maxresdef

Mgławica Oriona: Tron Boga? (część 3)

 

For automatic english translation click here

„Masoneria, jak wszystkie religie, wszystkie misteria, hermetyzmu i alchemii, skrywa swoje tajemnice przed wszystkimi z wyjątkiem adeptów i mędrców, oraz wybiera i używa fałszywych wyjaśnień i błędnych interpretacji swoich symboli” pisze Pike „aby wprowadzić w błąd tych, którzy zasługują tylko na wprowadzenie w błąd; aby ukryć przed nimi prawdę, którą nazywa Światłem i odciągnąć ich z dala od niej. Prawda nie jest dla tych, którzy są niegodni lub niezdolni by ją otrzymać, czy też takich którzy by ją zdeprawowali.”

Nie łudźmy się zatem, że jakakolwiek wystawa czy prezentacja symboli masonerii cokolwiek nam wyjaśni. Prawda według Pikea jest tylko dla wybranych. Podczas wystawy, jak się później dowiedzieliśmy, jedną z grup oprowadzał prof. Tadeusz Cegielski, namiestnik Wielkiej Loży Narodowej Polski, opowiadając przez godzinę właściwie o niczym. Trudno się zresztą dziwić, utrzymanie tajemnicy obowiązuje go znacznie bardziej niż kogokolwiek innego [za zdradę tajemnic karze się śmiercią co opisane jest na tytułowej stronie Morals & Dogma].

Wracając jednak do światła to ma ono wiele wymiarów. Na XII stopniu wtajemniczenia, mającym tytuł Wielkiego mistrza architekta (Mistrz Architekt) Pike opisuje część tajemnicy pisząc: „Północna Gwiazda, jest zawsze stałą i niezmienną dla nas, reprezentuje punkt w centrum okręgu lub bóstwo w centrum wszechświata. Jest szczególnym symbolem obowiązku i wiary. Do niego, i siedmiu, które nieustannie krążą wokół niej, dodane są mistyczne znaczenia, które poznasz później, jeśli będziesz dopuszczony by awansować w górę, gdy zapoznasz się z filozoficznymi doktrynami Hebrajczyków. Gwiazda Zaranna wschodząca na wschodzie (wenus), Jupiter (rzymski zeus), zwany przez Hebrajczyków Tsadōc lub Tsydyk, Just, jest naszym godłem zbliżającego się świtu doskonałości i masońskiego światła.” pisze Pike. (prisonplanet.pl)

Sam Albert Pike przyznawał, że koncepcje masońskie ukrywane są za pomocą dezinformacji i praktykami kierowania ciekawskich w ślepe uliczki. Podobną taktykę można by teoretycznie zastosować również w świecie chrześcijaństwa… choć słowo teoretycznie wydaje się być nie na miejscu, patrząc na ilość rozłamów i denominacji istniejących w świecie chrześcijańskim. Stosowanie takiej taktyki nie jest teorią, jest ono raczej faktem niepodważalnym.

Pytanie znajdujące się w samym tytule tej serii brzmi: czy w Mgławicy Oriona znajduje się Tron Boży? Jeśli tak, to która z denominacji chrześcijańskich tak twierdzi i czy można jej zarzucić stosowanie dezinformacji o której była mowa powyżej?

 

ADWENTYŚCI I BRAMA W NIEBIE

 

„Pionier adwentyzmu Joseph Bates był zafascynowany swoimi obserwacjami tego, co uważał za „szczelinę” w konstelacji Oriona. Zaobserwował ten fenomen po raz pierwszy podczas podróży statkiem na półkuli południowej w latach 20-tych XIX wieku. Pisał o tym w swojej rozprawie „The Opening Heavens” (Otwierające się Niebiosa) opublikowanej w roku 1845. W swojej autobiografii tak opisywał szczelinę Oriona:

„Jednak najbardziej niezwykła ze wszystkich chmurzastych gwiazd” pisał „jest ta w środku miecza Oriona, gdzie siedem gwiazd (trzy z nich są bardzo blisko siebie) wydają się prześwitywać przez chmurę. Wygląda to jak luka w niebie… Owa luka lub miejsce w niebie jest bez wątpienia tym samym, o czym czytamy w Biblii. Patrz Jana 1:51; Objawienia 19:11”

(…)

Po tym jak rodzina White zaczęła współpracować z Josephem Batesem w połowie lat 40-tych XIX wieku, pani White odkryła w sobie bakcyl do astronomii. W tym czasie doznała też swojego niezwykłego objawienia układu słonecznego. Historyk adwentyzmu J.N. Loughborough opisuje tą wizję pani White…

„Zaczęła opisywać otwierające się niebiosa, w całej swojej chwale, mówiąc że jest to otwarcie przejścia do znacznie bardziej oświeconego świata. Starszy Bates powiedział, że jej opis przewyższał wszystko co przeczytał do tej pory na temat otwarcia niebios…”

joseph_bates_bible

Joseph Bates

Inny historyk adwentyzmu A.W. Spalding dostarczył więcej szczegółów tej wizji:

„Po tym jednak jak zobaczyła planety, wydaje się, że przemierzyła duży dystans w niebiosach, aż dotarła do miejsca nazywanego „szczeliną w niebie”. Gdy zaczęła ją opisywać, starszy Bates podniósł się na nogi w wielkiej ekscytacji. Powiedział: Ona podaje znacznie wspanialszy opis, niż jakikolwiek astronom mógłby sobie wyobrazić. Mówiła dalej o jej pięknie, o czterech gwiazdach służących jako jej brama, oraz o chwale, o niebywałej chwale przez nią prześwitującej. Niebiosa, jak mówiła, czyniły ten obszar bardziej oświeconym. Niewątpliwie jest to brama w naszej części wszechświata, prowadząca do centralnego nieba w którym przebywa Bóg.”

Najwidoczniej pani White przyjęła teorię Batesa, wg którego otwarta przestrzeń w Orionie była specjalną, niebiańską bramą. Postawiła tym samym swoją pieczęć proroka na jego rewelacjach dotyczących Oriona.

Kilka lat później, 16 grudnia 1848, pani White poszła z teorią Oriona nawet dalej. Miała kolejną wizję w której objawiła się jej najprawdziwsza brama w Orionie:

„Czarne i ciężkie chmury przyszły i zderzyły się ze sobą. Atmosfera zwinęła się i otworzyła, teraz mogliśmy spojrzeć przez otwartą przestrzeń w Orionie, skąd dobiegł głos Boga. Święte Miasto zejdzie na dół przez tą lukę.”

Z tych wizji możemy wyciągnąć cztery rzeczy:

  1. Istnieje otwarcie lub brama gwiezdna kierująca ku „bardziej oświeconemu obszarowi”.
  2. Orion jest bramą prowadzącą z naszego wszechświata do miejsca przebywania Boga.
  3. Głos Boga dobiega przez „otwartą przestrzeń w Orionie”.
  4. „Święte miasto” zleci na Ziemię przez lukę w Orionie.

Pogańskie związki?

Orion był ważnym miejscem dla pogańskich religii, przede wszystkim dla Egipcjan. Pisarz New Age Barry Martin opisywał znaczenie Oriona:

„To przez bramę w Orionie otrzymujemy nasze wyższe światło… zrozumiemy dlaczego antyczne egipskie teksty mówią o Ihm-‚sk, oraz dlaczego wielka piramida wskazuje na Mintakę (delta), Alnilam (epsilon), oraz Alnitak (zeta) w Tak-Orion (Orionis). Są to centralne trzy punkty kontrolne dla regionu „pozytywnego programowania” używanego przez Elohim, Panów Światła, do połączenia wielu galaktyk z naszym Ojcowskim Wszechświatem. W naszym kwadrancie galaktyki, właśnie ten potrójny system kontrolny jest potrzebny do koordynowania niebiańskiej nawigacji pomiędzy wszechświatami. Przez energię Oriona, centralny potrójny system kontrolny, wyższe istoty Światła poruszają się przez wody głębin.”

(…)

Nie brzmi to podobnie do nauk Ellen White? Poniższy fragment pokazuje jak ważny był Orion dla starożytnych Egipcjan:


„W The Orion Mystery pokazywaliśmy graficzne oraz logiczne dowody na to, jak ważna była dla Egipcjan konstelacja Oriona. Opublikowaliśmy ilustrację stworzoną na podstawie rysunków z komory grobowej Senmut, kompana i wezyra królowej Hatszepsut. Na ilustracji tej Sahu/Orion ukazany jest na małej łódce wraz z trzema gwiazdami reprezentującymi Pas Oriona – nad jego głową. Postać ta trzyma rózgę władzy w lewej ręce, natomiast w prawej trzyma ankh—the, egipski hieroglif tłumaczony jako „życie”. Za nim podąża na własnej łodzi bogini reprezentowana przez gwiazdę Syriusz/ Sotis.

Następny diagram pokazywał część malowideł komorowych z mauzoleum Setiego I-ego, jednego z największych faraonów Nowego Królestwa oraz ojca Ramzesa II. Rysunek ten przedstawia, tak jak poprzednim razem, Oriona na swojej łódce, trzymającego laskę i krzyż ankh, z gwiazdą pięcioramienną ponad nią. Trzecia ilustracja Oriona pochodzi z Muzeum Kairskiego, z piramidionu który wieńczył kiedyś wierzchołek piramidy Amenemheta II-ego w Daszur. Ponieważ pochodzi z czasów Środkowego Królestwa, jest starszy od malowideł z grobowców Senmuta i Setiego, posiada jednak bardzo podobne wyobrażenie Oriona.  Również w tym przypadku jest chodzącym człowiekiem trzymającym laskę…”

Umiejscowienie gwiazdy nad otwartą dłonią Oriona posiada dodatkowe znaczenie, które nie zostało zapomniane wraz z Egipcjanami. Hieroglif pięcioramiennej gwiazdy jest transliterowany jako sba i dosłownie znaczy: gwiazda. Posiada też jednak drugie znaczenie: drzwi. Przykładem takiego jego użycia jest monumentalna praca Wallisa Budgesa Egyptian Book of the Dead (Księga Umarłych), gdzie tłumaczy on jedną z sekcji jako: „Ja otworzyłem drzwi w niebie.” Hieroglify oznaczające drzwi, które transliteruje jako sba, przedstawiają gwiazdę pięcioramienną z egipskim sępem obok. Tak więc gwiazda trzymana w dłoni Sahu na kamieniu Amenhemeta III oznacza w skrócie gwiezdną bramę… Oznacza ona, że punkt w którym Droga Mleczna przecina się z ekliptyką znajdującą się ponad dłonią Oriona, był miejscem istnienia jednej z bram niebios.”

źródło: nonegw.org

okl

image046

image047l

 

Gnostyczny film „I, pet goat II” obejrzysz tutaj

 

mnmnmn

Pogrążony we śnie Chrystus z filmu „I pet goat II” płynie przez podziemną rzekę na małej łódce Anubisa, który w mitologii starożytnego Egiptu był przewodnikiem zmarłych.

mnm

Chrystus na łodzi Anubisa rozpoczyna swoją podróż ze stylizowanej Mgławicy Oriona.

nbmmn

Czarno-białe ryby same wskakują do łodzi Chrystusa z „I pet goat II”. Być może oznaczają one chrześcijan, którzy dobrowolnie oddają swoje życie za śpiącego Chrystusa. Trudno o złapanie oddechu, gdy całe życie żyje się w głębinach i nagle wychodzi się na powierzchnię.

 

Liczni autorzy książek traktujących o KADS twierdzili, że prorokini Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego miała liczne powiązania z masonerią, a być może sama nawet należała do jakiejś żeńskiej loży. Bardzo prawdopodobne jest, że ta wielokrotnie oskarżana o plagiatorstwo kobieta, podobnie jak Bates, znajdowała się pod wpływem masońskich doktryn uznających Mglawicę Oriona za miejsce największej iluminacji – czytaj domu samego Architekta Wszechświata.

Kolejną zagadką jest prawdziwość jej wizji, dzięki którym zdobyła tak silną pozycję wśród adwentystów. Zarzucano jej np. to, że wiele opisów jej wizji przypominało ilustracje znajdujące się w książkach, które podawała jako źródła w swoich własnych publikacjach. Jeśli to prawda, to wyłania się obraz kobiety która łatwo popuszczała wodze fantazji pod wpływem pracy innych ludzi… czy to tez Batesa, czy też ilustracji w czytanych przez siebie książkach, oraz religijnych koncepcji spoza świata chrześcijańskiego…

W poniższym odnośniku można zapoznać się z bardzo długą listą masońskich zwrotów i symboliki stosowanej przez Ellen G. White w swoich pracach. Czy kobieta pisząca książki w XIX wieku mogła znać wszystkie te wysoce sekretne zwroty bez osobistych związków z masonerią?

 

Ellen G. White uses masonic words (link)

 

reno_nevada_campmeeting

White Lot in Oak Hill Cemetery Battle Creek, Mich. The small headstones in the front center of the picture mark the graves of James and Ellen White

Obelisk na grobie Ellen G. White

 

Spuścizna Batesa i White kontynuowana jest dzisiaj przez nowe generacje adwentystów, którzy nauki na temat Tronu Bożego schowanego za szczeliną Oriona potraktowali śmiertelnie poważnie i nauczają o tym na swoich własnych wykładach.

Wykład adwentysty Louisa Torresa na temat niebios Oriona:

Fragment wykładu adwentystów i naukowców: Roberta Gentry, oraz jak można przypuszczać, jego syna:

Grafika komputerowa przedstawiająca Pałac Boga w Orionie:

tron1

tron2

Witryna polskiego sklepu internetowego adwentystów Orion Plus, posiadającego duży wybór książek Ellen G. White i Jonatana Dunkela:

tron3

Wypadałoby zaznaczyć, że niektórzy chrześcijanie mają diametralnie inny pogląd na Mgławicę Oriona. Na stronie „Crystal City Fraud” Sherry Shriner przekonuje, że nauki o Tronie Boga w Mgławicy Oriona są elementem zwiedzenia, mającym przedstawić samego Szatana jako Boga Stwórcę.

http://www.crystalcityfraud.com/

Na jakiej podstawie opiera taką tezę? Nie ma tego za dużo… pomijając jakiś rzekomy kod biblijny dotyczący Oriona, opiera to głównie na jednym wersecie z Ks. Izajasza. Jest to ta sama część Izajasza która dzieli chrześcijan w interpretacji tego, o kim jest tam mowa: o Szatanie, czy o królu Babilonu?

A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym. A oto strącony jesteś do krainy umarłych, na samo dno przepaści. (Iz 14: 13-15)

 

ORION W ASTROLOGII

 

Powiedzieć, że Mgławica Oriona to miejsce przebywania samego Szatana na podstawie jednego wersetu z biblijnej księgi… tak zrobić nie można… ale…

… powiedzieć, że Mgławica Oriona, znajdująca się w kręgu zainteresowań wielowiekowych kłamców o których mowa była na samym początku tej serii, której znaczenie ukrywano przed profanami przy użyciu najpoważniejszych, sekretnych przysiąg, a które znaczenie obecnie bardzo powoli ujawniane jest szerokiej publice, poprzez działania okultystów w świecie kultury czy dość mały Kościół adwentystów, którego wielka XIX-wieczna prorokini znała całą tą masońską terminologię i nigdy nie mówiła czytelnikom co naprawdę ona znaczy i skąd pochodzi… i że w związku z tym cała sprawa Oriona śmierdzi… to jest mało powiedzieć.

geminitraits

Nikt dzisiaj nie interesuje się jakąś tam mgławicą gwiezdną, niespecjalne zainteresowanie wzbudza też KADS, ani np. Świadkowie Jehowy wzywający w swoich publikacjach do ustanowienia rządu światowego i przekazania władzy w ręce jednego człowieka (czyt. Chrystusa).

To co dzisiaj jednak niszowe, jutro może okazać się bardzo popularne. Nikt nie może zaprzeczyć, że tajne stowarzyszenia przez bardzo długi czas starannie ukrywały estymę jaką darzą to tajemnicze miejsce w przestrzeni kosmicznej.

Co więcej, dalej używają go w swoim kodzie oraz w swojej magii.

Tak oto Mgławica Oriona, znajdująca się w roku 2016 na około 23º13‘ stopniu znaku Bliźniąt (Zodiak tropikalny), może być ważną przesłanką tego, że mamy do czynienia z wybrańcami Iluminatów, którzy stosują przy swoich wyborach astrologię. Warunek jest taki, że podejrzany człowiek uczestniczy w wydarzeniu lub operacji o których już wiemy, że stoją za nimi zorganizowane grupy okultystów.

Astrologia i numerologia to podstawowe dyscypliny używane przez „iluminatów” podczas planowania i dokonywania decyzji – również tych personalnych.

Poniżej kilka przykładów aspektów M24 (Mgł.Oriona). Mgławicę M24 potraktujemy jak gwiazdy stałe, czyli pod uwagę bierzemy maksymalnie 1 stopień różnicy, nie będziemy jednak ograniczać się jedynie do koniunkcji. Położenie gwiazd zmienia się z „prędkością” 1 stopnia na ok. 70 lat:

ukraine-second-rehearsal-2016-600x400

Jamala, zwyciężczyni Eurowizji 2016

 

jamala1

baza w astrotheme.com

jamala2

Płn. węzeł księżycowy koniunkcja Mgł. Oriona

 

Węzły księżycowe to dwa punkty przecięcia orbity Księżyca, oraz ekliptyki, czyli orbity Słońca. Leżą dokładnie naprzeciwko siebie i są określane jako wstępujący – północny węzeł księżycowy i zstępujący – południowy węzeł księżycowy. Tradycyjnie są też nazywane Głową i Ogonem Smoka.

… węzeł południowy ujawnia braki i słabe strony naszej osobowości, natomiast węzeł północny podpowiada nam, gdzie w sferze kontaktów międzyludzkich możemy odnaleźć nasze zalety, jak zostać dobrze zrozumianym i przyjętym, oraz w jaki sposób zdobyć powodzenie i popularność. Symbolika północnego węzła ma w tym przypadku charakter jowiszowy, czyli doskonalący i rozwojowy, zaś węzłowi południowemu nadaje się znaczenie pokrewne symbolice Saturna, zapisując tutaj prawdopodobieństwo zmagań z ograniczeniami i przeszkodami. (astromix.pl)

henry_kissinger

Henry Kissinger, weteran NWO

 

kissinger

astrotheme.com

kissin3

Księżyc trygon Mgł. Oriona

 

Księżyc – oznacza matkę, oraz „Według dawnej astrologii Księżyc włada wszystkim tym, co osobiste i codzienne – od wyglądu zewnętrznego po usposobienie. Opisuje to, czego nie możemy kontrolować i co trudno nam świadomie zmienić, a co wywiera wpływ na nasze poglądy i zachowanie. ” (astrologia.pro.pl)

mjknjk

Szimon Peres, były premier Izraela

 

simon-peres

njkm

Sekstyl słońca z Mgł. Oriona

 

W największym skrócie, Słońce oznacza ojca oraz osobowość, ego, sposób działania.

25764c28337183eccc7340827cb2d83d640000

Angela Merkel, wewnętrzny wróg nr 1 narodu niemieckiego

 

asdf

astrotheme.com

asdfg

Trygony Medium Coeli, Neptuna i True Lilith z Mgł. Oriona

 

Lilit jako punkt matematyczny, Czarny Księzyc:

Lilith w horoskopie ukazuje naszą demoniczną naturę, grzeszny aspekt duszy. Jest ona często odpowiedzialna za złość, wściekłość, warunkuje skłonności do podstępu, dominacji i manipulacji. Symbolizuje ona zasadę niespełnionego życzenia. Położenie Lilith w horoskopie wskazuje na sferę, w której trudno przychodzi zaspokojenie swoich potrzeb emocjonalnych. Jest ona miejscem chłodu i wygnania. (astrologia.pl)

donald_trump

Donald Trump – nie trzeba przedstawiać, znają go nawet Eskimosi

 

trump1

astrotheme.com

trump2

Słońce koniunkcja Mgł. Oriona (oraz opozycja Księżyca)

 

Za dwa dni finał wyborów, przyjrzyjmy się więc dokładniej tym aspektom:

 

 

Słońce koniunkcja mg. Oriona

Księżyc opozycja Słońce

Znak Bliźniąt (dwie kolumny, Castor i Polux, Boaz i Jakin)

 

 

 

left-hands-finger-icon-5

 

freemasonry

Nie ma chyba komentatora politycznego, który nie przyznałby, że tegoroczne wybory prezydenckie w USA są najważniejszymi wyborami w historii USA. Przy obecnych wydarzeniach, wybory te będą również ważne dla całego świata. Byczek Alex Jones z Infowars od miesięcy szaleje, na przemian płacze i bije pianę ze złości do kamery, aby przeforsować „dobrą zmianę” w postaci Donalda Trumpa, którego kreuje się jako zbawcę USA i cywilizacji zachodniej. Głównym czynnikiem przemawiającym za Trumpem, są te czynniki przemawiające przeciw Hilary. Nie ma wątpliwości, że grzechy Clintonów „urosły aż do nieba”, że są to niesłychanego poziomu kryminaliści, tak więc bicie w nich kanonadą nie jest niczym trudnym. Wystarczy się schylić z jednym palcem w nosie, żeby podnieść drugą ręką jakiś powód przeciw prezydenturze Clintonowej.

Coraz więcej mówi się w USA na temat fałszowania wyborów. W przypadku ujawnienia oszustwa wyborczego (po ewentualnej wygranej Hillary Clinton), wszystko może zakończyć się w ten sposób, że wybory wygra wprawdzie Hillary, ale prezydentem zostanie Donald.

W przypadku elekcji Trumpa wielu będzie trąbić o zwycięstwie nad globalistami i NWO, jednak liczne powiązania z ciemną stroną mocy biznesmena z NYC, oraz astrologiczne i numerologiczne sygnifikatory wskazujące na jego prezydenturę (ale nie na wygraną w wyborach), pozwalają stwierdzić, że po raz kolejny Elity trzymają w ręku obie strony.

Dialektyka. Wybór jest tylko pozorny.

Czy ludzie kiedykolwiek się nauczą?

Czymkolwiek jest Mgławica Oriona… nie da się potwierdzić, w świetle wszystkich tych informacji, że ma ona cokolwiek wspólnego z dobrym Bogiem Ojcem, poza tym, że ją stworzył. Natomiast ma ona wiele wspólnego z dezinformacją, kłamstwami i konspiracją – czyli z wszelkimi atrybutami Pana Kłamstwa. Jeśli chcesz wierzyć w jakikolwiek Tron znajdujący się za szczeliną w Orionie – posadź na nim wroga rodzaju ludzkiego, a nie jego Stwórcę.

 

Radtrap

 



 

Orion Nebula: The throne of God? (Part 3)

 

One comment on “Mgławica Oriona: Tron Boga? (część 3)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s