Cytat Tygodnia #67

clarence_darrow_a

Grafika i Tlumaczenie: Andrzej Suda

Advertisements

5 comments on “Cytat Tygodnia #67

    • Nie jest pozytywne nie to co go cieszyło, ale to co tego prawnika nie cieszyło, otóż był on ateistą, i twierdził, że ludzka głupota zaczyna się od strachu przed Bogiem (Jego karą/sądem). Równocześnie nie zauważył on, że obronił on dwóch bogatych psychopatycznych-sadystów morderców i homoseksualistów (jeden z nich należał do tajnego bractwa studenckiego) zafascynowanych morderstwami i filozofiom Nietzschego niczym pewien (bardzo podobny student-motyw, zamiłowania, bogactwo ) student z Poznania. Dzięki temu obrońcy dostali dożywocie, ale jeden z nich (ten z loży – inny zginął w więzieniu) wyszedł na wolność po 33 latach (choć miał zasądzone dożywocie + 99 lat ), – zrobił naukową karierę w Portoryko, – a zmarł w wieku 66 lata na atak serca (ciekawe wyszedł po 33 latach a zmarł mając 66:2=33 ). Powinien on zgnić w więzieniu a nie zostać wypuszczony na wolność. W końcu w USA po to są tak długie wyroki typu wielokrotne dożywocie, czy 99 lat albo i steki lat by nawet jeśli jakiś wyrok zostanie anulowany, złagodzony itp. to by zbrodniarz i tak nie cieszył się życiem na wolności. Jak widać w tym przypadku choć wyrok był nie najgorszy to i tak mu się udało zakpić z prawa i poczucia sprawiedliwości oraz przyzwoitości, a pomógł mu w tym ten prawnik do tego wynajęty (za co dostał oficjalnie 70 000 $ od rodziny, choć mówiono wtedy też o kwocie równego miliona $, może tą różnicę z miliona „podzielił” się z sądem? – co jest dość powszechną praktyką w takich przypadkach). A ten morderca, choć przyznał się do zbrodni (a wcześniej o niej marzył i ją planował )nie raczył nawet przeprosić za swe czyny, choć jeśliby to zrobił pod publikę (przedstawiał się publicznie jako ofiara a nie potwór) to byłoby to fałszywe oświadczenie, czyli też źle, bo wprowadzałby w błąd społeczeństwo, choć i tak je bezczelnie okłamywał by mu współczuło – napsiał wybielającą siebie (z zbrodni itp) autobiografię, a następnie nazywał określał pomówieniami przedstawianie publiczne jego osoby jako szalonego mordercy.
      MówiącyJakJest

      * A co do cytatów to Korwin ostatnio dość mocno i odważnie (jak na niego) skrytykował papieża.

Możliwość komentowania jest wyłączona.