Dr. Robert Gentry – Młody wiek Ziemi

 

 

„Dowody na błyskawiczne powstawanie kanionów. Eksperyment wskazujący, że węgiel powstaje w kilka tygodni! Radioizotopowe datowanie granitu potwierdza kilkutysięczny wiek Ziemi. Ropa naftowa powstaje także i dzisiaj w bardzo krótkim czasie!”

 

Reklamy

8 comments on “Dr. Robert Gentry – Młody wiek Ziemi

  1. Teraz pozostaje kwestia czy 6 dni stwarzania to okresy czasów czy należy to brać dosłownie, jakie jest wasze(wszystkich) zdanie?

    • Sześć dni to sześć dni i tego się trzymaj. Inaczej będzie to półprawda, czyli kłamstwo.

  2. Ostatnio spotkałem się z bardzo ciekawą teorią, wyprowadzoną z twierdzenia Einsteina, mianowicie: czas w różnych rejonach wszechświata może biegnąc z różną prędkością (najprostszy przykład to zakrzywienie czasoprzestrzeni przez czarną dziurę). Jakie ma to znaczenie dla nas?

    Sztandarowy argument lubiących-grzech to, skądinąd, słuszna uwaga, że skoro gwiazdy, które obserwujemy są oddalone od nas o kilka milionów lat świetlnych, to jak możliwe jest aby światło pokonało taką odległość w ciągu sześciu tysięcy lat?

    Teoria, o której wspomniałem mówi o tym, że wszechświat początkowo zajmował znacznie mniejszą przestrzeń (nie, nie chodzi o Big Bang), którego centralnym (albo bliskim centrum) punktem była Ziemia. Później wszechświat zaczął się rozszerzać z ogromną prędkością, a czas na jego krańcach, w odniesieniu do czasu ziemskiego, płynął nieporównanie szybciej. To rozwiązywałoby „problem” odległych gwiazd, które widzimy. Bóg używa terminów takich jak 6 dni, które dotyczą bezpośrednio nas, bo co kogo obchodzi czas, który upłynął gdzieś na krańcach martwego kosmosu.
    W Biblii wielokrotnie pojawia się stwierdzenie, że Bóg u t w i e r d z i ł Ziemię a r o z p o s t a r ł niebiosa.

    Tak jak mówił Chuck Missler: materia to tylko jakby wirtualna rzeczywistość (łatwiej sobie to uzmysłowić czytając jakie odległości zachodzą między protonami), prawdziwym i docelowym dla nas światem jest rzeczywistość duchowa, która dla ludzi niewierzących, właśnie na odwrót, wydaje się być czymś bajkowym.

    To, że wszechświat był początkowo trochę bardziej ściśnięty i Bóg go rozszerzył, potwierdzać mogą również relacje, takie jak wiedza astronomiczna Dagonów (Syriusz), albo Podróże Gullivera i księżyce Marsa (http://www.daviddarling.info/encyclopedia/S/Swift.html).

  3. Uwierzyć w teorię to tak jakby traktować ją jak religię a nie jak fakt naukowy…

    …taka mała dygresja…

    • Faktem naukowym może być prawo powszechnego ciążenia. Teoria jest tylko teorią i można na podstawie pewnych przesłanek ufać jej rozstrzygnięciom albo nie. Zwłaszcza w przypadku tych, które przybrały postać powszechnych dogmatów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.