510

Biblijne czasy końca: Świat (część 1)

 

Watch Unto Prayer, tłumaczenie i opracowanie: radtrap (fragmenty)

 

5. NOWE NIEBIOSA

A. Zmiana Czasu (Nowy rozdział)
B. Znak Syna Człowieczego  (Astrologia)
C. Płonące Niebiosa (Energia atomowa)
D. Czarne Słońce i Czerwony Księżyc (Zaćmienie słoneczne/księżycowe)
E. Grad/Susza (Pogoda)
F. Brak Wiatru (Atmosfera)
G. Gorące Słońce (Rozbłyski słoneczne/dziury ozonowe)

_____________________________________________________________________________________

5-A. ZMIANA CZASU (Nowy rozdział)

 

 

  • Bóg zmieni kalendarz na początku Królestwa Niebios
  • Szatan również zmieni obowiązujący kalendarz na początku swojej Złotej Ery

 

ZIEMIA PRZED POTOPEM

  • Bóg użył słońca, księżyca i gwiazd do regulacji kalendarza

 Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat! Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią. I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre. – Rodzaju 1: 14-18

KRÓLESTWO NIEBIOS

  • Bóg który strąca i ustanawia królów zainauguruje tysiącletnie rządy Jezusa Chrystusa

On zmienia czasy i pory, On utrąca królów i ustanawia królów … – Daniela 2: 21

I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. – Obj. 20: 4

Rzymskie Saturnalia celebrowały obalenie tronu boga Saturna (gr. Kronos) przez boga Jupitera (gr. Zeus) oraz rychły powrót do Złotej Ery Atlantydy. Saturn jest złowrogim bogiem czasu, reprezentującym okres chaosu i sądu który poprzedzi przybycie Jupitera, boga dobrodziejstwa. Koniunkcja planet Saturna i Jupitera w maju roku 2000 symbolizowała astrologiczne połączenie tych starożytnych bogów, mające na celu odbudowanie Atlantydy – ładu społecznego opartego na zasadach cywilizacji przedpotopowej, skazanej przez Boga na zagładę w Księdze Rodzaju 7. Saturn będzie rządził przez pierwszą połowę Ucisku, przynosząc ze sobą chaos i zniszczenie obecnego ładu społecznego, natomiast Jupiter będzie rządził podczas Złotej Ery, czyli w czasach nowej Atlantydy.

ZIEMIA PRZED POTOPEM

  • Saturnalia upamiętniały świat sprzed Potopu, unicestwiony przez Boga.

(Siedem dni stworzenia): „…gwiazda sześcioramienna znana jako heksagram… pieczęć Salomona, gwiazda Dawida. Nazywana jest też Talizmanem Saturna.” 625:170

„Podwójny trójkąt Salomona jest symbolem makrokosmosu…” – 154:110

„Znak makrokosmosu [hexagram] symbolizuje sześć dni stworzenia dokonanego przez Trójcę. Synteza [obu trójkątów] tworzy dzień siódmy – okres odpoczynku symbolizowany przez heksagonalny środek.” – 153:501

„…Festiwal Chronosa z Kronii odbywający się w Attyce w porze zbiorów.. zaczynający się 17 grudnia, został przedłużony o 7 dni. Jego wpływ na nasze Boże Narodzenie i Nowy Rok wydaje się być oczywisty…

„Saturnalia od tego czasu [IV wiek n.e.] przedłużono do okresu między 17 a 24 grudnia.”- 54:27,38

„Makrobius szczegółowo opisał historię zmiany daty Saturnaliów. Wg niego, festiwal wydłużono z początkowo jednego dnia do trzech dni z powodu zamieszania… wywołanego przez reformę kalendarzową Juliusza Cezara, która wydłużyła grudzień o 2 dni. W rezultacie August wyznaczył trzy dni odpoczynku przypadających na Saturnalia (17-19 grudnia). Jednakże po dodaniu do nich Sigillarii, święta podczas którego zabawiano niemowlęta małymi glinianymi maskami [sigilla – mała figurka], okres religijnego świętowania przedłużył się do siedmiu dni. Na ten okres wypadało też święto Ops, płodnej żony Saturna, Laurentalii (23 grudnia), które mogło być też świętem zmarłych – oraz rzymskie Juvenalia, które wg Swetoniusza zostały dodane przez Kaligulę.” – 54:114

  • Cywilizacja przedpotopowa nazywana przez pogan „Atlantydą” była upamiętniania podczas Saturnalii i określana mianem Złotej Ery.

„Rzymskie Saturnalia upamiętniały kolonizację Atlantów. Były okresem zabawy i festiwali, podczas których panowie i niewolnicy traktowani byli na równi, zapominano też o różnicach spowodowanych zamożnością i pozycją, nie wymierzano kar za przestępstwa, słudzy i niewolnicy chodzili w ubraniach swoich panów a dzieci otrzymywały prezenty od swoich rodziców i krewnych. Był to czas wesołości, wspomnienie Złotej Ery.” – 635:302

„Saturn był bogiem zimowego siewu. Rzymianie wzięli jego imię od Saeta, nasiona, powiązywano go też z legendarną Złotą Erą obfitości, na pamiątkę której obchodzono Saturnalia przesilenia zimowego.” – 368:39

OKRES STAREGO TESTAMENTU

  • Pogańskie Saturnalia celebrowały odrodzenie boga słońce. W Starym Testamencie opisane jest jak izraelscy kapłani zachęcali swój lud do obchodzenie tej pogańskiej tradycji.

Tak mówi Pan: Drogi pogańskiej nie uczcie się, a zanamion niebieskich nie bójcie się; bo się ich poganie boją. Ustawy zaiste tych narodów są wierutna marność; bo uciąwszy drzewo siekierą w lesie, dzieło rąk rzemieślnika, Srebrem i złotem ozdabia je, gwoździami i młotami utwierdza je, aby się nie ruszało. Stoją prosto jako palma, a nie mówią; noszone być muszą, bo chodzić nie mogą. Nie bójcie się ich; bo źle czynić nie mogą, ale i dobrze czynić nie mogą.

A wszakże społem zgłupieli i poszaleli; z drewna brać naukę, jest wierutna marność. .. Bo pasterze [w sensie pastorzy/kapłani] zgłupieli, a Pana się nie dokładali; dlatego nie powodzi się im szczęśliwie, a wszystka trzoda pastwiska ich rozproszona jest. – Jeremiasza 10: 2-5, 8, 21 (Biblia Gdańska)

„Choinka bożonarodzeniowa, tak popularna w dzisiejszych czasach, była też popularna w pogańskim Rzymie i Egipcie. W Egipcie używano palmy, w Rzymie zaś jodły – drzewko palmowe oznaczało pogańskiego mesjasza, Baala-Tamara, jodła zaś Baala-Beritha. Brzemienna matka Adonisa, boga Słońce i wielkiego mediatora, została przemieniona w drzewo z którego wypadł mały Adomis. Jeśli matka była drzewem, syna musiano uznawać za „męską gałąź”. Wszystko to pasuje do tradycji wrzucania Yule log (polana) do ognia w czasie wigilii i ustawiania drzewka świątecznego nazajutrz. Jako Zero-Ashta, „nasiono kobiety”, określane również jako Ignigena, lub „narodzony z ognia”, musi być rzucony w ogień w „noc matki” aby móc odrodzić się następnego dnia jako „gałąź Boga”, drzewo przynoszące ludziom boskie dary.” – 156:97

  • Saturnalia, święto odrodzenia pogańskiego boga słońce/Lucyfera, uznawanego za Adama/greckiego Pana/Baala. Kojarzono go też z konstelacją Oriona.

Yule – 21 grudnia (forma archaiczna Geola, wymawia się Yula/Jula)

Baldur

Yule to okres przesilenia zimowego, podczas którego odradza się dziecię słońca, symbol powrotu życia zrodzonego z miłosci bogów. Nordycy posiadali swojego boga Ulla. W tradycji nordyckiej Yule jest uważane za Nowy Rok. – 632

„To właśnie tego dnia [25 grudnia] w Egipcie odradzał się bóg Słońce, syn Ozyrysa, Horus, w ramionach matki Izydy… o północy 25 grudnia konstelacja Panny, symbolizująca boginię matkę w Babilonie, dawała narodziny życiodajnemu Słońcu, identycznie jak w legendzie o Baldurze… dobry i piękny syn Odyna pojawiał się w nocy 24 grudnia, wśród powszechnej radości, jako nowo-narodzone Słońce mające zniszczyć siły ciemności.”- 631:220-21

„Hyginus zachował dla nas tradycję [tych czasów] w swojej Astronomii, gdzie czytamy że Zeus narodził się w środku zimy gdy Słońce wchodziło w znak Koziorożca… Powszechnie wiadomo że w okresie przesilenia zimowego narodzili się także bogowie solarni Dionizus, Apollo i Mithra. Kościół po raz pierwszy umieścił święto Bożego Narodzenia w tym samym okresie zimowym w roku 273 n.e. Wiek później, św. Chryzostom… bronił tej daty jako odpowiedniej dla kogoś kto jest „Słońcem Sprawiedliwości”.”- 406:319

„Niebiańską przeciwwagą Ozyrysa był Orion… konstelacja którą starożytni Egipcjanie przedstawiali za pomocą charakterystycznych trzech gwiazd… ” – 132:81

CZASY KOŚCIOŁA

  • Saturnalia zostały naszymi świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem, wydłużonymi do uroczystości Objawienia Pańskiego 6 stycznia (Trzech Króli)

„Poprzez wybór 25-tego grudnia na dzień urodzin Syna Bożego i początek ich Nowego Roku, Ojcowie Kościoła dokonali wyboru na rzecz astrologii, przesilenia zimowego, kalendarza słonecznego i Saturnaliów. Za wyjątkiem przenośnego święta jakim jest Wielkanoc, będąca odpowiednikiem Paschy, oznaczało to zerwanie z tradycją hebrajskiego kalendarza..” – 54:167

„… W roku 274 n.e. cesarz Aureliusz wybiera 25 grudnia na dzień narodzin Niezwyciężonego Słońca (co skutkowało dodaniem kolejnego dnia do obowiązujących wtedy 7-dniowych Saturnaliów). Dzień ten został również wybrany na dzień narodzin Chrystusa w jakimś momencie przed rokiem 336…

„W roku 336 rzymscy chrześcijanie wybrali 25 grudnia na dzień narodzenia Chrystusa i początek Nowego Roku. Był to dzień gdy światło słoneczne przybierało na sile po przesileniu zimowym, dzień w którym Rzymianie celebrowali Natalis Solis Invicti.” – 54:115, 137

„… święto Wcielenia Pańskiego zostało przedłużone do 40-tu dni, od Bożego Narodzenia do Ofiarowania Pańskiego [2 luty/Imbolc]…” – 631:220

„Dopiero w IV wieku 25 grudnia został oficjalnie uznany za dzień narodzin Chrystusa, i potrzeba było kolejnych 500 lat aby nazwać ten okres Bożym Narodzeniem (ang. Christmas – połączenie słów Chrystus i msza). Nawet wtedy ten okres świąteczny był w wielu aspektach bardzo podobny do Saturnalii.” – 378:481

  • Współczesne Boże Narodzenie pochodzi z czasów pogańskich Saturnalii, święta odrodzenia pogańskiego mesjasza – boga słońce. Tak jak izraelscy władcy apostaci zachęcali swój lud do obchodzenia Saturnalii, tak też wczesnochrześcijańscy przywódcy Kościoła zachęcali do obchodzenia „Bożego Narodzenia”.

„Ta tendencja ze strony chrześcijan do zawierania kompromisów z pogaństwem pojawiła się bardzo wcześnie. Tertulian już w roku 230 n.e. lamentował nad niekonsekwencją chrześcijan w tej kwestii, stojącą w kontraście z niezłomnością pogan w przestrzeganiu własnych zabobonów. „My, którym obce są szabaty, nowe miesiące księżycowe i święta raz przez Boga zatwierdzone, dziś obchodzimy Saturnalia, święto styczniowe, Brumalia i Matronalia; taszczymy podarki w tą i we wte, przygotowujemy z wielkim namaszczeniem prezenty noworoczne, głośno świętujemy gry sportowe i bankiety. Och, o ileż wierniejsi są poganie swojej religii, robiący wszystko byle by tylko nie zapożyczyć od chrześcijan powagi.” Szlachetni ludzie próbowali powstrzymać wzbierającą falę, lecz pomimo wszystkich ich starań apostazja była coraz silniejsza, aż w końcu cały Kościół, nie licząc niewielkich wyjątków, pochłonięty został przez pogańskie zabobony.”156 (Roz. 3)

UCISK/PIERWSZE 3,5 ROKU

  • W pierwszej połowie Ucisku Watykan wymusi na wiernych przyjęcie reformy kalendarzowej ONZ, zastępującej kalendarz gregoriański pogańskim kalendarzem Trzynastu Księżycy. Sprawi to wrażenie że Antychrystem jest papież, a świat znajduje się w połowie Ucisku (Obj. 10:6), choć w rzeczywistości będziemy dopiero na jego początku.

„Zważywszy na to że w roku 1962 II Sobór Watykański wystosował Oświadczenie w Sprawie Reformy Kalendarzowej w którym Watykan nie sprzeciwia się wprowadzeniu nowego kalendarza dla ludności świeckiej, my… chcemy zniesienia kalendarza gregoriańskiego i natychmiastowego zastąpienia go jako międzynarodowego standardu biologicznie dokładnym, składającym się z niezmiennie 28-dniowych miesiąców kalendarzem Trzynastu Księżyców, znanym też jako Kalendarz Pokoju. Potwierdzamy również że zarzuty wobec tzw. Dnia zerowego, znanego jako „dzień poza czasem”, przestają być uzasadnione… i deklarujemy że dzień ten – w starym kalendarzu 25 lipca- 365-ty dzień nowego kalendarza trzynastu 28-dniowych miesięcy księżycowych, powinien być corocznym dniem globalnego przebaczenia…” – 276

„… kalendarz 13 księżyców, składający się z 28-dniowych miesięcy, jest pierwszym wyborem reformy kalendarzowej… Jest tak dlatego że system 13 księżyców jest starożytnym i prawdziwym sposobem mierzenia czasu. Korzystali z niego Majowie, ludy Andów, druidzi, Polinezyjczycy. Jest systemem prehistorycznym oraz, co będzie zasługą tego Szczytu, również systemem post-historycznym. Jest oryginalnym kalendarzem słoneczno-księżycowym. Jest prawdziwie harmonicznym sposobem mierzenia czasu, korespondującym z ludzkim cyklem biologicznym…” – 282

„Pojawiały się i znikały kolejne propozycje, w tym 13-miesięczny kalendarz po 28 dni każdy, plus jeden lub dwa dodatkowe dni przeznaczone na specjalne okazje. Był ulubioną propozycją Narodowego Komitetu Uproszczenia Kalendarza Stanów Zjednoczonych w roku 1929… Komitet ten powstał na życzenie Ligi Narodów…” – 269:297-8

„Ezoteryczny kalendarz… Celtów… dzielił rok na trzynaście 28-dniowych miesięcy poprzedzanych jednym, bezimiennym dniem, od którego najprawdopodobniej pochodzi popularna angielska fraza „rok i jeden dzień” – 270:223

Patrz: List otwarty Światowego Szczytu Pokoju i Czasu do Jana Pawła II (rok 1999)

  • Aby przetrzeć drogę kalendarzowi Trzynastu Księżyców, zodiakalny znak Skorpiona musi być podzielony na Skorpiona i Wężowca.

„Byłeś zamkniętą w sobie Rybą? Pogódź się z tym, że dotychczasowe horoskopy mijały się z prawdą i w rzeczywistości jesteś towarzyskim Wodnikiem. Taka rewolucja może dotknąć wszystkie znaki zodiaku. Pod warunkiem, że astrologowie uznają racje astronomów i wprowadzą do zodiaku trzynasty znak – Wężownika.

13 znak zodiaku

Wypowiedź amerykańskiego profesora astronomii Parka Kunkle, który mówił o tym, że zodiak jest nieaktualny, wprowadziła sporo zamieszania. Mówi się nawet o „odkryciu” trzynastego znaku. – O tym, że na ekliptyce, czyli kole, po którym Słońce przemierza w ciągu roku nasze niebo, znajduje się nie dwanaście, ale trzynaście gwiazdozbiorów, a tym trzynastym jest Wężownik, wiadomo od 80 lat, czyli od oficjalnego „urzędowego” uporządkowania gwiazdozbiorów w 1930 r. To jednak wcale nie znaczy, że oto między Skorpiona i Strzelca należy wcisnąć nowy znak – twierdzi astrolog i tarocistka Katarzyna Wolny-Sobiecka (47 l.).

Znaków zodiaku nie wiąże się z aktualnym położeniem gwiazdozbiorów na niebie, ale z wpływem na życie na Ziemi poszczególnych części drogi Słońca po niebie. Dawno temu podzielono tę drogę na dwanaście części. Gdyby jednak zdecydowano się na wprowadzenie trzynastego znaku, pod znak Wężownika trafiliby Strzelcy i Skorpiony.

Ale zamieszanie byłoby większe, bo nie sposób wcisnąć nowego znaku bez korekty wszystkich pozostałych. Wiele Raków zostałoby Bliźniętami, Panien – Lwami, a Wodników – Koziorożcami.” (http://www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/13-znak-zodiaku_168624.html)

„Dlatego kalendarz roczny powinien być podzielony na 13 miesięcy (lub 13 cyklów księżycowych) tak jak w kalendarzu chińskim…”

WIELKI UCISK/ERA SATURNA

  • Szatan rozpocznie Złotą Erę za pośrednictwem Antychrysta.

… ten będzie inny niż poprzedni i obali trzech królów… będzie zamyślał odmienić czasy i prawo… – Daniela 7: 24-25

  • Zmiana czasu będzie nowym rozdziałem dla okultystów – reprezentować będzie Złotą Erę, a nie tysiącletnie Królestwo Jezusa.

„Chrystus narodził się kiedy punkt równonocy wiosennej znajdował się w znaku Ryb, znaku który stał się symbolem nowego rozdziału naszego współczesnego świata… Zbliża się nowy znak… Wodnik, symbol człowieka doskonałego… To oznacza nowy rozdział…”- 47:342-44

„Wszystkie wschodnie i zachodnie tradycje kojarzą Wodnika z symbolicznym potopem, oznaczającym koniec formalnego wszechświata…” – 48:15

  • Okultyści spodziewają się że początek nowego rozdziału – Ery Saturna/Kronosa – przypadać będzie na Saturnalia/festiwal zimowy.

Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie (gr. Chronos). – II Tesaloniczan 2: 3-6 (Biblia Tysiąclecia)

I przysiągł … że czasu (Chronos) już nie będzie. – Objawienie 10:6 (B. Gdańska)

i przysiągł … że już nie będzie zwłoki – Obj. 10:6 (B. Tysiąclecia)

„Personifikacją czasu bywa często bóg Kronos (łac. Saturna)” – 100:68

„To co Grecy nazywali Kronią, pamiątką ery szczęśliwości Kronosa, rzymianie nazywali Saturnaliami, symbolicznym powrotem królestwa Saturna. Kronos jest grecką nazwą tej samej planety.” – 93:30

„Wyrażenie [czasu już nie będzie] (gr. Chronos) jest czasami błędnie interpretowane jako zapowiedź przerwania linii czasu. W tym jednak wypadku odnosi się ono raczej do umownego znaczenia hasła „czas minął” – inaczej mówiąc, że nie będzie już dalszej zwłoki w działaniu.” – 349:171

“Rzymskie święto poświęcone Saturnowi, Saturnalia, zaczynało się 19 grudnia. Świętowano wtedy obalenie starego boga-ojca Saturna, i przejęcie władzy przez nowego, Jupitera, Deus-Pater (Bóg Ojciec, choć w naszym rozumieniu będzie to raczej Bóg Syn). Bogowie ci mieli swoje odpowiedniki w mitologii greckiej (Chronos i Zeus) oraz celtyckiej (Bran i Bel lub Belin)…” – 270:133

„Dlatego też pierwszy Adam – [kabalistyczny] Adam Kadmon stworzony przed powstaniem czasu – mógł też zostać ostatnim Adamem, koroną całego stworzenia, którego nadejście zakończyłoby bieg czasu [zgodnie z naukami sekretnej doktryny faryzeuszy].” – 294:243-244

„Najdłuższym cyklem w kosmologii Majów był cykl trwający 26 tysięcy lat – jest to długość okresu w jakim nasz system słoneczny okrążą Plejady. Cykl ten kończy się 22 grudnia 2012. Im bardziej będziemy zbliżać się do tego dnia, tym więcej ludzi odczuwać będzie postępujący upadek struktur opartych na czasie liniowym (opartych na strachu). Przebudzą się ze snu, wyzwolą spod uroku czasu liniowego będącego tworem konfliktu niższej świadomości. Kolektywne przerwanie tego konfliktu popchnie kolejną grupę ludzi do wyzwolenia się spod tych ograniczających iluzji, wynikających z ułudy czasu liniowego. W roku 2012, jak mówią proroctwa Majów, nastąpi koniec czasu jaki znamy, a ludzkość wkroczy w nową erę. Post-historyczny, gregoriański rok 2013, wejdzie w etap znany jako galaktyczna synchronizacja. Tybetańczycy, Egipcjanie, Indianie Cherokee, Hopi i Majowie odnoszą się do tego samego cyklu 26 tysięcy lat w swoich mistycznych systemach wierzeń. Każda z tych kultur stworzyła kalendarz oparty na tym wielkim cyklu.” – Ze „wstępu do kalendarza Majów”- 445

Patrz: Skąd się wzięli Majowie?

  • Żydzi oczekują przybycia swojego mesjasza podczas Chanuki, święta ogni, przypadającego na okres Saturnalii/Bożego Narodzenia.

Chanuka (hebr. חנוכה) – święto żydowskie trwające osiem dni, poczynając od 25 dnia miesiąca kislew [w 2012 będzie to 9 grudnia – przyp. tłum]. Upamiętnia ono cudowne wydarzenie zaszłe podczas powstania Machabeuszów pod wodzą Judy Machabeusza.

W 169 p.n.e. Antioch IV z hellenistycznej dynastii Seleucydów, wracając z Egiptu brutalnie zagarnął skarby Świątyni Jerozolimskiej, tytułem zaległych danin. Wywołało to niepokoje, na które Antioch zareagował bezlitośnie – zajął Jerozolimę, kazał zburzyć jej mury, a świątynię zamienił w przybytek fenickiego kultu boga Baal-Szamina (którego Grecy nazywali Zeusem Olimpijskim) i któremu nakazał oddawanie czci. W 167 p.n.e. wydał też edykt zabraniający wszelkich żydowskich obrządków i zwyczajów. Posunięcia te spowodowały wieloletnią wojnę, której pierwszy etap zakończył się w grudniu 164 p.n.e. zdobyciem Jerozolimy przez przywódcę powstania, Judę Machabeusza.

„Święto świateł” upamiętnia cudowne wydarzenie po poświęceniu świątyni: niewielka ilość czystej rytualnie oliwy po otwarciu świątyni jerozolimskiej paliła się przez osiem dni. (Wikipedia)

„…ceremonia świateł przypomina Izraelowi o powrocie Bożej szekiny do Świątyni… Wyczekują dnia gdy sam Mesjasz zbuduje Swoją Świątynię która nigdy nie zostanie zniszczona, oraz powrotu Jego szekiny, która nie opuści już więcej tego miejsca.” – 852:422-423

A Pan będzie królem nad wszystką ziemią; w on dzień będzie Pan jeden, i imię jego jedno. – Zachariasza 14:9 (B. Gdańska)

  • Środkowy okres Ucisku przypadnie na czas Bożego Narodzenia – Saturnalia zbiegną się w czasie z wydarzeniami w połowie Ucisku.

„Największe święto czeka nas w bolesnym okresie Ucisku… Dwóch świadków posłanych przez Boga ludziom na Ziemi, zostanie zabitych gdy wypełni się ich rola… to za panowania Antychrysta odbędą się ostatnie i największe święta Bożego Narodzenia. Śmierć dwóch Bożych proroków przysporzy mieszkańcom Ziemi wiele radości, w ramach której obdarowywać się będą nawzajem podarkami.

I patrzeć będą ludzie ze wszystkich ludów i plemion, i języków, i narodów na ich trupy przez trzy i pół dnia, i nie pozwolą złożyć ich trupów w grobie. A mieszkańcy ziemi radować się będą nimi i weselić się, i podarunki sobie nawzajem posyłać, dlatego że ci dwaj prorocy udręczyli mieszkańców ziemi. (Obj 11:9,10).” – 630:8

  • Król Saturn (Antychryst) rozpocznie swoje rządy na Nowy Rok.

I widziałem wychodzące z morza zwierzę, które miało dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jego dziesięć diademów, a na głowach jego bluźniercze imiona. – Obj. 13:1

„W Babilonie nowe świątynie otwierano tylko na Nowy Rok. Również od Nowego Roku królowie babilońscy zaczynali oficjalnie swoje rządy.”- 378:3035

„Kronos zwany też Saturnem, Dionizos, Hyperion, Atlas, Herkules – wszyscy byli związani z „wielkim kontynentem Saturna”. Byli królami rządzącymi krajami zachodniej części Morza Śródziemnego, Afryki i Hiszpanii. W jednym ze źródeł czytamy: ‚Hyperion, Atlas i Saturn (Kronos) byli synami Uranosa, władającymi wielkim królestwem zrzeszającym małe państwa z zachodniej części basenu Morza Śródziemnego oraz pewne wyspy na Oceanie Atlantyckim. Hyperion objął tron po swoim ojcu, następnie zginął z rąk Tytanów. Królestwo podzielono pomiędzy Atlasa i Saturna – Atlas wziął Afrykę północną i wyspy atlantyckie, Saturn zaś kraje po drugiej stronie basenu Morza Śródziemnego, wliczając w to Italię i Sycylię.” – 635:289 (cytat z „Narodów Prehistorycznych” Baldwina)

„Jeśli chodzi o datę 25 grudnia 2000, mogę powiedzieć tylko że okultyści podchodzą do tej daty w sposób szczególny. Będzie to dzień w którym wyniosą do władzy swojego Chrystusa ery Wodnika… Wszystkie z ośmiu sabatów planowanych na rok 2000 będą odprawiane jako wielkie sabaty Ery Wodnika, ze szczególnym uwzględnieniem sabatu Yule [25 grudnia]” – 619

  • Ofiarna śmierć „zastępczego króla”, despotycznego władcy cechującego się fatalnymi rządami, jest częścią tradycji Saturnalii.
  • Rzymskokatolicki papież – fałszywy Antychryst – zostanie poświęcony po tym jak prawdziwy Antychryst sprowadzi Ohydę Spustoszenia do świątyni Jerozolimskiej.

A po nim powstanie wyrzutek, któremu nie powierzą godności królewskiej, lecz przyjdzie niespodziewanie i podstępnie zdobędzie władzę.Wojska będą przed nim doszczętnie zniesione jakby powodzią i rozbite, nawet książę przymierza będzie zmiażdżony. – Dan. 11:21-22

I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów. A w świątyni stanie obraz obrzydliwości, który sprawi spustoszenie, dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia. – Dan. 9:27

A drugi anioł szedł za nim i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty. – Obj. 14:8

„… Dziadek Mróz/św. Mikołaj/Father Christmas, jest jedynie personifikacją swojego własnego święta [Saturna-Kronosa]. Istnieją jednak dowody na to że poza Rzymem (jak w przypadku św. Dazjusza) ci wybrani do roli króla Saturnaliów „rządzili” jedynie w okresie świątecznym, a następnie składali swoje życie w ofierze. Ci fałszywi królowie (mock kings)… byli kolejnym aspektem Saturnaliów początkowo przez chrześcijan odrzucanym, a następnie szeroko akceptowanym w całej chrześcijańskiej Europie. Tak jak samo Boże Narodzenie, również składani w ofierze fałszywi królowie są elementem tradycji sięgającej wstecz nawet dalej… do 12-dniowego festiwalu noworocznego Zagmuka w Mezopotamii, oraz podobnego święta Sacaea (?) Persów i Babilończyków. W Europie fałszywego króla Saturnaliów nazywano także Panem Złych Rządów (Lord of Misrule), Księciem Bożonarodzeniowym, Królem Fasoli, Panem Hulanki, Opatem Nieracjonalności i Chłopięcym Biskupem.” – 54:113,173

§ FAŁSZOWANIE BIBLII

„Misrule” = lawlessness (Random House College Dictionary, Revised Edition, 1975)

„Złe rządy” = bezprawie

  • W celu potwierdzenia tego że Antychrystem będzie papież, zmieniono „człowieka grzechu” na „człowieka bezprawia”.

2 Tesaloniczan 2:3

Gdańska – Niech was nikt nie zwodzi żadnym sposobem; albowiem nie przyjdzie on dzień, ażby pierwej przyszło odstąpienie i byłby objawiony człowiek on grzechu, on syn zatracenia.

Tysiąclecia – Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia

Nowego Świata (ŚJ) – Niech was nikt w żaden sposób nie bałamuci, ponieważ on nie nastanie, dopóki wpierw nie nadejdzie odstępstwo i nie zostanie objawiony człowiek bezprawia, syn zagłady.

Warszawska – Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia

KJV – Let no man deceive you by any means: for that day shall not come, except there come a falling away first, and that man of sin be revealed, the son of perdition…

NIV – Don’t let anyone deceive you in any way, for that day will not come until the rebellion occurs and the man of lawlessness is revealed, the man doomed to destruction…

NASV – Let no one in any way deceive you, for it will not come unless the apostasy comes first, and the man of lawlessness is revealed the son of destruction…

  • Adam Mickiewicz, duchowy mentor papieża Jana Pawła II, wieszczył upadek Kościoła rzymsko-katolickiego na Boże Narodzenie.

„Mickiewicz [był] jednym z duchowych spadkobierców Joachima z Fiore … Ojciec Teilhard de Chardin jest łączony z Mickiewiczem… Poniższy tekst dobrze obrazuje jak Adam Mickiewicz postrzegał Kościół rzymsko-katolicki:

Skoro ogłasza się nowego mesjasza, nowego zbawiciela, nowe objawienie, cóż wobec tego ma się stać z Kościołem (starożytnym)? Naturalnie musi on albo zniknąć, aby ustąpić miejsca nowemu (tak właśnie sądzi Krasiński), albo ulec zmianie (tak uważa Mickiewicz). Tymczasem, „Kościół oficjalny” sprzeciwia się „Kościołowi przyszłości” (s. 270), który wyłoni się z tego pierwszego „niczym motyl z poczwarki” (15). „Lekcje w Collège de France w latach 1842-1844 są uciążliwe dla «Kościoła oficjalnego». Odrzucają one wszelką ideę «znieważania ludzi, którzy go reprezentują», lecz stwierdzają, że «zatracił proroczego ducha». «Stara teologia klerykalna» nie wystarcza już, by nami kierować: co prawda uczy nas jeszcze dobrze poznawać Boga, ale nie pozwala go «poczuć»” (s. 260).

Sam Mickiewicz uważa się za „proroka” (s. 246), „oświeconego” (s. 250), gdy przemawia wpada w ekstazę (s. 249), uważany jest za świętego i mistyka (s. 239). „Powszechne przeczucie – twierdzi Mickiewicz – ostrzega nas o nieuchronności nowego kryzysu… Umysły najbardziej przywiązane do starej tradycji, jak ten Józefa de Maistre (16), przeczuwały go” (s. 260). Kościół „oficjalny” stał się racjonalistyczny: „ów Kościół, którego istnienie jest cudem, unika mówienia o cudach”, „potrafi tylko odrzucać i potępiać”, jednakże „zostanie ocalony, mimo (księży) i wbrew nim” (s. 269) (17). „Począwszy od Reformacji” „rozpoczyna się proces petryfikacji katolicyzmu oraz rozkładu protestantyzmu” (s. 269); aby zapobiec temu procesowi potrzeba ekumenizmu katolickiego à la de Maistre (ibidem). Epizod, który tu nastąpi dobrze streszcza pojęcie Mickiewicza o Kościele: „Wydarzyło się to 16 stycznia 1844. Niewątpliwie nigdy od założenia uczelni, słuchacze żadnej z katedr Collège de France nie słyszeli czegoś podobnego. (…) Owego dnia, historyk literatury słowiańskiej [Mickiewicz] wyjawił syntezę swej wizji katolickiej”. Mickiewicz opowiedział wówczas studentom legendę napisaną cztery lata wcześniej przez Krasińskiego (18):

„Jest noc Bożego Narodzenia. W Bazylice Świętego Piotra papież kończy Mszę otoczony zmęczonymi starcami. Pośrodku nich pojawia się młody człowiek odziany w purpurę: to Kościół przyszłości, w osobie Jana (19). Obwieszcza tłumowi pielgrzymów, że czas się wypełnił, następnie biegnie do grobu księcia Apostołów, wzywa go po imieniu, każąc wyjść. Trup wstaje i wydaje okrzyk: «Biada!» Wówczas kopuła bazyliki wali się i pęka. Młody kardynał pyta: «Piotrze, poznajesz mnie?» Trup odpowiada: «Twoja głowa spoczywała na piersi Zbawiciela, i nie zaznałeś śmierci; znam cię»”. Piotr z powrotem wpada do grobu, ustąpiwszy wcześniej miejsca Janowi. Polscy pielgrzymi, przez wierność umierają pod ruinami Bazyliki Świętego Piotra. „Piotr umiera na zawsze. Kościół rzymski skończony, jego ostatni wierni wymarli. Dokonało się zerwanie z tradycją”. Mickiewicz przytacza alegorię Krasińskiego zmieniając jej zakończenie. Polscy pielgrzymi, którzy „szukają Kościoła przyszłości” nie giną pod ruinami, lecz dokonują ocalenia Kościoła. „Oni – i tu padają własne słowa Mickiewicza – otworzą kopułę na światłość niebios, aby przypominał ten panteon, którego jest podobizną (20); ażeby na nowo stał się bazyliką wszechświata, panteonem, pankosmosem i pandemem, świątynią wszystkich duchów; ażeby dał nam klucz do wszystkich tradycji i wszystkich filozofii…” (s. 271). De Lubac uważa, że Mickiewicz koryguje Krasińskiego w znaczeniu ortodoksyjnym; według Journeta, przeciwnie, „podkreśla jego heretycki charakter”. To prawda, że według Mickiewicza, Kościół Jana nie niszczy Kościoła Piotra, ale wyłania się z niego niczym motyl z poczwarki; lecz jeśli chodzi o mnie, powiedziałbym, że Mickiewicz jest heretykiem w równym stopniu co Krasiński, lecz bardziej niebezpiecznym. „Strzeżcie się pilnie fałszywych proroków, którzy do was przychodzą w odzieniu owczym” (Mt. 7, 15). Gdy 5 kwietnia 1848 Mickiewicz na czele polskich legionów wkroczył w pochodzie do Bazyliki Świętego Piotra, sądził, że jest całkiem bliski zrealizowania marzenia „Nocy Bożonarodzeniowej” (por. s. 458). Tymczasem 29 kwietnia Pius IX odrzucił pomysł wypowiedzenia wojny Austrii. Rzymska Republika kierowana przez Mazziniego – przyjaciela Mickiewicza – usuwała Papieża, lecz także kroczyła w kierunku klęski. Urzeczywistnienie Kościoła „duchowego”, przedmiotu jego marzeń zostało odłożone na później. Adam, Karol, Jakub

  • Saturnalia są idealnym momentem na inicjację.

„Noc pomiędzy 24-tym a 25-tym grudnia jest najświętszą nocą całego roku. Zodiakalny znak Niepokalanej Niebiańskiej Dziewicy wznosi się około północy nad wschodnim horyzontem. Rodzi się wtedy Słońce nowego roku, zaczynające swą podróż z południa ku półkuli północnej, aby uratować tą część ludzkości przed ciemnością i głodem które nastałyby nieuchronnie gdyby zostało na zawsze na południe od równika… Duchowe wpływy są najsilniejsze na półkuli północnej, o północy 24 grudnia… Jest to najlepszy czas do wykonania definitywnego kroku w kierunku inicjacji i wejścia w świadomy kontakt z duchowym czasem… Płonąca gwiazda [blazing star] jest tam aby go poprowadzić.” (Max Heindel, Rosicrucian Cosmo-Connection) – 620:391

„Płonąca Gwiazda w naszych lożach, jak mówiliśmy wcześniej, reprezentuje Syriusza lub Merkurego, Strażnika i Przewodnika Dusz. Nasi starożytni angielscy bracia postrzegali ją również jako symbol Słońca… Była również uważana za znak wszechwiedzy lub wszystko widzące oko, które dla starożytnych było Słońcem.”(Albert Pike, Morals & Dogma) – 155:506

  • Ofiara z człowieka (dekapitacja) jest/była w czasie Saturnalii wymagana.

„Saturn jest bramą… w czasie adwentu… Chęć złożenia w ofierze innych ludzi jest darem. Jest wyzwoleniem z okropnego marazmu. Oni nie umierają naprawdę… ziemia uleczy się sama gdy otworzy się oko Molocha.” – 49:161, wyznanie satanisty.

„Kronosa przedstawia się wraz z kosą i wężem gryzącym własny ogon, jest symbolem czasu…” – 637:348

„Kosa trzymana przez Saturna nie musi być koniecznie narzędziem rolniczym. Kosy były używane również jako broń którą pozbawiano głów potwory i gigantów.” – 363

  • Dekapitacja papieża/katolików (Tajemniczy Babilon – Obj 17) będzie błędnie interpretowana jako „czas żniw”.

I widziałem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział ktoś podobny do Syna Człowieczego, mający na głowie swojej złotą koronę, a w ręku swym ostry sierp. A inny anioł wyszedł ze świątyni, wołając donośnym głosem na tego, który siedział na obłoku: Zapuść sierp swój i żnij, gdyż nastała pora żniwa i dojrzało żniwo ziemi. I zapuścił Ten, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemi, i ziemia została zżęta. I wyszedł inny anioł ze świątyni, która jest w niebie, mając również ostry sierp. I jeszcze inny anioł wyszedł z ołtarza, a ten miał władzę nad ogniem; i zawołał donośnie na tego, który miał ostry sierp, mówiąc: Zapuść swój ostry sierp i obetnij kiście winogron z winorośli ziemi, gdyż dojrzały jej grona. I zapuścił anioł sierp swój na ziemi, i poobcinał grona winne na ziemi, i wrzucił je do wielkiej tłoczni gniewu Bożego. I deptano tłocznię poza miastem, i popłynęła z tłoczni krew, aż dosięgła wędzideł końskich na przestrzeni tysiąca sześciuset stadiów.
– Obj. 14:14-20

„Późniejsi komentatorzy porównali to do greckich i łacińskich źródeł, w których można wyczytać o składaniu ofiar z dzieci w mieście Kartagina dla najważniejszego – Ba’al Hammona (znanym pod postacią boga Kronosa i Saturna).

Paul Mosca w swojej pracy napisał:

W ich środku stała statua Kronosa z brązu, a jej ręce rozciągały się nad brązowym piecykiem, płomienie którego pochłaniały dziecko. Kiedy ogień padał na ciało, jego części kurczyły się, a otwarte usta sprawiały wrażenie uśmiechu, do czasu, aż skurczone zwłoki cicho ześlizgiwały się do kosza.

Diodor Sycylijski (20:14) pisze:

W środku miasta była brązowa podobizna Kronosa z rozłożonymi rękami, a dłonie były skierowane w stronę ziemi, by każde z dzieci położonych poniżej wpadło w specjalny dół wypełniony ogniem.

Diodor wspomina także, że było zabronione rodzinie płakać, a gdy Kartagina została pokonana przez przywódcę greckiego, Kartagińczycy zaczęli twierdzić, że zdenerwowali bogów. Aby ich udobruchać, postanowili poświęcić na raz aż 200 dzieci najważniejszych rodzin, a w końcu skończyło się na liczbie 300. Informacja ta może być jednakże niezbyt prawdziwa, ponieważ Rzymianie w tym czasie puszczali dużo plotek o Kartagińczykach w ramach propagandy wojennej obu narodów.

Plutarch, grecki historyk, napisał w De Superstitiones, 171:

…cały teren przed statuą był wypełniony ogromnym hałasem fletów i bębnów, aby płacz zawodzących nie docierał do uszu zgromadzonych ludzi” – (Wikipedia)

„W przypadku walk gladiatorów, Roland Auguet zauważył że Rzymianie wiązali je z kultem Saturna. Wskazuje również na fakt że w Kartaginie: ‚Afrykański Saturn, następca Baala-Hammona, żądał ofiar z ludzi co było zabronione przez prawo rzymskie’. Z tego powodu, stwierdza Auguet, przyzwalano w Kartaginie ‚przebierać skazańców za kapłanów Saturna i poświęcać ich temu bogu przed rzuceniem ich bestiom na pożarcie.’

„Diodor dodaje, mówiąc o Kartagińczykach, że ‚w ich mieście znajdowała się brązowa statua Kronosa z rozłożonymi rękami, a dłonie były skierowane w stronę ziemi, by każde z dzieci położonych poniżej wpadło w specjalny dół wypełniony ogniem.’ …

„Zanim praktyki te zostały zakazane przez Rzymian, zarówno Galowie jak i Kartagińczycy składali ofiary z ludzi. Ironią losu jest że Liviusz (choć unika terminu „ofiara z ludzi”) opisuje ceremonię publicznej ofiary przeprowadzoną przez samych Rzymian w roku 217 p.n.e., gdy Hannibal dotarł do Arno… ‚Ostatecznie – w miesiącu grudniu – ofiary zabito w świątyni w Rzymie… tym razem rytuałem kierowali senatorowie… tak jak publicznym festynem, a po mieście ogłaszano nastanie „Saturnalii” na które zapraszano mieszkańców…

„…wraz z pojawieniem się Saturnalii podczas przesilenia zimowego, ikonografia harpe, czyli zakrzywionego miecza lub sierpa, kojarzyła Saturna ze żniwami – żniwami nie w sensie zbioru na polu, lecz żniwami ludzkich istnień…

 „Objawienia 14:13-20 mówią o Śmierci noszącej złotą koronę i trzymającej sierp…” – 54:31-4, 45

  • Chrześcijanie odmawiający pokłonu Bestii lub przyjęcia jej Znamienia będą skracani o głowę.

I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii, i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. – Obj. 13:15

I ujrzałem trony – a na nich zasiedli /sędziowie/, i dano im władzę sądzenia – i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło swe ani na rękę. Ożyli oni i tysiąc lat królowali z Chrystusem.- Obj. 20:4

  • Wymiana podarków (po zabiciu przez Antychrysta dwóch Świadków) nastąpi najprawdopodobniej w okresie świątecznym (Saturnalia).

Dwóm moim Świadkom dam władzę, a będą prorokować obleczeni w wory, przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. …. A gdy dopełnią swojego świadectwa, Bestia, która wychodzi z Czeluści, wyda im wojnę, zwycięży ich i zabije. … I [wielu] spośród ludów, szczepów, języków i narodów przez trzy i pół dnia oglądają ich zwłoki, a zwłok ich nie zezwalają złożyć do grobu. (10) Wobec nich mieszkańcy ziemi cieszą się i radują; i dary sobie nawzajem będą przesyłali, bo ci dwaj prorocy mieszkańcom ziemi zadali katuszy. – Obj. 11:7,9,10 (B. Tysiąclecia)

„Dobre życzenia składane w czasie kalend stycznia stały się naszymi życzeniami „wesołych świąt” i „szczęśliwego Nowego Roku”. Buday zauważa że w Rzymie istniała tradycja odwiedzania innych domów pierwszego dnia stycznia i wymiana życzeń i prezentów… ” – 54:132-33

WSKAZÓWKI PERSONALNE

  • Nie godzi się chrześcijanom obchodzić świąt kalendarzowych.

niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą. Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim, gdyż te narody, które ty wypędzasz, słuchają wieszczbiarzy i wróżbitów, a na to Pan tobie nie pozwolił. – Powt. Prawa 18:10-14

Ale teraz, kiedy już znacie Boga lub raczej : kiedy Bóg już poznał was to jakże możecie znów powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, żeby na nowo popaść w ich niewolę? Przywiązujecie tak wielką wagę do niektórych dni, miesięcy, pewnych pór roku lub całych lat. Obawiam się, czy aby nie na próżno trudziłem się dla was. – Gal. 4:9-11 (B. Warszawsko-Praska)

  • Biblia zabrania obchodzenia Saturnaliów/”Bożego Narodzenia”. Ponieważ kapłani i pastorowie nie przestrzegają swoich wiernych przed „Bożym Narodzeniem”, wielu chrześcijanom grozi poważne niebezpieczeństwo.

To mówi Pan: Nie przyswajajcie sobie postępowania narodów ani nie obawiajcie się znaków niebieskich, mimo że obawiają się ich narody. Albowiem to, co wzbudza lęk u narodów, jest niczym, jako że jest drewnem wyrąbanym w lesie, obrobionym dłutem, rękami rzeźbiarza. Zdobi się je srebrem i złotem, umocowuje się za pomocą gwoździ i młotka, by się nie chwiało. [Posągi] te są jak strachy na ptaki wśród pola melonów, nie mówią, trzeba je nosić, bo nie chodzą. Nie bójcie się ich, gdyż nie mogą zaszkodzić, ani są zdolne czynić dobrze.

Ograniczony pozostaje każdy człowiek bez wiedzy, wstydzić się musi każdy złotnik z powodu bożka. Utoczył bowiem podobizny, które są kłamstwem i nie ma w nich [życiodajnego] tchnienia. Są one nicością, tworem śmiesznym, zginą, gdy nadejdzie czas obrachunku z nimi. – Jeremiasza 10: 2-5, 14-15 (B. Tysiąclecia)

Biada mnie nad zniszczeniem mojem: bolesna jest rana moja, chociażem był rzekł: Zaiste tę niemoc będę mógł znieść. Namiot mój zburzony jest, i wszystkie powrozy moje porwane są; synowie moi poszli odemnie, i niemasz ich; niemasz, ktoby więcej rozbijał namiot mój, a rozciągał opony moje. Bo pasterze zgłupieli, a Pana się nie dokładali; dlatego nie powodzi się im szczęśliwie, a wszystka trzoda pastwiska ich rozproszona jest. – Jer. 10:19-21 (B. Gdańska)

____________________________________________________________________________________

Zobacz także:

Geneza pogaństwa (1)

Geneza pogaństwa (2)