Ukryte w Biblii #7: Wąska Brama, Szeroka Brama

 

For automatic english translation click here

W Ewangelii Mateusza Jezus przestrzega swoich uczniów przed wchodzeniem „szeroką bramą”, co w całym świecie chrześcijańskim odbiera się jako metaforę grzesznego i łatwego życia bez Chrystusa, w konsekwencji prowadzącego ku ogniom piekielnym.

Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują. (Mt 7: 13-14)

Co jeśli jednak ustęp o dwóch bramach wcale nie jest metaforą, ale opisem dwóch konkretnych, znanych ludom starożytnym miejsc na mapie nieba, kojarzonych jako miejsca które dają życie oraz śmierć?

Wąska brama miała wg słów Chrystusa prowadzić do „życia”. Rzeczywiście, w poprzedniej części był już poruszony temat wąskiego odcinka w gwiazdozbiorze Raka, znanego astrologom żydowskim, greckim, rzymskim, hinduskim, a być może również innym nacjom jako miejsce dające życie.

W astrologicznym świecie kultury greckiej i rzymskiej ośle źrebię i jego matka (w innej, zapewne późniejszej tradycji muł oraz wół) to najważniejsze gwiazdy konstelacji Raka – Asellus Borealis i Asellus Australis, czyli osiołki północny i południowy.

Ten wąski przesmyk na niebie przez wiele wieków traktowany był jako brama przez którą na ludzkość zejść miała łaska i dobrobyt. Nie tylko u Hebrajczyków.

Wg Chaldejczyków oraz filozofii platońskiej miejsce to było przypuszczalną Bramą Człowieka, przez którą dusze zeszły z niebios do ludzkich ciał. (…)

W astrologii Rak, razem ze Skorpionem i Rybami, tworzą Wodny Trygon. Rak jest też Domem Księżyca, co wywodzi się ze starej tradycji wg której księżyc znajdował się w tym miejscu w dniu Stworzenia. Jest on też Horoskopem Świata, ponieważ ze wszystkich Znaków znajduje się on najbliżej zenitu. (…)

Dla samych jednak Żydów dwie gwiazdy Raka oznaczały nie żłób, ale ul pełen pszczół. Symbol może inny, ale jego znaczenie, pełne obfitości i nadziei dla ludzkości, było oczywiście takie samo. Rak/Skarabeusz był zawsze miejscem w którym znajduje się Miód, o czym wiedzieli również astronomie (np. Messier), nazywając obiekt M44  „Ulem”.

Dla Żydów Miód, dla Greków Żłób, a dla Hindusów – Mleko, ponieważ oprócz 12-tu znanych znaków Zodiaku, astrologia hinduska dzieli ekliptykę na 27 domów księżycowych nazywanych Nakszatrami. Nakszatra w której znajdują się osiołki nazywana jest przez nich „karmiącą”. (Ukryte w Biblii #6)

Sama Ew. Mateusza naprowadza wtajemniczonego czytelnika na te gwiazdy, poprzez analogię do dwóch osiołków na których Jezus miał przekroczyć Złotą Bramę – co w rzeczywistości nie byłoby ani praktyczne, ani wygodne, ani logiczne, ani tym bardziej zgodne z relacją pozostałych ewangelistów, u których wystarczyła tylko jedna gwiazda-osioł. Tak właśnie owe gwiazdy postrzegali rzymscy autorzy Nowego Testamentu.

A jak postrzegali je inni Rzymianie? Czy aby na pewno Rak ma coś wspólnego z koncepcją bramy?

Galaktyka, jak pisze Makrobiusz, przecina Zodiak w dwóch przeciwległych sobie punktach, w Raku i Koziorożcu, punktach tropikalnych na trasie Słońca, nazywanych Bramami Słońcami. Owe dwa punkty tropikalne w czasach poprzedzających jego czasy (Baran) korespondowały z tymi konstelacjami, lecz już za jego życia (Ryby) korespondowały z Bliżnietami i Strzelcem, co spowodowane było precesją równonocy, jednakże same znaki Zodiaku pozostały te same – Droga Mleczna przechodziła przez znaki Raka i Koziorożca, tyle że już nie przez ich konstelacje [znak i konstelacja to dwie różne rzeczy].

„To przez owe bramy dusze miały schodzić na ziemię, a później wznosić się z powrotem ku Niebiosom. Jedna z nich, jak pisał Makrobiusz o swoim śnie o Scypionie, była stylizowaną Bramą Człowieka, druga natomiast Bramą Bogów. Rak był pierwszą, ponieważ dusze schodziły przez nią na ziemię; Koziorożec był drugą, ponieważ przez nią dusze wniebowstąpywały w kierunku swoich tronów nieśmiertelności, gdzie też stawały się bogami. ” (155:437-8) (https://watch.pair.com/gemini.html)

Rzeczywiście, tak właśnie ją postrzegali – jako wąską bramę która daje życie, ponieważ przez nią dusze miały schodzić na ziemię i wcielać się w ciała. Tak oto w ich kosmologii materia miała być ożywiana.

Mateusza 7: „A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują. „

Jezus mówi więc o koncepcji ze świata greko-rzymskiego.

Dalej, skoro istnieje taki ustęp dotyczący Bramy Wąskiej, to naturalnie pada kolejne pytanie,  czy można w ten sam sposób wskazać na Bramę Szeroką, tą która prowadzi ludzi na manowce i śmierć?

Makrobiusz daje wskazówkę – ze wzgledu na ruch precesyjny (nie uwzględniany przez Sumerów i Babilończyków, znanych nam twórców zachodniej astrologii), jako bramy zaczęto postrzegać nowe konstelacje – Bliźnięta (Gemini) i Strzelca.

Tajemniczy człowiek któremu przypisuje się stworzenie koncepcji Zodiaku tropikalnego używanego dzisiaj, Zodiaku będącego w opozycji do Zodiaku gwiazdowego używanego przez Sumerów, a obecnie również przez Hindusów, nazywać się miał Geminos z Rodos, a działać miał (o przypadku) w czasach tuż przed narodzinami Jezusa Chrystusa. Geminus, Geminos … czyli Bliźniak.

Bliźnięta w mitologii greckiej i rzymskiej znane były jako Kastor i Polluks. Mieli oni oczywiście jedną matkę, ale różnych ojców – jednym z nich był gromowładny Zeus.

Kastor i Polluks byli jak papużki nierozłączki, wszystkie przygody opisane w mitach przeżywali razem. Kiedy śmiertelny z nich oddał żywota, Polluks poprosił Zeusa aby ten pozwolił mu przebywać z bratem w Zaświatach. Zeus przystał na te prośby i umieścił obu braci jako gwiazdy na niebie – od tej pory połowę swego czasu dzielą na krainę bogów i herosów, czyli Olimp (Niebiosa), a drugą połowę na demoniczne Krainy Podziemne (Otchłań).

Dlatego też uznaje się, że jeden z braci wskazuje na niebiosa, a drugi na ziemię.

W dualistycznym systemie wierzeń bliźniacze bóstwa czy też Dioskurowie są archetypami reprezentującymi różne aspekty kreacji: światło i ciemność. Gemini byli postrzegani jako bóstwa homoseksualne które „służyły jako światła przewodnie dla tych pragnących wyrwać się z okowów sfery śmiertelników, i udać się do niebiańskiej sfery bogów.” W kulturze jednopłciowej [patrz gender] homoseksualizm… to kolejny etap w ewolucyjnym procesie zmierzającym ku androgynii [obojnactwu].(…)

„W mitologii wedyjskiej kosmiczni bliźniacy Aszwinowie byli często przedstawiani jako zaćmienia, jeden oświecony, drugi zaciemniony … Romulus i Remus z kolei założyli Rzym, centrum imperium bogów. (…)

Filary Hermesa, lub te Herkulesa, lub też te znane jako kolumny Jakima i Boaza czyli kolumny kabały, są symbolami zaczerpniętymi z pradawnego mitu o Bliżniętach/Gemini… Bliźnięta reprezentują Naturę kreującą (Natura naturans) oraz Naturę wykreowaną (Natura naturata) (…) 155:437-8) (https://watch.pair.com/gemini.html

Mity greckie są jednak dość młode jeśli porównamy je z tymi sumeryjskimi, a to właśnie one, wraz z egipskimi, kształtowały jako pierwsze obecne spojrzenie na znaki astrologiczne. U Homera Kastor i Polluks byli początkowo obaj śmiertelni, dopiero później zaczęto przypisywać im boskie atrybuty. Same jednak bliźniacze gwiazdy istniały na długo przed tym zanim Homer (lub grupa wtajemniczonych stojąca za tym pen-namem) opisał ich jako uczestników wojny trojańskiej.

U babilońskich potomków Sumerów obie gwiazdy miały dość jednoznaczne znaczenie, w przeciwieństwie do dualistycznej wizji Greków:

W astronomii babilońskiej gwiazdy Kastor i Polluks były znane jako Wielkie Bliźnięta. Bliźnięta były postrzegane jako pomniejsze bóstwa i nazywane Meszlamtaea oraz Lugarilla, co oznaczało odpowiednio „Ten który wzniósł się z Otchłani [Zaświatów/Podziemi]” oraz „Potężny Król”. Oba imiona można rozumieć jako tytuły Nergala, ważnego babilońskiego boga zarazy i plag, będącego też królem Podziemi. (Heavenly Signs II: Grand Design for the Rapture)

Nergal – Pan Śmierci, konkretnie zadanej śmierci (morderstwa, śmierć na wojnie, zarazy – bowiem zarazy i chorobę postrzegano jako konkretne działanie/karę bogów), a w późniejszych mitach Pan Otchłani, babilońskiej wersji greckiego Tartaru.

Powyżej: akkadyjska Pieczęć Nergala trzymającego swoimi kocimi ramionami miecz sierpowy oraz maczugę (ok. 2360–2180 p.n.e.)

Tak więc Kastor i Polluks w okresie formowania się „astrologii zachodniej” (choć zapewne jej reguły sięgają czasów przedpotopowych) były jednoznacznie gwiazdami krainy śmierci. Później zaczęto je postrzegać również jako gwiazdy androgynii… jak wiele życia może powstać z relacji pary androgynicznej? No właśnie.

Zobaczmy jak daleko od siebie znajdują się obie bramy.

Powyżej: Rak i Bliźnięta

Powyżej: Orion i Bliźnięta

Czy wiecie, że starożytni Egipcjanie wiedzieli?

Czy wiecie, że w ich koncepcji dualizmu również potrafiono wskazać na obszar nieba, gdzie prowadzić miały obie te drogi? W jakim niby kierunku prowadzą słynne szyby piramidy w Gizie?

Gwiazdozbiory Raka i Bliźniąt znajdują się między Orionem a konstelacjami Niedźwiedzic i Smoka (Draconis):

Autorzy Ew. Mateusza włożyli w usta Jezusa Chrystusa, postaci -prekursora dla mesjasza, pradawną i sekretną wiedzę o dwóch bramach… jednej prowadzącej dusze ku życiu, a drugiej na zatracenie.

 

Radosław „Radtrap” Błażewicz

 


Hidden in the Bible #7: Strait Gate, Wide Gate

 

Zobacz także:

Potężny Saturn na Eurowizji 2017

Ukryte w Biblii #5: Reinkarnacja

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s