-street-219

Wymierająca Japonia

 

Rozpad relacji damsko-męskich w Japonii nie rokuje dobrze dla reszty świata.

Aspen (henrymakow.com), tłumaczenie Radtrap

 

Od dłuższego czasu Azja jest poligonem doświadczalnym dla eksperymentów społecznych Illuminati. Celem tych eksperymentów są dwie rzeczy: po pierwsze sprawdzenie jak daleko można popchnąć społeczeństwo w kierunku nieludzkich i zaniżających reprodukcję zachowań. Po drugie-  udoskonalenie technik społecznych służących dezintegracji rodzaju ludzkiego.

Na pierwszym froncie toczy się wojna z heteroseksualizmem i rodziną: W roku 2004 USA Today pisało o oziębieniu relacji damsko-męskich w Japonii.

„Niewiele dzieje się dzisiaj między Japończykami i Japonkami. Liczba zawieranych małżeństw, narodzin i zwykłego bara-bara pikuje tam nieustannie w dół, co nie rokuje dobrze dla przyszłości narodu: spadający wskaznik narodzin oznacza że niewielu ludzi będzie w przyszłości pracować i wspierać rosnącą grupę starzejących się dziś ludzi. Zza horyzontu wyłania się kryzys społeczny.

„Tylko w Japonii mogło dojść do tego że popularny tygodnik informacyjny grzmi o potrzebie zachęcania japońskiej młodzieży do uprawiania seksu: „Młodzi ludzie, nie unikajcie seksu”. Magazyn AERA w zeszłym miesiącu odnotował ogromny spadek w sprzedaży kondomów i przychodach japońskich „hoteli miłości” wynajmujących pokoje na godziny.”

Podobny nagłówek pojawił się w zeszłym miesiącu w Daily Mail: „Żadnego seksu, jesteśmy Japończykami: Kraj sunie w kierunku wyginięcia, badania wykazują że młodzi ludzie unikają zawierania małżeństw [8 listopada, 2011.]

„Japonia… zmierza w kierunku wyginięcia, tak sugerują badania naukowców wykazujące że młodzi ludzie nie chcą się żenić ani posiadać dzieci.

„1/4 wolnych 30-letnich mężczyzn i kobiet twierdzi że nigdy nie uprawiała seksu, dodatkowo większość młodych ludzi preferuje bycie singlem.”

„Rekordowe 61,4% japońskich kawalerów w wieku 18-34 lat nie ma dziewczyny- jest to wzrost o 9.2% od roku 2005 – twierdzi Narodowy Instytut Badań Społecznych i Populacji w Japonii.

„Liczba procentowa samotnych kobiet (w tej samej grupie wiekowej) bez chłopaka sięga równie rekordowych 49,5% – wzrost o 4,8% – dodatkowo prawie połowa badanych stwierdziła że nie chcą się już z nikim umawiać.”

„Na pytanie dlaczego się nie żenią, 13,5% mężczyzn i 11,6% kobiet w wieku 25-34 lat odpowiada że nie wiedzą jak żyć w związku. 11,9% mężczyzn i 7% kobiet w przedziale wiekowym 18-24 lat udziela tej samej odpowiedzi.”

Być może rzeczywiście to roboty mają zastąpić wymierającą populację Japonii. Wysoki na 5 stóp humanoidalny robot (na zdjęciu) śpiewa i tańczy podczas Digital Contents Expo w Tokyo (rok 2010). Filmik do obejrzenia tutaj.

 

PROBLEMY NATURY SEKSUALNEJ W JAPOŃSKIM SPOŁECZEŃSTWIE – PROBLEM KULTUROWY

 

Japońskie społeczeństwo jest bombardowane seksem w stopniu tak niewyobrażalnym, że instytucja małżeństwa zaczyna wydawać się ludziom nieopłacalna i niepotrzebna.

„Matki nie są postrzegane przez mężów jako osoby atrakcyjne seksualnie. Kiedy urodzi się pierwsze dziecko, matka zaczyna być postrzegana jako członek rodziny a nie partner seksualny (to wyjaśnia dlaczego tak duża liczba małżeństw ma tylko jedno dziecko)…

„Japoński przemysł erotyczny jest największy na świecie (pod względem generowanych zysków). Magazyny pornograficzne dostępne są w każdym sklepie spożywczym i czytane bez skrępowania w miejscach publicznych. Wielu Japończyków to ewidentni frustraci seksualni. Wg. badań firmy Durex, Japończycy uprawiają seks najrzadziej ze wszystkich badanych narodów świata. 37% Japońskich badanych powiedziała że uprawia seks przynajmniej raz w tygodniu (w opozycji do 78% Chińczyków, 70-87% mieszkańców Europy południowej i 55-80% mieszkańców Europy północnej) a jedyne 15% przyznało że jest usatysfakcjonowane swoim życiem seksualnym.

„Pozamałżeńskie skoki w bok są w Japonii czymś niemal powszechnie akceptowalnym. Żonaty Japończyk w średnim wieku nie ma kłopotów w domu z powodu romansowania z młodą kelnerką czy uprawiania seksu z prostytutkami w „salonach masażu”. Są to akceptowane aspekty życia małżeńskiego w Japonii.”

 

ATAK NA TRADYCJĘ


Japońska tradycja jest niszczona. Tradycje rodzinne i religia tak samo.

Kilka lat temu grupa młodych Japończyków oskarżonych o nagrany przez siebie gwałt zbiorowy na koleżance ze szkoły, została przez jednego z wysoko postawionych członków rządu skwitowana słowami: „przynajmniej są energiczni.”

Japońska pornografia jest jedną z tych najbardziej brutalnych i perwersyjnych, wliczając w to kręcenie gwałtów, pedofilię, kazirodztwo, seks w toaletach, obsesję na punkcie krwi menstruacyjnej i gloryfikowanie „seksualnej” (socjopatycznej) robotyzacji i różnego rodzaju maszyn.

Z Japonią dzieją się bardzo straszne rzeczy. Posiadanie dziecięcej pornografii nie jest tam przestępstwem. Tylko dzięki naciskom międzynarodowym rząd japoński ugiął się i zaczął ścigać jej dystrybutorów.

Z kolei etos honorowy kultury samurajów (określany przez historyków mianem jednego z największych wkładów Japonii w globalną kulturę) jest systematycznie dezorganizowany, defragmentowany i sterylizowany.

We wszystkim tym widać rękę Illuminati. Tym właśnie się zajmują. Niszczą fundamenty tradycji. Defragmentują. Sterylizują.

Atak ten zaczął się od inwazji na przystań w Tokyo w 1854, dokonanej przez amerykański kontyngent – narzędzie masonerii rytu szkockiego. Kultura samurajów nigdy nie zawierała w sobie pedofilii i kazirodztwa. Była to kultura oparta na honorze. Była.

 

JAPOŃCZYCY PODATNI NA KONTROLĘ

 

Illuminati zdołali dopiąć swego w Japonii z kilku powodów.

Japonia jest kulturą ciszy i hamowania się. To co ludzie zachodu uważają za normalną, bezpośrednią komunikację międzyludzką może być w Japonii uznane za szokujący afront.

Japończycy nie zadają bezpośrednich pytań, nawet dotyczących najbardziej błahych spraw. Dyskusja w Japonii opiera się na rozbudowanym kodeksie zawiłej etykiety i zasad wypowiedzi.

Przy mentalności tego typu, nie trudnym jest dokonać inwazji kulturowej i wprowadzić zmiany o tak dużym znaczeniu – ponieważ nikt nie chce mówić o tym otwarcie i wyrazić swoich obiekcji.

Dla przykładu, zgwałcona lub bita kobieta często decyduje się milczeć na ten temat, ponieważ mówienie o tym otwarcie postrzegane jest jako anomalia, a bycie anomalią równa się byciu pariasem. Ostatnią rzeczą której chciałby zwykły, szary Japończyk jest zwrócenie na siebie uwagi.

Japończycy często spoglądają z góry na cierpiących lub tych popełniających błędy. Kobieta została zgwałcona? Jest wyrzutkiem, prawdopodobnie sama to sprowokowała. Rodzina została okradziona przez włamywaczy? Byli za słabi i nie potrafili temu przeciwdziałać. Japończyków uczy się obwiniać siebie za błędy, przestępstwa, cierpienie i nieszczęśliwe wypadki.

Gdzie jest lepsze miejsce do spiskowania i manipulacji, jeśli nie kraj i kultura gdzie automatyczną reakcją na porażkę jest obwinianie samego siebie, i gdzie nie ma raczej ludzi na tyle śmiałych by skonfrontować się z problemem?

Możesz robić co chcesz – nawet wywołać katastrofę nuklearną – i nikt ważny nie zechce o tym mówić.

W Japonii ludzie nie postrzegają siebie jako ludzi, widzą jedynie zasady. Nie ma lepszego miejsca do działania dla Illuminatów: kontroluj zasady = kontroluj ludzi.

Ciągłość kulturowa związana jest z ochroną funkcji rodziny. Szczęśliwy dom rodzinny można stworzyć tylko wtedy gdy ojciec i matka kochają się i ufają sobie wzajemnie. Kochające małżeństwo jest podstawą dla zdrowego wychowania dzieci.

Wygląda jednak na to że Japończycy i Japonki zapominają o znaczeniu słowa kochać. Problem ten jest tak duży że zamienił się w narodową walkę o przetrwanie.

—————

Pornografia zabija Japonię? (ang)

Illuminati używają cesarza do kontroli Japonii (ang)

 

11 comments on “Wymierająca Japonia

  1. „Kobieta została zgwałcona? Jest wyrzutkiem, prawdopodobnie sama to sprowokowała. Rodzina została okradziona przez włamywaczy? Byli za słabi i nie potrafili temu przeciwdziałać. Japończyków uczy się obwiniać siebie za błędy, przestępstwa, cierpienie i nieszczęśliwe wypadki.” – przecież to i po tej stronie globu się propaguje. Na razie głownie wobec kobiet – zgwałcona bo na pewno sprowokowała. Okradziony bo szpanował majątkiem. Choć faktycznie u nich poczucie winy za nieprzydatność dla grupy a tym bardziej dla jej lidera jest posunięte z naszego punktu widzenia do absurdu co nie oznacza iż takie zideologizowanie to tylko ich przypadłość. Wszystkie rasy są w tym trenowane. Spolegliwość u gojów jest miła yahwe. Samodzielność gojów to grzech śmiertelny.

  2. Jeszcze odnośnie do serii artykułów o Madzi w kontekście pożądanego przez rząd odwracacza uwagi, czyż poprzednie dni spędzone na poszukiwaniu „serfera” i obecne ze „sprowokowana katastrofa kolejową” nie wpisują się idealnie w zabawiacze dla medio-debili? Mamy śmierdzące sprawy z ACTA, GMO, łupkami, wspólnym z israelem atakiem na Iran a w mediach obecnie dominuje jedynie sprawa „katastrofy kolejowej”‚ wykonanej wedle modelu ćwiczonego we Warszawie jakieś pół roku temu. Nie wiem ale intuicja mówi mi iż to celowy sabotaż był by się pociągi zderzyły i teraz w TV prezydent o premier brylowali jako mężowie opatrzności zagładzanego przez nich z premedytacją Narodu.

  3. Zasadniczo, to do całości dokładają się realia ekonomiczno – społeczne. Tam naprawdę nie jest wesoło. Wszystko poza elektroniką jest drogie. Koszmarnie drogie. Japończyk zasuwa po kilkanaście godzin na dobę, żeby zarobić na zycie w stylu „basic”. Japonki są znane z tego, że najbardziej podnieca je nie rozmiar członka (w tym Azjaci podobno i tak nie sa za dobrzy), ale grubośc portfela potencjalnego małżonka. To są materialistki do szpiku kości. Japończycy pewnie by mieli i ochotę, ale ich po prostu nie stać na spełnienie wymagań. Nic tak nie powoduje impotencji i spadku ochoty na seks, jak pogardliwe spojrzenie kobiety. Nic dziwnego, że człowiek się wycofuje i nawet nie usiłuje zabiegac o kobietę. Oni są wbrew pozorom chyba bardziej wrazliwi emocjonalnie niz przeciętny „białas” i ewentualny „kosz” powoduje u nich spory wstrząs. Dodajmy do wszystkiego wyścig szczurów od samego przedszkola mamy obraz sytuacji. To w Japonii jest powszechne zjawisko – hikikomori. Młody człowiek przestaje widzieć sens i cel ścigania się z innymi o przysłowiową miskę ryżu i po prostu się buntuje. Zamyka się w pokoju i go nie opuszcza – czasem nawet latami. Ucieka od społeczeństwa, które stawia mu zbyt wysokie wymagania, których nie jest w stanie wypełnić. Co ma zrobic człowiek, który widzi, że nie jest w stanie, nawet ostro sie przykładając, pozwolić sobie na normalne, ludzkie zycie, założenie rodziny, utrzymanie jej w jakimś względnym poczuciu bezpieczeństwa? Jedyne, co może, to się wycofać i udac na wewnętrzną emigrację.
    Poza tym: co iluminatom da wymordowanie w ten sposób większości narodów i ludów? Kto będzie na nich harował? Czy iluminaci postepują racjonalnie nawet wg. własnych standardów?

    • To zemsta za oponowanie. XVI wiek – wtedy Jezuici probowali przejac wladze w japonii, ale Shogun ich wygnal zaczynajac przesladowanie katolikow i sympatyzowanie z protestantami, chociaz baaardzo ograniczone.

      • Dopiero teraz znalazlem bardzo ciekawy film. Po japonsku, ale z angielskimi napisami. WEDLUG niego grupa zydow z plemienia Masenesa przybyla do Japonii, gdzie cesarz ich przyjal. Wskazywano tam na podobienstwa japonskiego i hebrajskiego, chrzcielnice w kaplicach··· Cos mam wrazenie ze Diabel chce wybic potomkow Masenesa aby ci nie mogli przeciw niemu walczyc w Armagedonie

  4. Illuminaci postępują wedle tego co uważają za słuszne – redukcja populacji do 0,5 miliarda, sztuczne ciąże, bezmózgowi niewolnicy i masa robotów. A nad nimi kilkanaście tysięcy osób elity światowej. Przecież propagacja seksu sado-maso prowadzi właśnie do tego, aby wytworzyć klasę mentalnych niewolników, których łatwo będzie przerobić na prawdziwych niewolników elit.

    • „bezmózgowi niewolnicy”

      Dzisiaj irlandzki wykładowca na zajęciach opowiedział mi historię pewnego człowieka, który w fabryce opon harował 30 lat wykonując jedną czynność. Tą czynnością było przerzucanie opon w zakładzie. Facet miał sporą krzepę, jednak w umyśle jedna, wielka pustka… to właśnie było spowodowane taką „ryjącą banię”, niewolniczą pracą. Sam przepracowałem (dorywczo) 3 nocne zmiany w podwarszawskim Piasecznie, w Technicolorze, ale szlag mnie trafił po tym.

  5. skopiowane od innego użytkownika!!!!skandal UWAGA TUSKOLAND KŁAMIE Pracuję w laboratorium nawozów sztucznych,na własny koszt zrobiłem analizę soli wypadowej serwowanej nam-POLAKOM w żywności od > 10 lat!. Poniżej przedstawiam skład:NaCl min 94,6 % H2O max 0,2 % SO42 – 5,2 % K4Fe(CN)6 – 31 mg/kg pH 5-9 najgorsze świństwo (RAKOTWÓRCZE!) to żelazocjanek potasu,substancja rakotwórcza przy systematycznym spożywaniu. Mój post jest usuwany,proszę uprzejmie o kopiowaniu tego składu chemicznego i przekazywanie dalej – wklejaj wszędzie gdzie się da!RATUJMY SWOJE i NASZYCH najbliższych ZDROWIE i ŻYCIE!Trują nas za wiedzą i ZGODĄ RZĄDU (dlaczego nie ujawniają firm-trucicieli?!)-w imię czego???!SKANDAL i SZOK!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s