Jesus

Prawidłowa data Wielkanocy

 

Prawdą jest że antyczne kultury Bliskiego Wschodu obchodziły własne święta podczas równonocy wiosennej, nie powinniśmy jednak mylić tych praktyk z pamiątką zmartwychwstania Syna Bożego, którą pierwsi chrześcijanie obchodzili niedługo po dniu żydowskiej Paschy. Dzień Paschy był obliczany w zupełnie inny sposób niż pogańskie i wiosenne święta płodności, oba okresy świąteczne mają też różne znaczenie i symbolikę, choć sama idea zmartwychwstania może niektórym kojarzyć się z celebrowaniem odradzającego się wiosną życia. Podczas gdy święto „Bożego Narodzenia” w okolicach przesilenia zimowego jest całkowicie niechrześcijańskim świętem którego należy się wystrzegać, to sama idea Wielkanocy była znana pierwszym chrześcijanom jeszcze zanim Kościół zaczął stosować pogański kalendarz i święto Mitry (przesilenie zimowe) we własnej liturgii.

Powinniśmy docenić wydźwięk Wielkiej Nocy, zwycięstwa naszego Zbawiciela nad śmiercią i wykupienia nas z grzechu. Wiedząc jednak że Wielkanoc jest ważna, jeszcze ważniejszym wydaje się umiejętność prawidłowego obliczenia jej daty, odrzucenia błędnych tradycji katolickich oraz pogańskiego kalendarza juliańskiego/gregoriańskiego (patrz seria Świt Ery Horusa) i użycia w tym celu prawidłowej, ustanowionej przez Boga rachuby hebrajskiej opartej na fazach księżyca (patrz Różnice między kalendarzem rabinicznym i karaickim). Wtedy zrozumiemy jak niewiele ma ten dzień wspólnego z astronomiczną, solarną równonocą wiosenną.

 

Znaczenie Paschy i Ostatniej Wieczerzy

 

Pascha została ustanowiona na pamiątkę wyjścia Izraelitów z Egiptu. Następuje 14 dni po Nowym Roku żydowskim, jest więc również świętem noworocznym i rolniczym, związanym nieodzownie z początkiem zbiorów. Później następuje 7 lub 8-dniowy okres, zwany Świętem Przaśników, po którym zaczyna się z kolei okres zwany Omerem (liczeniem Omeru). Dzień Wielkiej Nocy którego szukamy, musi 31118_000_018_01wypadać w pierwszej połowie Święta Przaśników.

Gdy Izraelici wiedzieli już że ostatni, dwunasty miesiąc ich roku dobiega końca, rozpoczynali sprawdzanie stopnia dojrzałości ziarna jęczmienia. Gdy po oficjalnym zakończeniu 12-tego miesiąca (we współczesnym kalendarzu rabinicznym – Adar) zastawali rosnące zboże dojrzałym, ogłaszano początek nowego roku (pierwszy miesiąc – Nisan). Jeśli ziarno, po kilku dniach od rozpoczęcia testów, wciąż było niedojrzałe, ogłaszano rok przestępny – dodawano 13-ty miesiąc (Adar II), po którego zakończeniu zaczynał się już oficjalnie nowy rok (Jom Terua).

Wyjście Mojżesza i Izraela z Egiptu nastąpiło niedługo po rozpoczęciu nowego roku. Pascha, oraz tzw. „noc czuwania” podczas której Izrael oddawał cześć Bogu który uwolnił go z niewoli, następuje na samym początku 14-tego dnia miesiąca Nisan, tuż po zachodzie słońca.

Biblia mówi jasno, 14-tego dnia miesiąca wypada Boża Pascha, zaś 15-tego dnia wypada inne święto:

W miesiącu pierwszym, czternastego dnia tegoż miesiąca o zmierzchu jest Pascha Pana, a piętnastego dnia tegoż miesiąca jest Święto Przaśników Pana. Przez siedem dni będziecie jedli przaśniki (Kapłańska 23:5-6)

A w miesiącu pierwszym, czternastego dnia miesiąca jest Pascha Pańska. Piętnastego dnia zaś tegoż miesiąca jest uroczyste święto. Przez siedem dni jeść się będzie przaśniki. (Liczb 28:16-17)

Jest tylko jeden ZMIERZCH w 14-tym dniu i następuje on tuż po zachodzie słońca który ROZPOCZYNA ten dzień (14-ty Nisan). Tak więc to 14-ty Nisan jest dniem Bożej Paschy.

Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela, mówiąc: Dziesiątego dnia tego miesiąca weźmie sobie każdy baranka dla rodziny, baranka dla domu. Jeżeli zaś rodzina jest za mała na jednego baranka, niech dobierze sąsiada mieszkającego najbliżej jego domu według liczby osób; według tego, ile każdy może zjeść, należy liczyć osoby na jednego baranka. Ma to być baranek bez skazy, samiec jednoroczny. Może to być baranek lub koziołek. Będziecie go przechowywać do czternastego dnia tego miesiąca; i zabije go całe zgromadzenie zboru izraelskiego o zmierzchu. I wezmą z jego krwi, i pomażą oba odrzwia i nadproże w domach, gdzie go spożywają. Mięso jego upieczone na ogniu spożyją podczas tej nocy; jeść je będą z przaśnikami i gorzkimi ziołami. Nie jedzcie z niego nic surowego ani ugotowanego w wodzie, lecz tylko upieczone na ogniu w całości: głowa razem z odnóżami i częściami środkowymi. Nie pozostawiajcie z niego nic do rana, a jeśli z niego zostanie coś do rana, spalcie to w ogniu. A w ten sposób spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w ręku waszym. Zjecie go w pośpiechu. Jest to ofiara paschalna dla Pana.(Wyjścia 12:3-11).

Zauważmy że w 14-tym dniu miesiąca przypada Pascha Pańska i tego samego dnia składano w ofierze baranka.

(…) Zgadzamy się co do tego że baranek paschalny był składany w ofierze 14-tego Nisana. Niektóre były zabijane  o zmierzchu, inne musiały być zabijane później. Jezus obchodził Paschę i został zabity później, tego samego dnia, 14-tego Nisana.

Biblia nazywa Jezusa Chrystusa Barankiem Bożym.

Odpowiedział im Jan, mówiąc: Ja chrzczę wodą, ale pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie;  to Ten, który przyjdzie po mnie i któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka sandałów jego. (28) To się działo w Betabarze za Jordanem, gdzie Jan chrzcił. Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. (Jana 1:26-28).

Czy Jezus był barankiem paschalnym złożonym za nas?

Usuńcie stary zakwas, żeby być nowym ciastem, tak jak jesteście wolni od kwasu. Bo istotnie Chrystus, nasza ofiara paschalna, został ofiarowany. (1 Koryntian 5:7).

(…)

Jezus mówił że spożywa Paschę tego wieczoru, w Ewangeliach Mateusza, Marka i Łukasza:

A On rzekł: Idźcie do miasta, do wiadomego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój bliski, u ciebie urządzę Paschę z uczniami moimi.  I uczynili uczniowie tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. A gdy nastał wieczór, usiadł przy stole z dwunastoma uczniami. I gdy oni jedli, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż jeden z was wyda mnie (Mateusza 26:18-21).

Nauczyciel mówi: Gdzie jest moja izba, w której mógłbym spożyć wieczerzę paschalną z uczniami moimi? A on pokaże wam przestronną jadalnię, przygotowaną i przystrojoną; tam nam przygotujcie.  I odeszli uczniowie, i przyszli do miasta, i znaleźli, jak im powiedział, i przygotowali wieczerzę paschalną.  A gdy nastał wieczór, przybył z dwunastoma. I gdy siedzieli i jedli, rzekł Jezus: Zaprawdę powiadam wam, że jeden z was, który je ze mną, wyda mnie (Marka 14:14-18) (cogwriter.com)

Podczas kazania na górze Chrystus powiedział:

„Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać Prawo albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Prawa, aż wszystko to się stanie” (Ew. Mateusza 5.17-18).

Gdy Chrystus łamał się z uczniami chlebem, dzielił winem, wypełniał tak naprawdę symboliczne przeznaczenie Paschy. Ewangelie nie mówią nam, czy naprawdę jedli mięso baranie podczas tej wieczerzy, ale tak naprawdę wcale nie musieli. Spożyli wtedy ciało i krew Baranka, ale tego najważniejszego jakiego mógł im dać ich Ojciec.

„Jedzcie i pijcie z tego wszyscy, to jest bowiem ciało moje, które za was będzie wydane”.

Yahuwshuwa

Gdy Jehoszua spożywał wieczerzę ze swoimi uczniami, obchodzili wtedy Paschę, łamali się chlebem przaśnym, a gdy skończyli, Judasz wyszedł z domu aby wskazać miejsce ukrycia nauczyciela. Pozostali udali się na Górę Oliwną aby tam dopełnić tradycji paschalnej „nocy czuwania”, tak jak robili to ich przodkowie. To podczas tej nocy, dzień przed szabatem, Jehoszua został pojmany, a wszystko to odbyło się w świetle pełni księżyca.

moon

Pełnia księżyca 14-tego Nisana, taka sama od tysięcy lat, w tym samym dniu

Gdy wstało słońce, a 14-ty Nisana wciąż trwał, Jehoszua został osądzony i skazany na śmierć przez ukrzyżowanie. Krzyż jako graficzne odwzorowanie kultu solarnego, stał się w tym momencie symbolem chwilowego zwycięstwa pogańskiego świata, którego terminarz praktyk jest wyznaczany za pomocą ruchu słońca, w przeciwieństwie do tradycji hebrajskiej gdzie wyznacznikiem jest księżyc. Wyrok wykonano natychmiast, aby zdążyć przed Wielkim Szabatem i początkiem święta Przaśnego Chleba. Tego dnia powinno składać się w ofierze baranka na przebłaganie Boga za winy Izraela – tym razem jednak złożono ultymatywną ofiarę, Baranka Bożego, nie za grzechy samego Izraela, ale całego stworzonego przez Boga świata.

Pośpiesznie pochowano ciało Chrystusa, aby zdążyć przed zachodem słońca. To był dzień pierwszy. Gdy słońce zaszło, nastał 15-ty Nisana, Wielki Szabat. To był dzień drugi. Gdy słońce zaszło, nastał 16-ty Nisana – noc triumfu Chrystusa nad śmiercią, Wielka Noc. To był dzień trzeci. Tego samego dnia o poranku  do grobu Pańskiego przyszły kobiety, ale nie zastały tam Jego fizycznego ciała.

Chcąc prawidłowo wyliczyć która noc jest tą prawdziwą pamiątką Wielkiej Nocy, nie możemy stosować się do kalendarza gregoriańskiego i używanych przez nas codziennie rzymskich dni tygodnia (nie wchodzą w rachubę żadne soboty i niedziele). Musimy wiedzieć czy wg rachuby karaickiej, najbardziej zbliżonej do oryginalnej izraelskiej, rozpoczął się nowy rok. Następnie wyliczamy Paschę – początek 14-tego Nisana. To jest pamiątka Wielkiej Wieczerzy. Pamiątka Wielkanocy następuje dwa gregoriańskie dni później.

[UWAGA – W pierwszej wersji tego artykułu napisałem że Wielkanoc wypada w ten piątek, ale właśnie przejrzałem opis kwietnia 2016 u Karaitów i ze zdumieniem odkryłem że Święto Przaśnego Chleba wypada… dopiero w kwietniu! To oznacza że zboże w Izraelu okazało się niedojrzałe i ogłoszono rok przestępny u Hebrajczyków – w tym roku zarówno w rachubie rabinicznej jak i karaickiej. To oznacza że Wielkanoc wypada dopiero pod koniec kwietnia, a oprócz tego… wciąż trwa Szmita!  Patrz artykuł o krwawych księżycach i Szmicie]

Dla przykładu w roku 2016, nowy rok żydowski jeszcze się nie zaczął, ponieważ mamy rok przestępny trwający 13 miesięcy (patrz kalendarz karaicki). Pascha nastąpi dwa tygodnie po nowym roku.

Prawdziwa Wielka Noc nastąpi więc po zachodzie słońca dwa dni gregoriańskie później – w drugiej połowie kwietnia. Jest to znacznie później niż katolicka Wielkanoc, którą w naszym kraju ludzie obchodzić będą po zachodzie słońca w tą sobotę.

Już samo to że Pascha wg kalendarza Żydów może wypaść tak daleko od dnia astronomicznej równonocy wiosennej, wskazuje dobitnie że prawdziwa Wielkanoc nie ma nic wspólnego z pogańskimi celebracjami przesileń i równonocy.

 

Pierwszy spór w Kościele – data Wielkanocy

 

Król Anglii Jakub I miał powiedzieć kiedyś że nie ma takiej organizacji (kościoła), która po 40 latach istnienia nie zaczęła by zmieniać swoich tradycji (w sensie – własnych zasad). Historia Kościoła rzymskokatolickiego to historia ponad tysiąca lat bezustannych zmian we własnej tradycji, przy jednoczesnym ciągłym, uporczywym staniu na stanowisku, że jest to prawdziwy Kościół Chrystusowy który przechował tradycje daną im przez apostołów.

Jednym z pierwszych przykładów takich zmian była właśnie pamiątka Wielkiej Nocy. W czasach „papieża” Aniceta (okres panowania 155-165 n.e.) Kościół w Rzymie postanowił zmienić datę obchodzenia tego dnia, tak aby zawsze wypadała w niedzielę. Była to koncepcja obca tej hebrajskiej, z której wywodzi się tradycja Paschy, gdzie tygodnie i miesiące są wyznaczone w oparciu o fazy księżyca, a nie ruch słońca jak w przypadku kalendarza stworzonego przez Juliusza Cezara, inspirującego się z kolei kalendarzem egipskim. Wciąż obchodzący hebrajską Paschę Kościół we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego stanowczo sprzeciwiał się takim zmianom, gdyż zgodnie z naukami apostolskimi, które wciąż jeszcze były świeże w tamtym regionie świata, Chrystus zmarł w dniu Paschy, tym samym Jego zmartwychwstania nie można na siłę przypisać do liczonego w inny sposób rzymskiego kalendarza i modelu tygodnia.

Pomimo podeszłego wieku, biskup Smyrny Polikarp, uczeń samego apostoła Jana, wyruszył w trudną i znojną, wielomiesięczną podróż do Rzymu aby wyrazić sprzeciw wobec łamania tradycji i znaleźć sposób na utrzymanie jedności Kościoła w tak ważnej sprawie. Rozmawiał z Anicetem i resztą rzymskich „reformatorów” ale nie udało mu się odwieźć ich od zmian. Tak oto rozpoczął się powolny proces zmian i synkretyzacji chrześcijaństwa, a trzeba przecież pamiętać że w tych czasach chrześcijanie zaczęli również powoli przejmować święto mitraizmu, czyli dzień narodzenia Boga Słońca podczas przesilenia zimowego, który dzisiaj znamy jako „Boże Narodzenie” Chrystusa.

Źródła katolickie wspominają o tej podróży Polikarpa, o nieudanych negocjacjach oraz o tym że obie strony „rozstały się w pokoju”. Znamienne jest jednak to, że często pomijają drugi aspekt misji Polikarpa – nawrócenie gnostyków skupionych wokół heretyka Walentyna.

Kościół Rzymu zajmował się zmienianiem tego co proste i niezmienne, a jednocześnie nie potrafił sobie poradzić z coraz większymi herezjami i odchodzeniem nowonawróconych w szeregi popularnych sekt, łączących w sobie nauki kabały, neoplatonizmu i pitagoreizmu. Walentyn, człowiek który aspirował nawet do roli biskupa Rzymu, chociaż potępiany przez Aniceta, zdobywał nad duchowieństwem rzymskim przewagę na polu „nawracania dusz”. Ciężko znaleźć działanie Ducha Świętego wśród ludzi nieszanujących prawdy, dlatego Rzym nie potrafił sobie poradzić z tym zagrożeniem a gnostycyzm rósł w siłę.

Oni wprawdzie nie potrafili, ale potrafił to stary, zmęczony podróżą, mający mało czasu na przemówienia i śpieszący się z powrotem do Azji Mniejszej św. Polikarp. Mimo że jego forma fizyczna była daleka od optymalnej, Polikarp wciąż cieszył się wsparciem wprowadzającego w prawdę Ducha Świętego. Jak relacjonował to Ireneusz z Lyonu (II w. n.e.):

Ale Polikarp był nie tylko wyuczony przez apostołów, nawrócony z wieloma którzy widzieli Chrystusa, był też wyznaczony przez apostołów w Azji na biskupa Kościoła w Smyrnie. Widziałem go w moich latach młodzieńczych, ponieważ chodził po ziemi przez bardzo długi czas,  a gdy będąc już starym człowiekiem, zginął śmiercią męczeńską w szlachetnym i chwalebnym stylu, zawsze uczył tego co zasłyszał u apostołów, tego co przekazuje Kościół i tego co jest niezmienne i prawdziwe. Tym rzeczom zaświadczają wszystkie Kościoły azjatyckie, tak jak ten człowiek który zastąpił Polikarpa i zastępuje go aż do dnia dzisiejszego – Polikarpa, który był niezłomnym świadkiem prawdy, który był człowiekiem znacznie większej rangi niż Walentyn, Marcjon i reszta heretyków. To on [Polikarp] który przybywszy do Rzymu w czasach Anicetusa, spowodował że wielu odwróciło się od wspomnianych heretyków i powróciło do Kościoła Bożego, oświadczając im że otrzymał tą jedną i najszczerszą prawdę od apostołów… Byli też tacy co slyszeli od niego historię, o tym jak św. Jan, uczeń Pana, udał się do łaźni w Efezie, a gdy zobaczył w niej Cerynta, wybiegł z łaźni nie obmywszy się nawet, rzucając: „Uciekajmy, bo nawet łaźnia już upada, skoro Cerynt wróg prawdy jest w środku.” Sam Polikarp gdy spotkał dnia pewnego Marcjona i usłyszał od niego „Wiesz kim jestem?”, odpowiedział mu: „Znam ciebie, jesteś pierworodnym Szatana.” Takim wstrętem pałali apostołowie oraz ich uczniowie na samą myśl o tym, ze mogliby zamienić choćby słowo z fałszerzami prawdy. Jak mówił św. Paweł: „ A człowieka, który wywołuje odszczepieństwo, po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj, wiedząc, że jest on przewrotny i grzeszy, i sam na siebie wyrok wydaje.” Istnieje też potężna Ewangelia Polikarpa napisana dla Filipian, z której ci który zechcą i są pełni pytań o swoje zbawienie, mogą poznać charakter jego wiary i słowo prawdy. Tym samym założony przez Pawła Kościół Efezu, w którym pozostawał wraz z nimi Jan, aż do czasów Trajana, jest prawdziwym świadkiem tradycji apostolskiej. (św. Ireneusz, Przeciw Herezjom, Księga 3)

polycarp

Rzym odprawił Polikarpa z kwitkiem, ale gdyby nie jego wystąpienia wśród walentynian, kto wie ile zostałoby w nadchodzących latach z hierarchii Kościoła Rzymu, czyli tych samych ludzi którzy ośmielili się być mądrzejszymi od nauk obchodzących Paschę apostołów i broniącego ich Polikarpa.

Proces zmian w Kościele trwał jeszcze wiele stuleci, ale w momencie gdy „uporano” się już z problemem buntującego się wobec Rzymu i aleksandryjskich teologów Kościoła z Azji Mniejszej i Bliskiego Wschodu (do czego mocno przyczyniło się powstanie Islamu i „nawracanie” tamtejszych chrześcijan ogniem i mieczem), nic już nie stało na przeszkodzie aby zastąpić stare tradycje nowymi i wprowadzić na łono Kościoła cały szereg pogańskich praktyk. Praktyk, których częścią nie jest sama idea Wielkanocy, której nikt nie powinien odrzucać, a jedynie zdać sobie sprawę z różnic w wyznaczaniu jej daty, które rozpoczęły się w czasach Aniceta i Polikarpa.

Wspominając wielkie znaczenie śmierci i zmartwychwstania Jezusa, wspomnijmy na Wielkanoc również ludzi pokroju Polikarpa, pokornych naśladowców Chrystusa, walczących o prawdę do samego końca, nie odwracających się od szukających pocieszenia nawet wtedy, gdy wiatry wiejące w ich własnym życiu nie były zbyt przychylne.

 

Radtrap

 

2 comments on “Prawidłowa data Wielkanocy

  1. no właśnie i jest spór bo niektóre grupy uznały jęczmień za wystarczająco dojrzały. I wtedy daty świąt pokrywają się z wystąpieniem krwawego księżyca i zaćmienia słońca. Co prawda nie widzianych z samego Izraela. I teraz niektórzy mają problem czy zjawiska te miały by być na potwierdzenie że Pascha jednak już była.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s