Biblia jako opowieść na niebie (fragment „Sto pytań i sto odpowiedzi dla ludzi umiejących myśleć”)

 

Fragment krótkiej, ale jakże naładowanej informacjami pracy Andrzeja Niemojewskiego wydanej w roku 1924. Całość można przeczytać w formacie pdf  tutaj, lub w formacie cyfrowym z oryginalnymi rysunkami tutaj.

 

100 pytań i 100 odpowiedzi.

Przykładowe pytania i odpowiedzi (nr 1,2,3,4,8 i 54):

 

1. OSIOŁEK, NA KTÓRYM ŻADEN CZŁOWIEK NIGDY NIE SIEDZIAŁ (Mar. XI, 2 — 4; Łuk. XIX, 30).

Czytaj dalej

Reklamy

Misteria egipskie, Budda i Chrystus

 

Źródło: rs.maszyna.pl (fragment „Chrześcijaństwo jako rzeczywistość mistyczna a misteria dawnych czasów”)

MISTERIA DAWNEGO EGIPTU

Kiedy już wolny od ciała w jasne się wzniesiesz niebiosa, nieśmiertelnym staniesz się bogiem i nigdy nie zaznasz już śmierci. W tych słowach Empodoklesa mamy jakby kwintesencje wszystkiego, co myśleli dawniej Egipcjanie o wiecznym pierwiastku w człowieku i o jego związku z bóstwem. Świadczy o tym egipska „Księga zmarłych” odcyfrowana w 19wieku dzięki mozolnej pracy uczonych (por. Lepsius „Das Totenbuch dar alten Aegypter”, Berlin 1842). Jest to najcenniejszy zabytek literatury jaki się nam zachował po dawnych Egipcjanach. Znajdujemy tam wszelkiego rodzaju pouczenia i modlitwy, które dawno zmarłemu do grobu, aby go prowadziły, skoro się już uwolnił od swej doczesnej powłoki. Księga ta zawiera najgłębsze poglądy Egipcjan na rzeczy wieczne i na rozwój świata. Wyczuwamy w niej stosunek do bogów bardzo podobny do poglądów mistyki greckiej.

Czytaj dalej

Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 7)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

(28.10.2014)

 

Co Józef wiedział o chrześcijaństwie: puzzel Decius Mundus

Podczas gdy wielu uczonych zdaje sobie sprawę z tego, że autorzy Ewangelii musieli znać prace Józefa Flawiusza, to opinia co do tego czy Józef wiedział cokolwiek o Jezusie Chrystusie i chrześcijaństwie wzbudza już wiele kontrowersji.

Powszechnie wiadomo, że dwa krótkie, słynne fragmenty w „Dziejach Izraela” Józefa mówią o biblijnym Jezusie. W jednym z nich, znanym jako “Testimonium Flavianum” (18, 3, 63-64), Józef pisze, że Jezus (Chrystus) został ukrzyżowany za czasów Poncjusza Piłata, lecz pokazał się jako żywy „tym którzy go kochali” trzy dni później.

Czytaj dalej

Fascynujące przypadki boskiego Juliusza C.

 

Opracowanie i tłumaczenia: Radtrap

Dziel i Rządź‘Zasada polegająca na skłócaniu ludzi, sianiu niezgody, by móc łatwiej rządzić’; fraza, hist. łac. divie et impera; dewiza królów: Filipa II Macedońskiego i Ludwika XI; Dziel i rządź, i za nic nie odpowiadaj (…). – „Angora”. (Słownik Frazeologiczny)

Juliusz Cezar został ogłoszony Pontifex Maximusem w 73 roku p.n.e. W antycznym Rzymie, przed nastaniem chrześcijaństwa, Pontifex Maximus przewodził dwunastu Pontifikom, czyli najważniejszym kapłanom swoich czasów… Prześledź karierę Juliusza Cezara w celu zapoznania się z jego działalnością w Azji Mniejszej, zwłaszcza w Pontusie. (fargonasphere.com)

Czytaj dalej

Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 4)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

(28.10.2014)

 

W tym postępującym religijnym procesie, Rzymianie i Herodianie mogli dalej pracować nad swoją hybrydą żydowskiej i rzymskiej duchowości w I wieku naszej, to jest chrześcijańskiej ery. Będę jeszcze o tym pisał, a mianowicie o mojej koncepcji, wedle której ewangelie oraz inne dokumenty wczesnego Kościoła rzymskiego były trzymane w sekrecie przez tajny kult, operujący na zasadzie znanych ówcześnie hellenistycznych szkół tajemnic. Wyjaśniałoby to dlaczego nie przetrwały żadne kopie tych dokumentów, oraz w jaki sposób Rzymianie byli w stanie rozwijać spisaną już historię, przy jednoczesnej możliwości redagowania wcześniejszych wersji.

Czytaj dalej

Pierwszy czy drugi

 

Pierwszy i najwyższy aspekt Boga był opisywany przez Platona jako Jednia (Τὸ Ἕν, „To Hen”), źródło albo Monada. Jest to Bóg znajdujący się ponad Demiurgiem, manifestujący się poprzez dzieło Demiurga. Z Monady powstał demiurg albo Nous (świadomość) – jej „nieokreślona” witalność obficie wypełniała monadę, wylewając się z niej i oblewając ją samą, tworząc jej odbicie. Owe odbicie nieokreślonej, niezgłębionej siły witalnej było nazywane przez Plotyna „Demiurgiem” albo stwórcą.

„Drugi” to zorganizowana we własnym odbiciu nieświadoma energia albo dynamis, nazywana również Jednią lub Pierwszym, albo Monadą.

Czytaj dalej

Dlaczego Jezus cytował Pawłowi greckich poetów?

 

Jezus cytuje tekst Eurypidesa?

Wyjątkowo ciekawa jest druga relacja z Dz 26,14. Paweł relacjonuje słowa Jezusa: „Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi?”. Co mamy na to powiedzieć, jeśli Eurypides, tragik grecki z IV p.n.e. takie oto słowa przypisuje w swojej sztuce „Bachantki” bogowi Dionizosowi:

Nie lepiej przyjść z ofiarą do boga potęgi,
Niż wierzgać, ty — człowieku! przeciw ościeniowi?[1]
 
 
Ten charakterystyczny wyraz – oścień – w greckim  tekście Dziejów Apostolskich brzmi κέντρον.
kentra pawelW sztuce Eurypidesa pojawia się ten sam wyraz – κέντρον – w łudząco podobnym, wyżej cytowanym, wyrażeniu.
kentra eurypides
 
Ciężko tu mówić o przypadku, skoro zarówno sformułowanie i ten charakterystyczny wyraz są podobne. Z czasem to sformułowanie z pewnością stało się przysłowiowe, nie mogło być inaczej jeśli było ono symbolem sporu człowieka z bogiem, wielokrotnie powtarzanym w słynnej greckiej tragedii. Cała sytuacja w drodze do Damaszku zdaje się być żywą ilustracją deus ex machina.
 

Eurypides i deus ex machina

Eurypides znany jest między innymi z tego, że wprowadził do języka mechaneagreckiego i do sztuk teatralnych wyrażenie deus ex machina, na określenie maszyny za pomocą, której z wysoka spuszczano postać boga, który przeprowadzał ingerencję w akcję sztuki. Wyrażenie to stało się szybko symbolem boskiej, nieoczekiwanej interwencji, która rozładowywała akcję i doprowadzała do zwrotu o 180 stopni. Eurypides często stosował ten zabieg, za co zaczęto go krytykować, odbierano to jako „pójście na łatwiznę” w trudnym momencie.

 

Czytaj cały artykuł

 

Własności wszechświata wg Platona (dialog „Timajos”)

 

Timajos wyjaśnia dalej stworzenie świata, które przypisuje boskiemu stwórcy. Demiurg, wiedząc czym jest dobro, chciał aby na świecie było go jak najwięcej. W kosmogonii Platona drugim, obok demiurga, czynnikiem sprawczym była konieczność, ananke.

Własności wszechświata

Timajos opisuje materię jako pozbawioną jednorodności czy harmonii, w której cztery żywioły były bezkształtne, zmieszane i znajdowały się w ciągłym ruchu. Wychodząc od przesłanki, że porządek jest czymś lepszym od nieporządku, podstawowym aktem stwórcy było wprowadzenie porządku w materię świata. W związku z tym wszystkie właściwości świata powinny być wyjaśniane poprzez kontekst tego co dobre/złe z punktu widzenia demiurga.

Czytaj dalej

Platon i liczba 216

 

Źródło: halexandria.org (fragmenty), tłum. Radtrap

Pitagoras wierzył, że każda liczba była święta i posiadała swoją unikalną moc. Jedynka była więc niewidzialną monadą, tworzącą wszystko z samej siebie. Dwójka to czysty dualizm, perfekcyjna równowaga między przeciwnościami. Trójka była cyfrą bogów, zaś czwórka cyfrą materialnego świata (stąd mamy cztery żywioły), itd. (…)

Platon oprócz tego, że miał fioła na punkcie geometrii (bryły platońskie zostały tak nazwane na jego cześć…) miał go również na punkcie liczb. Po tym jak stracono Sokratesa, podobno za niewybaczalną zbrodnię jaką było przyjmowanie pieniędzy od ludzi których nauczał (nie do pomyślenia!), Platon opuścił Ateny i powędrował do Egiptu, Sycylii oraz Italii. W trakcie podróży dowiedział się o Pitagorasie i szybko docenił wartość matematyki. Opierając się na koncepcjach przekazanych mu przez uczniów Pitagorasa, Platon stwierdził że:

Czytaj dalej

Starożytnych bajania

 

[Diogenes] opowiada, że Pitagoras natomiast udał się do Arabów, Chaldejczyków i Hebrajczyków, od których uczył się wiedzy o snach i jako pierwszy uprawiał wróżbiarstwo za pomocą żywicy i kadzideł. W Egipcie przebywał wśród kapłanów i nauczył się ich mądrości, jak też języka. [Nauczył się] trzech rodzajów pisma: służącego do pisania listów, hieroglifów i pisma symbolicznego, z których to ostatnie służy do porozumiewania się przez naśladownictwo żywej mowy, tamte zaś wyrażają sens przez alegorie i zagadki. (…)

Tak zaś do siebie wszystkich przyciągał, że — jak powiada Nikomachos— na jednym tylko wykładzie, który wygłosił przybywszy do Italii, pozyskał słowami ponad dwa tysiące [słuchaczy]. Ci, aby nie pozostawać z dala od domów, razem z dziećmi i żonami wznieśli wielkie wspólne audytorium (zwane homakoion). Zajęli oni, wzniósłszy miasta, tę część Italii, którą wszyscy nazywają Wielką Grecją, przyjąwszy od Niego prawa i ustawy, traktując je jak boskie nakazy, wbrew którym nie godzi się czynić niczego. Ci również dobra swoje uczynili wspólnymi i zaliczyli Pitagorasa w poczet bogów. (…)

Czytaj dalej

Kaczyńskich ezoteryczne i polityczne przypadki (część 3)

 

Minęło już trochę czasu od ostatniej części, więc wypadałoby w końcu zakończyć tą serię, najlepiej przed końcem roku 2016. Poniżej można znaleźć odnośniki do poprzednich odsłon:

Część 1 and część 2

Zbliżamy się wszyscy, niezależnie od tego w co wierzymy i w czym się nie zgadzamy, do pewnego rodzaju punktu przełomowego w historii ludzkości. Jeśli śledzisz źródła tego typu to znaczy, że doskonale zdajesz sobie sprawę z procederu coraz mocniejszego dokręcania śruby społeczeństwom przez skorumpowany świat polityki. Możemy mieć różne poglądy na temat powodu tych działań, ale śruba jest śruba i wszyscy ją solidarnie odczuwamy.

Polityczne marionetki bogatych elit robią wszystko co się da, żeby doprowadzić nasze ojczyste kraje do ruiny. Nie ma znaczenia, prawo czy lewo – to są jedynie etykietki, banał tak banalny, że aż szkoda klawiatury na rozwijanie tego tematu. Skupiłbym się jednak na przykładzie prawicy w polskim wydaniu, ponieważ jest on bardzo specyficzny, jeśli porównać go z sytuacją rządów prawicowych w innych krajach.

Czytaj dalej

Zamek Camelot i dwie gałęzie Merowingów

 

Fragment artykułu „The Merovingian Infiltration of the Christian World Through Monasticism” nieznanego katolickiego autora

Angelfire.com, Tłum. Radtrap

 

Kościół św. Pawła i Glastonbury stały się od tego momentu fortecami Merowingów w Wielkiej Brytanii. Przygotowano scenę pod Kamelot Merowingów. Walia dołączyła do owczarni poprzez Dawida. Szkocja dołączyła dzięki mnichowi Kolumbie, a teraz i Oswaldowi: Oswald (605-642): król/święty Oswald z Northumbrii, ten który założył opactwo w Lindisfarne i sprowadził Aidena, a także szkockich mnichów Kolumby żyjących w przypominających ul kamiennych pustelniach u wybrzeży Szkocji, aby zbudowali opactwa i kościoły w Brytanii.

Czytaj dalej

Stanisław Bulza: Graal (część III)

 

Źródło: polishclub.org

Według greckich mitów, w mieście Hermione, Chtiona, córka Foroneusa, wzniosła sanktuarium, gdzie czczono Demeter nazwaną Demeter Chtonia (Demeter Ziemska). Odtworzone świątynie eleuzeńskie istniały w całym grecko-rzymskim świecie. W Pergamonie założona została świątynia eleuzyńska już w III wieku przed Chrystusem. Zapewne tę świątynię miał na myśli św. Jan, o której wspomina w Apokalipsie: „Wiem, gdzie mieszkasz, tam gdzie wznosi się tron szatana”. Autor Apokalipsy nazwał „tronem szatana” wielki ołtarz Zeusa w świątyni pergamońskiej. Podobna świątynia była również w Aleksandrii. Po zwycięstwie nad Dariuszem III w słynnej bitwie pod Issos w 333 roku przed ur. Chrystusa, Aleksander Wielki wkroczył do Egiptu.

Po jego śmierci jeden z jego dowódców, jako Ptolemeusz I, założył w 304 roku przed ur. Chrystusa, dynastię ptolemejską. Nową stolicą Egiptu została Aleksandria. W okresie panowania Ptolemeuszów następowała hellenizacja Egiptu. Aleksandria stanowiła najpotężniejszy w tym czasie ośrodek kultury greckiej. Rozwój nauki i sztuki greckiej w Aleksandrii przebiegał dynamicznie.

Czytaj dalej

Glastonbury, Merowingowie i linia św. Michała Archanioła

 

Zbiór wybranych fragmentów na temat legend arturiańskich, Glastonbury oraz geomantycznej linii „św. Michała Archanioła”

Tłum. Radtrap

Nie ma wątpliwości, że uświęcony Kamień Przeznaczenia zostanie użyty podczas identyfikacji królewskiego dziedzica tronu Anglii, któremu przyznane zostaną również prawa (wg tradycji Merowingów) do tronu Jerozolimy i tym samym do nadrzędnej pozycji nad królestwami całego świata. Wydaje się niemożliwym by legenda Merowingów, nie mająca żadnego poparcia w faktach, mogła stanowić jakikolwiek wiarygodny dowód dla współczesnego człowieka i przekonać go, że osoba podająca się za „Michała archanioła” jest faktycznym dziedzicem tronów Anglii i Jerozolimy, na dodatek będąc genetycznym potomkiem Jezusa Chrystusa. Z drugiej jednak strony, już od dekad, metodycznie i powoli kładzie się podwaliny pod to wyrafinowane oszustwo.

Czytaj dalej