ryse-son-of-rome-armor-ss-1

Zbroja Boża: Podstawa wojny duchowej

 

Artykuł od Fujiwary.


EFEZJAN 5-6:

V. 10. Na ostatek, bracia moi! zmacniaycie się w Panu, i w sile mocy iego; 11. Obleczcie sie w zupełną zbroię Bożą, abyście mogli stać przeciwko zasadzkom diabelskim. 12. Albowiem nie mamy boiu przeciwko krwi i ciału, ale przeciwko księstwom, przeciwko zwierzchnościom, przeciwko dzierzawcom świata ciemności wieku tego, przeciwko duchownym złościom, które są wysoko.

VI. 31.[8] A przetoż weźmiycie zupełną zbroię Bożą, abyście mogli dać odpór w dzień zły, a wszystko wykonawszy, ostać się.  14. Stóycież tedy, przepasawszy[9] biodra wasze prawdą, i oblekłszy pancerz sprawiedliwości,  15. I obuwszy nogi w gotowość Ewangielii pokoiu.
16. A nadewszystko wziąwszy tarczą wiary, ktorąbyście mogli wszystkie strzały ogniste onego złośnika zagasić. 17. Przyłbicę téż zbawienia[10] weźmiycie i miecz ducha, który iest słowo Boże ;] 18. W każdéj modlitwie[11] i w proźbie modląc się na każdy czas w duchu, i około tego czuiąc ze wszelką ustawicznością i z proźbą[12] za wszystkie Swięte…

To właśnie ta zbroja jest podstawą do efektywnej walki z Diabłem w życiu każdego nowo narodzonego Chrześcijanina. Jej poprawne zrozumienie – I ZAŁOŻENIE – jest podstawą tak zwanej „wojny duchowej” i stawiania czoła siłom ciemności w naszym życiu. Wielu bowiem Chrześcijan, którzy są w zborach w Polsce, jest przybitych, w stanie depresji i bez nadzieji; wydaje im się że ciemność otacza ich, nie wyrwą, i nie są w stanie nic z tym zrobić, często dochodząc do momentu w którym wydaje im się że walka z Diabłem nie ma sensu.

Nie jest to jednak poprawne Biblijne nauczanie. 1 Piotra 5: 8 „Trzeźwymi bądźcie, czuycie; albowiem przeciwnik wasz diabeł, iako lew[9] ryczący, obchodzi, szukaiąc, kogoby pożarł” opisuje znany każdemu wierzącemu fakt, że Szatan krąży do okoła każdej osoby która poprzez ponowne narodzenie wyrwała się z jego pęt, próbując w maksymalnym stopniu uprzykrzyć danej osobie życie, uczynić jej służbę dla Chrystusa bolesną i nieefektywną, a najczęściej zniszczyć wiarę.

Kolejny werset,  9, mówi „Któremu dawaycie odpór, mocni będąc w wierze, wiedząc, iż się takoweż ucierpienia nad braterstwem waszém, które iest na świecie, wykonywaią.” Potwierdza to także inny apostoł, Jakub, w 4 rozdziale swojego listu powszechnego: „ 7. Poddaycież się tedy[6] Bogu, a daycie odpór[7] diabłu, a uciecze od was.” Chrześcijanie muszą zrozumieć, że duchowa walka z diabłem to nie jest możliwość, ale obowiązek który wyszedł od samego Chrystusa i każda ponownie narodzona osoba powinna go wykonywać!

Skoro już mamy walczyć z diabłem, to jak? I tu pojawia się temat pod tytułem „Zbroja Boża” przedstawiony w ostatnim rozdziale Listu do Efezjan przez Apostoła Pawła. Pozwolę sobie teraz wyjaśnić po kolei każdy element tego wersetu:

„ V. 10. Na ostatek, bracia moi! zmacniaycie się w Panu, i w sile mocy iego;”

Apostoł Paweł zachęca nas do wzmacniania się w Chrystusie. Ta siła nie pochodzi z nas samych – ja sam kiedy byłem gnębiony przez demony, często po modlitwie nagle dostawałem przypływu sił (to było wspaniałe uczucie, czułem się jakbym mógł podnosić góry). Człowiek bez pomocy Chrystusa NIE PORADZI sobie z atakiem demonicznym. Do tego potrzeba siły Boga, którą Chrystus udzieli każdemu kto o nią zapyta.

„ 12. Albowiem nie mamy boiu przeciwko krwi i ciału, ale przeciwko księstwom, przeciwko zwierzchnościom, przeciwko dzierżawcom świata ciemności wieku tego, przeciwko duchownym złościom, które są wysoko.”

Paweł identyfikuje jawnie naszego wroga. „księstwa” „zwierzchności” to nie ludzcy monarchowie ale różne rodzaje upadłych aniołów. Musimy bowiem wiedzieć, że demony są, jak zwierzęta, terytorialne – sprawują pieczę nad swoim terytorium. Jest o tym wspomniane w księdze Daniela, rozdziale 10, kiedy Daniela odwiedza anioł:

„13. Lecz Książę królestwa Perskiego sprzeciwiało mi się przez dwadzieścia dni i ieden, aż oto Michał, ieden z przednieyszych Książąt, przyszedł mi na pomoc; przetożem ia tam został przy Królach Perskich.”

Sądząc po reakcji Daniela na owego Anioła, żaden ludzki książę nie był w stanie stawić czoła tak potężnemu aniołowi (Biorąc pod uwagę co jeden anioł uczynił z 180 000 Asyryjczyków oblegających Jerozolimę!), a na pewno nie do stanu że Michał, jeden z najpotężniejszych aniołów w niebie, musiał przyjść owemu aniołowi na pomoc! Możemy tylko wywnioskować że ów „książę” był potężnym demonem sprawującym z polecenia diabła pieczę nad Persją.

Grecki historyk Herodot kiedy opisuje historię wojen Perskich opowiada zadziwiającą historię. Kiedy król Daruisz I z dynastii Achemenidów, wielki zdobywca za którego czasów o ironio żył Daniel, zamierzał zaatakować Greków, zebrał swoich najbliższych doradców na naradę aby spytać ich o zdanie. Jeden z jego krewnych był, jednak, totalnie przeciwny inwazji; argumentował że Grecy są silni i że podbijanie ich nie ma sensu. Dariusz jednak odpowiedział, że w nocy ukazywała mu się „cienista postać” która nakazywała mu atakować Greków. Krewny jednak nie dawał wiary, więc Dariusz na jeden dzień „przekazał” mu swoją pozycję, koronę i tron, a w nocy pozwolił spać w królewskim łożu. Według relacji Herodota postać przyszła wtedy do owego krewnego, mówiąc że Persowie mają zaatakować Greków, a on sam zapłaci za odżegnanie ich od tego. Po takim pokazie krewny zmienił zdanie. Czyżby książę Persji w działaniu?

Pozwolę się na chwilkę zatrzymać aby wyjaśnić jeszcze jeden werset, mający coś wspólnego z tym co przed chwilą powiedziałem:

1 Tymoteusza 2; Napominam tedy, aby przed wszystkiemi rzeczami czynione były proźby, modlitwy, przyczyny, i dziękowania za wszystkie ludzie;

 2. Za Króle i za wszystkie w przełożeństwie będące, abyśmy cichy i spokoyny żywot wiedli we wszelkiéy pobożności i uczciwości.

Bardzo proszę was, żebyście po przeczytaniu tego artykułu pomodlili się za Kopacz, Szydło, Dudę, Kaczyńskiego, Tuska i kogokolwiek jeszcze z polityki. Jestem bowiem pewny że „Książę Polski” też istnieje i gdzieś tutaj działa, zwodząc naszych polityków. Musicie zrozumieć jedno; nasi politycy są pod największym atakiem sił demonicznych, które starają się za wszelką cenę przejąć nad nimi kontrolę, aby oni wykonywali ich polecenia. Dlatego apostoł Paweł nakazuje modlić się za polityków – tak nawet tych masońskich – aby pokonać wpływ lokalnych „książąt”.

Każda wojna, zgodnie z teorią wojskowości, ma trzy poziomy – strategiczny, operacyjny i taktyczny. Poziomem taktycznym (odpowiadającym zmaganiom na lokalną skalę) będzie własna wojna duchowa. Poziomem operacyjnym będą akcje prowadzone przez całe kościoły. Poziom strategiczny zaś jest w skali wojny duchowej o samą nację, a w szczególności jej kierownictwo, które Szatan będzie chciał zwieść szczególnie aby je wykorzystać. Módlcie się więc za każdego polityka, nie ważne jak bezbożnego – nawet za Palikota, aby złamać atak „Księcia Polski” i sprawić że (chociaż nawet jeśli to się stanie, jedynie mały procent to zrobi, jak zwykle znamy) tylu ile się da posłucha wezwania z Psalmu Drugiego:

 10. Terazże tedy zrozumiéycie, Królowie! nauczcie się, sędziowie ziemi!
11. Służcie Panu w boiaźni, a rozraduycie się ze drzeniem.
12. Pocałuycie syna, by się snadź nie rozgniéwał, i zginęlibyście w drodze, gdyby się naymniéy zapaliła popędliwość iego. Błogosławieni[5] wszyscy, którzy w nim ufaią.

„Książęta” nie są oczywiście jedynym rodzajem demonów – z każdym z nich jednak musimy walczyć, a narzędzia są dokładnie opisane w owym liście. Kontynuujmy więc:

„ VI. 31.[8] A przetoż weźmiycie zupełną zbroię Bożą, abyście mogli dać odpór w dzień zły, a wszystko wykonawszy, ostać się.”

Chrystus przez swojego Apostoła NAKAZUJE nam oblec zbroję bożą. Zwróćmy uwagę, to jest zbroja Boga – każdy z nas już ją ma, nie każdy jednak ją ubrał. Ilu z was jest pewnych że taką zbroję na sobie ma? Ilu wie że może się nią teraz osłonić?

 14. Stóycież tedy, przepasawszy[9] biodra wasze prawdą, i oblekłszy pancerz sprawiedliwości,

Apostoł Paweł porównuje zbroję bożą do wyposażenia Rzymskiego legionisty – z którymi nie raz według Biblii miał styczność, a którzy byli także dominującą formacją wojskową w całym Imperium Rzymskim – od Hiszpanii i Afryki, po Egipt, Turcję czy Brytanię, co oznaczało że była to dość zrozumiała metafora, ponieważ nie ważne w której części Imperium się było, tak czy siak każdy wiedział jak legionista wygląda. Niestety, legiony zniknęły wraz z Imperium Romanum – dlatego też aby zrozumieć przesłanie apostoła Pawła, musimy zobaczyć jak wyglądali legioniści:

miles1

http://www.imperiumromanum.edu.pl/Zdj/miles1.jpg

Pas (Balteus) prawdy: w Rzymskiej zbroi pas był tym, co łączyło ze sobą poszczególne części zbroi Rzymskiej – tak zwanej Lori Segmentica. Tak samo bez prawdy Chrystusa, wszystko co mamy by się rozpadło. Trzy fakty – że Chrystus umarł za nasze Grzechy na krzyżu, zmartwychwstał dnia trzeciego i wstąpił do niebios, oraz że powróci niedługo tym razem jako zwycięski król by pokonać Antychrysta i osądzić ludzkość, są prawdą, w którą nie każdy niestety wierzy – i one stanowią PODSTAWĘ naszej wiary. Jeżeli ich zabraknie, wiara ( a wraz z nią zbroja Boża) pójdzie z dymem.

Naszym pasem jest boża prawda – tu więc nie chodzi o czytanie Biblii regularnie, ale o pewność prawdy zawartej w Biblii, akceptowanie jej jako samoudowadniającą i bezsprzeczną informację. Wymaga to cało czasowego skupienia na rozkazach Jezusa.

Pancerz jest natomiast w KJV lepiej przetłumaczony jako „Napierśnik”. Rzymskie zbroje nie miały części ochraniających nogi, ponieważ rzymianie nosili tuniki. Dlatego ta część jest jedną z naszych najlepszych metod obrony poza tarczą wiary. Jest to Boża – nie nasza – sprawiedliwość, gdyż człowiek sam nie może być usprawiedliwiony. Ona pozwoli nam dobrze czynić, na przykład po to aby nie pozwolić się wciągnąć diabłu w grzech.

„ 15. I obuwszy nogi w gotowość Ewangielii pokoiu.”

Angielskie tłumaczenie omawia „buty”. Buty (caligae) chronią stopy. Można to interpretować dwojako – pierwsze, gotowością głoszenia Ewangelii kiedykolwiek Chrystus to rozkaże. Drugie, aby mieć odpowiednią podstawę, dzięki której będzie się można zaprzeć na ziemi i utrzymać w wierze.

„ 16. A nadewszystko wziąwszy tarczą wiary, ktorąbyście mogli wszystkie strzały ogniste onego złośnika zagasić.”

Tarcza wiary (scutum) to podstawa w odpieraniu demonicznych ataków na nasze życie (strzały). Te ataki mogą przybrać różną formę – wystarczy zaglądnąć do księgi Hioba aby perfekcyjnie zobaczyć jak owa tarcza działa, i jak Hiob przetrzymuje test dzięki wierze. Wiara jest podstawowym środkiem zatrzymywania ataków diabła. Ja sam widziałem jak, kiedy diabeł zaciemniał mój umysł i zalewał mnie smutkiem, ataki puszczały po zawołaniu Chrystusa i stwierdzeniu że „wierzę że tu i teraz ze mną jesteś”. Tak więc jeśli nie chcesz aby diabeł cię pokonał – nie trać wiary. Wiara to podstawa i ci, którzy twierdzą że są słabi albo się boją, robią tak tylko dlatego, że brak im wiary.

Warto również zauważyć że rzymska tarcza (scutum) nie była jedynie narzędziem obrony – jej duży rozmiar służył do odpychania napastnika, a umbo (okrągła część w środku) służyła to tego, aby, kolokwialnie mówiąc, porządnie przywalić atakującej osobie. Tarcza wiary jest nie tylko więc narzędziem obrony, ale także służy do kontratakowania (odpychania) ataków demonicznych!

„ 17. Przyłbicę téż zbawienia[10] weźmiycie i miecz ducha, który iest słowo Boże;]”

Przyłbica zbawienia odnosi się do faktu że hełm (galea) chroni głowę, która jest najważniejszą częścią ciała – tak samo obietnica zbawienia chroni wierzącego nawet w momencie groźby utraty życia pod wpływem prześladowań. To właśnie obietnica że zostaniemy wskrzeszeni aby królować z Chrystusem pozwala zachować wiarę w każdej – nawet najbardziej drastycznej – sytuacji.

Miecz (gladius) Ducha, aka Słowo Boże – Biblia, wszystkie te teksty które autoryzował Duch Świety, są bronią ofensywną przeciwko diabłu. Pozwalają one rozbić jego kuszenia w proch, przydają się w debatach podczas nawracania i do obrony Biblii przed zarzutami. Stąd też dobra znajomość Biblii jest KONIECZNA w wojnie duchowej.

Dodatkowe rzeczy które Paweł nie uwzględnił w jego porównaniu:

1)    Modlitwa. Pełni ona funkcję tego co wojskowość nazywa C3ISR – dowództwo, kontrola, komunikacja, zwiad, wywiad, obserwacja. Pozwala ona skontaktować się dowództwem (Chrystusem), otrzymać od niego nowe informacje oraz zebrać informacje o przeciwniku (Szatanie). Aby pokonać diabła musimy go dobrze poznać, a Biblia zawiera wszystkie informacje które potrzebujemy.

2)    Towarzystwo innych Chrześcijan. Żaden żołnierz nie walczy samodzielnie. Dlatego należy zadbać o to aby trzymać się w dobrym towarzystwie innych wiernych, którzy wesprą cię do potrzebie.

Zatem spytam się; ilu z was jest PEWNYCH że ma zbroję Bożą na sobie w tej sekundzie, po przeczytaniu tego artykułu? Niech nikt z was tego nie lekceważy, z wyjątkowo prostego powodu:

Nie dawajcie miejsca diabłu!

Z Bogiem!

 

Fujiwara

 

8 comments on “Zbroja Boża: Podstawa wojny duchowej

    • Nie ma problemu, postaram się coś więcej tutaj wrzucać na temat wojny duchowej.

      Mało Chrześcijan zdaje sobie sprawę co się z nami dzieje, i dla tego przegrywamy z diabłem.

  1. Fujiwara-wspaniałe opracowanie.Jestem atakowana codziennie przez inne osoby.Wiesz ,wczoraj po ataku pewnej osoby ,{temat wiary } rozmawiałam z córka ,powiedziałam jej że się nie poddam a ona mi ,że te ataki się nasilą ,ponieważ na pewnym polu musiał zły odpuścić ,więc będzie mnie atakował przez inną osobę która jest z dala od Boga.Z Bogiem Fujiwara.

  2. Słowo Boże,osobista wiara tak mocna jaką miał Jezus Chrystus są i powinny być głównymi składowych elementami i podstawami każdego chrześcijanina bez względu na to czy należy do jakiegoś kościoła,denominacji czy też nie.Ponieważ przynależność do w/w sama w sobie nie jest gwarancją zbawienia,zwłaszcza w dobie postępującego ekumenizmu,który daje nam obraz kompromisu wśród protestantyzmu,który mięknie i ulega papiestwu.Można wiedzieć wszystko na temat zbawienia i nie zrobić zupełnie nic w tym kierunku aby zostać zbawionym i ponieść tego nieodwracalne konsekwencje.
    Czas łaski mija bezpowrotnie i należy wziąć się do pracy a nie lekka i łatwa to praca zwłaszcza z etykietą religijnego fundamentalisty co dzisiaj jest postrzegane jako rzecz niebezpieczna ku wolności sumień innych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s