DefLeppard

Rock Illuminati: Def Leppard

 

Timothy Fitzpatrick, tłumaczenie Radtrap

Brytyjska rewolucja rockowa lat 60-tych i 70-tych przyniosła nam takie zespoły jak The Beatles, The Rolling Stones i Led Zeppelin, lecz w latach 80-tych potrzebne było coś nowego, świeżego i potężnego, coś co podtrzyma działanie  wywrotowej maszyny Illuminati.

Najnowsza brytyjska gwiazda glam rocka, Def Leppard, była gotowa do użycia w programie muzycznej rebelii Illuminati.

Kapela ta miała wszystko co potrzebne, by z pomocą uznanego międzynarodowego producenta Roberta Johna „Mutta” Lange zabłysnąć na wymagającej scenie rockowej.

Odnieśli w tamtych czasach wieli sukces i zdobyli dla Illuminati miliony umysłów.

Def Leppard i Żydzi

Żydowscy managerowie Def Leppard, Cliff Burnstein  i Peter Mensch z Q-Prime Management (na lewo).

Historia Def Leppard (wcześniej Atomic Mass), zaczęła się żydowskiego wokalisty Joe Elliota, który szybko zwrócił sobą uwagę zarządzanej przez Żydów wytwórni muzycznej, desperacko szukającej kolejnej wielkiej gwiazdy.

To właśnie Cliff Burnstein i Peter Mensch wzięli kapelę pod swoje skrzydła i przedstawili ich Ameryce we wczesnych latach 80-tych.

Fakt że wypromowali kolejnego żydowskiego wokalistę ery glam rocka nie był niczym oryginalnym jak na tamte czasy.

W książce What Does Jewish Rock Look Like? (Jak wyglądał żydowski rock?), Dustin Oneman pisze:

“Lecz w latach 70-tych Żydzi naprawdę błyszczeli. Dzierżyli wiodące role w erze glam rocka, grając w tak popularnych wtedy zespołach jak KISS (Gene Simmons, Paul Stanley, Ace Frehley i Bruce Kulick), the New York Dolls (Syl Sylvain i prawdopodobnie Arthur Kane), T. Rex (Marc Bolan), wczesne Twisted Sister (John Segal i połowiczny żyd Dee Snider), nie wspominając o solistach Lou Reedzie i Iggy Popie (prawdziwe imię James Newell Osterberg). Gdy glam i inne proto-punkowe style niemal niezauważenie przeniknęły do punku, Żydzi wciąż byli bardzo widoczni, zwłaszcza na scenie związanej z CBGB – Richard Hell z Television, Lenny Kaye z Patti Smith’s group, Joey Ramone, Chris Stein z Blondie, za miedzą zaś Mick Jones z the Clash, 3/4 składu 10cc (Lol Crème, Kevin Godley i Gouldman). Za sceną mieliśmy Malcolma McLarena, tego który dał nam Sex Pistols, oraz Nancy Spungen która zajęła się nimi poźniej.”

Podobnie jednak jak jego współbracia z innych zespołów, Elliot wyglądał jak typowy goj ze swoimi przefarbowanymi na blond włosami, obdartymi dżinsami i t-shirtem. Inni Żydzi, jak David Lee Roth, przyjmowali podobny wizerunek. W glam rocku nie zobaczyłeś nikogo kto wyglądałby jak Żyd. Było to ostatnią rzeczą jaka mogła przyjść do głowy ich fanom.

“Do końca lat 70-tych Żydzi znajdowali się we wszystkich częściach świata muzyki pop. W latach 80-tych i 90-tych byli częścią praktycznie każdego gatunku muzycznego, od New Wave of the Bangles (Susanna Hoffs), Souixsie Sioux, Depêche Mode (Martin Gore) przez glam metal – Def Leppard (Joe Elliott)  David Lee Roth, do wokalistek takich jak Pat Benatar, Melissa Manchester i Paula Abdul. Byli w hip-hopie –  Beastie Boys (Mike Diamond, Adam Yauch i Adam Horowitz), w hard rocku – Guns ‘N’ Roses (Slash, prawdziwe imię Saul Hudson), w retro-rocku – Lenny Kravitz (połowicznie Żyd), neo-punku –  Jane’s Addiction (Perry Farrell), Courtney Love (kwestia sporna), Elastica (Justine Frischman) i Veruca Salt (Jim Shapiro i Nina Gordon), w heavy metalu – Anthrax (Scott Ian) i Megadeth (Marty Friedman), w neo-funku –  Red Hot Chili Peppers (pierwszy gitarzysta Hillel Slovak), w neo-soft rocku- Lisa Loeb, oraz w innych gatunkach muzycznych (Matisyahu, członkowie Jamiroquai i Phish, Rick Rubin – znany producent muzyczny odpowiedzialny między innymi za wielki powrót  Johnniego Casha w ostatnich latach jego życia).”[I]

Symbolika Illuminati

Widzicie Steva Clarka zasłaniającego jedno oko? (Jedno oko w piramidzie)

Grafika na płytach Def Leppard posiada jedne z najbardziej oczywistych przykładów symboliki okultystycznej spośród wszystkich artystów ich czasów.

Poczynając od ich pierwszego albumu, On Through the Night (1980), gdzie nazwa ich zespołu wpisana jest w piramidę, aż do ostatniego  Songs from the Sparkle Lounge (2008), nawiązującego do słynnego okultystycznego artworku na płycie Beatlesów Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band (1967), będącego uhonorowaniem znanego oświeconego okultysty Aleistera Crowleya[II Ich albumy za każdym razem „puszczały oko” do swych illuminackich panów. Nawiązywały też do żydowskich rewolucjonistów takich jak Carl Jung, Sigmund Freud i  Karl Marx. (…)

Praktycznie wszystkie okładki albumów Def Leppard oraz ich teledyski zawierają przedstawienia jednego oka i trójkąty, jest nawet prorocze nawiązanie do ataków z 11 września na albumie Pyromania (1983). Ich najlepiej się sprzedająca płyta, Hysteria (1987), jest pełna symboliki Illuminati. Na okładce znajduje się wielki trójkąt a w jego środku twarz członka zespołu z zasłoniętym okiem (jedno oko w piramidzie). Gitarzysta Steve Clark zasłania swoje oko tak jak dzisiaj robią to Lady Gaga i wielu innych artystów. Ostatecznie Steve Clark zapił się i zaćpał na śmierć – tak brzmi wersja oficjalna. Członkowie zespołu powiedzieli że był bardzo niezadowolony z życia (czyżby rytualna ofiara? Być może był  ofiarą programowania umysłu Monarch i chciał się z tego wyrwać?).

Sztuka Illuminati – Santori Graphic

Ludzie zastanawiają się kto jest odpowiedzialny za grafikę na płytach zespołów albo za choreografię i wszystkie te dziwne gesty które widzimy w teledyskach. Jeśli chodzi o Def Leppard, ich głównym grafikiem był Andie Airfix z Santori Graphic .[III] Airfix tworzył też inspirowane symboliką Illuminati grafiki dla Metalliki, AC/DC (prowadzeni przez Mutt-Langa), Black Sabbath, Geezers of Nazareth, Rolling Stones oraz – jakżeby inaczej – dla Paula McCartneya z The Beatles. (The Beatles byli tworem Instytutu Tavistock. Czyżby Def Leppard również?)

(…)

Podczas nagrywanego na żywo koncertu Def Leppard – In the Round, In Your Face— widzimy fanów salutujących zespołowi poprzez układanie piramidy rękami (01:04), prawie tak samo jak dzisiaj robią to fani na koncertach Jaya-Z. Perkusista Rick Allen jest przez cały koncert nazywany „bogiem grzmotu”.

Na tylnej części albumu Vault widzimy wielkie słońce, kolejny okultystyczny symbol. Okładka ich ostatniego DVD, Rock Power Documentary Unauthorised, przedstawia jedno pojedyńcze oko. e Satanic stage passes

Nikolas Schreck, zięć byłego przywódcy Kościoła Szatana Antona LaVeya, powiedział że sataniści używają swojej muzyki i symbolów „w celu obudzenia pewnych aspektów w ludzkim umyśle… Używamy muzyki ponieważ jest instrumentem na który reagują dzisiejsi młodzi ludzie… Trafiamy z propagandą bezpośrednio, aby obudzić w ludziach wilki… „[IV]

Nawet przepustki za scenę Def Lepparda są pełne symboliki. VIP-owska przepustka z ich światowego tournee Hysterii przedstawia piramidę z jednym okiem i pentagramem.

Satanistyczne piosenki i backmasking

Def Leppard są dobrze znani z backmaskingu (mowa wsteczna), techniki nagrywania ukrytych treści słyszalnych przy puszczaniu nagrania od tyłu – w ich przypadku przede wszystkim na plycie Hysteria. “Rocket” zaczyna się od ukrytego przekazu „walczymy z bogami wojny”. Płytę wyprodukował nie kto inny jak Mutt Lange. Backmasking występuje w innych częściach tej piosenki a także w innych piosenkach i albumach. (…)

Backmasking po raz pierwszy zastosowano u Beatlesów, najprawdopodobniej na żądanie Instytutu Tavistock oraz ze względu na Crowleyowskie okultystyczne prawo odwrócenia, które Crowley przedstawił swoim naśladowcom. Wygląda na to że Mutt Lange jest wielbicielem Crowleya oraz agentem Instytutu Tavistock. Prawdopodobnie przeprowadził też inicjację członków Def Leppard  (czy to też ma związek z samobójstwem Clarka?). O stosowanie backmaskingu oskarżano inne zespoły takie jak Led Zeppelin, AC/DC i Black Sabath. Było to częścią ery glam rocka lat 70-tych i 80-tych. Prawo odwrócenia pcha satanistycznych i okultystycznych adeptów do odwracania wszystkiego co dobre, święte lub normalne. Dla przykładu podczas czarnej mszy „cała liturgia katolicka jest odwracana. Wszystko czyta się do tyłu, stosuje się odwróconą mowę. Krzyż nad satanistycznym ołtarzem podczas czarnej mszy wiesza się do góry nogam.”[V]

Satanistyczny backmasking ukrywa mroczne wiadomości w piosenkach, tak jak robili to Led Zeppelin i Beatles. Nie tylko roztacza demoniczny wpływ na życie słuchacza (system przekonań – przyp. Rad), ale pozwala też, zgodnie ze słowami okultystów pokroju Crowleya, na rzucanie zaklęć, inwokacje i przepowiadanie przyszłości.

John Todd, były czarownik nawrócony na chrześcijaństwo, w przeszłości pracujący na wysokim stanowisku w świecie przemysłu muzycznego, twierdził że wszyscy wielcy producenci muzyczni są adeptami magii a płyty kładzie się na ołtarzach i przyzywa do nich demony jeszcze przed wypuszczeniem ich na rynek. [VI]

Niektóre grupy muzyczne stosujące backmasking i satanistyczną symbolikę twierdzą że robią to tylko dla uzyskania efektu.[VII] Jakiego efektu?

Seryjny morderca Richard Ramirez przyznał podczas procesu w roku 1988 że muzyka AC/DC (prowadzonego przez menadżera Mutt Langa) i piosenka “Night Prowler” zainspirowały go do zabijania.[VIII]

Muzyka Def Leppard powstała w Anglii tak jak większość muzyki cechującej erę glam rocka.

“Wierzą że Anglia jest miejscem w którym Lucyfer działa najlepiej i może przemawiać do nich bardziej bezpośrednio niż gdziekolwiek indziej” jak mówił Todd.[IX]

Kontrowersje z Love Bites

Def Leppard i Mutt Lange zaprzeczali że ostatnie słowa w piosence “Love Bites” z płyty Hysteria brzmią: “Jesus of Nazareth, go to hell.” (Jezusie Nazarejczyku, idź do diabła/piekła) Lange, człowiek który umieścił tam ten dziwny przekaz, tłumaczył się że słowa te oznaczają  “Yes it does, bloody hell” …

Mutt Lange i okultyzm

Robert John “Mutt” Lange jest bardzo tajemniczą postacią. Nie wiemy o nim zbyt dużo, pojawiał się na nielicznych fotografiach. Nie znamy też jego narodowości, jednak wg niektórych źródeł był Żydem.[X]

Wikipedia daje nam wskazówki co do jego okultystycznych wierzeń.

“Wegetarianin i praktykant Sant Mat, Lange nie udzielił żadnego wywiadu od dekad i woli prowadzić ciche życie, głównie w Szwajcarii… Znany jest ze swojego zaangażowania podczas pracy w studiu oraz ze swojej innowacyjności przy nagrywaniu.” [XI]

Jeśli John Todd mówił prawdę, nie powinno nas dziwić że Lange razem ze swoją żoną Stevie van Kerken założył zespół o nazwie Hocus.

Lange produkował też muzykę „kapłanki Illuminati” Lady Gagi, która uzywa zdecydowanie najwięcej illuminackiej symboliki w swoim wizerunku i muzyce ze wszystkich obecnych artystów.

Seks, pornografia i kult fallusa

Nic dziwnego że Def Leppard przemycali tyle seksu do swoich piosenek. Robią to prawie wszyscy współczesni muzycy.  Jednak nasączona seksualnymi treściami muzyka Def Leppard doskonale pasowała do planów Illuminati i przesycenia współczesnej kultury wszechobecnym seksem. Tak przy okazji, piosenka “Photograph” z albumu Pyromania wydaje się gloryfikować pornografię. Co ciekawe piosenka ta została napisana na cześć marionetki Illuminati Marilyn Monroe, do której Def Leppard nawiązywał również w innych swoich piosenkach.

Z agendą seksualizacji Illuminati przyszedł też kult fallusa, symbolu męskiego penisa i męskości. “Rocket” jest piosenką nawiązującą właśnie do penisa.

 

Zobacz także:

Mowa wsteczna


[I] Dustin Oneman,  What Does Jewish Rock Look Like?, Savage Minds, April 2008, http://savageminds.org/2006/04/28/what-does-jewish-rock-look-like/

[II] Def Leppard’s Sparkle Lounge tribute to Beatles’ Sgt. Pepper, The London Telegraph – http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/1581365/Def-Leppards-Sparkle-Lounge-tribute-to-Beatles-Sgt.-Pepper.html

[IV] Satanic Priest Explains Pop Culture Brainwash http://www.youtube.com/watch?v=MEQ56nZl1yw

[V] The “Occult Law of Reversal” http://www.ih2000.net/chembio/occult.htm

[VI] John Todd on Music and Spells http://www.youtube.com/watch?v=gB47gfqdieM

[VII] Hellqvist, Janek (1998-12-03). “Slayer FAQ”. Slyer: The Abyss. slaytonic.com. Retrieved 2007-04-16. “Interview question: ‘Did you adopt the satanic image solely for effect?’ Tom: ‘Yeah…’”

[VIII] Watkins, Terry. “Rock Music: The Devil’s Advocate”. Dial-the-Truth Ministries. Retrieved 2007-03-17.

[IX] John Todd on Music and Spells http://www.youtube.com/watch?v=gB47gfqdieM

[XI] Robert John “Mutt” Lange Biography, Wikipedia – http://en.wikipedia.org/wiki/Mutt_Lange

____________________________________________________________________________________

Komentarze do artykułu można wysyłać na adres radtrap@hushmail.com

____________________________________________________________________________________

Komentarze

____________________________________________________________________________________

Skijack (07.10.12)

Witaj Rad pisze w zwiazku z ostatnim artykulem na lozy o tematyce muzyki a raczej zwiazku Illuminati z ta dziedzina naszej egzystecji.Jedna rzecz z art.mnie rozbawila a dotyczy mojego ulubionego zespolu,ktorego fanem jestem juz ponad 20 lat a mianowicie angielska grupa Depeche Mode i liderem grupy M.l.Gore,wymienianie tego zespolu z czolowka marionetek ILLUMINATI uwazam za ignorancje,kiepski zart i nie znajomosc tworczosci grupy jej teledyskow czy oprawy audiowizualnej na koncertach.Znam kazdy tekst DM,znam kazdy teledysk grupy i bylem na 3 koncertach DM inne znam i widzialem na DVD,interesuje sie symbolika od dawna i wszystkim co z tym zwiazane,odkad ten zespol istnieje nie znalazlem nic w tekstach,teledyskach i koncertach co by wskazywalo na to,ze sa”marionetka Illuminatii”na ostatnim ich koncercie wprawdzie u gory ekranu bylo oko obserwujace nas ze sceny ale to oko bylo metafora do tekstow,w czasie kiedy byly spiewane i nie mialo nic wspolnego z okultyzmem,Illuminatii czy Lucyferem,wiec uwazam za kiepski zart wrzucanie przez autora tego tekstu wszystkich zespolow gdzie jakis czlonek jest pochodzenia zydowskiego do jednego wora z napisem propagatorzy satanizmu i symboliki Illuminatii,bo to juz manipulacja i zwykly stereotyp to tak jakby powiedziec,ze kazdy czlowiek pochodzenia zydowskiego jest talmudzista,syjonista i wyznawca Lucyfera.Na koniec podam inny przyklad podobnej praktyki i idiotycznych stwierdzen,jakis czas temu czytalem fragmenty ksiazki chyba pod tytulem Biblia Rocka?Autor tak samo zaliczyl DM do grup muzycznych satanistycznych jako argument podal tytul piosenki Czarna Uroczystosc-Black Celebration i to wszystko z jego strony oczywiscie kazdy kto zna ten tekst o ile nie jest idiota wie,ze nie ma tam nic z satanizmu bo to piosenka po prostu o zlym dniu w zyciu i „uroczystosci kiedy on sie konczy”oczywiscie to metafora ta uroczystosc

* * *

Komentarz Radtrapa:

Myślę że autorowi w podanym fragmencie nie chodziło o wrzucenie wszystkich wymienionych osób do worka z napisem „illuminati”, a jedynie zwrócenie uwagi na to jak wielu Żydów znajdowało się (znajduje?)  w świecie szeroko pojętej muzyki alternatywnej.