TRANSHUMAN

ONZ przewiduje transhumanistyczną przyszłośc w której człowiek będzie zbędny

 

Źródło: Prison Planet.pl

Aaron Dykes,
 Prisonplanet.com, 12.06.2012

Kilka miesięcy temu w Moskwie odbył się Międzynarodowy Kongres Przyszłości Globalnej 2045, kierowany przez słynnego futurystę Raya Kurzweila , malujący wstrząsającą wizję przyszłości neo-ludzkości, gdzie sztuczna inteligencja, cybernetyka, nanotechnologia i inne nowe technologie zastąpią ludzkość, co jest otwarcie transhumanistyczną wizją obecnie kierowaną przez elity, które wyłoniły się z darwinowskich kręgów kierowanych przez m.in. TH Huxleya i jego wnuka Juliana, który ukuł termin transhumanizm, oraz Aldousa Huxleya, autora Nowego Wspaniałego Świata. Konferencja 2045 twierdzi, że przeciwstawienie się tej raptownej zmianie społeczeństwa,jest niczym innym jak powrotem do czasów średniowiecza.

Materiał wideo wskazuje, że grupa spotkała się by stworzyć wersję roboczą „uchwały, która zostanie przedstawiona ONZ, wzywając do ustanowienia komisji w celu omówienia projektów typu Avatar przedłużających życie jako niezbędne narzędzie dla zachowania rodzaju ludzkiego.”

2045: Nowa era dla ludzkości:

Rosja 2045 opisuje siebie jako „strategiczny ruch społeczny,” z celem „ewolucji ludzkości” i przedłużenia życia ku wieczności. Projekt przedstawia prognozę rozwoju w następujących krokach:

Obecnie: pojawienie się pośród trwającego kryzysu społeczno-gospodarczego pomiędzy latami 2012-2013 nowych transhumanistycznych ruchów i partii; nowych ośrodków technologii cybernetycznych, które radykalnie przedłużają życie, gdzie od 2014 roku rozpoczyna się „wyścig ku nieśmiertelności”.

Między 2015-2020 zostanie utworzony Avatar (robotyczna kopia człowieka), jak również roboty zastępujące ludzką pracę produkcyjną i fizyczną, prace służących; powstaną sterowane myślami roboty dla wyparcia potrzeb turystycznych; powstaną latające samochody i wszczepiane w organy, lub rozpylane na skórę sterowane myślami systemy komunikacji.

W 2025 Grupa przewiduje stworzenie autonomicznego systemu zapewniającego wsparcie życia dla mózgu, który jest w stanie prowadzić „interakcję z otoczeniem”; mózg przeszczepiony do ciała avatara znacznie rozszerzy długość życia i pozwoli na pełnię wrażeń zmysłowych.

W latach 2030-2035, pojawienie się „Re-brain” zrozumienia ludzkiego mózgu poprzez efekt odwrotnej inżynierii, w której nauka jest „bliska zrozumieniu zasad świadomości.”

W 2035, pierwszy udany przeszczep osobowości do urządzeń zewnętrznych i początek „Epoki cybernetycznej nieśmiertelności”.

2040-2050 przynosi ciała wykonane z nano-robotów, które mogą przybierać dowolne kształty, jak również ciała hologramowe.

2045-2050 przyniesie drastyczne zmiany w strukturze społecznej i w rozwoju naukowo technicznym. To właśnie w tym wieku ONZ obiecuje sobie realizację obietnicy zakończenia wojen i przemocy, gdzie ludzkość obiera drogę ku „duchowemu samodoskonaleniu”. Zgodnie z materiałem wideo nastaje nowa era Neo-Humanizmu.

Religie wschodu wydają się być za konceptem transhumanizmu:

Jest to podręcznikowy przykład Transhumanizmu, zakorzenionego w wielu starożytnych zakonach filozofii i eugeniki. Transhumanizm wśród pewnych kręgów elit należących do masonerii, okultyzmu i nauki/technologii stanowi ezoteryczne dążenie ku Boskości w którym rzekoma ewolucja nadrzędnych istot etycznie „zastąpi” gorszych ludzi…

Link do oryginalnego artykułu: LINK

 

23 comments on “ONZ przewiduje transhumanistyczną przyszłośc w której człowiek będzie zbędny

    • No przypomnijmy sobie do CZEGO dązy szatan ??? do „zajecia” ziemi i „wiecznego” panowania jak to robi ?? własnie przez WIELKICH tego swiata NAJWIEKSZYCH tych mniejszych mniejszych i najmniejszych ( piramida, oczywiscie nie bierzcie pod uwage nas wszystkich jako dosłownie albo wogole wykorzystywanych )

      pozdrawiam

    • To ja Tobie pomogę to ogarnąć….. 2045 czyli 2 razy 45 to jest 90 obróć to i będzie 60 teoria względności dwóch stron….. Tylko uważaj bo będąc w Krakowie możesz się przypadkiem znaleźć na Czarnowiejskiej a to tylko 7 przystanków od Ronda Ofiar Katynia no chyba że jedziesz 501 to wtedy nie….. Jeśli dalej nie rozumiesz to znaczy że nie jadłeś unijnego ryżu tzn tego z pomocy unii europejskiej….. Najlepiej będzie jak posłuchasz piosenki Sokoła „Polowanie na zło” tylko nie pomyl i nie słuchaj wujka samo zło….. Sprawa Prosta

  1. Brzmi to jak przerażająca książka science-fiction… A więc zabawa w Pana Boga nabierze większej prędkości… Nie spotka ich za to nic dobrego.

    „Religie wschodu wydają się być za konceptem transhumanizmu”
    Pamiętajmy, że „religie wschodu” nie są ŻADNYM autorytetem, no chyba, że w podróży ku ciemności.

    Dziwne to jest…

  2. Ci opętani ludzie nie wiedza co robią…dążenie do Boskości???
    Transhumanidalne terminatory i puszka pandory…
    Brak mi słów…
    Pozdrawiam :-)

  3. te bajki maja jeszcze bardziej ludzi utwierdzic w bezboznosci – ludzie sobie pomysla np : po co mi zbawiciel JEZUS CHRYSTUS skoro za z lat beda niesmiertelny – z tych ich planów niesmiertelnosci nic nie wyjdzie , takie rzeczy maja poprostu rozbudzac wyobraznie mas i wprowadzac podziw dla technologii – szatan wiecej obiecuje niz moze ;) , czy nie powiedział kiedys : BEDZIECIE JAK BÓG ? no i co jestesmy ? ;) , tak samo jest tutaj tylko ze jak wierze za te kilkadziesiat lat juz bedzie trwało 1000 letnnie królestwo i wtedy rzeczywiscie beda niesmiertelni na ziemi ale nie dzieki bajkom szatanskim ale obietnicom Bożym :

    , „Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni (52) w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni. (53) Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność. (54) A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! ” 1 KORYNTIAN 15:51-54

    , niech bezbozny swiat jak chce sobie marzy i zyje ułuda , my róbmy swoje i nie przejmujmy sie tym – zamiast tego głosmy ewangelie

    – zapewne z takich fantazji PAN sie teraz smieje tak jak z tych którzy spiskuja przeciwko Niemu i nam :

    , „zmawiają się społem Przeciw Panu i Pomazańcowi jego: (3) Zerwijmy ich więzy I zrzućmy z siebie ich pęta! (4) Ten, który mieszka w niebie, śmieje się z nich, Pan im urąga.

    , ” Ale Ty, Panie, śmiejesz się z nich, Szydzisz ze wszystkich narodów. (10) Mocy moja, ciebie trzymać się będę, Gdyż Ty, Boże, jesteś twierdzą moją. (11) Bóg mój wyświadczy mi łaskę swoją, Bóg ukaże mi klęskę wrogów moich. (12) Nie pobłażaj im, by nie zapomniał o tym lud mój, Rozpędź ich mocą swoją i powal ich, Ty, Panie, który jesteś tarczą naszą. (13) Słowa ich warg to słowa grzeszne, Niech uwikłają się w pysze swej Zarówno z powodu klątwy, jak i kłamstwa, które mówią! ” Psalm 59

  4. Artykuł artykułem, ale podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami co do popularyzacji transhumanizmu w obecnym nurcie kulturalnym.

    Nie zaprzeczę temu że jestem wielkim fanem fantastyki, w tym szczególnie tej części dotykającej futurystyki i obrazów człowieka w bliższej lub dalszej przyszłości.

    Zacznijmy od początku. Na pierwszy ogień pójdzie Ghost in the Shell. Jest to dosyć stary, anime powstało w 1995 roku, manga jeszcze wcześniej. Historia zaczyna się w 2029 roku, czyli nie tak w odległej przyszłości, opowiada losy cyborga, którego jedyną częścią organiczną jest mózg włożony w technologiczny pancerz (stąd tytuł – duch w pancerzu) imitujący ludzkie ciało. Motoko Kusanagi, bo tak zwie się główna bohaterka, pracuje w wysoce elitarnej sekcji 9, która specjalizuje się w zwalczaniu przestępczości wykorzystującej zaawansowaną technologię. Nie zagłębiając bliżej w fabułę, skupie się na mniej oczywistych elementach. Cały film jest stworzony wprost aby pokochać ten futurystyczny obraz, choć gorzki to jednak utrzymuje się widza w przekonaniu, że taki los czeka nas na pewno, utrzymuje nas w przekonaniu że bóg opuścił ludzki gatunek – który od teraz robi wszystko aby uzyskać nieśmiertelność na drodze postępu technologicznego. Głowna bohaterka w filmie końcowo (uwaga, spojler – polecam obejrzeć film, nawet jeżeli manipuluje, to ten klimat jest wart tymczasowego sprzedania duszy upadłemu aniołowi) uzyskuje nieśmiertelność poprzez zjednoczenie się z sztuczną inteligencją, a później w wejście jej ducha w rozległą sieć cyfrową, a więc de facto, nie będąc już dłużej ograniczoną śmiertelnym mózgiem.
    Jak już pisałem, film roztacza bardzo głęboki smutek, jako że ludzkość systematycznie kieruje się ku dehumanizacji, ale z drugiej strony roztacza niesamowitą atmosferę pokonywania ludzkich ograniczeń, takich jak choroby, słabość czy śmierć, nadanych pierwotnie ludzkiemu gatunkowi jak każdemu innemu.

    Drugi przykład: Warhammer 40.000. Ten świat jest niesamowity pod wieloma względami. Tak jak Ghost in the Shell skradł moją duszę, chociaż kto powiedział że nie mogę jej odebrać z powrotem ;)
    Historia rozgrywa się tytułowo w 40 millenium, gdzie toczy się walka na śmierć i życie między dwiema głównymi frakcjami: ludźmi oraz chaosem. Są też poboczne rasy, jak eldarzy (takie technologiczne elfy), tau (technologiczni dzikusi), orkowie (technologiczni inaczej orkowie tolkenowscy), nekroni (starożytna rasa która zaprzedała swoje organiczne ciała dla nieśmiertelności jako metalowe puszki).

    W świecie Warhammera jest ostry dualizm dobra i zła, po stronie ludzi oczywiście stoi dobry, potężny kawał chłopa – Imperator, który unosi parotonowy święty młot rozpi**dolu, którym tłuszcze chaosowe dupki. Po drugiej stronie typowi heretycy: rogi z nabitymi na nie czaszki, łańcuchy, wielkie miecze z czachami, topory, zaschnięta krew na pancerzach i takie tam.

    Tyle tytułem wstępu. To co istotne to w warhammerze to historia: w przyszłości populacja ludzkiego gatunku to wiele biliardy ludzkich istnień rozsianych po całym dostępnym wszechświecie. Cyborgizacja tak jak w Ghost in the Shell jest powszechna, ale tylko ci najlepsi mogą dostać specjalne pancerze, czyli Space Marines – najlepsi z najlepszych, rycerze Imperatora. Cały klimat jest tak zbudowany, że aż porywa serca, że aż chce się wziąć święty młot i tłuc w chaosowe mordy.

    Te dwa przykłady, chociaż mógłbym więcej. I teraz konkluzja: w kulturze filmowej, grach, książkach czy muzyce tworzy się nowy nurt, który porywa serca młodych, przez co nieświadomie stają się oni przyszłymi budowniczymi systemu. Sam taki byłem. Ciągle jaram się tymi klimatami, ale teraz jestem ostrożniejszy i nawet to że podniecam się tym, nie oznacza że tego chcę. Bo wiem że jest lepsza alternatywa niż robienie z siebie cyborga w posthumanistycznym świecie (tak, tak, post, bo humanizm wyparuje wraz z coraz skuteczniejszym odcięciem się od źródła które nas stworzyło, chociaż ciągle jestem ostrożny w mówieniu o bogu, bo nigdy go nie spotkałem).

    Ogólnie schemat jest taki: my wątłe marne istnienia ludzkie możemy zyskać potęge! Jak? Zrób z siebie cyborga, przedłuż sobie życie, zwielokrotnij inteligencję i ruszaj w kosmos – SMI^2LE pełną gębą =D (ps. polecam książkę Kosmiczny Spust – książka okultystyczna, ale kto powiedział że nie mogę poczytać trochę herezji).

    • Musisz zagrać w Deus Exa. Ten opis połączenia nieśmiertelności poprzez zjednoczenie się ze sztuczną inteligencją… Taki sam wątek występuje na końcu w Deus Exie: HR przecież. Jest tam także wiele odniesień do Illuminatów ktorzy porywaja badaczy zajmujących sie wlasnie przemyslem cybernetyki by wykorzystac je dla siebie.

      • Chciałem to napisać… Właśnie w tej grze są trzy zakończenia: wysadzenie Strefy 51 w cholerę ze wszystkim co się tam znajduje, zamordowanie przywódcy MJ-12 (czyli oddanie władzy innym tyranom – nic dobrego), lub połączenie się ze sztuczną inteligencją w celu rządzenia nad światem. Idąc za głosem serca – naturalnie zdecydowałem się na rozwalenie tego syfu.

        Tematyka transhumanizmu jest też, w mniejszym co prawda stopniu, ukazana w grze „Crusader: No Remorse”. Bohaterem jest powstały w wyniku genetycznej manipulacji superżołnierz zwany Silencerem, który mimo rzekomego stuprocentowego posłuszeństwa swoim zwierzchnikom ze Światowego Konsorcjum Ekonomicznego, odmawia wykonania rozkazu rozstrzelania cywili, wziętych „przez pomyłkę” za rebeliantów. W wyniku niewykonania rozkazu dwóch jego kolegów zostało rozstrzelanych przez robota bojowego. Jedynie bohaterowi udało się ujść z życiem i zniszczyć mechanicznego zabójcę, po czym stwierdził, czym tak naprawdę kieruje się Konsorcjum, i opuścił swoich mocodawców, uciekając do ruchu oporu…

        Zatem mamy przedstawioną sytuację, gdzie sztucznie stworzona ludzka maszyna do zabijania, rzekomo bez uczuć i własnej woli, obraca się przeciwko twórcom. Więc może jednak jest nadzieja, że „włatcy świata” nie wyjdą dobrze na transhumanistycznych i genetycznych eksperymentach. Przy okazji gra też bardzo wyolbrzymia kłamstwa telewizji. Najbardziej rozbawił mnie przypadek, kiedy po wysadzeniu w powietrze instalacji wojskowej spikerka w wiadomościach rzekła, że to tylko niegroźne fajerwerki, przez które baza będzie nieczynna przez co najmniej kilka lat :)

  5. To co nieludzkie, czyli wyzwania posthumanizmu, przykłady „artystów” tworzących w tym nurcie:
    (nie polecam oglądania przy jedzeniu, czy też tuż przed snem)

    Stelarc -> https://www.google.pl/search?q=stelarc&hl=pl&client=firefox-a&hs=93G&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=imvnsb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=BtHXT8rsEITWtAahkOjeDw&ved=0CFoQsAQ&biw=1920&bih=977

    Patricia Piccinini -> http://www.patriciapiccinini.net/archive/

    Vanessa Beecroft -> https://www.google.pl/search?q=Vanessa+Beecroft&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=_NHXT930CcfcsgbG962qDw&biw=1920&bih=977&sei=PdLXT-b_HM7rsgakm8yaDw

    Spencer Tunick -> https://www.google.pl/search?q=Spencer+Tunick&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=qtLXT7DGFInDtAbbzejJDw&biw=1920&bih=977&sei=rtLXT-yzAYSPswbYgK3nDw

    i przykład z Polski:
    Konrad Kuzyszyn -> http://www.culture.pl/baza-sztuki-pelna-tresc/-/eo_event_asset_publisher/eAN5/content/konrad-kuzyszyn

    Posthumanizm wraz z transhumanizmem to obecnie dwa główne nurty w sztuce. Niestety „globalna świadomość” czy też „globalna inteligencja” wraz z rozczłonkowaniem ciała, wszczepianiem robotyki w ciało jest usilnie promowana już od dawna. Niestety humanizm, prawdziwa piękna sztuka umierają, jeśli już nie umarły… zło na ziemi się zagęstnia i niestety dotyka już niemalże każdej dziedziny życia.

  6. Robocop… idealny żołnierz, komputer, który zbuntował się i wszedł do ludzkiego ciała – to filmy, prawdopodobnie oparte na planach, które dzisiaj chcą realizować. Jeżeli „coś” nie wydarzy się, ludzie nie zmądrzeją to depopulację przeprowadzą! Wyobrażam sobie twór z mózgiem, bez uczuć, sumienia, bez Duszy… marny koniec świata i twórców avatara.
    W Bogu Nadzieja, chociaż w Apokalipsie przewidziana jest walka…

  7. Nie wiem jak to się dzieje, ale prawe zawsze kiedy „siedzę” w jakimś temacie, to ten temat się tu pojawia, tym razem już drugi raz w tym tygodniu :) To aż zmusza do komentowania.

    Cel szatana to dać ludziom pseudo nieśmiertelność, którą „obiecał” swoim pierwszym kłamstwem człowiekowi na samym początku. Cel zwiedzionych ludzi i tych służących jemu, to osiągnąć nieśmiertelność każdą drogą, byle bez Boga.
    Od Genesis do Apokalipsy jest mowa o tym, jak szatan chce skazić ludzkie geny, by człowiek jak najmniej przypominał obraz Boga, na który został stworzony. Zmienił się mój tok myślenia, kiedy dotarło do mnie, że cała Biblia opowiada o genetyce. Pod tym kątem patrzę proroctwa biblijne.
    Szatan wie, że ci, którzy oddali życie Jezusowi, dostaną nowe, nieśmiertelne ciała i wieczne życie, podczas gdy na nim wisi wyrok wiecznego potępienia, plus perspektywa spędzenia 1000 lat w kajdanach. Nie próbuję sobie nawet wyobrazić jego wściekłości, ani tego, jak musi on faktycznie nienawidzić człowieka. Dlatego wierzę, że przed niczym się nie cofnie, by zadać rodzajowi ludzkiemu maksymalne szkody. To się nazywa desperacja spowodowana świadomością przegranej.
    Wiadomo też, że szatan podrabia dosłownie wszystko co zrobił Bóg, nic dziwnego, że chce stworzyć swoich „nieśmiertelnych”. Jednak Jezus ma armię, o której szatan może co najwyżej pomarzyć. Nie bandę genetycznie zmutowanych humanoidalnych robotów, ale swoich świętych. Poza tym nasuwa mi się jeszcze dużo innych myśli z tym związanych, do czego mogą być potrzebne szatanowi przyszłe armie mutantów… do finałowej bitwy być może?

    W każdym razie pranie mózgu związane z sc-fi to nic innego jak… pranie mózgu przed transformacją w post-człowieka (Techno Sapiens, jak kto woli).

  8. Cholerne ECN, chcą abyśmy się nie rozmnażali, zmusić ludzi do tego gospodarczo i psychicznie. Już cieszą się z obniżonej populacji, za to chcą mieć fałszywe cybernetyczne bóstwo, aby rządziło to coś Dzieciakami Boga. Futurystom masonom marzy się świat utopi gdzie wasalem jest człowiek, zniewolony, słaby i uzależniony od lennika A.I.

  9. Konferencja 2045 twierdzi, że przeciwstawienie się tej raptownej zmianie społeczeństwa,jest niczym innym jak powrotem do czasów średniowiecza.

    To niewiarygodne, jak żywotna jest ta masońska propaganda, przedstawiająca średniowiecze (najwspanialszy okres w dziejach cywilizacji europejskiej) jako coś zacofanego.

    Jeszcze jest takie propagandowe hasełko bijące w średniowiecze – “wieki ciemne”, w przeciwieństwie do “wieków jasnych”, instalowanych przez “oświeconych” (iluminatów) od rewolucji francuskiej. A ludzie to kupują.

    • Normą jest coś takiego jak jakieś epoki, epoki literackie, epoki Ziemi inne epoki. Najciekawsze z nich epoki to te literackie, były bardzo podobne i miały podobne działanie jakie obecnie zauważamy dziś. A są to:

      średniowiecze
      renesans
      barok
      oświecenie
      romantyzm
      pozytywizm
      Młoda Polska
      XX-lecie międzywojenne
      literatura II wojny światowej
      literatura współczesna

      Z czego najbardziej trafne są te renesansowe, Leonardo i inni bohaterzy oświeceni, ale mniejsza z tymi bohaterami.

      Jak poczyta się o epokach to wychodzi na to że my jesteśmy gdzieś w renesansie zmiksowanym z barokiem w takim XXI wieku, gdyż w tej epoce rozwój ruchu umysłowego, rozwijanie się ateizmów i innych humanizmów dziwacznych i kierunków umózgojebnienia jednostki. Słowo „Illuminati” oznacza „oświecenie”, renesans to odrodzenie, czego był odrodzeniem, gdyż ten okres dziejowy to wylęgarnia heretyków jak szarańczy. Kościół zaczął utykać więc wykombinowali sobie jezuitów i co robili jezuici, kościół, bardziej wnikliwe zagadnienia tej epoki to można poczytać więcej na różnych www w necie, więc nie będę linkować bo łatwo znaleźć :)
      Patrząc na to co się wtedy działo i porównując do dzisiejszych czasów, wychodzi na to że pójdziemy do kolejnej epoki, najchętniej dla nich będzie jak ominiemy te nowsze i cofniemy się w tył, od razu wskoczymy w średniowiecze, bo było chyba najlepsze lata sprawowania władzy przez kościół.
      Biorąc pod uwagę styl i jakość życia obecnie a najbardziej urzędy i ich podejście do społeczeństwa. Człowiek jest uważany za debila, debila nieoświeconego po studiach, nie ważne jakiej szkole po prostu debila. Nie obrażajcie się na mnie ja wiem że jesteście ludźmi wykształconymi i spostrzegawczymi, ale nawet jak byśmy pokazywali nasze mądrości i kulturę to celowo będą nam wmawiać i uważać za debilów. Takie próby propagandy mającej na celu uświadomienia że jesteśmy niczym i potrzeba nam władcy mądrego który pokieruje nami, dokładnie jak w średniowieczu lennik typowym ustroju feudalnym. W średniowieczu było zacofanie tak zakręcone że aż każdy wie i nie będę wnikać, watro poczytać o tej epoce jak ktoś zapomniał z budy jak to nam wpajali humaniści.
      Kościół zawsze odgrywał wielką rolę w epokach i grał pierwsze skrzypce, jak coś im zagrażało to znalazł się Jgnacy de Lojola i został wodzem Jezuitów, namaszczony przez papieża Pawła III, gościa wyhodowanego na humanizmie, miał związek z arystokratką z którą miał trzech synów. Włala :D
      Macie link i poczytajcie jaki to z niego był świętoszek :)
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Paweł_III_(papież)

      Burdel na kółkach w renesansie był jak to dziś mamy obecnie, jak choćby odrodzenie się satanizmów, sekt i przeróżnych dziwadeł pomieszanych jako forma przyjmowana new age. Teraz czekamy co wymyśli kościół, a musi odstawić coś naprawdę ekstra, aby zainteresować i przyciągnąć niewolników choćby kosmicznym Jezusem, cybernetyczną Marią (Izydą), aby znów ludzie byli ogłupieni jak w średniowieczu. Jak tą nową epokę po tym neorenesansie nazwą, fajnie brzmi „wodnik”, ale to zbyt mokre jak majtki nastolatka, może neoodrodzenie jako neodebilizm z emo, neopankami i innymi psycho depresinistami wyhodowanymi na bajkach disneja, idących w kierunku orgetkowej a zarazem sentymentalnej lirycznej sztuki i literatury nacechowanej transcendentnym wychodzeniem poza kij wie co i gdzie zrozumiałych tylko przez te grupy jaśnie oświeconych chlastających się zylatkami dla zabawy i stałymi klientami farmaceutycznymi uzależnionych od dragów od zaburzeń afektywnych :)
      Idioci się znajdą, zawsze znajdują się i będą kicać w rytm kundalini, jogi i podobnych głupot. Sztuka kiczu i śmierci, nacechowana sadyzmem i satanizmem. Symbolem rodziny będzie para homoseksualna jako norma odrzucająca przestarzałe standardy i tradycje. Więc ciekawi mnie czy kościół pójdzie w coś takiego aby utrzymać się dalej w roli imperatora świata i jednej religii.

      Aby nie było że czepiam się wiary, bo chodzi mi tu o wiarę w Boga taką którą rozumuję się umysłem i duchem, gdzie odczuwa się taką bliskość i miłość do Stwórcy Ojca i jego Syna Jezusa i szacunek do jego matki Mari i Józefa. Nie jakimś średniowiecznym zaślepieniem i podatnością na bałwochwalstwa i bluźnierstwa spowodowane brakiem wiedzy o Bogu i jego wymaganiach jakie od nas Bóg oczekuje. Aby odróżniać podstawionego człowieka od Boga, jak to w średniowieczu było że każdy kapłan to święty i ważniejszy od Boga, gdzie płacono za odpusty i inne takie jak płaci się choćby dziś za śluby, pogrzeby. Podobne zjawiska się szerzą i mimo że widzimy to i wiemy o tym to płacą ludzie bo ksiądz nie odprawi jak nie dostanie lub nie pochowa. Pewnie też są kanoniki z powołania, nie należący do oświeconych bractw i podejrzanych zborów, siedzących na zadupiach gdzie ich pousuwali aby nie prawili z ambon dla miastowych większych zbiorowisk, więc opis powyżej ich nie dotyczy :)

      • Porównywanie dzisiejszej degrengolady do renesansu i baroku to jednak nadużycie. Cokolwiek by mówić, to tamte epoki wydały wspaniałych artystów, odkrywców i filozofów, spośród których nawet najmniejszy tysiąckrotnie przewyższał we wszystkim, poza bezbrzeżną arogancją, najwybitniejszych twórców naszych czasów. I jeśli nie zawsze szczere, to przynajmniej nośne było jeszcze hasło „Ad maiorem Dei gloriam” (to raczej w baroku, ma się rozumieć).

        • kwantl przyjacielu wiem co chcesz przekazać, ale wybacz mi że mam takie a nie inne myślenie na te tematy. Ci odkrywcy zasuwali na inne kontynenty rozpowszechniać nie Słowo Boże, ale jako przedstawiciele korporacji religijnej. Zrobili wypady po złoto i inne wartości materialne tak samo jak dziś to robi ameryka nie ważne z kim trzyma. Jechali zabijać i niszczyć w imię Boga z Biblią w ręku odcinali głowy, kończyny i ulubione ich egzekucja jak duszenie przy palu za byle co. Epoki te wydały więcej skurwysynów, sadystów i heretyków niż ludzi dobrych wnoszących coś dobrego ale to mały procent z całości. Historia wystawiła nam na tacy tych których mamy pokochać, podziwiać i uwierzyć, a tych co dążyli do prawdy mordowano i uciszano, zmieniono historię i jest jak jest. Ubarwianie epok na lekcjach polaka i historii to typowa sztuka humanizmu nacechowana mową satanistów i ich popleczników. Dziś jak i wtedy był burdel który prowadził do wojen, nienawiści, biedy, niewolnictwa o inkwizycjach nie wspominając. Dziś mamy niby humanitarny sposób życia, ale nie widzimy jak zabijali i zabijają niewinnych na naszych oczach mówiąc nam że to w imię pokoju na świecie. Ku..wa wtedy w imię Boga, a teraz w imię pokoju, nic się nie zmienili, tylko technologia kłamstwa, oszustwa i zabijania się zmieniła.

          Ja już nie wierzę w historię bo napisali ją ci co uważają się za jakiś zwycięzców.

  10. Piszecie że to takie okropne i o rany co to będzie co oni robią to takie….. Straszne a ilu ludzi należy do tzw Gangów Stalkerów które próbują mniej lub bardziej skutecznie manipulować podświadomością tzw targetów czyli ludzi na których testuje się technologię tej popapranej super przyszłości? ….. Albo co robicie żeby temu zapobiec? No właśnie….. Nic… Zupełnie nic czekacie aż ktoś inny to za Was zrobi… Myślicie że nagle powstanie armia cywilnych żołnierzy i będzie z tym walczyć a wy będziecie szydzić śmiać się i patrzeć jak bezprawnie i bezkarnie ludzi pozbawia się pracy pieniędzy czasem nawet ich dzieci a także zdrowych normalnych uczuć emocji i planów… Pierdolonych jebanych niewygórowanych planów na przyszłość zwyczajnego życia takiego normalnego tak po prostu…. To wszystkiego dobrego również w szczególności dla waszych potomków tych którzy szydzą zamiast pomagać. Tym razem ja życzę zdróweczka….. Mnie już i tak za bardzo na niczym nie zależy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s