k-bigpic

Czy zabroniono nam wyciągać własne wnioski?

 

Tłumaczenie nadesłane przez jednego z czytelników.

Źródło: http://www.zengardner.com/are-we-disallowed-to-draw-conclusions/

Zen Gardner jest jednym z edytorów http://beforeitsnews.com

 

Tłumaczenie: Anonim

 Zen Gardner

Czy zabroniono nam wyciągać własne wnioski?

Jeszcze lepiej – czy pozwalamy aby nam zabraniano wyciągać własne wnioski?

Jak długo jesteśmy widzami a oni „projektorami”, jesteśmy straceni. Taka jest prawda.

Dlaczego ludzie ulegają systemowi, który jest całkowicie i tak oczywiście skorumpowany? Albo dlaczego myślą, że mogą się do niego odwoływać, zadowolić, zmienić czy zmodyfikować, podczas gdy on miażdży każdą jeszcze niezabitą część ich życia i odmawia dania wytłumaczenia dlaczego to robi tym, którzy go teoretycznie wybrali? To nie ma sensu!

To co się stało z Michaelem Hastingsem jest doskonałym przykładem. Ten wspaniały człowiek stał się męczennikiem za Prawdę i prawdziwe dziennikarstwo. Oczywiście był zamordowany, wystarczy fakt, że był zagrożeniem dla elity, dowody rzeczowe i to, że policyjne badania laboratoryjne nie będą dostępne. Jak zwykle. Także jego ciało nie będzie dostępne – było szybko spalone bez zgody rodziny.

Kiedy do cholery ludzkość się obudzi?

Potrzebujemy trzeźwego myślenia wbudowanego w naszą psyche. Jeśli ci u władzy, na jakimkolwiek szczeblu, nie odpowiadają na nasze pytania i nie informują nas, powinniśmy wziąć to za akt konspiracji i uznać ich współodpowiedzialnymi. Koniec i kropka!

Hołd pamięci Michaela Hastingsa

Nie byłem zaznajomiony z twórczością Michaela ponieważ zawsze czytałem raczej „niekonwencjonalne” wydawnictwa. Jednak zapoznałem się z jego inspirującą historią i ostatnio obejrzałem jego wywiad dla jednej z głównych agencji informacyjnych, w którym zniszczył Obamę. Był on autentycznym rozrabiaką. Jego twórczość była rzeczywistym zagrożeniem dla niewidzialnej elity.

Więc go zamordowali.

To są fakty, moi drodzy. Chcecie dowodów? Co to jest dowód? Czy my kiedykolwiek będziemy go mieli? „Dowód” dla nich to cokolwiek co oni uznali za wystarczająco przekonywujące aby wyciągnąć „naciągane”, im pasujące konkluzje mimo tego, że byli zobligowani do przeprowadzenia prawdziwej ekspertyzy dochodzeniowej i opublikowania rezultatów?

Cała gra jest tak sfingowana, że my po prostu nie możemy już więcej grać zgodnie z regułami, jakkolwiek chcecie to rozumieć. Nie liczy się, że „dowody okolicznościowe” mówią o głosie detonacji, znalezienie wysokiej jakości, praktycznie nie do zniszczenia Mercedesa rozerwanego z silnikiem 100 metrów od miejsca eksplozji, widzenia policji robiącej coś pod jego samochodem niedługo przed wypadkiem itd., itd.

To jest kolejna typowa akcja okrywająca („maskirowka”) mediów przeznaczona dla ich wykreowanej, obłąkanej audiencji. Wróć do snu. Nie ma dla ciebie tutaj niczego interesującego.

Przynajmniej niczego do wyciągania jakichś wniosków.

Chcesz dowodów?

Konkludując, chcesz prawdziwe rezultaty ekspertyzy dochodzeniowej co do ran J.F.Kennedyego, co do rozerwanych wybuchem kolumn federalnego budynku w Oklahoma City, co do dowodów demolowania podczas „911”, podstawionych „morderców” Martina Luthera Kinga, teczek z dokumentacją co do strzelaniny w Colorado, Sandy Hook czy ataku bombowego w Bostonie? Wszystko co nam powiedziano to mistyfikacje, kłamstwa i całkiem wyraźna „maskirowka” – wyraźna dla tych tylko co nie śpią.

Szukasz gdzieś czystych, oczywistych 100% dowodów na coś? Zapomnij, to się nigdy nie stanie.

Tylko jeśli coś zobaczysz własnymi oczyma i wiesz z głębokiego przekonania. Nadszedł czas aby coś robić na ten temat, to wszystko. Jesteśmy okłamywani w stopniu nieporównywalnym do niczego wcześniejszego w historii ludzkości – jak możesz na to pozwolić?

Kładąc uszy po sobie? Co zrobisz gdy wreszcie zrozumiesz, że wszystko jest w Twoich rękach?

Samozwańczy sędzia, jury i wykonawca wyroku – i my się odwołujemy do nich o sprawiedliwość?

Dlaczego niewidzialna elita jest sędzią i jury zamiast oddać tego typu decyzje w ręce rzeczywistych, żyjących, zaangażowanych i kompetentnych ludzi z prawdziwym sumieniem? I jeszcze bardziej fundamentalnie, dlaczego my wszyscy nie mamy dostępu do dokumentacji spraw na każdym szczeblu sądownictwa?

To jest oczywiste. My się nie liczymy. Jesteśmy maluczkimi, czołobitnymi, służalczymi podmiotami i iluzja sprawiedliwości jest tylko potrzebna aby trzymać ludzkość uspokojoną.

Ogromna konspiracja przeciwko ludzkości? Założę się, że tak!

Chce mi się wymiotować widząc ciągle to samo przedstawienie i ogłupiałą ludzkość drepczącą w koło i czekającą ze wszystkim aż „władza” to zatwierdzi. Jakich frajerów oni z nas robią? Jeszcze ważniejsze, jakimi frajerami my pozwalamy siebie zrobić? Oto prawdziwe pytanie.

I na to pytanie każdy musi odpowiedzieć indywidualnie. W tym jest sprawa. Jeśli my wszyscy duchowo podniesiemy głowy, ich równoległa,niewidzialna struktura zawali się.

Powiedzieć prawdę do władzy – oszusta – i polecieć dalej

Michael Hastings odważył się „powiedzieć prawdę do władzy” jak to nazywają – kolejna odciśnięta na nas ekspresja zastraszonych ludzi – jeśli by mnie ktoś pytał.

Naprawdę myślisz, że pójście do jednego z ICH sądów, na ICH warunkach przyniesie rezultaty inne od tych jakie oni chcą? I nie jest aby dużo za późno aby iść taką drogą biorąc pod uwagę w jak sztucznej rzeczywistości żyjemy?

Pisałem ostatnio na temat potencjalnych skutków „9/11 Truth” (ruchu poszukiwaczy prawdy o „911”) w artykule „Could 9/11 Truth Topple the American Empire?” („Mógłby ruch poszukiwaczy prawdy o 911 obalić amerykańskie imperium?”). Faktem jest, to co się dzieje teraz na szeroką skalę jest pozwolone aby się działo, czy przynajmniej pozwolone opinii publicznej to przeżywać (przetrawiać?), przez „masowe programowanie” via media.

Uważaj. Pozwalamy im się wciągnąć w dyskusje co do „wątpliwości i niezgodności” podczas gdy oni wpuszczają nas w maliny. Ładna wymiana poglądów.

Zabójstwo Kennedyego jest monumentalnym przykładem. Co się stało z masowym protestem przeciwko tej oczywistej „maskirowce”? Może nawet gorsze, zobacz – zabójstwo Martina Luthera Kinga było przez sąd cywilny uznane za robotę CIA – gdzie do cholery jest sumienie narodu? Idź zobacz czy to znajdziesz w szkolnych książkach do historii.

Gramy ich przeklęta grę przez włączenie się w ich system, kiedy on wyraźnie działa przeciwko nam. To nie jest dla dobra ogółu, ale dla scentralizowania władzy kontrolerów.

Stań odważnie i mocno przeciwko nawałnicy gnoju

Ludzie muszą wyrwać się z tego „nie traćmy nadziei” i „używajmy system dla poprawy” schematu i sami stać się prawdziwą zmianą, jak najlepiej i „radykalnie” są w stanie. Wtedy zobaczymy prawdziwą akcję.

Wyrwanie się z tych obezwładniających poglądów jest esencją; jeśli wstąpimy w rzeczywistość i staniemy przeciwko gnojowej nawałnicy obezwładniającej dezinformacji, intymidacji i wodzenia za nos używanych przeciwko nam.

Tak, ogólnikowo brzmiący koncept „zmiany” jest bezwartościowy w dzisiejszej grze. Mówimy o personalnej, duchowej, umysłowej i kulturalnej rewolucji. Odłącz się. Znaczy – wyrwij wszystkie druty. Rzuć wszelkie prace zmuszające Cie do kompromisu, wszelkie związki i słownictwo – radykalnie odrzuć „fotelowy” komfort. Uszkodź „matrix”wyrywając się z niego, co będzie to będzie. Nasza najważniejsza deklaracja to kierunek naszej drogi życiowej.

Zmiana to my. Całkowicie w nowym schemacie i operując niezachwianie z nowego, wolnego i silnego światopoglądu – to nasz cel.

Ocknięty? czy twardo śpiący?

Jest to smutny dzień dla zaprogramowanego robota, mówię Wam. Mamy coraz więcej programowania i akceptowania zabójstw „niewygodnych”, podczas gdy śpiąca ludzkość czeka na przestępców aby się sami przyznali. Żartujecie. Otrząśnijcie się z tego.

„Ale co z naszym bezpieczeństwem narodowym?” Co za „pic na wodę”! Przeczytaj książkę „1984” jeszcze raz i załap o co chodzi.

Przynajmniej my nie śpimy. Oni maja „pleśń” opinii publicznej, jak to „Peek” ostatnio określił.

To jest okropny świat ale prawdziwi ludzie są tam głęboko w środku wspaniali.

Kontynuujcie budzenie się i reagujcie. Wszyscy wsiadać, drzwi zamykać! Mamy parę grud kłamstwa na drodze do Prawdy……