galactic2016

Eurowizja 2016: Trójwymiarowa jedność (część 2)

 

Koniec Ery Ryb wg filozofii hermetycznej zwiastuje koniec starego porządku i systemu wierzeń. Wszelkie stworzone w tej Erze podziały muszą zniknąć, ponieważ są postrzegane jako sztuczne i nie odpowiadające duchowemu stanowi faktycznemu – jak widzą to oświeceni – czyli powiązaniom wszelkiej rzeczy we wszechświecie. Skoro wydarzenia na Ziemi są tylko odbiciem tego co dzieję się nad nami w kosmosie, oznaczać ma to również że wszyscy ludzie i organizmy żywe oddziaływują na siebie na poziomie którego nie odnotowują ludzkie zmysły.

Wierząc że działają nie z własnych pobudek, lecz są tylko częścią potężnego procesu który tak czy inaczej musi zostać przeprowadzony – z ich pomocą lub bez niej – iluminaci wyjawiają coraz więcej z tego co ukryte (okultystyczne) nieświadomemu niczego społeczeństwu. Wszystko to odbywa się z pozoru bez pośpiechu, ponieważ musi być skoordynowane z ruchem ciał niebieskich, a tych się nie da pogonić batem. Konspiracja jest uzależniona od tego co konspiratorzy wyczytają z nieba.

Gdy 10 maja na arenie sztokholmskiej areny goszczącej Eurowizję 2016 zobaczyliśmy taneczny spektakl zatytułowany „Grey People” (szarzy ludzie), mieliśmy do czynienia z kolejnym symbolicznym przedstawieniem, zamaskowanym jako „sztuka”, lecz w rzeczywistości promującym wspomnianą powyżej ideę „jedności” wszelkiego stworzenia. Odrzucenie „jednostki” na rzecz „colektivu”. To czego ludzie łapiący się na tą filozofię nie rozumieją, jest to że na końcu tej długiej drogi do „oświecenia” czeka ostateczna anihilacja wszelkiego istnienia. Skoro z niczego stało się wszystko, to ciągła redukcja wszystkiego, nieprzerwana unifikacja i kolektywizacja może zakończyć się tylko powrotem do stanu pierwotnego – nicości.

Podczas występu szarych ludzi na scenie pojawiło się 19 tancerzy (numerologia 1), w tym jedno dziecko.

 

grey11

Na koniec na scenie było ich już tylko 18 (numerologia 9).

grey18

Tradycja filozofii New Age, będącej dzisiaj ruchem, a dla wielu ludzi religią i filozofią życia, liczy ponad dwa tysiące lat. Jest to tradycja gnostycka, poszerzona o filozofie zaczerpnięte z religii Wschodu. (…)

Nauka o Kosmicznym Chrystusie, zaczerpnięta z nauk Teilharda de Chardina, to jedna z podstawowych idei New Age. Uważają oni że jego świadomość kosmiczna jest narkotykiem lat osiemdziesiątych, tak jak narkotykiem lat sześćdziesiątych były marihuana i LSD. (…)

Okultyzm rozumiany jako „całość wiedzy tajemnej i praktyk z nią związanych”. W zakres okultyzmu wchodzą takie jego aspekty, jak panteizm ‚(‘świat jest emanacją Bóstwa’), reinkarnacja, system trójdzielny, który zakłada istnienie świata pośredniego, umiejscowionego pomiędzy światem fizycznym a duchowym. (…)

Współczesny ruch synkretyczny zwany potocznie globalizmem lub planetaryzmem, posługuje się hasłami zjednoczenia, pokoju, braterstwa. Ale jego generalne założenia to rząd światowy, jedność ustrojowa zakładająca centralne sterowanie pieniądzem, bankowością, jedność cywilizacyjna (pluralizm, tolerancja tj. relatywizm, kultura masowa, libertynizm), jedność religijna (boskość widziana, w naturze i w człowieku, tj. panteizm) wreszcie monopol systemu w dziedzinie wychowania dzieci. (chlebznieba.pl)

sphere1

ericsson-globe-arena-stockholm-se-mobile

eartgaia

Kula ziemska nie ma granicy, ale jest skończona. Idąc cały czas w jednym kierunku po jakimś czasie (raczej długim) dochodzimy do punktu wyjścia. Nie ma ściany, nie ma przepaści czy końca ziemi. Ale z drugiej strony Ziemia ma jak najbardziej skończone rozmiary…

Z badań mikrofalowego promieniowania tła wynika, że rzeczywiście przestrzeń jest skończona i zamknięta. Ale… Nie chodzi o to w jakim kształcie jest zamknięty wszechświat. Czy siedzimy w środku kuli, stożka czy walca, tylko w jaki kształt zaklęta jest przestrzeń. Wszystko co wokoło widzimy: planety, gwiazdy, galaktyki, to wszystko znajduje się na trójwymiarowej powierzchni jakiejś figury. Ale ta figura nie ma środka. Jest tylko powierzchnia, która ma pewien stopień krzywizny. Inny będzie dla kształtu stożkowatego, jeszcze inny będzie dla torusa. Ale wciąż mówimy o samej tylko powierzchni. Trudno to zrozumieć, bo mówiąc o powierzchni, wyobrażamy sobie przestrzeń, która ma dwa wymiary. A nasz świat jest (przynajmniej) trójwymiarowy. Jak to pogodzić? Chyba się nie da. Nasz mózg nie jest w stanie wyobrazić sobie trójwymiarowej przestrzeni wygiętej w jakikolwiek kształt. (kopernik.org.pl)

 

IZRAEL

 

Reprezentant Izraela „Hovi Star” (Chowew Sekulec), zdeklarowany homoseksualista, zaśpiewa w dzisiejszym półfinale piosenkę „Made of Stars”. Tytuł nawiązywać ma do loga Eurowizji 2016 (zbiór gwiazd/dmuchawiec) oraz do jego hasła, przypominając wszystkim że między ludźmi nie ma tak naprawdę żadnych podziałów, że wszyscy jesteśmy „stworzeni z gwiazd” i w każdym człowieku znajduje się ta sama duchowa esencja.

 

starhovi

 

Fragment tekstu:

Take my hand
A million faces tied in chains
You ride a black horse in the rain
(You hypnotise me)

Don’t escape
No more, no more, no more, no more
‘Cause we are all

Made of stars
Silver fragments falling
We are made of stars

We are made of stars
Searching for that secret promise
Made of stars

You heal me, you fill me
Ignite a flame within me
(You hypnotise me) Mmm…

I’m begging you, don’t escape
No more, no more, no more, no more
‘Cause we are all

 

Nechunya ben HaKana, kabalista z I wieku n.e. twierdził że jeśli wiesz jak używać 42 liter imiona Boga, możesz odszyfrować długość czasu który dzieli powstanie świata i powstanie człowieka. Określił on wiek wszechświata na 15,3 miliarda lat. Czy to oznacza że „współczesna” astrofizyka powstała 2 tysiące lat temu? (…)

W książce McLeana „Kosmologia Kabały i jej podobieństwa z Wielkim Wybuchem współczesnej fizyki” opisującej czasy 300 lat po Nahmanidesie, czytamy:

„… mamy zaskakujące podobieństwa między naukami zreformowanej,  XVI-wiecznej kosmologii kabały, wyrosłej z twierdzeń Izaaka Lurii, a współczesną tezą Wielkiego Wybuchu i modelem narodzin wszechświata. Mimo że minęło od tamtych czasów (Lurii) jakieś 400 lat, widzimy że odnoszą się do tych samych zagadnień, do tezy powstania kosmosu z niczego… Dziwnym trafem dzisiejsi fizycy powielają filozoficzne nauki kabalistów sprzed 400 lat.” [oraz sprzed 750… i 1950 lat!]

‚W krótkim eseju na temat Kabały Luriańskiej, Yakow Leib HaKohain podkreśla rolę Lurii:

„Izaak Luria (1534-1572)…lub też „boski Rabbi Izaak” był i ciągle jest niekwestionowanie największym kabalistą w historii świata. Jego doktryna… powtarzana jest dziś słowo w słowo… w teorii Wielkiego Wybuchu i narodzin wszechświata wg. astrofizyki… Ujmując to prosto, doktryna [Lurii] o Sheviret HaKelim (oraz współczesna teoria Bing Bang) mówi że wszechświat (inaczej Jedność Boga) został rozbity w momencie kreacji. Gdy nastąpił ten wielki kataklizm, „święte okruchy” pofrunęły we wszystkie kierunki- niektóre powróciły do zródła, inne spadły do świata „rzeczy” i „stworzeń”…” (Kabała i teoria Wielkiego Wybuchu)

Ogólne przesłanie tego utworu wywodzi się prawdopodobnie z luriańskiego konceptu rozpadu Boga bezosobowego (En Sofa), który doprowadził do umieszczenia świetlistych fragmentów jego istoty we wszelkim stworzeniu.  Sugerują to również poszczególne fragmenty tekstu, które zostały wprost zaczerpnięte z terminologii i literatury kabalistycznej: „ponieważ jesteśmy wszyscy stworzeni z gwiazd, opadających srebrnych fragmentów”, „jesteśmy stworzeni z gwiazd, szukając tej sekretnej obietnicy”.

Sekretna obietnica wspomniana w Zoharze mówi o tym że stan rozbicia En Sofa nie może trwać wiecznie. Pewnego dnia zgubione fragmenty uda się połączyć, cofając wszechświat z powrotem do stanu idealnej równowagi. Luriański stan równowagi to inaczej bezosobowa, bezrozumna całość. Coś co istnieje, lecz jednocześnie nie ma świadomości istnienia, stan który jest wszystkim, ale jednocześnie niczym.

Jak postrzegają naturę heksagramu praktykujący kabałę rabini?

 

images3

Zohar (3:73a): “Istnieją trzy wiązania łączące [trzy byty] ze sobą: Najświętszy… Tora i Izrael”. Trójkąt reprezentuje połączenie tych trzech bytów. Cała trójka jest złożona z pnimiyut (wymiar wewnetrzny) oraz chitzoniyut (wymiar zewnętrzny). Tora [w założeniu kabały – przyp. Rad] jest złożona zarówno z nauk egzoterycznych (Talmud, żydowskie Prawo itd.) jak i ezoterycznych (kabała). Podwójny trójkąt tworzący Gwiazdę Dawida symbolizuje połączenie dwóch wymiarów B-ga, Tory oraz Izraela… (gauri-reisch.ca)

Hovi Star wystąpi podczas 2-iego półfinału Eurowizji, 12 maja 2016. W tym samym dniu Izrael obchodzi Jom ha-Zikkaron – Dzień Pamięci Poległych Żołnierzy Izraelskich i Ofiar Terroryzmu. 13 maja wypada natomiast Święto Niepodległości Izraela – nie trzeba chyba wspominać jak ważny jest to dzień w tym kraju.

 

FRANCJA

 

Kolejnym Żydem którego usłyszymy podczas tegorocznej Eurowizji jest Amir Haddad. Urodzony w 12 dzielnicy Paryża, jako dziecko przeniósł się z rodziną do Izraela i tam spędził większość życia. Obecnie jednak reprezentuje kraj swoich narodzin czyli Francję, określany jest również jako jeden z faworytów do wygrania konkursu. Piosenka „J’ai cherché” (Szukałem ciebie) jest bardzo wysoko oceniana przez fanów konkursu, aczkolwiek wszystkich zaskoczyła choreografia piosenki zaprezentowana w Sztokholmie. Ludzie nie potrafią zrozumieć dlaczego tak pozytywna i lekka piosenka jest prezentowana na kosmicznym i raczej nie pasującym do niej tle – gwiazd, księżyca i ogromnych planet.

Gwiezdna oprawa być może nie pasuje do piosenki, ale pasuje do bardzo interesującego układu planet który trwać będzie przez cały konkurs. Dodatkowo sam Amir ma w swoim horoskopie urodzinowym bardzo korzystne (z astrologicznego punktu widzenia) tranzyty, cechujące człowieka któremu pisane są w życiu duże sukcesy. Pomimo wszystkich dobrych rankingów dla Amira, pomimo jego horoskopu i ujmującego wszystkich uśmiechu, jest mało prawdopodobne by Francja zwyciężyła. Powinien jednak wywalczyć dobrą pozycję i na poważnie rozpocząć po Eurowizji swoją karierę muzyczną, o której zawsze marzył i którą stawiał wyżej niż swój fach wyuczony – stomatologię.

 

ROSJA

 

Nadszedł czas na pierwszy z krajów za którym stoi naprawdę ciekawa symbolika. Sergiej Łazariew, gwiazda rosyjskiej muzyki, jest głównym faworytem do wygrania konkursu. Piosenka którą śpiewa „You Are The Only One” (Jesteś Jedynym) została podobno napisana już dawno temu, przez symbol rosyjskiego szlagieru, Żyda Filipa Kirkorova, oraz greckiego producenta Dimitrisa Kontopoulosa. Obaj panowie od wielu związani są z konkursem Eurowizji i nie ukrywają przed nikim że bardzo uwiera ich brak tego trofeum w ich dorobku. Przewodzony przez nich dream-team rosyjsko-grecki mierzy wysoko i na pewno bardzo im zależy na zwycięstwie w tym roku.

Sergiej Łazariew (Łazarz?) urodził się 1.04.1983 roku, w piątek (numerologia 8). W kalendarzu juliańskim, na pewno bliższym prawosławnej Rosji, odpowiada to dniu 19.03.1983 (numerologia 34/7). W kalendarzu żydowskim będzie to (zależnie od tego, czy urodził się przed czy po zachodzie słońca) 18 Nisan (7) 5743 (35/8) lub 19.7 (36/9).

18 nisan to 4-ty dzień żydowskiej Paschy, czyli święta podczas którego doszło do ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. W tradycji katolickiej i prawosławnej zwrot „trzeciego dnia” jest rozumiany jako 3 dni (3 doby) później. Dlatego narodziny w piątek, czwartego dnia Paschy, mogą być odbierane przez okultystów z terenu Matuszki Rossiji (która zrodziła już w przeszłości takich pseudo-proroków i gnostyków jak chociażby Rasputin) jako symboliczne odwołanie do zmartwychwstania Pańskiego.

Pierwszy pólfinał 10.05.2016, podczas którego wystąpił Łazariew, zaczął się 40 dni (liczba dni kuszenia Jezusa na pustyni) po 33-ich urodzinach piosenkarza. Finał 14 maja odbędzie się 44 dni (numerologia 8) później.

Duża ilość ósemek w tych wyliczeniach może mieć związek z wiarą numerologów, zaczerpniętą z tzw świętej numerologii/gematrii, w to że świętą liczbą Chrystusa jest 888. Liczba ta ma w ich mniemaniu stanowić numerologiczną opozycję wobec słynnej liczby Bestii 666.

https://atrueott.wordpress.com/2013/02/14/the-number-of-jesus-the-christ/

Postać Sergieja jest przykładem tego, gdy życie jednego człowieka zostaje zaplanowane jeszcze przed jego poczęciem. Już od najmłodszych lat przygotowywano go do kariery muzycznej. Jako dziecko był członkiem grupy muzycznej wśród której znajdowały się inne przyszłe gwiazdy rosyjskiej muzyki rozrywkowej, w tym dziewczyny z TATU. Podobna historia miała przecież miejsce w USA, gdy powstawała najsłynniejsza dziecięca obsada disnejowskiego Klubu Myszki Micki, który zapoczątkował kariery Britney Spears, Christiny Aguilery, Ryana Gosslinga czy Justina Timberlake. Tego samego Timberlaka który wystąpi 14 maja w Sztokholmie jako „interval act” w finale Eurowizji.

Łazariew przystępuje do walki o trofeum jako 33-letni mężczyzna, co również odnosi się do postaci Chrystusa. W licznych wywiadach podkreśla że od lat Filip Kirkorov, szara eminencja rosyjskiej rozrywki zrodzona z bułgarskiej Żydówki, namawiał go do występu podczas Eurowizji, do której jakoby miał być „stworzony” (dokładny cytat Kirkorova). Lata więc mijały, aż w końcu któregoś razu zabrano Sergieja do studia w którym zaprezentowano mu piosenkę napisaną specjalnie pod niego, a zaczęto ją przecież tworzyć już kilka lat wcześniej! Po usłyszeniu „Jesteś Jedyny” piosenkarz miał stwierdzić że to jest odpowiedni czas na Eurowizję. Oczywiście fakt że niedługo skończy 33 lata jest w tej historii całkowicie przypadkowy.

 

Kirkorov po lewej, Lazarev po prawej

Kirkorov po lewej, Lazarev po prawej

69cbe03cc7c3f19b8641176ebda445ab

Oprócz Kirkorova za stworzenie piosenki odpowiadał Grek Dimitris Kontopoulos, który do tej pory dwa razy zdobył na Eurowizji drugie miejsce i jest zdeterminowany by tym razem w końcu wygrać.

Tekst piosenki jest zaś dziełem Johna Ballarda i Ralpha Charliego – ci żyjący na co dzień w Szwecji muzycy do tej pory (w tym samym duecie) napisali już dwie piosenki na Eurowizję, to jest ich 3-cia. Każdy z nich czeka więc na swoje „do trzech razy SZTUKA”.

Ich piosenka nie traktuje o miłości, jak sugeruje to teledysk, ale rezonując silnie na tytułowym „jesteś moim jedynym” odwołuje się do tego chrystusowego archetypu. Archetyp będzie tu bardziej pasował, ponieważ samo słowo „Chrystus” byłoby tu pewnym nadużyciem. Tekst piosenki ma więcej niż jedno znaczenie. Z jednej strony może być postrzegany jako głos całego, prawosławnego bloku wschodniego, który staje się wrogi dla upadającej, dekadenckiej Europy zachodniej, bloku który nie zamierza porzucić wiary chrześcijańskiej tak łatwo jak to dzieje się na „zgniłym zachodzie”.

 

Fragment tekstu piosenki:

 

We can never let the word be unspoken.
We will never let our loving go come undone.
Everything we had is staying unbroken, oh.
You will always be the only one,
You’re the only one

Won’t ever give up,
’cause you’re still somewhere out there.
Nothing and no one’s
Gonna keep us apart.
Breaking it down,
But I’m still getting nowhere.
Won’t stop, hold on

Thunder and lightning,
It’s getting exciting.
Lights up the skyline
To show where you are.
My love is rising.
The story’s unwinding.
Together we’ll make it.
And reach for the stars.
You’re the only one,
You’re my only one,
You’re my life,
Every breath that I take
Unforgettable, so unbelievable.
You’re the only one, my only one

I could have told you
To slow down and stay down.
I could have told you a secret —
Won’t you keep it now?
Thinking of making a showdown,
When love is found.
Thinking of waiting
Till you’re around.

 

Palec skierowany w górę przy jednoczesnym śpiewie że „jesteś moim jedynym”, dobrze koreluje również z innymi frazami:

„Nie pozwolimy by słowo było nie wypowiedziane”

„Nigdy się nie poddam, ponieważ wciąż gdzieś tam jesteś. Nic i nikt nas nie rozdzieli”

„Grzmot i błyskawica, zaczyna robić się ekscytująco. Rozświetlają niebo, by pokazać gdzie jesteś”.

Na jednej płaszczyźnie tekstu, ukryty przekaz staje się podświadomie odbierany jako głos prawosławnego wschodu, który trzyma się swojej wiary i wciąż wierzy w jednego Boga (choć w Trójcy jedynego).

Nie jest jednak tak idealnie, ostatecznie bowiem reprezentant Rosji nie jest wcale głosem chrześcijaństwa ani prorokiem rzucanym do gniazda żmij. Archetyp chrystusowy widoczny jest przecież również w biblijnej postaci Antychrysta – tego człowieka, który tylko udaje Chrystusa, korzystając z Jego atrybutów i symboli. Nie inaczej jest w tym przypadku. Chrystusowa symbolika stojąca za Sergiejem Łazarzem doskonale pasuje do takiego obrazu, przedstawiającego wschodniego czempiona z Rosji, tej samej Rosji która potępia i ściga homoseksualizm. Eurowizja natomiast jest postrzegana jako święto nie tylko muzyki, ale również europejskich i tęczowych środowisk LBGT.

Tajemnicą poliszynela jest że Sergiej Łazariew jest gejem. Gejem który żyjąc w Rosji, nie może publicznie się ujawnić, ponieważ inaczej straci tam wszystko co osiągnął. Ludzie stojący za piosenką nie są chrześcijanami, być może uważają siebie za jakich specyficznych adeptów, podążających za tajemnymi naukami „prawdziwego” Chrystusa (gnostycyzm), podobnie jak wieki temu było w przypadku Rasputina, lawirującego między ciągłym, niemalże szczerym użalaniem się nad swoją grzeszną duszą, przy jednoczesnemu i cyklicznemu poddawaniu się własnym żądzom, w postaci używek i orgii seksualnych. Mówi się przecież że Rosja to stan umysłu.

 

sergej_lazarev_m

Podczas występu na tle imponującej ściany LED wyświetlającej grafikę komputerową, Łazariew przykłada palec do ust w momencie śpiewania: „Powierzyłbym ci sekret, dochowałbyś go?”

Palec przyłożony do ust był symbolem Różokrzyżowców, oni zaś przejęli go od starszych generacji okultystów, którzy już w starożytności mieli składać przysięgi milczenia pod wiszącymi różami (róża jako jeden z kilku symboli egipskiego Horusa). Stąd wziął się termin „sub rosa”- pod różami, który opisywany był między innymi w powieści Umberto Ecco „Imię Róży”. Nieżyjący już Umberto Ecco szydził głośno ze spiskowej teorii dziejów, jednocześnie jednak jego książki nafaszerowane były odniesieniami do szkół tajemnic i okultyzmu w różnej postaci.

 

amir-hadad

rozokrzyzowcy1

sergejOK

 

Na tej samej ścianie LED wyświetlane są podczas występu czarne skrzydła, niemal identyczne jak te które widzieliśmy podczas występu reprezentantki Gruzji w roku 2015. Dobra grafika nie może się zmarnować, hę?

Pytany w jednym z wywiadów o znaczenie skrzydeł wytatuowanych na jego ramionach, Sergiej całkowicie poważnie, bez żadnego śladu ironii czy dowcipu, stwierdza że „nie mogę ci powiedzieć, bo to sekret”. Dodał jednak że ma to coś wspólnego z jego osobą, że symbolizuje to również jego dusze, ponieważ : „I’m a flyer”.

Fly – lecieć. Flyer – tak po angielsku nazywa się dmuchawiec, czy też jego nasiona. Tego samego dmuchawca który stał się jednym z symboli tegorocznej Eurowizji.

Rosja w notowaniach jest miażdżącym niemal faworytem do wygrania całego finału, jednak z punktu widzenia ezoterycznego nie jest aż tak różowo. Sergiej Łazariew jest jednym z kandydatów, pozornie najsilniejszym, mogącym liczyć na pełne wsparcie większości krajów na wschód i południe od Rumunii. Pytanie brzmi czy zdoła teraz zdobyć wystarczającą ilość punktów w krajach zachodnich… i pokonać zachodnich czempionów również pragnących „dochować sekretu”.

 

Radtrap

 

8 comments on “Eurowizja 2016: Trójwymiarowa jedność (część 2)

  1. Czytam i tak się zastanawiam, czy wszystko z Wami w porządku? Na serio uważacie, że jeżeli data czyjegoś urodzenia jest numerologiczną 8, to oznacza, że ma związek z okultyzmem? Czyli wg was sam zaplanował sobie kiedy się urodzi, by jego data pasowała do okultyzmu? A to że ktoś ma 33 lata to znaczy, że jego wiek odnosi się do Chrystusa? Przecież każdy miał, lub będzie mieć kiedyś 33 lata. Po prostu wszędzie doszukujecie się się okultyzmu, masonerii i satanizmu. Idąc tym tokiem myślenia wg was każdy może być satanistą, masonem i promować New Age.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s