area51-crop

„Podziemne bazy i Nefilim istnieją naprawdę”


„Jeśli świat wydaje ci się miejscem bardziej złowrogim niż 20 czy 30 lat temu… to nie wydaje ci się… Dzisiaj mamy pośród nas przedstawicieli zła w formach fizycznych. Wyglądają jak ludzie, ale nimi nie są.

Carolyn Hamlett (henrymakow.com), tłumaczenie: Radtrap

Po lekturze artykułu Fritza SpringmeieraPodziemne sekrety” postanowiłam się wtrącić i odpowiedzieć na niektóre komentarze czytelników [na Henrymakow.com]. Wiem że temat hybryd i Nefilim wydaje się być nierealny, ale można spróbować to przeskoczyć i wyjaśnić to ludziom w bardziej zrozumiały sposób:

Urodziłam się w rodzinie wielopokoleniowych agentów organizacji zajmującej się wdrażaniem w życie „Planu” Nowego Porządku Świata. Mogę potwierdzić że duże podziemne bazy naprawdę istnieją, zaś niezwykłe projekty typu manipulacje genetyczne i tworzenie ludzkich hybryd prowadzone są od wielu lat.

Carolyn Hamlett

Carolyn Hamlett

Jeden z komentujących nie wierzy w to, mówiąc że przy tak dużej ilości pracowników nie sposób byłoby zachować sekretów tychże miejsc w tajemnicy.

Można to wyjaśnić na kilka sposobów:

1) Po pierwsze, nikt w wojsku ani w organizacjach pracujących na rzecz NWO nie powierzyłby takich sekretów ani odpowiedzialności komuś kto nie był uprzednio testowany i sprawdzony pod kątem zdolności do zachowania tajemnicy.

2) Niektóre bazy wojskowe zlecają kontrakty firmom prywatnym. Te zatrudniają cywilów którzy dostęp do utajnionych dokumentów itd. otrzymują dopiero po przejściu różnych testów sprawdzających czy będzie zdolny do zachowania tajemnicy. Mój były mąż pracował w takich tajnych projektach, lecz nigdy nie powiedział niczego o swojej bazie ani o pracy tam wykonywanej. (Wyjaśnił to Chuck Missler w „Powrocie Nephilim” – przyp. tłum.)

3) Pewni ludzie „zatrudnieni” w tych podziemnych kompleksach są tam przez całe swoje życie. [Te bazy są ich życiem]

4) Należy pamiętać że najważniejsze tajne programy istniały już w czasach II wojny światowej i skupiały wokół siebie wielu, absolutnie oddanych idei – lub wystarczająco strachliwych -ludzi zdolnych do milczenia. Mój były teść był szyfrantem i specjalistą od łamania kodów pracującym w miejscu znanym nam jako „farma”. Wszyscy z „farmy” wiedzieli że w razie naruszenia tajemnicy całe to miejsce wraz z jego pracownikami zostanie wysadzona w powietrze.

Inny z moich znajomych, emerytowany fizyk jądrowy pracujący przez jakiś czas na „farmie”, był również częścią projektu bomby wodorowej w Los Alamos. On również zachował milczenie jeśli chodzi o szczegóły swojej przeszłej pracy.

Do dnia dzisiejszego wszelkie szczegóły operacji mających miejsce na „farmie” oraz w Los Alamos pozostają tajemnicą. Ludzie stojący za tymi projektami robią wszystko by opinia publiczna nigdy nie dowiedziała się prawdy lub – jeśli jednak się dowie – nie uwierzyła w to co słyszy.

NADNATURALNE ZŁO

Wielu ludzi mówi o Nefilim, lecz czy są gotowi na ideę że Nefilim istnieją naprawdę? Jeśli spotkają kogoś kto powie że Nefilim istnieją bo miał z nimi kontakt – czy uwierzą komuś takiemu?

Wiem że ludzie mogą rozmawiać o Nefilim całymi dniami, lecz gdy pojawi się człowiek mówiący że miał osobiste doświadczenia z tymi istotami i wie że istnieją naprawdę, to nikt mu w to nie uwierzy.

Przemyśl to: jeśli czegoś nie widzisz i nie słyszysz, nie oznacza to automatycznie że to coś nie istnieje.

Psy słyszą częstotliwości nie słyszalne dla ludzkiego ucha. Ziemia wygląda na płaską ale nią nie jest. W naszym fizycznym świecie istnieją gazy których nie widzimy ale mimo to istnieją. Fale radiowe, mikrofale – nie widzimy ich, nie słyszymy ich – ale wiemy że istnieją.

Fakt że istnieje tak wiele rzeczy których dzisiaj nie rozumiemy, nie oznacza że jesteśmy za mało inteligentni jako rasa ani że nie rozwinęliśmy się wystarczająco mocno duchowo aby je zrozumieć.

Prawda jest bardzo prosta – często nie posiadamy wystarczającej ilości informacji aby nasza analiza była prawidłowa. Informacje istnieją, można je udowodnić i niedługo zostaną zaprezentowane całemu światu – lecz zrobi się to w zniekształconej formie w celu wsparcia ich agendy, agendy organizacji zwanej przez niektórych „Illuminati”.

Czy miałeś kiedyś coś takiego? Podróżujesz, w pewnym momencie wjeżdzasz do obcego, dużego miasta i nie możesz oprzeć się wrażeniu że wyczuwasz wiszącą nad nim złowrogą aurą.

Nie widzisz tego ale wyczuwasz że coś jest nie tak. W rzeczywistości wcale nie musi ci się wydawać. Tak jak istnieją burmistrzowie i przedstawiciele rządowi w świecie fizycznym, istnieją również „zwierzchności” przypisane poszczególnym regionom, służące agendzie prawdziwej władzy. Poetycko możemy określić ją mianem królestwa ciemności.

Jeśli masz przeczucie że nasz świat nie jest tym samym miejscem co 20 czy 30 lat temu, jeśli wyczuwasz że aura zła jest gęstsza niż kiedyś – to nie jest to twoja wyobraźnia.

Rzeczywiście, ta aura na Ziemi robi się coraz gęstsza. Robi się taka na potrzeby ostatniej fazy „Planu”. W ostatnim jego etapie siły nadnaturalne łączą się z ciałem fizycznym, a kulminacją tego będzie duchowy i globalny Porządek Świata.

Wielu ludzi nie wierzących w zjawiska paranormalne, nadnaturalne istoty, hybrydy czy choćby nawet istoty pozaziemskie, niedługo zacznie w to wierzyć. Cała ta agenda jest częścią „Planu” opracowanego wiele wieków temu.

Moja rodzina służyła temu planowi przez wiele pokoleń. Podczas gdy wielu zaczyna rozumieć Boski plan końca czasów, ja służyłam agendzie stojącej w absolutnej sprzeczności ze wszystkim co pochodzi od świętego i sprawiedliwego Stwórcy.

Wszystko czym się dziele pochodzi z moich osobistych doświadczeń, chyba że zaznaczę inaczej. To co powiem może różnić się od wielu rzeczy które słyszeliście wcześniej. Wielu mi nie uwierzy, przynajmniej nie na początku.

NEFILIM

Ideą stojąca za „Nefilim” jest hybrydyzacja – nie tylko fizycznego DNA, ale również „duchowa” hybrydyzacja, połączenie ludzkiego DNA i duszy z „duchem” innego rodzaju, duchem nie manifestującym się i nie widocznym na naszej fizycznej płaszczyźnie.

To że nasze oczy nie widzą tych „duchów” nie oznacza że one nie istnieją, ani że nie potrafią się czasem manifestować a nawet „rozmnażać”. Wszystko jest kwestią znalezienia brakującej informacji i zdania sobie sprawy że taka możliwość istnieje.

Ktoś spytał się mnie niedawno czy kiedykolwiek w swoim życiu byłam świadkiem nadnaturalnej manifestacji i magii rytualnej. Pierwsze co przyszło mi do głowy – tak, każdego dnia od kiedy pamiętam, przez cały mój okres pracy dla ciemnych sił.

Kolejne co przyszło mi do głowy: nigdy nie uważałam by słowo „magia” było terminem pasującym do moich doświadczeń. Gdy człowiek pojmie już naturę nadnaturalnego, nie widzi w tym nic magicznego ani tajemniczego. Wszystko da się wyjaśnić. (..)

Temat Nefilim jest tylko małą częścią moich doświadczeń życiowych z czasów gdy służyłam, jak ja ich nazywam, organizacji. Projekt tworzenia fizycznych ciał dla duchowych zwierzchności istnieje naprawdę. Był na tyle prawdziwy i przerażający że porzuciłam całe swoje poprzednie życie, moją tożsamość i wszystko to nad czym ja i moja rodzina pracowaliśmy przez całe życie.

Te programy można podsumować tak: opony nadnaturalnego zła zaczynają dotykać fizycznej drogi.

(…) Mamy pośród nas reprezentantów zła w fizycznych formach, wyglądających jak ludzie, lecz nimi nie będącymi.

Istnieją kombinacje ludzi i „nadnaturalnych” zdolne do działania w obu światach. Wiem że dzisiaj brzmi to jak fantastyka, ale niedługo wszyscy się przekonacie że nią nie jest.

Wszystkie te formy zła przygotowują się do ostatniej fazy „Planu” który jest czymś więcej niż tylko fizycznym i globalnym przejęciem kontroli nad ludzkością.

_______________________________________________________________________________________

 

Zobacz także:

Svali o demonach

Prawdziwe demony nazizmu

Heksagram, kult Saturna i dlaczego powinniśmy wystrzegać się magii?

Powrót Nephilim

Watykan i kosmici

Czarownice vril

NASA ostrzega: przygotujmy się na inwazję

 

51 comments on “„Podziemne bazy i Nefilim istnieją naprawdę”

  1. Jestem ciekawy jak te mutanty wyglądają, gdybym takiego zobaczył, to tego spotkania bym nie przeżył. Nawet osoby o wysokim stopniu świadomości i rozwoju duchowego nie są w stanie tego pojąć, jak oni wcielają złę duchy do fizycznych ciał i co dalej będą z nimi robić.

  2. Polecam książkę Jacka Wilczura „Księstwo SS” o podziemnym kompleksie riese w Górach Sowich. Książka niedługa, opisuje dokładnie wiele rzeczy, dobrze się czyta.

    Jest do przeczytania w internecie pod tym linkiem http://www.scribd.com/doc/28319501/Jacek-Wilczur-Ksiestwo-SS

    Lub do ściągnięcią pod tym http://www.sendspace.com/file/pi5fsu

    „Zdarzenia opisane w tomiku są prawdziwe i udokumentowane. Większość podanych w nim faktów, a także nazwy geograficzne, nazwiska i daty – odpowiadają prawdzie.
    W czasie kiedy tomik ten zostaje przekazany do druku, nie wszystko jeszcze, co dotyczy Sowich Gór, jest znane. Sprawa wymaga dokładnego rozpoznania i konfrontacji zeznań nielicznych świadków z tym, co już zdołano ustalić.
    Jedno jest całkowicie pewne. Wielka Czarna Sowa nie symbolizuje już dziś zagłady. Urządzenia pozostawione w tym rejonie przez hitlerowców stanowią dziś symbol minionej potęgi mordu i gwałtu, potęgi, która legła w gruzy pod ciosami słowiańskich wojsk.
    JACEK WILCZUR”

  3. (Rad sorki że nie na temat)
    Pomoże ktoś w zrozumieniu treści tej piosenki?? bo nie ma nigdzie na necie tekstu po ang ani po Polsku.

  4. jest napisane, że przed drugim przyjsciem Chrystusa szatan ze swoimi demonami bedzie uwolniony i przez krótki czas bedzie szalał na Ziemi czyniąc spustoszenie. Może właśnie w ten sposób spełnia się to proroctwo?

    • lena zrzucony a nie uwolniony, uwolniony to po tzw. ‚erze 1000’ na ostateczną rozgrywkę, jeśli mogę to tak nazwać :)

      • podobno ta „era 1000lat” skończyła się w latach 80-tych XX wieku. Zgodnie z tym własnie jestesmy w trakcie ostatecznej rozgrywki. Po zniszczeniu Antychrysta i przyjściu Chrystusa na Ziemię odbędzie się Sąd Ostateczny, po którym będzie wieczność dla wszystkich (dla jednych Królestwo Boże dla innych królestwo szatana), a nie era 1000 lat.

        • Nie mogło być jeszcze pierwszego przyjścia Chrystusa bo wielka nierządnica (Watykan ). Nie została jeszcze osądzona. Ludzie jeszcze nie przyjmowali znamion na swą rękę lub czoło itd. Jest tego więcej zachęcam do czytania Apokalipsy św. Jana

          • Przepraszam za nie zrozumiałe napisanie Wiadomo że Chrystus już był na ziemi bo umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał. Ale chodziło mi o jego 1000 letnie królestwo które z tego co wyżej napisałem jeszcze go nie było.

            • Przed tysiąc letnim królestwem Bożym zmartwychwstaną tylko ci, którzy byli wiernymi Chrystusowi i nie przyjęli znamienia zwierzęcia i oni panowali 1000 lat z Chrystusem i w 20 rozdziale Objawienia jest napisane, że inni umarli nie ożyli. Dopiero po uwolnieniu Szatana i zaatakowaniu obozu świętych po zwiedzeniu narodów przez Szatana i wrzuceniu go do jeziora ognia reszta została osądzonych umarłych małych i wielkich według ich czynów, więc sąd jak wynika z tego będzie po tysiąc letnim Królestwie oczywiście mogę się mylić, dlatego w razie, czego proszę o poprawę mego rozumowania jest to oparte przede wszystkim na 20 rozdziale Objawienia św. Jana

              A dokładnie według 20 rozdziału Objawienia zmartwychwstaną i będą panować:” I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.” Ap 20,4

            • ja bym jeszcze odróżnił sąd (można by go nazwać pierwszym) przed erą 1000 od sądu ostatecznego po erze 1000, która może trwać znacznie dłużej niż dosłowne 1000 lat, może to być bardzo długi okres zanim nastąpi sąd ostateczny

      • Nie. Jemu po prostu dana zostanie wolnosc. Szatana zrzucono w czasach Chrystusa z 3′ ciego nieba. Poczytajcie fallenalien.com

          • Nie. Ale podobnie jak ks. Daniela nie dotyczy ono w 100% czasow ostateczbych.

            Dziecko to kosciol, ktory narodzil sie po Chrystusie. Apokalipsa to historia kosciola. Kiedy szatan przegral, poszedl szkodIc kosciolowi na ziemii. Obecnie rezyduje w wnetrzu ziemii – ziemia jest pusta w srodku. Zauwazcie z reszta ze EDEN nie jest na ziemii lecz pod nia – a Bog wygnal stamtad LUDZI a nie weza, ktory niestety caly czas tam teraz siedzii.

            Nie zebym chcial atakowac brata Kubika, ale warto czasem sprawdzic Biblie samemu a nie wierzyc slepo we wszystko co jest na zbawienie.com BO KAZDY MOZE SIE POMYLIC – co nie oznacza ze HK nie odwala na tej stronie wspanialej roboty.

            • absolutna bzdura !!!
              kościół to projekt Lucyfera , krk to narzędzie wykonawcze Watykanu !!!
              Lucyfer wydaje polecenia Watykanowi , który niedługo zostanie zgładzony z boskiego wyroku przez syjonizm czyli apokaliptyczną bestię , który oficjalnie przejemie władze nad światem w imieniu Lucyfera , która i tak jest przeznaczona na zagłade , tylko troche później !!! Ostateczna Bitwa między siłami ziemskimi i niebiańskimi to Armageddon , wiele bitew biblijnych rozegrało sie tam !!!

    • A kto inny? Laski Vrill? Ci reptilianie to ani obcy ani upadle anioly. To potomstwo szatana, dlatego wyglada jak wyglada. Wkrecili go w dezinformacje a po wszyatkim sprzatneli. Smutne ze wielu UFOlogow tak konczy. Nie wiedza co widza wiec mowia UFO – jak np Phil Schneider.

      • ta i go zamordowali bo zdradzil sekret o tajnych baz strefy 51… moze to byc prawda ale to straszne sam mowil cos o NWO niemozliwe…

    • Zobacz tego cieniasa

      raz z dyńki, z nogi w splot na klacie, dwa proste i leży :D

      Nawet nie ma jaj ani pipki, ba nawet nie ma pępka, więc to zwykła gumowa lalka, chyba że jak by to było żywe to nie jest ssakiem na pewno :) Więc czym jest

      Fota z alienem jest zazwyczaj zawsze mało czytelna, a jest ich tyle, zawsze mało widoczne, bo chyba jeszcze się nie zdecydowali jak ma w końcu wyglądać w finale dla mas ( fotomontażów nie bierzemy pod uwagę oczywiście :D )
      O fotomontażów takich jak ten

      tą fotkę zrobili na imprezie u Staszka na jego 30 urodzinach, kolega był po paru głębszych i był mało wyraźny.

      zostaliście wyprani i teraz możecie pomyśleć, że to dość realistyczne :)

      dobra

      bo ma wyglądać dość realistycznie, no to teraz trzeba odeprać głowę tym obrazkiem

      Dobra teraz przypatrzmy się na anatomiczne cechy z tego obrazka

      chuderlawe sylwetki obcych przyjęte są za fakt jak ta ewolucja, spoko niech om tam będzie, skoro już ma wyglądać tak to po kiego maja takie długie paluchy, to już ma wzbudzić jakiś strach w odbiorze. Trzeba stworzyć z małej myszki zagrożenie na skalę tygrysa, to działa. Jak ktoś nie wierzy to niech podrzuci jakieś dziewczynie mysz lub szczurka z zoologicznego, bez wnikania skąd się wziął :D

      Tu już wygląda poważniej, i można się wystraszyć :) dlatego malują w różnych wersjach dla każdego coś się znajdzie

      Tu wersja religijna

      Tu można sobie poczytać
      http://www.zengardner.com/the-case-for-alien-control-of-earth/

      A tu erotyczna scena z filmu „obcy” czy jak kto woli „alien”
      http://sabbathofsenses.blogspot.com/2011/05/zo-w-ciemnosci.html
      oczywiście osoba co opisywała należy do tych co pełnią nocną służbę jak to poniżej można poczytać, zobaczcie i omijajcie takie łajno w przyszłości, to są niewinne podpuchy dla głupiutkich ludzików.

      Pomysłowość ludzi nie zna granic :D
      http://www.freakingnews.com/Alien-Paintings-Pictures–1901.asp

      I tak się urabia masy, gdy masy są zajęte szukaniem igły w stogu siana, wtedy nie wchodzą im na głowę.

      Ale też nie ma co olewać wszystkiego co związane z obcymi, bo obcym może być wszystko czego nie znamy przecież, obce demony, obce cosie :)

    • Super temat z linka tylko komentarze osób są jakieś nakręcone,
      Czy celowo podałaś ten link nnka ?

      ____

      Rad:

      To jest pingback. Pojawia się automatycznie gdy ktoś przekopiuje (reblog) artykuł z innej strony.

  5. Zaawansowana genetyka jest bo efektem tego są jakieś chiupacabrasy, dziwne hybrydy spotykane, wyławiane i takie tam.
    Skoro istnieje Bóg, to też istnieje rogaty. Jak są Anioły to też są demony.
    Nie ma co popadać w skrajne domysły, po prostu nie można się bać wszystkiego co ktoś powie, mamy zdolność analizowania danych w sposób racjonalny i duchowy. Też nie ma co tak pochlebiać masonom czy innym organizacjom, bo wyżej od Boga nie są i nie będą.
    Dobra nie będę filozofować, skoro już ta pani miała by racje, a zakładam że już NIE żyje :) bo jak twierdzi albo twierdziła, że to jest tak tajne że już bardziej tajne być nie może i aż wysadzają obiekt z ludźmi aby pozacierać ślady. Ona zaś postanowiła wszystko opowiedzieć bez obaw że za złamanie słowa będą ją ganiać „czarne ludy”.
    Jestem sceptyczny takim opowieściom jakie omawia ta pani.
    Bo to że są podziemne bazy w formie miasteczek to są dowody, że jest zaawansowana technologia bioinżynierii genetycznej to też można się domyślać i nawet domyślać jakie fanty mają technologicznie fajne dla nas. Polatał bym sobie takim spodkiem :D
    Podejrzewam że ta pani to Amerykanka, a Amerykanie lubią wszystko wyolbrzymiać, stąd wszystko mają największe i najlepsze, porwania to tylko w USA, wszelakie UFO i alieny szare i zielone to Mexico City i Brazylia, zaś przypadki których polisa nie bierze pod uwagę od porwań, gwałtu obcych, implanty i latające krowy to tak 99% zadupia USA, Brazylia może poszczycić się kontaktem trzeciego stopnia przeważnie z umierającymi już obcymi, gdzie szybko ich ciała trafiają do baz wojskowych i tyle go widziano. Aha, widziano obcego w oknie jak busz przemawiał, zrobiło to niezły efekt i poparcie w sondażach dla prezia USA busza.
    Parcie na szkło na szczęście nie wszystkich Amerykanów, ale lemingów takich samych jak w Polsce jest tak wielkie że większość ludzi aż upodli się lub będzie grać kogoś kim nie jest aby zobaczyć swój palec na sekundę w TV.

    Dariusz ciekawie opowiada, ale w dalszym ciągu nie umiem mu uwierzyć, wiem że mówi ciekawie ale dla mnie to tylko opowieści. Pokaże nam przyszłość czy mówił dobrze. Wypada obserwować każdy ciekawy puzzel to tym razem, dokładam to układanki. Też sam sobie bym zaprzeczał że adolfy nie kombinowali z bioinżynierią i biorąc ich okultyzm, mogli kombinować, ale czy coś uzyskali w postaci ‚super żołnierza” to jest pytanie.

  6. Tu nie chodzi o strach ,wiem ze ich bronia najlepsza jest sianie strachu i dlatego nie mozna patrzec tylko w jedno miejsce ,trzeba byc czujnym obserwatorem w otaczającym nas świecie w ktorym dzieje się bardzo duzo, oni by chcieli zebys siedzial w domu przy piecu pod kocem i dygotał ze strachu na wieści od ”nich”

    • Czyżby próby nad Polską jakiegoś ich pojazdu okazały się nieudane. Awaria rzecz normalna w tych Ziemskich maszynach, ale w tych pozaziemskich super idealnych pojazdach to nie dopuszczalne. Polska nie strzelała do nich z rakiet, więc awaria pojazdu, tego niezniszczalnego idealnego kosmicznego pojazdu :D

      Dobra czas na mnie, muszę wracać do swojego świata.
      Dacie sobie radę bez ecnadna, czyli ECN (sztuczna technologia wprowadzana do zniewolenia) a (kontra) DNA (czyli ludzkość).

      Pozdrawiam wszystkich jak zawsze z uśmiechem :D

  7. Witam.
    Trochę może nie na temat ale co to jest „czysta doktryna lucyfera”?
    Ma ktoś może jakieś przemyślenia?
    Tak żeby wiedzieć czemu mamy odmawiać/sprzeciwiać się.
    Bo chyba przecież nie chodzi o satanizm, to by było zbyt proste…

    ____

    Rad:

    New Age to doktryna lucyfera. TY JESTEŚ BOGIEM, JA JESTEM – czysta gnoza. To lucyfer zachęcając do zjedzenia jabłka z drzewa poznania (niezależnie od tego czy historia ta jest symboliczna czy dosłowna) miał powiedzieć Adamowi i Ewie że „będziecie jak bogowie”.

    Gdy zostanie zniszczony Watykan, utożsamiany przez świat z chrześcijaństwem, ogłosi się koniec chrześcijaństwa, starych systemów i paradygmatów. Globalne przebudzenie i transformacja to jedynie hasła nadchodzącej nowej ery – czystej doktryny lucyfera, gnostycyzmu, kabały.

    • Chodzi o NEGACJĘ, sięgającą tak szeroko i tak głęboko, jak to tylko możliwe. O wywrócenie boskiego porządku, o postawienie wszystkiego na głowie.

  8. Pingback: Golemowo | Mistyka Życia

  9. A więc Amerykanie rzeczywiście chcą stworzyć super-istotę, do super-wojny… Przerażające.

    • ja czytałam całą jego ksiązkę, której fragmentem jest ten wywiad. a czemu pytasz?
      Podaje duzo informacji na temat tego co sie dzisiaj dzieje. Ale daje duży nacisk na medytację transcendentalną. Proponuję być ostroznym, to newage’owska dezinformacja. Jak zresztą cała ta stronka.

  10. Pytam z ciekawości jak wy go odbieracie , mówi dużo ciekawych rzeczy ,mam zamiar kupić sobie jego książkę www:Czy się przebudzimy?czytając jego wywiad zauważyłem że często powiedzmy tak delikatnie między wierszami mówi o medytacji niby ociera sie o Boga niby jest przeciwko new age….ale no własnie to jedno małe ale….

    • w książce już otwarcie podważa tozsamośc Jezusa, mówi o medytacji jako praktycznie jedynym ratunku. I parę innych rzeczy. Nie pamietam dokładnie bo czytałam ksiązkę jakieś 3-4 lata temu. Mnie też zaciekawił wtedy wywiad i kupiłam ksiązkę. Osobiście nie polecam. To czyste new age.

  11. Dzieki ;) poszukam innych ciekawych książek ( może polecicie które warto poczytać i poszerzyć wiedzę?)

  12. Jeśli jest tak, jak mówi Iena, STANOWCZO odradzam czytania! Poprzez medytacje działy się bardzo dziwne rzeczy… Jest o tym trochę powiedziane w książce pt.: „Anioły i Demony” (http://sklep.znakiczasu.pl/duchowosc/570-anioly-i-demony.html), ale nie chodzi o TE „Anioły i Demony”, ale o książkę Martina Kobialki. Poświęca ją New Age, NWO, prawdziwej stronie objawień maryjnych, jest także mowa właśnie o medytacji, o UFO i ufospirityźmie.

  13. Właśnie obiło mi się to o uszy. Układ nóg wyraźnie wskazuje na to, że ktoś po prostu z inną osobą, opala sobie tyłek, a nie zżera kogoś żywcem… To chyba jakaś tania sensacja.

  14. Wszyscy jesteśmy w „bazie” „obcych”, żyjemy w kuli, czyli pod ziemią, wszyscy (prawie) jesteśmy obiektami doświadczalnymi, hodowlanymi. W tej „dużej”, jak dla nas olbrzymiej, „BAZIE” są jeszcze bazy mniejsze, np. rejon Riese na Dolnym Śląsku przypomina trochę opuszczone(?) podziemne bazy, dla istot tam urodzonych lub osadzonych we wczesnym dzieciństwie, mógł to być ich cały Świat z całą ideologia „skażonego świata na powierzchni” jak w „Sexmisji” lub „Wyspie”. Możliwości są ograniczone jedynie naszą wyobraźnią!

    • Zakładam, że nie żartujesz.
      Takie nonsensy, bez urazy, może napisać tylko ktoś, kto nie ma nic wspólnego z Jezusem Chrystusem i nie ma pojęcia jeszcze o co toczy się walka.
      Tysiące szatańskich bajek na temat świata, ludzi, wklęsłych lub wypukłych Ziemi, sklepień, piramid, podziemnych cywilizacji… każdy na coś się załapie i uzna za „logiczne”.
      I tylko jedna Prawda, zupełnie nielogiczna: Jezus Chrystus. Kochający i nienachalny, cierpliwy i miłosierny.
      Życzę Ci, żebyś Go poznał.

Możliwość komentowania jest wyłączona.