Ezoteryczna Eurowizja

 

No i co ja mogę teraz zrobić? Niewiele mogę, dryfując tak sobie po katastrofie na otwartym morzu, doceniając, że przynajmniej świeci słońce i nucąc „always look on the bright side of life”, wrzucam list do butelki i rzucam jak najdalej. Oto i list.


Drogi znalazco

To nie jest „tylko” Eurowizja. To jest zaszyfrowany przekaz dotyczący Planu Iluminatów, który kilka dni temu przekształcił się również w oficjalne wypowiedzenie wojny. Człowiek może się mylić, ale nie mogą się mylić cyfry które wyrażają prawdziwą naturę całego naszego wszechświata. One ciągle będą w tym samym miejscu, znacząc dokładnie to samo co zawsze. Niech więc same teraz pokażą, gdzie przebiega prawdziwa linia frontu.

Czytaj dalej

Prawdziwy Mesjasz

 

Człowiek po przejściu przez pustkowie coraz wyraźniej dostrzega, że twórcy „Nowego Testamentu” chcieli zniszczyć to co przekazuje zaszyfrowany „Stary Testament”, podpinając się pod jego narrację i symbolikę, a następnie uderzając w samo serce i sens istnienia przysparzających im kłopotu judaistów – w postać mesjasza. W judaizmie nie ma nic ważniejszego, kiedy bowiem na scenie pojawia się mesjasz, przestaje im być potrzebna nawet Tora. Mesjasz pisze wtedy nowe święte księgi.

Czytaj dalej

Ukryte w Biblii #7: Wąska Brama, Szeroka Brama

 

For automatic english translation click here

W Ewangelii Mateusza Jezus przestrzega swoich uczniów przed wchodzeniem „szeroką bramą”, co w całym świecie chrześcijańskim odbiera się jako metaforę grzesznego i łatwego życia bez Chrystusa, w konsekwencji prowadzącego ku ogniom piekielnym.

Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują. (Mt 7: 13-14)

Czytaj dalej

Fascynujące przypadki boskiego Juliusza C.

 

Opracowanie i tłumaczenia: Radtrap

Dziel i Rządź‘Zasada polegająca na skłócaniu ludzi, sianiu niezgody, by móc łatwiej rządzić’; fraza, hist. łac. divie et impera; dewiza królów: Filipa II Macedońskiego i Ludwika XI; Dziel i rządź, i za nic nie odpowiadaj (…). – „Angora”. (Słownik Frazeologiczny)

Juliusz Cezar został ogłoszony Pontifex Maximusem w 73 roku p.n.e. W antycznym Rzymie, przed przyjściem chrześcijaństwa, Pontifex Maximus przewodził dwunastu Pontifikom, będącym najważniejszymi kapłanami swoich czasów… Prześledź karierę Juliusza Cezara w celu zapoznania się z jego działalnością w Azji Mniejszej, zwłaszcza w Pontusie. (fargonasphere.com)

Czytaj dalej

Ukryte w Biblii # 6: Dwa osiołki

 

For automatic english translation click here

„Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wiele jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znają.” (Mt 7,13–14)

Wjazd Jezusa do Jerozolimy zrelacjonowany został przez wszystkich czterech Ewangelistów, jednak w przypadku Mateusza zachodzi pewna mała zmiana przy opisie środka transportu. Podczas więc kiedy Łukasz, Marek i Jan utrzymują, że królowi izraelskiemu wystarczył tylko jeden osiołek, Mateusz twierdzi, że przed przekroczeniem wschodniej Bramy Złotej, wymagał On dla siebie dwóch zwierząt – oślicy i jej źrebięcia.

Czytaj dalej

Czy astrologia działa? Wielki Atraktor

 

Panie, co z tą astrologią,  to w końcu działa czy nie? Myślę nad jakąś elokwentną odpowiedzią, taką z rodzaju: raz działa, raz nie. Podobnie jak jedno z twoich starych urządzeń domowych, które powinieneś już dawno temu wymienić, ale z sentymentu lub z powodu funduszy dalej u siebie trzymasz. To, że czasem ci szwankuje nie oznacza, że się w ogóle do niczego nie nadaje.

Wielki Atraktor raczej nie jest stosowany przez astrologów przy układaniu horoskopów. Jest mało popularny, a to dlatego, że jest mało poznany i zbadany. Jest to zdecydowanie tajemniczy i niezwykle rozległy obiekt znajdujący się hen, hen za naszą Drogą Mleczną, wciagający do siebie wszystko z taką siłą, że nie obroni się przed nim nawet światło. Dla niektórych ludzi może to brzmieć przerażająco.

Czytaj dalej

Ukryte w Biblii # 5: Reinkarnacja

 

For automatic english translation click here

Mitologiczne pisma starożytnych kultur basenu Śródziemnomorskiego miały w sobie tą specyficzną cechę, że pełne były one alegorii i zaszyfrowanych treści do których odkodowania potrzebny był odpowiedni klucz. Tym kluczem była zazwyczaj pierwsza dyscyplina „religijna” znana ludzkości: astrologia.

Epos o Gilgameszu miał szereg odwołań do astrologicznych koncepcji, opisywał nawet 12 znanych Znaków Zodiaku, od miejsca początkowego, miejsca Kreacji jakim jest Baran, aż do miejsca końcowego którym są Pisces – Ryby. Przyjrzyjcie się wyglądowi tych konstelacji i oblejcie się rumieńcem.

Herakles, który podobnie jak Gilgamesz był synem boga, miał do wykonania 12 prac, które również swoje korzenie zawdzięczają ezoterycznej interpretacji mapy nieba. Astrologię możemy znaleźć w „Iliadzie” Homera, „Odysei”, „Eneidzie” Wirgiliusza, „Przemianach” Owidiusza.

Czytaj dalej

5777

 

Wszyscy zapewne znacie takich ludzi, co to lubią opowiadać przy byle okazji, co się im wczorajszej nocy przyśniło. Czy to przerwa w pracy, czy zwykłe towarzyskie spotkanie – co jakiś czas w waszym gronie ktoś postanawia podzielić się historią która w jego mniemaniu ma jakieś głębsze i ukryte znaczenie. Być może to wy jesteście tymi, którzy poruszają ten temat najczęściej?

Chociaż słyszałem już od ludzi wiele niezwykłych historii, w przypadku snów przez większość życia machałem na to ręką. Paraliże senne męczyły mnie od dziecka, ale to nie były sny, co jest zapewne powodem, dlaczego pamiętam je bardzo dobrze. Same jednak marzenia senne… gdy tylko ktoś zaczynał z błyszczącymi oczyma opowiadać o tym, co mu się przypadkiem przyśniło wczoraj w nocy, dawałem do zrozumienia, że to raczej nie ma większego znaczenia. Na pewno nie miało dla mnie.

Czytaj dalej

Kaczyńskich ezoteryczne i polityczne przypadki (część 3)

 

Minęło już trochę czasu od ostatniej części, więc wypadałoby w końcu zakończyć tą serię, najlepiej przed końcem roku 2016. Poniżej można znaleźć odnośniki do poprzednich odsłon:

Część 1 and część 2

Zbliżamy się wszyscy, niezależnie od tego w co wierzymy i w czym się nie zgadzamy, do pewnego rodzaju punktu przełomowego w historii ludzkości. Jeśli śledzisz źródła tego typu to znaczy, że doskonale zdajesz sobie sprawę z procederu coraz mocniejszego dokręcania śruby społeczeństwom przez skorumpowany świat polityki. Możemy mieć różne poglądy na temat powodu tych działań, ale śruba jest śruba i wszyscy ją solidarnie odczuwamy.

Polityczne marionetki bogatych elit robią wszystko co się da, żeby doprowadzić nasze ojczyste kraje do ruiny. Nie ma znaczenia, prawo czy lewo – to są jedynie etykietki, banał tak banalny, że aż szkoda klawiatury na rozwijanie tego tematu. Skupiłbym się jednak na przykładzie prawicy w polskim wydaniu, ponieważ jest on bardzo specyficzny, jeśli porównać go z sytuacją rządów prawicowych w innych krajach.

Czytaj dalej

Orły i sępy wojny

 

Przeprowadzenie jakiegokolwiek ataku na Rosję, nawet cybernetycznego, byłoby działaniem mocno destabilizujacym i grożącym potencjalną wojną. Ponieważ jednak czasu jest coraz mniej, podżegacze wojenni mogą liczyć na kontratak Putina, a wtedy zniszczyliby wszelkie możliwości kooperacji z Trumpem, który odziedziczyłby wrogie stosunki z Rosją, czy tego by chciał, czy nie. (Obama planuje zaatakować Rosję jeszcze przed złożeniem urzędu)


 

Fragment artykułu „Bestia i III wojna światowa”

Albert Pike, założyciel Ku-Klux-Klanu, generał konfederatów, wreszcie mason i autor biblii masonów – Morałów i Dogmatu. Słynny autor planu 3 wojen światowych. Jako powiernik tajemnic Synagogi Szatana musiał wiedzieć, a przynajmniej podejrzewać, że mało omawiany symbol elity jakim jest orzeł-feniks, był też symbolem wielu arystokratycznych klanów które przyczyniły się w przeszłości do uformowania i powstania licznych krajów. Nawet jeśli klany te dokonywały tego za pomocą wojen i przelewu krwi, dziś często otoczone są przez potomków swoich poddanych wręcz półboską czcią. (patrz Piastowie i handel niewolnikami oraz Hipoteza wikingów)

Czytaj dalej

Miej oko na Oriona (18.12.2016)

 

For automatic english translation click here

Miej oko na Oriona, czyli w poszukiwaniu najtajniejszych symboli i tylko jednego się boimy, że nam niebo spadnie na głowę. Jest to przegląd ostatnich wydarzeń światowych pod kątem ukrytych przekazów: Orion, zaszyfrowane wiadomości i wszelkie ciekawe odwołania do tego co widzimy na tym Bożym niebie, co nam je stworzył.

     *  *  *

Patrząc na zamieszanie w Warszawie zastanawiam się, czy aby przypadkiem służby polsko-języczne czegoś nie wiedzą i stąd te gwałtowne przepychanki. Po co ta cała namiastka ukraińskiego Majdanu w mieście Syrenki? Naprawdę chodzi tylko o przyjęcie budżetu państwa, dziennikarzy w Sejmie i ustawę deubekizacyjną? Przecież PIS już teraz nazywa protestujących „ludźmi Sorosa”, sugerując, że szykowana jest w Polsce sponsorowana z zagranicy próba przewrotu politycznego.

Czytaj dalej

Ukryte w Biblii #4: Transfiguracja Pańska

 

For automatic english translation click here

W Ew. Jana 7 czytamy, że Chrystus potajemnie udał się do Jerozolimy na Święto Namiotów. W połowie święta (Jana 7) ujawnił się w Świątyni, nauczając i sprzeczając się z uczonymi w Piśmie. Przy końcu święta udał się na Górę Oliwną (Jana 8). Gdy schodził z niej dnia następnego, trwało już Szemini Aceret, które jest również dniem szabatu. Uzdrowił wtedy człowieka, co wzbudziło gniew faryzeuszy, wściekłych za to, że uczynił to w szabat (Jana 9). Stąd wiemy, że w dniu zejścia z Góry Oliwnej trwało Szemini Aceret, dzień szabatu, dzień 3 kwadry księżyca oraz 33 urodziny Chrystusa.

Uczniowie będący świadkami Transfiguracji mieli ze sobą namioty, możliwe nawet, że mieli ich więcej niż potrzebowali! Byli dobrze przygotowani, ponieważ tak się składa, że był to czas świąteczny który zachęcał wiernych do przebywania w szałasach lub namiotach.

Czytaj dalej