Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 1)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

Christianity is Flavian Vanity

, 28.10.2014

W książce Caesar’s Messiah Joseph Atwill wykazał, że rzymscy cesarze z rodu Flawiuszów – Wespazjan i Tytus – wymyślili chrześcijaństwo, mniej więcej w takiej formie jaką znamy je do dzisiaj (co nie znaczy, że nie istniało wcześniej w innej formie – przyp. tłum). Co niezwykłe, władcy ci zostawili nawet spowiedź (przyznanie się do winy, ale wciąż w formie przechwałek) zakodowaną w Ewangeliach oraz pracach Józefa Flawiusza (Żyda pochodzącego rzekomo z rodu Machabeuszy, co potwierdzał tylko on sam, przyjętego później do rzymskiej rodziny przez Tytusa – przyp. tłum).

Religia została obmyślona jako element propagandy wojennej, wymierzonej przede wszystkim w diasporę Żydów hellenistycznych, ale również i w nie-Żydów którzy stali się wcześniej celem misjonarzy judaistycznych. Ten akt wojny psychologicznej przekroczył wszelkie wyobrażenia Rzymian: nawet dzisiaj panuje powszechne przekonanie, że chrześcijaństwo wyrosło w trudnych okolicznościach, ale dzięki swojej pokorze rozrosło się do potężnych rozmiarów, głównie dzięki sprzyjającym trendom religijnym oraz filozoficznym, czy też po prostu dzięki woli samego Boga. Jak napisał jednak sam Atwill:

… sposób w jaki chrześcijaństwo opisuje swoje początki pokazuje, że były one nie tylko nadnaturalnego charakteru, ale również historycznie nielogiczne. Chrześcijaństwo, ruch wzywający do pacyfizmu oraz posłuszeństwa Rzymowi twierdzi, że wywodzi się z nacji walczącej z Rzymem przez stulecia. Stosowną analogią tego rzekomego źródła pochodzenia chrześcijaństwa byłoby stwierdzenie, że oto podczas II wojny światowej powstaje sekta założona przez polskich Żydów, ustanawiająca swoją siedzibę w Berlinie i wzywająca swoich członków do płacenia podatków dla Trzeciej Rzeszy (29).

Kiedy Atwill publikował „Caesar’s Messiah” nie chciał żeby jego książka była postrzegana jako anty-chrześcijańska, a jedynie aby mogła ona pomóc chrześcijanom, oraz nie-chrześcijanom, zobaczyć w jaki sposób chrześcijaństwo zostało zmanipulowane przez swoich twórców wywodzących się z elity, wykorzystując je dla swoich własnych celów. (…)

Pomimo tego, że praca Atwilla jest często (słusznie) postrzegana jako coś oryginalnego, trzeba ją również postrzegać w kontekście teorii o rzymskim pochodzeniu Nowego Testamentu, która sama w sobie jest znacznie starsza. Bruno Bauer sugerował już w latach 40-tych XIX wieku, że Nowy Testament posiada charakterystykę rzymską i hellenistyczną, a nie judejską. Abelard Reuchlin [ii] oraz Cliff Carrington[iii] spekulowali, że mogą być w to zamieszani przede wszystkim cesarze z Flawiuszów (Wespazjan, Tytus, Domicjan).

Wkładem Atwilla w teorię Flawiuszów jest odkrycie starannie skonstruowanego literackiego podtekstu łączącego Nowy Testament oraz prace Józefa Flawiusza w jeden satyryczny, teologiczny i typologiczny system. W systemie tym biblijny Jezus jednocześnie przepowiada jak i poprzedza prawdziwe przyjście mesjańskiego „Syna Człowieczego” podczas kampanii wojskowej – czyli cesarza Tytusa, oraz dokonane przez niego zniszczenie Świątyni w Jerozolimie. Atwill był zaskoczony dlaczego ten podtekst był niezauważony przez tak długi czas, przypominając że : „prace ujawniające ich żarty i satyrę – Nowy Testament oraz relacja historyczna Józefa – są prawdopodobnie najdokładniej przeanalizowanymi książkami w historii literatury” (10). (…)

Atwill stwierdził też, że zwoje znad Morza Martwego były kluczowe w re-kalibracji jego zrozumienia historycznego środowiska które dało narodziny Nowemu Testamentowi. Wiele z ważnych aspektów zwojów nie zostało ujawnionych aż do roku 1991, ale dzięki namowom kolegi i przyjaciela Atwilla, Roberta Eisenmana, w końcu je opublikowano. Eisenman zasugerował, że w Nowym Testamencie widać działanie „rzymskiej ręki”. Prace Eisenmana (np. James the Brother of Jesus czy The New Testament Code) stanowiły ważne źródło inspiracji dla odkryć Atwilla. [iv]

 

Judea oraz cykl żydowskich rebelii przeciwko Rzymianom

W historycznym okresie rzekomego życia biblijnego Jezusa, Judea była w rzeczywistości epicentrum epickich rozmiarów, brutalnego konfliktu pomiędzy imperium Rzymskim a członkami radykalnego, mesjańskiego odłamu judaizmu. Korzenie tego konfliktu sięgają nawet dalej, do czasów zelotów Machabeuszy oraz rebelii przeciwko Seleucydom (pozostałościom po wielkim, hellenistycznym imperium Aleksandra Wielkiego), która zakończyła się niełatwo osiągniętą niepodległością w 164 p.n.e. W roku 63 p.n.e. Rzymianie najechali Judeę, zaś Machabeusze stali się rzymskimi wasalami.

Rodzina obcokrajowców z Edomu (w Arabii) uzurpowała sobie później rolę Machabeuszy jako wasali Rzymian i poborców podatkowych w Judei. Początkiem reżimu herodianskiego było wmieszanie się w politykę Machabeuszy człowieka imieniem Antypater, edomskiego (idumejskiego) szlachcica którego rodzina rzekomo przeszła na judaizm. Dzięki jego działaniom, które zresztą bardzo się Rzymianom podobały, Antypater został mianowany rzymskim prokuratorem Judei za czasów Juliusza Cezara (47 p.n.e.), zaś jego syn Herod stał się gubernatorem Galilei, podczas gdy Machabeusze zachowali funkcję wysokich kapłanów.

Lud żydowski oraz ich machabejscy przywódcy duchowi byli wrogo nastawieni zarówno do Rzymian jak i rządów herodiańskich, dlatego w roku 40 p.n.e. zbuntowali się pod przywództwem Antygona II który zawarł sojusz z Partami.  Herodowi jednak, z pomocą wojsk rzymskich, udało się zdławić rebelię. Rzymski senat nagrodził Heroda tytułem „króla żydowskiego”, zaś Antygona wysłano do Marka Antoniusza, gdzie stracono go w roku 37 p.n.e.

Warto odnotować, że rzymska strategia polegająca na pozostawieniu Machabeuszy na stanowisku wysokich kapłanów, i tym samym zyskania sobie ich posłuszeństwa, zakończyła się fiaskiem. Od tego momentu Herod Wielki oraz jego następcy wyznaczali na wysokich kapłanów Jerozolimy swoich przyjaciół. Nikt już nie mógł ukryć wielkiego nacjonalistycznego i duchowego podziału między ludem Lewantu a Herodianami, znienawidzonymi agentami Rzymian. Ten problem wymagał pilnego rozwiązania.

 

 

Reklamy

6 comments on “Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 1)

  1. Nie jestem pewien czy można nazwać Józefa Flawiusza faryzeuszem, raczej saduceuszem gdyż należał do bogatej elity-królewsko-kapłańskiej, a faryzeusze byli wobec nich biedną konkurencją w dodatku, przodkowie Józefa-Machabeusze zwalczali – nawet śmiertelnie faryzeuszy.

    Co do korzeni chrześcijaństwa zorganizowanego (w sensie działalności, kościoła, i później dogmatów) to są takie, ale cel był przeciwny, dopiero później Flawiusze zaadaptowali tą religię do wzmocnienia Imperium, było to wtedy gdy masy ludzi w tym niewolników, poddanych czy wojowników, była ochrzczona, wtedy nie dałoby się inaczej rządzić, o co własnie chodziło. A forma synkretyczna powstała po to by łatwiej przechrzcić masy.

    Hej Radku czy uważasz, że symbol oka wszechwidzącego jest zły czy nie? – Choć należy zauważyć, że są 3 jego odmiany: lewe, prawe oko, i „środkowe”- 3 trzecie-wszystko widzące.
    MówiącyJakJest

    • Kościół katolicki nie dokonuje synkretyzmu z lokalnym wierzeniem, tylko w pełni jawnie i świadomie tworzy w danym miejscu lub czasie (dacie roku) coś nowego z nowym znaczeniem, tak żeby się to dokładnie pokrywało z tym co ktoś inny stworzył. I dzieje się to na bieżąco, bo na bieżąco tworzone są świeckie święta i tradycje.
      Jak ktoś nie rozumie tej subtelnej różnicy to trudno, ważne jest nieszukanie ukrytej polityki tam gdzie jej niema.

  2. Rad bez obrazy ale się tego po tobie nie spodziewałem….. To już kompletna przesada.

    Artykuł ten jest ignorancją znacznie starszych of Flawiuszy Rzymskich historyków i źródeł. Jako dobry przykład może służyć tutaj Tacytus który w Annałach XV 45 podaje że Cezar Neron obwinił Chrześcijan o podpalenie Rzymu, a następnie opisuje te wyznanie. Co oznacza że w Rzymie była społeczność Chrześcijańska w 64 N.E, a więc na długo przed tym jak Flawiusze znaleźli się gdziekolwiek koło władzy.

    Co więcej ignoruje on list Pilniusza Młodszego do Cesarza Trajana, który to potwierdza prześladowanie Chrześcijan przez Rzymskich cesarzy.

    Przestań się rad bawić w numerologię i Gnostyckie bujdy, a zamiast tego wróć do Biblii i nie usuwaj z niej ksiąg. Ostrzegałem cię że jak się usunie jedną księgę, zawsze pójdzie za tym więcej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s