sufism-kabbalah

Sufizm i kabała

 

„Punkt widzenia Mahometa również jest błędny, lecz nie wymaga on tak dużych poprawek jak ten „Jezusa”… Doktryny Islamu, gdy zinterpretowane poprawnie, nie odbiegają daleko od naszej Drogi Życia i Światła i Miłości i Wolności. Odnosi się to przede wszystkim do sekretnych doktryn. Zewnętrzne wyznanie wiary jest zwykłym nonsensem, adekwatnym do poziomu inteligencji ludzi pośród których je szerzono, lecz nawet pomimo tego Islam jest niezwykły w praktyce. Jest to kodeks człowieka odwagi, honoru i szacunku dla samego siebie, stojący w kontraście do służalczego tchórzostwa potępienia – czmychających chrześcijan oraz ich zniewieściałej i niemoralnej akceptacji zastępczej ofiary , ich nędznej koncepcji samych siebie, „zrodzonych w grzechu”, „nędznych grzeszników” (…) Din – „surowość” lub „sąd” – może odnosić się do żydowskiego Prawa, bardziej nawet niż do Wiary (al-din) Islamu. Pojmuję judaizm jako kabalistyczny – lecz w praktyce niedoskonały.” (Aleister Crowley, ‚The Law is for All’ , strona 169)

„Tam gdzie chrześcijańskie i muzułmańskie działalności misyjne zaczynają ze sobą rywalizować, Islam zbiera wyższe a chrześcijaństwo niższe sektory społeczeństwa.” (Aleister Crowley)

* * *

„Sufizm… Jest on próbą osiągnięcia jedności z boskim Absolutem. W najpowszechniejszej formie polega na regularnych modlitwach, recytacji formuł religijnych i boskich imion, grupowych śpiewach (qawwali), studiowaniu świętych pism islamu, a przede wszystkim na wyparciu się własnego ego (…)

Sufizm, będąc mistyczno-ascetyczną ścieżką do poznania Boga, nie posiada żadnej sprecyzowanej doktryny… sufizm rozwinął się w jednakowym stopniu wśród sunnitów i szyitów, czerpiąc wiele inspiracji z monastycyzmu chrześcijańskiego i buddyjskiego. Częścią światopoglądu sufickiego jest też wiara w wahdat al-wudżud (jedność rzeczywistości), utożsamiana nieraz z panteizmem. (…)

Z czasem w obrębie sufizmu wykształciło się wiele różnych tradycji (tarika) inicjacji i drogi mistycznej. Do XV wieku najpopularniejsza była Rifa’iyya… W okresie późniejszym jej miejsce w Mezopotamii zajęła droga zwana Kadirijja… Według niektórych źródeł duchowy przywódca Talibów, mułła Omar jest derwiszem inicjowanym w tarice o nazwie Nakszbandijja.” (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sufizm)

_________________________________________________________________________

 

David Livingstone (terrorism-illuminati.com), tłumaczenie i opracowanie: Radtrap

Abdul Kadir al Dżilani, założyciel jednego z najbardziej wpływowych bractw sufickich w historii Islamu –Qadiriyya (Kadirijja) – był według słynnego żydowskiego historyka krypto-Żydem. Chacham Israel Joseph Benjamin II w swojej książce Eight Years in Asia and Africa from 1846 to 1855 (Osiem lat w Azji i Afryce 1846-1855) pisał że w Bagdadzie jest meczet w którym znajdował się otoczony wielką czcią grób marabuta Abdula Kadira. Pisał też że ten „meczet był wcześniej synagogą” zaś ów „marabut był nikim innym jak słynnym talmudystą Josefem Hagueliti.”[1]

Jego relacja wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę twierdzenia okultystów zarzekających się że to z sufickiego bractwa Kadirijja wywodzili się różokrzyżowcy, którzy byli z kolei prekursorami masonerii. Zgodnie z tradycją różokrzyżowców, egipski kapłan zwany Ormusem nadał chrześcijańskiego charakteru egipskim misteriom. Chodzi tu oczywiście o hermetyzm, który omyłkowo uznaje się za reprezentanta antycznej egipskiej „mądrości”. Ta gnostyczna tradycja miała podobno przetrwać w Egipcie, chroniona przez „Rycerzy Palestyny”, znanych też jako Bracia Różanego Krzyża Orientu.[2]

sufi-1X

Owe odniesienia do „wschodnich mistyków” z którymi Templariusze mieli skontaktować się podczas wypraw krzyżowych, kierują nas do Braci Azjatyckich (X wiek) którzy pomimo swoich oficjalnych więzi z Islamem byli też bardzo poważani przez stulecia w kręgach kabalistów. Bracia Azjatyccy, podobnie jak inni okultyści świata islamskiego, inspirowali się tzw Sabejczykami lub Harrańczykami z południowo-wschodniej Turcji, którzy przechowali u siebie tradycje hermetyczne i neoplatońskie. Filozofia Braci Szczerości skupiała w sobie elementy tradycji pitagorejskich, neoplatońskich i magicznych (Magi), którym przypisywali wspólne korzenie – żydowskie korzenie.[3]

Tradycja mistyczna utrzymuje też że Zohar, niezwykle ważny dla niej tekst kabalistyczny napisany w XIII wieku, oparty był na wcześniejszej „arabskiej kabale” tzw Braci Szczerości (ang. Brethren of Sincerity). Bracia tak jak i inni mistycy suficcy byli obiektem głębokich studiów późniejszych mistyków żydowskich, takich jak Abraham Ibn Ezra, Mojżesz Majmonides, Juda Halevi, Bahia Ibn Pakuda czy Ibn Gabirol, filozof który najlepiej chyba odzwierciedlał związki między judaizmem i Islamem. XI-wieczny hiszpański Żyd, Ibn Gabirol przyjął dla siebie ideały Braci Szczerości i to tak mocno, że były one dla niego główną inspiracją zaraz po Biblii. Stosował się też do nauk sufickiego mistyka z X wieku, Mohammeda Ibn-Massarry (883–931), człowieka który zaszczepił sufizm w Hiszpanii.[4]

Ibn Gabirol, obok Ibn Arabiego, był uważany za jednego z dwóch największych uczniów Ibn Massarry. Ibn Arabi (1165 – 1240) był arabskim filozofem odpowiedzialnym za fuzję sufizmu i myśli neoplatońskiej. Inspirował się Braćmi Szczerości i sformułował wiele tez które w przyszłości stały się też centralnymi naukami Zoharu .[5]

Whirling dervishes

Wirujący derwisze

Al Dżilani został potępiony za powoływanie się na heretyckie nauki w swojej szkole, przede wszystkim za korzystanie z pism Braci Szczerości.[6] Wg Davida Margolioutha cześć dla al Dżilaniego w kręgach jego naśladowców jest tak duża, że czasami przewyższa nawet tą należną prorokowi Mahometowi. Al Dżilani przedstawiany jest w ich kręgach jako Sułtan Świętych.[7] Jego reputacja przyciągała wielu uczniów z różnych części świata islamskiego, zaś jego perswazyjna retoryka miała przyciągać do islamu wielu Żydów i chrześcijan.

Legendy o życiu i pracy Dżilaniego były w dużym stopniu koloryzowane przez jego następców. Dla przykładu jego rodowód miał sięgać od strony ojca aż do Hasana, wnuka proroka Mahometa. Jednak drzewo genealogiczne okazało się być sfabrykowane przez jego własnego wnuka, któremu przypisuje się też inne oszustwa.[8] Lista cudów Dżilaniego zaczyna się od najwcześniejszego dzieciństwa, gdy miał zacząć swój pierwszy post odmawiając mleka z matczynej piersi. Wierzono że był w stanie karać grzeszników na odległość, pomagać uciskanym za pomocą cudów, chodzić po wodzie i unosić się w powietrzu. Anioły, dżiny, a nawet sam prorok Mahomet mieli pojawiać się na jego zebraniach i składać mu wyrazy szacunku.

Dżilani utrzymywał też że nawiązał kontakt z tajemniczą postacią – al Hidr (al Khidr), co znaczy „zielony”. Chociaż nie wymieniony pod tym imieniem w Koranie, Al Hidr jest identyfikowany z postacią spotkaną przez Mojżesza. Samo imię Hidr znajduje się jednak tylko w literaturze Hadis.

(hadisy, relacje o słowach i czynach Mahometa – spisane w IX w.; stanowią podstawę tradycji islamu (sunny) i drugie, po Koranie, źródło wiedzy rel. muzułmanów; najważniejsze zbiory.: Al-Buchariego i Muslima. – Encyklopedia PWN)

Wyobrażenie Hidra

Wyobrażenie Hidra

Postać Hidra pochodzi najprawdopodobniej z legend żydowskich i powiązywana jest z  muzułmańskim Mahdim, w ten sam sposób w jaki powiązuje się proroka Eliasza z żydowskim mesjaszem.[9] Eliasz jest uznawany za ważną postać w kabale, wielu czołowych kabalistów twierdziło że uczą wyższej wiedzy Tory będąc pod bezpośrednim wpływem proroka i „objawienia Eliasza” (gilluy ‚eliyahu). Autorstwo Zoharu przypisuje się Szymonowi bar Jochajowi, rabinowi żyjącemu w II wieku naszej ery, który według żydowskich legend napisał go po tym jak objawił mu się prorok Eliasz.

Hidr wykazuje też pewne podobieństwa z antycznym, pogańskim bogiem z którym łączy go reprezentowanie płodności/urodzaju, co tłumaczyć ma powód przypisywania mu koloru zielonego. Ponadto powszechne są powiązania Eliasza z urodzajem i zaklinaniem deszczu w literaturze biblijnej i rabinicznej.[10] Hidr jest utożsamiany z motywem Zielonego Człowieka, tak powszechnym u bożków urodzaju z którymi spotykamy się w wielu różnych kulturach rozsianych po całym świecie.

history_cave_560x315

Jaskinia rava Szimona bar Jochaja (Pek’in, Izrael)

Postać al Hidra ma swój odpowiednik w kulcie św. Jerzego, łączącym chrześcijan, judaistów a także muzułmanów. Istnieje tradycja w Ziemi Świętej zgodnie z którą zarówno chrześcijanie jak i muzułmanie odwiedzają prawosławną kaplicę św. Jerzego w Bajt Dżala (miasteczko zamieszkane głównie przez chrześcijańskich Palestyńczyków, aglomeracja Betlejem). Miejsce to odwiedzają również Żydzi wierzący że pogrzebano tutaj proroka Eliasza. Muzułmanie czczą tą samą osobę, św. Jerzego lub Eliasza, jako postać znaną przez sufich jako al Hidr. Z tradycją tą spotkać się można na całym Bliskim Wschodzie, od Egiptu aż po Azję Mniejszą. [11]

Historycy wskazują na miejsce pochodzenia św. Jerzego, Kapadocję, z której wywodził się też Dionizos-Sabazios przedstawiany jako jeździec na koniu, a dokładniej na końskim grzbiecie. Matka Jerzego pochodziła z Lyddii w Palestynie, on zaś urodził się już jako Kapadocjanin w Cylicji, głównym obszarze kultu Mitry w czasach hellenistycznych. Stolica tego regionu, Tars, była miastem rodzinnym apostoła Pawła. Św. Jerzy jest też bohaterem rycerskiego eposu o uratowaniu dziewicy przed smokiem. Nie jest to jednak w żadnym wypadku legenda chrześcijańska a jedynie chrześcijańska adaptacja popularnej historii pojedynku bliskowschodniego odradzającego się boga, np. Baala z Bestią Morską (Smokiem morskim) lub Zeusa z tytanem Tyfonem.

Kolejne elementy wspólne odradzającego się bożka, kabalistycznej koncepcji pierwotnego Adama (Adama Kadmona), a później Metatrona, widzimy w sufizmie utożsamiającym al Hidra z konceptem Kutb (Qutb) co znaczy biegun lub oś, oraz z Hermesem. Ta idea człowieka doskonałego w sufizmie według uczonych sięga aż do czasów starożytnych magów (perski magi) i źródeł gnostycznych, zaś według Gillesa Quispela koncepcja ta sięga kabalistycznej wiary w pierwotnego Adama.[12]

geraldgardnerX

Gerald Gardner

Idries Szach, sekretarz i przyjaciel Geralda Gardnera, założyciela współczesnej, czarnoksięskiej religii Wicca, a także bliski współpracownik ojca chrzestnego dwudziestowiecznego satanizmu Aleistera Crowleya, twierdził że europejscy różokrzyżowcy inspirowali się ścieżką sufich – Kadirijją. Christian Rosenkreutz (legendarny założyciel różokrzyżowców) miał nawiązać kontakt z Kadirijją podczas swoich podróży po Bliskim Wschodzie. Al Dżilani, założyciel Kadirijji, znany był powszechnie jako Róża Bagdadu. Róża stała się później symbolem jego bractwa, natomiast róża z zielonymi i białymi płatkami, z gwiazdą sześcioramienną pośrodku, jest tradycyjnie umieszczana na czapkach derwiszów Kadirijji. Szach pisał:

Nieznajomość źródeł pochodzenia jest główną przyczyną dla w większości bezwartościowych spekulacji na temat takich grup jak różokrzyżowcy, którzy powtarzali się jedynie w swoich roszczeniach dla znajomości starożytnych nauk (…) alchemii, co powtarzał również Friar Bacon [Francis Bacon], podający się za różokrzyżowca, alchemika oraz iluminata. Fakt pochodzenia wszystkich tych stowarzyszeń od sufizmu jest odpowiedzią na pytanie do których z nich należał Bacon, a także czym naprawdę była sekretna doktryna. Wiele symboli różokrzyżowców było sufickiego pochodzenia.[13]

Idries ShahX

Idries Szach

Pomimo krytyki z jaką spotkały się prace Szacha ze strony orientalistów, udało mu się spopularyzować swoją wersję sufizmu w świecie zachodnim, będącą w rzeczywistości dobrze zamaskowanym lucyferianizmem. Wstęp do książki Szacha „The Sufis” został napisany przez Roberta Gravesa, autora „Białej Bogini”, kluczowej książki współczesnych pogan i wiccanów. Graves opisał w nim Szacha jako dalekiego potomka proroka Mahometa oraz znawcę „tajemnic pochodzących od kalifów, jego przodków. Jest on w rzeczywistości Wielkim Szejkiem Sufi Tarika…” Graves przyznał jednakże że jest to „wprowadzające w błąd ponieważ jest on jednym z nas, a nie muzułmaninem.” [14]

Szach był członkiem Klubu Rzymskiego a także, według książki „Hostage to Khomeini” Roberta Dreyfusa, współpracował z Bractwem Muzułmańskim w Londynie. Szach podobnie jak Bennett, Gurdjieff, Graves i sufickie bractwo Nakszabandi, reprezentują zastanawiające związki sufizmu z działalnością CIA, przede wszystkim ich powiązania z programem MK-Ultra oraz szarlatańskim mistycyzmem z Esalen Institute, kluczowej organizacji stojącej za narodzinami ruchu New Age.

Robert Graves

Szach był również współpracownikiem Johna G. Bennetta, byłego szefa brytyjskiego wywiadu w Stambule, protegowanego „łotra mistyka” i szpiega Georga Gurdjieffa, który jako źródło swoich nauk wymieniał mistrzów sufickich ze środkowej Azji znanych jako Bractwo Sarmoung. Gurdjieff został wtajemniczony w sekrety sufich przez Abdullaha Faizi ad Dagestaniego (1891-1973), szejka bractwa Sufi Nakszbandi Hakkani w Damaszku. Dagestani był również nauczycielem szejka Nazima al Hakkaniego (1922-2014), późniejszego przywódcy bractwa Nakszbandi-Hakkani, który razem ze swoim zięciem szejkiem Hiszamem Kabbanim jest kluczowym agentem synkretyzacji doktryn sufizmu i ruchu New Age.

Szejk Kabbani prowadzi stronę Sunnah.org, która sama siebie opisuje jako jedną z najważniejszych islamskich stron internetowych na świecie. Ze skrzydłem ruchu Nakszbandi-Hakkani przewodzonym przez Kabbaniego, związany jest też Stephen “Suleyman” Schwartz, Żyd który przeszedł na Islam oraz autor publikowany przez liczne media, w tym The Wall Street Journal. Schwartz napisał kiedyś artykuł na Huffington Post “Islamic Sufism and Jewish Kabbalah: Shining a Light on Their Hidden History,” (Islamski sufizm i żydowska kabała: Rzucając światło na ich ukrytą historię) w którym stwierdza: „Islamski sufizm i żydowska kabała – są sobie tak bliskie, że domniemanie ich wzajemnego oddziaływania na siebie wydaje się być nieuniknione.” [15]

Pope Benedict XVI, Sheikh Nazim

Szejk Nazzim Al Hakkani wita papieża Benedykta XVI na Cyprze

Szach pisał że to z sufizmu masoneria zapożyczyła swój główny dogmat, według którego świat można zjednoczyć gdy ten zaakceptuje pojedynczą tradycję ezoteryczną (kabała), czyli domniemany korzeń wszystkich religii.

To co łączy starożytne filozofie praktyczne a [filozofie] obecne, wydaje się być oparte na wyższym stopniu wiedzy, a nie na pozorach. To wyjaśnia dlaczego muzułmanin Rumi [twórca wirujących derwiszy] miał wśród uczniów chrześcijan, zaratusztrian itd; wyjaśnia dlaczego wielkiego, niewidzialnego nauczyciela sufich Hidra przedstawia się jako Żyda; wyjaśnia dlaczego książę Moguł Dara Szikoh widział nauki sufich w hinduskich wedach, sam jednak pozostał członkiem [sufickiego] bractwa Kadiri; wyjaśnia dlaczego o Pitagorasie czy Salomonie mówi się czasem jako o nauczycielach sufickich. To jest powód dla którego sufi zgadzają się przyjąć w swoje szeregi alchemików… pozwala zrozumieć czynniki rozwojowe leżące u podstaw filozofii ewolucyjnej Rumiego, czy też zrozumieć „chrześcijaństwo” al-Halladża. W końcu, wyjaśnia dlaczego mówi się że Jezus stoi na czele sufich. [16]

( Al-Husajn ibn Mansur al-Halladż… (ur. ok. 858, zm. 26 marca 922) – perski mistyk (sufi), teolog i męczennik islamu… Wyklęty przez muzułmańskich ulemów, uwięziony w 913… po długim procesie skazany na śmierć i powieszony w Bagdadzie w 922 za (m.in) stwierdzenie, że osiągnął pełną jedność z Bogiem – słynne zdanie ana al-hakk – ja jestem prawdąWikipedia)

UFO nad Kopułą na Skale, Jerozolima 28.01.2011:

To jest ten starożytny sekret który masoni, jak sami wierzą, odziedziczyli od Templariuszy którzy z  kolei przejęli go od sufich. Ostateczną tajemnicą jest główna nauka kabały: człowiek jest Bogiem. Robert Graves w swoim wstępie do „The Sufis” Szacha wyjaśnia że prawdziwymi twórcami masonerii „nie byli izraeliccy poddani Salomona, ani jego feniccy sprzymierzeńcy, lecz architekci Abdul Malika , sufici którzy zbudowali Kopułę na Skale na ruinach świątyni Salomona oraz ich następcy. Należeli do nich Thuban Abdel Falz (‘Izz’) oraz jego „prawnuk” Maaruf, syn (uczeń) Dawida z Taj (?) którego sufickim pseudonimem był Salomon czyli „syn Dawida”. Dlatego w masonerii znajdujemy uniwersalizm sufich, o czym pisał Manly Palmer Hall w „Zaginionych Kluczach Masonerii”:

Prawdziwy mason nie jest związany żadnym kredo. Dzięki boskiemu oświeceniu swojej loży rozumie że jako mason jego religia musi być uniwersalna: Chrystus, Budda czy Mahomet, imię nic nie znaczy, ponieważ on uznaje światło a nie tego który je niesie. Oddaje cześć w każdym świętym miejscu, kłania się wszystkim ołtarzom, czy to w świątyni, meczecie czy katedrze, dostrzegając dzięki swojemu prawdziwemu zrozumieniu jedność całej duchowej prawdy.[17]

 

(Dostałem jakiś czas temu wiadomość na temat znajdującego się tu poprzednio zdjęcia Obamy w koszulce z Crowleyem, od czytelnika zajmującego się grafiką. Okazuje się że zdjęcie może być sprytną podróbką, dlatego zdecydowałem się nie ryzykować i je usunąć. Podziękowania dla Wojtka – przyp. Rad)

___________________________________________________________________

[1] Chacham Israel Joseph Benjamin II, „Eight Years in Asia and Africa from 1846 to 1855,” Hanover, Germany, 1861. str. 117.

[2] Allan H. Greenfield, The Roots of Modern Magick: 1700 thru 2000. (Manutius Press, 2006) str. 137.

[3] George Sarton, A History of Science (Cambridge: Harvard UP, 1959) p. 246; Yves Marquet, „Ikhwan al-Safa”, Encyclopedia of Islam, rev. ed. (London: Luzac, 1971) str. 1074

[4] Tom Block, “Towards an Understanding of the Jewish/Sufi,” Speech to the Jewish Community Relations Council, Ratner Museum, May 2, 2007 [http://www.tomblock.com/published/shalom_jewishsufi2.php]

[5] Ibid.

[6] Ibn Rajab, Dhayl (i. 415-20). Laoust, H.. „Ibn al-Dhawzi,” Encyclopedia of Islam. Brill Online, 2012.

[7] Ibid.

[8] Margoliouth, D. S., ” ʿAbd al-Ḳādir.Encyclopaedia of Islam, First Edition (1913-1936). Brill Online , 2012. Reference.

[9] Abraham Elqayam, Shorter Encyclopedia of Islam.

[10] Brannon Wheeler, Moses in the Qur’an and Islamic Exegesis (London: Routledge/Curzon, 2002), str. 24.

[11] Richard G. Hovannisian and Georges Sabagh, Religion and Culture in Medieval Islam. (Cambridge University Press, 200) str 109-110.

[12] Joel L. Kraemer, Philosophy in the Renaissance of Islam: Abū Sulaymān Al-Sijistānī and His Circle. (Leiden, Netherlands: E.J. Brill, 1986), str. 301 n. 85.

[13] Idries Shah, The Sufis, str. 390.

[14]  Paul O’Prey, Between Moon and Moon – Selected Letters of Robert Graves 1946–1972, (Hutchinson, 1984), str. 213–215.

[15] Huffington Post, 10 maja, 2011.

[16] Shah, The Way of the Sufi, str. 124-5

[17] Manly Palmer Hall, The Lost Keys of Freemasonry, (The Philosophical Research Society, 1940), str 65.

 

_______________________________________________________

 

Zobacz także:

 

sufizm.republika.pl

Świadectwo Alberto Riviery: Powstanie Islamu