Super Bowl – najbardziej patetyczny spektakl w zidiociałej Ameryce

 

10 powodów, by nienawidzić Stupor (stupor = odurzenie) Bowl , Mike King (tomatobubble.com), opr. asd

1. Medialna ekscytacja przed grą

images
Jedyną rzeczą bardziej prymitywną od przedświątecznego szumu jest mania przed Super Bowl. Aby przedłużyć idiotyczny i męczący dramat, NFL utrzymuje dwutygodniową przerwę między półfinałami i finałem.

2. Pseudo-patriotyzm

Pepsi Super Bowl XLVII Halftime Show Press Conference
Zanim Super Bowl w zasadzie się zacznie, widzowie muszą siedzieć nie tylko przed hymnem, ale też „America the Beautiful”, zazwyczaj śpiewane przez jakieś nienawidzące Ameryki beztalencie. Paskudna Ameryka odeszła tak daleko od wizji jej założycieli, że jest teraz nie do poznania. Jest stracona dla bezmózgich mas, które fascynują się pustymi rytuałami.

3. Bezmyślny militaryzm

super-bowl-flyover
Kiedy helikoptery, bombowce, armia i zabójcze drony mordują dzieci w odległych państwach, zidiociała Ameryka jest olśniona przelotami myśliwców i maszerującą przed grą piechotą. Nikt nawet nie pyta, jak taki wulgarny pokaz siły wpisuje się w mecz futbolu amerykańskiego.

4. Psychotyczny narcyzm zawodników

NFC Championship - Arizona Cardinals v Carolina Panthers
Dawniej, gdy gracz zdobył przyłożenie [touchdown], oddał piłkę sędziemu. Żywiołowy gracz mógł przybić piątkę koledze i to był koniec. Dzisiaj, samo-uwielbiające się klauny NFL czują potrzebę, by ustawić się w kolumnie, a nawet tańczyć zanim gra się zacznie, i znów po każdej mniejszej zagrywce. Zachowują swoje najbardziej „kreatywne” wybryki na Super Bowl. To jest denerwujące, jak i dziecinne.

5. Degeneracja przedstawienia w przerwie

Bridgestone Super Bowl XLVI Halftime Show
Od występu z gołą piersią Janet Jackson w 2004 roku, przez satanistyczne przedstawienie Madonny w 2012 i występ Beyonce w stroju ulicznej prostytutki w 2013 roku, aż do dziwnego, okultystycznego występu Katy Perry w 2015 roku, przedstawienie w przerwie Super Bowl przekształciło się w spektakl symbolizujący wszystko złe, co się stało z tzw. amerykańską „kulturą”.

6. Imprezy na Super Bowl

article-0-175523e2000005dc-617_634x464
Pod względem spożycia alkoholu/pijaństwa, niedziela Super Bowl jest drugim dniem po Sylwestrze. Miliony lemingów, którzy nawet nie śledzą futbolu amerykańskiego w sezonie i nigdy nie pomyślało nawet o pojawieniu się na wyborach lub spotkaniu politycznym, będzie cholernie zwracało uwagę na możliwość napełnienia się pizzą, skrzydełkami i piwem.

7. Inwazyjne wybryki Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego

t1larg-superbowl-security-gi
Pod płaszczykiem „zapobiegania terroryzmowi”, służby rozszerzyły możliwości inwigilacji obywateli. Uczestnicy Super Bowl są obecnie sprawdzani jak pasażerowie linii lotniczych. Ironiczną tragedią tej farsy jest to, że to właśnie te służby ustawiają ataki terrorystyczne dla celów politycznych.

8. Nadmierny komercjalizm

super-bowl-commercials-2012-header-jpg
Reklamy podczas Super Bowl są nie tylko dłuższe, ale i bardziej liczne i „kontrowersyjne” niż zazwyczaj. Rozumiemy, że sieci mają rachunki do zapłacenia i chcą zarobić, ale jest taki punkt, w którym potrzeby handlu przekształcają się w niegodne wyciąganie pieniędzy. Niekończące się i zbyt dramatyczne reklamy Super Bowl nie raz zasłaniają samą grę.

9. Pijani i otyli biali kibicują sprawnym i czarnoskórym bohaterom

nfl_g_steelersfans02_580
Nie ma w nas żadnej wrogości wobec czarnoskórych graczy w NFL. Niemniej jednak każdy szanujący się biały człowiek powinien być zaniepokojony i zawstydzony, że tak mało białych gra w futbol amerykański na poziomie zawodowym w tych dniach. Nie zawsze tak było. Pewna część z tego ma do czynienia ze zdolnościami sportowymi czarnoskórych. Ale większość z tego jest rezultatem faktu, że całe pokolenie białych stało się zbyt leniwe i miękkie, by doskonalić się w tak trudnym sporcie. Innym negatywnym czynnikiem jest uprzedzenie, które zaczyna się na poziomie rekrutacji w koledżu, że biali gracze nie mogą przewyższać na pewnych pozycjach. Spektakl, w którym 95-97% białej widowni kibicuje bazie, która składa się w 85% z czarnoskórych graczy, jest tak samo dziwne, jak i niepokojące dla przyszłości europejskiego człowieka.

10. Błędna pasja fanatyków

football-fanatics03
Nie ma nic złego w małej zabawie we wspieraniu rodzimej drużyny, ale wielu z tych „fanów” pokazuje pasję zbytnio nie uzasadnioną. Gdyby byli tak podekscytowani tym, jak Obama i FED ich okrada, albo przyszłością ich dzieci w zniszczonej gospodarce, albo zabitymi przez oś zła USA-Izrael. Jakimi żałosnymi przegranymi są ci ludzie!

 

Reklamy