Golfsztrom zanika

 

Źródło: pogoda.wp.pl

Niestety wygląda na to, że wieści o rychłej śmierci Golfsztromu mogły nie być mocno przesadzone – parafrazując Marka Twaina. Swoją drogą, ten znakomity pisarz stwierdził kiedyś, że najgorszą zimą jaką przeżył, było lato w San Francisco. To jednak nie pora na dygresje, ponieważ wygląda na to, że mamy bardzo poważny problem, który może przynieść opłakane konsekwencje. 

Golfsztrom to spolszczone „Gulf Stream”, a więc prąd zatokowy. Jest to prąd morski płynący pod północnym Atlantykiem. Jego znaczenie dla klimatu Europy oraz wschodnich wybrzeży Ameryki Północnej jest niebagatelne. Golfsztrom pompuje bowiem ciepłą wodę m.in. z Zatoki Meksykańskiej – później owa woda nagrzewa europejskie powietrze, dodając nam zimą kilka, do nawet kilkunastu stopni. Latem jego działanie jest mniejsze, może jednak pełnić rolę chłodzącą.

Czytaj dalej