vrildi

Czarownice Vril

 

Fallenalien, tłumaczenie radtrap

Wszystkie rodzaje zła co jakiś czas muszą wyjść na powietrze ze swoich podziemi i jaskiń,  w których przygotowują się na Bitwę opisaną w Objawieniach św. Jana

Pamiętacie Georga Lucasa i jego „moc”? Skąd się wziął ten pomysł? Może czytał za dużo książek w tym temacie? Lubił tych samych autorów co naziści?

Słyszeliście kiedyś o Marii Orsik i Wiedzmach Vril?

 

Towarzystwo Vril, Świetlista Loża i realizacja Wielkiego Dzieła

 

Vril Society Emblem Towarzystwo Vril czy też Luminous Lodge (Świetlista Loża) łączyło ideały polityczne Illuminati z hinduistyczną mistyką, teozofią i kabałą. Była to pierwsza niemiecka organizacja nacjonalistyczna która użyła swastyki jako swego emblematu, łączącego wschodni i zachodni okultyzm. Towarzystwo Vril promowało idee podziemnego i matriarchalnego systemu, socjalistycznej utopii rządzonej przez nadludzi kontrolujących tajemniczą energię nazywaną Vril (Vril Force).

Założono je w roku 1918 na sekretnym spotkaniu w Monachium (Bawaria).

Grupa okultystów i niemieckich socjalistów spotkała się w sekrecie w celu stworzenia potężnego Wewnętrznego Kręgu nazywanego Wszechniemieckim Towarzystwem Metafizycznym – inaczej Towarzystwem Vril.

Jednym z dwóch głównych założycieli był  Deitrich Eckhart o którym mówiono że posiada „bardzo dużą siłę perswazji”, dostrzegalną zwłaszcza w jego anty-semickich pracach. Był najbliższym przyjacielem Adolfa Hitlera i wierzył że przeciera drogę dla nowego Zbawcy Niemiec. W pewnym sensie człowiek ten był geniuszem, spędził jednak sporo swojego życia w zakładach dla obłąkanych do których wracał co jakiś czas.

Znany był też ze swojego osobliwego pseudonimu w obrębie kręgu: Jana Chrzciciela. Wiemy z Biblii że Jan był zwiastunem  Mesjasza Jezusa.

Maria Orsic Tak więc, Eckhart widział w Hitlerze nowego Mesjasza Niemiec.

Dwóch mężczyzn, twórców Towarzystwa, było związanych ze sobą przez dwie kobiety – Marię Orsic (Oršič – na lewo) oraz kobietę o pseudonimie Sigrun. Obie były medium, odpowiedzialnymi za odkrywanie ukrytych tajemnic okultystycznych i zbieranie mocy Vril.

Był to czas „fizycznego mediumizmu” – poruszały przedmioty własną wolą, lewitowały, miały też produkować na swoim ciele substancję zwaną ektoplazmą. Jedna z medium [Maria Orsic] miała podczas transu przewidzieć przyjście nowego mesjasza i użyć przy tym imienia Adolf Hitler.

Towarzystwo Vril posiadało w swoich szeregach wielu prominentnych nazistów, w tym Hitlera, Hermana Goeringa i Himmlera. Towarzystwo było podstawą całej Partii Nazistowskiej i połączonych z nią tajnych organizacji. Grupa ta istnieje po dziś dzień mimo upłynięcia już ponad 100 lat. Jej członkowie wierzą że mogą żyć wewnątrz Ziemi i „lecieć” do odległych gwiazd w konstelacji Byka (Aldebaran) dzięki energii Vril.

Wierzą też że pewnego dnia obejmą władzę nad światem.

 

Mroczne Bractwo – Nazistowski kult

 

Towarzystwo Vril chciało osiągnąć doskonałość rasy aryjskiej. Okultyści Vril pracowali w sekrecie robiąc wszystko co w ich mocy dla promowania idei potęgi aryjskiej: od niszczenia ludzi na polu politycznym do wywoływania „duchów zmarłych”, urządzania orgii i składania ofiar z ludzi.

To co czyniło tych ludzi unikalnymi (niestety, nie były to ofiary z ludzi – praktyka ta stosowana jest przez wszystkie mroczne tajne stowarzyszenia od zarania dziejów i stosowana jest dalej)  to ich obsesja na punkcie mocy Vril. Była to uniwersalna siła mogąca robić wszystko, zarówno niszczyć jak i leczyć. Jest to koncepcja zbliżona do hinduskiej prany i chińskiej chi – energia życiowa przepływająca przez nas wszystkich. Towarzystwo Vril wierzyło że może kontrolować tą energię i wykorzystywać ją do zdobycia materialnej potęgi.

Niezmordowanie poszukiwali mocy. Zdobycie nadnaturalnych mocy może wymagać nadnaturalnych wysiłków. Dla wzmacniania swej kontroli nad Vril stosowano szereg praktyk w tym medytację i tzw. magię seksualną (sex majik) której stosowanie ma za sobą długą historię sięgającą czasów średniowiecznych czarownic. Mówi się że Towarzystwo używało magii seksualnej do „przyzywania” mocy Vril.

Najmroczniejszą stroną Vril było jednak ich przeświadczenie że nic nie aktywuje tak dużej mocy jak ofiara z dziecka.

Po I wojnie światowej w Bawarii żyło wiele osieroconych dzieci a ich zniknięcie mogło przejść bez echa. Vril postrzegali je jako bramy między światem astralnym i materialnym. Nie można było wyzwolić takiej mocy z dorosłej ludzkiej ofiary, dlatego dzieci wydawały się dla ich celów idealne.

Ofiary z ludzi to nie jedyne dziwne wydarzenia z tamtych czasów…

Maria Orsic, pochodząca z Zagrzebia, otrzymywała wiadomości od aryjskich „kosmitów” (demonów) żyjących w Alpha Tauri w systemie Aldebaran.

Według nich „kosmici” ci odwiedzili Ziemię i osiedli w Sumerze, słowo vril zaś pochodzić ma od antycznego sumeryjskiego Vril-Il [Jak bóg]. Towarzystwo uczyło technik koncentracji zaprojektowanych w celu obudzenia mocy Vril, a ich głównym celem było zbudowanie Raumflug [statku kosmicznego] i dostanie się do Aldebaranu. Aby to osiągnąć dołączyli do Towarzystwa Thule – wspólnie rozpoczęli ambitny projekt stworzenia między-wymiarowych statków opartych na przekazach od „kosmitów” z Aldebaran. W pózniejszym okresie członkowie Vril twierdzili że odbyli lot w Jenseitsflugmaschine [Maszyna latająca z innego świata] i Vril Flugscheiben [Latające dyski].

Szefowymi Vril były kobiety-media, dowodzone przez Orsic. Wszystkie nosiły długie włosy splecione w koński ogon, wierzyły że spełniają one funkcje kosmicznej anteny odbierającej przekazy z innego świata [plemiona rdzennych Amerykanów również wierzyły że włosy są jak antena łącząca ze światem duchowym, dlatego nosili je długie].

Maria Orsic

Wraz z dojściem Hitlera do władzy w roku 1933, zarówno Thule jak i Vril otrzymały wsparcie finansowe ze strony rządu na rzecz kontynuowania programu budowy statków kosmicznych i maszyn wojennych. Członkowie towarzystw Thule i Vril zaczęli czcić Czarne Słońce, niewidzialne wewnętrzne światło wszechświata, generujące moc i komunikujące się z aryjskimi kosmitami poprzez channelingi. Te Czarne Słońce stało się ich bogiem odpowiedzialnym za istnienie mocy Vril, energii w formie przenikających wszystko fluidów kontrolowanych przez podziemną rasę Vril-ya, mających być potomkami ludu Atlantydy, oraz Aldebarańczyków [upadłych aniołów/demonów, maskaradujących jako Gwiezdni Bracia. To jest zródłem tak dużej popularności channelingów w obrębie wyznawców New Age, komunikujących się z Braćmi z Gwiazd i Federacją Galaktyczną. Nazistowska teozofia i mitologia Vril została przepakowana na nowo i ukazana jako doktryna „miłości i światła” dla New Agowców, nie mających pojęcia że dają się nabierać na te same kłamstwa co kiedyś naziści…]

Więcej Wiedzm Vril, komunikujących się z „kosmitami” z Aldabaran, w ten sam sposób w jaki dzisiejsze spirytystyczne media komunikują się z „Federacją Galaktyczną” (jak rozumiem jest to interpretacja artystyczna – przyp.tłum).

Vril Witches

 

Vril, moc Nadchodzącej Rasy – sir Edward Bulwer-Lytton [1871]

 

Znany ze swojej patetycznej prozy („Była to mroczna i burzliwa noc…”) Bulwer-Lytton przetarł szlaki dla science-fiction swoją nowelą „Vril”, którą XIX-wieczni fani mitu Atlantydy (np. Scott-Elliot) wzięli bardzo poważnie. Vril jest tajemniczą energią używaną przez podziemną rasę Lyttona (ocalałych z Potopu) do zasilania swej zaawansowanej technologii. Historia ta została pózniej uznana przez szereg okultystów za prawdę.

Energia Vril

 

Książka Bulwer Lyttona „Nadchodząca Rasa” (rok 1871) opisuje zródło energii rasy Vril-ya. Nazywa ją Vril. Historia opisuje inżyniera kopalni znajdującego wejście do jaskini prowadzącej do podziemnego świata zamieszkałego przez zaawansowaną technologicznie rasę, która z wyglądu bardzo przypomina pre-rafaelitańskie przedstawienia aniołów (skrzydła itd.) Jest to bardzo dziwna książka napisana przez bardzo interesującą postać, która tak jak Bacon i Franklin,  łączona jest z masonerią i innymi organizacjami od Nowego Porządku Świata.

(…)

Wspomnijmy że znał ją bardzo dobrze Nikola Tesla i być może miała ona wpływ na jego wynalazki. „Nadchodząca Rasa” jest pierwszą książką która wspomina o robotach (wtedy jeszcze inaczej je nazywając).

(Jakkolwiek nieprawdopodobna dla wielu może się wydawać ta historia, to trzeba pamiętać że Nikola Tesla istniał naprawdę, tak samo zresztą jak jego niezwykłe wynalazki. To nie jest teoria spiskowa, to jest absolutny i niezaprzeczalny fakt. Co więcej – sam Tesla mówił o tym że te wynalazki nie są jego pomysłu – mówił że ich projekty otrzymuje z Innego Świata, z centralnego galaktycznego zródła informacji… czyżby była to inna nazwa dla „Czarnego Słońca”?)

Mniej więcej od 30 minuty:

 

Miała również wpływ na Hitlera, łączącego rasę aryjską z podziemną Vril-ya. Co do energii Vril… miała ona być również zródłem zasilania nazistowskich vimanów.

Czym jest vril? Wydaje się być czymś tożsamym z mocą Reichenbacha, orgonem Reicha itd. Opierając się na opisie Lyttona, jest to podstawowa siła, zródło wszystkich sił: grawitacji, magnetyczności, elektryczności itd. (…)

Tybetański generator energii Vril – vajra

 

Przedmiot ten możecie kupić w internecie, jest opisywany jako „niezwykle potężne metafizyczne narzędzie” generujące małe ilości energii Vril i używane przez szamanów do lewitacji.

Okultystyczne znaki robione dłońmi mają pomóc w aktywowaniu różnych aspektów „mocy”.

vajra metaphysics tool vajra vril tool

 

vajrapani Na lewo: vajrapani

Podobno „duch opiekuńczy” Buddy, vajrapani jest niczym innym jak Lucyferem w jednym ze swoich przebrań. Tak tak, buddyzm posiada swoje bóstwa, niezależnie od tego co będą się starali wam wmówić jego praktykanci z niższych poziomów wtajemniczenia.

Zwróćcie uwagę na vajrę w jego prawym ręku.

Meksykańskie wiedzmy

 

Meksyk jest obecnie prawdziwym eldorado zjawisk paranormalnych.

Istnieje ogromny zbiór filmów i nagrań z vimanami/vailixi/merkabami i orbami z rejonu meksykańskiego dostępnych w internecie, a rząd meksykański wydaje się nie mieć żadnych problemów z ujawnianiem kolejnych nagrań tego typu (wliczając w to nagrania wojskowe).

Historie o wiedzmach są znane wszędzie, lecz najpopularniejsze są w górzystych regionach krajów latynoskich(…)

Niedawno w Meksyku i Hiszpanii widywano humanoida wędrującego w powietrzu bez użycia żadnego wehikułu.

Podobna sytuacja zdarzyła się ostatnio… na Białorusi.

Moc Vril łączona jest z historiami o średniowiecznych magach i wiedzmach… łączona jest też z rejonami Bliskiego Wschodu i tamtejszymi bajkami typu „latające dywany” i lewitujący zaklinacze węży.

Potem znowu podniosłem oczy i spojrzałem, a oto był unoszący się zwój. I zapytał mnie anioł: Co widzisz? Ja odpowiedziałem: Widzę unoszący się zwój dwadzieścia łokci długi i dziesięć łokci szeroki (ponad 10 metrów długości i szerokości). Wtedy rzekł do mnie: To jest klątwa, która spadała na cały kraj. Dlatego każdy złodziej według niej będzie potępiony i każdy krzywoprzysięzca według niej będzie potępiony. Zesłałem ją – mówi Pan Zastępów – i wchodzi do domu złodzieja, i do domu tego, kto fałszywie na moje imię przysięga, i pozostaje w jego domu, i niszczy go wraz z jego drzewem i jego kamieniami. Potem wystąpił anioł, który rozmawiał ze mną, i rzekł do mnie: Podnieś oczy i zobacz, co to wychodzi! Wtedy zapytałem: Co to jest? A on odpowiedział: To, co wychodzi, to jest efa. I dodał: Taki jest ich wygląd na całej ziemi. A wtem podniosła się ołowiana pokrywa i zobaczyłem kobietę siedzącą w efie. I rzekł: To jest bezbożność! I zepchnął ją do wnętrza efy, i rzucił na jej wierzch ołowianą pokrywę. Znowu podniosłem oczy i spojrzałem, a oto wyszły dwie kobiety, których skrzydła poruszał wiatr, a miały skrzydła jak skrzydła bocianie. I one podniosły efę między niebo a ziemię. Wtedy zapytałem anioła, który rozmawiał ze mną: Dokąd one zaniosą efę? I odpowiedział mi: Będzie dla niej wzniesiona świątynia w ziemi Sinear, a gdy będzie gotowa, postawię ją tam na cokole. (Zachariasza 5:9, Biblia Warszawska)

Według niektórych badaczy „efa” z Zachariasza jest opisem pojazdu typu vimana.

 

Pierwszy filmik zawiera oryginalne ujęcia z telefonu komórkowego człowieka tresującego swojego psa w rosyjskim lesie. Zawiera też nagrania z efektami wykluczającymi ukrycie sprzętu typu dzwig i liny (na filmiku widać gałązkę znajdującą się przed kamerą, którą niektórzy błędnie biorą za ukryty podnośnik. Druga wersja filmu poniżej pokazuje sytuację znacznie lepiej, przede wszystkim pokazuje dystans między dziewczyną a gałęziami).

 

Wersja ustabilizowana

 

Radtrap: z drugiej jednak strony kamera idzie w dół w najbardziej interesującym nas wszystkich momencie – gdy dziecko opada w ramiona kobiety. Z tego też powodu nie będę upierał się nad prawdziwością tego nagrania (oraz pozostałych), osąd należy do czytelników. Należy pamiętać że w sieci jest naprawdę dużo fejków i oszustw. Z drugiej jednak strony – jest wiele nagrań typu obserwacje „UFO” które uważam za prawdziwe – zwłaszcza jeśli nagrano je z kilku różnych miejsc i kątów (patrz: UFO nad Jerozolimą).

_______________________________________________________________________________________

Zobacz także:

Towarzystwo Thule

Prawdziwe demony nazizmu

Masoński Star Trek

 

23 comments on “Czarownice Vril

  1. Muszę powiedzieć, że to jest przerażające, całe szczęście, że Bóg kocha ludzi i ci co się do Niego uciekają nigdy nie zaznają zawodu :) , w przeciwieństwie do tych co mają diabła za ojca, im nikt już nie pomoże, gdy Pan Jezus powróci po swoje owce.

  2. Offtopic:

    David de Rothschild mówi, że jest czcicielem diabła:

    oczywiście wyjęte z kontekstu, ale w jego ustach brzmi to dosyć niedwuznacznie.

    Bardzo ciekawy materiał przez pryzmat informacji jakie posiadamy.

  3. Co z tego że ładne, jak to pewnie same lesby były :))

    Poza tym nie znam zródła tego zdjęcia z datowaniem, stąd nie wiem czy jest autentyczne.

    Zdecydowanie więcej wiadomo o zapędach męskiej częsci towarzystwa (Thule). Polecam – Pink Svastika. Nie trzeba czytac całej książki:

    http://www.gaynazis.com/

    • Rad:)))) Fakt, że panowie na forum troszkę się zachwycili maskaradą Szatana:) Jednak nie każda ładna kobieta to lezba i wiedźma (gwarantuję Tobie), ale z pewnością sporo ich wśród ładnych kobiet:)))) Jednak tym „vrilankom” faktycznie źle z oczu patrzy. Poznacie je po owocach Panowie :)

      • Ależ nie o to chodziło w tym moim skromnym komentarzu :) Mówiłem tylko o czarownicach vril powyżej, o nikim więcej. Zaawansowany okultyzm idzie w parze z homoseksualizmem a nazistowscy okultyści nie byli wyjątkiem (zarówno czarownice z Vril jak i fani greckiej kultury z Thule). To jest wojna z prawami natury, walczą z ustalonymi zasadami – i nie omija to również ludzkiej seksualności i płci.

        Tak to widzą:
        http://www.philhine.org.uk/writings/flsh_breeding.html

        • Rad, dzięki za linka. Byłam świadkiem jak ktoś uległ osobie związanej z okultyzmem. Jak się domyślasz skutki były opłakane. Okultyzm nie tyle idzie w parze z homoseksualizmem, lecz idzie dalej. Oględnie mówiąc taki człowiek (jeśli jeszcze można tutaj mówić o istocie człowieczeństwa) „kocha całe stworzenie”. Wynaturzenie, jak słusznie zauważyłeś, jest ich sprzymierzeńcem. Te wszystkie praktyki są potworne.

          • Jeden z moich dobrych kumpli zaczął odbierać przekazy od kosmitów i obrazki ze swoich „poprzednich żyć”… a zaczęło się niewinnie, od medytacji i ładowania reiki. niestety, wtedy (pare lat temu) niewiele mogłem zrobić, bo i niewiele o tym wiedziałem.

  4. Bardzo dziwny artykuł i jeszcze dziwniejsze komentarze. Czyżby wpływ pełni i całkowitego zaćmienia Księżyca? ;) Myślę, że wiedźmy istnieją wokół nas (ludzie o złych intencjach) i nie trzeba ich szukać w Meksyku. Jarmarczne (diabelskie) sztuczki w stylu lewitowanie, ciało pokryte ektoplazmą, to moim zdaniem odwracanie uwagi od rzeczy istotnych czyli od faktu, że o demony „potykamy się” niemalże cały czas, ale ich nie zauważamy, gdyż nasza wyobraźnia zajęta jest szukaniem Zła „za górami i za lasami”. Myślę, że już malutkim dzieciom warto uświadamiać fakt, że zło najczęściej nosi ładna maskę ( a bajki o brzydkich wiedźmach to kolejny demoniczny trik). Fakt, że diabeł od zarania dziejów ukrywał się za ładna fasadą jest oczywiste, wystarczy obejrzeć pierwszą lepszą reklamę w TV.
    Pozdrawiam ślicznie i nie dajcie się złu wystraszyć:)

    • Czarna owca – oddzieliłaś czarownice od czarujących kobiet, …i bardzo dobrze ! – podsumowawszy całość,
      czyli komentarze i artykuł. Oczywiście, nie mam zamiaru umniejszać Radtrapowi za taki a nie inny Art… ;-)
      ani komentującym – co to, to nie ;-)

      Nie chcę się podlizywać [co też czynię ;-)) ], ale ani z Ciebie czarna, ani z Ciebie owca – ot,
      „mądra panna z olejem” …w głowie !
      Domyślam się, czemu taki Nick – z pewnością byłaś ze swoimi poglądami „czarną owcą” wśród… baranów.
      Z kolei – parafrazując mojego nicka „seler” – musiałbym zmienić swojego na: „Czarna Rzepa” ;-))
      ale „rzepa” to znowu rodzaj żeński, więc zostawmy jak jest, coby zamiszania nie było ;-))

      Wracając do tematu.
      Oprócz prześlicznych materialnie, czarownic duchowych – tak można manipulować Zmysłami – są jeszcze
      męscy Czarownicy, którzy mają „swoje zadanie” – szydzić i pogardliwie parodiować cuda Jezusa.
      W podanym niżej filmie – który ukazał się na oświeconym okiem odbytu onecie – mamy tego przykład,
      zwróćcie Uwagę, z jaką pogardą odnoszą się do Wody, rozkazując jej i poniżając ją….
      pseudo artyści, Iluzjoniści rytu szkockiego dali swoje show, …dla swojej chwały.

      Magia Jezusa – taki oryginalny [szyderczy] tytuł był… na O-bzdecie.

      http://vod.onet.pl/magia-jezusa,9108,film.html 47:49

      ja, momentami, nie mogłem na To patrzeć… ale polecam aby przedstawić Czarowników, tym razem…

      • OIO kimkolwiek jesteś, nie promuj zła na tym blogu. Czarna magia nie działa na ludzi Dobrej Woli.
        Rad, odczytałeś powyższego linka i mimo to opublikowałeś , czy przeoczyłeś nachalną reklamę kobiety zajmującej się czarna magią? Zło pcha się do Ciebie wszystkimi sposobami.
        PS. Zdublowałam swojego linka, niestety brak opcji edycji, więc napisałam po raz drugi pod właściwym adresatem.
        PS2. Nie twierdzę, że OIO celowo podał tego linka, ale jednak jest to link promujący osobę parająca się okultyzmem.
        PS3. Przepraszam autora bloga za mój radykalizm, ale od pewnego czasu twierdzę, że nie warto być ugodowym w najistotniejszej kwestii.

  5. Widać że autor dużo czytał ale tylko to co mu pasuje, szkoda tylko że nie ma oczyszczonej podświadomości, i wszystko mu sie miesza, więc wrzuca do jednego worka. A poza światem materialnym istnieją siły dobra i zła. I nie demonizował bym tak, gdyż Bóg dopuszcza zło i ma wszystko pod kontrolą w tym świecie wolnej woli. Jak byś nie poznał ciemności, nie wiedział byś czym jest światło !

  6. termin-zwrot: – Oczy-szczanie Pod-świadomości – [Lyricus – nic do Ciebie nie mam, wytłumaczę tylko Ten zwrot ;-))]

    jeżeli wymyśliłem – specjalnie – taki zwrot jak: Oświecenie Okiem Odbytu [pseudo oświecenie, pseudo oko i pseudo rozum]
    i ludzie Tak „oświeceni” mają Wyprane Mózgi oraz Wynaturzoną Duchowość lub Świadomość [od-Byt]
    to być może… być może Wymyślono termin – zamiast zwykłego powrotu do natury, po wypranym mózgu niestety,
    zwrot: – „oczyszczanie podświadomości” – i na pozór, jest To Logiczne !!!
    a czemu ?
    Będę teraz Brutalny – Zanieczyszczony Odbyt Oczyszcza się Lewatywą – stąd zwrot Oczyszczanie Podświadomości.
    Oczy-wiście lewatywa nie pomoże na brudną świadomość i wyprany [czysty ?] mózg…
    Mam nadzieję, że nie zamotałem zbytnio ;-)))

    Lyricus,
    „…Bóg dopuszcza zło i ma wszystko pod kontrolą w tym świecie wolnej woli. Jak byś nie poznał ciemności, nie wiedział byś czym jest światło !”

    Wolność Wyboru jest bardziej precyzyjne, niż wolna wola, a jeżeli już to Dobra lub Zła wola do Wyboru.
    no właśnie… co kto wybierze – wolność z Jezusem, czy niewola z szatanem.
    Nie mam więcej „uwag” ;-))) – pozdrawiam !

    Tutaj artykuł – równie szokujący – na temat innych Współczesnych Czarownic wspomaganych przez GW
    [lub jak kto woli: Gówno Wyborcze, a raczej odbytnicze]

    Szturm Perwersji na Szkoły wspomagany przez GieWu – Gie Wynaturzone [to prawdziwe jest przynajmniej nawozem]

    http://marucha.wordpress.com/2011/12/11/szturm-perwersji-na-szkoly/

    …ale mnie dzisiaj poniooosło !! …uuUUuuu !!!
    nikogo nie chciałem zniesmaczyć,
    sorka, jakby co ;-))

  7. użytkownik Dziki pisze na stronie – Demony NWO
    http://newworldorder.com.pl/post,806,2#21463

    „””Mammon
    Mammon (aram. ma`mon – zysk, bogactwo) – w Biblii to aramejskie słowo oznaczało bożka pieniędzy. Opisuje to fragment Ewangelii św. Łukasza (Łk 16,13):

    Żaden sługa dwom panom służyć nie może: bo albo jednego będzie miał w nienawiści, a drugiego miłować będzie: albo do jednego przystanie, a drugim wzgardzi. Nie możecie Bogu i mamonie służyć[1].

    O Mammonie wspomina także Hugo von Hofmannsthal w dramacie Jedermann z 1911 – przedstawia go jako personifikację pieniędzy, zdobytych jednak w sposób nieuczciwy…”

    „””Mammon – Książę kusicieli to czwart Demon Otchłani. Mammon w ewangeliach według św. Mateusza (6, 24) i św. Łukasza (16, 13) Mammon (Mamona) jest imieniem złowrogiej mocy, sprzeciwiającej się Bogu. W okultyzmie, upadły anioł, pełniący w piekle funkcję jednego z arcydemonów i księcia kusicieli. W Słowniku wiedzy tajemnej De Plancy’ego (s. 5 Mammon jest wymieniony jako ambasador piekła na Ziemi. Jest utożsamiany z Lucyferem, Szatanem, Belzebubem, a nawet Nabuchodonozorem. Mammon jest demonem chciwości i skąpstwa. „Dzierży [on] berło tego świata”, jak powiada św. Franciszka w jednej ze swych 93 wizji. W średniowieczu Mammona uważano za syryjskiego boga Zła. Wizerunek Mammona znajduje się w The Magus Barretta. Milton w Raju utraconym (I, 796-807), tak opisuje jeden z zastępów upadłych aniołów: „Mammon ich prowadził, / Mammon, najniżej pochylony z wszystkich / Duchów, co z nieba runęli, gdyż nawet / I w niebie myśli jego i spojrzenia / Zawsze w dół biegły, bardziej podziwiając / Chodniki Niebios złotem wyłożone / Niż jakiekolwiek boskie albo święte / Widoki”. O Mammonie mówiono, że nigdy nie kochał Boga i zawsze chodził swoimi ścieżkami. Żaden Anioł w Piekle mu nie ufa. „”

    ze strony http://newworldorder.com.pl/post,806,2#21463

  8. dopisek
    film z tejże strony http://newworldorder.com.pl/post,806,2#21463 pod tytułem
    Demony – Prawdziwy Horror (Full) 48:42

    ukazujący jak demony mogą podszywać się pod duchy bliskich zmarłych, które to duchy [ludzkie dusze] nie mogą NIC zrobić po śmierci ciała na Ziemi.
    Dlatego tzw. objawienia maryjne i pseudo cuda zmarłego JPII – to działania demonów
    a u ludzi w to wierzących – to kult demonów, świadomie czy też nie. Jeśli nie ufa się BiBiblii i Jezusowi – ufa się demonom.

  9. „Według niektórych badaczy ‚efa’ z Zachariasza jest opisem pojazdu typu vimana.” – chińskie Smoki to też są vimany.

    Zeus z głowy którego wyskoczyła Atena – Atena która wysiadła z vinamy zwanej Zeus. Chociaż on to występuje także czasem w osobowym znaczeniu i jak już to był pełnoskalowym statkiem bojowym/ kosmicznym.

    Muszla Afrodyty która może być albo batyskafem albo kapsułą ratunkową po zestrzeleniu (obcięciu mu klejnotów) Kronosa (orbitalnej stacji kosmicznej). I w tym wydarzeniu należy szukać odpowiedzi na „piękno” czarownic Vril.

    Przykładów tego mnóstwo.

    Kronosowcy i Zeusowcy – pierwsi na Ziemi drudzy okopani na Księżycu. A my pomiędzy nimi jak robaki z pupami wypiętymi do sklepania w kosmicznym apokalizmie.

    ——————————-
    „Maria Orsic, pochodząca z Zagrzebia, otrzymywała wiadomości od aryjskich „kosmitów” (demonów) żyjących w Alpha Tauri w systemie Aldebaran.” – nasze super medium Jackowski ma wygląd sugerujący pochodzenie z tamtych stron. Tylko płeć trafiła się odmienna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s