smolensk

„Smoleńsk” to w ogóle film Krauzego? – „Nie ja rozdawałem role, nie byłem dyrygentem”

 

Źródło: pikio.pl

Okazuje się, że Antoni Krauze wcale nie był dyrygentem podczas tworzenia filmu „Smoleńsk”.  —  Nie są to żadne domysły mediów. — Sam reżyser przyznaje to wprost.

Dlaczego producent przejął realizację filmu? 

Antoni Krauze udzielił wywiadu Gazecie Prawnej. — Podczas rozmowy przyznał,   — że nie był dyrygentem filmu i nie dobierał obsady. — Nie miał też wpływu na wiele innych decyzji.

Krauze nie wie   — dlaczego w napisach końcowych pojawiło się nazwisko kuzyna braci Kaczyńskich.

Reżyser przekonuje też,   — że scena, w której ofiary katastrofy witają się z oficerami wymordowanymi w Katyniu nie była jego pomysłem,

— ale   —  „film bierze na siebie”.

Okazuje się,   — że duży wpływ na film miał producent,   — czyli Maciej Pawlicki, który kandydował do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości.

– Podczas pracy nad tym filmem nie ja byłem dyrygentem, nie ja rozdawałem role.   — Bardzo szybko rolę dyrygenta przejął producent filmu

– powiedział.

Krauze przekonuje,   — że postać dziennikarki wzorował na Katarzynie Kolendzie Zaleskiej.

– To ona jest autorką tych strasznych słów: — Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią.

— To, co wtedy powiedziała, jest szczytem podłości 

– powiedział.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s