kibbutz.2681

NWO i feminizm promują nieudany eksperyment syjonistów

 

Polityka zaprzeczania znaczeniu płci poniosła w izraelskich kibucach spektakularną klęskę. Mimo to bankierzy Illuminati wciąż promują tą zdyskredytowaną, okultystyczną ideologię w celu dalszego osłabienia społeczeństwa.

Glenn Wilson (henrymakow.com), tłumaczenie: Radtrap

Odważny i fascynujący eksperyment dotyczący wyzwolenia kobiet został przeprowadzony przez Izraelczyków w czasach  kolonizacji Palestyny i zakładania tam komun rolnych – kibuców. Głównym celem ich semi-marksistowskiej ideologii było pełne wyzwolenie kobiet od wszelkich nierówności (seksualnych, społecznych, ekonomicznych i intelektualnych), które zostały im narzucone przez tradycyjne społeczeństwo.

Według utopijnej teorii Izraelczyków, jarzmo wychowywania dzieci i zajmowania się domem było źródłem całej nierówności płciowej. Dlatego wprowadzili radykalne zmiany w swojej instytucji małżeństwa.

Tradycyjne małżeństwo zostało zastąpione przez „system współżycia”, w którym kobiety i mężczyźni w ramach komuny dzielili wspólne pomieszczenia do spania, zachowywali jednak swoją tożsamość i nazwiska.

Nie pozwalano na specjalny kontakt dzieci ze swoimi rodzicami. Dzieci były wychowywane z innymi dziećmi w komunalnych żłobkach, gdzie się bawiły, uczyły, jadły i spały.

Dorośli musieli myśleć o dzieciach kibucu jako o własności całej społeczności i byli ganieni za utrzymywanie szczególnej więzi ze swoim potomstwem.

Kobiety miały angażować się w rolnictwo i produkcję w ten sam sposób co mężczyźni, od mężczyzn zaś oczekiwało się pracy na tradycyjnie żeńskim polu.

Klasyczne żeńskie ubrania, kosmetyki, biżuteria i fryzury były zabronione. W celu zrównania się z mężczyznami, kobiety musiały wyglądać tak jak oni i pełnić te same funkcje.

PRAWA KOBIET

Gdy antropolodzy Melford i Audrey Spiro analizowali dokonania systemu kibuców w  roku 1950, eksperyment wyglądał na udany, zaś teoria o narzuceniu ról płciom przez „kulturę” wydawała się potwierdzać.

Jednakże gdy Melford Spiro powrócił do kibuców w roku 1975, ku swojemu zaskoczeniu odkrył że w przeciągu 25 lat  w strukturach małżeńskich i rodzinnych komuny doszło do niezwykłych zmian zaprzeczających całej dokonanej wcześniej rewolucji.(Spiro, 1979).

Młodsza generacja kobiet, mimo wychowania w niemalże obojnaczym modelu, gdzie kobiety prowadzą traktory a mężczyzni szorują podłogi, i słuchania od małego że kobiety i mężczyzni są tacy sami, zaczęła naciskać na możliwość wypełnienia swej roli jako matki. Pojęciu „praw kobiet” przywrócono jego znaczenie funkcjonujące w naszym społeczeństwie.

Zarząd kibuców został praktycznie zdominowany przez mężczyzn, głównie dlatego że kobiety w większości nie interesowały się polityką. Powrócono też do tradycyjnych podziałów ról w pracy.

Mężczyźni znów wykonywali większość pracy produkcyjnej, podczas gdy kobiety wykonywały większość prac domowych i pożytku publicznego takich jak nauczanie, pielęgniarstwo i zajmowanie się domem.

Małżeństwo powróciło do swojej pierwotnej formy, wliczając w to całą ceremonię ślubu i świętowanie, powróciło też publiczne okazywanie przywiązania małżeńskiego i wzajemnego „posiadania” – co było wcześniej tematem tabu.

Małżeństwa były teraz ważniejsze niż grupa, pary wywalczyły też prawo do cieszenia się towarzystwem swoich własnych dzieci. Dzieci spały razem z rodzicami i spędzały z nimi o wiele więcej czasu.

Strażniczka Kibucu

Kobiety wykazały chęć do powrotu „kobiecego” ubrania, charakteru (empatia i niewielka asertywność) i hobby. „W jedynym miejscu w którym jak sądziły feministki ich ideały zaczną się realizować, kobiecość zaczęła dojrzewać tak szybko jak kukurydza na polu” (New York Times, kwiecień 1976).

NATURA SILNIEJSZA OD IDEOLOGII

Ta porażka, jak wydawało się na początku udanej kampanii na rzecz obalenia podziału płci , może być tłumaczona spotkaniem się ze światem zewnętrznym (spoza kibuców) – dla przykładu miastami – lecz po dokładniejszej analizie Spiro uznał to wytłumaczenie za niesatysfakcjonujące.

Badania zabaw dzieci z kibuców wykazały że dziewczynki częściej bawiły się w „matki” (okazywanie troski i przywiązanie do lalki lub zwierząt), podczas gdy chłopcy zazwyczaj bawili się naśladując zwierzęta (nie zwierzęta hodowlane które dobrze znali, lecz dzikie drapieżniki takie jak węże czy wilki).

Teoria wpływów społecznych nie wyjaśnia dlaczego dziewczynki przyjmowały kulturalnie akceptowalny model (matki) w swoich zabawach, zaś chłopcy model kulturalnie niestosowny (dzikie zwierzęta). Biologiczne predyspozycje dla opiekuńczości i agresji wśród chłopców i dziewczynek wydają się znacznie lepszym wytłumaczeniem różnic pomiędzy nimi.

Po dogłębnej analizie faktów, Spiro wysnuł konkluzję że kontrrewolucja płciowa zaobserwowana w kibucach potwierdza naturalny podział ról. Nie jest to konformizm wynikający z zewnętrznego wpływu społeczności reakcyjnych. Dla kogoś kto tak mocno oddany był „teorii relatywności kulturowej”, była to znacząco wielka zmiana podejścia.

PUBLICZNA NAGOŚĆ

Pierwszym znakiem konfrontacji natury z ideologią w kibucu był problem publicznego negliżu. Ideologiczne autorytety uznały już na samym początku, że równość płci najlepiej jest promować poprzez odrzucenie wszelkich różnic w męskiej i żeńskiej anatomii.

Dziewczynki i chłopcy w domach dzięciecych wychowywano w atmosferze „bezpłciowej”; używano tych samych toalet i pryszniców, ubierano się i rozbierano na oczach wszystkich. Wszystko to działało bardzo dobrze do momentu gdy dziewczynki zaczęły wchodzić w wiek pokwitania. Wtedy, dość spontanicznie (zaprzeczając tym samym uwarunkowaniu kulturowym), zaczęły odczuwać potężne zakłopotanie i domagać się prywatności.

Kibuc

Dziewczynki zaczęły buntować się przeciwko mieszanym grupom, odmawiając wspólnych pryszniców z chłopcami i domagając się możliwości rozbierania po ciemku lub na osobności. Przez jakiś czas zarządcy kibucu opierali się tej rebelii, w końcu jednak dali się przekonać i uznali dyskomfort dziewczynek za bardzo duży problem – dzisiaj większość szkół w kibucach ma oddzielne łazienki dla chłopców i dziewczynek.

Trudno winić wpływy kulturowe za tego typu porażki ideologiczne. Dlaczego zawstydzenie związane z nagością dotyczyło dziewczyn w okresie pokwitania, a nie chłopców i młodszych dziewczynek?

Wstydliwość którą wykształciły te dziewczynki nie ma nic wspólnego z opresyjnym uwarunkowaniem społecznym – jest to raczej element kobiecej nieśmiałości uwarunkowany biologicznie, będący częścią strategii przy doborze najlepszego partnera i generalnym dystansem do seksu.


—-
Glenn Wilson, The Great Sex Divide, str. 63-66. Peter Owen (London) 1989; Scott-Townsend (Washington D.C.) 1992.

ttp://www.heretical.com/wilson/rkibbutz.html

______________________________________________________________________________________

Polska Wikipedia:

Zasady życia w kibucach przypominały w pewnym stopniu niektóre postulaty utopijnego komunizmu, choć ich założyciele nie odwoływali się do tej ideologii. Główną zasadą był brak własności prywatnej, wspólnota całego majątku, wspólnota dzieci oraz całkowita równość kobiet i mężczyzn. W tym kontekście kibuce realizowały także częściowo postulaty feminizmu i egalitaryzmu. W kibucach negowano istnienie tradycyjnych ról płciowych. W praktyce odbywało się to przez maskowanie cech płciowych za pomocą luźnego ubrania, wykonywanie tradycyjnie męskich prac przez kobiety oraz unikanie np. stosowania makijażu.

Ciąża i poród były traktowane jako jedyna, narzucona przez biologię, aktywność odróżniająca kobietę od mężczyzn. Jednak wychowanie dzieci – ze względu na wspólnotę – nie było postrzegane jako rola kobieca i w założeniu miało być realizowane przez wszystkich bez względu na płeć. Unikano indywidualizacji dzieci przez sformułowanie „mój syn” lub „moja córka”. Kobiety były zachęcane do karmienia każdego dziecka w jego okresie niemowlęcym, nie tylko urodzonego przez siebie[1]. Z tego samego względu usiłowano przekierować uczucia indywidualne – takie jak miłość między kobietą a mężczyzną czy miłość macierzyńska – na uczucia wobec wspólnoty. Indywidualizm był traktowany jako defekt moralny. Tolerowane były sformalizowane związki małżeńskie, ale bez całej rytualnej otoczki tradycyjnie im towarzyszącej.

W dłuższym okresie system ten nie został jednak utrzymany. Obserwacje dokonane w kibucu Kiryat Yedidim pokazały, że po pewnym czasie społeczności powróciły do tradycyjnych ról płciowych. O ile w 1920 roku zatrudnienie kobiet wynosiło 50%, o tyle po 30 latach pracowało już jedynie 12% kobiet, reszta zajmowała się wychowaniem dzieci, edukacją i usługami. W kibucu Artzi w 1975 roku pracowało również 12%, z czego 9% na roli zaś 3% w zawodach przemysłowych. Mężczyźni stanowili 87% rolników, 77% pracowników przemysłowych i 99% pracujących na budowach.

Kobiety z kolei stanowiły 84% pracowników w edukacji i usługach. Również w administracji kibuców z czasem kobiety przestały zajmować równy procent miejsc – 84% stanowisk zajmowali w niej mężczyźni, którzy stanowili również 71% osób zarządzających kibucem oraz 78% aktywistów politycznych. Badacze przypisywali tę zmianę podejściu młodych pokoleń, urodzonych w kibucach, które nie podzielało ideologicznego zaangażowania ich założycieli w egalitaryzm. O ile w pierwszym pokoleniu 68% kobiet wyrażało przekonanie, że macierzyństwo jest dla nich ważniejsze niż praca, o tyle w drugim pokoleniu było to już 88%. Z czasem nastąpił także stopniowy powrót do indywidualnych relacji rodziców z dziećmi a także w parach małżeńskich.

Obserwacje dokonywane w kibucach w roku 1951 nie potwierdzają teorii o czysto kulturowym uwarunkowaniu ról płciowych. Analiza zabaw dzieci wychowywanych w ściśle egalitarnym środowisku pokazała, że chłopcy częściej niż dziewczynki bawili się przedmiotami (41% do 30%), w szczególności dużymi i wymagającymi większej siły fizycznej (17% do 9%). W zabawy związane z ruchem i aktywnością fizyczną angażowało się 33% chłopców i 21% dziewczynek. Dziewczynki z kolei preferowały zabawy werbalne i związane z wyobraźnią (39% do 24%)

 

9 comments on “NWO i feminizm promują nieudany eksperyment syjonistów

  1. Wcześniej trenowano to w Rosji, nazywało się toto „Dekret o wyzwoleniu kobiet”
    Poszperam trochę i potem link do filmu podrzucę.

    1. Od 1 stycznia 1918 roku znosi się prawo do stałego związku z kobietami które osiągnęły wiek od 17 do 32 lat.
    Uwaga : wiek kobiety okresla sie zgodnie z wpisem w paszporcie a wypadku braku tego dokumentu ,wiek na podstawie wyglądu określą komitety dzielnicowe lub starostowie

    2. Dekret nie dotyczy kobiet zamężnych mających pięcioro lub wiecej dzieci

    3 .Dotychczasowi właściciele (mężowie ) zachowują prawo do kontaktów z żoną
    uwaga : w przypadku gdyby mąż sprzeciwiał się wejściu w życie tego dekretu utraci to prawo

    4. Wszystkie kobiety których dotyczy dekret przestaja być własnością prywatną a stają się własnoscią klasy pracowniczej

    5. Zarządzanie dystrybucją kobiet powierza się Radom Robotniczym , Żołnierskim i Chłopskim

    6. Obywatele mężczyźni mają prawo do korzystania z kobiet nie częściej niż cztery razy w tygodniu nie dłużej niż trzy
    godziny

    7 Każdy członek pracowniczego kolektywu zobowiązany jest płacić 1 % od swych zarobków na fundusz szkolnictwa

    8. Każdy mężczyzna, chcący skorzystać z narodowego mienia (kobiety) powinien przedstawić zaświadczenie od komitetu związkowego o przynależności do klasy pracowniczej

    9. Mężczyzna nie należący do klasy pracowniczej nabywa prawo do korzystania z kobiety pod warunkiem comiesięcznej składki (punkt7 ) w wysokości 1000 rub.

    10. Wszystkie kobiety uznane tym dekretem jako narodowe mienie otrzymują z funduszu narodowego wsparcie w rozmiarze 280 rub. w miesiąc.

    11. Kobiety zachodzące w ciążę zwolnione są ze swych obowiązków wobec państwa na 4 miesiące ( 3 miesiące do i 1 przed porodem )

    12. Niemowlęta po upływie miesiąca oddają się pod opiekę „Ludowym Żłobkom”, gdzie wychowują się i otrzymują wykształcenie do 17-letniego roku życia

    13. W przypadku urodzenia bliźniaków rodzice otrzymują w nagrodę 200 rub.

    16. Winni rozprzestrzeniania chorób wenerycznych będa stawać przed sądami rewolucyjnymi .

    Radzie poleca się wnosić poprawki i udoskonalać dekret

    • Dochodzi tu inna kwestia, że wszędzie i zawsze tam, gdzie czyniono skutecznie zakusy na zniesienie własności osobistej, dochodziło do zniesienia monogamii.

  2. Spróbuj nacisnąć literę x razem z Alt. Powinno wyskoczyć „ź”.

    ________

    Rad:

    Rzeczywiście, działa :D Przyznam się że nigdy jej specjalnie nie szukałem :p

    • A to dopiero, pomyślałem że nie będę Radowi takich Rad udzielał, bo to pewnie bardziej skomplikowane i jeszcze gotów się obrazić, a tu proszę :)

  3. DIABOLOS (hebr. Szatan, Satan) – z hebr. ha-satan”, przeciwnik”; Pan Terroru i Kuszenia, praojciec wszystkich demonów, uosobienie wszelkiego zła. Szatan: przeciwnik, opozycjonista, oskarżyciel, pan piekielnego ognia, Piekła, południa. Diablo jest prawdopodobnie największym i najbardziej zaciekłym wrogiem ludzkiego życia. Mieszka na legendarnej Siódmej Ziemi w twierdzy zbudowanej z Czarnego Ognia. Jest on upadłym aniołem, według Biblii „Anioł Przepaści”. Jego wyznawcy działają o wiele subtelniej, niż innych Diabłów – często o wiele skuteczniej niż ci, którzy posługują się tępą przemocą. Już w Księdze Hioba „pod pokrywką służenia Bogu dostrzega się […] wrogie zamiary [szatana], jeżeli nie wobec Boga samego, to przynajmniej wobec człowieka”, natomiast w Księdze Zachariasza (3, 1-5), szatan „zachowuje się wyraźnie jak prawdziwy przeciwnik planów, jakie Bóg ma względem Izraela”. Według Talmudu Szatan został stworzony szóstego dnia Stworzenia (por. Bereszit lZaba 17). Stąd magiczna liczba sześć jest używana jako symbol Szatana, szczególnie jako 666 – liczba Bestii. Pierwotnie (jako ha-satan) był on potężnym aniołem, wodzem chóru serafinów oraz chóru cnót. Pomimo że serafiny zazwyczaj są przedstawiane z sześcioma skrzydłami, Szatan, zgodnie z popularnymi wyobrażeniami, ma dwanaście skrzydeł. W tradycji żydowskiej rebelię Szatana zapoczątkowała odmowa złożenia hołdu Adamowi. „Ten ostatni był nędzną istotą utworzoną z prochu, podczas gdy Szatan, największy z aniołów […] powstał z blasku Samego Boga. Szatan zazdrościł Adamowi jego pozycji i zapragnął dla siebie Ewy […]. Pod postacią węża współżył seksualnie z Ewą i został ojcem Kaina […]. Wygnany za karę z niebios, zabrał ze sobą hufiec upadłych aniołów i został ich wodzem”. Według Talmudu Bawabatra 16a, „Szatan, jecer ha-ra i Anioł Śmierci są jednym”, a duch ten „pełni trzy funkcje: uwodzi ludzi, oskarża ich przed Bogiem i nakłada karę śmierci” (zob. Co hen, Talmud, s. 79-80, 81). Zwolennicy kary śmierci tak jak i wszyscy zabójcy są sługami w rękach Szatana.

    Foto2: Lucyfer – Szarawo-Bure Sny i Wizje
    LucyferLUCYFER to demon niosący fałszywe światło, fikcyjne oświecenie, demon powietrza, gwiazda poranna, wschód. W okultyzmie Lucyfer jest znanym upadłym cherubinem, cesarzem piekła, zdaniem niektórych demonologów stojącym wyżej niż sam Szatan i ukazującym się „pod postacią najpiękniejszego dziecka” (zob. De Plancy, Słownik wiedzy tajemnej, s. 112-113; Praktyka tajemnej wiedzy magicznej, s. 34) – przyp. tłum.]. Lucyfer słusznie jest utożsamiany z upadłym aniołem (Szatanem) na skutek właściwego odczytania fragmentu Księgi Izajasza 14,12, „Jakożeś spadł z nieba Lucyferze, któryś rano wschodził” [przekład Jakuba Wujka; w Biblii Tysiąclecia imię to zostało zastąpione określeniem „Syn Jutrzenki” – przyp. tłum.] Apostrofa ta w rzeczywistości skierowana jest do Nabuchodonozora, króla Babilonu, którego identyfikuje z upadłym Lucyferem, demonem z Wenus, zwanej gwiazdą zaranną lub Jutrzenką. Lucyfera i Szatana utożsamia także słowiańska Księga Henocha (zob. Graves, Patai, Mity hebrajskie, s. 57-60). Milton w Raju utraconym określił Lucyfera jako demona grzesznej pychy. W rzeczywistości Lucyfer oznacza demona z planety Wenus. Według Spensera, autora An Hymne of He avenly Beautie, Lucyfer to pierwotnie „najjaśniejszy anioł, Dziecko Światłości”. Lucyfer po swym upadku jest władcą piekła. Lucyfer włada demonami, które udając aniołów światłości nasyłają fałszywe oświecenia i objawienia. Lucyfer to demon fanatycznego nawiedzenia i wszelkiej tak zwanej własnej drogi, własnej ścieżki, bez mistrzów i guru.

    BELIAL, Beliar – Pan Kłamstwa i Bezprawia. Belial, czyli dosłownie ‚Bez Pana’; symbolizuje płodność ziemi, złą niezależność, samowole i swawolę; północ. Rzadko wzywany jest w czasie czarnych mszy, a to dlatego, że Belial jest panem najtrudniejszych do kontrolowania demonów. Bardzo mała jest o nim nasza wiedza. Wiadomo tylko że nie dotrzymuje obietnic. Władzy jego poddana jest zachodnia część Piekła.

    MEFISTO (Mefistofeles) – Mefistofiel, Mefistofilis, Mefisto – „ten, który nie lubi światła” – imię pochodzenia hebrajskiego, gdzie mefiz znaczy niszczyciel, a tofel – kłamca. Mefistofeles jest upadłym aniołem, jednym z siedmiu wielkich książąt piekła (jednym z maskim). Pan Nienawiści, Negacji i Wątpienia. Pierwszy raz w literaturze pięknej przedstawiony zostaje w legendzie o średniowiecznym alchemiku Johannie Fauście. Mefistofelesa rozpoznaje się „po zimnym okrucieństwie, jadowitym śmiechu, który doprowadza do łez, i okrutnej radości, jaką wywołuje u niego czyjś ból.

    BAAL, Belzebub – (Beelzebub, Belzebud, Belzaboul, Beelzeboul, Baalsebul – „władca much”) – pierwotnie bóstwo syryjskie; w Drugiej Księdze Królewskiej (1, 3) Beelzebub jest filistyńskim bogiem Ekronu. W kabale jest on wodzem dziewięciu złych aniołów piekła. Pan Zniszczenia i Rozkładu, dosłownie znaczy Władca Much. Mitologia irańska przedstawia go jako demona siedzącego na górze usypanej z ciał swych ofiar i wrogów. Jego słudzy kierują się wolą niszczenia , zabijania i propagowania Chaosu. Wiele bratobójczych wojen w historii wybuchało z jego „pomocą”. Popularne określenie Belzebuba to „władca much”. Nazywano go także „władcą chaosu’ (zob. pisma gnostyka Walentyna).

    DURI(EL), Durial (Samael) – Pan Bólu. To właśnie ten diabeł jak się uważa pod postacią węża kusił Ewę w raju. Uwielbia zadawać ból i oglądać sceny gdzie człowiek zadaje ból drugiemu człowiekowi. Zawsze jest obecny podczas tortur i wojen podsycając okrucieństwo czy to kata czy walczących stron. Pod jego władzą znajdują się wschodnie rejony Piekła.

    ANDARI(EL), Andaria – Pan Cierpienia. Hermafrotyda, Matka Demonów. Został/a stworzon/a przez Boga z nieczystości i błota, podobnie jak Lilith. Jej/jego władzy podlega północna część Piekła.

    ASTAROT (Asterot) – niegdyś serafin, obecnie wielki książę piekieł (zob. Waite, The Lemegeton; Spence, An Encyclopaedia of Occultism). Zdaniem Michaelisa Astarot był księciem chóru tronów. W piekle Astarot „chętnie opowiada o upadku [aniołów], nie przyznaje się jednak, że sam jest jednym ze zbuntowanych duchów” (zob. Wierus, Pseudo-Monarchia). Jak twierdzi Barrett (The Magus, t. 1), „w języku greckim imię Astarota brzmi: Diabolus”. Według Grimorium Verum miejscem stałego pobytu Astarota jest Ameryka. Wezwany, Astarot zjawia się w postaci „pięknego anioła jadącego na: uroku, w prawej ręce trzyma żmiję. Nie wolno jednak dopuszczać go zbyt blisko, bo przeraźliwie cuchnie”. Jak podaje De Plancy (Słownik wiedzy tajemnej, s. 17), Astarot „czczony był przez Filistynów i mieszkańców Sydonu”. Obecnie pełni funkcję wielkiego skarbnika piekła, gdzie naucza sztuk wyzwolonych. Jak głosi legenda, Astarot był „jednym z siedmiu książąt piekieł, którzy odwiedzili Fausta. Według angielskiej tradycji pojawia się jako wąż o ceglano-czerwono mieniącym się ogonie, dwu żółtych silnych i krótkich nogach, białożółtawym brzuchu, rudobrązowej szyi i ostrym szpikulcu zakończonym na kształt kolca jeża”.

    SZEMHAZAJ (Semjaza, Szamazja, Simchazi, Amezjarak) – imię prawdopodobnie powstałe z połączenia słowa szem (imię) oraz Aza (anioł Aza lub Uza). Szemhazaj jest wodzem lub jednym z wodzów upadłych aniołów. Według legendy Szemhazaj i Azael, „dwaj zaufani aniołowie Boga”, zstąpili z nieba na ziemię i utrzymywali grzeszne, zakazane stosunki międzygatunkowe z córkami ludzkimi. Szemhazaj był serafinem, który wyjawił młodej dziewczynie imieniem Istar (Istahar) „pełne imię Boga”. Wprawdzie Szemhazaj okazał skruchę, ale od tej pory wisi głową w dół między niebem a ziemią i jest widoczny jako gwiazdozbiór Oriona. W Zoharze czytamy, że Szemhazaj pojął za żonę jedną z córek Ewy i spłodził z nią „dwóch potwornych synów, zwanych Hiwa i Hija. Każdy z nich zjadał tysiąc wielbłądów dziennie, tysiąc koni i tysiąc wołów” (zob. Graves, Patai, Mity hebrajskie, s. 104). W innej wersji tej legendy dwaj synowie Szemhazaja noszą imiona Hija i Hamija.

    LEWIATAN – demoniczny wąż z głębin, morze, zachód. Lewiatan (hebr.: ten, który zwija się w fałdy) – w przypowieściach Henocha Lewiatan jest żeńskim, pierwotnym potworem morskim i złym smokiem. W literaturze rabinackiej jest ona (lub on) utożsamiana z Rahabem, aniołem przedwiecznych głębin, i jest odpowiednikiem lądowego potwora Behemota. Jak głosi legenda, zarówno Lewiatan, jak i Behemot zostali stworzeni piątego dnia Stworzenia (zob. grecka Apokalipsa Barucha; Cohen, Talmud, s. 62). Według św. Justyna Lewiatan to „zły anioł” (zob. Ginz berg, The Legends of the Jews, t. 5, s. 46; Apokalipsa Abrahama 10). Zdaniem George’a Burtona („Journal of Biblical Literature”, grudzień 1912, s. 161), Lewiatan to „hebrajskie imię babilońskiej bogini Tiamat”. W tradycji biblijnej Lewiatan jest olbrzymim wielorybem (Hi 41,.1). W Psalmie 74.14 jest hipopotamem lub krokodylem. [W Biblii Tysiąclecia, a także angielskim przekładzie The New Jerusalem Bible, to właśnie w Księdze Hioba (40, 15.25) Lewiatan jest porównywany do hipopotama i krokodyla; w innym miejscu tej księgi (26, 13) nazwany jest „wężem zbiegiem”; natomiast w Psalmie 74.14 brak powyższych określeń – przyp. tłum.] W Księdze Izajasza (27.1) Lewiatan jest nazywany „wężem krętym”, które to określenie kojarzy się z „Wężem starodawnym” występującym w Apokalipsie św. Jana 12, 9. [Żydowskie legendy o Lewiatanie zestawiają Graves i Patai w Mitach hebrajskich, s. 45-54. „W tradycji kabalistycznej Lewiatan symbolizuje Samaela, księcia zła, którego czeka w przyszłości unicestwienie” (zob. Unterman, Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, s. 157); w okultyzmie Lewiatan jest demonem, który „zachęca do niewierności” (zob. Rachleff, Okultyzm w sztuce, s. 233) przyp. tłum.] W mitologii mandajskiej, u kresu czasów wszystkie dusze nieczyste zostaną połknięte przez Lewiatana.

    MAMMON (aram.: bogaci) – w ewangeliach według św. Mateusza (6, 24) i św. Łukasza (16, 13) Mammon (Mamona) jest imieniem złowrogiej mocy, sprzeciwiającej się Bogu. W okultyzmie, upadły anioł, pełniący w piekle funkcję jednego z arcydemonów i księcia kusicieli. W Słowniku wiedzy tajemnej De Plancy’ego (s. 58) Mammon jest wymieniony jako ambasador piekła w Anglii. Jest utożsamiany z Lucyferem, Szatanem, Belzebubem, a nawet Nabuchodonozorem. Mammon jest demonem chciwości i skąpstwa. „Dzierży [on] berło tego świata”, jak powiada św. Franciszka w jednej ze swych 93 wizji. W średniowieczu Mammona uważano za syryjskiego boga. Według Grzegorza z Nyssy Mammon to jedno z imion Belzebuba. Wizerunek Mammona znajduje się w The Magus Barretta. Milton w Raju utraconym (I, 796-807), tak opisuje jeden z zastępów upadłych aniołów: „Mammon ich prowadził, / Mammon, najniżej pochylony z wszystkich / Duchów, co z nieba runęli, gdyż nawet / I w niebie myśli jego i spojrzenia / Zawsze w dół biegły, bardziej podziwiając / Chodniki Niebios złotem wyłożone / Niż jakiekolwiek boskie albo święte / Widoki”.

    ARYMAN, Ariman – perski demon wąż, demon ciemności, zniszczenia, śmierci i zła. Aryman (Ahriman, Ariman, Ahraman, Dahak, Angra Mainju – „Zły Duch”) – perski książę zła, pierwowzór chrześcijańskiego Szatana. Według Zaratustry, który był kuszony przez Arymana, ale wyszedł z tej próby zwycięsko, to właśnie Aryman sprowadził śmierć na ziemię, zabijając pierwowzór człowieka i zwierząt (zob. Forlong, Encyclopedia of Religions). W czasach poprzedzających panowanie dynastii Sasanidów Aryman nie był uważany za ducha całkowicie złego. Mazdajscy magowie składali mu ofiary. Aryman dorównuje potęgą swemu bliźniaczemu duchowi, Ahura Mazdzie, ale, zgodnie z przepowiednią Zaratustry, ostatecznie zostanie pokonany przez „wszechwiedzącego pana nieba i ziemi’ (zob. Boyce, Zaratusztrianie).

    AZMODAN (Asmodeusz) – Pan Grzechu, Gniewu i Szału. Jest to Diabeł najczęściej wzywany podczas czarnych mszy ponieważ można powiedzieć, że jest najbardziej z Diabłów przychylny śmiertelnikom. Należy do najbardziej znanych Diabłów. Niektórzy przypisują mu wpływ na Hitlera, który również uczestniczył w czarnych mszach. Azmodan obejmuje swą władzą południową część Piekła. Asmodeusz („duch zła”) – imię pochodzi od aeszma daewa, a sam Asmodeusz jest bardziej perskim niż żydowskim diabłem. Niemniej został włączony do tradycji żydowskiej, gdzie uważany jest za ducha zła. Zdaniem Forlonga (Encyklopedia of Religions) Asmodeusz to „talmudyczny Aszmedaj, demon przejęty z Zend Aszmadaewy” i „wściekły diabeł”; według Forlonga to właśnie Asmodeusz upił Noego. W Księdze Tobiasza (3, 8; 8, 3) Asmodeusz jest złym duchem, który zabił siedmiu nowo poślubionych mężów Sary i który, pokonany przez anioła Rafała (Rafaela), uciekł „aż do Górnego Egiptu”. W demonologii Asmodeusz, jest zarządcą piekielnych domów gry. Zdaniem demonologa Wierusa, wzywając Asmodeusza, należy zdjąć nakrycie głowy, w przeciwnym razie demon oszuka przywołującego. Barrett (The Magus, t. 2) przedstawia Asmodeusza jako jedno z „naczyń gniewu Bożego”. Asmodeusz jest głównym bohaterem powieści Lesage’a Diabeł kulawy. W The Devil’s Own Dear Son Cabbela Asmodeusz jest synem pierwszej żony Adama, Lilit, i demona Samaela. Z kolei w Księdze świętej magii AbraMelina czytamy, że „zdaniem niektórych rabinów Asmodeusz był śmiertelnikiem, owocem kazirodczego związku Tubal-Kaina z jego siostrą Naamą; zdaniem innych, był on demonem nieczystości”. [Według jeszcze innej legendy Asmodeusz narodził się ze związku Adama z Lilit (zob. Graves, Patai, Mity hebrajskie, s. 67) – przyp. tłum.] W tradycji żydowskiej Asmodeusz jest teściem demona Bar Szalmona. W tradycjach o Salomonie Asmodeusz występuje także pod imionami Saturn, Markolf i Morolf. [Jak głosi legenda, Asmodeusz został pojmany przez Salomona i zmuszony do pomocy przy budowie Świątyni. Zdołał jednak oszukać króla, następnie wygnał go z królestwa i sam zasiadł na tronie. „Po długiej żebraczej wędrówce Salomon powrócił i przepędził Asmodeusza” (zob. Unterman, Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, s. 32; Ze skarbnicy midraszy, s. 140-142,169-181) – przyp. tłum.] Demon ten jest uważany za wynalazcę wszelkiej rozrywki, muzyki, tańca, sztuki dramatycznej oraz „nowych mód francuskich” (zob. Michaelis, Admirable History of the Possession and Conversion of a Penitent Woman; Waite, The Book of Black Ma-gic and of Pacts; Młot na czarownice). [W Talmudzie Asmodeusz, król demonów, jest „władcą nad wszystkimi sprawami dotyczącymi liczb parzystych” (zob. Cohen, Talmud, s. 298). Zgodnie z tradycją okultystyczną „Asmodeusz należał przed swym upadkiem do grona serafinów”, obecnie jest demonem, który „napełnia mężczyzn żądzą, prowadzącą do wiarołomstwa” (zob. Holroyd, Powell, Sekrety magii, s. 117). Ponadto „obdarza magicznymi pierścieniami; pokazuje, jak stać się niewidzialnym; uczy geometrii, arytmetyki, astronomii i nauki o ruchu. Zna również miejsca ukrycia skarbów”. Wezwany, ukazuje się jako książę „o trzech głowach: byczej, ludzkiej i baraniej. Ma też ogon węża, gęsie nogi i zieje ogniem’. Dosiada smoka i dzierży w dłoniach chorągiew i włócznię (zob. De Plancy, Słownik wiedzy tajemnej, s.17) – przyp. tłum.].

    LILIT – w tradycji żydowskiej Lilit jest żeńskim demonem, krzywdzącym noworodki, oblubienicą złego anioła Samaela (Szatana) lub Asmodeusza. Jak głosi legenda, była pierwszą żoną Adama, która odbił i pojął za żonę Asmodeusz, wąż kusiciel. Według rabiego Eliezera (Księga Adama i Ewy) Lilit codziennie rodziła Adamowi setkę dzieci. Zohar (Leviticus 19a) opisuje demonicę Lilit jako „ogniście namiętną istotę żeńską, która współżyła z pierwszym człowiekiem”, ale kiedy Bóg stworzył Ewę, „uniosła się w powietrze i odleciała nad Morze Czerwone”, skąd wciąż „próbuje usidlić ludzkość”. Demonica Lilit bywa utożsamiana (niesłusznie) z sową, o której mowa w Księdze Izajasza 34, 14. [W Biblii Tysiąclecia oraz w angielskim prze kładzie The New Jerusalem Bible, mowa nie o sowie, lecz wprost o Lilit, kojarzonej ze strzygą z żydowskiego folkloru. Pod postacią sowy demonica Lilit pojawia się w licznych legendach żydowskich (zob. Unterman, Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, s. 158-159 – przyp. tłum.] W kabale Lilit jest demonem piątku i przedstawiana jest jako naga kobieta, której ciało przechodzi w wężowe sploty. Po raz pierwszy Lilit pojawiła się w literaturze rabinackiej wczesnego średniowiecza (w pochodzącym z X w. Al fabecie Ben Sira), jednak jej imię pochodzi od Iili (Iilitu), żeńskiego demona w mitologii babilońsko-asyryjskiej. Rabini uważali Lilit za główną kusicielkę, demoniczną żonę Adama i matkę Kaina (zob. Thompson, Semitic Magic; Christian, The History and Prąctice o f Magic; Graves, Patai, Mity hebraj skie, s. 67-72). Faktycznie matką Kaina jest Ewa (Chawa), a jej ojcem Asmodeusz, jako owoc demonicznej zdrady pod drzewem poznania, gdzie Ewa z demonem Asmodeuszem zdradziła swego męża Adama. W tradycji talmudycznej oraz w kabale (Zohar) większość demonów jest śmiertelna, natomiast Lilit i dwa inne żeńskie duchy zła „będą żyły i szkodziły człowiekowi aż do czasów mesjańskich, kiedy to Bóg ostatecznie wypleni zło i nieczystość z powierzchni ziemi”. Jak twierdzi Scholem (Mada’e ha Jahadut II, 164), Lilit i Samael „wyemanowali spod Tronu Bożej Chwały, który zachwiał się nieco wskutek ich [wspólnych] wysiłków”; wiadomo, rzecz jasna, że Samael (Szatan) przebywał niegdyś w niebie, wcześniej jednak żadne źródła nie wspominały, że towarzyszyła mu tam Lilit. Demonica Lilit używa wielu imion, z których siedemnaście wyjawiła (pod przymusem) prorokowi Eliaszowi. Liczba 17 jest w numerologii liczbą zła tak wielkiego jak lepiej znana 666 – liczba Bestii.

    Upadłe Anioły Iblisa Szatana

    Demony, szedim, to upadłe anioły, które służą Szatanowi. Biblia mówi: „I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.” OBJ. 12,9 (BW) W jaki sposób demony są przedstawiane w dzisiejszych czasach? Wróg jest niewidoczny, ale każdy z nas toczy z nim prawdziwą walkę. Biblia mówi: „Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.” EFEZ. 6,12 (BW) Jeżeli oddamy się w ręce Boga i sprzeciwimy Szatanowi, on (Szatan) ucieknie. Biblia mówi: „Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.” JAK. 4,7 (BW) Tym Bogiem jest oczywiście w oryginale ELOHIM JHWH, a nie jakiś satyryczny PAN jak w biblijnych przekładach na język polski. Biblia, podobnie jak religia Zaratusztry wyjaśnia, że demony pojawiły się na planecie Ziemi z powodu wojny w kosmosie i tak naprawdę są tu zrucone z innych światów na zsyłkę, nie posiadając prawa do cielesności jako byty astromentalne, niewidzialne dla istot materialnych. Ich żądza kuszenia i wpływania na inne stworzenia Boga takie ludzie wynika z prostej zemsty i można na to znaleźć wiele opisów w Objawionych Księgach. Potomstwo demonów, upadłych aniołów to chociażby wspominani w Biblii Anakim, od Anak – olbrzym. Anakim (hebr. anakim – giganci) – potomkowie upadłych aniołów i córek człowieczych, o czym niejasno wspomina Księga Rodzaju 6. Anakim byli tak wysocy, że – według Zoharu – „Izraelici wyglądali przy nich jak koniki polne”. Zohar wymienia aniołów Uzę i Azaela jako tych, którzy mieli dzieci „zwane anakim”. Pierwotnie imię ogólne gigantów brzmiało: nefilim (upadli), jednak anakim to ich szczególna odmiana. W The Legends of the Jews (t. 1, s. 151) Ginzberga mowa o tym, że anakim „karkami dotykają Słońca”. Jest to zgodne z poglądem, często wyrażanym w literaturze rabinackiej i islamskiej, że aniołowie, stojąc na ziemi, sięgają głową nieba – podobnie jak Adam, kiedy został stworzony, i podobnie jak niegdyś (lub obecnie) Izrafel. Og – potomek upadłych aniołów; syn Hiji. wnuka Szemhazaja, oraz brat Sihona. W tradycji żydowskiej Og jest amoryckim olbrzymem, którego zgładził Mojżesz. W Księdze Liczb (21.33) oraz Księdze Powtórzonego Prawa (3, 1-7) Og jest królem Baszanu, którego Bóg wydał w ręce Izraela. Istnieje legenda, że Og przeżył potop na dachu arki Noego. Og jest znam także jako Palit.

    Eblis (Iblis, Haris, „rozpacz”) – w mitologii perskiej i arabskiej, Eblis jest odpowiednikiem judeo- chrześcijańskiego Szatana. Według Ibn Abbasa, Eblis, jako wysoki rangą anioł, był niegdyś ozdobą niebiańskiego raju (zob. Jung, Fallen Angels in Jewish, Christian and Mohammedan Literature). W orientalnym romansie o Vatheku Beckford charakteryzuje Eblisa następująco: ,,Przed swoim upadkiem, nosił on imię Azazel. Kiedy Bóg stworzył Adama, rozkazał wszystkim aniołom, aby oddały mu pokłon, Eblis jednak odmówił” (por. Koran, sura XVIII, 50). Legendę tę przytacza również Ginzberg w The Legends of the Jews, t. 1, s. 63: „Czyż ja, stworzony z bezdymnego ognia, mam oddawać cześć istocie uczynionej z prochu?” – pytał anioł. Za karę Bóg zamienił Eblisa w szejtana (diabła), a ten stał się ojcem wszystkich diabłów. Według św. Augustyna (Enchiridion, 28) i Mahometa (Koran XVIII, 50) Eblis to dżin, a nie anioł czy też anioł upadły. Mitologia arabska zna trzy kategorie duchów: aniołowie, dżinny (dobre i złe) oraz demony. Jak głosi legenda, Mahomet nauczył prawnuka Eblisa niektórych sur Koranu (zob. The Encyclopaedia of Islam, t. 3, s. 191). Dasim – jeden z pięciu synów muzułmańskiego demona zła Iblisa (Eblisa). Dasim jest demonem niezgody. Pozostali czterej synowie Iblisa to: Awar, demon rozpusty; Sut, demon kłamstwa; Tir, demon nieszczęśliwych wypadków; Zalambur, demon nieuczciwości kupieckiej. Jak Iblis doprowadza do bólu, rozterki i rozpaczy, tak jego synowie obdzielają pięcioma innymi plagami. A człowiek mądrze praktykujący myśli jak się od tych wszystkich diabelskich podarków i dopustów uwolnić.

    • Fajnie, tylko brakuje źródła. Sądząc po treści jest to źródło żydowskie, a przynajmniej żydowskiej prowniencji. Odwołania do Talmudu czy Zoharu niespecjalnie mnie przekonują, a powiedziałbym wręcz, że wzmagają moją krytyczną czujność. Podobnie ze zdaniami takimi jak to: ” Tym Bogiem jest oczywiście w oryginale ELOHIM JHWH, a nie jakiś satyryczny PAN jak w biblijnych przekładach na język polski.” Pomijam już zupełnie dywagacje na temat „piekła”, których w Piśmie Św. nie ma w ogóle.

  4. Feministki, które „wyzwalają” własne dzieci, …zniewalając je.
    Piszę tu, bo w temacie o seksualności, brak możliwości komentowania.
    A później się dziwimy, że dziecko Upadło… wznosząc się do „Gwiazd”…

    Willow Smith: Behind the Scenes | London Sunday Times Shoot

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s