu, który wbrew woli bogów zszedł do ciemnych ludzi z zapaloną pochodnią. Ogień jest w tym micie symbolem wiedzy, tak jak zdobycie najwyższej wiedzy/zrozumienia utożsamia się z oświeceniem/iluminacją.

W każdym przypadku spotkania się z symbolem trójkąta równobocznego i punktu energii położonego w jego środku, trzeba się liczyć z tym, że twórcy loga siedzą głęboko w okultyzmie i sami mogą wierzyć w istnienie źródła „boskiej esencji” znajdującej się za Orionem.

Czytaj dalej

Mgławica Oriona: Tron Boga? (część 1)

 

For automatic english translation click here

W dzisiejszych czasach ciężko sobie wyobrazić, aby istniał jeszcze na naszym kontynencie człowiek, może z wyjątkiem ludzi naprawdę starej daty, który nie słyszałby o wielkim spisku, iluminatach, albo nie widział nigdy najsłynniejszego symbolu spiskowej teorii dziejów, czyli piramidy z wszystkowidzącym okiem. Nieistotny jest w tym momencie stosunek ludzi do tych informacji, ani emocje które wzbudzają, istotne jest tylko to, że wiedza o istnieniu takiego symbolu dotarła już do szerokiej opinii publicznej. Same źródła ezoteryczne przewidywały ten moment dziesiątki lat temu, nazywając dzisiejsze czasy mianem wieku „eksternalizacji hierarchii”.

Skoro sama idea  ujawniania sekretnej do tej pory symboliki, była zakładana w głębokiej przeszłości przez te same grupy które przez wieki operowały przysięgami tajemnicy, kłamstwami oraz dezinformacją w celu ukrycia swojej wiedzy przed zwykłymi ludźmi, to można zadać sobie pytanie: czy jabłko (dzisiejsi oświeceni) zawsze pada daleko od jabłoni (dawni oświeceni), czy robi to tylko w wybranych momentach historii.

Czytaj dalej