Immuninaten2

Frankiści i donmeh

 

Piotr Bein (Grypa666),  Judeocentrycy i masowe zbrodnie

Liczne grupy władzy odpowiadają za miliony ofiar śmiertelnych w wojnach i ludobójstwach XX w., ale apokaliptyczno-mesjańscy judeocentrycy dążący do NWO zdają się prowadzić je wszystkie. Ekstremalni Żydzi i żydowscy bankierzy wszczynali, wspierali i realizowali wojny oraz rewolucje. Judeocentrycy sprzedali kilkaset tysięcy nowych osadników w Izraelu za dziesiątki milionów zabitych w wojnach XX w., łącznie z masami Żydów przeciwnych syjonizmowi. Życie ludzkie nic dla nich nie znaczy, zgodnie z talmudyczną nienawiścią i fanatyzmem. Sabatajscy frankiści i donmeh oraz syjoniści nadal są obecni w światowych ośrodkach władzy. Jest to Kompleks Władzy Judeocentryczny (KWJ), globalna sieć skrajnych judeocentryków i nie-żydowskich zwolenników, nie tylko syjonistów. Wszyscy oni kierują się ideologią “końca czasów”. Przewodzi im rabinat lubawiczerów, tak jak robił to rabinat talmudyczny przez tysiąclecia w terrorze przeciwko Żydom i gojom. Ich polityka grozi wojną Izrael-NATO z Iranem lub Indii z Pakistanem, które mogą okazać się atomową III wojną światową, ze starym przeciwnikiem Rosją i Słowianami jako kozłami ofiarnymi, jak widać w “polskim kryzysie rakietowym”.

Eksterminacja gojów i Żydów mogłaby przyćmić ludobójstwo atomowe wojsk i ludności w III wojnie światowej. Powiązane z KWJ tureckie elity przypominają donmeh, odpowiedzialny za ludobójstwo Ormian, upadek imperium tureckiego, I wojnę światową i współpracę w realizacji rewolucji bolszewickiej, która doprowadziła do ludobójstwa dziesiątek milionów prawosławnych. KWJ zakorzenione w Turcji i Pakistanie zyskuje wpływy w Iraku, Iranie i wśród Kurdów. Wiara elity KWJ w całkowite zło i zniszczenie gojów dla zbawienia Żydów, przyświecały judeocentrykom na czele światowej polityki od XVII w. Proces ten manipuluje światową społecznością żydowską, w tym ortodoksyjnymi Żydami, którzy sprzeciwiają się syjonizmowi i NWO jako sprzecznymi z Torą. Polityka judeocentryczna podąża śladami tradycji syjonistów, bolszewików, komunistów i nazistów, ubrana w nowe wyrażenia i retorykę. Retoryka i historia KWJ oraz ostatnie wydarzenia wskazują na rozwój spisku NWO […]

……………………………………

Frankiści i donmeh

Urywki z artykułu Ks. Francesco Ricossa Karol, Adam i Jakub, z czasopisma ”Sodalitium” (wersja francuska), nr 48, kwiecień 1999, ss. 61-73.  ”Sodalitium” (wersja włoska), nr 49, kwiecień 1999, ss. 30-41. Z jęz. francuskiego tłumaczyła Iwona Olszewska. Odnośniki w polskim oryginale. Wybór i akapity Piotr Bein

Jakub Frank – jego żywot

Kimże jednak był Jakub Frank? Nasza historia rozpoczyna się w 1665 roku, kiedy cała diaspora żydowska uwierzyła, iż w osobie Sabataja Cwiego (1616-1676), kabalisty z Smyrny, doczekała się tak długo oczekiwanego mesjasza (35). Wielkie było rozczarowanie, gdy rok później postawiony przez sułtana w obliczu wyboru między śmiercią a apostazją Sabataj Cwi wolał odstępstwo i został muzułmaninem (wrzesień 1666). Jednakże liczni są ci, którzy w tej apostazji dostrzegli paradoksalne potwierdzenie mesjańskiej godności Sabataja: to poprzez grzech mesjasz miał zbawić świat! Naśladując „mesjasza” wielu żydów z kolei dopuściło się podobnej apostazji, pozostając we własnym wnętrzu żydami podobnie jak Cwi. Zapoczątkowali oni sektę zwaną Dunmeh (apostatów): „należał do niej generał Kemal Atatürk, ojciec współczesnej Turcji„ (36).

Niejaki Lieb, karczmarz ze wsi Karolówka (Galicja, Polska), mimo iż zewnętrznie pozostawał żydem, był także „sabatarianem”. W 1726 urodził mu się syn, mały Jakub, który dopiero później przyjął nazwisko Frank w Salonikach, stolicy sabatarianów. Tam to z kolei Jakub ogłosił się mesjaszem. W 1755 powrócił do Polski. Rabini ogłosili go wówczas heretykiem i zwrócili się z prośbą do Kościoła, by go jako takiego ścigano: wtedy Frank udał się do Turcji, został (zewnętrznie) muzułmaninem, potwierdzając tym samym, że był wcieleniem Sabataja Cwi. Po powrocie do Polski, zaświtała mu myśl ewentualnego przejścia na chrześcijaństwo – własnego oraz 30.000 jego zwolenników. I rzeczywiście, w katedrze lwowskiej, latem 1759 roku, następnie w wielu innych miejscach Polski, przyjęło chrzest 20.000 frankistów dostępując tym samym szlacheckiej godności; inni, w większej liczbie pozostali żydami wyznając jednocześnie naukę Franka. W dniu 18 listopada 1759, w Warszawie także i Frank ochrzcił się przyjmując imię Józef; a jego ojcem chrzestnym był król we własnej osobie.

Swoim zwolennikom Frank nakazał zachowanie najściślejszej tajemnicy co do rzeczywistych wierzeń, a do króla zwrócił się z prośbą o zezwolenie na utworzenie armii, jak również przyznania terenu pod utworzenie państwa żydowskiego. Jednakże coś wyszło na jaw i Frank został wysłany przez Inkwizycję do pozłacanego więzienia w Częstochowie, które „tym samym stało się dla frankistów miejscem pielgrzymek” (37). Trzynaście lat później został uwolniony przez Rosjan. W międzyczasie „zaczął przygotowywać teren dla następcy, Ewy – Avatcha, swojej podobnie jak i on nieśmiertelnej córki. W ten sposób Ewa Frank stała się pewnego rodzaju odpowiednikiem Częstochowskiej Czarnej Madonny, a obok kultu Maryi wytworzył się kult Ewy, któremu sam Frank się poddawał„ (38). Po uwolnieniu udał się na Morawy (Austria), do Brna, gdzie zamieszkiwała jego kuzynka Schöndl Hirschel (1735-1791), żona zamożnego monopolisty tytoniowego i dostawcy wojska Salomona Dobruckiego (1715-1774). Kuzynka i dziesięcioro spośród dwunastu jej dzieci ochrzcili się przyjmując imiona chrześcijańskie i nazwisko von Schönfeld; lecz nie byli oni chrześcijanami: byli frankistami! W 1778 zostali uszlachceni.

Zmieniwszy nazwisko na Franz Thomas von Schönfeld, Mojżesz Dobrucki, jeden z synów Salomona został doradcą i bankierem cesarzy Józefa II i Leopolda II (w koronacji którego uczestniczył w jednym szeregu ze szlachtą, „baron Józef Frank-Dobrucki”, Jakub Frank jak kto woli). Tymczasem ten Schönfeld (Mojżesz) był zarazem członkiem sekty „Illuminatów Bawarskich” (którzy przygotowywali rewolucję egalitarną) i jednym z założycieli zgromadzenia masońskiego „Braci azjatyckich„(39), którego Wielkim Mistrzem był słynny książę Karol de Hesse-Cassel (1744-1836), teść króla Danii, do którego przyłączył się przyszły król Prus Fryderyk Wilhelm II. Jakub i Ewa Frank mieli także swoje dojścia do królów: w 1775 byli na dworze Marii Teresy i Józefa II w Wiedniu, w 1783 i w 1813 przedstawiciele dynastii Romanowów (Paweł I i Aleksander I) złożyli wizytę Ewie Frank. Wreszcie J. Frank przeniósł swoją siedzibę do Offenbach, w Niemczech, na zamek księcia Isembourga (masona i illuminaty), gdzie mieszkał od 1788 aż do śmierci w 1791. Rewolucja Francuska już była wybuchła, a Jakub Frank powiedział: „przyszedłem wyzwolić świat z wszystkich praw i z wszelkich przykazań. Wszystko musi zostać zniszczone, ażeby dobry Bóg się objawił„ (40).

Frankizm i rewolucja

Frankizm przeżył Jakuba Franka. Zanim podsumujemy jego wierzenia, spójrzmy na konsekwencje frankizmu. Mandel wykazuje, że frankiści wspólnie i konsekwentnie udzielali poparcia wszystkim rewolucjom. Przypadek kuzyna i spadkobiercy Franka jest całkowicie symboliczny: był on zarazem Mojżeszem Dobrouschka dla żydów, Franzem Thomas von Schönfeld dla chrześcijan, Izaakiem ben Józefem dla masonów (41), a na koniec Junius Brutus Frey dla jakobinów. Dotarłszy w 1792 do Francji będącej w toku rewolucji, którą określił mianem „raju na ziemi”, ranny podczas szturmu na Tuileries 10 sierpnia, zakończył żywot ścięty na gilotynie w towarzystwie młodszego brata, szwagra (byłego brata Chabot, „pierwszego rewolucjonisty w Europie”) oraz Dantona w 1794 w Paryżu. Na liście kata figuruje pod jeszcze innym nazwiskiem (jedno więcej, jedno mniej…): Junius Eschine Portock. Kaprysy rewolucji! (42). Co jednak nie przeszkodziło frankistom w dalszym wspieraniu kolejnych rewolucji: odnajdujemy ich wśród przywódców polskich jakobinów w rewolcie 1793-1795; pokaźna ich liczba znajduje się pośród generałów Napoleona, co do którego żywili nadzieję, że założy państwo żydowskie w Palestynie (43); inspirowali polskie powstania z 1830 i 1863 roku przeciwko carowi(44). Żydowskie i frankistowskie poparcie polskich powstań jest szczególnie interesujące dla naszego tematu, ponieważ Mickiewicz był w nich osobiście zaangażowany, co wywarło istotny wpływ na polski patriotyzm Wojtyły.

Jakub Frank. Jego filozofia.

Filozofia życiowa Jakuba Franka sytuuje się w kontekście Kabały (zwłaszcza Zoharu i Izaaka Lurii) zbliżając się bardziej do interpretacji jaką nadawał jej Sabataj Cwi. Podsumuję system filozoficzny Cwiego i Franka opierając się na Gershomie Scholemie (45). „Według Franka, kosmos (tevel) (…) nie został stworzony przez «Boga żywego i dobrego»” (s. 200), którym jest bóg kabały ukryty i bezosobowy (s. 171). Główny grzech Adama spowodował, że iskry boskie (nitzotzot) spadły na materię – zło (kelipot), które w szczególny sposób obecne jest wśród pogan (s. 158). Misja mesjasza odkupiciela, wysłanego przez dobrego Boga polega na wyzwoleniu nitzotzot zkelipot. Aby to uczynić musi zstąpić w nieczyste sfery kelipot, by je zniszczyć. Im bardziej zagłębia się w nieczystości, tym lepiej; w tym celu musi popełnić „obce czyny” (ma’ asim zarim). Kosmiczne odkupienie (tikkun) urzeczywistnia się poprzez grzech: „to właśnie naruszając Torę, wypełnia się ją” (bittulah shel Torah zehu kiyyumah) (s. 146); „Błogosławiony jesteś Panie nasz Boże, królu wszechświata, ty który zezwalasz na to co zakazane” (s. 180).

„Pneumatycy”, „uduchowieni”, „dziwacy”, „mistrzowie świętej duszy” (s. 152) nie grzeszą popełniając zło, lecz paradoksalnie przyspieszają Odkupienie. Ulubionymi grzechami są: naruszanie Tory deberiah (prawa Mojżeszowego) w celu zastąpienia jej przez Torę de atzilut, która jest jej dokładnym przeciwieństwem; rozpusta wszelkiego rodzaju, na podobieństwo związku istniejącego w bogu między stroną męską a żeńską (ss. 181-182); i w końcu apostazja. Apostazja i marranizm (przynajmniej dla mesjasza) są koniecznością (s. 176), z konsekwentną koniecznością zachowania tajemnicy co do prawdziwej wiary żydowskiej, którą fałszywi konwertyci wyznawali. ”Mając w pamięci Sabataja Cwi,mogli tolerować [Franka] przejście na islam, lecz nie mogli znieść chrześcijańskiego chrztu„. Ale Frank wyjaśnił swoim uczniom: ”Chrzest jest złem koniecznym,najniższym punktem zstąpienia do otchłani, po którym rozpoczyna się wzbijanie się w górę. (…) Chrzest miał być początkiem końca Kościoła i społeczeństwa, a oni, frankiści, zostali wybrani do realizacji jego zniszczenia od wewnątrz «jak żołnierze, którzy napadają na miasto przedzierając się przez kanały». Na razie wymagana jest najbardziej bezwzględna tajemnica i najściślejsza dyscyplina, jak również skrupulatne przestrzeganie nakazów i praktyk Kościoła katolickiego, tak aby nie wzbudzać podejrzeń. Jednakże zachowując na zewnątrz zasady Kościoła katolickiego nie wolno im było nigdy tracić z oczu prawdziwego celu, ani zapominać, że byli ze sobą wzajemnie powiązani„ (46).

Często Mesjasz-maran postrzegany jest jako wcielenie Boga dobrego (ss. 194-195). W różnorodnych emanacjach tego ostatniego, Cwi był wcieleniem „świętego starożytnych„, Frank „świętego króla„, córka Franka, Ewa, była wcieleniem Shekhina. Skoro istnieje pierwiastek żeński w Bogu powinien być on także w mesjaszu: „gdyż ona [Ewa Frank] jest prawdziwym Mesjaszem! To ona zbawi świat” (Mandel, s. 107). Boska Sophia, Gnoza, jest „świętym wężem” z ogrodu Eden (ss. 204-205), którego odnajduje się popełniając, jak widzieliśmy, „święty grzech”. Sam Scholem, który jest tym nieomal zafascynowany, określa tę naukę jako „satanistyczną”. Filozofia ta jest zarazem nihilizmem (gdyż wszystko musi ulec zniszczeniu), anomeizmem (gdyż jest wroga wszelkiemu prawu, wszelkiej moralności, każdemu przykazaniu i religii), ezoteryzmem (ponieważ jest doktryną „mistyczną” i tajemną) a wreszcie jest ona gnostycyzmem. Podobieństwo z najgorszymi gnostykami (takimi jak Karpokrates) jest wstrząsające (ss. 205-206). To podobieństwo tłumaczy się przez żydowskie i kabalistyczne pochodzenie gnozy (47). Na poziomie społecznym, Frankizm rozważał wprowadzenie syjonizmu bez Syjonu, to znaczy, utworzenie państwa żydowskiego, ale nie w Izraelu („terytorializm”), zniszczenie Religii, Kościoła i państwa, i oczywiście upadek moralności.

____________________________________

Zobacz także:

Żydzi Illuminati są odpowiedzialni za Holokaust

Turecki donmeh

Syjoniści kontrolują Arabię Saudyjską

Gnostycki mesjanizm Sabbataja Cwi

 

8 comments on “Frankiści i donmeh

  1. czym jest – O-Kultyzm ? – to nie jest powiedzonko OK., jakże niewinne…
    to
    Kult Oka – odwrotność OK., i nie tylko tego słowa odwrotność…
    to
    Kult „oświeconego” Oka „odbytu” – a ten Otwór, to nic innego jak odwrotność Spożywania…
    to
    Kult wydalniczego Wynaturzenia – a co przeważnie wydalamy ? – słowo na „G”
    to
    słowo na Gie, to literowy symbol G masonów, to …Globalizm – ostateczny –IZM, jak syjonizm…

    może to i Gra słów z mojej strony, ale przejrzałem też perfidną Grę satanistów… dwojgiem mych Oczu,
    może i pojechałem teraz po bandzie, ale naprawdę, to nie żarty – mamy do czynienia z Bandą,
    i to nie jest żaden Bóg, ale Legion Lucyfera…

    „Atak na Iran potrzebny od zaraz” – Ludwik [sic!] Dorn, syjonista, prawdopodobnie okultysta chałupnik

    http://polonuska.wordpress.com/2011/12/01/syjonista-ludwik-dornatak-na-iran-potrzebny-od-zaraz/

    I takie Indywiduum, taki „Zaraz” [czytaj: ZarazA] nie jest pociągany do odpowiedzialności za
    podżeganie do Wojny, za tak zwane zbrodnie antySemityzmu… wróć ! – za zbrodnie antyIRANizmu ?!?
    [organizacja ADL – znana poszukującym prawdy]

    wyraz ZarazA – to nie jest Dobro od A do Z – to odwrotność zdrowia moralnego, czyli od Z do A,
    a literka A – co symbolizuje ? – no, to na pewno nie jest Alfa i Omega… na pewno.

    Podsumujmy:
    wynaturzone duchowo istoty tzw. ludzkie, upajając się wyziewami umysłowymi z oświeconego oka odbytu,
    w skrócie: Okultyzmem, zatraciły cechy ludzkich istot, bo fałszywe oświecenie jest Mrokiem,
    a „Niosący Światło” anioł ciemności stał się dla ziemskich bestii – bogiem baphometem.
    Ludwik [Legion] Dupa [Dorn] jest tego wymownym potwierdzeniem.
    Podziwiam Boga – tego Prawdziwego – za Jego cierpliwość.
    Zauważyliście, że piszę na wzór odwrotnej piramidy ?
    specjalnie, jako protest przeciwko Oku
    a poniżej jest Grafika oka
    fałsz odczytuj
    na Opak,
    no…
    !

    • po raz pierwszy w życiu czyjaś niepełnosprawność mnie cieszy.. ale to może być skutek nie umiejętnym władaniem cyrklem dlateGo pozostało jedno oko i obrazek w którą stronę ma być skierowane ich narzędzie jakim jest cyrkiel…

  2. Dzięki Seler, za tyle informacji i twórczości własnej, która jest przejawem samodzielnego myślenia. Samodzielne myślenie natomiast, jest przejawem niezindoktrynowanego umysłu:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.