Jezus jest oryginalny i nie jest kopią Horusa, Mitry i innych pogańskich bogów

 

Girion (uderzwfalsz.wordpress.com)

Ateiści zwykli mówić, że Jezus jest mitem, zwykłą kopią bóstw solarnych, datowanych w różnych kulturach na długo wcześniej. Jednak nie zadali sobie na tyle trudu, by zbadać te pseudo-„dowody”. Mieszają oni też rzymski katolicyzm z biblijnym chrześcijaństwem, co prowadzi do wielu błędów w rozumieniu pewnych rzeczy.

Historia Jezusa Chrystusa jest jedna i niepowtarzalna. 

Ateiści podają następującą listę:

Jezus Mało Oryginalny

Bogowie, którzy zmarli na krzyżu męczeńską śmiercią.

1. Jezus – Nazaret
2. Kryszna – India
3. Sakia – India
4. Iva – Nepal
5. Indra – Tybet
6. Mitra – Persja, ur. 25 grudnia, główny prekursor mitu o Chrystusie
7. Tammuz – Babilonia
8. Criti – Chaldea
9. Attis – Frygia
10. Baili – Orissa
11. Thules – Egipt
12. Orontes – Egipt
13. Zbawiciel z Witoba – Telingonese
14. Hesus – zbawiciel Druidów celtyckich, ukrzyżowany jako baranek, który miał zgładzić grzechy Świata
15. Quetzalcoatl (Quexalcote) – Meksyk, ukrzyżowany w 587 r. przed Chrystusem, przybity wraz z dwoma innymi złoczyńcami do krzyża, zmartwychwstał drugiego dnia

Ukrzyżowani i zmartwychwstani:

1. Quetzalcoatl
2. Mitra
3. Bachus

Jeśli uważasz, że to pachnie manipulacją, to masz dobre przeczucie. Prawdopodobnie historia każdego z wymienionych „bogów” w znaczącym stopniu różni się od historii Jezusa. Spójrz na poniższą tabelę…

UWAGA, kliknij na obrazek i powiększ.

Jezus Biblijny-page-001Jak widać, sprawa rzekomego „pochodzenia” Jezusa od pogańskich „bogów” jest mocno wątpliwa. Ale to nie wszystko.

Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. Iz 53:5

Izajasz przepowiedział to około 700 lat przed tym, zanim się to dokonało. Mało tego, sam Jezus wypełnił ponad 300 proroctw mesjańskich ze Starego Testamentu. Czy któryś z powyższych „bogów” tego dokonał?

64 comments on “Jezus jest oryginalny i nie jest kopią Horusa, Mitry i innych pogańskich bogów

    • mitra horus krszna jezus byli ukrzyżowani to jednak zadnego z nich nie byłot o mitologoiaopisujaca podróz słonca miedzy przesilenia zimowymi a letni to wszystko sa bóstwa solarne jestem swiatłoscia świata zbawieniem lidzkosci starożytni dostrzegli słusznie ze bez słonca nie było zycia. Horus attis Mitra Kriszna Jezus to fikcyjne postacie żadnej z nich nie było nie ma wiarygodnych pisów jezusa oprócz nowego testamentu. Pilał o ukrzyżowaniu jezusa w dokumentah do cezara Tyberiusza. Bóg nikomu sie nie ujawnił a religia to opium dla ludzi którzy nie rozumieli zjawisk przyrodniczych

    • heh dokładnie, wole mniej ale lepiej – coś naprawdę przydatnego i pomocnego.
      np takie coś – bo często katolicy zarzucają że ewangeliczni samodzielnie i nie pewnie, nawet dowolnie interpretują sobie Pisma (a sami nie mają clue jak je interpretować, bo trzeba słuchać kościelnej hierarchii która chce mieć monopol) http://apologetyka.com/teologia/hermeneutyka/jz-hermeneutyka

      Eksponowanie religijnych przekłamań antyteistycznych jest ważne, teraz to plaga – propaganda że Bóg to sadysta i okrutnik, że Biblia popiera niewolnictwo, że „spaleni” pastuszkowie widzieli sobie Boga w krzaku, Biblia to kopia starożytnych mitów i wierzeń – jakby nie mogło być odwrotnie, że pogańskie systemy to ludzko-demoniczne wymysły etc

  1. Niestety, tu byla i jakosc i ilosc. Bardzo mi brakuje nowych wiadomosci. To bylo cos co ja lubie, od starozytnosci do wspolczesnosci. Czekalam na kazdy nowy wpis. Ale mam nadzieje ze bedzie jeszcze okazja do poczytania. A Radkowi zycze powrotu do zdrowia. A to ze jestem polaczem wcale mi nie przeszkadza chinczyku.

  2. Moja młodsza siostra kupuje sobie gazetkę o zjawiskach paranormalnych itp. Gazetka stoi na żenująco niskim poziomie- wyszukiwanie sensacji na siłę, do tego fatalna szata językowa – aż roi się od błędów, niektóre zdania wyglądają jak żywcem wyjęte z translatora… (oryginalnie gazetka jest czeska). Ale do rzeczy. Oczywiście nie mogli sobie darować i nie dosrać się do Jezusa. Artykuł „Jezus Chrystus kontra Kriszna: czy to te same postacie?” i takie oto niewiarygodne „analogie”, podaję wybrane:
    1. obaj narodzili sie w niezwykłych okolicznościach i miejscach – Jezus w zlobku, kriszna w wiezieniu – faktycznie, wieeelkie podobieństwo… przecież to dwa zupełnie inne miejsca!!!
    2. Chrystus jest często określany jako pasterz owiec, Kriszna był pasterzem krów! – no pewnie, owca czy krowa… „jeden pies” :) nie mówiąc już o KONTEKŚCIE, w jakim Jezus był nazywany pasterzem owiec…
    3. obaj zmarli na skutek ran od ostrych narzedzi – Jezusa przybito gwozdzmi do krzyza, Kriszne zabil grot strzały – fascynujące, od dziś wiem, że strzała i gwóźdź to to samo (nie mówiąc już o całokształcie tych dwóch ZUPEŁNIE RÓŻNYCH SYTUACJI)

    Wysilają się jak mogą, by dzieciakom namieszać w głowach…

    • new age naucza że Chrystus zawiódł przez śmierc na krzyżu, nie wypełnił misji, dlatego jeszcze musi wrócić jako wniebowstąpiony mistrz- aby uzupełnić naukę etc – uwaga na takie cuś, tak naprawdę żadne pogańskie duchowości nie są podobne – to zwyczajne podobieństwa form (bo żyjemy w jednym świecie), ale nie treści. Te rzekome porównania to tanie sensacje tworzone dla new age czy jako pokarm dla ateistów.

    • Religia,
      nie czepiaj szie Giriona… nowe wiadomości [?!?] masz pod spodem,
      niejaki seler napisałe…Czy nowe ?!?… kurcze…
      Wiary mnie nikt nie zabierze, natomiast religie są po to, by wiarą zabić,
      zabić wiarę… wyszydzić… zadrwić… po to są ReligiE,
      Pasuje ci to, czy ci nie pasuje ?
      Czy jest to Nowość ?
      seler

      chciałe napisać więcej… ale szie wstrzymałe…
      M

  3. Religia,
    tak… wiara tak, …nie… religia nie.
    _____________________________________________

    przepraszam bardzo – że odpowiadam osobiśzcie i Zbiorowo do Userów,
    _____________________________________________

    Jezus JEST Słowem Ojca… Bóg miał poczucie humoru i to Słowo Ucieleśnił,
    aby METODA porozumiewania szie z rodzajem ludzkim była najlepsza…
    No, nie wiem.. czy najlepsza, bo Go ukrzyżowali, ci co Prawdą gardzą.. kurcze.
    WOLA + MYŚL + METODA = daje = Wynik OWOC,

    Trudno jest w kilku słowach napisać, że Jezus nie podlega Oryginalności,
    albowiem Słowem Ojca Jest = Synem…

    Wszelkie podróbki nie wytrzymają próby Czasu… Jakiego czasu ?
    Czasu Próby… Hej ! – seler
    pozdrawiam ;-)
    _____

    Loyko at Menuhin festival

    • Pozwoliłem sobie śledzić tą całą sytuację. Autor tamtejszego bloga i komentujący tam użytkownicy jak i ci u Henryka na zbawienie.com najpierw odrzucają w pysze i braku pokory pół Nowego Testamentu i to po pobieżnym i bardzo szybkim osądzie Pawła, Łukasza i Marka jako fałszywych uczniów, a potem w innym temacie cytują fragmenty z owych odrzuconych listów i Ewangelii jakby nic się nie stało moment wcześniej.
      Ciekawie może się i tam dzieje, ale czy oprócz pokazu forumowo-blogowej awantury i udowadnianiu kto ma większe poznanie Pisma Świętego, to coś wniesie mądrego i budującego ?

  4. Girion and Fujiwara

    Jezus,
    kto Jego był ?
    Syn
    Ojcem nas i
    kto ?

    pogarda dla Ojca jest Obecna,
    bo [xxxxx] nienawidzą,
    Jezusa… Słowa…
    czy… Boga ?

    seler

    • Szie dziwię religiom, że tej… no… wiary nie majOM
      OM
      [teraz po hindusku pojechałem: – OM… kurcze…]

      dziękuję Ci Ojcze, że masz…
      i dajesz…

      sinti

  5. dla Radka i dla Wszystkich, co by Pokochać mieli,

    mnie, cyganowi, wystarczy las… i tych, co chcieli,
    Może ja nie rozumiem… a może mnie,
    ktoś pokochać mnie Nie Chce ?
    czy Jezusa ?
    Hej !

    bez muzyki
    seler

  6. ORYGINAŁ

    kiedyś spacerowałem po ulicy… coś mnie naszło… i
    spotkałem Człowieka… śmierdziało od niego… bo
    zapomniał szie umyć, ale nie zapomniał… o

    spytałem: – Wierzysz w Boga ?
    powiedział… Nie…
    ON JEST
    więc

    na cóż moja wiara, że ?
    ON JEST,
    gorzej

    z…

    z tymi, co stworzył,
    bo, chyba nie
    ma ich…

    ___________________________

    O erwtikos Theodorakis

  7. DESZCZ

    przed potopem ŁEZ deszczu nie było, bo nie płakał On
    ale… ktośz podkop zrobił i podpalił Tron,
    ………… .
    Mu

    zamiast wdzięcznym być… woleli M_ieć
    Leć Duchu, Leć… gdzie Chcesz,
    Tu
    ………….

  8. A coz takiego sie dzieje ? Nie kilka tylko jedna. Brak zgodnosci charakterow i nastapil rozwod. Ja lubie sobie dla relaksu poczytac kometarze, w ktorych jest tez twoj. Nikt nikogo nieukatrupil, krew sie na szczescie nie lala, wiec jaka tam sesacja. Ja nie wiem czy warto robic z igly widly. Przeciez czlowieka mozna zranic i recznie i ustnie – tak samo boli. Czy psychopata nie dobija swojej rodziny, gnebiac ich powli ale skutecznie, bez uzycia noza. Wiec sa rozne formy zabijania. Co mnie zastanawia i jak to zrozumiec, skoro jest powiedziane ze Bog tak natchnie serca krolow ze zniszcza wielka nierzadnice i ze beda zabici z woli Boga. Po co wrzeszczec na caly glos o milosci braterskej a za chwile drwic z niby swojego brata i wszystko dla chwaly Zbawiciela. Kto jest bez winy niech rzuci kamieniem. A ty Fujiwara popatrz w lustro czy widzisz tam twarz na obraz i podobienstwo Boga czy wscieklego lwa, ktory chce pozrec chrzescijanina np. Kubika – bo twoj wpis u Rafala nie byl o milosci do blizniego

  9. Czasy ostateczne cechować ma „wielka apostazja”, czyli nigdy wcześniej niespotykane odstępstwo. Tylko czyje odstępstwo? Zapewne nie tych, którzy i tak zawsze byli przeciwko chrześcijaństwu i samemu Chrystusowi lub też przestali wierzyć z takich czy innych powodów. To będzie odstępstwo tych, którzy dumnie będą nazywać siebie chrześcijanami i obrońcami Prawdy a jednocześnie, podstępnie, będą poddawać w wątpliwość Ewangelistów i Apostołów, żeby w końcu zaprzeczyć ofierze samego Chrystusa! Stąd dzisiejsze szaleństwo odrzucania Apostoła Pawła, potem Łukasza, a teraz i Marka. I poddawanie w wątpliwość autentyczności listów Piotra, gdzie wyraźnie wypowiedział się na temat Pawła. Zatem kolejny do „odrzutu” jest i Apostoł Piotr…
    I oczywiście cała ta szatańska uczta w imię naszego Jezusa Chrystusa! A jakżeby inaczej!

    Fujiwara jesteś taki zorientowany w temacie a nie zauważyłeś, że kolega Rafał w swoim opętaniu, w którym oskarża św. Pawła o demoniczne przewodnictwo dostąpił podobnego „objawienia”! Skąd u niego taka pewność, że Pawłowi nie ukazał się Jezus a demon a Rafała odwiedził sam Chrystus?
    To żenujące, że wystarczyło, że stanął przeciwko panu Kubikowi – powodowany nie mniejszą pychą niż sam Kubik – a przymykasz oko na herezje jakie zamieszcza na swojej stronie, a które potępiasz u Kubika.

      • Widocznie musiało mi coś umknąć… nie jestem w stanie prześledzić wszystkich postów wypowiadających się tam osób. Większość wypowiedzi wręcz przyprawia mnie o mdłości. I nie wiem, czy konflikt dwóch zadufanych w sobie bluźnierców o to, który z nich jest bardziej opętany jest bardziej zabawny czy żałosny.

        • Fujiwara bluźniercą? No nie. Można to powiedzieć o koledze Rafale…

          Taka mała informacja: w listach Polikarpa [uczeń Jana Apostoła] znajdujemy wersety z listów Pawła, wygląda więc na to, że Polikarp wiedział, że listy Pawła zaliczają się do Pisma, nawet w liście do Galacjan znajduje się informacja, że Jan Apostoł dał Pawłowi prawicę na znak jedności… więc?

          Może Jana też wyrzucą? :< Gary move out

          • chodzi mi o konflikt między Rafałem a Henrykiem Kubikiem, nie o Fujiwarę.

            Jestem przekonana, że celem jest sam Jezus… choć obecnie oni sami mogą sobie z tego nie zdawać sprawy. Nie ulega wątpliwości, że tupet, z jakim wypowiadają się na temat Pawła, Łukasza i ostatnio Marka pociągnie za sobą kolejne „ofiary”.

            • Żebyś to wiedziała, Leno. Broniłem Rafała ponieważ nie czytałem jego świadectwa. Później nie atakowałem tematu ponieważ chciałem wybadać co tak naprawdę się stało.

              I mogę powiedzieć tyle, że zarówno z mojego własnego doświadczenia związanego z 5 – letnim użeraniem się z demonami, jak i z tego co wiem od byłego członka illuminati, Billa Schoeblena (tak, ma się kontakty przez znajomych z USA. Bill Schoeblen i Fritz Springmeier są w moim zasięgu) – wątpię żeby to był Chrystus. Nie zamieszczałem jednak werdyktu ponieważ byłem w stadium badania tematu, a że zdrowie mi nie służy, nie jestem specjalnie w stanie zajmować się tym cały czas.

            • no i stało się.. choć nie sądziłam, że będzie to tak szybko.
              Pan HK stwierdził na swoim forum, że Jezus nie jest Bogiem i oczywiście jest na to „mnóstwo dowodów” w Biblii – tej mocno okrojonej przez niego samego.
              Oby Jezus Chrystus – Bóg wcielony – zlitował się nad forumowiczami HK, którzy są głusi i ślepi i nie widzą, że ich „oświecony mędrzec” prowadzi ich prosto w przepaść.

    • Religia,
      nikt nie będzie szedł – ci, co kochają Prawdę i Ojca – na kompromis z fałszem,
      ani z fałszywymi blogerami, adminami. Takim wilkiem w owczej skórze jest HK.
      Mój komentarz u Giriona:
      ____________
      seler pisze:

      10 Sierpień 2015 o 02:44

      Girion, sorry… wjechałem na twój blog…

      Henia od Kubików i jego potomstwo niechaj sobie całkiem
      wyrzucą całkowicie Biblię, bo po co targać jak Nergal…
      Niech ją skrócą Maksymalnie !
      Szie niech nie Szczypią !
      I niech ta Ich „biblia”
      marsjańska ma
      tylko…

      Jedno Słowo: – JESTEM

      i… wszystko,
      seler
      ______________
      w: – „Sympatycy H. Kubika po raz kolejny „edytują” Biblię”

      Drwić można na rożne sposoby, i szydzić… udając wiernego
      HK właśnie jest religijny, albowiem Wiary w nim nie ma…
      sinti

      • A skąd to zamieszanie z ruchem wiary, poźnego deszczu, ekumenizm zielonych z KK, modne negowanie Św. Trójcy., połaczone często z pomniejszaniem Chrystusa, jakieś dziwaczne cuda uzdrowienia niepodobne do tych z NT, liberałowie nie uznający że Biblios to Słowo Boże ale tylko literatura ciekawa dla antropologów, w USA nawet biometryczne urządzenia do skanowania palców niektóre kongregacje wstawiają (ponoć ma ułatwiać płacenie dziesięciny), zacieranie różnic doktrynalnych dla jedności (no bo przecież kult maryjny i jej obrazów albo jest albo nie jest biblijny, ale dla niektórych prosta logika nic nie znaczy), hipnotyczne techniki, sympatia dla islamskich doktryn (bo niby ten sam, jeden, bóg – nonsens) i wiele więcej …

      • coś mi się wydaje że oboje – Henryk i RAfał – powinni na nowo podejść do Biblii – z właściwą hermeneutyką – 66 ksiąg czytanych w kontekście całości, a nie ich wczytywanie „spisków apostolskich”.

  10. Ktoś kiedyśz szie zapytywał, gdzie można w necie wejść na
    na stronę co by wiarę umocnić…
    Przepraszam, ale nie pamiętam, kto szie zapytywał..
    Ja mogę zapodać stronę, gdzie NIE MA FAŁSZU,
    i nie chodzi o moje komentarze, bo jest ich
    niewiele, tam…
    Zapodać ?

    DOBRA NOWINA
    http://dobra-nowina.info.pl/

    Veterana… który ani mną nie pogardził, ani mnie nie zbanował,
    co czasem powinien…
    Veterana… co w dzisiejszym śzwiecie trudno o takiego Człowieka,
    ja szie nie musze jemu podlizywać,
    ani on mnie..
    seler

    Zapraszam na forum Veterana tych, co Jego szukają,
    Hej !

    [jeżele on sobie tego nie życzy, co go reklamuję, to przepraszam]

  11. teraz zapodam o Papuszy dokument,
    Radek wybacz mi ten
    dywanowy nalot
    komentarzy,
    o ile Cię znam, to Ty umiesz wybaczać,
    i za to, kocham…
    Mogę ?
    ;-)

    CYGANSKA POETKA ” PAPUSZA ”

    potraktuj to, Radek, jako przerywnik selera
    Hej !

  12. Ojczyzna jak Dom, Dom jak Ojczyzna
    tam Dom gdzie chleb i Ojczyzna,
    tam Ojczyzna gdzie chleb,
    powtarzam szie ?

    Zabiorą ci dom, zabiorą krainę
    nie pozwól by Boga
    zabrano Ci

    My cyganie. podobnie jak Polacy
    nie jesteśmy „jacyś tacy”
    i dziękuję za to Wam
    seler

  13. a pamiętasz Radek, jak wjechałem na Twój blog ?
    bito Polaków na marszu „niepodległości”
    dobrze. że chociaż, my szie nie bijemy,
    Pozdrawiam serdecznie !
    Trzymaj szie !
    seler

  14. Napisalam do Rafala, ale on usuwa wpisy ktore go nie wychwalaja pod niebiosa. Zadalam mu pytanie, bo mieszka w Angli i moze zna ang. przyslowie { mozna przyprowadzic osla do wody, ale nie zmusisz go, zeby sie napil } Chrystus nikomu nie narzucal swojej nauki, a ludzie szli i sluchali, bo to byl dla nich pokarm duchowy, ktorego tak potrzebowali. Teraz tez ludzie potrzebuja tego pokarmu, i dobrze ze sa takie blogi, gdzie mozna wejsc i poczytac, i zawsze znajdzie sie cos dla ukojenia naszej zmeczonej duszy. Niestety, na blogierach ciazy odpowiedzialnosc za to co pisza, Wszyscy powoluja sie na Chrystusa i jego nauki, ludzie obdarzaja ich zaufaniem i sami juz przestaja myslec, ufaja co napisal bloger. Jednym slowem Bog to widzi jak biedne ludziska Go szukaja, – ale to ON nas pozbiera do kupy, ON wie co komu w duszy gra,

    • Pozwolę sobie zamieścić E – Maila którego napisałem do Girona:

      Temat generalnie jest interesujący. Rafał twierdził że zobaczył „świetlistą postać” która nic do niego nie mówiła. Ogarnęła go „wielka miłość”:

      1) 2 Koryntian 11 ; 14 A nie dziw: bo i szatan sam przemienia się w Anioła światłości.

      2) Porównując wcześniejsze reakcje ludzi na to, ktokolwiek widział Boga lub anioła zawsze odczuwał strach kiedy do zobaczył:

      Apokalipsa 1 ; 17 A gdym go ujrzał, upadłem do nóg jego jako martwy. I włożył prawą rękę swoję na mię, mówiąc mi: Nie bój się! Jam jest on pierwszy i ostatni,

      Łukasza 1 ; 12 I zatrwożył się Zacharyjasz ujrzawszy go, a bojaźń przypadła nań.
      13 I rzekł do niego Anioł: Nie bój się, Zacharyjaszu! boć jest wysłuchana modlitwa twoja, a Elżbieta, żona twoja, urodzi ci syna, i nazwiesz imię jego Jan,

      Dzieje Apostolskie 9 ; 3 A gdy jechał, stało się, gdy się przybliżał do Damaszku, że z prędka oświeciła go światłość z nieba.
      4 A padłszy na ziemię, usłyszał głos do siebie mówiący: Saulu! Saulu! przeczże mię prześladujesz?
      5 Tedy rzekł: Ktoś jest, Panie? A Pan rzekł: Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz; trudno tobie przeciw ościeniowi wierzgać.

      (Dziwne że Rafał sam twierdzi że zobaczył świetlistą postać która NIC do niego nie powiedziała, ale Paweł jak wdział światło to już widział diabła!)

      Sędziów 13 ; 6 Tedy przyszła niewiasta, i powiedziała to mężowi swemu, mówiąc: Mąż Boży przyszedł do mnie, którego oblicze było jako oblicze Anioła Bożego, bardzo straszne, i nie pytałam go, skąd był, ani mi imienia swego oznajmił.

      Daniel 10 ; 7. A widziałem ia Daniel sam to widzenie; lecz mężowie, którzy byli zemną, nie widzieli tego widzenia; ale strach wielki przypadł na nie, i pouciekali a pokryli się.

      Jak kolwiek nie wiem co o tym myśleć – Natychmiastowa nieziemska miłość? Totalnie bez stachu?

      Z tego co mnie uczono, to:

      Diabeł Przychodzi = spokój, potem strach.

      Bóg Przychodzi = strach, potem spokój.

  15. Proszę…
    nie kłóćmy szie… Ojcze
    Proszę…
    ________________________________________

    dzisiaj chciałem ztarzymać, jednoosobowo, pilegrzymke,
    do jej obrazka, co mają we wieży,
    udało szie, nagadałem,
    nie pobili mnie,
    seler

    nie zapodam muzyki, bo mi szie płakać czhe… Mogę ?
    sinti

  16. z Papuszy sobie jekieś Zakpili… bo Człowiekiem była,
    ja szie bić nie będę, ,,,ręce mne
    bolą
    Ręce… cóż robicie ?
    By człowiekiem
    być…

    seler

  17. „(…)22. Ów Syn Boży, zwany przez nas Jezusem, gdyby nawet był tylko zwyczajnym
    człowiekiem, to i tak już ze względu na swą mądrość zasługiwałby na miano Syna
    Bożego; wszak najwyższego Boga wszyscy pisarze nazywają ,,ojcem Bogów i ludzi”.
    Jeśli zaś my nie poprzestajemy na tym, lecz twierdzimy jeszcze więcej, mianowicie, że
    Jezus to sam Boski Logos zrodzony z Boga w sposób swoisty i przeciwny prawu
    zwykłych narodzin, to i w tym wypadku nie głosimy właściwie nic nowego, lecz tylko to,
    co wy, gdy mówicie o Hermesie jako o Logosie, którego Bóg posyła. Możecie wprawdzie
    zarzucić, że Jezusa przecież ukrzyżowano. Ale i pod tym względem nie ma zasadniczej
    różnicy między Nim a synami Zeusowymi, którzy – jak sami głosicie – również męki
    cierpieli. Prawda, że o nich opowiada się, iż o śmierć przyprawiło ich nie jedno tylko
    cierpienie, lecz wiele rozmaitych męczarni; gdy się jednak zważy nadzwyczajność
    cierpienia Jezusa, łatwo dojść do wniosku, że nie jest On bynajmniej od nich gorszy.
    Owszem, nawet wykażemy w dalszym ciągu, jak przyrzekliśmy, że On tamtych jeszcze
    pod wieloma względami przewyższa. Zresztą, czy właściwie potrzeba to wykazywać?
    Wszak wielkość osoby stwierdzają już same jej czyny. Gdy zaś mówimy, że Jezus
    narodził się z dziewicy, musicie przyznać, iż chodzi tu o to samo, co przypisujecie
    Perseuszowi. Twierdzimy wreszcie o Nim, że uzdrawiał chromych, paralityków, chorych od urodzenia: i tutaj możecie się dopatrywać podobieństwa z waszym Asklepiosem, o
    którym podobne opowiadacie dziwy.
    30. Lecz mógłby ktoś wysunąć zarzut, że przecież ten, którego nazywamy Chrystusem,
    jest człowiekiem z człowieka zrodzonym, że więc zapewne tylko sztuką czarodziejską
    działał On cuda, jakie Mu przypisujemy i na podstawie których uznajemy Go za Syna
    Bożego. Odpowiemy na to, że opieramy się nie na zdaniu tych, co tylko gołosłownie tak o Nim nauczają, lecz na wypowiedziach ludzi, którzy Go już z góry przepowiedzieli, zanim jeszcze przyszedł, na świat i którym bezwzględnie wierzyć musimy, gdyż na własne oczy
    widzimy, jak spełniły się, a także jak się obecnie spełniają, ich proroctwa. Ufamy, że i wy
    ten dowód uznacie za stanowczy i przekonywający.(…)”
    https://kulturaantyczna.files.wordpress.com/2011/12/justyn-mc499czennik-apologia.pdf
    http://jednoczmysie.pl/wp-content/uploads/2013/02/Justyn-M%C4%99czennik-Dialog-z-Zydem-Tryfonem.pdf
    Proszę was bracia i siostry poczytajcie i sami zrozumiecie że nie warto się kłócić.
    Pozdrowienia ślę tobie Radek gdyż od 5 lat śledzę twój profil jednak nie komentowałem, oraz tobie Seler bracie cyganie mimo iż cyganem nie jestem bratem mi jesteś z duszy.

      • „Gnostycyzm” jest nazwą zbiorczą dla niektórych powstałych w I-IV wieku n.e. na terenie Imperium Romanum prądów filozoficznych o ukierunkowaniu mistycznym. Nie da ich się już zaklasyfikować jako chrześcijańskie, choć niektórzy gnostycy sięgali także do tradycji chrześcijańskiej. Nazwa gnostycyzm została zaproponowana przez XX-wiecznych badaczy.https://pl.wikipedia.org/wiki/Gnostycyzm
        Przykro mi jeśli tak twierdzisz a nie zapoznałeś się z jego tekstami i jesteś uboższy o te doświadczenia. To że pseudo-naukowcy w XX wieku wrzucili Justyna do jednego worka z Manicheiztami ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Manicheizm ), to nie znaczy że stoi po złej stronie barykady. Jeśli nie przeczytałeś to nie możesz wyciągać wniosków z „bajek”.

        • Justyn Męczennik nie był Manicheizytą.

          Był natomiast wielkim zwolennikiem Platona, którego poznał za czasów bycia pogańskim filozofem; i którego potem wszczepił w Chrześcijaństwo.

          Justyn nie raz interpretował Chrześcijaństwo mistycznie i alegorycznie. Przykład? Twierdził że w Apokalipsie 12 Milenium to nie literalne 1 000 lat, ale symbol.

          • przeczytaj do końca i oceń. proszę.

            „(…)2. „Powiem ci – rzekłem – co mnie się wydaje; ponieważ filozofia jest rzeczywiście największym
            skarbem i czymś najbardziej zaszczytnym w oczach Boga, którą to On sam nam zaleca i do niej
            zachęca; ci, którzy filozofii poświęcają swoją uwagę, są prawdziwie świętymi ludźmi. Czymże jest
            więc filozofia, w jakim celu została ludziom zlecona – choć nie stała się udziałem większości, gdyż
            nie stali się wszyscy ani platonikami, ani stoikami, ani perypatetykami, ani teoretykami, ani
            pitagorejczykami – będąc jednym rodzajem poznania. Chcę wam powiedzieć, dlaczego stała się ona
            tak różnorodną. Wygląda to tak, że ci, którzy jako pierwsi się nią zajmowali, i którzy z tego powodu
            zostali uznani za ludzi sławnych, zyskali następców, którym jednakże nie tyle zależało na
            poszukiwaniu prawdy, co raczej na zyskaniu podziwu za wytrwałość, samodyscyplinę, należnego
            ich poprzednikom, jak też o nowinkarstwo swoich doktryn; i każdy sądził, że jest prawdą to, czego
            nauczył się od swego nauczyciela, poza tym ci drudzy przekazali swoim z kolei następcom pewne
            sprawy i inne jeszcze do nich podobne, a systemy te zostały nazwane ich imionami, oni zaś zostali
            uznani za ojców owych doktryn. Pragnąc najpierw osobiście porozmawiać z którymś z tych ludzi,(…).”
            „(…) W mojej beznadziejnej sytuacji
            przyszło mi na myśl, by spotkać się z platonikami, cieszyli się oni bowiem wielką sławą. Dlatego
            też, o ile to było możliwe, spędzałem większość czasu z jednym z nich, który ostatnio zamieszkał w
            naszym mieście – był to człowiek poważny, cieszący się wśród platoników wysoką pozycją – i tak
            rozwijałem się, czyniąc codziennie spore postępy. A postrzeganie rzeczy niematerialnych
            całkowicie mnie zaabsorbowało, zaś kontemplacja świata idei dosłownie uskrzydlała mój umysł.
            Wkrótce więc zacząłem sądzić, że już stałem się mądry, a to właśnie było moją głupotą;
            spodziewałem się, że od razu dane mi będzie ujrzeć Boga, gdyż taki jest cel filozofii Platona.
            3. Kiedy już byłem tak usposobiony, zapragnąłem w pewnym momencie nasycić się wielkim
            spokojem i oddalić się od ścieżek uczęszczanych przez ludzi, wybrałem się na odludzie w pobliżu
            morza. I kiedy przebywałem już jeden dzień w tym miejscu, do którego zmierzałem, gdzie miałem
            zamiar przebywać w samotności, pewien starszy człowiek, nie wyglądający na jakiegoś
            niegodziwca, a wręcz przejawiający łagodny i czcigodny sposób bycia, podążył za mną w
            niewielkiej odległości. A kiedy odwróciłem się do niego, zatrzymując się i skierowałem na niego
            dość surowe spojrzenie, zapytał: „Znasz mnie?” Odpowiedziałem przecząco. „Dlaczego więc –
            powiedział on – tak na mnie patrzysz?” Zdumiałem się i powiedziałem: „Bo pojawiłeś się nagle w
            tym samym miejscu obok mnie, a ja nie spodziewałem się, że kogoś tutaj spotkam”. A on mówi do
            mnie: „Martwię się trochę o moją rodzinę. Oddalili się oni ode mnie, a ja próbuję ich szukać na
            własną rękę i dlatego przyszedłem tutaj sądząc, że oni być może też się gdzieś tu pojawią. Ale ty,
            dlaczego tutaj jesteś?” – zapytał. „Rozkoszuję się – powiedziałem – tą wędrówką, bo nic nie
            rozprasza tu mojego skupienia, bo nic nie przeszkadza mi tu w dyskutowaniu ze samym sobą; takie
            miejsca są najodpowiedniejsze dla filologii”. „Jesteś więc filologiem, a nie miłośnikiem czynu i
            prawdy? Nie dążysz do tego, by być człowiekiem praktycznym lecz raczej chcesz zostać sofistą?”
            „Czyż może ktoś – powiedziałem – dokonać większego dzieła niż to, że ukaże przyczynę, która nad
            wszystkim panuje i zatrzymawszy się na niej będzie mógł spoglądać z góry na błędy innych i na ich
            bieganinę? Ale bez filozofii i prawego umysłu taka mądrość nie jest dostępna dla żadnego
            człowieka. Dlatego potrzeba, aby każdy filozofował i uznał to za najważniejszą i najbardziej
            zaszczytną pracę, a inne rzeczy za mające jedynie drugorzędne albo trzeciorzędne znaczenie, gdyż
            w rzeczywistości, to czy dojdą one do skutku, zależy od filozofii; mają one pewną wartość i są
            godne uznania, ale jej pozbawione, gdy ona im nie towarzyszy, dla tych, którzy za nimi gonią, stają
            się prostackie i ordynarne”. „Filozofia więc daje szczęście?” – powiedział on, przerywając.
            „Zapewne – odrzekłem – i tylko ona”. „Czym więc jest filozofia – zapytał – i czym jest szczęście?
            Powiedz mi, proszę, chyba że coś powstrzymuje cię przed mówieniem”. „Filozofia, cóż –
            powiedziałem – jest wiedzą o tym, co rzeczywiście istnieje i jasnym poznaniem prawdy; a szczęście
            jest nagrodą za taką wiedzę i mądrość”. „A co nazywasz Bogiem?” – powiedział on. „Tego, który w
            ten sam sposób zawsze zachowuje tę samą naturę i jest przyczyną wszystkich innych rzeczy, to
            właśnie jest Bóg” – tak mu odpowiedziałem; a on słuchał mnie z przyjemnością i znów zagadnął
            mnie w ten sposób: „Czyż «wiedza» nie jest wspólnym określeniem dla wielu różnych dziedzin?
            Bowiem w sztukach wszelkiego rodzaju, ten, kto wie coś o każdej z nich jest nazywany biegłym,
            czy to w sztuce dowodzenia, czy panowania, czy też leczenia. Ale nie tak samo jest w sprawach
            Boskich i ludzkich. Czy istnieje taki rodzaj wiedzy, który pozwala zrozumieć sprawy ludzkie i
            Boskie, i czy można dzięki niemu dogłębnie zaznajomić się z ich Boskością i prawością?” „Z
            pewnością” – odpowiedziałem. „Cóż więc? Czy na tej samej drodze będziemy mogli poznać
            człowieka i Boga, jak poznajemy muzykę i arytmetykę, i astronomię, i inne podobne dziedziny?”
            „W żadnym razie” – odrzekłem. „Nie odpowiedziałeś dokładnie na moje pytanie, gdyż – mówi on –
            do jednych gałęzi wiedzy dochodzimy przez studiowanie, do innych przez pracę, podczas gdy inne
            jeszcze docierają do nas poprzez obserwację. Gdyby ktoś powiedział ci teraz, że w Indiach żyje
            zwierzę w niczym nie podobne naturą do innych, ale takiego to i takiego rodzaju, o wielu dziwnych
            i różnych kształtach, ty nie znałbyś go, bo go wcześniej nie widziałeś; przecież nikogo nie uznałbyś
            za kompetentnego, by o nim coś powiedział, chyba, że usłyszałbyś o kimś, kto widział je na własne
            oczy”. „Oczywiście, że nie” – odpowiedziałem. „Jakże więc – powiada on – filozofowie mogą
            wydawać jakieś poprawne sądy o Bogu, albo świadczyć o jakiejś prawdzie, skoro nie mają oni o
            Nim żadnej wiedzy, gdyż ani Go nigdy nie widzieli, ani też Go nie słyszeli?” „Ależ, ojcze –
            powiedziałem – Bóstwo nie może zostać zwyczajnie dostrzeżone za pomocą oczu, tak jak inne
            żywe istoty, ale jest dostrzegalne jedynie dla samego umysłu, jak twierdzi Platon, a ja się z nim
            zgadzam.(…)”
            „(…)ciał; gdyby bowiem wiedziały, że ponoszą karę, lękałyby się później popełnić nawet najmniejszy
            grzech. Mogą jednak dostrzec, że Bóg istnieje i wtedy zdobywać zasługi swą prawością i
            pobożnością, co do tego, całkowicie się z tobą zgadzam” – powiedział on. „Masz rację” –
            odpowiedziałem.
            Dusza nie jest nieśmiertelna z własnej swej natury.
            5. „Ci filozofowie w ogóle nie znają się na tych sprawach i dlatego nie potrafią oni powiedzieć,
            czym jest dusza”. „To nie tak wygląda”. „Nie powinna ona w takim razie nazywać się
            nieśmiertelną, bo jeśli jest nieśmiertelna, to jasne, że nie ma też początku”. „Jest zarówno bez
            początku, jak też i jest nieśmiertelna, zgodnie z tym, co głoszą platonicy”. „Czy twierdzisz, że świat
            również nie ma początku?” „Niektórzy tak twierdzą, ja jednak się z nimi nie zgadzam”. „Masz
            rację, bo w jaki sposób można by sądzić, że ciało tak konkretne, stawiające opór, złożone, zmienne,
            podlegające zniszczeniu i zmieniające się każdego dnia, miałoby powstać bez żadnej przyczyny?
            Ale jeśli świat ma początek, dusze również z całą pewnością muszą mieć początek i być może
            kiedyś wcale one nie istniały, tylko zostały stworzone ze względu na ludzi i inne istoty żywe, o ile
            chciałbyś powiedzieć, że powstały one zupełnie osobno, a nie wraz z ich poszczególnymi ciałami”.
            „To wydaje się być poprawne”. „W takim więc razie nie są one nieśmiertelne?” „Nie, skoro świat
            okazuje się mieć początek”. „Ale ja nie twierdzę tak naprawdę, że wszystkie dusze umierają,
            byłoby to bowiem sporym zwycięstwem zła. Cóż więc? Dusze pobożnych przebywają w lepszym
            miejscu, podczas gdy należące do niesprawiedliwych w gorszym, i tak oczekują na czas sądu. W
            ten sposób te, które okazały się godne Boga nigdy nie umierają, a inne podlegają karze tak długo
            jak Bóg chce, by istniały i doznawały kary”. „Czyż to, co mówisz nie jest podobnej natury do tego,
            co zaznacza Platon w Timajosie odnośnie do świata, gdy mówi on, że to, co rzeczywiście podlega
            zniszczeniu, ponieważ zostało stworzone, nigdy jednak nie ulegnie rozkładowi ani nie doświadczy
            przeznaczenia śmierci ze względu na wolę Boga? Czy wydaje ci się, że to samo można powiedzieć
            o duszy, jak i o wszystkich innych rzeczach? Bowiem wszystkie rzeczy, które istnieją, oprócz Boga,
            będą istnieć przez jakiś czas, gdyż są one z natury zniszczalne i ulegają takiemu skażeniu, że
            przestają istnieć, gdyż tylko sam Bóg nie ma początku i jest niezniszczalny, i dlatego jest On
            Bogiem, ale wszystkie inne rzeczy oprócz Niego, zostały stworzone i podlegają zniszczeniu. Z tego
            powodu dusze zarówno umierają, jak i doświadczają kary, ponieważ gdyby były bez początku, nie
            mogłyby ani zgrzeszyć, ani ulegać głupocie, ani być tchórzliwymi, ani też okrutnymi; ani też nie
            pozwoliłyby zamienić się w świnie, czy węże, czy psy i naprawdę nikt nie mógłby ich do czegoś
            takiego zmusić, o ile tylko byłyby odwieczne. Bowiem to, co nie ma początku jest podobne, równe,
            identyczne z Tym, który jest odwieczny i ani w potędze, ani w czci nie można by przedkładać
            jednego nad drugiego i dlatego nie istnieje wiele rzeczy, które nie miałyby początku, ponieważ
            gdyby występowała między nimi jakaś różnica, nie mógłbyś odkryć przyczyn tej różnicy, choćbyś
            jej szukał, ale gdy pozwolisz kiedyś umysłowi wznieść się ku nieskończoności, zatopić się w
            szczegółach aż do znużenia, zatrzymasz się wreszcie na jedynym Odwiecznym i stwierdzisz, że to
            On jest Przyczyną wszystkiego. Przeszedłem taką wędrówkę, studiując Platona i Pitagorasa, ludzi
            tak mądrych – powiedziałem – którzy są dla nas w filozofowaniu niby mur i forteca”.
            6. „To nie jest dla mnie istotne – powiedział on – czy Platon, czy Pitagoras, albo krótko mówiąc
            jakikolwiek inny człowiek głosił takie opinie. Prawda bowiem jest taka; i ty możesz ją w tym
            dostrzec. Dusza z pewnością istnieje, czyli ma życie. Skoro więc jest to życie, to może być ono
            przyczyną jeszcze czegoś innego, ale nie samego siebie, by żyć, podobnie jak ruch może poruszyć
            coś innego z wyjątkiem siebie samego. Nikt nie mógłby teraz zaprzeczyć temu, że dusza żyje. Ale
            skoro ona żyje, to nie jakoby sama będąc życiem, lecz jako uczestniczka życia; a to, co w czymś
            uczestniczy, jest różne od tego, czego jest uczestnikiem. Teraz dusza uczestniczy w życiu, ponieważ
            wolą Boga jest, aby żyła. Podobnie więc nie będzie uczestniczyć w życiu, gdy Bóg nie zechce, aby
            żyła. Bowiem życie to nie jej atrybut, ale Boga; a ponieważ człowiek nie żyje zawsze, i dusza nie
            zawsze jest złączona z ciałem, ta harmonia musi kiedyś się rozpaść i dusza opuszcza ciało, a
            człowiek już nie istnieje; a także, kiedy dusza musi już przestać istnieć, duch życia ją opuszcza i nie
            jest już więcej duszą, ale powraca do miejsca, z którego została wzięta”.
            7. „Czy każdy wobec tego powinien zatrudnić nauczyciela? – powiedziałem – Bo skąd może on
            liczyć na pomoc, skoro nawet w nich nie ma prawdy?” „Istnieli bardzo dawno temu pewni ludzie, o
            wiele dawniejsi od tych wszystkich, którzy są uważani za filozofów, byli to ludzie zarówno prawi,
            jak i umiłowani przez Boga, którzy przemawiali w Bożym Duchu i przepowiedzieli wydarzenia,
            które już miały miejsce, i które mają miejsce obecnie. Są oni nazywani prorokami. To oni właśnie
            ujrzeli i ogłosili prawdę ludziom, nie oddając czci żadnemu człowiekowi, ani żadnego się nie bojąc,
            nie pod wpływem żądzy sławy, ale mówiąc tylko te rzeczy, które sami widzieli, i które słyszeli,
            będąc napełnionymi Duchem Świętym. Ich pisma wciąż istnieją, a ten, kto je przeczyta, zdobędzie
            wielką pomoc w zdobywaniu wiedzy o początku i końcu rzeczy oraz o tych sprawach, które
            powinien wiedzieć filozof, pod warunkiem, że w nie uwierzy. Nie stosują oni bowiem dowodzenia
            w swoich traktatach, ponieważ byli świadkami prawdy ponad wszelkim dowodzeniem i są
            wiarygodni, a wydarzenia, które miały miejsce i te, które mają miejsce obecnie, zmuszą cię, byś
            zgodził się z tym, co oni powiedzieli, choć właściwie wiarygodnymi czynią ich cuda, których
            dokonali, ponieważ zarówno wychwalali oni Stwórcę, Boga i Ojca wszystkich rzeczy, jak i
            zapowiedzieli Jego Syna, Chrystusa, posłanego przez Niego; czegoś takiego ani nie dokonali, ani
            nie czynią fałszywi prorocy, którzy są napełnieni duchem kłamstwa, oni jedynie usiłują poprzez
            pewne zdumiewające dzieła zadziwiać ludzi i przysparzać chwały duchom i demonom błędu. Ale
            módl się przede wszystkim o to, aby bramy światłości zostały dla ciebie otwarte, ponieważ te
            sprawy nie mogą zostać dostrzeżone ani zrozumiane przez wszystkich, lecz tylko przez człowieka,
            któremu Bóg i Jego Pomazaniec udzielił mądrości.(…)”
            http://jednoczmysie.pl/wp-content/uploads/2013/02/Justyn-M%C4%99czennik-Dialog-z-Zydem-Tryfonem.pdf

            OtóŜ tak samo postępują teraz demony równieŜ z nami. Bo nie tylko Grekom Logos
            BoŜy ods.oni. przez Sokratesa ca.ą o nich prawdę, lecz równieŜ ludom barbarzyńskim
            objawi. ją tenŜe Logos, przybierając widzialną postać, stając się cz.owiekiem i występując
            jako Jezus Chrystus. W Niego to w.aśnie my wierzymy i dlatego twierdzimy, Ŝe duchy,
            które coś podobnego czynią, nie są Ŝadnymi bogami, lecz tylko z.ymi i niegodziwymi
            demonami, nie dorównującymi swym postępowaniem nawet zwyczajnym cnotliwym
            ludziom.(…)”.
            „(…)46. Niektórzy będą zapewne starali się podważyć naszą naukę następującym
            rozumowaniem: ponieważ Chrystus narodził się dopiero przed 150 laty, za Kwirynusa, a
            jeszcze później, bo dopiero za Poncjusza Piłata wystąpił z nauką, jaką Mu przypisujemy,
            wynikałoby z tego, że w takim razie wszyscy ludzie jacy przed Nim żyli wolni są od
            odpowiedzialności. Uprzedzając tego rodzaju zarzut, odpowiemy nań od razu.
            Zaznaczyliśmy już poprzednio, że według tego, jak nam przekazano, Chrystus jest
            pierworodnym Synem Boga a zarazem Logosem, w którym uczestniczy cały rodzaj
            ludzki. Skoro tak jest, zatem ci wszyscy ludzie, którzy wiedli życie zgodne z Logosem,
            czyli naprawdę rozumne, zawsze byli w gruncie rzeczy chrześcijanami, chociażby nawet
            uchodzili za ateuszów, jak na przykład spośród Greków Sokrates, Heraklit, czy im
            podobni, spośród barbarzyńców zaś Abraham, Ananiasz, Azariasz, Mizael, Eliasz, oraz
            wielu innych, których czynów i imion wyliczać nie mam teraz czasu. Jak zaś
            chrześcijanami, niezłomnymi i niewzruszonymi, byli i są wszyscy, którzy żyją zgodnie z
            Logosem-rozumem, tak też na odwrót, ci wszyscy, którzy kiedykolwiek lekceważyli sobie
            Logos nierozumnie żyjąc, zawsze byli ludźmi złymi, wrogami Chrystusa i mordercami
            zwolenników Logosu. (…)(…)”
            „(…)59. Dowiedzcie się również, że to od naszych nauczycieli, a właściwie od Logosu, który
            przemawia. przez proroków, Platon przyjął swą naukę, iż Bóg uczynił świat przetwarzając
            bezkształtną materię. Posłuchajcie bowiem, co mówi Mojżesz, pierwszy nasz prorok a,
            jak już stwierdziliśmy wyżej, starszy od wszystkich pisarzy greckich. Oto Duch proroczy,
            objawiając przezeń, jak i z czego Bóg na początku świat stworzył, mówi dosłownie: „Na
            początku stworzył Bóg niebo i ziemię, ziemia zaś była jeszcze niewidzialna i
            bezkształtna, a ciemności leżały nad przepaścią i Duch BoŜy unosił się nad wodami. I
            rzekł Bóg: niech się stanie światłość. I tak się stało” (Rdz l, l-3). A zatem cały świat
            powstał za sprawą Logosu Bożego z tej materii, o której Mojżesz mówi powyżej. Tego
            właśnie nauczył się Platon oraz ci wszyscy, co tak samo głoszą, a do których należymy
            również my, o czym możecie się przekonać. Nawet wzmiankę o „Erebie”, o jakim mówią
            wasi poeci, znajdujemy po raz pierwszy u Mojżesza.
            60. Platon, dając w swym Timajosie wyjaśnienie świata, mówi o Synu Bożym:
            „Rozpostarł go w całym świecie (jako jego duszę) na kształt litery „Chi”; i tutaj oparł się on na Mojżeszu. Czytamy bowiem w pismach Mojżeszowych, że gdy Izraelitów po wyjściu z Egiptu opadły na pustyni jadowite gady – żmije, aspidy i węże wszelkiego rodzaju – niosące śmierć ludowi, wówczas Mojżesz z natchnienia i rozkazu Bożego sporządził krzyż miedziany i umieściwszy go ponad świętym namiotem, rzekł do ludu: „Jeśli na to wyobrażenie z wiarą patrzyć będziecie, znajdziecie ocalenie”. I zaraz, jak się w dalszym ciągu dowiadujemy, wyginęły węże, a lud uszedł śmierci. Oto, co Platon czytał, ale czego nie rozumiał dokładnie. Biorąc krzyż za literę Chi orzekł, że druga po Bogu najwyższa Potęga rozpostarła się po całym świecie na kształt owej litery. Mówi. też Platon jeszcze o trzeciej jakiejś istocie, ponieważ wyczytał u Mojżesza przytoczone przez nas powyżej zdanie, że „Duch Boży unosi się nad wodami…” Tak więc to nie my powtarzamy cudze twierdzenia, lecz przeciwnie, wszyscy inni nas naśladują. U nas można słyszeć i nauczyć się o tych rzeczach nawet od takich ludzi, którzy czytać nie umieją; chociaż bowiem w mowie wydają się oni prostakami i barbarzyńcami, to jednak w duchu są naprawdę mądrzy i pełni wiary. Niektórzy z nich to wręcz kaleki i ślepcy. Widać, że przez nich przemawia nie mądrość ludzka, lecz moc Boska.(…)”.
            https://kulturaantyczna.files.wordpress.com/2011/12/justyn-mc499czennik-apologia.pdf

  18. Seler – cos mi sie wydaje, ze ty skonczyles Akademie Platonska, wiec chyba jestem zaglupia zeby z takim inteligentem isc na kompromis. Nie obchodzi mnie czy ty lubisz HK. Ja tez nie lubie Jerzego Urbana, a czasem zdarzalo sie ze czytalam jego gazete, po to, zeby wyrobic sobie zdanie na dany temat – i nie zawsze pisal same durnoty. Odpowiedz sobie sam, czy to co ty wypisujesz powinno sie podobac kazdemu ? – czy masz sposob na to, zeby komus zabronic czytania u HK, jak ktos lubi ? – ja tez lubie swinie, ale w chlewie. Przypuszczam, ze nie doczytales Biblii do konca, bo tam Jezus uczy nas, ze mamy milowac blizniego, a ty chyba tak co niektorych ???.

    • Jezus zalecał również, by nie rzucać pereł przed wieprze. Herezje, puste ziemie, puste głowy i nazywanie św. Pawła satanistą można i należy zakwalifikować w te symboliczne wieprze.

  19. Radek, – fajnie ze sie odezwales, ucieszylam sie. Bede sie streszczac, bo po co pisac ksiazke, jak moze byc tylko rozdzial. Nie jestem ani prawicowa ani lewicowa. Razi mnie glupota ludzka. Powiem wprost – pare ladnych lat temu cyganie okradli mnie na grubo ponad 10 tys dolarow, i pytanie czy powinnam nienawidziec cyganow ? z tego powodu ktos bardzo cierpial. Zrozumialam, ze chodzi tu o apostola Pawla – ok. Kiedys napisalam do dedektywa Piotra, zeby odniosl sie do tego jak to widzi, ze KRK tak zwodniczy, odstepczy, opiera swoje nauki na Pawle, – odpowiedzi nie bylo. Pytalam sie tez dlaczego Pawel w liscie do Galatian mowi, ze byl powolany do tej misji juz w lonie matki, niczym Chrystus, to akurat mi sie nie spodobalo, dlaczego chce sie zrownac z Chrystusem. I to nie sa wywody Kubika – bo nie jestem analfabeta, i czasem czytam. A to ze Seler ma w sobie tyle nienawisci do innego czlowieka, to chyba nie jest ani od Pawla, ani od Chrystuasa nauka. To tylko to mnie dziwi, – dlaczego ?.

    • Niektórzy naprawdę są powołani już w chwili poczęcia, a to jakich porownań użył Paweł… niektórzy wyczytują to, co chcieliby wyczytać. Czy jest jakiś fragment w NT który w dobitny sposób pokazuje, że Paweł zrownuje się z Chrystusem? Że jest mu równy? Samo porownanie nie jest występkiem i grzechem, gdyż Chrystus prosił by Go naśladować, ale zrównanie się z nim byłoby grzechem. Porównywać i zrównywać, niby podobne, ale jednak różne słowa. Uczymy się Go naśladować całe życie, i zawsze jest dużo do poprawy.

      Seler ma swoje wybuchy. Gdzie jednak jego nienawiść? To nie nienawiść „Religio”, to co odbierasz w ten sposób, to tylko smutek człowieka który dużo przeszedl w swoim życiu. On wie kiedy przesadził i umie przeprosić, tak nie postępują ludzie nienawistni.

    • Religia,
      najpierw podam twoje dwa cytaty, potem sie odniosę:
      ______________
      [1] „…Nie obchodzi mnie czy ty lubisz HK. […] …czy masz sposob na to, zeby komus zabronic czytania u HK, jak ktos lubi ? – ja tez lubie swinie, ale w chlewie.”
      ____________
      [2] „…A to ze Seler ma w sobie tyle nienawisci do innego czlowieka, to chyba nie jest ani od Pawla, ani od Chrystuasa nauka. To tylko to mnie dziwi, – dlaczego ?. […]”
      ____________

      [ad 1] to nie jest kwestia Lubienia HK, tylko Umiłowanie Prawdy zawartej w Biblii,
      w całej Biblii… Mnie też nie obchodzi czy ty lubisz przewrotność i zakłamanie…
      Parafrazując w sprawie świń: – Ja też lubię Prawdę, ale w Biblii, niekoniecznie u HK.
      ____________

      [ad 2] Ty chyba nie znasz znaczenia słowa Nienawiść…. Tak, fałszu nienawidzę,
      a co do HK, to powinien być wdzięczny, że go ktoś Upomina, …bo to z Miłości jest napominanie, kiedy błądzi i popada w obłęd, albowiem demony go wzięły chyba
      w „opiekę” …Ale to taka dygresja, nacechowana również miłością do zagubionego
      człowieka. Ja tutaj nie widzę nienawiści, ale ocenę sytuacji podczas zwodzenia innych. Można nienawidzić człowieka bezpodstawnie [jak Jezusa, którego zabili],
      i można również nienawidzić Prawdy, którą obecnie niektórzy krzyżują… Zdziwiona?
      ____________
      dziękuję Radek za życzliwość i za cierpliwość do mnie. Jeżeli kogoś niesłusznie
      uraziłem, to przepraszam – seler

    • dopisek Tematyczny:

      Tak… tak, Jezus był Oryginalny, albowiem nie bratał szie z kłamstwem i obłudą, kochał
      ludzi a nienawidził grzechu. Nie można dwóm „panom” służyć – człowiekowi i grzechowi.
      Nienawiść dla kłamstwa, lub dla pogardy, nie oznacza nienawiści dla człowieka. Dlatego
      właśnie Jezus był – [i JEST] – oryginalnY, bo umiał te dwie sytuacje Odróżnić, kochając
      człowieka, Prawdę a nienawidząc kłamstwa i Grzechu… Prawda o Grzechu jest straszna.
      Ojciec i Jego Słowo – czy to będzie Syn, czy Biblia – JEST Prawdą – ale kłamcy tego nienawidzą,
      i znajdą sposób by zabić, zafałszować, zwodzić wszystko, co od Ojca pochodzi… nawet to
      co stworzył, włącznie z kształem Ziemi… Kłamcy mogą działać jawnie i skrycie, podstepnie,
      udając wiernych Stwórcy Bogu Ojcu… Jezus nie udawał, że kocha Prawdę, ani nie udawał,
      że nienawidzi fałszu. Był Oryginalny, jeżeli już trzymamy szie tego nazewnictwa. Hej !
      seler

    • Myślę, że wielu z nas ma problem w odróżnieniu nienawiści do człowieka z nienawiścią do fałszu. I zbyt często utożsamiamy człowieka z jego grzechami. A przez egoizm, który miota każdym z nas, każde upomnienie odbieramy jako personalny atak.

      Wypowiedzi selera są często chaotyczne – w moim odczuciu oczywiście – i nie zawsze dla mnie zrozumiałe. Ale ja również nie widzę w nich nienawiści a raczej gorycz, którą akurat jestem w stanie zrozumieć patrząc na to, co się wokół nas dzieje.

      • dziękuję Lena ;-)
        przyjdzie czas, że zrozumiesz i te chaotyczne moje wypowiedzi, w których są…
        rodzynki…
        Dziękuję Tobie, bo zauważyłaś, że – między wierszami – jest owa Gorycz…
        Tak… ale Trzymaj szie ! …pomimo tego co szie wokół nas dzieje !
        Z Bogiem !
        hej !

        • Radek mnie chyba wyrzuci za te naloty…
          a jak mnie nie wykopie, to zachoruje na althajselera… jest taka choroba,
          mówię Ci… zresztą, sam ją przed chwilą wymyśzliłem,
          pewno skończyłem medycynę, …jako chałupnik,
          ale …skończyłem ;-) ;-) ;-)
          Hej !

  20. Seler – widzisz, jak ty chcesz to potrafisz pisac normalnie. Czytalam twoje kometarze na innych forach, Odbiralam cie jako faceta z poczuciem humoru. A tu prosze, jaki z ciebie literat. Jezeli u ciebie jest takie zamilowanie do prawdy, i gdybys napisal, ze nie tylko u HK dzieje sie zle, przyznalabym ci racje ze jestes obiektywny. My wszyscy, ktorzy pragniemy prawdy, – szukamy jej. Ja to widze tak, 5 osob wybralo sie do kina na ten sam film……film sie skonczyl, i zaczela sie dyskusja, kazdy to widzial troche inaczej, kazdy dodal cos od siebie, chociaz tego nie bylo w tym filmie. Tak samo dzieje sie na chrzescijanskich blogach, kazdy niby o tym samym, ale po swojemu. Wczoraj, to sie nawet usmialam, na innym forum, bracia i siostry, chca sie modlic za innego blogera, ktoremu chyba rozum odielo, a on im odpisuje ze ma gdzies ich modlitwe, i jej nie potrzebuje. – Jeszcze troche, to nie beda blogerzy ale prorocy, jeden to chyba mial juz nawet objawienie?. A u Daniela pisze jak byk, ze pewne wydarzenia sa przed nami ukryte. Seler – fajnie ze sa takie miejsca gdzie mozna poczytac i porozmawiac o Bogu, o tym co napisane jest w Biblii, wazne ze chcemy tego z potrzeby poznawania nauki Bozej. Ja ubolewam tylko nad tym ze tak pozno poznalam nauki Chrystusa, bo gdyby nie te nauki, duzo byloby w moim sercu nienawisci do ludzi, bo bardzo mi dokuczyli. Dziekuje BOGU z calego seca, ja tego bolu co czulam, poprostu nie ma, znikl, i czuje sie wolna. Ciesze sie ze dane bylo mi poznac nauki Boga, wystarczylo czytac Biblie i niektorych blogerow . Pozdrawiam

    • Religia, piszesz, że, cytuję :

      „Seler – widzisz, jak ty chcesz to potrafisz pisac normalnie. Czytalam twoje kometarze na innych forach, Odbiralam cie jako faceta z poczuciem humoru.”
      Muszę coś wyjaśnić,
      otóż,
      poczucie humoru mam tylko we wtorki i w piątki, jak jest jarmark,
      w pozostałe dni tygodnia MOŻE BYĆ RÓŻNIE,
      jakieś wybuchy, jakieś teledyski,
      no, po prostu mnie NOSI.

      Ale dziękuję Ci, że sobie porozmawialiśmy sobie i poczytaliśmy nawet.
      Co do HK… Hmmm…
      Kiedyś ludzie byli paleni tylko za to, że przetłumaczyli Biblię na język ojczysty.
      Całą Biblię. Nikomu takiemu nawet do głowy BY nie przyszło, BY coś podważać.
      Szanowali Przekaz.
      cytat:
      _______

      dopisek apostolski

      Judasz był apostołem, wybranym przez Jezusa – czy wytrwał w swej Duszy ?
      Szaweł mordował wiernych… ale Jezus też go wybrał, będąc już Zmartwychwstałym.
      Paweł szie nawrócił po spotkaniu ze Zbawicielem – na Jego Głos !!!
      Czy Szaweł narodził sie jako Paweł, …lub „zmartwychwstał” ?
      Czyje POTWIRDZENIE było lepsze ?
      Jaki Owoc dał Judasz ?
      Cała Biblia JEST ważna, bo rozpatruje WSZYSTKIE doświadczenia i aspekty życia.
      Trzeba być frajerem, żeby tego nie widzieć, …a zrozumienie przyjdzie
      od Ojca – seler

      Brain Breaker – jak chcesz, chcesz tego ? – to ja mogę wywołać zamieszki, ale po co ?
      sinti
      https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/08/27/eksperyment-pozbywam-sie-calego-nowego-testamentu-zostawiam-same-pisma-jana/comment-page-1/#comment-1172
      _______

      zapodam film: – Oczy namaż maścią

      pozdrawiam – seler


      dobra… patrzę na kalendarz – o, kurcze ! – to już piątek !
      Czas na poczucie humoru !
      dla ciebie Religia !
      Hej !

      dopisek muzyczny – śzpiewają cyganie z Rumuni po zakończeniu Nauczania,
      z …całej Biblii. … cośż niesamowite, …z całej Biblii ?

      Grupul Rugul Aprins – Noi suntem Biserica / Evanghelia are putere/ Evelu Shalom Alehe

      dla Ciebie religia
      sinti

  21. Ok o teraz zadam pytanie . Gdzie był Jezus czy w Egipcie jak twierdzi Mateusz czy wrócił po 40 dniach do razu do Nazaretu z rodziną ? I co to znaczy sowo mesjasz?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s