Jak różne kultury postrzegały Wielki Wóz

 

Źródło: earth-chronicles.com, tłum. Radtrap

Gwiazdy rozproszone po całym nocnym niebie wydają się być niemożliwe do policzenia: gołym okiem możemy zobaczyć tylko około 6000 odległych gwiazd. Nie jest też zbyt łatwo się w nich odnaleźć. Od starożytnych czasów astronomowie wielu różnych narodów tworzyli własne konstelacje, w zgodzie z ich własnymi legendami, wierzeniami oraz ich postrzeganiem świata. Ten sam asteryzm, ten sam zbiór jasnych gwiazd mógł zamienić się w wiele różnych rzeczy. Dla przykładu słynny Wielki Wóz w konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy bardzo często nie miał nic wspólnego ani z wozem, ani z chochlą (Big Dipper , ang. wielka chochla).

Egipt

Udo byka

Starożytni Egipcjanie byli jednymi z pierwszych astronomów w historii, niektóre z ich kamiennych i okrągłych „obserwatoriów” datuje się na V wiek p.n.e. Egipcjanie stworzyli podstawy systemu konstelacji gwiezdnych, przyjęte później przez mieszkańców Mezopotamii, Greków, Arabów, oraz przez współczesną naukę. Z powodu precesji Ziemi, w odległych czasach północna oś Ziemi nie pokazywała na gwiazdę polarną, ale na alpha Dragon (Tuban). Bliskie otoczenie tej gwiazdy uznawano za „stałą przestrzeń” w której mieszkali bogowie we własnej osobie. Zamiast wielkiej łychy Egipcjanie widzieli w tym asteryzmie nogę Seta, boga wojny i śmierci, który zamienił się w byka i kopniakiem zabił Ozyrysa. Za zabicie swojego ojca odcięto mu później to udo [i tak zostało na niebie].

Chiny

Wóz Niebiańskiego Cesarza SHANGDI

Antyczni chińscy astronomowie dzielili niebo na 28 sektorów, „domy” przez które przechodził księżyc w ciągu miesiąca (1 miesiąc na 1 dom), podczas gdy w zachodniej astrologii słońce w swoim corocznym obiegu przemierza ekliptykę i poszczególne znaki Zodiaku, czyli 12 sektorów nieba podzielonych przez Egipcjan. W samym środku niebios, niczym cesarza w stolicy państwa, Chińczycy widzieli gwiazdę polarną, w tym czasie znajdującą się już na swoim obecnym miejscu. Siedem gwiazd Wielkiego Wozu znajdowały się w zaszczytnej bliskości „cesarza”, w obrębie Purpurowego Płotu – jednej z trzech stref otaczających gwiazdy „królewskiego pałacu”. Można je opisać jako północną chochlę, której położenie zsynchronizowane jest z aktualną porą roku, albo jako wóz/rydwan Niebiańskiego Cesarza SHANGDI.

(Więcej o kulcie Shangdi i jego zaskakujących związkach ze świętymi księgami Izraela można przeczytać tutaj – przyp. Rad)

Indie

Siedmiu mędrców

Astronomia w starożytnych Indiach nie była tak rozwinięta jak np. matematyka. Miały na nią duży wpływ koncepcje greckie, oraz chińskie (w postaci 27-28 stref „nakszatr” przemierzanych przez księżyc w ciągu miesiąca, co bardzo przypomina pomysł chińskich „domów księżycowych”). Hindusi darzyli wielkim szacunkiem gwiazdę polarną, która w opinii znawców Wed jest siedzibą samego Visznu. Znajdujący się poniżej asteryzm Wozu był postrzegany jako saptarishi – siedmiu mędrców zrodzonych z umysłu Brahmy, patriarchów świata naszej ery (Kali-Yuga), oraz wszystkich jego mieszkańców.

Grecja

Niedźwiedź

Wielki Wóz jest jedną z 48 konstelacji w katalogu gwiazd Ptolemeusza, stworzonym około roku 140 p.n.e., chociaż po raz pierwszy wspomniano o nim już wcześniej, a mianowicie u Homera. Pomieszana grecka mitologia oferuje nam kilka różnych wersji jego powstania, wszystkie jednak mity zgadzają się co do tego, że niedźwiedziem jest piękna Kalisto, towarzyszka bogini i łowczyni Artemidy. Wg jednej z wersji, przy pomocy typowych dla niego sztuczek z reinkarnacją, namiętny Zeus uwiódł Kalisto, ściągając na nią gniew swojej żony Hery oraz Artemidy. Ratując później swoją kochankę, władca piorunów zamienił ją w niedźwiedzia który przemierzał górskie lasy aż jej własny syn, którego poczęła z Zeusem, napotkał ją podczas łowów. Najwyższy bóg musiał ponownie interweniować. Aby zapobiec matkobójstwu, umieścił ich na nocnym niebie.

Ameryka

Wielki Niedźwiedz

Indianie dobrze znali się na zwierzętach, dlatego w legendzie Irokezów o asteryzmie „niebiańskiego niedźwiedzia” miś nie ma ogona. Trzy gwiazdy stanowiące u innych rękojmię chochli, albo dyszel wozu, dla nich były trzema łowcami goniącymi niedźwiedzia: Aliot napinał łuk wycelowując strzałą, Mizar trzymał garnek do gotowania mięsa, zaś Benetash drewno na opał. W jesienną porę, kiedy Wóz/Niedźwiedź obraca się i nurkuje nisko ku horyzontowi, krew rannego zwierza skapuje na ziemie, farbując liście drzew w ciepłe barwy.

 

(…)

Alina Eremeeva,
historyk astronomii, główny badacz w SAI MSU

“W chińskich kronikach z czasów III wieku p.n.e. spisano wyniki systematycznych obserwacji gwiazd Wielkiego Wozu… Biegun celował wtedy w pobliże gwiazdy alpha Dragon, zaś Wóz obracał się wokół niej, w różnej odległości zależnej od pory roku. Przyglądając się bliżej temu obrotowi łatwo wywnioskować, że był on prawdopodobnie źródłem pochodzenia symbolu swastyki, symbolu wieczności i czasu. W sposób niebezpośredni wskazuje na to również jeden z największych wynalazków Chińczyków, czyli kompas, który noszono w formie chochli z rękojmią wskazującą na południe. Mam nadzieję, że zrozumienie faktów i źródła pochodzenia tego pradawnego symbolu pomoże w naprawie jego reputacji, zbrukanej przez powiązania z historią faszyzmu.”

Kołowrót

Reklamy

4 comments on “Jak różne kultury postrzegały Wielki Wóz

  1. Z tego co ja widzę to Wielki Wóz wskazuje na Gwiazdę Polarną (Gwiazdę Północy), a dalej w ten sam sposób Mały Wóz wskazuje na pochodnie Oriona. Może chodzi tu o symbol przekazania władzy od Boga na ramię Mesjasza którego symbolizuje Orion.

    Orion to najważniejszy znak na niebie o czym wtajemniczeni bardzo dobrze wiedzą odgrywając swoje misteria przed zasłoniętymi oczami ludzkości.

        • Dla mieszkańców Bliskiego Wschodu „wozy” wprawiały cały świat w ruch, kręcąc się wokół gwiazdy polarnej (osi Ziemi), kręcąc tym samym całym nieboskłonem i tworząc czas, więc nie były tylko „drogowskazami”.

          Dla Mezopotamczyków, i wcześniej dla Żydów, wozy były stadami owiec – mała owczarnia i duża owczarnia, które kręciły się wokół gwiazdy polarnej (Pasterza). Do tego odwołuje się Biblia – dwie owczarnie oraz ich Pasterz. Dla nieistniejącego Jezusa w napisanych przez gnostyków Ewangeliach, rozproszenie owczarni było czymś złym, dlatego zapowiadał połaczenie dwóch owczarni w jedną:

          Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza… Ja znam Ojca. życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. (Jana 10)

          Brak dualistycznych symboli (dwie owczarnie) wprawiających cały świat w ruch, to inaczej koniec świata i czasoprzestrzeni. Jedna owczarnia pod Chrystusem to zapowiedź zniszczenia świata materii, a to jest koncepcja czysto gnostyczna. Język symboli plus brak dowodów historycznych na prawdziwość relacji NT jasno wykazują, że ewangelie zostały napisane przez Iluminatów – stworzone pod tchórzliwą publiczkę, która ze strachu uwierzy, że zbawieniem jest tak naprawdę destrukcja świata materialnego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s