planet_sept30

Naukowa blaga: woda na „super ziemi”

 

Kolejne sensacyjne odkrycie współczesnych naukowców ze specyficznym zaburzeniem wzroku – w pestkach moreli nie widzą leku na raka, ale poza Układem Słonecznym „znalezli” już więcej wody niż na Ziemi.

————————–

Zródło: wirtualna polska (21.02.12)

Astronomowie potwierdzili istnienie planety, na której znajdują się duże ilości wody. Planeta – na razie – jest jedyna w swoim rodzaju.

Jej nazwa to GJ 1214b, astronomowie mówią, że jest to „superziemia”. Odkryto ją trzy lata temu, teraz potwierdzono jej istnienie. Superziemia jest prawie trzy razy większa od naszej planety, ale mniejsza od Jowisza.

Zdjęcia z teleskopu Hubble’a potwierdziły, że dużą część masy tej planety stanowi woda. Jest jej prawdopodobnie więcej niż na Ziemi. Temperatury na GJ 1214b, sięgają dwustu stopni Celsjusza, toteż gęsta atmosfera tej planety zawiera duże ilości pary wodnej.

Planeta jest od nas oddalona o 40 lat świetlnych, to bardzo mało jak na cały kosmos. Naukowcy sądzą więc, że będzie ją można zbadać znacznie dokładniej, zwłaszcza gdy za kilka lat na orbicie znajdzie się nowoczesny teleskop Jamesa Webba.

Szef zespołu astronomów Zachory Berta z Uniwersytetu Harvarda publikuje wyniki swych badań w anglojęzycznej Gazecie Astrofizycznej (Journal of Astrophysics).
______________________________________________________________________________

 

NASA: Mistrzowie iluzji (ang)

 

4 comments on “Naukowa blaga: woda na „super ziemi”

  1. Primo – witaminy i w tym B17 są bardziej do profilaktycznego stosowania a nie jako cudowne lekarstwo na raka które odejmuje nowotwór w jednej chwili.
    Secundo – dlaczego uważasz że naukowe metody nie są w stanie stwierdzić że jakiś związek fizyczny występuje gdzieś? Tutaj masz o odmianie alotropowej węgla: http://www.eureknews.pl/index.php/podboj-kosmosu/486-najwiekszy-diament-galaktyki.html

    I co ma wspólnego ta informacja z tematyką tego bloga?

    ___________________________

    Rad:

    Primo- totalnie się mylisz

    Secundo – Zbliża się wielkie zwiedzenie związane z kontaktem z „UFO”. Dlatego media, głównie na zachodzie, oszalały na punkcie tej tematyki, projekt Disclosure jest mocno rozwinięty, papież chce chrzcić kosmitów itd. Nagle więc mamy wysyp informacji typu „planeta z wodą niedaleko Układu Słonecznego”.

    http://fallenalien.com/nasa.htm

    Najwyrazniej nie wychwyciłeś tematyki tego bloga?

    • Rad, szanuje cię i to co robisz, nie chciałem od razu mówić o moich przypuszczeniach.

      Odpowiadając:
      Primo – nie mylę się tutaj, ponieważ rak jest totalnym zaniedbaniem organizmu, tak więc nawet cudowna witamina B17 i inne tego typu naturalne metody nie są w stanie od razu uzdrowić człowieka który ma zaawansowanego raka, co innego systematyczne jej spożywanie z pokarmem (niech pokarm będzie dla ciebie lekarstwem) – sam zjadam pestki moreli w sezonie i raczę się pestkami jabłek, gruszek.. Ale organizm potrzebuje czasu aby się uzdrowić, którego w przypadku niektórych stadiów nowotworowych nie starcza. Preferuję tutaj podejście pana Słoneckiego, czyli profilaktykę i zdroworosądkowe podejście do zdrowia.

      Secundo – stawiam na to że planeta jest faktem, tak samo jak faktem jest to że w kosmosie jest ogrom potencjalnych zamieszkanych planet. Co innego propaganda UFO i kosmitów – tutaj masz rację, ta informacja może potencjalnie kierować ludzką uwagę w tym kierunku. Wiem, że jest taka szansa że zostanie odwalony wałek z „kartą UFO” czyli inwazją złych obcych albo wykorzystanie ich w inny sposób. Jeżeli coś takiego się stanie to szczerze wybuchnę śmiechem, bo nigdy bym nie przypuszczał że takie cyrki będą odwalane kiedykolwiek, a co dopiero w moim życiu :)
      Pozdrawiam.

      ______________________________

      Rad:

      Co to znaczy zaawansowany? żadna (bardzo) zaawansowana choroba nie będzie pokonana przy użyciu ledwie jednego sposobu i jednego leku – co nie oznacza że lek przestaje być lekiem. B17 jest jednym z nich , niszczy zwyrodniałe komórki rakowe, zalewa je między innymi cyjankiem- co zresztą było powodem dla którego establishment „medyczny” (rzezniczy) tak atakował B17 i siał bzdurną panikę (tak jak w przypadku srebra koloidalnego i innych specyfików)Czy ktoś umarł od migdałów, pestek jabłek czy moreli? Nie – od tego się nie umiera. Ale można wyleczyć raka, i to jest powód dla którego zwalczało się nawet wiedzę o jej istnieniu. Większość ludzi nigdy o niej nie słyszało – taka jest prawda. Walka z naturalną medycyną (nie mówię tu o żadnych znachorach, bioenergo i medytacjach – lecz o naturlanych lekarstwach) jest celowym działaniem „elit”. Wystarczy wklepać w google „B17” i szukać historii o „cudownych” ozdrowieniach, w sieci jest też sporo filmów dokumentalnych.
      Dalej to tylko kwestia co dokładnie stało się z organizmem chorego, i w jakim jest stanie. Oczywistym jest że nie w każdym przypadku wystarczy jeden „cudowny” lek. Czasem potrzeba czegoś znacznie więcej, a czasem – jest już za pózno.

      Słonieckiego prace znam, robiłem sobie kiedyś jego kuracje odtruwającą (3 oleje)

      2. Dla kogoś kto wierzy w Słowo Boże jasnym jest że nie ma żadnego życia poza Ziemią. To kwestia tego czy wierzysz Bogu i Pismu – czy stworzonemu przez nazistów NASA i światu naukowemu który notorycznie kłamie na temat kosmosu. Ja wierze Bogu, wierze w Kreacje i wiem że nie ma żadnego życia poza Ziemią.

      To wszystko z mojej strony.

  2. Re Dariusz

    Tertio – a jakie ma to znaczenie – ?

    Może zdążyłeś zauważyć, że metody naukowe nie obronią cię przed złem. Po prostu uważaj i tyle. No i nie przykładaj do tego zbyt wielkiej wagi. Rozczarowanie bedzie mniejsze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s