ebola-bible-end-times-and-end-of-the-world-prophecy-answered-in-biologists-book

Chrześcijańskie widowisko „horroru czasów końca” utrzymuje się

 

„Wyrok na Damaszek: Oto Damaszek przestanie być miastem, stanie się stosem gruzów.” – Ks. Izajasza 17:1

„Chrześcijanie mogą winić tylko siebie za większość tego horroru, który się dzieje dziś na świecie!!’

Autorstwo: Donna (henrymakow.com), tłum. asd

„Sytuacja w Syrii może się zaraz bardzo pogorszyć, a to proroctwo zaraz się wypełnić. Donosi się, że NATO i Rosja mogą się zaangażować w ograniczoną wymianę nuklearną, włączając w to Syrię! Ta sytuacja musi być obserwowana ostrożnie. Jeśli proroctwo o Damaszku się wypełni, może to pociągnąć za sobą wypełnienie się także proroctwa o New York City.”

Wg tego artykułu, wojna w Syrii może stać się „NUKLEARNA”.

Chrześcijanie mogą winić tylko siebie za większość tego horroru, który się dzieje dziś na świecie!!

Kompletna destrukcja Syrii i szybko nadchodząca III wojna światowa są celebrowane przez chrześcijan jako nieuniknione biblijne proroctwo końca czasów 24/7 na chrześcijańskich stronach internetowych, w kościołach i na konferencjach profetycznych.

Słyszałam głoszenie tego przez dekady na pulpitach kościołów, i ich życzenie finalnie się sprawdza! Świadomość tworzy rzeczywistość.

„Ci mają jeden zamysł, a potęgę i władzę swą dają oni Bestii.” – Ks. Apokalipsy 17:13

Chrześcijanie używają Pisma jako broni masowego rażenia, i zamienili Mesjasza Nowego Przymierza w krwawego podżegacza wojennego, który może wrócić tylko po to, by posprzątać bałagan, który zrobili jego naśladowcy po tym, jak przynajmniej 1/3 ludzkości lub więcej została zniszczona.

Jak Jezus powiedział faryzeuszom w tamtych dniach, to samo odnosi sie do ich odpowiedników dzisiaj:

„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.” Ew. Mateusza 23:15

Przekształcając pisma i historie pisane przez mistyków jako alegorie w dosłowną interpretacje, stają się one „literą, która zabija”.

Witajcie w proroctwie czasów końca – lub kościele Konstantyna: Pod tym znakiem (krzyż) zwyciężysz.

„Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest»”. – Ew. Łukasza 17:20-21

…jak Jan prorokował w księdze Apokalipsy. Babilon upada, Chrystus powraca i królestwo musi mieć miejsce w twojej świątyni: bóle porodowe ucisku i narodziny dziecka.

Ci, którzy mówią inaczej, są fałszywymi prorokami panów NWO (Ew. Mateusza 24:23-24).

Komentarz Glena:

Dzisiejsi tzw. „chrześcijańscy” syjoniści nie są w ogóle chrześcijanami. Są zmanipulowanymi i oszukanymi wyznawcami kultu. Kultu, który czci Sodomę i Gomorę dzisiejszego dnia, którą zdaje się być państwo Izrael. Ślepo podążają za kaznodziejami jak John Hagee, przysięgają dozgonną lojalność wobec obcego rządu, który nie ma nić poza pogardą dla, za przeproszeniem, ich gojowskich tyłków. Są niczym więcej jak narzędziem, które jest wykorzystywane przez dzisiejszych faryzeuszy, krową dojoną z pieniędzy, głupim zwierzęciem, którego krew ma być rozlana na wojnie przeciwko każdemu, kto do „nich” nie należy. Żaden z nich nie zwrócił uwagi na słowa Jezusa: „Uważajcie i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!” (Ew. Mateusza 16:6).

Kiedy Syria jest rozrywana na strzępy i syryjscy chrześcijanie są tysiącami zabijani, żaden z tych oszukanych „chrześcijan” nie chce widzieć błędu ich postrzegania. Kiedy świat dąży z zawrotną prędkością w kierunku III wojny światowej Alberta Pike’a, żaden z tych „chrześcijan” nie znajdzie czasu i nie zbada szamba, jakim jest dzisiejsze państwo Izrael, i co ono robi nie tylko Palestynie, ale i całemu Bliskiemu Wschodowi. Naprawdę smutne w tym jest to, że ci ludzie będą jednymi, którzy zapłacą cenę w rozlanej krwi i straconym bogactwie, jako że Izrael jest zbyt ważny, by stracić swoje w tej wielkiej walce o dominację nad światem.

Więc róbcie tak dalej moi przyjaciele, „chrześcijańscy” syjoniści, idźcie do waszych „domów bożych” i słuchajcie John’a Hagee’go i Bibi’ego Nutanyahoo (celowa zmiana pisowni). Cokolwiek robicie, nie otwierajcie Biblii i nie czytajcie ostatnich słów Jezusa do Izraela, które znajdują się w 23 rozdziale Ewangelii Mateusza, wersety 31-39. Nie patrzcie na te słowa, ani na to, co Jezus mówi. Po prostu róbcie dalej to, co robicie, podążajcie za Izraelem, ostatnim anty-chrystem, prosto do bram piekła.

 

42 comments on “Chrześcijańskie widowisko „horroru czasów końca” utrzymuje się

  1. Myślałem, że proroctwo dotyczące Damaszku już się wypełniło. Kiedyś widziałem gdzieś filmy o tym jak wyglądał Damaszek w tamtym czasie-totalnie zniszczony, jakby opuszczone miasto.

  2. Na początku muszę zaznaczyć, że wszyscy chrześcijanie zostali wrzuceni do jednego worka, który próbuje się utopić w morzu krwi przelanej przez syjonistów służącym szatanowi. Następna propaganda antychrześcijańska mająca na celu negatywnego nastawienia człowieka przeciwko drugiemu człowiekowi. Fakt iż kościoły zawsze nastawione były na rządzenie i kasę nie oznacza że wszystkie są takie.

    • Nie uznaje teologii zastąpienia. Nie uznaję teorii chazarskiej.

      Uznaję że zaginione plemiona Izraela, w większej części, rozmyły się wśród ludów nie-izraelickich, zaś ich potomków można dzisiaj szukać wśród wszystkich ras i narodów świata, jeśli tylko tylko męska linia ich przodków nie była przerwana. Ci ludzie w oczach Boga są tak samo wybrani jak Żydzi. O swojej ukrytej tożsamości dowiedzą się niedługo.

      Dlatego proroctwo o 144.000 mówi tylko o mężczyznach z różnych stron świata.

      • W Apokalipsie 144 000 są ludźmi którzy nie oddali pokłonu posągowi Bestii oraz przyjęli Pieczęć Boga na czoło. Są skontrastowani z ludźmi, którzy przyjęli znamię Bestii na czoło i rękę. Innych grup Apokalipsa nie przewiduje.

        Co więc z tymi co nie należą do 144 000, czy oni nie otrzymają pieczęci ? Gdyby istniała w tym czasie grupa chrześcijan nienależących do tych 144 to doznałaby gniewu Bożego.

        W 6 rozdziale mamy pytanie kto ostanie się podczas gniewem Baranka: „Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie, i przed gniewem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?”

        Od razu w 7 rozdziale pojawia się odpowiedź, że ostanie się tylko ta grupa, która ma pieczęć Boga na swoich czołach.

        Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego. I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela

        I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu, lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.

        144 000 stoi na górze Syjon razem z Chrystusem. Syjon oznacza trwanie z Bogiem czyli zbawienie krwią Baranka . Nie są też częścią Nierządnicy i jej córek są częścią Oblubienicy Chrystusa mieszkają duchowo w Jerozolimie. Krew Chrystusa oczyściła ich ze wszelkiego grzechu są nienaganni przed obliczem Boga dlatego mogą ostać się podczas Jego przyjścia i wykonywania kary nad grzesznym światem.

        Na drugim biegunie mamy górę Megiddo, ta z kolei oznacza miejsce zniszczenia, tam symbolicznie szatan zgromadził wszystkich tych, którzy ulegli duchom zwodniczym i Nierządnicy, oni mieszkają duchowo w Babilonie.
        I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon.

        Przyjęli znak Bestii na swoje czoła i ręce. Znamię Bestii na czole może oznaczać tych co są świadomi kogo czczą (iluminaci), natomiast na ręku oznacza poddanie się temu systemowi ze strachu pod wpływem ucisku ekonomicznego.

        Lud Boży ma pieczęć tylko na czole bo świadomie widzą Kogo czczą i Kto jest ich Panem.

        Gdyby owe 144 000 odnosiło się wyłącznie do narodowych Izraelitów to mamy problem. Bo trzeba coś wymyślić co zrobić z resztą wierzących w Baranka. Tutaj pojawiają się różne nie mające potwierdzenia w PŚ wersje i pokrętne interpretacje.

        Paweł wielokrotnie wspomina że poganie zostali wszczepieni przez Chrystusa w Izraelskie drzewo oliwne, oraz że w Chrystusie nie ma już podziałów na Żyda i poganina. Więc nielogiczne byłoby wywyższanie znowu znowu narodowych Izraelitów ponad pogan skoro jedni i drudzy mają to samo zbawienie na tej samej zasadzie i tam sama krew Chrystusa ich oczyszcza. Czasy cielesnego narodu wybranego skończyły się w chwili przyjścia Chrystusa i od tamtego momentu istnieje Izrael Duchowy z jednym pasterzem Chrystusem.

        „i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz”

        • „Usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich” (Księga Objawienia 7.4)

          Pokrętne interpretacje to mogą sobie mieć sekty w rodzaju Adwentystów czy Jehowych.

          • Interpretowanie Pisma Świętego dosłownie i samowolnie tam gdzie nie wolno tego robić a zawłaszcza Apokalipsy prowadzi do absurdów i nie ma tu znaczenia czy akurat taka interpretacja 144 000 wyszła od Adwentystów czy innych odłamów. Ważne że jest zgodna z przekazem PŚ i się z nim zazębia.

            Nikodem jest przykładem do czego prowadzi interpretacja zamknięta na cielesność.

            Nikodem powiedział do Niego: Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?

            Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem; i nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje. To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo.

            Obietnicą jest Chrystus, kto ma Chrystusa ten jest Izraelitą.

            Jan słyszy liczbę 144 000, która jest Ludem Bożym Izraelem, a potem widzi coś innego: Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków.

            Taki zabieg jest celowy, tak Bóg wyjaśnia swoje symbole. To pojawia się wielokrotnie w Apokalipsie, która jest pełna nawiązań ze starego testamentu w odniesieniu do nowego przymierza.

            Jan słyszy od Anioła o Oblubienicy Chrystusa, a widzi nowe Jeruzalem. (Obj. 21:9-11)

            Jan słyszy o wielkiej nierządnicy, która rozsiadła się nad wieloma wodami, a widzi kobietę siedzącą na Bestii.(Obj. 17:1-4)

            Jan słyszy o plemionach Izraela a widzi całe narody, wszystkich tych którzy przez Chrystusa zostali włączeni do Izraela.

            Dziwie się że nie chcesz tego zauważyć.

            • z plemienia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych, z plemienia Rubena dwanaście tysięcy, z plemienia Gada dwanaście tysięcy, (6) z plemienia Asera dwanaście tysięcy, z plemienia Naftalego dwanaście tysięcy, z plemienia Manassesa dwanaście tysięcy, (7) z plemienia Symeona dwanaście tysięcy, z plemienia Lewiego dwanaście tysięcy, z plemienia Issachara dwanaście tysięcy, (8) z plemienia Zebulona dwanaście tysięcy, z plemienia Józefa dwanaście tysięcy, z plemienia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych. (9) Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach.

              Mogą sobie być z każdego narodu i języków, nie ma problemu, ale wciąż we krwi mają prostą linię pochodzenia od izraelickiego przodka. W tym jednak przypadku wyrażenie POTEM WIDZIAŁEM oznacza tzw. Wielką Rzeszę/Tłum, który nie jest tożsamy z 144000. To jest inna grupa.

              „Widziałem wielki tłum, którego nikt nie mógł zliczyć”. Wielkiej rzeszy Jan nie zdołał zliczyć. 144000 dał radę zliczyć. Dwie różne grupy, jedna policzona, druga nie.

          • to, że usłyszał o 144 tysiącach z plemion izraelskich nie znaczy, że z innych plemion ma nie być milionów

            co tam milionów, miliardów – choćby licząc same dzieci, którym nie dano dorosnąć, a nawet być urodzonymi

            • @Rad czytaj ze zrozumieniem :)

              „I usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią: sto czterdzieści cztery tysiące”

              „Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć

              Najpierw Jan słyszy on nic nie liczy, usłyszał liczbę która jest symbolem pełni Bożej.

              12 liczba ciągu Fibonacciego to 144
              1000 to sześcian liczby 10 =10x10x10

              http://pl.numberempire.com/144000

              144 000 = 2^7 * 3^2 * 5^3
              Iloczyn wykładników: 7*2*3 = 42 – miesiące trwa panowanie Bestii w Apokalipsie
              Iloczyn podstawL 2*3*5 = 30 – jeden miesiąc prorocki to 30 dni.

              42 x 30 = 1260 dni

              „Lecz zewnętrzny przedsionek świątyni wyłącz i nie mierz go, gdyż oddany został poganom, którzy tratować będą święte miasto przez czterdzieści dwa miesiące.

              „I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni”.

              „I dano mu paszczę mówiącą rzeczy wyniosłe i bluźniercze, dano mu też moc działania przez czterdzieści i dwa miesiące.

              Dodatkowo 42 miesiące w systemie 12 to 36, jest to jasne bo 42 to 3 lata i 6 miesięcy.
              Liczba dzielników 1260 to 36.

              A suma liczb od 1 do 36 to 666.

              1 + 2 + 3 + 4 + 5 + 6 + 7 + 8 + 9 + 10 + 11 + 12 + 13 + 14 + 15 + 16 + 17 + 18 + 19 + 20 + 21 + 22 + 23 + 24 + 25 + 26 + 27 + 28 + 29 + 30 + 31 + 32 + 33 + 34 + 35 + 36 = 666

              @Mgrabas nie czytasz ze zrozumieniem, 144 000 to są osoby które przechodzą przez Wielki Ucisk tuż przed przyjściem Chrystusa, a nie wszyscy zbawieni na przestrzeni dziejów świata.

              • Takimi matematycznymi wygibasami to można wszystko do tej księgi wcisnąć, wymyślić dowolną tezę i dopasować do tego odpowiednie równanie (rzekomo na poparcie wspomnianej, z góry ustalonej tezy). W prostocie siła, im prostsza numerologia, tym mniejsze ryzyko „popłynięcia”.

                Jeśli niezliczony tłum jest ze wszystkich narodów, to znaczy że nie jest nim zliczalna grupa Izraelitów. Proste jak drut.

                Skoro się komuś taka idea nie podoba (np. ktos mocno wierzy w teologię zastąpienia, pomimo faktu że Paweł wyraźnie pisze o Kościele jako o gałęziach wszczepionych w drzewo, ale drzewem nie będącym), to rzeczywiście, można jeszcze wspomóc się jakimiś pseudointelektualnymi sztuczkami cyrkowymi, czemu nie.

                • To nie jest teoria zastąpienia tylko teoria wstąpienia pogan do prawdziwego duchowego Izraela tego który wierzy w Chrystusa od czasów obietnicy danej Abrahamowi. Dlatego Paweł napisał że nie każdy kto należy do Izraela jest Izraelem. My jako poganie możemy mięć udział w tym świętym drzewie dzięki Chrystusowi i otrzymujemy poznanie Pisma Świętego dzięki temu samemu Duchowi co prowadził proroków w ST i ostrzegał przed zwiedzeniem – bałwochwalstwem.
                  Izrael z przed przyjścia Chrystusa był Izraelem(narodem wybranym) tylko ze względu na to że z niego miał wyjść Mesjasz i każdy kto w to wierzył był zbawionym. Cały system ceremonialny świątynny dotyczył misji Chrystusa. Oni cały czas praktykowali żywą Ewangelię. Większość Izraela była taka jak dzisiejsza większość chrześcijan czyli tylko z nazwy. Nieliczna grupka wierzyła i bała się Boga.

                  Dobry pogląd

                  Zły pogląd

                  Do 144 000 mogą więc należeć Żydzi narodowi, ale i też poganie.

                  „Jeśli niezliczony tłum jest ze wszystkich narodów, to znaczy że nie jest nim zliczalna grupa Izraelitów. Proste jak drut.”

                  To jest interpretacja własna, a nie taka jaką zaleca sama Apokalipsa.

                  „I rzekłem mu: Panie mój, ty wiesz. A on rzekł do mnie: To są ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we krwi Baranka.

                  Cały tłum ludzi reprezentowany symbolicznie jako 12 pokoleń Izraela jest odziany w białe szaty i przychodzi z ucisku. Oni wszyscy otrzymali Pieczęć Boga. Czy Bóg będzie rozdzielał ludzi znowu na pogan i Żydów skoro jedni i drudzy są zbawieni przez wiarę w Chrystusa. Co więcej te 144 000 żyją już w erze Chrześcijańskiej. Patrz co o Żydach mówi Paweł.

                  Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż.

                  Jasnym jest że poganie zostali wszczepieni symbolicznie w różne plemiona, ale ten podział w Duchowym Izraelu nie ma znaczenia. Ta liczba jest podana dla symboliki, a nie dosłownej ilości opieczętowanych narodowych Izraelitów.

                  Kiedy i w jaki sposób narodowi Żydzi mogą dołączyć do Izraela na nowo i być zbawionymi ?

                  „Ale i oni, jeżeli nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić ich ponownie.”

                  „Skoro już jestem apostołem pogan, służbę moją chlubnie wykonuję; może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich.”

                • Ta interpretacja co podałeś jest chyba najbardziej irracjonalna z jaką się kiedykolwiek spotkałem (dokładają do PŚ to czego w nim niema), typowe zwiedzenie Nierządnicy w protestantyzmie, ale nic dziwnego skoro autorzy tej stronki nie uczą że potępionych czeka wieczna śmierć, ale jakieś wieczne odłączenie w mękach przez całą wieczność oraz interpretują przypowieść o bogaczu i Łazarzu jako rzeczywistą naukę o piekle, albo papież dla nich nie jest antychrystem, tylko trochę się z nim nie zgadają w kwestiach doktrynalnych. To ja nie mam już więcej pytań.

                • Przecież ja popieram pogląd Boskości Chrystusa, ale nie wierze w Trójcę czyli odwiecznie istniejącego Syna Bożego. Dla mnie Chrystus to Ojciec, który zamieszkał w ludzkim ciele, a nie odwieczny Syn Boży, który zamieszkał w ludzkim ciele. Mądrość Boża (Logos) stała się ciałem Jezusem Chrystusem i zamieszkała wśród nas.

                • Tak jak Jahwe mieszkał w Świątyni Jerozolimskiej, tak samo zamieszkał w ludzkim ciele pośrodku swojego ludu, które stało się Jego świątynią.

                  „Wykrzykuj z radości i wesel się, córko syjońska, bo oto Ja przyjdę i zamieszkam pośród ciebie – mówi Pan (JAHWE).W owym dniu przyłączy się do Pana wiele narodów i będą moim ludem, i zamieszkają wśród ciebie, i poznasz, że Pan Zastępów posłał mnie do ciebie. Zachariasza 2:10-11

                  Syn Boży – Człowieczy pojawia się na świecie, kiedy rodzi się z Marii, wcześniej mamy samego Boga Jahwe.

                  Miejsce Najświętsze było sześcianem, powłoką materialną w której pojawiał się Bóg. Ciało ludzkie również stało się powłoką dla Boga.

                  „gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości”

                  „A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały.” Tymoteusza 3:16(Gdańska)

                  Greckie Jezus Chrystus w gematrii jest sześcianem pomnożonym przez 37.
                  4x4x4 x 37 czyli 4^3 x 37 czyli 64 x 37

                  4 to kwadrat, a kwadrat w 3 wymiarach to sześcian 4x4x4

                  (Greckie Logos ma wartość 373 i łączy się z liczbowo ze stworzeniem Świata z Księgi Rodzaju 1:1 bo wersetu wartość Rodzaju 1:1 to 2701 czyli 37×73, a odwrócone 2701 czyli 1072 + 2701 = 3773 ) 37 to 12 liczba pierwsza, a 73 to 21 liczba pierwsza.

                  https://logos373slowo.wordpress.com/2016/10/06/ewangelia-jana-11-i-liczba-2-718281828/

                  Krzyż to rozłożony sześcian. Śmierć Chrystusa oznacza rozłożenie sześcianu i wyjście symboliczne Boga ze świątyni Jerozolimskiej (rozdarcie zasłony Marka 15:38) Od tego momentu poprzez śmierć Syna Człowieczego cała ludzkość ma na nowo społeczność z Jahwe. Jeżeli wierzy w Jezusa Chrystusa, w którym cieleśnie zamieszkał Bóg każdy staje się Izraelem. Nie ma już cielesnego narodu wybranego i materialnego Miejsca Najświętszego wszystko jest w wymiarze Duchowym.

  3. @Cupak
    Może warto rozpocząć poszukiwania odpowiedzi na Twe pytania od nowa?!
    Bo podczas, gdy Ty wciąż szukasz, inni już znają rozwiązanie zagadki.
    Zagadki, która od razu podaje rozwiązanie…
    Coś na zasadzie:
    „Co to jest?
    – Po wodzie pływa; kaczka się nazywa?
    Pzdr

    • Cupak…
      A ja w pełni z tobą się zgadzam…
      Logos po hebrajsku Dawar, po aramejsku Memra, po polsku Słowo…Bóg swoim Słowem/Dawar uczynił niebiosa i ziemię..Tak napisane jest inw Rodzaju, Psalm 33 , ew. Jana…
      Bóg stwarzał swoim Dawar a nie Synem…
      Co do 144 000 też się zgadzam – bo tak jest napisane…._-nie ma już separacji w Chrystusie na żydów i pogan….
      Niestety tak prosta prawda…nie dociera…szkoda….ale tak też miało być..
      Pozdrawiam

      • @Szanowny Janie!
        Wytłumacz zatem, po co wyszczególnione są pokolenia synów izraelskich w Apokalipsie? Jest rok ok.100, chrześcijaństwo zaczęło się rozwijać, apostołowie dokonali żywota, a ten Jan Apostoł wraca do 12 pokoleń? Bez sensu! Pewnie żeby tłumaczom i przepisywaczom było trudniej… :)
        ” bo tak jest napisane” – no właśnie! Tak jest napisane: „144 000 ze wszystkich plemion izraelskich” Ap.7:4
        szkoda… szkoda, że rozmawiamy o 2 różnych wersetach biblijnych…

        • Eurakylon
          Witaj…No właśnie po co są wyszczególnione plemiona…Tu w większości dobrze wyjaśnił Cupak….ale co ja mogę dodać od siebie…No ..mogę napisać – jak to rozumiem…i czy to ci coś wniesie?…Myślę że niewiele..

          Jednak zanim odpowiem to troche napiszę…więc proponuje wgłębić się w materię..

          Nie wiem jak ty ale ja stosuję radę Piotra, iż Pismo/Proroctwo nie podlega dowolnemu wykładowi…to znaczy, że – Proroctwo/Pismo – zawiera w sobie różne elementy, które łączą się w – całość. Nie można więc interpretować danego elementu/fragmentu w oderwaniu od całości…I to jest żelazna reguła przy czytaniu Pisma…
          Chodzi więc o kontekst..
          Fragment z Objawienia 7: 1-8 jest elementem całości Proroctwa czyli Całego Pisma…zatem nie właściwym było by wyciągać wnioski w oparciu wyłącznie o ten fragment, czy też kilka innych z nim ‚sąsiadujących’ – nie opierając się na całości…
          I tu dochodzimy do kolejnej reguły, o której mówił Jezus Mesjasz…- Pismo nie może być sprzeczne same w sobie..to znaczy, że powinniśmy tak rozumować, by nasze wnioski wyciągane z różnych fragmentów Pisma idealnie do siebie pasowały i harmonizowały z – całym Pismem czyli z – Całym Boskim Planem objawionym przez Jezusa Chrystusa..
          Stosując te reguły – czyli kontekst / Pismo nie może być sprzeczne – możemy podążać w dobrym kierunku jeśli chodzi o zrozumienie woli Bożej.

          Problem polega na tym że są różne ‚szkoły’, różne założenia…jeśli chodzi o różne fragmenty Pisma i międzyinnymi o ten fragment dotyczący 144 000 z 7 i 14 roz. Objawienia.
          Jedni ‚zakładają’ że 144 000 to – rząd/żydzi i poganie, za pośrednictwem którego Bóg będzie błogoslawił ludzkości
          Inni z kolei uczą, że to będą cieleśni żydzi i to oni będą rzadzić ludzkością
          Są też i to w dużej liczbie tak zwani – chrześcijańscy syjoniści – którzy nauczają, że potomstwem za pośrednictwem, którego Bóg ześle błogosławieństwa na resztę ludzkości są wlasnie żydzi tak zwany cielesny Izrael..i 144 000 to będą właśnie cieleśni izraelici….Nauczają też że 144 000 to odrębna grupa żydów od tak zwanego ‚kościóła’/Oblubienicy….

          Jak zauważyłem we wszystkich tych założeniach/szkołach jest jeden wspólny element – separacja,!…
          I wystarczy przeczytać listy apostolskie by można było stwierdzić iż te założenia stoją w sprzeczności z innymi fragmentami Pisma, a szczególnie z tymi gdzie mowa jest iż w Chrystusie nie ma podziału, że w Chrystusie Bóg świat ze sobą pojednał..że w Chrystusie nie ma żyda, greka, kobiety, mężczyzny, wolnego, niewolnika…albowiem wszyscy stanowią – jedni – jako – nowe stworzenie,!

          Więc jeżeli te różne ‚szkoły i założenia’ stoją w sprzeczności z tą podstawową prawdą iż – w Chrystusie giną podziały – to znaczy, że te założenia są błędne..

          Bóg ogłosił iż w Abrahamie będą błogosławione wszystkie plemiona ziemi..to oznacza ściślej iż będą błogosławione w Potomku, który wyszedł z łona Abrahama, a tym Potomkiem jest Jezus Chrystus…On zleje błogosławieństwa na wszystkie narody..- bez wyróżniania kogo-kolwiek.

          Bóg ogłosił iż zbawienie/usprawiedliwienie jest z wiary-z takiej wiary jaką miał Abraham … i każdy – czy to żyd czy grek – jeżeli ma wiarę Abrahama staje się przez to jego dzieckiem i dziedziczy obietnicę wraz ojcem Abrahamem i należy do Chrystusa oraz jego królestwa. – tu nikt nie zostaje bardziej wyróżniony od innych..

          Bóg ogłosił iż wszyscy począwszy od Abla, aż do czasów końca, którzy kierowali się wiarą w – Obietnicę dotyczaca Potomka/Mesjasza, – ci wszyscy stali się narodem świętym i wybranym i – ci wszyscy ‚stoją’ przed górą Syjon, przed Barankiem, przed wielkim zgromadzeniem….i tu również nikt, żadna nacja nie jest jest wyróżniona od innych..gdyż decyduje – wiara…Przypomnę, że Abel, Henoch, Noe, Abraham, Izaak – oni nie byli izraelitami..Hebr. 11 i 12 rozdz.

          Więc jeżeli – całe Pismo, w każdym fragmencie mówi iż, zbawieni będą – wszyscy -ludzie z różnych plemion, narodów, języków na podstawie – wiary….to oznacza iż gdybyśmy potraktowali -dosłownie- 144 000 jako cielesnych izraelitów – to taki wniosek pozostawał by w sprzeczności z – całym Proroctwem/Pismem.
          Tu należy pamiętać, że cielesny żyd gdy uwierzył to otrzymał łaskę nie dla tego, że był żydem – tylko dlatego że uwierzył..W Chrystusie pochodzenie/nacja nie odgrywa znaczenia…

          Więc biorąc to wszystko pod uwagę należy wnioskować, iż 12 plemion izraelskich po 12 tys. każde to symbol…symbol Izraela Bożego…to jest symboliczna pełnia…tak jak 77 razy mamy przebaczać…i tak jak napisał Paweł..
          ….’zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą.
          I w ten sposób – będzie zbawiony cały Izrael.. – Rzym. 11: 25,26

          Cały Izrael – wierzący cieleśni izraelici i wierzący poganie…Izrael według Ducha, a nie według ciała..Jest to Zgromadzenie Pana- ekklesia..
          Pozdrawiam.

          • Dziękuję za odpowiedz. Wszystko jest bardzo przejrzyście napisane. Tego właśnie byłam uczona i wystarczało mi do tej pory. Tylko, że nadal mamy nie wyjaśnione, dlaczego Jan Apostoł w 7 rozdz. tak się uczepił rodowitych Izraelitów. Werset 3 wspomina o pieczętowaniu sług Bożych i jest tam odnośnik do Ezech.9. Gdy tam zajrzymy to ponownie mamy pieczętowanie Izraelitów. W rozdz. 14 mamy zwrot, że owe 144 tys. są wykupieni spomiędzy ludzi jako pierwociny dla Boga i Baranka.
            Czym jest pierwocina? Słownik PWN
            -” pierwociny, w religii Starego Testamentu i w wielu innych religiach nazwa pierwszych w danych zbiorach plonów z pola lub winnicy, składanych w ofierze Bogu (bóstwu) w czasie święta nowego urodzaju; ”
            Więc pozostając w zgodzie z eklezją, o której mówił Paweł, oraz w zgodzie z pozostałą częścią Pisma, spośród wszystkich wierzących i tak wyłonić się może grupa „pierwocin”. Jeśli by przyjąć założenie, że są to dosłownie pierwsi, którzy uwierzyli w Jezusa jako Mesjasza i Zbawiciela, to siłą rzeczy i tak są rodowitym Izraelem, bo poselstwo samego Jezusa jak i pierwszych chrześcijan było skierowane do nich, a dopiero potem do pogan.
            Z kontekstu wynika jednak, ze owo pieczętowanie, czyli wybieranie, nie zostało zakończone w I wieku i trwa w czasie do dziś.
            Taka teoria dosłowności Apok. 7:4-8 nikomu z wierzących nie odbiera zbawienia, nikogo wbrew pozorom nie krzywdzi, nie kłóci się z obietnicą zbawienia zawartą w Starym Testamencie, kończy poszukiwanie odpowiedzi, ale pozostaje w sprzeczności z naukami wielu zborów i kościołów. Czy dlatego jest nieprawdziwa?
            Nauczeni pogardy dla Żydów, nie możemy pojąć prostych słów?
            Pzdr
            P.S. Nie reprezentuję żadnej formacji religijnej… Wciąż szukam odpowiedzi…

            • Jan nie uczepił się rodowitych Izraelitów…
              Jan otrzymał wizję i nie miał wpływu na to co zobaczył i usłyszał….W 7 rozdz. najpierw Jan widzi… – widzi czterech aniołów na czterech krańcach ziemi, powstrzymujących cztery wiatry ziemi.. Następnie – widzi – kolejnego anioła, który woła do tych czterech by nie wyrządzali szkody ziemi i morzu dopóki słudzy Boga nie zostaną opieczętowani…- To widział Jan…
              Następnie Jan – usłyszał – w kontekście tego co zobaczył – usłyszał—liczbę, których opatrzono pieczęcią z wyszczególnieniem, że są to – 12 plemion izraelskich po 12 000 każde… To Jan usłyszał…
              Z wiersza (3) dowiadujemy się że ci którzy mają zostać opieczętowani – są sługami Bożymi…
              Należy więc zadać pytanie…jeżeli sługami Bożymi są wyłącznie opatrzeni pieczęcią/a tak rzeczywiście jest/ – i są to cieliśni izraelici w ogólnej liczbie 144 000 – to…..to co z resztą ludzkości?….Tylko 144 000 są opieczętowani i tylko oni nazwani są sługami Boga…

              I teraz w kontekście tego 7 rozdz. dalej w wierszu 4, 18 rozdz… Bóg woła…
              Wyjdźcie z niego/z Babilonu w./ ludu mój!…To jest bardzo interesujące…Bóg mówi tu, że w nowożytnym Babilonie są jego słudzy…i zanim Babilon zostanie zgładzony, czyli – za nim – aniołowie powstrzymujący wiatry zniszczenia obrócą Babilon w perzynę…Bóg nawołuje – wyjdźcie z niego Ludu Mój….biorąc pod uwagę kontekst…to nic innego jak opieczętowywanie sług Boga zgodnie z tym co czytamy w 7 rozdziale..

              Należy więc zadać pytanie…- czy w obecnym nowożytnym Babilonie wielkim znajdują się cieleśni izraelici?…i jest i pełne 12 plemion i po 12 000 każde?
              Należy wzwiązku z tym również zapytać….czy Babilon Wielki to dosłowne imperium /królestwo zamieszkałe przez dosłownych babilończyków/chaldejczyków.?

              Trzeba też pamiętać o czym mówi Objawienie….iż każdy kto nie ma pieczęci od Boga zostanie wrzucony do jeziora ognia!….Czy więc tylko literalne 144 000 izraelitów będzie zbawionych?….nonsens..

              Reasumując można więc śmiało wywnioskować, że 12 plemion izraelskich to nawiązanie do starożytnego Izraela i owe 12 plemion to Izrael Boży według ducha…..symboliczny komplet zbawionych ludzi ze wszystkich ludów, narodów i języków..
              Podobnie jak Babilon Wielki to nawiązanie do starożytnego Babilonu, który trzymał w niewoli lud Boży….
              Myślę że zasada jest prosta….najpierw – litera potem duch….najpierw cień… potem rzeczywistość…najpierw Izrael według ciała….potem Izrael według Ducha…
              …najpierw miasto Jeruzalem…potem Jeruzalem według ducha…najpierw świątynia/budowla z arcykapłanem, kapłaństwem i ofiarami ze zwierząt…potem świątynia/przybytek/naos/ według ducha zbudowany z żywych kamieni/wiernych/gdzie arcykapłanem jest Jezus Chrystus…Myślę że taki powinien być kierunek rozumowania….

              Ale oczywiście zgadzam się że teoria dosłowności nikomu nie odbiera zbawienia…Ważne jest czy Chrystus jest w nas, czy jesteśmy w nim wkorzenieni/wszczepieni…i czy trwamy w nauce….a przyjdzie czas kiedy wszyscy dojdziemy do pełnego poznania, i zrozumienia….Wydaje się ze każdy znas jest na innym etapie….ale przecież wszyscy idziemy do Chrystusa i Boga…i w miarę tego jak trwamy w łasce Bóg udziela każdemu z osobna wzrostu, poznania, …

              Ja również nie reprezentuję żadnej denominacji…

        • Dlaczego niefortunnego uzasadnienia….?
          Przyznaję, że ktoś przyzwyczajony do wiecznego współistnienia Syna z Bogiem może uznać za niefortunne określenie iż – Bóg stwarzał nie Synem tylko swoim Dawar/Słowem…
          Ale przecież jest tak napisane iż – …na początku Bóg stwarzał – swoim Słowem..

          I rzekł Bóg: niech się stanie światłość. I stała się światłość..
          Cały 1 rozdz. Rodzaju właśnie mówi o tym jak Bóg Słowem swoim stwarzał niebo i ziemię..o tym jak Bóg – rzekł …a potem – stało się tak jak – rzekł…

          Słowem Pana uczynione zostały niebiosa.
          A tchnieniem ust jego całe wojsko ich
          Bo On rzekł – i stało się
          On rozkazał – i stanęło – Ps. 33: 6,9
          porównaj Izajasz 55: 10,11

          Na początku było Słowo/Dawar
          Wszystko przez nie/Dawar – powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało – Jana 1: 1-3

          Naprawdę czy można powiedzieć, że te fragmenty mówiące o stwarzaniu Słowem – są niefortunne?

          • „Naprawdę czy można powiedzieć, że te fragmenty mówiące o stwarzaniu Słowem – są niefortunne?”
            To celowa manipulacja panie Janie? czy tylko problem z rozumieniem tego, co pan czyta?
            Wyraźnie napisałam, że niefortunne jest uzasadnienie: „Bóg stwarzał swoim Dawar a nie Synem…” a nie cały fragment o stwarzaniu Słowem. Stwarzał Synem? Komu może przyjść w ogóle do głowy takie porównanie?
            „Na początku było Słowo…” – greckie Logos. A nie hebrajskie Dawar.
            Logos – po grecku ma całą gamę znaczeń i wszystkie są ze sobą niesamowicie zharmonizowane. To słowo, przyczyna, obietnica, gwarancja, to manifestacja, ujawnienie myśli. Jest tego jeszcze więcej ale trzeba by było napisać całe wypracowanie aby choć w części wyjaśnić znaczenie „logos” i jego powiązania.
            Czy hebrajskie Dawar ma takie samo znaczenie panowie?
            Polskie „słowo” też nie jest w stanie oddać znaczenia greckiego ‚logos” a tylko w bardzo uproszczony sposób pozwala nam w ogóle poznać Słowo Boże.
            Czy nie zastanowiło Was, że Ewangelie zostały spisane po grecku? dlaczego Ewangeliści, Żydzi jakby nie było, pisali po grecku a nie hebrajskim dawarem?
            U Boga nie ma nic przypadkowego. Nic. Nie jest więc przypadkiem, że Nowy Testament został spisany w greckim języku. Tylko grecki był w stanie unieść ciężar semantyczny (jak i symboliczny, a nawet matematyczny) Bożego Słowa. I nie przestaje mnie zadziwiać niezwykła dla nas i niepojęta Boża Mądrość ukryta w NT. Każdy rozumie tyle, na ile jest w danym momencie w stanie unieść. Można czytać Ewangelie, można czytać i analizować, można czytać i rozumieć, można czytać i czuć, można czytać i żyć… I czytając po raz setny to samo ciągle odkrywać coś nowego. Wystarczy pochylić głowę przed potęgą Boga i nie starać się jej tłumaczyć po swojemu i przekładać na ludzką logikę. Jak to ujął mądry starzec:
            „”Głupcy unoszą się gniewem, ponieważ Bóg nie kieruje światem według ich logiki a rozsądni trudzą się bez końca by wniknąć w logikę samego Boga.”
            A wracając jeszcze do niefortunnego uzasadnienia, że Bóg nie stwarzał Synem.
            „Na początku było Słowo, a ono Słowo było u Boga, a Bogiem było ono Słowo. ”
            Oczywiście, że nie stwarzał Synem. I nie Dawar a Logos.
            Wszystko, co Bóg stworzył było najpierw myślą, potem słowem, potem materią. Syn również na początku był Słowem, zanim narodził się w ciele. Był Słowem, obietnicą Stwórcy daną już w Eden pierwszym ludziom po akcie nieposłuszeństwa.
            „Tedy rzekł Pan Bóg do węża: Iżeś to uczynił, przeklętym będziesz nad wszystkie zwierzęta, i nad wszystkie bestyje polne; na brzuchu twoim czołgać się będziesz, a proch żreć będziesz po wszystkie dni żywota twego. (15) Nieprzyjaźń też położę między tobą i niewiastą, i między nasieniem twoim, i między nasieniem jej; to potrze tobie głowę, a ty mu potrzesz piętę. ”
            Czyż nie jest to zapowiedzią przyjścia Jezusa Chrystusa? Było na początku Słowo?
            Okazuje się, ze powiedzenie: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu ma swoje uzasadnienie, ponieważ ta nadgorliwość w wyjaśnianiu i rozkładaniu na tzw. czynniki pierwsze czegoś, czego nie rozumiemy zawsze ma opłakane skutki.

        • Nie rozumiem co w tym niefortunnego ? Bóg stwarzał świat swoim Słowem (heb. Dawar), (Jana 1:1) greckie Logos to Rozum, Myśl, Słowo. Stworzony świat jest odbiciem mądrości jedynego odwiecznego Boga. Słowo stało się ciałem czyli mądrość Boża która stworzyła świat zamieszkała w ludzkim ciele i objawiła nam to Kim jest Bóg czyli jaki jest Jego charakter i stosunek do nas czyli stworzenia.

  4. Mój komentarz może być trochę kontrowersyjny, ale po tej waszej wymianie zdań mam spory mętlik w głowie i mam nadzieję, że może opublikujecie go i powiecie, co myślicie na ten temat… bo ten temat wraca do mnie jak bumerang, trudno mi zaakceptować tę kwestię narodu wybranego, przeszkadza mi to w wierze, sama nie wiem, czy chrześcijaństwo nie jest dla mnie, czy może to szatan znając mój słaby punkt (ten właśnie temat) systematycznie próbuje mnie odwieść od Boga, który naprawdę był dla mnie wszystkim…

    Wiecie, bo tak czytam tę dyskusję i nachodzą mnie refleksje takie, że może chrześcijaństwo wcale nie jest religią dla nas… Bóg sam otwarcie mówi, że dla niego są równi i równiejsi, jedni genetycznie wybrani wśród innych mimo, że wszystkich Bóg stworzył. Tylko dlatego, że tak sobie postanowił, to żydzi i tak zawsze będą jego oczkiem w głowie, a my „GOJE” tylko co najwyżej drugiego wyboru, taka „dokładka” zbierająca ochłapy po tych wybranych. Bóg zawsze był dla mnie na 1 miejscu, niż nawet najbliższe mi osoby, zgadzałam się i identyfikowałam ze stwierdzeniem, że gdy Bóg jest na 1 miejscu, to wtedy wszystko jest na swoim miejscu, ale nie mogę się z tym pogodzić, że sobie Bóg wybrał jakiś lud i mimo, że byłabym najlepszą chrześcijanką jak tylko się da, to zawsze będę tylko tym „dzieckiem drugiego sortu” tylko dlatego, że nie trafiło mi się być jedną z „narodu wybranego”… wam to nie przeszkadza? Widzę, że może nie warto kochać Boga, mieć go na pierwszym miejscu, skoro on ma swój naród wybrany, do którego nie należę.

    • Nie chodzi o rządzenie, ale o dawanie dobrego przykładu innym i wykonywanie na Ziemi woli Boga (czasami bardzo brutalnej – Gniew Boży skierowany był również wobec pogańskich narodów, które np. składały swoje dzieci w ofierze).

      Ponieważ ten naród nie zawsze robił to co należało, Bóg karał ich wielokrotnie. W ST znajdują się zapowiedzi wybicia większości Izraela (patrz K. Zachariasza) z woli Boga, ponieważ są to ludzie którzy się nie nadają, nawet pomimo swojej krwi, dlatego sprowadzili na siebie gniew Boży. Żydowski szowinizm, nienawiść wobec gojów, pouczanie samego Boga, kabała – wzbudzają gniew Boga oraz ludzi. Nienawiść ludzi jest efektem nienawiści drugiej strony – nienawrócony Izrael sieje wiatr, dlatego zbierze burze. Ich własne księgi o tym piszą. Udręka Jakuba.

      Ocalała resztka ma zrozumieć co robili źle, ma porzucić zle drogi i udowodnić swój „birth right”. Poza tym u prawdziwej władzy są teraz uzurpatorzy (Dan), a nie prawowici następcy. Chrystus jest z Judy, Antychryst z Dana.

      I na konuec – niewiadomo czy nie jesteś Izraelitką. Krew pogubionych owiec nie mogła wyparować, musiała rozmyć się w żywiole innych narodów. Dlatego żydowski szowinizm jest pozbawiony uczciwosci wobec własnej przeszłości – nie mowi bowiem nic o swoich utraconych krewniakach.

    • M90 :)
      Jestes dzieckiem Bozym a to jest najwazniejsze, mi tez czasami jest ciezko to wszytsko ogarnác, (narody wybrane nie wbrane, liczby 144000 itp) bo mam prosty rozum, wiec biore wszystko na wiare i logike.
      Ja uwazam ze kazdy kto wierzy i własnie stawia Boga na pierwszym miejscu i wierzy z zbawienie w Jezusie Chrystusie jest najwazniejszy w oczach Boga.
      Ja jestem Jego corką oddalam mu cale swoje zycie, dzieci, prace, wszystko a On jest moim Tata, ktory mnie nigdy nie opusci i sie mną opiekuję, zaufać Mu na całego to cos pieknęgo .
      Czy to wogole ma znaczenie w Zbawieniu w Jezusie Chrystusie ??? , kto jest tym narodem wybranym a kto nie jest.
      Wiara do konca do przyjscia Jezusa Chrystusa jest najwazniejsza.

      Pozdrawiam :)

      P.S A to moze wogole nie ma znaczenia, ale kiedys ogladalam taki film, gdzie ktos obliczy, a nawet pobierał probki DNA, i wychodziło na to ze prawdopodobnie kazdy z nas ma w sobie krew zydowską.

    • M90 czytaj Pismo Święte, nie zwracaj zbytnio uwagi na takie słowne przepychanki bo wszyscy mogą się mylić, ale nie PŚ.

      Słowo Izrael w gematrii ma wartość 541 i jest to setna liczba pierwsza, a 100 oznacza pełnie owczarni Bożej czyli Izrael Lud Boży bez podziałów. Skąd to wiem ? Z Ewangelii.

      Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie pozostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustkowiu i nie idzie za zagubioną, aż ją odnajdzie?” Łukasza 15:4

      „A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i objawić moc swoją, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę, a uczynił tak, aby objawić bogactwo chwały swojej nad naczyniami zmiłowania, które uprzednio przygotował ku chwale, takimi naczyniami jesteśmy i my, których powołał, nie tylko z Żydów, ale i z pogan, jak też u Ozeasza mówi: Nie mój lud nazwę moim ludem i tę, która nie była umiłowana, nazwę umiłowaną; i będzie tak, że na tym miejscu, gdzie im powiedziano: Nie jesteście ludem moim – nazwani będą synami Boga żywego.” Rzymian 9:22-26

      „W owym dniu przyłączy się do Pana wiele narodów i będą moim ludem, i zamieszkają wśród ciebie, i poznasz, że Pan Zastępów posłał mnie do ciebie.” Zachariasza 2:10-11

      Narody czyli poganie staną się Ludem Bożym Izraelem przez Chrystusa czy trzeba jeszcze podawać więcej cytatów ?

      „Ale nie jest tak, jakoby miało zawieść Słowo Boże. Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem; i nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje. To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo.” Rzymian 9:6-8

      Paweł informuje Rzymian że potomstwem Izraela nie są dzieci cielesne, lecz dzieci obietnicy.

      „I otrzymał znak obrzezania jako pieczęć usprawiedliwienia z wiary, którą miał przed obrzezaniem, aby był ojcem wszystkich wierzących nieobrzezanych i aby im to zostało poczytane za sprawiedliwość, i aby był ojcem obrzezanych, którzy nie tylko są obrzezani, ale też wstępują w ślady wiary ojca naszego Abrahama z czasów przed obrzezaniem.” Rzymian 4:11-12

      „Przeto obietnica została dana na podstawie wiary, aby była z łaski i aby była zapewniona całemu potomstwu, nie tylko temu, które polega na zakonie, ale i temu, które ma wiarę Abrahama, ojca nas wszystkich” Rzymian 4:16 –

      Przypominam że Paweł kieruje te słowa do Rzymian którzy są poganami informuje ich że Abraham jest ich ojcem wiary w Chrystusa, to znaczy że zrównuje ich ze sobą jako członków Izraela.

      Wierzący w Chrystusa są potomstwem Abrahama ze względu na wiarę. Jeżeli ktoś mówi że Izraelem są tylko cieleśni potomkowie i robi podział na Izrael i chrześcijan to znaczy że nie zna Pisma Świętego.

      Niech więc nie mówi cudzoziemiec, który przystał do Pana: Pan na pewno wykluczy mnie ze swojego ludu, i niech nie mówi trzebieniec: Patrzcie, jestem tylko uschłym drzewem. Bo tak mówi Pan: Trzebieńcom, którzy przestrzegają sabatu i wybierają to, w czym mam upodobanie, i trzymają się mojego przymierza, przyznam w moim domu i w obrębie moich murów miejsce i dam im imię lepsze niż mają synowie i córki, imię wieczne, które nie będzie starte. Izajasz 56:3-5

      Po wesołym wstępie, mamy wyjaśnienie tego fragmentu z Izajasza.

  5. Rad, dzięki za cierpliwość, ale jeszcze pomęczę tę kwestię, jeśli pozwolisz, a może mi się rozjaśni raz na zawsze. Nie chcę też obrażać niczyich uczuć religijnych, więc jeśli uznasz, że to się nie nadaje do publikacji, to zrozumiem :)

    Tak, też czytałam o tym w Biblii (sorry, że nie przytoczę dokładnych cytatów, bo nie pamiętam dokładnie, gdzie to wszystko było, ale w wielu miejscach), że owszem, żydzi ze względu na swoje wybraństwo będą ponosić największe kary, ale i największe „nagrody”. Ale to właśnie dlatego, że są wybrani, nieobojętni Bogu, już lepiej być maksymalnie doświadczanym przez Boga, bo to znaczy, że jest się szczególnie wartościowym – jak złoto przetapiane. A kiedy jest się Bogu obojętnym, to i nie ma zbyt dużych doświadczeń, podobnie, jak nie przetapia się jakiegoś bezwartościowego surowca. I dlatego większość złych spośród narodu wybranego zostanie wytępiona, a oczyszczona pozostawiona garstka wywyższona. To nadal potwierdza nadrzędną rolę narodu wybranego ponad wszystkie inne. Bóg daje pierwszeństwo żydom i w karaniu i w nagradzaniu, w wyznaczaniu im szczególnych „ról”, misji religijno-dziejowych i w odpowiedzialności za nie, czyli we wszystkim.

    Wiem, że mogę mieć w sobie trochę krwi żydowskiej, ale nie jestem egoistką i nie myślę wyłącznie o sobie, ale też o innych. Chyba niemożliwe, by wszyscy na świecie mieli w sobie choć trochę krwi prawdziwych Izraelitów, dlatego to chyba nadal nie jest uczciwe, tworzyć sobie naród uprzywilejowany ze względu na coś tak przyziemnego, jak geny, co innego, gdyby Bóg sobie tworzył „naród” spośród wszystkich ludów ziemi po prostu wśród ludzi mu wiernych. Oczywiście, Bóg jest stwórcą tego świata i może sobie robić co chce i jak chce, ale czy to jest bóg no nie wiem, jak to opisać, po prostu czy to jest fair? Genetyczne wybraństwo to teoria skrajnie rasistowska (hehe, brzmię tu jak jakaś skrajnie lewicowa antyfaszystka wszędzie doszukująca się „rasizmu”, tyle, że akurat tutaj ten problem nie jest urojony, tylko realny) tyle, że tu wyjaśniana motywami religijnymi, czy bóg jest rasistą? Nie mamy wpływu na to, czy urodzimy się z „krwią żydowską” czy nie, powinno się liczyć tylko to, co sami możemy osiągnąć, bo to po prostu byłoby sprawiedliwe. Widzisz Rad, że sam zauważyłeś, że żydzi bywają szowinistyczni. Otóż to! Moim zdaniem idea rodowego wybraństwa to prototyp wszelkich późniejszych szowinizmów. Kiedy jakiś lud twierdzi, że jest lepszy niż inne z uwagi na swój RÓD (pochodzenie, biologiczne dziedzictwo) z jakiegokolwiek powodu – czy podstawimy tu sobie Boga czy ewolucję czy jakąkolwiek „siłę wyższą”, to czym to się różni od rasizmu? Niczym, to jest najczystsza esencja rasizmu. Wg mnie nijak się nie da pogodzić idei miłosiernego Boga z tym. Czy matka, która faworyzuje jednego syna, to jest dobra matka? Uważam, że nie. Jednak pewnie ten faworyzowany syn nie ma nic przeciwko temu ;)

  6. Cupak, no właśnie już sama nie wiem, co myśleć, bo jedne wersety pokazują tak jakby inne stanowisko, a inne – drugie, stąd moje rozterki. Rad, czekam z niecierpliwością, mam nadzieję, że nie zapomnisz :) podoba mi się, że można tu swobodnie dyskutować i wyjaśniać wspólnie różne niejasności, na pewno się to przyda i innym i dzięki za wszystkie wypowiedzi :)

    • Do tego co napisała Lena (na kogo by nie padło, pozostali zawsze mogliby czuć się w jakiś sposób zlekceważeni), dodam jeszcze, że jeśli spojrzeć na narrację biblijną jak na historię z morałem, to mesjasz mógł urodzić się TYLKO w narodzie o „twardym karku” , wzbudzającym największą niechęć pośród innych.

      Człowiek wierzący zdaje sobie sprawę, że Bóg stworzył świat w jakim konkretnym celu, którego możemy nie do końca rozumieć. Jeśli nieufność wobec Boga przyczyniła się do wygnania z raju, to tylko powrót tej ufności może ten raj utracony przywrócić. Żydzi w dużej części gardzą chrześcijaństwem, z drugiej jednak strony obserwujemy wśród nich wzrastający trend nawróceń. Gdy proroctwo o nawroceniu całej Resztki Izraela się wypełni, będzie to najlepszy z możliwych przykładów dla innych narodów – skoro tak zacietrzewieni ludzie mogą zgiąć swoje twarde karki, kolektywnie przyjąć Jehoszuę jako Zbawiciela – to znaczy że każdy może to zrobić. Trudno o lepszy morał w tej bajce.

      Jehoszua mówił że „przyszedł pozbierać pogubione owce Izraela” (odniesienie do rozproszonych po świecie „zagubionych plemion”), i to z ich powodu przyjmą Go wszystkie narody nieizraelickie (póki co wiele narodów chrześcijaństwa nie uznaje), a nie na odwrót. Urodził się z żydowskiej matki, zgodnie z żydowskimi proroctwami, podczas żydowskiego święta, jego pierwsi uczniowie byli Żydami, wszyscy apostołowie byli Żydami, Jego transfiguracja dokonała się podczas żydowskiego święta, Jego śmierć miała charakter ofiary w żydowskim święcie, cytował podczas nauczania wyłącznie z żydowskich pism… „Krew jego na nas, i na dzieci nasze!” – chciałbym zauważyć, że ten skandujący przed ukrzyżowaniem tłum był mniej niż promilem całej żyjącej ówcześnie populacji izraelickiej.

      Jeśli wciąż ktoś nie widzi jakiejś szczególnej roli tej nacji w narracji biblijnej, to można wytłumaczyć to jedynie dużym gniewem płonącym w danej osobie – gniewie który również został przepowiedziany, jest on naturalną reakcją obronną człowieka w momencie gdy zdaje sobie sprawę z zagrożenia i kłamstw, jeśli jednak następuje później decyzja o wrzuceniu wszystkich Żydów do jednego worka, gniew i instynkt przetrwania zamienia się w nienawiść … w końcu ktoś ten Izrael musi przetrzebić, tak by została już tylko Resztka, która zrozumie, że status „wybraństwa” oznacza służbę wobec innych, a nie dominowanie nad innymi.

      Zgodnie ze słowami Chrystusa:

      ‚Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”(Łk 14)

      Zarówno Chrystus jak i Antychryst to postaci władców absolutnych, ale tylko jeden z nich może być sprawiedliwy. Antychryst objawi się jako król, z szanowanych środowisk, Chrystus odszedł w niesławie (z punktu widzenia świata), w poniżeniu, w bólu, jako przestępca na krzyżu. Mimo to władza świata (polecenie Piłata, by umieścić konkretną wiadomość na tabliczce) pożegnała Go jako „króla izraelskiego”.

  7. Stosowanie dwóch metod interpretacji jednocześnie ( dosłownej i symbolicznej) wiedzie do zwiedzenia.

    Jeżeli Izraelici z Apokalipsy są cielesnymi potomkami to i Babilon musi być literalny i wszyscy co w nim przebywają to potomkowie starożytnych Babilończyków :D a jak tylko Eufrat w Iraku wyschnie to należy się spodziewać końca świata . :P

    Jeżeli Wielki Babilon to Nierządnica udająca Oblubienice, to Izrael czyli Oblubienica Boża ze swoją całą symboliką (plemiona, nazwy) będzie symbolem wszystkich prawdziwie wierzących bez względu na pochodzenie innej opcji nie ma.

    • Twoje doktryny i wymysły nie są wynikiem czytania Biblii, ale czytania adwentystycznych kaznodziei, oraz ich patronki i guru Ellen White – hosztaplerki i fałszywej prorokini. Nikt wczesniej nie odczytywał 144000 w taki bezsensowny sposób, zanim White nie zaczęła zwodzić pierwszych adwentystów.

      Każdy z was może zapoznać się poniżej ze źródłem, kto i dlaczego zaczął nauczać o symbolicznym Izraelu 144000, kto zaczął mylić Wielki Tłum z opieczętowanymi 144000

      http://www.amazingfiction.org/144000.shtml

      Nie bedziesz tutaj więcej siał propagandy White ani arianizmu, jeśli nie zaprzestaniesz, będziesz zbanowany.

      http://www.whiteestate.org/issues/144000.html

  8. M90 myślę, że można na to spojrzeć trochę inaczej. Naród wybrany przez Boga nie oznacza, że jest lepszy od innych lub specjalnie traktowany. To na nich po prostu niejako padł los aby przygotowali przyjście Mesjasza. Gdyby ten los padł na Słowian, bądź Arabów, czy Chińczyków lub kogokolwiek innego być może dzisiaj to oni byliby pełni pychy i arogancji i podobnie, jak dzisiaj Żydzi, uważali by się za lepszych traktując resztę jak zwierzęta. Trudno powiedzieć. (Jakby nie było tylko na jeden naród mógł paść wybór, więc i tak w każdym przypadku ktoś będzie się czuł poniekąd poszkodowany.) Tak jak trudno stwierdzić w jaki sposób Bóg traktował i opiekował się innymi narodami żyjącymi w czasach opisywanych w Starym Testamencie i czy rzeczywiście większymi względami obdarowywał Izraelitów. ST opisuje praktycznie tylko historię narodu, z którego miał się narodzić Jezus Chrystus. I to chyba ze zrozumiałych względów, bez najmniejszych podejrzeń o „rasizm” Boga :) Przynajmniej mnie się tak wydaje.
    Po przyjściu na świat Zbawiciela jeden jest lud Boży. Czyli mniej więcej to, co napisałaś: „co innego, gdyby Bóg sobie tworzył „naród” spośród wszystkich ludów ziemi po prostu wśród ludzi mu wiernych”. W NT wiele razy jest zaznaczane, że nie ma podziałów przed Bogiem, przed Jego Obliczem wszyscy są równi. Mnie osobiście to wystarczy. Choć zdaję sobie również sprawę, że nie wszyscy zajmą to samo miejsce w Królestwie i trudno też tego wymagać stawiając się na równi ze świętymi czy męczennikami. Jedno jest pewne: nikt nie będzie pokrzywdzony przez Boga, każdy z nas będzie potraktowany sprawiedliwie, z Miłością i wielkodusznością na jakie tylko Boga, naszego Ojca stać.
    Nie jesteśmy w stanie zgłębić ani pojąć Mądrości Bożej, ani Jego woli. Dlatego tak ważna jest nasza wiara, prosta, ślepa wręcz. I zaufanie Bogu. Jak małe dzieci, nie rozumiejąc co i dlaczego się dzieje, ufają swoim rodzicom.

  9. Taka mała dygresja dotycząca symboliki Księgi Objawienia.
    Gdzieś na jakimś blogu ktoś się kiedyś zaśmiał z dosłowności przekazu o czterech jeźdźcach apokalipsy. Coś w ten deseń:
    „Jak zobaczysz 4 jeźdźców przejeżdżających koło Twojego domu to daj znać Ha ha ”
    Zaśmiałam się i ja wszak o Księdze symboli przecież rozmawiamy….
    Tymczasem nie do śmiechu było królowi Dawidowi , gdy na klepisku Ornana „ujrzał anioła Pańskiego stojącego między ziemią a niebem z mieczem wydobytym w jego ręce wyciągniętej nad Jeruzalem”. Od zarazy padło wówczas 70 000 ludzi/mężów. I Kronik 21
    Czy zatem 4 jeźdźców to tylko symbol?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s