Ostrożnie z tymi kosmitami, czyli telefon ze Strefy 51

 

W filmie „Obcy z piekła” przetłumaczonym niedawno przez Arraivalda, znalazło się słynne nagranie rozmowy kultowego prezentera radiowego Arta Bella z roztrzęsionym „pracownikiem strefy 51”, które doprowadziło do natychmiastowego przerwania sygnału programu. Człowiek który dzwonił twierdził, że istoty które przebywają w podziemiach bazy w Strefie 51 nie są obcymi z kosmosu, lecz prawda o nich jest znacznie, znacznie straszniejsza.

Nagranie to nie jest najlepszym dowodem na istnienie demonicznych bytów, zwłaszcza że człowiek którego będziemy tutaj nazywać „pracownikiem” przyznał się kilka dni później, że cała historyjka była żartem z jego strony. Na tym jednak cała historia się nie kończy.

Czytaj dalej

Al-Qad Press: W siedzibie ISIS znaleziono broń i produkty spożywcze z Izraela

 

Źródło: whatsupic.com, tłum. asd

Jeżeli wciąż pojawiały się jakieś pytania o to, czy Izrael po cichu wspierał ISIS czy nie, irackie siły bezpieczeństwa, które najechały siedzibę Państwa Islamskiego w Tikrit, rodzinnym mieście Saddama Husseina, dostarczyły dalszych dowodów.

W wysiłkach, by odbić Tikrit, Irakijczycy znaleźli w zapasach ISIS na tym terenie kilka ton artykułów spożywczych i suszone owoce z Izraela razem z bronią, jak podaje arabsko-języczna agencja Al-Qad Press.

Odkrycie nastąpiło w momencie, gdy około 30 tys. irackich żołnierzy zaczęło kontrnatarcie z pomocą sił powietrznych, by odbić Tikrit z rąk bojowników ISIS.

Czytaj dalej

Co Bóg myślał na temat ofiar z człowieka

 

Czyli dlaczego Jahwe nie może być Baalem, Mardukiem, Nergalem, Szamaszem, Molochem i innymi bożkami, którym składano w starożytności ofiary z ludzi.


Powt. Prawa 18:10

Niech nie będzie u was nikogo, kto by kazał przeprowadzać przez ogień swego syna lub swą córkę; kto by uprawiał wróżbiarstwo, zabobony, magię i czary (There shall not be found among you anyone who burns his son or his daughter as an offering….)

2 Królewska 21:6

 Kazał też przeprowadzić swego syna przez ogień, zajmował się wróżbiarstwem i czarami; pozwolił działać różnym zaklinaczom i wieszczkom. I tak czynił coraz większe zło w oczach Jahwe, pobudzając go do wielkiego zagniewania.

Czytaj dalej

Były generał USA: Dzięki Bogu za ISIS… Będziemy na Bliskim Wschodzie na zawsze

 

Źródło: nonalignedmedia.com, tłum. asd

Były generał amerykański Jerry Boykin, oprócz wypowiedzenia słów „Dzięki Bogu za ISIS” za dostarczenie odnowionego pretekstu do kontynuowania okupacji Bliskiego Wschodu, poruszył ważną kwestię:

„Jest inny powód, dla którego nigdy nie zamierzamy wyjść z Bliskiego Wschodu, i jest to mały kawałek ziemi zwany Izraelem. Przyjęliśmy zobowiązania w stosunku do Izraela w 1948 roku, że będziemy tam jeśli oni będą potrzebować naszej pomocy. Ten prezydent [Obama]… Chcę, żebyście zrozumieli, że moje dzieci są żydowskie, ich matka jest Żydówką, więc jestem bardzo zaciekły o Izrael. Ale pomysł, że ten prezydent nie był antysemitą jest absolutnym nonsensem.”

Czytaj dalej

Illuminaci planują usmażyć ludzkość?

 

Nie wierzę w podżeganie do strachu, ale informacje o umieszczaniu elektromagnetycznych nano-cząstek w naszym jedzeniu i powietrzu, by nas kontrolować lub zabijać, mają wiarygodną jakość, przynajmniej wartą rozważenia. – H. Makow

Rob Watson to emerytowany fotograf i niezależny badacz. Podczas swojej kariery pracował z wieloma rządowymi lekarzami i naukowcami.

Poniżej artykuł, którego autorem jest Rob Watson.

Rob Watson (henrymakow.com), tłum. asd

Kiedy HG Wells pisał „Wojnę Światów” [The War of the Worlds], wyobrażał sobie stwory z kosmosu atakujące ludzkość przy użyciu zaawansowanej technologii. Ludzie zostali w końcu ocaleni przez nasze najbardziej podstawowe organizmy – bakterie, które zamieszkują tę planetę. Ale co jeśli zamiast ludzkości zostałyby zaatakowane najprostsze formy życia – komórki. Ten alarmujący scenariusz w rzeczywistości jest dokładnie tym, co się dzieje z użyciem nano-technologii. Istnieje głęboka utrata bioróżnorodności na naszej planecie, a większość z nas jest zbyt zajęta, by zauważyć, że jest to absolutnie celowe. Czytaj dalej

Kalendarz Mezopotamii i Sumeru

 

Źródło: history-world.org, tłum. Radtrap

The International History Project, r. 2003

Rok słoneczny w Mezopotamii był podzielony na dwa sezony, czyli na „lato” podczas którego zaczynały się zbiory jęczmienia, w drugiej połowie naszego maja lub na początku czerwca, oraz na „zimę”, okres odpowiadający naszej jesieni i zimie. Trzy sezony (Asyria) oraz cztery sezony (Anatolia) były znane w krainach północnych, lecz w Mezopotamii podział na dwa sezony wydawał się zupełnie normalny. Przynajmniej do roku 1800 p.n.e. prognozy finansowe miasta Mari, w samym środku doliny Eufratu, były ustalane na przyszłych sześć miesięcy.

Miesiące zaczynały się od pierwszego widzialnego sierpa księżyca, jeszcze w VIII wieku p.n.e. nadworni astronomowie zdawali raport o tej ważnej obserwacji na niebie królom asyryjskim. Nazwy miesięcy różniły się w zależności od miasta – w samym sumeryjskim mieście Babilon miesiąc mógł mieć kilka różnych nazw, w zależności od trwających świąt, sezonowych prac (np. strzyżenia owiec) odbywających się tradycyjnie w danym miesiącu itd. Z drugiej strony, już w XXVII wieku p.n.e. , jeśli nie wcześniej, Sumerowie używali sztucznych jednostek czasu, opisując dni objęcia stanowiska lub dzierżawy nieruchomości przez ważnych oficjeli…

Czytaj dalej

Odkrycie miasta Abrahama

 

Źródło: portalcel.pl

Tekst: Alfred J. Palla

Na przełomie XIX i XX wieku bibliści byli bardzo zajęci subiektywną analizą tekstu biblijnego i dlatego przeoczyli znaczenie odkryć, które rzucały nań nowe światło. Większość z nich specjalizowała się w kulturze klasycznej i hebrajskiej I tysiąclecia p.n.e., dlatego nie posiadali przygotowania, aby prawidłowo ocenić i docenić zabytki z epoki patriarchów.

Teolodzy i bibliści, którzy przyjęli założenia teorii źródeł nie interesowali się II tysiącleciem p.n.e., gdyż według niej Pięcioksiąg Mojżeszowy powstał dopiero w I tysiącleciu p.n.e. Juliusz Wellhausen, największy z jej propagatorów, uznał wręcz biblijne narracje o Abrahamie, Izaaku, Jakubie, Józefie i Mojżeszu za „pozbawiony historycznej wartości…  „wymysł palestyńskich pasterzy”[1], a inny niemiecki biblista Hermann Gunkel – za sagi zmyślone przez Żydów przy ognisku[2].

Czytaj dalej

Intruz chciał zabić Juliana Assange’a? Kreowanie mitu naczelnego antysystemowca

 

W dniu dzisiejszym (23.08.2016) światowe media podały szokującą informację: włamywacz-ninja chciał zabić ukrywającego się od kilku lat w londyńskiej ambasadzie Ekwadoru, założyciela Wikileaks, Juliana Assange !

PAP/wp.pl:

W sieci wrze. Fani Juliana Assange’a nie mają wątpliwości: ktoś nasłał zabójcę na twórcę portalu WikiLeaks. To efekt incydentu, który wydarzył się w poniedziałek nad ranem. Nieznany mężczyzna wspinał się po ścianie ambasady Ekwadoru w Londynie. Zauważony przez ochronę placówki zdołał zbiec.

Informację o intruzie na ścianie budynku ambasady, w której od połowy 2012 roku przebywa Assange, jako pierwszy podał na swoim profilu na Twitterze portal WikiLeaks.

Czytaj dalej

Szarlataństwo charyzmatyków – sztuczka z wydłużaniem nogi

 

 

Komentarz Radtrapa:

Nie ma czegoś takiego jak krótsza noga – poza wyjątkowo rzadkimi przypadkami, kiedy zachodzi anomalia po urodzeniu i jedna z kończyn rzeczywiście jest krótsza, w zdecydowanej większości przypadków „krótsza noga” oznacza zrotowaną miednicę. Ci z was, który mają podobne problemy – zajmijcie się miednicą, kręgosłupem, a przede wszystkim nierównowagą mięśniową i powięziową, która wykręca wasz układ kostny.

Mi pomogła akupunktura i ROLLER. Wałek do masażu. Zainwestujcie w wałek dla sportowców i rollujcie do oporu. Pozbądźcie się napięć mięśniowych, nie szukajcie ulicznych szarlatanów ani rzeźników w białych kitlach, ładujących w was leki przeciwbólowe.

 

Todd White – Nowa Rasa Objawionych Synów Bożych

 

Źródło: zwiedzenie.blogspot.de

18.04.2015

Wszystko sprawdzajcie, co dobre, tego się trzymajcie. Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie. A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Wierny jest ten, który was powołuje; On też tego dokona!” (1 Tes 5:21-23).

Do Polski docierają coraz to nowi nauczyciele, ewangeliści, prorocy, apostołowie z USA z przesłaniem, którym wielu chrześcijan się fascynuje, często nawet nie sprawdzając źródła owych objawień, proroctw, cudów i obietnic o wielkim przebudzeniu, jakie wg owych proroków ogarnie cały kraj i go zmieni. Mieszkam w Norwegii i słyszę tu dokładnie to samo już od wielu, wielu lat – ci sami nauczyciele, prorocy, ewangeliści to samo przesłanie, obietnice, że „cała Norwegia będzie zbawiona” i te same, niezgodne ze Słowem Bożym nauki.

Czytaj dalej

Poszukiwania „złotego pociągu”

 

15.08.2016:

Kopią pod Wałbrzychem :) Jak myślicie, naprawdę coś tam jest? Dużo iłów i ziemi „jeziornej” nie pasującej do terenu. Tak jakby ktoś zasypywał niewygodne miejsce, albo zalewał je wodą – albo jedno i drugie. Naziści byli znani z tego, że większość fantów których nie mogli ze sobą zabrać w samej końcówce wojny, wrzucali do jezior. Dlatego za wczesnej komuny osuszano różne oczka wodna, w poszukiwaniu zatopionych skrzyń itp.

Czytaj dalej

Flagi w kościołach czy skrzydła Izydy

 

Źródło: chlebznieba.pl

Od kilkunastu lat, nagminne stało się zjawisko machania i tańca z flagami. Otrzymujemy w tej sprawie wiele e-maili od zaniepokojonych braci i sióstr z całej Polski, którzy nie wiedzą jak się mają ustosunkować do takich praktyk, które oprócz zabierania czasu, grania ludziom na emocjach i tworzenia elity pseudo proroków, niczego sensownego w życie duchowe Kościoła nie wnoszą.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie uważam samego machania flagami za zjawisko niebezpieczne, np. w przypadku kierowania ruchem lub podczas świąt narodowych. Jednakże w omawianym przypadku, machanie flagami jest niebezpieczne dla dzieci Bożych, gdyż stoją za tym nie biblijne doktryny, zakorzenione w magii, które odnoszą się bezpośrednio do świata duchowego.

Czytaj dalej