5b

Zwiedzenie Blue Beam zaplanowane na Olimpiadę 2012?

 

Czyżby ostateczna operacja fałszywej flagi zaplanowana była na okres Igrzysk Olimpijskich w Londynie w sierpniu 2012?

Spectr (henrymakow.com), tłumaczenie Radtrap

 

Projekt Blubeam, według niektórych badaczy, jest obecnie najważniejszym tajnym (już nie tak tajnym?) projektem na świecie prowadzonym częściowo przez NASA – ma on stać za pierwszą operacją fałszywej flagi przeprowadzoną na skalę globalną – będzie ono przebiegać w 4 fazach i przy użyciu technologii holograficznej 3D.

Według Serga Monasta Projekt Bluebeam (Niebieski Promień) przebiegać będzie w 4 fazach:

1. Trzęsienia ziemi odsłonią nowe archeologiczne znaleziska, wskazujące na to że podstawowe doktryny religijne (ze szczególnym naciskiem na chrześcijaństwo – przyp. tłum) były zle zrozumiane i zinterpretowane.

2. Na niebie pojawić się ma obraz Boga mówiącego wszystkimi językami świata – będzie to laserowy, kosmiczny show używający technologii trójwymiarowych hologramów.

3. Elektroniczna telepatia – fale ELF, VLF i LF wnikające w głąb mózgu, przeplatające się z naturalnymi falami mózgowymi i wpływające na nasz sposób odczuwania i myślenia, wywołując uczucie „głosu Boga” przemawiającego do nas z głębi duszy.

4. , Elektroniczne, uniwersalne, „nadnaturalne” manifestacje [zjawisk] mające za zadanie przekonać ludzkość że nieuchronna jest inwazja „kosmitów”, przekonać część chrześcijan że „kosmici” dokonają niedługo Pochwycenia i są tu po to by ich uratować a także stworzyć wrażenie globalnego zagrożenia ze stron nadnaturalnych, demonicznych sił (?)

 

PROROCTWO VON BRAUNA

 

Dr. Wernher von Braun przewidywał że fałszywa inwazja obcych będzie pierwszym, ogólnoświatowym zagrożeniem zaraz po grozbach wybuchu wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie. Dr. Carol Rosin poznała Von Brauna w roku 1974.

Niedługo przed jego śmiercią w 1977, Von Braun ku zaskoczeniu dr. Rosin opisał jej cały ten plan, punkt po punkcie, a także powiedział jaki jest cel tego wydarzenia: planetarna i okrutna dyktatura Rządu Światowego.

Według dr. Rosin von Braun dał jej też wskazówkę co do sposobu udaremnienia tego planu: trzeba powstrzymać wyścig zbrojeń w przestrzeni kosmicznej.

Niepowodzenie w tej misji oznacza katastrofę dla rasy ludzkiej gdyż tajne, ponadnarodowe siły będą mogły przejąć kontrolę nad naszą planetą dzięki zaaranżowaniu fałszywej inwazji istot pozaziemskich.

 

CZAS NA OLIMPIADĘ 2012?

 

Niezależny młody badacz Rik Clay nagłośnił w roku 2008 wynik swoich badań, łączących Olimpiade 2012 z „Syjonem” (ZION – okultystyczną wersją Syjonu, Górą Hermon na którą zejść miało z nieba 200 upadłych aniołów –  przyp. tłum) oraz fałszywą inwazją obcych – wszystko dla celów ustanowienia Nowej Jerozolimy.

Wystarczy spojrzeć na ten filmik pokazujący konstrukcję stadionu olimpijskiego w Londynie oraz na logo Olimpiady zawierające ukryte słowo Zion.

 

 

Więcej o związkach Olimpiady z „Syjonem” znajdziesz w tym szczegółowym raporcie.

Kolejne wydarzenia łączące terminy”Syjon/UFO” – incydent z UFO nad Kopułą na Skale w Jerozolimie, 28 stycznia 2011.

Trochę historii o przygotowaniach do tych wydarzeń trwających już od II wojny światowej – (dokument po angielsku) Charles Upton:  „UFOs, Mass Mind-Control and the Awliya al-Shaytan”

________________________________________________________________________________________

Komentarz Radtrapa:

Polecam też ten filmik, znaleziony i przysłany niedawno do Loży przez Klaka (Klake? Nie wiem jak odmieniać ;)) Ostrzegam jednak – lepiej wyłączyć głos od 4:51 gdyż leci ten PRZEBRZYDŁY soundtrack z „Requiem dla snu” Żyda-kabalisty Aronofskiego, za którego dodawanie do połowy filmików na you tube powinno się dla przykładu ŁADOWAĆ W DYBY. Poważnie.


________________________________________________________________________________________

Zobacz także:

Statki-matki i tajemnicze odgłosy z nieba

 

40 comments on “Zwiedzenie Blue Beam zaplanowane na Olimpiadę 2012?

  1. O Blue Beam Project napisałem na forum katolik.pl w dziale „Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie”, ale oczywiście wyśmieli. Zaktualizowałem temat i dodałem Twój link Rad, chyba się nie obrazisz :))

    http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=12&t=20208 To link w którym opisałem krótko na czym to ma polegać. Mój nick AdamJensen (taka postać z Deus Ex: Human Revolution (gra o konspiracjach) :D)

    • Współczuje ci reakcji tych kutafonów i kutafonek na Katolik.pl…
      Chce mi się namiętnie lać pałą po łbach takie ciemne masy, które w nic nie wierzą tylko w Rabina w Watykanie i IZYDE Z HORUSEM.
      Nic a nic nie dociera do tych małych ludzików, którzy mają mózgi jak trep rolnika po zabawie w remizie.
      Pierwsi polecą W ramiona, raczej rogi Szatana by nadziać się na nie swoimi tyłkami.

      A temat, który tam opisałeś jest bardzo ciekawy i jak najbardziej aktualny.

      • Precz Z Masońskim Ścierwem-Ciebie to kolego nie kumam…Zawczasu zaznaczam,że nie jestem katolikiem i nie identyfikuje się z jakąkolwiek religią,nie mam zamiaru też wywołać tu żadnej kłótni.Też mógłbym wyjść na ulicę i napierdalać ciemne masy,bo do zbyt tchórzliwych nie należę,no ale chyba nie o to nam chrześcijanom chodzi?Dla mnie to taka „św. inkwizycja”,tylko trochę w innym kierunku…Wyluzuj się.Pozdrawiam.

        • się wtrącę, żeby nie było zadymy ;-)) – Preczu pisze, że tylko chce,
          ale nie leje namiętnie. Nie przeszedł jeszcze do czynów, ma tylko chęci.
          Być może jest porywczy w pisaniu, pochce sobie, pochce i mu przejdzie.
          Przykładowo:
          Kiedyś byłem w towarzystwie ludzi zamożnych, tzw. szpanerów,
          co to przechwalali się, czego to sobie nakupowali, i gdzie już byli.
          Wszyscy czekali na mnie, czym ja się pochwalę. Powiedziałem więc,
          że jeszcze raz chciałbym pojechać na Wyspy Kanaryjskie.
          – A co, byłeś już ? – zapytano mnie.
          – Nie, – odpowiedziałem, – Ale już raz chciałem… ;-))

          • Selerze tam ciut dalej napisałem sprostowanie do mojego komentarza.
            Tak szczerze to należe do ludzi, którzy lubią wprowadzać słowa w czyn, ale te czyny, które wymieniłem są karalne, więc nie moge ich uczynić.
            To taka frustracja na to, że ludzie są nie rozumni.
            Pozdro

      • A może to nie wiara tylko koniunkturalizm. Może po prostu zmienili hurtem front jak „obyci w polityce” posłowie zwietrzywszy iż lepiej teraz poudawać wiernych innej religii. Żeby jak to mówią bogu coś odpalić a i diabla czynami zadowolić coby z jednej i z drugiej strony same korzyści płynęły.

  2. Super, że wstawiłeś filmik podesłany przeze mnie Rad :) Jak pierwszy raz go oglądałem to telefon kolesia z area 51 do radia (w filmiku zaczyna się od 8:15) naprawdę mnie zszokował. Jak myślicie na ile to nagranie jest prawdziwe?

    A teraz co do olimpiady. Wszystko składa się w jedną całość ale nie rozumiem tylko jednego. Skoro Zion czy tam Sion (nie obchodzi mnie jak to się pisze) ma zamiar maczać palce w Londyńskiej imprezie to po co się ujawnia? Po co te całe logo zrobione na wzór tego słowa? Co oni specjalnie chcą aby ludzie to spostrzegli? Nie kapuję tego.

    • Jak dla mnie to logo to taki wewnętrzny żart wśród syjonistów. Osobistości odpowiedzialne za Zion są bardzo pewne siebie i swoich działań. Uważają społeczeństwo za bezmyślne bydło i mają rację bo 90% ludzi nawet nie zauważy tego ukrytego słowa w logo olimpiady ani żadnego innego prawie, że jawnego przesłania ich działań…

    • „A teraz co do olimpiady. Wszystko składa się w jedną całość ale nie rozumiem tylko jednego. Skoro Zion czy tam Sion (nie obchodzi mnie jak to się pisze) ma zamiar maczać palce w Londyńskiej imprezie to po co się ujawnia? Po co te całe logo zrobione na wzór tego słowa? Co oni specjalnie chcą aby ludzie to spostrzegli? Nie kapuję tego.”

      symbole na stadionie, w logo, dźwięk (częstotliwości – wibracje), obraz –> chociażby dla odprawienia mega rytuału przy udziale nic nie podejrzewającego tłumu ludzi

  3. a o co chodzi z tą muzyką „Requiem dla snu”? czy ma jakieś subliminalny przekaz?

    ________

    Rad:

    Nie, jest po prostu zbyt popularna i wychodzi już bokiem.

  4. Jeśli nic z tych rzeczy,nie wydarzy się podczas olimpiady,to będzie oznaczało że prawdopodobnie „jaja”sobie z nas robią(przynajmniej na razie).Być może specjalnie umieszczają takie pseudo ukryte symbole itp.żeby odwrócić uwagę od prawdziwych poczynań,które są realizowane w skryciu.Co do blue beam-pkt.2 jakoś mało mnie przekonuje,chyba że nie byłoby przez dłuższy czas internetu,radia,tv.(pamiętajmy,że jest wiele różnych religii,wierzeń),więc taki jeden „uniwersalny”Bóg mówiący wszystkimi językami Świata,szybko zostałby zdemaskowany.Myślę,że taka fałszywa inwazja mogłaby być „wiarygodna”w oczach nieświadomych ludzi,jeśli wypuściliby prawdziwe statki powietrzne,które prawdopodobnie posiadają i wyglądają właśnie jak tzw.Ufo.Mnie akurat bardziej przerażają zupełnie realne sceny http://edgier25.wordpress.com/2012/03/01/powszedni-widok-z-ulic-w-palestynie-przygod-kilka-grossa-debilka/ niż jakieś fałszywe inwazje.

    • „Co do blue beam-pkt.2 jakoś mało mnie przekonuje,chyba że nie byłoby przez dłuższy czas internetu,radia,tv.(pamiętajmy,że jest wiele różnych religii,wierzeń),więc taki jeden “uniwersalny”Bóg mówiący wszystkimi językami Świata,szybko zostałby zdemaskowany.”

      Oj Servantes – myślę, że się mylisz. Znakomita większość ludzkości jest mocno umocowana w zwiedzeniu. Myślę, że conajmniej 90% świata będzie miało problem. Przeceniasz wiarę, wiedzę i intuicję ludzi. Taki uniwersalny „Bóg” nie zostałby zdemaskowany. Co więcej – olbrzymia większość ludzi CHCE takiego „Boga” na zasadzie – dla każdego coś miłego.

      Atak propagandowy będzie zmasowany – na wielu frontach jednocześnie. Zresztą jesteśmy „urabiani” w tym kierunku już od bardzo dawna…

      • Witam-Jack Ravenno.Być może źle mnie rozumiałeś(łatwiej jest mi mówić,niż pisać co myślę).Nie wiem jak to ująć…chodziło mi mniej więcej o to,czy np.”gadający po polsku hologram Buddy przekonałby polską-katolicką publiczność (i na odwrót)?No chyba że zwiedzenie będzie w kierunku kosmitów -stworzycieli,których kiedyś ludzie nazywali Bogami czy Bogiem…Przyznam że to chyba jedyna realna ich szansa.Sama idea obcej,zaawansowanej technologicznie cywilizacji,która stworzyła ludzi za pomocą genetyki itp.itd.nie źle ryje w bani.Wystarczy poczytać komentarze na różnych portalach,gołym okiem widać jak daleko zaszła ta ideologia-nawet już wiara.Już tego nie da się cofnąć,bo łatwiej uwierzyć w obce cywilizacje,naukę niż w Boga,Jezusa.

        • Acha :) – także podejrzewam, że hologram Buddy nie przekonałby katolickiej polskiej publiczności – mogłem Cię nieprecyzyjnie zrozumieć z tym, że ja akurat miałem na myśli tzw uniwersalnego chrystusa – niby mesjasza, który byłby dla katolików ich chrystusem, dla buddystów jakimś tam avatarem, dla hinduistów którymś tam z bogów, dla muzułmanów jakimś tam prorokiem albo allahem samym – no właśnie – to będzie taki uniwersalny KTOŚ mający moc aby zwieść cały świat – i to zrobi.
          Co do obcej cywilizacji – no właśnie – dobrze napisałeś, że sama idea ryje w bani.
          Z mojego punktu widzenia – ta idea w obecnym świecie może być nawet bardziej skuteczna niż mesjasz, hheh. Bardzo dobrze to ująłeś w ostatnim zdaniu…

          • Ludzkość jest jak zombi podążająca za przywódcami stada. Większości wystarczy tylko pokazać coś kolorowego i przetłoczyć nachalną propagandą dokładnie w taki sposób jak zrobiono z 9/11 czy smoleńskiem by uwierzyły w każda ściemę. Lemingi kupią wszystko byle to powiedział profesor, doktor czy inny docent. Na tym polega istota bycia członkiem nowoczesnej społeczności – bezwzględny przykaz przestrzegania nakazów „polecanych książeczek”, bezwzględna wiara w święte słowo padnięte z telewizora i wiele wiele innych wielowiekowych prawd dla lemingów których za żadne skarby nie można badać a już tym bardziej próbować obalać bo to … .

  5. Miałem na myśli to, że są pewne informacje,znaki i działania podejmowane przez masonuchów.
    Ludzie stale odwiedzający ten blog wiedzą o tym.
    Są jednak szerokie grupy społeczeństwa, które zamiast wysłuchać opinii (tak jak w temacie blue beam i olimpiady) i albo ją odrzucić albo przyjąć do wiadomośći, że coś tu jest nie tak naśmiewają się z ludzi, którzy chcą coś przekazać…
    Nie chce w żaden sposób „na siłe” przekonywać żadnego człowieka, ale nóż się otwiera w kieszeni kiedy jesteś nazywany: pojebanym,zjebanym,idiotą siejącym wrogą propagandę itp…
    Dlatego nie ukrywam, że się wkurwiłem,kiedy wszedłem na katolik.pl i przeczytałem komentarze jakie były pod tym co napisał Telierus.
    Sam wielokrotnie byłem tak traktowany.
    Jestem Chrześcijaninem, ale w Kościele nikt mnie nie słucha, że IHS nie znaczy Jezus Chrystus, a oko w trójkącie nie oznacza Boga.
    Po jakimś czasie to powoduje pewną frustracje w człowieku kiedy wiesz co się dzieje, a inni nazywają cię np. Debilem, bo sami są ciemni…
    Wiem, że mój poprzedni komentarz był ciut za ostry, bo nie można przemocą przekonywać ludzi, ale to wkurza kiedy tak się jest traktowanym za wygłaszanie swoich opinii na np. Portalu,ulicy,szkole,kosciele czy u siebie w domu.
    Pozdrawiam

    • pamiętaj o czymś bardzo ważnym:

      Ty odpowiadasz za siebie, swoją wiarę i swoje życie – oni (czyli ci inni) odpowiadają za swoje. Nie możesz się czuć odpowiedzialny za innych bo z tego właśnie wynika Twoja frustracja. Możesz zakomunikować, wyjaśnić, skrytykować, itp. ale nie masz w zasadzie wpływu na odbiór informacji przekazywanych przez Ciebie. Sam trzymaj się właściwej drogi, uważaj i miej wiarę. Nie trać energii bezproduktywnie. Jeżeli zaś czujesz misję – głoś Ewangelię – z pożytkiem dla wszystkich. To tyle…

      • Masz Racje Ich małpy ich cyrk.
        Jak tak się będe tym przejmował to osiwieje wreszcie.
        W końcu nikt nie ma wpływu na postrzeganie pewnych spraw przez pewne osoby…
        Więc jak to mądrze zauważyłeś i dodałeś najlepiej będzie trzymać się właściwej drogi:)
        I nie strzępić języka w dyskusjach, bo kiedy ktoś mówi w danym temacie A to jest tak, że mówisz B
        I od słowa do słowa…
        Lepiej zostawić to i trzymać się właściwych rzeczy.
        Pozdrowionka

        • O to mi chodziło:)Ja też spotykałem się z podobnymi reakcjami,wkurzałem się strasznie.Od jakiegoś czasu dałem se na luz(z niewolnika nie ma pracownika).Teraz mówię co myślę i jak postrzegam pewne sprawy, ale nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać.Każdy ma swój rozum,swoje sumienie i co najważniejsze-wolną wolę:)

          • Jezus na siłę nic nie robił – znając doskonale ludzką naturę wiedział, że to nic nie da. Z niewolnika nie ma pracownika ;-) Normalny człowiek zawsze się będzie wkurzał gdy mimo ostrzeżeń i upomnień nikt go nie słucha. No ale sami zauważacie – to jak walenie głową w mur… Być może czas nieodpowiedni albo nieodpowiedni słuchacze.
            Najlepiej zdać się na Ducha Świętego. Niech prowadzi…

      • witaj Jacku Ravenno !
        rzadko tutaj komentujesz, ale zawsze bardzo mądrze i pomocnie ;-)
        popełniałem kiedyś ten sam błąd – chcąc na siłę przekazać swoją Świadomość,
        no właśnie… swoją… i nie raz zostałem poniżony i lekceważony.
        Niechaj każdy Chce wzbogacić Swoją świadomość, na zasadzie dzielenia się,
        jak Chlebem… a nie na zasadzie „przymusowego dokarmiania”.

        MroQ – właśnie Jezus czuł pogardę od „uczonych w piśmie”, którzy tą pogardą
        zarażali innych… Niczego jednak nie robił „na siłę”, tylko kiedy Go poproszono.
        Z kolei – trudno, żeby się cały czas bał cokolwiek powiedzieć, bo „co powiedzą
        na to inni” – kto chciał, ten przyjął, …kto wzgardził, ten nie przyjął i odrzucił.

        Preczu – skorzystaj z tej pomocnej rady. Piszę w jednym komentarzu, by nie rozdrabniać. Pozdrawiam ;-)

        ___________

        Rad:

        Też cenię komentarze Jacka :) Zawsze rozważne i klarowne.

        • Seler zawarłeś w zasadzie sedno podejścia.

          „kto chciał, ten przyjął, …kto wzgardził, ten nie przyjął i odrzucił”

          Posłanie w ten czy w inny sposób jednak docierało do ludzi. Ziarno zostało zasiane…

          dziękuję za uznanie.

  6. No cóż to chyba tylko w Bogu nadzieja i w ludziach, że posłuchają głosu Jego, a nie antychrysta… Ale damy radę to już nie potrwa długo, musimy się zjednoczyć i pokonać NWO! :)

  7. ja już widziałem to blue beam paranoja mówie wam latali mi ostanio nad głową tylk zachodze w swojej małej świadomości do czasu kiedy to widzialem dziwnych ludzi którzy kręcili sie koło mnie byli niscy ciemnej karnacji i mieli cholernie małe stopy dziwni byli tak jak obcy przebrani w ludzką postać

  8. Oglądając scenę z filmu V jak Vendetta, w którym tłum gówniarzy ubranych w maski Guya Fawekasa przygląda się wysadzeniu Pałacu Westminsterskiego, naszła mnie następująca myśl:

    gdyby rzeczywiście doszło do takiego „aktu terroru” czy nie byłoby dla nich korzystne oskarżyć za to właśnie nas? czyli bliżej niezidentyfikowanych internautów? Przecież piszemy o tym już od dawna – a to niemal jak planowanie ataku.

    Oczywiście nie sądzę aby podnieśli poziom absurdu do takiej potęgi, chociaż… cała wojna z terrorem to już przecież obezwładniający absurd, bo przecież tak jak mówił Russo – nie ma tutaj rzeczywistego wroga. Wrzucając niewygodnych internautów (którzy węszą teorie spiskowe) do jednego worka z „terrorystami” wydaje się naturalną konsekwencją takiego toku rozumowania.

    Przecież nie mogą nas tak zostawić, oglądalność filmików dekonspirujących idzie już w setki tysięcy i miliony.

    Jak nie urok, to srACzTA.

  9. Ikona – Obraz – [przyszłego „ożywionego” obrazu bestii ?]

    Matka Boża Szybko Spełniająca Prośby – to nie żart, To oficjalna nazwa…
    no i „cud” – na razie oleisty…

    http://wiadomosci.onet.pl/wideo/matka-boza-szybko-spelniajaca-prosby-przed-ta-ikon,46582,w.html#play

    „Dla wiernych to wyjątkowe wydarzenie – tysiące osób odwiedzają cerkiew prawosławną w Terespolu. Modlą się przed płaczącą ikoną Matki Bożej Szybko Spełniającej Prośby. Z ikony wycieka wonna, oleista substancja. Wierni mówią o cudzie i podają przykłady uzdrowień. Cerkiew cudu nie ogłosiła, ale podkreśla wpływ takich zdarzeń na pogłębienie wiary. – Byłam prawie niewidoma, minus 15 dioptrii. W tej chwili mam minus 7 – mówi jedna z modlących się tam kobiet.”

    seler: – znam wiele Imion matek bosek, ale o Takiej jeszcze nie słyszałem,
    nie dość, że Jezusem, to jeszcze Marią pomiatają, dla zysku i zwiedzenia…
    Może to jeszcze nie Blue-Beam, ale coś koło Tego, aby „wzmocnić wiarę”
    Wiarę ?!?

    czytaj Bałwochwalstwo http://www.proroctwa.com/obraz-Jezusa.htm
    obraz Jezusa
    oraz Buddyzm [„prześladowany” film Cejrowskiego]
    http://www.proroctwa.com/w.cejrowski-buddyzm.htm

    ten wpis lepiej pasuje do innego tematu, ale religijne Zwiedzenia, to Też ściema…

    • Czy coś cieknące z czegoś może być cudem?
      Osobiście wątpię – takie coś jest bez sensu, ale jeśli ludzie uważają takie „wydarzenia” za cuda no to tym gorzej dla ludzi…

      • …bo to są szatańskie sztuczki by zwodzić wielu i religią
        zahipnotyzować. Prawdziwe Cuda są na wyciągnięcie
        ręki, są perpetum-mobile samopowielającego się życia,
        i o tym śpiewa Doris Dragović, kłaniając się za to Bogu
        [kunem se pred Bogom]
        Ti si covjek za mene – Doris Dragovic

        kłaniając się Ojcu, nie robię tego na pokaz przed obrazem.
        Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s