Alex Jones jak nigdy blisko prawdy (ang.) – komentarz Radtrapa

 

 

Komentarz Radtrapa:

Rozbuchane ego Alexandra Emericka Jonesa potrafi od czasu do czasu wyrzucić szczerą prawdę na temat prawdziwej natury spisku, którego zresztą został oficjalnym wrogiem nr 1. Tak jak mówi w powyższym filmie, istnieją dwa poziomy konspiratorów:

Pierwszy poziom, pozornie tajemny, jest tym który wchodzi w interakcje ze społeczeństwem. Politycy jak Clintonowie czy Obama są flagowym przykładem takich fasadowych spiskowców. Prawie zawsze są umoczeni w najmroczniejsze odmiany okultyzmu, żeby nie powiedzieć w czysty satanizm. Najniższe negatywne wibracje, żerowanie na cudzej energii, nekromancja, zaspokajanie własnych żądz, niezależnie od tego jak bestialskie one są. Ci ludzie mogą być w każdej chwili odstrzeleni, jeśli tylko dobro Planu będzie tego wymagało.

Decyzje na temat tego, kto jest do odstrzału a kto do wywyższenia, podejmują ludzie z wyższego poziomu. Ci nie nazywają samych siebie satanistami, wierzą natomiast, że są prawdziwie świętymi i oświeconymi jednostkami, rozumiejącymi prawdziwą, dualną naturę wszechświata, tajny kod Biblii oraz innych ksiąg uznawanych przez ludzi za święte. Ci ludzie czekają na coś… na coś niezwykłego i wypatrują tego w gwiazdach. Mają również dostęp do starożytnych traktatów, które oficjalnie uznano za stracone dla ludzkości. W pewnym momencie historii decydowano, że zwykli ludzie nie mogą mieć do nich dostępu, dlatego niszczono większość kopii i zachowywano tylko nieliczne egzemplarze, które od tamtej pory trzyma się w tajemnicy i przekazuje z pokolenia na pokolenie kolejnym generacjom „oświeconym”. Wyobrażam sobie, jak wiele traktatów znajdujących się np. w Bibliotece Aleksandryjskiej zostało potajemnie wyniesionych tuż przed spaleniem przez podburzony tłum. Patriarchowie aleksandryjscy sami byli potajemnymi gnostykami, byli częścią tego „wyższego” poziomu konspiracji, który nie chciał dzielić się swoją wiedzą z byle przyjezdnym filozofem.

To co stało się z Clintonową pokazuję, że niższy poziom konspiracji jest wykorzystywany jako narzędzie i nie posiada realnej władzy. To samo będzie z Donaldem Trumpem. Astrologia pokazuje, jaki zamysł mają wobec tych ludzi „oświeceni”, którzy za pomocą tej skomplikowanej gry chcą przekonać ludzkość, że Szatan jest Bogiem Ojcem, zaś polityczny konserwatyzm i patriotyzm, reprezentowany dzisiaj w Stanach przez biznesmena z Nowego Jorku, nie prowadzi tak naprawdę do niczego dobrego. Z kolei bojownicy pokroju Juliana Assange z Wikileaks, reprezentują posłańców iluminatów, tych którzy mają zyskać honory i sławę ludzi obalających zły system. Świat nie wie, że Juliana od małego wychowywano na heralda Nowej Ery (klik).

Medium Coeli (punkt kariery i wizerunku) Trumpa jest w koniunkcji z gwiazdą Algol (Głowa Meduzy). Dla starożytnych oznaczało to okrutną śmierć. Kiedy przyjdzie czas, Trump straci swoją tapirowaną głowę.

Płn. węzeł księżycowy (cel nienasyconego głodu człowieka) Hillary Clinton jest w ścisłej koniunkcji z gwiazdą Capulus, która oznacza miecz Perseusza. W mitologii Perseusz jest tym, który pokonuje meduzę i ucina jej głowę.

Merkury Hillary jest w koniunkcji z gwiazdą Unukalhai , co interpretują jako niemoralne tendencje człowieka, skłonność do zazdrości i mściwości. Wraz z Mekurym, Unukalhai przynosi również niesławę i oskarżenia o oszustwa, fałszerstwo lub kradzież dokumentów. Jakoś niepokojąco mocno koreluje to z całym zapisem kariery Hillary Clinton, a przede wszystkim z aferą emailową, która przelała czarę goryczy i prawdopodobnie kosztowała ją prezydenturę. Jeszcze podczas kampanii Trump zapewniał, że jako prezydent nakaże prokuratorom przyjrzeć się bardzo szczegółowo postępkom małżeństwa Clinton.

Saudyjczycy, sponsorzy obcinających głowy terrorystów, władowali przez wiele lat potężne sumy pieniędzy w panią Clinton.


Oświeceni sami tworzą problemy i sami je rozwiązują, dlatego właśnie oni rządzą, a reszta stanowi dla nich tło, jednak największym problemem tej planety wciąż pozostają oni sami – uzurpatorzy. Sięgnęli łapami po nie swoje i trzymają się tego od tysięcy lat, Bestia bowiem jest rodziną, to zbiór ludzi którzy zastąpili prawowitych władców i sprofanowali Prawdę. Do czego prowadzi owa profanacja, ludzkość mogła się przekonać podczas Potopu.

Biblia rzeczywiście zawiera wiele ukrytych przekazów, o których nigdy nie usłyszycie podczas nabożeństw w swoich kościołach, ale ich głównym zadaniem wciąż pozostaje zapewnienie czytelników, że prawowity władca nie zapomniał o swoim królestwie i prędzej czy później odzyska je – niezależnie od tego jak skomplikowany byłby spisek mający na celu wymazanie Go z kart historii.

58314a8badcd5b30b9a5af079a58075e

 

 

2 comments on “Alex Jones jak nigdy blisko prawdy (ang.) – komentarz Radtrapa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s