jesseventura

5 powodów dla których praktycy konspiracji są bardziej popularni niż myślisz

 

Uznałem że warto wrzucić ten artykuł, gdyż po przesłaniu go znajomemu wprawiłem go tym samym w dużą konsternację. Powiedział: „Od lat nie przysłałeś mi niczego optymistycznego”. – Radtrap

Źródło: Stop Syjonizmowi

Autor: Saman Mohammadi (wariscrime.com), 18 IX 2012 r.; przekład: Ussus

Od dzisiaj praktycy konspiracji powinni być opisywani jako społeczni analitycy wywiadu. Jesteśmy częścią społecznego wywiadu, którego kwaterą główną jest cały świat. Jesteśmy wierni prawdzie, wolności i pokojowi. Dociekamy prawdy, by służyć ludzkości, niesiemy sztandar pokoju i współpracy narodów.

1. Sondaże opinii publicznej pokazują, że większość Amerykanów i ludzi Zachodu zgadza się z poglądami „praktyków konspiracji”; to mniejszość ufa rządom i propagandzie medialnej.

Sondaże dowodzą, że zaufanie publiczne do mediów jest najmniejsze w historii. Ich rekordy kłamstwa są trudne do ukrycia. Nawet użycie największej machiny propagandowej nic nie pomaga. Wzrost wpływów i znaczenia globalnych mediów alternatywnych przełamał zły urok. Media głównego nurtu nie są już mainstreamem. The old fringe is the new mainstream.

Praktycy konspiracji sprawdzili się przy wielu problemach i historycznych wydarzeniach, 11 IX  jest z nich najważniejszy. Poglądy praktyków konspiracji są bardziej popularne niż kiedykolwiek, ponieważ mówią oni prawdę.

Jesse Ventura, były gubernator Minnesoty, przetestował to na widowni programu w CNN w prowadzonym na żywo show Piersa Morgana 17 IX 2012 r. W 11 minucie, 45 sekundzie tego nagrania, Piers Morgan mówi do Ventury: „Myślę, że w kilku punktach masz rację, ale niektóre twoje poglądy są stuknięte”. Ventura odpowiedział: „To twoja opinia”, następnie zwrócił się do widowni w te słowa: „Ilu z was uważa, że mam walnięte poglądy?”. Jedna osoba podniosła rękę do góry. Ventura kontynuował: „Ilu uważa, że robię sensowne uwagi?” Widownia zaczęła wiwatować i klaskać. Ventura powiedział Morganowi: „Jesteś w mniejszości, mój drogi przyjacielu.”

2. Etykietka „teorii spiskowych” doszczętnie się zużyła i w dyskursie publicznym nie jest już skuteczna w walce z krytykami poczynań rządów.

Uczciwi intelektualiści zachodni zauważyli, że etykietka „teorii spiskowych” jest absurdalna; jest ona używana w dyskursie publicznym w celu zmarginalizowania „niewygodnych” poglądów. W obraźliwy sposób używają jej rządowi oficjele i dziennikarze w celu niszczenia woli narodu oraz wiarygodności dysydentów.

Jest znakiem społecznego i intelektualnego postępu iż coraz więcej ludzi obawia się prawdziwych intencji ukrytych za tym nałogowym, totalitarnym etykietowaniem przez rząd i media.

3. Media alternatywne zwiększają polityczną świadomość Ameryki i Zachodu, uwalniają miliony z propagandowych więzień, których kraty wykonano z rządowej nowomowy.

Dzięki internetowi i mediom alternatywnym powody dla których ludzie odrzucają teorie spiskowe są dziś dobrze znane. Ta głęboka zmiana jest efektem wytworzenia się wśród ludzi samoświadomości. Dzięki temu nie jest już tak łatwo jak kiedyś ich wykiwać używając rządowych fałszywych flag i oszustw.

Miliony rozważnych osób traktują poważnie antyrządowe wystąpienia, podczas gdy wcześniej nie traktowali ich – jako „teorii spiskowych” – serio. W nowym języku, sprzeciwiającym się rządowej opresji, termin „teoria konspiracji” nie przystaje do alternatywnych newsów, alternatywnej historii, alternatywnych interpretacji bieżących wydarzeń.

4. Sprzecznościom oficjalnej narracji coraz trudniej jest nadawać wiarygodność.

Niemożliwym jest trzymanie się jednej ścieżki wśród tylu oficjalnych kłamstw. Ostatnie rewelacje z Libii i Syrii postawiły narrację mainstreamu w sprzeczności. Po nieoficjalnym zbrojeniu i finansowaniu powiązanych z al‑Kaidą grup w obu krajach, pewni politycy zachodni oraz ich znajomi z Izraela i monarchii arabskich, kłamliwie argumentują, że wzrost radykalizmu islamskiego wymaga poważnej interwencji Zachodu.

Jednak to ich zwodnicza polityka jest powodem wzrostu radykalnego islamu w świecie arabskim więc podawane przez nich powody interwencji i wojen są budowane na piasku.

W nowym środowisku informacyjnym, praktycy konspiracji są w stanie rzeczowo interpretować przełomowe wydarzenia historyczne poprzez dostarczanie dowodów i historycznych analiz do poparcia swoich tez.

5. Rozrost publicznej społeczności wywiadowczej w przeciągu ostatnich kilku lat jest przeciwwagą dla wzrostu potęgi tajnych służb oraz ich szpiegów w mediach korporacyjnych.

Od dzisiaj praktycy konspiracji powinni być opisywani jako społeczni analitycy wywiadu. Jesteśmy częścią publicznego wywiadu, którego kwaterą główną jest cały świat. Wywiad społeczny znajduje się w Ameryce Północnej, Ameryce Łacińskiej, Europie, Chinach, Rosji i na Bliskim Wschodzie. Jesteśmy wierni prawdzie, wolności i pokojowi. Dociekamy prawdy, by służyć ludzkości, niesiemy sztandar pokoju i współpracy narodów.

Społeczni analitycy wywiadowczy tacy jak Webster Tarpley, Thierry Meyssan, Alex Jones [hmmm…], Tony Cartalucci, David Icke [hmmmmm… – przyp. Rad], Gerald Celente, Paul Craig Roberts i wielu innych niszczą medialne kłamstwa kreowane w celu usprawiedliwiania wojen między narodami i cywilizacjami.

Prawda o 11 IX i ruch sprawiedliwości są owocami społecznego wywiadu. Będą szybko rosły – coraz więcej ludzi otwiera oczy i spogląda na bieżące wydarzenia krytycznym okiem.

Konkluzja: propaganda załamuje się. Prawda o 11 IX przenika do powszechnej świadomości. Bądź optymistą. Odpowiedzi spoglądają nam prosto w twarz. Stoimy przez rozwiązaniem. Wystarczy obserwować.

[W oryginalnym tytule artykułu „conspiracy theorists” znaczy „teoretycy konspiracji”. Pozwoliłem sobie jednak przełożyć to na „praktyków konspiracji”. Ted Gunderson, agent FBI, mawiał: „Nie jestem teoretykiem konspiracji, jestem realistą konspiracji. Ona tam jest”. To wszystko nie są jedynie teorie; jest to prawda – praktyka. – Ussus]

Komentarze do artykułu można wysyłać na adres radtrap@hushmail.com

______________________________________________________________________________________

Komentarze

_______________________________________________________________________________________

Krzysztof

26.09.2012

Interesujący nowy artykuł o Jessie Venturze i nowych „bogach tłumów” (ang.: idols, idolatory), jakimi stają ludzie dekonspirujący NWO. Jest tylko jeden problem: nieliczni z nich, o bardzo pokręconych powiązaniach z samymi twórcami NWO (jak np. Alex Jones, silnie powiązany z lobby żydowskim), są tolerowani, a wręcz promowani – a wielu innych, którzy w praktyce (a nie pod publikę i w kontrolowany sposób) prezentują np. działający samochód na wodę, czy też dokumenty i nagrania wskazujące na spisek, nie polityczny, ale ideologiczno-religijny, są zabijani, a w najlepszym razie marginalizowani.

Wniosek 1:
W mojej opinii Jesse Ventura, Alex Jones, Fullford i inni tego typu „szermierze słowa” brylujący w mediach zarówno alternatywnych, jak i masowych, SĄ KONTROLOWANĄ OPOZYCJĄ, KTÓRA MOŻE BYĆ PRZYGOTOWYWANA DO PRZEJĘCIA WŁADZY W PRZYSZŁOŚCI, DAJĄC ZŁUDZENIE WOLNOŚCI. Nie ma większego zniewolenia niż to, w którym myślisz, że jesteś wolny. Trochę jak Wałęsa i inni agenci w Solidarności – i odczuwane do dziś skutki tego w postaci Okrągłego Stołu i rządów służb specjalnych oraz gabinetu cieni w
Polsce.

Wniosek 2:
Aby prawdziwie i skutecznie oprzeć się kłamstwu, propagandzie w całej tej diabelnej machinie, niezbędni są przywódcy opierający się na wierze w Jezusa Chrystusa. Bez Jego siły każdy człowiek prędzej czy później załamie się lub zostanie zwiedziony. Kreowani na „przyszłych bogów tłumu” ludzie z kręgów spiskowych mają niewiele wspólnego z Bogiem – raczej z kulturystyką (kultem ciała fizycznego, Ventura), z krzykiem i agresją (Jones) lub japońskimi samurajami-zabójcami (Fullford).

Jest to tym bardziej groźne, że może to być przygotowanie gruntu pod przyszłe zamieszki, w których Ci kontrolowani przywódcy opozycji wciągną wielu ludzi w zgubne działania, np. wojnę domową.

Jak nie ma Boga, to kończy się na wojnie , jak jest Bóg, to najczęściej bardziej na łzach, zgodnie ze słowami:
„Albowiem smutek, który jest według Boga, sprawia upamiętanie ku zbawieniu i nikt go nie żałuje, smutek zaś światowy sprawia śmierć.” (2 Kor. 7, 10)

Bojownik o prawdę dot. 9/11, Alex J., wspierający reżim:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=gLQ_hh-mYyM