Wysoki Kamień – miejsce przeklęte

 

Ciekawostka znaleziona na zamekgogolow.blogspot.com

1
„Witam, bardzo zaciekawiła mnie ta historia a szczególnie imię Aargaroth. Zacząłem szukać ale nie pojawia się oni nigdzie poza tą legendą i jej różnymi kopiami. Pojawia się również w znanej grze „Word of Warcraft” jako imię jednego z demonów (przypuszczam że zaczerpnięte i tej historii). Zacząłem kombinować może biorąc pod uwagę stres chłopca który przeżył to zjawisko i biorąc pod uwagę to że był nawiedzany w snach, być może to imię zostało w jakiś sposób przekręcone, zniekształcone. Zastanawiając się skąd może pochodzić zacząłem szukać w mitologi słowiańskiej nie znalazłem nic podobnego, ale starsza jest mitologia skandynawska i wielce prawdopodobne, że kiedyś na terenie dzisiejszej polski były czczone bóstwa nordyckie. Idąc tym tropem znalazłem bardzo podobne imię ANGRBOTHA – bogini wieszcząca śmierć. Zwana często Okrutną Leśną Wiedźmą lub Ludojadem z Kraju Gigantów. Zwiastowała nieszczęście. Może to o to w tym wszystkim chodzi. Pradawną boginię o której już zapomniano i może to ona upomina się czasami o swoje. Pozdrawiam.”

2
Witam wszystkich na forum, jako że jestem właśnie jednym z nielicznych rodowitych mieszkańców regionu (od 14 pokoleń) to postanowiłem wam napisać iż moja Babcia Elsa mowiła że Hochstein był broniony w II WŚ m.in. przez oddzial Szwedzkich najemników z SS no i oni odprawiali jakies rytualy z runami. A co do imienia: Aargaroth to dowiedziałem się że to Arga znaczy „zły” ,a rot „korzeń” po Szwedzku lub gnijące zło po Czesku i na razie tyle wiem na ten temat, mam nadzieję iż okaże się przydatne. Dodam tylko że wymowa mogła być z A bardzo długim ,a w rot szło usłyszeć końcówkę th i stąd ta możliwa pomyłka.”

3
„Wiele lat temu mieszkalem w okolicach Barda przez kilka lat i mialem sporo dziwnych przygod i doswiadczen w tamtejszych lasach, nie tylko w okolicach Wysokiego Kamienia. Nie mam watpliwosci ze chodzi tu o duchy czy istoty ze swiata astralnego ktore mieszkaja na tamtych terenach od bardzo dawna. Z prowadzonych przeze mnie poszukiwan historycznych wnioskuje ze chodzi o bardzo stare istnienia, prawdopodobnie z czasow ponad 1000 lat temu, przed-chrzescijanskich. Ludzie mieszkajacy w okolicach Barda znali te istoty bardzo dobrze. Dawaly sie im one we znaki tak mocno ze ponad 200 lat temu zbudowano serie chrzescijanskich kaplic i Stacji Drogi Krzyzowej (Kalwarii) specjalnie by je odstraszyc. Istoty te wycofaly sie wtedy do bardziej niedostepnych miejsc, ale byly tam jeszcze w latach 80-tych kiedy tam mieszkalem. Historia o zaginieniu tych chlopcow jest prawdziwa i nadal pamietana przez okolicznych ludzi.
Istoty te sa grozne nie tylko noca. Mialem kilka niebezpiecznych spotkan z nimi w bialy dzien, oczywiscie nie wizualnych. Generalnie dawaly mi do zrozumienia zebym z nimi nie zadzieral i opuscil jak najszybciej miejsce w ktorym mieszkaja. Byly to zdarzenia bardzo wyrazne i bardzo mocno czulem ich obecnosc. W tamtych czasach interesowalem sie sprawami paranormalnymi i mialem ochote badac tego typu miejsca. Po tych doswiadczeniach stalem sie duzo bardziej ostrozny.”

______________

Zobacz także:

Nefilim istnieją naprawdę

Svali o demonach

Uprowadzenia i paraliż senny