Platon i liczba 216

 

Źródło: halexandria.org (fragmenty), tłum. Radtrap

Pitagoras wierzył, że każda liczba była święta i posiadała swoją unikalną moc. Jedynka była więc niewidzialną monadą, tworzącą wszystko z samej siebie. Dwójka to czysty dualizm, perfekcyjna równowaga między przeciwnościami. Trójka była cyfrą bogów, zaś czwórka cyfrą materialnego świata (stąd mamy cztery żywioły), itd. (…)

Platon oprócz tego, że miał fioła na punkcie geometrii (bryły platońskie zostały tak nazwane na jego cześć…) miał go również na punkcie liczb. Po tym jak stracono Sokratesa, podobno za niewybaczalną zbrodnię jaką było przyjmowanie pieniędzy od ludzi których nauczał (nie do pomyślenia!), Platon opuścił Ateny i powędrował do Egiptu, Sycylii oraz Italii. W trakcie podróży dowiedział się o Pitagorasie i szybko docenił wartość matematyki. Opierając się na koncepcjach przekazanych mu przez uczniów Pitagorasa, Platon stwierdził że:

“… rzeczywistość której poszukuje myśl naukowa musi być wyrażalna za pomocą matematyki…”  <http://www-gap.dcs.st-and.ac.uk/~history/Mathematicians/Plato.html>

Platon głęboko wierzył w ważność liczb 216 oraz 12,960,000.  Wprawdzie nie ma w jego pismach wskazówek dotyczących tego, dlaczego właśnie te liczby są tak ważne, wiemy jednak, że obie z nich możemy zredukować do cyfry 9.  (patrz Numerology, gdzie wyjaśnia się redukcję liczb). Jak zauważył również jeden z czytelników, 216 to ang. 6-cube, natomiast 12,960,000 to 60 do czwartej potęgi. Wszystko to jest bardzo sumeryjskie, ponieważ 6 oraz 60 były ważną częścią sumeryjskiej matematyki. To co prawdopodobnie sumeryjskie nie jest, to zastanawiający fakt, że 216=6x6x6… (666). Jest to oczywiście liczba Bestii z Ks. Objawienia, oraz liczba złotych talentów otrzymywanych co roku przez króla Salomona. Najwidoczniej Ks. Objawienia niespecjalnie lubiła Platona, króla Salomona ani Sumerów. (Alternatywnie, „bestia” w Objawieniach to człowiek, zaś człowiek to zwierzę… być może najgroźniejszym zwierzęciem jest więc po prostu człowiek)…

Teon ze Smyrny stworzył podręcznik dla studentów filozofii Platona, w którym wyjaśniał powiązania istniejące między liczbami pierwszymi, liczbami geometrycznymi takimi jak kwadraty, progresją, astronomią oraz muzyką. Teon zgłębiał pitagoreizm oraz omawiał liczby nieparzyste, parzyste, pierwsze, złożone, kwadratowe, trójkątne, sferyczne, wielościenne, piramidalne i wiele wiele innych. Wyraźnie widać, że dni Teona były policzone.  <http://www-gap.dcs.st-and.ac.uk/~history/Mathematicians/Theon_of_Smyrna.html>

Całkiem niedawno Stan Tenan <www.meru.org> w swoim dziele “The God of Abraham, A Mathematician’s View” (Bóg Abrahama, Matematyczny Punkt Widzenia) napisał: „Każda kultura tworzyła zgodne z prawdą i efektywne modele cyklicznej, samo-pomnażającej się, oraz odnoszącej się do samej siebie natury całego życia, zgodnie ze swoimi potrzebami oraz ze swoim postrzeganiem i doświadczeniem.” Innymi słowy, bałwany wyrafinowanych społeczności są kulturowymi, społecznymi oraz naukowymi paradygmatami swoich społeczności. Zgodnie z tą zasadą „Abraham działał jak matematyk, postulował za mającą sens oraz funkcjonalną definicją Jedności.”

 


 

  • Liczba Platona: Platon przypominał, że 216 jest równe 6 do trzeciej potęgi, gdzie 6 jest jedną z liczb reprezentujących małżeństwo, ponieważ jest ona wynikiem kobiecej 2-ki oraz męskiej 3-ki. Platon wiedział również, że suma sześcianów pitagorejskiej trójki 3-4-5 jest równa 216.

pngbase648835d97baafc09af

  • 216 = 23*33 = 63 = 33 + 43 + 53, tworzy z niej najmniejszy sześcian (wielościan), będący jednocześnie sumą trzech sześcianów
  • 216 jest najmniejszym magicznym wynikiem w magicznym kwadracie 3×3

 

http://www.numbergossip.com/216

halfdiamond

 

Advertisements

6 comments on “Platon i liczba 216

  1. Zapewne Platon wiedział też że obracając się o kąt 216° i rysując przy tym równe odcinki powstanie gwiazda pitagorejska czyli pentagram.

    W systemie pentagramowym czyli o podstawie 5 liczba 216 to 1331 czyli 33 między dwiema kolumnami I33I.
    1331 rozbija się w czynnikach pierwszych na 11x11x11
    11+11+11 = 33
    11 jest piątą liczbą pierwsza
    Każde ramie pentagramu ma 36°.
    36 w systemie piątkowym to 121 czyli 11×11.

    Jeszcze jedna ciekawostka, szósty dzień tygodnia (dzień stworzenia człowieka) czyli nasz piątek to w hebrajskim to Yom Shishi (יום ששי) słowo to ma wartość równą 666.

  2. A może biblijna Bestia to cywilizacja (dzieło człowieka) która przejmie nad człowiekiem kontrolę ? Może właśnie ten, kto da się zaczipować utraci duszę bo stanie się przedmiotem? Może elity jako pierwsze staną się cyborgami ? Ciekawe że powstało już sporo filmów o buncie maszyn lub takiej utopii jak NWO, czy wszystkie powstały z inspiracji Illuminati czy innych wtajemniczonych ? Może biblijny Armageddon to ostateczna walka maszyn z wolnymi ludźmi a może to coś w znacznie późniejszym przedziale czasowym? Jeśli dobrze zrozumiałem twoją teorię Rad, że nasza Ziemia to jedyna planeta zaprojektowana przez Boga a np.piramidy, Puma Punku i inne artefakty na ziemi wskazujące na inne, przedpotopowe okresy cywilizacyjne i np. precesję kuli ziemskiej czy techniki szamańskie to dzieło szatana to mnie -jako człowieka ciekawego wszechświata i targanego zawsze wątpliwościami szczególnie natury religijnej – bardzo zasmuca, bo nie wiem jak mam Go czcić. Kościół katolicki w obecnej formie – Szatan? Protestantyzm – szatan ? Buddyzm zen – szatan ? taoizm – szatan ? No panowie, zastanówcie się, Chińczycy żyli z tym tysiące lat i nie było im źle, wynaleźli większość rzeczy przed innymi nacjami i budowali ogromne miasta podczas gdy w Europie trwało chrześcijańskie średniowiecze, kiedy to ludzi nawracano siłą a różne księstewka walczyły o władzę, co właściwie jest typowym procesem feudalnym na całym świecie.. Wiem że buddyjscy lamowie w Tybecie trzymali lud w ciemnocie aż do naszych czasów, natomiast gdzie indziej buddyzm się sprawdził, np. w Tajlandii. A co ze Starym Testamentem gdzie Jahwe dla jednego tylko wywyższonego ludu wyżyna całe miasta (chociaż przyznaję że akurat nadnaturalny sukces konkwisty daje do myślenia że taka boża przemoc jest akurat w porządku bo przypierdzielenie komuś w imię boże jest w porządku)? Nowy Testament jest dla mnie prosty i zrozumiały i nauki Jezusa o wierze , prawdzie i miłości akceptuję bez zastrzeżeń, szczególnie przekonał mnie zamieszczony tu przed nowym rokiem film o Saturnie, natomiast co np. z kultem Maryi ? Co np. z ziołolecznictwem ? co z hipnozą ? co z terapiami terapeutycznymi ? Jak mam się odnosić do osób ze skrzywionymi popędami seksualnymi albo w ogóle ze skrzywioną płciowością ? Mógłbym tu wymieniać bez końca. Islam jak na razie ignoruję, chyba że za bardzo się przybliży tu gdzie mieszkam.. Panowie, co zrobić z tym wszystkim ? Bo przeczytałem ten blog chyba od deski do deski z wielką przyjemnością, ale im dalej w las, tym więcej drzew.

    • „np.piramidy, Puma Punku i inne artefakty na ziemi wskazujące na inne, przedpotopowe okresy cywilizacyjne i np. precesję kuli ziemskiej czy techniki szamańskie to dzieło szatana to mnie -jako człowieka ciekawego wszechświata i targanego zawsze wątpliwościami szczególnie natury religijnej – bardzo zasmuca, bo nie wiem jak mam Go czcić. ”

      Co do tych budowli to sprawa nie jest tak oczywista. Każda odpowiedź na pytanie, po co i kto to zbudował, nie musi od razu oznaczać „szatana”. Na pewno wskazują one na naszą niewiedzę, bo wciąż nie mamy pewności.

      Niepotrzebnie tyle pytań. Nie powinieneś się tym zamartwiać, Prawda nas zjednoczy, i niedługo przestaniemy dokonywać nieustannych podziałów.

    • Pozwól, że przedstawię tu własne spostrzeżenia. Piszesz o wyżynaniu całych miast, nardów. Stwórca daje ludziom czas. Na opamiętanie, ale tu chodzi o szczere podejście – P.Pr. 4:29-31, 30:19 – bez inicjatywy każdego z nas nic się nie zmieni (P.pr. 30:19). To co możemy sprawdzić to zapytać gór, skał, ryb, co ja rozumiem jako zgłębianie i weryfikowanie naukowej wiedzy po to, aby dowiedzeć się, czy np. potop był „zjawiskiem” jedynie lokalnym, czy ogólnoświatowym. I ile ma naprawdę lat. A zatem wracając, czy kara za grzech jest nieuchronna? Co dotyczy jednej osoby dot. też ogółu, chodzi o zasadę – złapany przestępca nie zostanie uniewinniony wyłącznie z łaski sędziego. Kara musi być wymierzona, gdyż inaczej po co jest nam Prawo. Naród np. Kaananu nie chciał wyjść z grzechu i żyć zgodnie z zasadami Stwórcy. Wolał po swojemu z pełną świadomością faktu, że Wiekuisty istnieje (teraz wielu wątpi w Jego istnienie, a w tamtych czasach, jak uważam, wszyscy wiedzieli o istnieniu Stwórcy, lub con. mogli się szybko o tym dowiedzieć). Każdy naród czcił wtedy swoje „bóstwo”, po swojemu, wg. własnych zasad – na przekór Stwórcy. Kult obtazów, rzeźb rozkwita, na przekór 1-go i 2-go przykazania Dekalogu. I w zasadzie nic się w tej materii nie zmieniło. Wydajesz się wiedzieć nieco o różnych wyznaniach, zauważ, że wszystkie bazują na kulcie jakiegoś „wyobrażenia”, nawet niematerialnego – np. mówiących, że to właśnie oni są w gronie wybranych. Lucek – zwodzi, napuszcza na siebie i zaciera kosmate łapska. A w pierwszym znanym z Pism Sądzie przeprowadzonym przez Boga widać, że wszyscy zostali ukarani za zjedzenie owocu z drzewa poznania – bo też wszyscy zgrzeszyli, na czele z Wężem (wiadomo kto nim jest). Teraz należałoby włączyć temat boskiego planu udziału Jezusa w ocaleniu ludzi, ale cóż, każdy chcący – coś na ten temat wie.
      Naród Wybrany ma o tyle dobrze, że Wszechmogący obiecał, iż się z Przymierza nie wycofa nawet, jak ten Naród od Niego się odwróci (a jak się odwróci to otrzyma zapowidzaną karę P.Pr. 28:15-68). I w końcu pójdą po rozum dalekie pokolenia. Pytanie wciąż aktualne: kto należy obecnie do tego narodu, co z zaginionymi pokoleniami, jak rozumieć obecnie konwertyzm (pomocne może być zrozumienie przykładu Kaleba – obcego, który tylko obok Jozuego „ostał się” z wygnania na pustynię przed wejściem do ziemi obiecanej). I tu wkraczamy na tematykę celu pierwszego przyjścia Jezusa – który sam mówił, że przyszedł do Narodu Wybranego. Temat bardzo obszerny, a cierpliwość Admina ograniczona – długi wyszedł mi wpis i nie wszysko co chciałem tu zawarłem – w chęci odp. na Twoje zagadnienia. Samodzielnie sprawdzaj ufając Wszechmogącemu, który dał nam plan ocalenia. Bądź szczerego serca, działaj ze szczerym podejściem do sprawy.
      Dla jasności, jestem „niezrzeszony” w żadnej opcji religijnej, „na pustyni” w dążeniu do prawdy, po odejściu parę lat temu z KRK. Proszę jedynie Wszechmogącego o danie mi zrozumienia tego, co czytam, widzę i słyszę. A mimo, że poważam dorobek autora tego blogu, byłbym nieszczery gdybym pominął, że są kwestie, z którymi się z szanownym Radtrapem zdecydowanie nie zgadzam.

  3. Co do Platona to spotkał on kabalistów w Egipcie, i od nich zaczerpnął tajemną wiedzę. Jest błędna (po części) teoria jakoby kabaliści byli przesiąknięci Platonem, i tak jest ale on sam był kabalistą! i od kabalistów od hermetyzmu w Egipcie się uczył, stąd są jemu przypisywane pomysły na państwo idealne – Atlantyda, czy te matematyczno-kabalistyczne zagadki/tajemnice itp.

    – A co do piramid i innych materialnych artefaktów to stworzyła je przedpotopowa globalna cywilizacja lub cywilizacje.

    – W przypadku religii to wszystkie w mniejszym lub większym stopniu są opanowane przez kłamców, oszustów itp. i w dużym stopniu przeinaczają/ a nawet kłamią i cenzurują słowo i zamysł Boży. Więc zły pierwiastek- szatan (procent) jest obecny w wszystkich wierzeniach, ale w niektórych – celowo to do tego stworzonych znajduje wyłącznie on lub w 99% jak np. w szataniźmie, czy różnych kultach Kali albo Voodoo itp..

    – Co do bestii to rzeczywiście człowiek czy ludzka ułomna kultura- z kultury wywodzi się cywilizacja jest bardzo bestialska, i nie mam na myśli tu bezdusznych maszyn/techniki które to tak przerażają ludzi (podświadomie dzięki programowanej kulturze masowej, ale też i ludzkiej natury), otóż większość patologii (w sensie społecznym jak i jednostki ludzkiej) jakie występują na świecie (w większym stopniu niż wśród zwierząt i takich niewidzianych u zwierząt) jest wynikiem bezpośrednim działania człowieka i zorganizowanej kultury, cywilizacji, państwa, systemu wierzeń, prawa itp. Zwierzęta zachowują się jak zwierzęta (z wyjątkami gdy zachowują się jak dobrzy ludzi, albo jak potwory), ale ludzie często zachowują się gorzej niż zwierzęta lub (jeszcze częściej) na poziomie zwierzaków, a nie inteligentnych i dobrych istot.
    MówiącyJakJest

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s