Ezekiel-Chariot

Bestia i III wojna światowa – tylko dla orłów (część 2)

 

For automatic english translation click here

Dnia wczorajszego, 24.11.2015,  doszło do zestrzelenia rosyjskiego samolotu wojskowego przez turecką armię (lub policję, zależy gdzie o tym piszą). Siergiej Ławrow stwierdził w oficjalnym przekazie, że z Turcją wojować nie zamierzają, ale sprawa nie wygląda na zbieg okoliczności, lecz na „celową prowokację”. Dlaczego Turcja miałaby prowokować rosyjskiego niedźwiedzia?

Istnieją dwa powody: jeden oficjalny, drugi ukryty i ezoteryczny. Oficjalny jest dla znawców sytuacji geopolitycznej oczywisty – Turcja czuje się zagrożona, ponieważ Rosja weszła w głęboką współpracę z wrogą tureckiemu rządowi Syrią, a dodatkowo inne kraje arabskie również wyrażają chęć wejścia do tego niezwykłego, prawosławno-muzułmańskiego sojuszu.

Czytaj dalej

eagle1

Bestia i III wojna światowa – tylko dla orłów (część 1)

 

For automatic english translation click here

Wizja św. Jana dotycząca Bestii wychodzącej z morza posiada w sobie zarówno elementy symboliczne jak i dosłowne, co jest akurat bardzo częstym zjawiskiem w tekstach biblijnych i w grze słów która w nich występuje, a która widoczna jest dopiero podczas czytania jej w językach oryginalnych. Posłużmy się tylko dwoma przykładami wybranymi z całego morza takich dwuznaczności.

Ewangelia Marka: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego.

 

Pierwsza interpretacja, z jaką się spotkałem, to taka, że greckie słowo kamilos (‚wielbłąd’) jest błędem, bo powinno tam być słowo kamêlos, które oznacza sznur, powróz. Tym bardziej, że w języku aramejskim słowo gamla oznacza zarówno wielbłąda, jak i sznur. Zapewne dlatego, że sznury robiono wtedy z włosia wielbłądów. Znacznie jednak popularniejszą interpretacją tego tekstu jest wyobrażenie o wąskim przetyku w murach Jerozolimy, które były, dla bezpieczeństwa, jedynymi bramami otwartymi po zmroku. (truckerhiob.blogspot)

Czytaj dalej