Glastonbury, Merowingowie i linia św. Michała Archanioła

 

Zbiór wybranych fragmentów na temat legend arturiańskich, Glastonbury oraz geomantycznej linii „św. Michała Archanioła”

Tłum. Radtrap

Nie ma wątpliwości, że uświęcony Kamień Przeznaczenia zostanie użyty podczas identyfikacji królewskiego dziedzica tronu Anglii, któremu przyznane zostaną również prawa (wg tradycji Merowingów) do tronu Jerozolimy i tym samym do nadrzędnej pozycji nad królestwami całego świata. Wydaje się niemożliwym by legenda Merowingów, nie mająca żadnego poparcia w faktach, mogła stanowić jakikolwiek wiarygodny dowód dla współczesnego człowieka i przekonać go, że osoba podająca się za „Michała archanioła” jest faktycznym dziedzicem tronów Anglii i Jerozolimy, na dodatek będąc genetycznym potomkiem Jezusa Chrystusa. Z drugiej jednak strony, już od dekad, metodycznie i powoli kładzie się podwaliny pod to wyrafinowane oszustwo.

W latach 70-tych wydawano popularną serię książek Mary Stewart na temat króla Artura, legendarnego strażnika świętego Graala oraz rycerzy Okrągłego Stołu. Współczesne filmy w rodzaju „Braveheart” (traktujący o Williamie Wallace, bohaterze szkockiej niepodległości), „Indiana Jones” czy „Rycerz Króla Artura” tworzone są w celu indoktrynacji mas i zapoznania ich z wierzeniami Merowingów. Popularny kanał telewizyjny History Channel zasypuje nas filmami dokumentalnymi w rodzaju „The Shadow of the Knights Templars” czy „In Search of the Holy Grail,” pokazującymi misję Merowingów w pozytywnym świetle. Do tego dodajmy serie filmów o „Nieśmiertelnym”, szkockim bohaterze który w finałowych scenach zwyczajowo ucina mieczem głowę swoich wrogów. (…)

arthurian-knights-of-the-round-table-15th-century-manuscript-of-lancelot-and-the-holy-grail-webAutorzy Messiah & the Second Coming (Mesjasz i Powtórne Przyjście) konkludują swój wywód na temat króla Artura oraz rycerzy Okrągłego Stołu w rozdziale zatytułowanym „Święty Graal” przepowiadając powstanie globalnego okrągłego stołu:

„Przyszły światowy okrągły stół jest obecnie ustanawiany w świecie duchowym. Symboliczny złoty, okrągły stół króla Artura zostanie ostatecznie zaprezentowany światu gdy różnorodni przywódcy polityczni, naukowcy, przywódcy duchowi ze wszystkich krajów świata, poświęcą swoje życie pracy na rzecz narodów, stając ponad nacjonalizm, religie, a także ponad indywidualne jednostki, wszystko to dla dobra ludzkości…” (str.103)

Gdy niebiański okrągły stół zamanifestuje się na Ziemi, przewodzony będzie przez potomka Merowingów i króla Artura, legendarnego strażnika świętego Graala… Inna książka New Age zatytułowana „The Light Shall Set You Free” (Światło cię wyzwoli) wspomina o arturowym mandacie w Glastonbury, potwierdzając, że Anglia będzie centrum transformacji świata… „ (watch.pair.com)

Opisy śmierci Artura spisane w La Mort le Roi Artu, oraz le Morte d’Arthur sir Thomasa Malory’ego są do siebie zbliżone. Zauważyłem jednak, że chronologia wydarzeń przedstawiona w Mort Artu różni się od tej spisanej przez Malory’ego.

Poniższe zestawienie oparte jest w większości na Mort Artu, ponieważ znajdująca się  tam chronologia zdarzeń wydaje się bardziej logiczna i łatwiejsza w zrozumieniu od tej Malory’ego.

Choć motywem przewodnim była śmierć Artura, historia traktuje tak naprawdę o Lancelocie, jego cudzołożnym związku z królową Ginewrą, który doprowadził do upadku Artura oraz do końca złotej ery rycerstwa. (…)

Podczas gdy Girflet i Lucan odciągali ludzi Mordreda od pola bitwy, Mordred i Artur stanęli naprzeciwko siebie. Artur przeszył Mordreda za pomocą lancy. Umierając, Mordred zdążył jeszcze śmiertelnie ranić Artura, uderzając go w głowę mieczem…

arthurvsmordred800

Girflet i Lucan pomogli Arturowi opuścić pole bitwy i przewieźli go do Czarnej Kaplicy…

Artur i Girflet opuścili kaplicę i udali się w kierunku morza. Artur polecił Girfletowi wrzucić excalibura do pobliskiego jeziora.

Gdy Girflet wspiął się na szczyt wzgórza aby wypatrzeć Artura, zauważył czarny okręt wypełniony kobietami. Morgana le Fay pomogła swojemu bratu [Arturowi] wejść na statek, po czym natychmiast odpłynęli. Girfleta ogarnął wielki smutek. Następnego dnia Girflet powrócił do Czarnej Kaplicy gdzie znalazł grób Artura. Girflet porzucił stan rycerski i został mnichem. Zmarł 18 dni później…

W wersji Thomasa Maloryego „Le Morte d’Arthur” (ok. 1469), historia jest przedstawiona w sposób bardzo podobny, z tym że to Bedivere, a nie Girflet, wyrzuca excalibura do jeziora.

Gdy miecz ląduje w jeziorze, Morgana le Fay przybywa wraz z trzema innymi kobietami – królową Northgales, królową Waste Lands, oraz Niniane (Nimue), Panią Jeziora. Zabierają Artura do Avalonu, gdzie będą mogły uleczyć jego rany.

Następnego dnia Bedivere znajduje ciało Artura w pustelni, jednak Malory pisze, że to najprawdopodobniej nie było ciało „prawdziwego” Artura. (http://www.timelessmyths.com/arthurian/mortartu.html)

78b697fb5ca02b38489db1917d2e8d99Avalon jest znany jako wyspa jabłek. Również Glastonbury znane jest z okolicznych jabłek. Glastonbury może być Avalonem chociażby z tego powodu, że znajduje się blisko tych samych miejsc, które mają związek z historią o królu Arturze. (http://www.lydwien.nl/kingarthur/glastonbury.htm)

Na długo przed tym gdy Józef z Arymatei przybył do wybrzeży Avalonu, Glastonbury było prawdopodobnie miejscem kultu przed-chrześcijańskiego. Wzgórze Glastonbury – Glastonbury Tor – jest naturalnym fenomenem wznoszącym się na około 500 stóp nad poziomem Somerset…

W legendach „chrześcijańskich” traktujących o Glastonbury i Somerset, mały Jezus przybył do tych terenów razem ze swoim wujem Józefem z Arymatei, chcącym kupić nieco cyny ze wzgórz Mendip.

Później, jakieś 30 lat po ukrzyżowaniu, św. Józef powrócił tutaj w roku 63 w celu zbudowania pierwszego w Brytanii kościoła z wikliny i gliny. Józef miał ze sobą Święty Graal, naczynie z Ostatniej Wieczerzy do którego zebrano krew ukrzyżowanego Jezusa. Kościół dedykowano Maryi, Matce Jezusa…

Legendy Graala pochodzą zapewne jeszcze z czasów sprzed chrześcijaństwa, lecz w Glastonbury ten system wierzeń przemieszał się razem z legendami chrześcijańskimi, dając narodziny nowym legendom, gdzie historia św. Józefa i Świętego Graala przyniesionego do Glastonbury stała się inspiracją dla przygód króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu…

glastonburytor

Pomimo walki Artura i jego następców z najeźdzającymi ich ziemie Saksonami, najeźdzcy podbili w końcu starożytny kraj Somerset w VII wieku. Na szczęście dla [benedyktyńskich] mnichów z Glastonbury, Saksoni byli już wtedy schrystianizowani, a ich król Ine z Wessex został wielkim darczyńcą i protektorem opactwa…

W roku 1066 saksońscy mnisi zostali wyrwani ze swoich modłów przez zagranicznego okupanta i postępujący podbój Anglii przez Normanów. Pierwszy normański opat, Turstin (Thurstan) zmusił swoich braciszków zakonnych do wierności królowi Williamowi. (http://arthurianadventure.com/glastonbury_abbey.htm)

Gdy mgły zaczynają otaczać wzgórze Glastonbury, wygląda ono jak antyczna wyspa Avalon… W legendach celtyckich miejsce to znane było jako Wyspa Zmarłych. Jest świętym miejscem, w którym świat fizyczny żyjących spotyka się ze światem duchowym zmarłych.

glastonbury-tor9

W tej wędrówce podróżnik udaje się w kierunku przestrzeni, gdzie mądrość i wiedza z Zaświatów przechodzi do naszego świata. Wyspa Avalon była rajem, żyzną wyspą jabłek, miejscem odpoczynku od znoju i problemów tego życia. Dzisiaj wiele ludzi odwiedza Glastonbury aby wykąpać się w tajemniczych wodach przepływających przez te najświętsze z miast w Anglii…

Przez wzgórze przebiega również linia geomantyczna (ang. ley line/dragon line) św. Michała, łącząca to miejsce w wieloma miejscami kultu, przede wszystkim z Górą św. Michała w Kornwalii…

Szczyt wzgórza wciąż jest miejscem religijnym. Do czasów współczesnych przetrwała tylko wieża kościoła św. Michała. Oryginalny kościół został zniszczony przez trzęsienie ziemi w roku 1275. Jego lokacja sugeruje, że miejsce było pogańskim sanktuarium jeszcze przed przybyciem chrześcijaństwa. Słynny nakaz papieża Grzegorza, pozwalający wiernym zamieniać pogańskie sanktuaria w sanktuaria chrześcijańskie… Wiele kościołów na terenach górskich poświęconych jest archaniołowi Michałowi, ponieważ on jest tym, który wg literatury apokaliptycznej pokona złego smoka. (http://arthurianadventure.com/glastonbury_tor.htm)

Wzgórze Glastonbury (ang. Glastonbury Tor) – wzgórze położone w miejscowości Glastonbury, hrabstwo Somerset, Anglia.

Historia wzgórza:

705 – zostaje założony klasztor chrześcijański
X wiek – klasztor przejęty przez zakon Benedyktynów
1184 – pożar niszczy zabudowania wzgórza, w których miejscu zostaje zbudowany później kościół św. Michała Archanioła, z którego zachowały się jedynie ruiny wieży.

wellhead

chalicewell.org.uk

Legendy:

W krypcie kościoła na wzgórzu Glastonbury miał zostać pochowany król Artur;
na wzgórzu miało znajdować się wejście do ukrytego królestwa Avalon;
wewnątrz starej studni, znajdującej się u podnóża wzgórza, ma być ukryty Święty Graal – z tego względu nazywana jest Studnią Kielicha. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wzg%C3%B3rze_Glastonbury)

St Michael’s Mount (Góra św. Michała) to mała wysepka w Zatoce Mount…

Antyczni rzymscy historycy nazywali ją wyspą Ictis, będącą ważnym portem przez który przepływały statki z kornwalijską cyną.

st_michael_mount-2

Gdy wyspę znaleźli Normanowie po roku 1066, wierzyli, że jest ona podobna do ich własnej Mont-St-Michel, oddali ją więc benedyktynom by zbudowali tu opactwo, podobne do tego w Normandii.

Jednym z tradycyjnych patronów Kornwalii jest św. Michał, który miał objawić się tutaj w roku 495.

Jest bardzo możliwe, że do IV wieku n.e. wyspy Scilly stanowiły jedną wielką wyspę, która później zapadła się częściowo pod wodę. Tym samym wyspy mogą być [znanym z legend arturiańskich] zaginionym królestwem Lyonesse, jak sugerował Carew w swoim Przewodniku po Kornwalii (1602r.)…

Po tym jak Juliusz Cezar pokonał morskich kupców kontrolujących wyspę w rok 56 p.n.e., wyspa została pozostawiona do zamieszkania mnichom i mistykom… Wydarzeniem które w rzeczy samej stymulowało chrześcijańskie pielgrzymki do tego miejsca, było objawienie św. Michała który ukazał się rybakowi w 495 r…

Gdy badamy historie Góry św. Michała, uwagę przykuwają dwie interesujące kwestie. Pierwsza dotyczy legendarnych objawień przypisywanych archaniołowi. Wg wielu źródeł św. Michał miał ukazywać się w cudowny sposób  w ponad 400-tu miejscach w Brytanii i Europie, w IV i V wieku…

Na całym świecie różne kultury zaznaczały miejsca mocy i obszary tajemniczych objawień… poprzez rysunki i obrazy wyryte w skale przedstawiające smoki i węże… Węże żyją pod powierzchnią ziemi, dlatego stanowiły uniwersalny symbol tajemniczych sił żyjących w świecie podziemnym…

Druga kwestia, tak dobrze znana ludziom badającym miejsca poświęcone św. Michałowi na terenie Brytanii, to zdumiewająca linia ciągnąca się przez setki mil, łącząca te miejsca sakralne w całym kraju. Przykładem takiej linii jest ta zaczynająca się na Górze św. Michała w Kornwalii, przechodząca przez przed-druidyczne i druidyczne miejsca kultu w Cheesewring, kościoły św. Michała w Brentor, neolityczny kopiec Burrowbridge Mump, wzgórze Glastonbury i kamienne okręgi z Avebury. Wymieniliśmy tylko część bardziej znanych miejsc na tej linii… (http://arthurianadventure.com/st_michael%27s_mount.htm)

newline

Linia św. Michała/Marii jest częścią systemu energetycznego Ziemi…

Linia ta jest jedną z ważniejszych linii okrążających nasz świat, lecz wraz z nią istnieją też pomniejsze linie odchodzące ze wszystkich świętych miejsc, transferujących tą energię na cały świat…

Ziemie Kanaanitów w północnym Izraelu zostały później zamieszkane przez plemię Dana, czczicieli Baala/Pana na Górze Hermon, nazwanej później górą Syjon (ang. Sion, nie mylić z Zion!). Merowingowie są potomkami Danitów skoligaconych z kanaanejskimi Tuatha De Danann, znanymi też jako smoczy panowie Anu, prawdopodobnie potomkowów upadłych aniołów (Annunaki). Gdy Bóg rozproszył północne plemiona Izraela za ich grzechy, Danici wyemigrowali do Grecji, a później do Francji i na wyspy brytyjskie, gdzie stworzyli pogańską kastę kapłańską i rodziny królewskie demonicznego pochodzenia: (…)

tribeofdan-cover_-fin_“Tuatha De Danann (smoczy lordowie Anu)…[zanim osiedli w Irlandii ok. 800 roku p.n.e.]… byli czarnomorskimi książętami ze Scytii (dzisiejsza Ukraina). Podobnie jak pierwsza dynastia faraonów, wywodzili swoje pochodzenie od wielkich smoczych panów Mezopotamii (ang. pendragons). To od nich wywodzą się królewskie linie irlandzkich Bruithnigh i Piktów z Kaledonii (Szkocji). W Walii znani byli jako królewski dom Gwynedda, zaś w Kornwalii jako święty ród Pict-Sidhe…

„Są pewne fakty sugerujące, że Celtowie mogą wywodzić się ze wschodniej kultury żydowskiej. Celtyckim źródłem wiedzy duchowej i prawa cywilnego był druidyzm. System ten można prześledzić do ok. 1800 roku p.n.e… Odnotowano w „Triadach Walijskich”, że Hugh Gadarn (Hu Gadarn) zsyntetyzował mądrość starożytnych od ludzi których prowadził na zachód, a którzy pochodzili… z Sumeru i Mezopotamii… W ‚The Psalter of Cashel’ napisane jest: ‚Tuatha de Danaan’ rządzili w Irlandii przez dwa wieki i byli wysoko uzdolnieni na polu architektury i innych dziedzin których wyuczyli się w Grecji. Tuatha de Danaan byli potomkami Danausa, syna Belosa, który przybył wraz z 50 swoimi córkami do Argos, domu swego przodka Io. W legendach irlandzkich Tuatha de Danaan, których uznawano za pół-bogów… mówi się o tym, że posiadali… naczynie w typie Graala… Ci nauczyciele mądrości … byli twórcami kasty kapłańskiej druidów. „(Van Buren, The Sign of the Dove, str. 141-2)

whore_of_babylonRaport ten opiera się na informacjach z dużej ilośći mainstreamowych artykułów, wskazujących na starożytną genealogię i koneksje finansowe najważniejszych kandydatów prezydenckich – z potomkami Merowingów ze szkockiej, angielskiej i francuskiej arystokracji oraz merowingowymi, żydowskimi i arabskimi finansistami (Rothschild, Bronfman, Dubai). (http://watch.pair.com/dragon-lineage.html)

Wolfram von Eschenbach w „Parsifalu” pisze, że Graal, czy też ród Graala, przyzywa na służbę postacie z zewnątrz, by je wtajemniczyć w głęboki sekret. Jednocześnie wysyła służących mu ludzi w szeroki świat, by działali w jego imieniu, czasem nawet po to, by wstępowali na tron, albowiem Graal najwyraźniej posiada moc kreowania królów: (…)

„Mężów (z rodu Graala) wysyła Bóg w skrytości, dziewice odjeżdżają otwarcie (…) Takoż dziewice wysłane są od Graala w otwartości, mężowie zaś w tajemnicy, tak żeby pewnego dnia mogli mieć dzieci, które same służbę dla Graala rozpoczną, a służąc mu, powiększą jego kompanię. Bóg uczy ich, jak to czynić” (Michael Baigent, Richrd Leigh, Henry Lincoln, „Święty Graal. Święta Krew, przeł. Robert Sudół, Książka i Wiedza, Warszawa 1994 r.).

Kobietom wychodzącym za mąż za nieznajomych wolno wyjawić kim są. Mężczyźni natomiast muszą to utrzymywać w ścisłej tajemnicy, nie mogą nawet dopuścić do zadawania pytań na temat ich pochodzenia, jak na przykład Gerin Lotaryńczyk. Ukrycie pochodzenia i nazwiska jest sprawą najważniejszą, bowiem poeta powraca do niej pod koniec poematu:

0806bors

„Na Graalu napisane zostało, że każdy templariusz, którego palec Boży wyznaczył panem nad ludem cudzoziemskim, winien pytań o swe imię i ród zakazać, a ludziom zapewnić panowanie prawa. A jeśli pytanie takie zadadzą, pomocy jego więcej mieć nie będą” (Michael Baigent, Richard Leigh, Henry Lincoln, „Święty Graal. Święta Krew, przeł. Robert Sudół, Książka i Wiedza, Warszawa 1994 r.).

To jest oczywiście źródło dylematu Gerina Lotaryńczyka, syna Parsifala, który spytany o pochodzenie, musi opuścić żonę i dziecko. Jak można wnosić, to Gerin Lotaryńczyk był Żydem. Przodkowie Godfryda de Bouillon utrzymywali swe pochodzenie w tajemnicy. (http://www.owp.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=449&Itemid=1)

 


Zdjęcie w nagłówku: Flickr: Hotfish

 

Advertisements

16 comments on “Glastonbury, Merowingowie i linia św. Michała Archanioła

  1. W 2017 ma wyjść ostatnia część Transformersów o ciekawym tytule: „The Last Knight” – „Ostatni Rycerz”

    http://www.ridingthebeast.com/gematria-calculator/

    W 1:27 nad ziemią przelatuje zniszczona planeta obcych doprowadzając do wielkiej transformacji świata. Podobne wydarzenie jest w klipie Britney Spears – „Till The World Ends” gdzie po przelocie zniszczonej komety / planety następuje transformacja światowego ładu.

    • Jeszcze dodam że to 5 część z serii „Transformers”, tak samo jak i w 5 części Epoki Lodowcowej jest podobne przesłanie o zbliżającym się końcu niosącym transformacje.

      Liczba 5 – rzymskie V to trójkąt skierowany w dół zapowiedź przybycia istot z innego wymiaru. Literowy symbol połączenia dwóch przeciwnie skierowanych trójkątów to „X”
      Po grecku χριστος (Christos) czyli Mesjasz, który łączy w sobie boskość i człowieczeństwo.
      Greckie χ jest 22 literą alfabetu greckiego o wartości 600.
      600/22 = 27.27272727272727
      Okres orbitalny Księżyca to 27.32 dnia, dlatego kalendarz Izraelski opierał się na Księżycu i jego ruchu wokół ziemi.

      W 1:16 czyli 911 (brama do boga) trailera „Transformers: Ostatni Rycerz” pojawia się Księżyc obok planety obcych(upadłych aniołów) którzy przyniosą ze sobą mesjasza dla ziemi. Tak samo w Epoce Lodowcowej statek obcych kierowany przez wiewiórkę uderza prosto w Księżyc czyli symbol mesjasza.

      Ziemski Księżyc jest 5 – V w kolejności największym satelitą układu słonecznego.

      • Pisałem już na „Nowej Atlantydzie” Krzysztofa Miękiny, że przez ostatnie kilkanaście miesięcy mocno rośnie liczba filmów, programów o tej tematyce – czekającym nas wielkim wydarzeniu kosmicznym.

        „Knowing” z Nicolasem Copollą-Cagem pokazywaną już wiele razy.

        Przydałoby się, żeby ktoś zaczął to monitorować i zrobił listę… :-)

        Była „Wojna Światów” kilka razy, podobnie „Day when the Earth stood still”…

        Może to tylko chwytliwy trend a może coś więcej.

        Natomiast „The Box” z Frankiem Langellą ma przesłanie, które bardzo odpowiada moim przemyśleniom. Ostatnio doprowadziły mnie one do gnostyka Jakuba Boehme ze Śląska, który doszedł do podobnych wniosków jak ja. Co ciekawe jego postacią bardzo interesuje się Nicolas Cage, który nawet odwiedził jego niedawno odnowiony dom w Zgorzelcu. :-)

        Generalnie również poprzez filmy widać, że za kulisami ścierają się na światowej scenie dwie siły:

        1) kabała satanistów-pedofilów-hermafrodyt („gender”) która zawłaszczyła wszystkie ludzkie dążenia do stworzenia lepszego świata i trzyma ludzkość zahipnotyzowaną przy pomocy iluzji „Matrix” aby do tego niedopuścić

        2) prawdopodobnie gnostyckie porozumienie, które im przeciwdziała, od czasu do czasu mocno interweniuje, często podpowiada, sugeruje ludzkości, żeby poszukiwała jednak prawdy (niestety nie można wszystkiego od razu ujawnić, bo ludzkość niestety do tego niedojrzała, co zauważył nawet sam oberbandyta, ludobójca i kłamca – „historia potraktuje mnie łaskawie bo ja ją napiszę” – Winston Churchil „argumentem przeciw demokracji jest kilkuminutowa rozmowa z najbliższym wyborcą”; to by było jak „dać małpie brzytwę”)

        • Myślę że ten podział jest sztucznie stworzony tak jak wszystkie inne podziały (dwie głowy jedno ciało)

          „Odyseja Kosmiczna: 2001” z 1968 wypuszczony tuż przed lądowaniem misji Apollo 11 na Księżycu i spacer pierwszego człowieka na Księżycu „Neil(Nail) Arm Strong” – „Przybij gwoździem rękę mocno” jest jednym wielkim przedstawieniem teatralnym o tym co się dzieje za kulisami i do czego to wszystko zmierza.

          Rakieta który wyniosła Apollo 11 to Saturn V wraz z modułem załogowym miała dokładnie 111 metrów wysokości.

          Bardzo ciekawy jest właśnie ten film o którym napisałeś „Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia” gdzie Keanu Reeves gra znowu mesjasza ludzkości tak jak Matrixie tylko że tutaj jest wprost wszystko jak na talerzu nie trzeba się wysilać aby to zrozumieć. Obcy rodzi się na ziemi w osłonie podobnej do wielorybiego tłuszczu czyli nawiązanie do historii Jonasza, który z kolei wskazuje na Chrystusa. Potem przyjmuje ludzką postać, aby nawiązać kontakt z ziemianami i ostrzec ich że jeżeli się nie opamiętają to nadjedzie koniec świata.
          Do tego samego motywu o Jonaszu przed wlotem do paszczy mechanicznego wieloryba nawiązuje Tony Stark w Avengersach, który jest mesjaszem całej tej serii.

          • Obcy rodzi się na ziemi w osłonie podobnej do wielorybiego tłuszczu czyli nawiązanie do historii Jonasza, który z kolei wskazuje na Chrystusa.

            No tak, Jonasz był w brzuchu morskiej bestii/lewiatana przez 3 dni. Otchłań,głębiny,brak światła.

          • Nie sądzę żeby ten podział był sztuczny, zakulisowe działania „dobrych sił” są bardzo wymierne, m.in. widoczne gołym okiem na Bliskim Wschodzie i UPAdlinie zatrzymanie podboju całego świata przez kabałę gwałtownie przyspieszone przez wywołane przez kabalistów zamachy 11 września („9/11 as Mass Ritual”) i olbrzymi skok w kolektywnej globalnej świadomości „jak naprawdę działa ten świat” dzięki Internetowi i komputerom.

            Obserwuję polskie media od kilku lat, zwłaszcza oficjalne, i dzięki zgromadzonej wiedzy i intuicji dostrzegam sygnały, które najwyraźniej umykają innym – sprawy generalnie idą w dobrym kierunku, świadczy o tym dobór programów i filmów oraz np. bardzo ciekawy, częściowo na pewno nieprzypadkowy, pytań w pewnym teleturnieju. Upewniam się za każdym razem kiedy go oglądam. :-) Retoryką oficjalną nie za bardzo się przejmuję bo stało się to jasne w ostatnich kilku miesiącach, a zwłaszcza tygodniach, że to jest zasłona dymna dla zmylenia przeciwnika.

            Tak już pisałem – całej prawdy nie można ujawnić bo duża część społeczeństwa to tępy motłoch, egoistyczna, zgnuśniała tłuszcza wyznająca religię „nie interesuję się niczym co mnie (i moich bliskich) bezpośrednio nie dotyczy”, często z cynicznym uśmieszkiem rzucająca głupawe stwierdzenia typu „nie mój cyrk, nie moje małpy” w obliczu ludobójstwa dokonywanego na Bliskim Wschodzie przez siły zła.

            Dopiero kiedy olbrzymia większość ludzi zrozumie, że podstawowym obowiązkiem każdego człowieka jest codzienna walka ze złem, solidarność z całą ludzkością i ochrona Ziemi, będzie możliwe ujawnienie prawd, które pozwolą wspiąć się na wyższy poziom rozwoju. Jak dotąd postawa ludzkości jest bardzo rozczarowująca. :-(

            Co do „Odysei” to podoba mi się analiza pod kątem transhumanizmu dokonana przez śp. Billa Coopera, zamordowanego przez policję wkrótce po 11 września, które przewidział kilka miesięcy naprzód.

          • Liczbą Słońca jest 6 a Księżyca 9.
            69 lub 96 oznacza więc połączenie się Słońca i Księżyca czyli narodziny Mesjasza.

            Liczbą vesica pisces (rybi pęcherz) , które co jakiś czas mamy na niebie kiedy Słońce zbliża się do Księżyca jest 153, to nie przypadek że ta liczba pojawia się w Piśmie Świętym w kontekście objawienia się Mesjasza.

            „Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ląd, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt trzy; a chociaż ich tyle było, nie podarła się sieć. Rzekł im Jezus: Pójdźcie i spożywajcie. A żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to Pan.” Jana 21:11

            Księżyc symbolizuje Chrystusa, a Słońce chwałę Bożą, którą Jezus odbija łącząc w sobie boskość i człowieczeństwo. Chwała Boża zamieszkała na ziemi w Synu Człowieczym. Tak jak Księżyc świeci w nocy co symbolizuje (panowanie szatana – śmierci). Całe stworzenie głosi Ewangelie. Szatan wykorzystuje tą symbolikę do ustanowienia swojego mesjasza w miejsce Chrystusa czyli antychrysta.

            Połączenie dwóch okręgów przecina się w dwóch miejscach tworząc kształt przypominający rybę (Jonasz był w środku wielkiej ryby jako zapowiedź Chrystusa – bramy do Boga)

            Po połączeniu wzrokowo mamy XOX co równe jest 101 lub patrząc jako cyfry 119.

              • Te dwie kolumny to inaczej znak Blizniąt. W zodiaku gwiazdowym Williama słońce i księżyc ma w Bliźniętach. W Bliźniętach (gwiazdowych) znajdują się również gwiazdy Oriona oraz Syriusz. To symbole Antychrysta, który udaje Ryby/Ichtys/Króla Rybaka, ale jest Orionem.

                • Trudno powiedzieć.. „Po owocach poznacie ich” ;-)

                  W tym temacie przychodzi na myśl też film „Men in Black” i hasło „Galaktyka Arquilian jest ukryta w pasie Oriona.” :-)

  2. W filmie K-Pax na ziemie przychodzi obcy z planet K-Pax, wciela się w człowieka Roberta Portera natomist jego kosmiczne imię to Prot.
    Prot to najprostsza odmiana atomu wodoru, które jest paliwem gwiazd i naszego Słońca dzięki któremu powstaje światło. Prot to też imię greckie oznaczającego pierwszy. Prot obchodzi imieniny 11 września

    Porter (człowiek) w gematrii to: 515
    Prot (obcy) w gematrii porządkowej(ordinal) ma wartość: 69

    Prot na koniec informuje że świat nie ma początku ani końca i tak odwiecznie trwa od wielkiego wybuchu do wielkiego wybuchu (ewolucja) on to wie bo żyje bardzo długo i potrafi podróżować zakrzywiając czasoprzestrzeń (upadły anioł ?) , ale ludzie tego jeszcze nie wiedzą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s