kermit

Miej oko na Oriona (04.12.2016)

 

For automatic english translation click here

Miej oko na Oriona, czyli w poszukiwaniu najtajniejszych symboli i tylko jednego się boimy, że nam niebo spadnie na głowę. Jest to przegląd ostatnich wydarzeń światowych pod kątem ukrytych przekazów: Orion, zaszyfrowane wiadomości i wszelkie ciekawe odwołania do tego co widzimy na tym Bożym niebie, co nam je stworzył.

*  *  *

Tradycji stało się zadość – w listopadzie pojawiła się noworoczna okładka magazynu „The Economist”, który jakimś dziwnym trafem potrafi od czasu do czasu przewidzieć przyszłoroczne wydarzenia. Czy jest to przypadek, czy wynik pracy świetnych analityków politycznych i ekonomicznych, a może coś więcej, tego się pewnie nie dowiemy nigdy.

Tak czy inaczej, wykorzystamy tą proroczą okładkę przy próbie lożowej analizy tego, co może wydarzyć się w najbliższej przyszłości. Bardziej niż na przyszłym roku, skupimy się na obecnym pięknym i słonecznym miesiącu grudniu.

Zacznijmy od rzucenia okiem na okładkę. Oczywiście… „stare”… „było”… waszej uwadze nic przecież nie umknie (i dobrze, bardzo dobrze!), miejmy jednak na uwadze również i tych przypadkowych przechodniów, którzy prasy nie czytają lub czytają ją rzadko.

 

„The Economist”:

 

 

cx0absruqaa7_bi

 

 

 

Przepraszam… zły folder

 

 

 

Okładka najnowszego „The Economist”:

TW2017_Cover_FINALS.indd

Oto i ona, gustowna talia Tarota w wydaniu czołowego pisma o tematyce ezo i ekonomicznej. Część z tych kart zawiera w sobie bardzo wyraźny przekaz, łatwy do odszyfrowania dla wszystkich, jak np. w przypadku karty Śmierci. Część z tego rozdania zostanie wykorzystana do zilustrowania poniższego tekstu.

Tak więc zbliża się okres świąteczny 2016, na który wyczekiwałem już od kilku lat i to bynajmniej nie z powodu św. Mikołaja.

W artykułach z 14.06.2015 oraz 25.11.2015 wspominałem o intrygującej dacie 25.12.2016 (pomyłka, 24.12.2016 w nocy, wtedy numerologia się zgadza), zarówno z powodu jej numerologii (18/9 w kalendarzach rabinicznym oraz gregoriańskim), jak i zbiegania się dat naszych świąt z żydowską Chanuką. Chanuka to judaistyczne święto zimowe, jak się wydaje nie przewidziane w Torze, łamiące pierwotnie ustaloną zasadę, w której wszystkie święta żydowskie odbywają się w pierwszej połówce roku, w okresie od wiosny do równonocy jesiennej. Dniem równonocy jesiennej było Szemini Aceret. Okres jesień-zima był więc czasem „śmierci świata”, który nie dawał żadnych powodów do radosnego świętowania.

Chanuka jest również momentem podczas którego, jak utrzymuje judaizm,  objawić się ma mesjasz Izraela.

trumpcard

Nie uważam aby Trump był takim mesjaszem. Po pierwsze, najpierw trzeba poczekać do jego zaprzysiężenia, zobaczyć czy wszystko przebiegnie bez zakłóceń. Po drugie, część wskazówek astrologicznych wprawdzie pokazuje, że jest on skazany na władzę, jednak koniunkcja Medium Coeli z gwiazdą Algol (uważam, że gwiazdy mają dla tych ludzi kluczowe znaczenie) i Płn. węzeł księżycowy/Rahu w 10-tym domu astrologicznym (Rahu „psuje” dom w którym zaspokaja swój niepohamowany głód) sugerują też, że ludzie stojący za nim nie planowali uczynić z niego przywódcy na długie, długie lata. Może on trochę zamieszać, może nawet grać przez jakiś czas najważniejszego światowego lidera, finalnie jednak popikuje w dół i jest to wkalkulowane w zamysły kręgów władzy – tych najtajniejszych z tajnych oczywiście.

Donald Trump zaczął oficjalnie ubiegać się o fotel prezydencki w dniu koniunkcji Wenus, Jowisza i gwiazdy Regulus (Lwie serce, jeden z czterech strażników nieba, tzw. „archaniołów”). Ten wybitnie królewski aspekt jest kolejną przesłanką sugerującą, że za biznesmenem stoją ludzie o dużej wiedzy astrologicznej.

Jeśli zostanie już zaprzysiężony, owszem, będzie o nim głośno. Tak czy inaczej uważam, że ktoś zaplanował już wcześniej rodzaj i datę jego śmierci. Jakkolwiek przerażająco by to nie brzmiało.

W Nowym Roku planeta Mars wejdzie w koniunkcję z Neptunem, znajdzie się również w ścisłej opozycji do punktu zaćmienia słonecznego, które miało miejsce we wrześniu 2016. Będzie również w nieco słabszej opozycji do płn.węzła księżycowego.

Te punkty zaćmienia Słońca muszą być bardzo ważne dla iluminatów, wystarczy spojrzeć na urodziny księcia Williama. Urodził się ledwie kilka godzin po zaćmieniu, jego Słońce jest więc w koniunkcji z tym punktem.  W każdym razie, co konkretnie jest takiego ciekawego w tym tranzycie?

 

01-01-2017_chart

astro.com

Astrolożka wedyjska Joni Patry uważa, że sugeruje on zamach terrorystyczny. Powód jest prosty – ostatni taki tranzyt wystąpił 11 września 2001. Był to jeden z nielicznych astrologów, który prognozował, że Hillary Clinton nie wygra wyborów prezydenckich. Zdecydowana większość z nich twierdziła, że Clinton mą wygraną w kieszeni i nie musi się o nic obawiać.

Zdecydowana większość z nich używa też Zodiaku tropikalnego, w którym dokonuje się korekty pozycji znaków zodiakalnych, twierdząc, że jest to wymagane z powodu ruchu precesyjnego Ziemi. W astrologii wedyjskiej używają Zodiaku gwiazdowego, gdzie nie stosuje się żadnych korekt, tylko używa takich znaków zodiakalnych, jakie aktualnie widać z Ziemi.

Joni Patry wskazuje na Sylwestra jako na dzień najbardziej zagrożony takim zamachem, ponieważ Mars będzie w idealnej opozycji do punktu zaćmienia, słabszej opozycji do Rahu oraz w idealnej koniunkcji z Neptunem. Podczas 9/11 takiej idealnej opozycji jednak nie było.

 

9-11_chart

astro.com

Moment wyjątkowo trudny. Saturn w opozycji do Plutona, Jowisz opozycja do Ceres i punktu zaćmienia księżycowego, Mars opozycja do Rahu, punktu zaćmienia słonecznego i Księżyca.

W czasie kiedy pierwszy samolot uderzył w wieżę WTC, Mars znajdował się na 6°41′ w Strzelcu (zodiak gwiazdowy), węzeł północny/Rahu na 8°20′ w Bliźniętach, zaś punkt zaćmienia na 5°25′ w Bliźniętach. Nie był więc w idealnej opozycji, tylko mniej więcej pomiędzy tymi przeciwstawnymi mu punktami. Podobną pozycję przyjmie przed Nowym Rokiem, w dniach 28-29.12.2016.

W Nowy Rok Mars będzie też w znaku Wodnika (gwiazdowym). Cała akcja przeniesie się więc do 11-tego znaku Zodiaku (rządzonego przez Saturna), poprzedzającego 12-ty znak Ryb (rządzony przez Jowisza).

Skoro Słońce i Księżyc uważane są za najważniejsze ciała niebieskie, można wywnioskować, że moment ich koniunkcji uważany jest za czas generujący potężną moc. W Nowy Rok 2017 ten punkt mocy będzie więc w negatywnej opozycji do Wodnika, znaku (podobno) oświecenia, oraz Marsa (działanie) i Neptuna (wyobraźnia i wiara).

Często wyobraża się Nowy Rok jako radosnego niemowlaka, który zastępuje stary i wysłużony rok poprzedni. W takim wypadku horoskop tego niemowlaka nr 2017 sugeruje dorastanie pełne konfliktów, starć światopoglądowych oraz upadku tradycji. Koniunkcje te wchodzą w idealny zerowy stopień, idealnie podczas Sylwestra (który swoją nazwę zawdzięcza przecież papieżowi), czyli są tak silne jak to tylko możliwe. To nie jest oznaka jakichś błahych protestów z transparentami, tutaj czuć gryzący dym i przelaną krew.

Jowisz, który w największym skrócie jest planetą sukcesu i władzy, powiększającą wszystko czego się dotknie, znajduje się obecnie w znaku Panny (w Zodiaku gwiazdowym), gdzie jest zawsze w Upadku i gdzie traci dużo mocy.

Jowisz jest też tradycyjnym władcą znaku Ryb, co w języku astrologicznym oznacza, że wszelkie sprawy zaistniałe teraz w Rybach będą niestabilnej natury, ponieważ ich władca jest osłabiony i nie będzie potrafił zając się własnym królestwem. W dniu 25.12.2016 znajdzie się też w ścisłej opozycji do Uranu, planety zmian i rewolucji, tych społecznych jak i tych naukowych. Uran przebywa w Rybach i to od bardzo długiego czasu.

hermitcard

Ryby zaczynają się od 330° na kole astrologicznym. Jest to znak dostosowywania się do okoliczności.

1+1 = ←

2+2 = ∝

3+3 = ∞

Symbol składa się z dwóch związanych sznurkiem ryb, które chcą płynąć w różnych kierunkach. Jest to symbol dualistyczny, przedstawiający podwójną naturę, dwie sprzeczności zmuszone do kooperacji i kompromisu.

pisces33

Wcześni chrześcijanie znajdowali się w trudnej sytuacji, która zmuszała ich do działalności konspiracyjnej oraz do używania szyfrów. Chrystusa nazywali więc „Ichtys” co znaczy ryba, apostołów „rybakami”, zaś samych siebie „małymi rybkami”.

Jak pogodzić grzeszną naturę z pragnieniem świętości i zbawienia?

Ryby rozpaczliwie potrzebują wody, nie tylko by ją pić, ale by całymi się w niej zanurzyć.

Odpowiedział jej [Samarytance] Jezus, mówiąc: Każdy, kto pije tę wodę, znowu pragnąć będzie; ale kto napije się wody, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu.” (Jana 4: 13-14)

Ichtys – wczesnochrześcijańska inskrypcja w ruinach greckiej świątyni w Efezie (obecna Turcja). Widoczny krzyż-koło sezonów z zaznaczonymi przesileniami i równonocami oddzielającymi pory roku

 

W jakim kierunku pchają ludzkość iluminaci? Ciągłe podgrzewanie nastrojów, najazd islamistów na Europę, wściekłe protesty wymierzone w Trumpa i jego zwolenników, wobec których często stosowana jest przemoc i zastraszanie. Protestujący są reprezentantami globalistycznych zmian i „liberalizmu”, zwolennicy środowisk prawicowych to reprezentanci tradycji i konserwatyzmu.

Przemoc rodzi przemoc, obecny napięty stan nie może przecież trwać tak bez końca. Zbliżamy się powoli do kulminacji tych wrogich sobie, sprzecznych i dualistycznych nastrojów. Bardzo możliwe, że opozycja Uranu do Jowisza ma być zielonym światłem dla iluminatów – „niech się stanie”.

towercard

 

25-12-2016_chart

Astro.com

Astrologicznie daty 25.12.2016 i 24.12.2016 (konkretnie noc wigilijna) nie są tak „zapalne” jak sama końcówka roku 2016, jednak zbieżność dat „Bożego Narodzenia” i Chanuki, numerologia (9-tki w obu datach) oraz różnego rodzaju polityczne przesłanki wykazują nam, że są to rzeczywiście bardzo ciekawe daty.

Zobaczymy co nam przyniesie okres od świąt do Nowego Roku, ten sam, który w starożytnym Rzymie obchodzony był jako Saturnalia.

Może Soros też coś planuje? Artykuł z „Wolnej Polski”:

 

Dokładnie rok temu (28.11.2015 r.) ten tekst ukazał się na około 60 stronach Internetu rosyjskiego i na kilku portalach w Polsce (m.in. gloria.tv, Echo Chrystusa Króla -XII.2015) pod tytułem: ELITA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO CZEGOŚ WIELKIEGO… Soros sprzedał wszystkie akcje banków na świecie poniżej ceny i skupuje złoto. W chwili obecnej – 24.11.2016 r. portal Moskwa Trzeci Rzym zamieścił ten artykuł w zasadzie bez zmian, zmieniając tylko początek tytułu z „Elita” na „Światowa elita” oraz dodając na końcu Przewidywany scenariusz po 25 grudnia 2016 roku” oraz charakterystykę osoby Antychrysta. Redakcja rosyjskiego portalu „Moskwa Trzeci Rzym” scenariusz ten utożsamia z planem Sorosa. Ze względu na te dodatki warto przypomnieć wydarzenia sprzed roku, kiedy Soros sprzedał wszystkie swoje akcje banków i zakupił ogromne ilości złota. Za miesiąc już będzie wiadomo, czy spełni się plan Sorosa i jego kolegów- potentatów finansowych.

(…)

Przewidywany scenariusz po 25 grudnia 2016 roku:

* dywersja finansowa na dużą skalę i zawalenie się (upadek) walut,

* brak niezbędnych towarów, gwałtowny wzrost cen,

* bankructwo większości biznesmenów,

* głód,

* masowe strajki, zamieszki na całym świecie, grabieże,

* zmiany rządów,

* usuwanie, wyłapywanie zdrowo myślących, represje,

* zdrada przez hierarchię dogmatów Prawosławia, wzrost sekt, zniszczenia od wewnątrz Prawosławia (katolizacja), zjednoczenie wszystkich religii w jedną dla przyszłej religii Antychrysta,

* zniszczenie prawa (legalizacja prostytucji, narkomanii, eutanazji, zmiany płci i wszelkiego rodzaju zboczeń)

* likwidacja gotówki, przejście na bezdotykowe dokumenty elektroniczne, czipizacja ludzi w zamian za obietnicę wyżywienia,

* wojna naraz we wszystkich państwach (№1 – zetrzeć Rosję i wszystkie kraje prawosławne),

* wybór Antychrysta na władcę świata.

 

Widzicie, same dobre wieści. Tarcza z głów i nie bójmy się, że nam niebo spadnie na głowę! Niebo jest zbyt ciekawym miejscem, żeby gdziekolwiek spadać.

 

 

Radtrap

 

e4db09dea411c0f106f6e7771771533b

*  *  *

 

Nowym czytelnikom zalecane jest również przeczytanie serii „Mgławica Oriona: Tron Boga”.

Zakodowane przekazy numerologiczne w mass mediach, liczby mistrzowskie 11,22,33, wariacje typu 101 (brama i dwie kolumny) czy 303 (to co za bramą), Orion, Syriusz itp. Masz jakieś ciekawe spostrzeżenia tego typu? Daj znać!

Może chciałbyś też zapoznać się z przykładami w komentarzach pod tym artykułem (klik)?

 


 

Have your eye on Orion (25.11.2016)

Have your eye on Orion (04.12.2016)

 

Advertisements

24 comments on “Miej oko na Oriona (04.12.2016)

  1. Obama ma ciekawe połączenia z Franklinem Rooseveltem, który był prezydentem od 1933 przez 1944 zmarł w kwietniu 1945.
    Słowo „Obama” w gematrii ma wartość 104.
    104 lata wenusjańskie to 64 lata ziemskie co daje 8 pełnych cyklów Ziemia – Wenus.
    Obama wygrywa wybory: 2008 – 64 = 1944
    Obama obecnie ma 55 lat i jest 44 prezydentem USA. Wątpię, aby nie odegrał jeszcze jakiejś ważej roli w historii świata i Trump tak po prostu został po nim prezydentem.

  2. Taka zbieżność Chanuki i BN to gratka nie lada – „oni” bardzo lubią dokonywać światowych wstrząsów podczas żydowskich świąt, np. inwazje na Bliskim Wschodzie startowały często podczas Purim.

    Będzie się działo!

    • Wszystkie te filmy o obozach FEMA czy plastikowych trumnach są już tak stare, że ludzie zapominają, że to wciąż tam jest i po coś to wszystko stworzono.

  3. W filmie „Prometeusz” ekipa złożona z 17 osób leci statkiem kosmicznym w poszukiwaniu swoich stwórców do układu gwiazd, który znany był wszystkim starożytnym cywilizacjom. Oczywiście dokładny cel nie jest podany ale pojawia się on blisko albo w konstelacji Oriona.

    Ich główny cel to księżyc LV-223 orbitujący wokół planety przypominającej Saturna.

    http://avp.wikia.com/wiki/LV-223

    Fundator misji Prometeusza powiedział że pora, aby człowiek wrócił na Olimp po tym jak tytan Prometeusz chciał sprawić aby ludzie stali się jak bogowie i został za to surowo ukarany.

    Nazwa tego Księżyca to LV-223, a Księga Rodzaju 3:22 brzmi:

    „I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!”

    Główna bohaterka Shaw zostaje sztucznie zapłodniona przez obcego i ma go urodzić na ziemi. Tym który do tego doprowadza jest David. Obcy zostali przedstawieni jako kreatorzy życia na ziemi, którzy ostatecznie odwrócili się od ludzkości.

    http://www.wisdom-square.com/movie-prometheus-analysis.html

    • W zimie dobrze widać Oriona, kto ma u siebie bezchmurną noc może poszukać go na niebie i pomyśleć, co starożytnym chodziło po głowie na jego widok.

      • W 2017 ma wyjść kontynuacja „Prometeusza” pod tytułem „Obcy: Przymierze”

        Naszywka wzorowana na Arce Przymierz w nowej misji w filmie, gdzie bohaterowie docierają do Raju (zapowiedź złotej ery)

        • Najciekawsza to powinna być nowa seria „Miasteczka Twin Peaks”. Już w pierwszej serii zapowiedzieli, że powrócą za 25 lat!

          Przedstawili tam nawet symbolicznie Syriusza – podwójną gwiazdę, czerwonego karła i białego olbrzyma

            • W zeszłym roku obejrzałem uważnie wszystkie odcinki, bo jako dzieciak go nie oglądałem- to jest po prostu niesamowite! Zrobili serial który ujawniał tyle tajemnic, nikt tego nie wyłapał i jeszcze wiedzieli, że za 25 lat wracają – właśnie teraz, w 2017.

              Sowy nie są tym czym się wydają.

              • Oglądaliśmy z rodzeństwem i kolegami jako nastolatkowie 25 lat i niewiele rozumieliśmy z tych zagadek. Wszystkie piątkowe wieczory o 20 były zarezerwowane na ten serial. :-)

                Uważaliśmy to za taką oryginalną, żartobliwą stylizację, żeby zwrócić na siebie uwagę czymś nowym. Angelo Badalamenti stał się dość popularny. Głównie wszyscy się zastanawiali „kto zabił Laurę Palmer?”.

                Jak znajdę czas to chyba sobie będę musiał odświeżyć całą serię … :-)

                Natknąłem się też kiedyś na wypowiedzi Lyncha, które dają dużo do myślenia…

                • Miasteczko mocno wciągało, ale Lyncha generalnie nie lubię. Widać w jego filmach, również tych pełnometrażowych o Twin Peaks, że siedzi w satanizmie, ogólnie w dusznych klimatach. Promuje również jakąś sektę, zapomniałem nazwy, z jakimś hinduskim szarlatanem, którego „oświeceniowe” nauki prowadzą do typowego sekciarskiego despotyzmu oraz utrzymywania potężnego haremu.

                  To jest widoczna, obłudna cecha u tych pozornych „iluminowanych”- dużo gadki o oświeceniu, wyzwoleniu, ale i tak kończy się na zniewalaniu innych. Prawdziwa twarz satanizmu.

    • Jednak ten Księżyc LV-223 wskazuje na inny cytat z Biblii. Chodzi o Księgę Kapłańską 22:3 (ang. Leviticus 22:3 ).

      „Powiedz im dla przyszłych waszych pokoleń: Ktokolwiek z waszego potomstwa przystąpi do świętych rzeczy, które synowie izraelscy poświęcają Panu, a będzie nieczysty, to zostanie wytracony sprzed oblicza mego; Jam jest Pan.”

      Ekspedycja, która leci na ten księżyc do bazy obcych zostaje całkowicie wytracona z powodu swojej nieczystości bo weszli do świątyni obcych, aby wykraść podstępem tajemnicę wiecznego życia (Graala).

      Na początku filmu jeden z obcych składa sam z siebie ofiarę na ziemi, aby stworzyć z samego siebie nowe życie. Przez jego ofiarę z jego własnego DNA powstaje ludzkość, która się jednak deprawuje. Obcy planują zniszczyć zdeprawowaną ludzkość i ją odnowić, brzmi znajomo. Podczas wywiadu padło nawet pytanie do reżysera Ridley’a Scotta czy rzeczywiście w scenariuszu filmu było założenie że plan zniszczenia ludzkości przez obcych to kara za ukrzyżowanie Chrystusa, który miał być jednym z nich. W świątyni obcych jest nawet fresk z ukrzyżowaną postacią.

      http://www.giantfreakinrobot.com/scifi/aliens-prometheus-angry-killed-space-jesus.html

      Chyba przesłanie tego filmu to zapowiedź nadejścia światowego mesjasza który będzie wywodził się od upadłych aniołów, ale aby to się udało muszą podważyć prawdziwego Chrystusa i przedstawić Go jako jednego z wielu, którzy próbowali uratować ludzkość przed zagładą, ale im się nie udało.

      Ciekawa interpretacja filmu w połączeniu z historią Graala:

      https://ateista.pl/showthread.php?tid=8455

  4. Mam takie przypuszczenie że może rzeczywiście w Mgławicy Oriona znajduje się kosmiczny Tron gdzie szatan pragnie zasiąść podszywając się pod Boga za pomocą fałszywego mesjasza, tak samo jak wykorzystuje inne znaki.

    Orion jako symboliczna brama do Boga zawiera w sobie prawie identyczną symbolikę co Vesica Piscis a trójkąt skierowany w dół czyli V – 5 wskazuje dokładnie na Mgławice Oriona w konstelacji Oriona, ale bardzo możliwe że to tylko symbol tak samo jak Słońce i Księżyc.

    • Jest coś takiego, co bezsprzecznie pokazuje, że Mgławica jest „czymś złym”, ale opiszę to dopiero w przyszłości. Tronu tam nie widzę w żadnym wypadku.

      • Możliwe w sumie ja tyle wiem ile dowiem się z ich hollywodzkich przekazów. W filmie „Armageddon” statek Orion sprowadza z kosmosu Lwa. Więc ich Lew(król) pochodzi z Oriona, ale co tam w rzeczywistości się znajduje…

Możliwość komentowania jest wyłączona.