Dzisiaj Wielkie Oko w telewizji

 

Kto jeszcze nie widział wielkiego udżjat o niebieskiej źrenicy na scenie Eurowizji w czasie półfinałów (kamieniem Saturna jest szafir), ten będzie miał taką możliwość dzisiaj po 21-ej podczas finału. Organizatorzy zadbali by w dniu tak specyficznego układu planet symbolika Wielkiego Architekta i Saturna była widoczna gołym okiem – ale tylko dla tych którzy umieją „Czytać”.

23.05.2015=18=9

Screen zamieszczony przez jednego z czytelników pod poprzednim wpisem:

Czytaj dalej

Pokrótce o Eurowizji 2015

 

Planowałem napisać na ten temat przynajmniej dwa artykuły, ze względu jednak na moje problemy zdrowotne zmuszony jestem po prostu króciutko napomknąć kilka zdań.

W zeszłym roku udało się wytypować zwycięzcę tego ustawionego festiwalu, oglądanego co roku przez setki milionów ludzi na całym świecie, co czyni go najpopularniejszą tego typu imprezą telewizyjną na niebieskim globie. W tym roku jest to zadanie trudniejsze, zawęziłem jednak znacznie grono potencjalnych zwycięzców.

Czytaj dalej

Syriusz i jego wpływ na historię ludzkości

 

Źródło: vigilantcitizen.com

Tłumaczenie: Dawid „Arraivald”

Od zamierzchłych czasów i poprzez liczne cywilizacje, Psia Gwiazda – Syriusz była otaczana tajemną wiedzą. Ezoteryczne nauki wszystkich wieków niezmiennie przypisywały Syriuszowi szczególny status, a znaczenie gwiazdy w symbolice okultystycznej stanowi poświadczenie tego faktu. Co czyni Syriusza takim specjalnym? Czy jest tak po prostu ze względu na fakt, że jest on najjaśniejszą gwiazdą na niebie? Czy też może ludzkość posiada z nim jakąś starożytną, zagadkową więź? Ten artykuł przyjrzy się znaczeniu Syriusza na przestrzeni dziejów i tajnych stowarzyszeń oraz opisze otaczający go symbolizm.

Czytaj dalej

Facebook usuwa wpisy udostępnione z „Loży bez Tajemnic”

 

Aktualizacja: Sprawa się już wyjaśniła. Był to bardzo wczesny przykład odlajkowywania postów przez Facebooka (klik). Ludzie nie reagują na apele o zamykanie kont na FB, więc sam postanowiłem wejść tam bez zdejmowania butów.

 

W ostatnim czasie mój blog został praktycznie wykastrowany z udostępnień lub polubień na Facebooku,  nie ma chyba ani jednego wpisu który nie ucierpiał by z powodu tej cenzury. Wystarczy sprawdzić sobie ilości znajdujące się na „share buttonach” pod artykułami, np. Pierwszy samouczek dla niedowiarków od lat miał ich wiele tysięcy, obecnie zostały 4, słownie cztery – nie cztery tysiące. Artykuł o Eurowizji z zeszłego roku, gdzie przewidziałem, że konkurs wygra reprezentant Austrii – to samo, tysiące udostępnień, obecnie ledwie kilka. Bardzo popularny artykuł o boreliozie, czytany dzień w dzień – zero udostępnień.

Czytaj dalej