MAD

Świat rozrywki ciągnie ku kabale

 

Przyjęło się uważać że osoby mające mnóstwo kasy, z kategorii tych proszonych o autograf nawet w czasie lania do publicznego pisuaru, odczuwają wielką pustkę w swoim życiu spowodowaną brakiem trosk materialnych.  Skoro masz już wszystko, to jaki jest sens twojego życia? Nie musisz już o nic walczyć, starać się… co najwyżej dbasz o wysoką pozycję w rankingach gwiazd sklecanych przez coraz to nowsze, bardziej kolorowe szmatławce. Ewentualnie starasz się nie zdublować czyjeś sukienki na kolejnym zbytkowym balu.

Zgodnie ze znaną maksymą „W głowach wam się poje… poprzewracało od tego luksusu”, gwiazdy mniejsze i większe muszą zazwyczaj wybrać między bliższym przywiązaniem do substancji chemicznych (do wyboru) a wypełnieniem duchowej pustki która dopada człowieka mającego już wszystko na poziomie materialnym. Takim zazwyczaj odbija, nie ma więc mowy o lgnięciu do chrześcijaństwa – nikt z nich przecież nie poświęcił całego swego ekstremalnie ważnego żywota dla kariery, tylko po to by wziąść sobie teraz do serca Ewangelię św. Marka 10:21.

Rozwiązaniem zdecydowanie prostszym jest adopcja czarnego dziecka lub przemówienia na konferencjach ONZ, gloryfikujące zalety szczepionek i eugeniki w Afryce.

Aby nie zniszczyć całej filozofii swojego życia, szukają też różnego rodzaju duchowych ścieżek które usprawiedliwią ich pobyt na tej planecie. Kiedyś popularny był buddyzm i hinduizm, dzisiaj większe plecy ma się dzięki scjentologii i wyczekiwaniu na swych „kosmicznych panów”…

Co jednak z podstawową filozofią magiczną ukrytych elit, ludzi którzy nie tylko kontrolują naszą politykę i gospodarkę, ale wybierają nam także nasze gwiazdy, naszych ‚idoli’, nasze nowe rozrywki, trendy, mody? Co z kabałą mówiącą że nie ma dobra i zła, a wszystkie wydarzenia w naszym życiu uzależnione są od ukrytych we wszechświecie kodów które zobaczyć można tylko dzięki znajomości numerologii? Każdy człowiek który uważa że wie już wszystko, chce mieć swoją rolę w wielkim planie… niezależnie od tego jak ten plan postrzega.

 

CZERWONY SZNUREK

 

Istnieje pewien bardzo popularny talizman wywodzący się z kabały, a który umyka oczom ludzi oglądających fotki w brukowcach. Czerwona nić Racheli – wełniany sznurek noszony przez część praktykantów kabały (choć również i przez tzw. „profanów”) na lewym nadgarstku. Nie będę się rozpisywał nad rzekomą historią powstania tego zabobonu, gdyż jest on równie głupi, kłamliwy i szkodliwy dla ludzkości jak cała reszta tej filozofii.

Popularny dodatek w postaci Ręki Fatimy?

Należy skupić się raczej na tym że ludzie handlujący tym talizmanem zarabiają sporo kasy na zachodnich gwiazdach i ludziach papugujących od nich każdy, nawet najgłupszy, zwyczaj. Przed czym chronić ma ten wykonany z ponoć izraelskiej wełny, pogański „charm”? Przed ZŁYM SPOJRZENIEM, przed zawiścią i urokami. Zapewnić ma danej osobie szczęście i pomyślność. Nic wyszukanego jak na talizman, zazwyczaj wszystkie tak się reklamują.

Oficjalnie tak właśnie działać ma noszenie Oka Horusa, egipskiego symbolu z którego wywodzi się znane nam Wszystkowidzące Oko, symbol inwigilacji Illuminati. Idziecie do sklepu ezoterycznego, czytacie opis działania Oka Horusa i cóż? Okazuje się że „chroni przed złym spojrzeniem”.

Bardzo popularny jest też w Polsce zabobon czerwonych wstążek z materiału chroniących np. małe dzieci. Znana wielu czerwona wstążka na wózkach dziecięcych lub opasywanie łóżeczka czerwonym materiałem – wszystko to ma chronić je przez „złym spojrzeniem”.

Los bywa przewrotny. Wszystkie te amulety nie chronią, lecz WYSTAWIAJĄ nas na Złe Spojrzenie. Jest taki jeden co lubi wszędzie wścibiać swój nos (i piramidę)…

Nie będę podejmował próby ustalenia która z gwiazd została przygotowana na swoją obecną rolę w show biznesie, a która po prostu przyłączyła się do mody na okultyzm. Która z nich zyskała swą pozycję dzięki magii i koneksjom, a która wskakuje na przepełnioną już przyczepę…. dzisiaj chcę tylko poszukać trochę czerwonej wełny.

 

ZACHODNI GWIAZDOZBIÓR

 

„Świat materialny to świat iluzji, który wydaje nam się prawdziwy. Żyjemy w nim i jesteśmy przez niego zniewoleni. A na samym końcu zostaniemy przez niego zniszczeni” – mówi przejęta Madonna w najnowszym biograficznym filmie „I Am Going To Tell You A Secret”. Nie zdejmując czerwonej nitki ze swego nadgarstka, wydała dwa miesiące temu popową płytę „Confessions On A Dancefloor”, o której było głośno już kilkanaście tygodni wcześniej za sprawą utworu pt. „Isaac”,

Czerwona nitka wciąż jest dla Madonny ważna, w końcu to ona chroni ją od wpływów Złego Oka, które według nauczycieli piosenkarki jest niezwykle mocną negatywną siłą mogącą mieć wpływ na człowieka. Madonna również pija tylko Kabbalah Water posiadającą moc nie tylko oczyszczenia napromieniowanych jezior Czarnobyla, ale także leczy wiele chorób nieuleczalnych: raka, AIDS oraz SARS. Ostatnio także na pewno ptasią grypę. Madonna chętnie opowiada, w jaki sposób trafiła do Kabbalah Centre i w jakich okolicznościach oświeciła ją „prawda”, które może zmienić życie. Gwiazda popu opowiada więc o swoich wątpliwościach: „Szukałam czegoś. Zaczęłam praktykować jogę

i wciąż szukałam odpowiedzi, jak żyć. Dlaczego tu jestem? Co tutaj robię? Dokąd zmierzam? Wiem przecież, że są jakieś ważniejsze cele w życiu niż robienie dużych pieniędzy i odnoszenie sukcesów, a nawet niż wychodzenie za mąż i zakładanie rodziny”. Ta zwykła sytuacja, która dotyka każdego normalnego człowieka, zawsze jest punktem wyjścia do poszukiwań jakiejś religijności. Religijność bowiem mamy we krwi, taka jest ludzka natura. Dziewięć lat temu Madonna była na pewnym przyjęciu: „Byłam w ciąży z moją córką i poszłam na przyjęcie, gdzie usłyszałam kogoś mówiącego o kabale. To okazało się odpowiedzią na wszystkie moje pytania”. Od tego czasu Philip Berg może mówić o wielkim szczęściu. Jego niewielkie Kabbalah Centre zyskało osobę najsławniejszą ze sławnych, a do tego niezwykle zamożną, która oddała centrum swoje serce i portfel, a za jej przykładem zrobili to następni mieszkańcy najbogatszej dzielnicy Hollywood.

zródło: opoka.org.pl

Demi Moore z mężem Ashtonem Kutcherem. Chronieni przed złym okiem, lecz nie przed licznymi zdradami małżeńskimi

Britney Spears

Naomi Campbell

Lucy Liu

Zac Efron

Michael Jackson

Lindsay Lohan

Kylie Minogue

Gwyneth Paltrow

Charlize Theron

Avril Lavigne

Goldie Hawn i Kurt Russel (oboje powiązywani z kabałą)

Victoria Beckham

David Beckham

Bramkarz Realu Madryt Iker Casillas kabalistą? Nitka na lewym nadgarstku może być przypadkiem, kwestią mody, choć…

News z World Cup 2006:

Gwiazda Realu Madryt Raul musiał zmierzyć się ze zdenerwowanym trenerem Hiszpanii Luisem Aragonesem, po tym jak pojawił się na murawie w żółtej kamizelce.

Aragones praktykujący kabałę wierzy że kolor ten jest pechowy, pomimo faktu iż połowa flaga Hiszpanii jest żółta. W artykule gazety El Pais czytamy: Najwyrazniej Raul nie wie lub nie przejmuje się  tym że kolor żółty jest u tego trenera zródłem fiksacji. Luis Aragones, praktykant kabały uważa że przynosi on pecha.

Wg. gazety Aragones krzyczał na swojego gracza: „Raul zdejmij to, zdejmij to!” jak tylko go zauważył.

zródło: BBC sport

W tym samym roku Aragones odsunął Raula od składu. Aragones, niezwykle utytułowany piłkarz i trener, bramkarza Hiszpanii Ikera Casillasa trenował przez 4 lata. Sporo czasu.

Bramkarz reprezentacji Urugwaju, Fernando Muslera

Reprezentant drużyny banksterów – David Rotschild

 

GWIAZDY POLSKIE


Kasia Figura

Weteranka katastrof kartonowych Kożuchowska (Kożuchowska i kabała?)

Maryla Rodowicz

W Polsce Fundacja Centrum Kabbalah działa od dwóch lat i na razie powoli rozwija skrzydła. Organizowali kilka imprez, ale dopiero w 2007 roku planują akcję propagandową. Jednak niektóre polskie gwiazdy, jak Maryla Rodowicz czy Otylia Jędrzejczak noszą już czerwone nitki.

– Nić otrzymałam trzy lata temu na Florydzie od menadżera Madonny – zwierzyła się w jednym z wywiadów Maryla Rodowicz. Podczas tego pobytu wysłuchała wykładu guru Madonny Philipa Berga. Kiedy w czasie festiwalu w Sopocie zachorowała na gardło, Centrum Kabbalah podarowało jej dwie butelki cudownej wody (litr kosztuje ok. 18 złotych, dostępna jest jedynie przez internet). Ból ustąpił, ale Rodowicz twierdzi, że kabała wcale jej nie wciągnęła, bo nie traktuje jej jak religię, tylko jak filozofię życiową. Otylia Jędrzejczak bransoletkę otrzymała od koleżanki. Zapytana o nią, mówiła: „Jestem katoliczką. Chodzę do kościoła. Noszenie nitki podobno przynosi boże błogosławieństwo”.

Zródło: Poradnikdomowy.pl

Otylia Jędrzejczak po wypadku

Agnieszka Maciąg

Edyta Herbuś i Maria Wałęsa

Maria Wiktoria Wałęsa studiuje kabałę. Dumnie nosi także czerwoną nitkę przewiązaną wokół nadgarstka, symbol określający jej wyznawców. Mało tego, pod wpływem tych nauk znalazła się również Edyta Herbuś (28 l.), serdeczna przyjaciółka Wałęsówny.

– Symboliczna czerwoną nić dostałam od Marysi na szczęście. Ma mnie chronić przed zawistnymi ludźmi i wszelkim złem. Muszę jednak przyznać, że choć ją noszę, to nie studiuję kabały – tłumaczy w rozmowie z Faktem Herbuś. W przeciwieństwie do Wałęsówny, która jest zafascynowana tą nauką. Córka byłego prezydenta jest w stałym kontakcie z ludźmi wyznającymi kabałę i z wielkim zaangażowaniem zgłębia tę naukę. – Kabała pozwala dowiedzieć się więcej o sobie. Dzięki niej mogę powiedzieć, że jestem spokojniejsza i bardziej zdystansowana. Wyraźniej widzę moją przyszłość, moje życie – tłumaczy Faktowi Wałęsówna. Przyznaje również, że bardzo cieszy się z tego, że znalazła wspaniałe narzędzie i ludzi, którzy umożliwiają jej rozwój duchowy i pracę nad swoim charakterem.

zródło fakt.pl

Kayah to jedna z największych artystek w naszym kraju, ma prawie wszystko – popularność, pieniądze, uznanie krytyków. Nie ma jednak już miłości mężczyzny. Na lewym nadgarstku nosi czerwoną nitkę (nić Racheli) – symbol kabalistów.

Piosenkarka przystąpiła do sekty po długim okresie werbunku. Ludzie z sekty muszą być sławni, wpływowi i bogaci. Sekciarze przyciągają ludzi wybierając gorsze momenty w życiu człowieka.

„Kaśka wpadła po same uszy. Od dawna ją namawiali, ale nie ulegała, aż w końcu trafili na jej gorszy moment” – mówi przyjaciółka artystki gazecie „Świat&Ludzie”.

„Oddaje kilka procent swoich zarobków na kabalistów. Wierzy, że czerwona nitka zapewni jej dobrą energię i nie pozwoli jej i jej najbliższym zrobić krzywdy” – dodaje.

Kabaliści mają szereg praktycznych instrukcji jak np. picie specjalnej, uzdrawiającej wody czy noszenie na lewej ręce wspomnianej nici Racheli, która ma ich uchronić przed złem.

Kayah poświęciła dla sekty swój związek z Sebastianem Karpielem-Bułecką: „Odszedł, gdy zrozumiał, że dla Kaśki najważniejsza jest kabała”.

Obecnie artystka nie chce się z nikim wiązać. Twierdzi, że w końcu odnalazła swoją drogę duchową i spokój.

Wyznawczynią sekty jest również Madonna.

Zródło: Pomponik (rok 2008)

Ludzie się potem dziwują że w czasie nagrywania programu „Voice of Poland”, Kayah szybko znalazła wspólny język z Nergalem. Zupełnie niepotrzebnie. Negral jest thelemitą i wielkim fanem prac Aleistera Crowleya, słynnej Bestii który z kolei zafascynowany był kabałą. Thelema wiele pobiera właśnie z magii hermetycznej i kabały, które po odarciu z piórek rzekomej niepowtarzalności, okazują się być dokładnie jednym i tym samym.

 fot. Krzysztof Jarosz/Forum

fot. Krzysztof Jarosz/Forum

CO WIDZĄ TO I ROBIĄ


Kabała dla gwiazd uznawana jest za pseudokabałę przez „poważnych” kabalistów (wiecie których, tych samych od niszczenia naszej cywilizacji). Nie przeszkadza to jednak zblazowanym gwiazdkom i zaciekawionej szarej masie zgłębiać księgi i nauki kabały, te same które tworzą światopogląd Illuminati, jak np. Zohar i Kabałę Luriańską.

Fani naśladują swoich idoli – może to być kwestia mody lub nowej fryzury, ale też magicznej bransoletki i tajemniczej książki do poduszki. Nasz rozwinięty, racjonalny świat z łatwością odrzuca Biblię, traktując ją jako przejaw ciemnoty i zabobonów a jednocześnie czyta horoskopy w gazetach, pije świętą wodę i nosi przeróżne talizmany. Największym problemem w przypadku życia w obłudzie, jest niechęć do odstawienia na moment pychy w celu dokonania trzeźwego osądu własnego światopoglądu.

O ile mamy jakiś jasny światopogląd, a nie tylko wciąż szukamy i szukamy…

 

Radtrap

_____________________________________________________________________________________

Zobacz także:

To kabała odpowiada za to co dzieję się z naszym światem

Bóg kabały

Świat MK-Ultra widziany oczyma artystki o 13 osobowościach

 

15 comments on “Świat rozrywki ciągnie ku kabale

  1. kiedyś widziałem nie pamiętam na jakim blogu zdjęcie palikota z nitką racheli na nadgarstku, czy ktoś z Was może też to widział?

    • To był zegarek nie nitka (o ile chodzi o te zdjęcie)

      Choć czerwony. Ciekawszy jest jednak Biedroń który nitke nosi na prawej łapie (dlatego się nie znalazł w powyzszym zestawieniu)


  2. Pingback: Info « Stop Syjonizmowi

  3. Otylia Jędrzejczak też ma nitkę na prawej ręce…

    Nie chcę być nie miły i oczywiście spekuluję ale Otylia po prostu chyba nie wie co założyła a Biedroń to idiota ( wcale nie z tego powodu że jest gejem – to jest dodatkowa ułomność ) więc nie zdziwiłbym się gdyby nawet nie odróżniał ręki prawej od lewej

  4. Ten kto w Boga nie wierzy i mu nie ufa – będzie płynął z prądem jakiejkolwiek ‚filozofii’ albo ‚wiary’ . Wierzącemu nie są potrzebne jakiekolwiek talizmany. Więcej – pokładanie ufności w rzekomej mocy przedmiotu jest obrazą Stwórcy i okazaniem całkowitego braku zaufania.

    Zanim to zrozumiałem – także posługiwałem się „ochronnymi” przedmiotami. A to zwykłe kłamstwo jest…

    To tyle.

  5. Wszystko co mianuje się religią (KRK, BUDDZYM, HINDUZIM, ISLAM, JUDAIZM itd.) i jest sterowane dogmatami tworzonymi przez ludzi np (papież, patriarcha,rabin itp), czczone za pośrednictwem kultów (kult maryjny, świętych,obrazów, figur, czarnego kamienia czy kawałka nitki) pochodzi od władcy tego materialnego świata i jest nastawione na jego czczenie, świadome bądź nie.

    Prawdziwą mądrość i drogę objawił nam jedyny prawdziwy Stwórca, Jezus Chrystus.

    Nauki inne od tych, które zostały nam objawione przez PŚ, zaprowadzą człowieka prędzej do czarnej czeluści, niż odnalezienia sensu życia.

    • Niezła masz zupę w głowie, kolego. Jak możesz głosić Jezusa Chrystusa a zarazem do jednego wora wrzucać czerwoną nitkę, kult Maryjny (pisany przez ciebie z małej litery) i papieża, razem z rabinami i Buddą. Zdrowo ci się w łepetynie namieszało, jak w popsutym mikserze. Martka Boska jest matką Chrystusa, więc nie możesz Jej odrzucać a papież – głową założonego przez Chrystusa Kościoła. Albo wierzysz w Jezusa bezwarunkowo i przyjmujesz Jego reguły, albo podaruj sobie taką wyrywkową „religijność” posklejaną z kawałków, które akurat tobie pasują. To się nazywa religijny synkretyzm i albo jest wynikiem małej wiary, albo niedouczenia.

  6. Widzę, że bloga czytają ludzie z Ministerstwa Finansów – jeśli tak, to pewnie również Służby Specjalne. Niewątpliwe umieszczasz tutaj wiele bardzo niewygodnych informacji i często się zastanawiałem jak oni to traktują.

    Wysokich Iluminatów to pewnie mało obchodzi, ale już niższe organy zapewne mają swoje czarne listy. Moje IP też się już tam znajduje, nie mam złudzeń, no bo coś za dużo tych podejrzanych haseł wklepywanych w google :-)

    Nu, nu. nu! Poco waćpan chce wiedzieć te wszystkie niepotrzebne rzeczy o rządowych tajemnicach, zbójeckich podatkach, o tym jak pan Rothschild z Rockefellerem omawiali zniszczenie WTC przy burbonie, lepiej grzecznie wejść sobie na pudelka i poczytać o najnowszej kreacji pani Dody.

    Czasami sam się łapię na tych myślach, że „wolałbym nie wiedzieć” – uciec do świata, w którym wszystkie przykre fakty można wrzucić do wora z napisem „teorie spiskowe”. Niewątpliwe życie w nieświadomości jest lżejsze, a życie w prawdzie bardzo bolesne i trudne, no ba jak się czyta o eksperymentach MK-ultra i o bandzie okultystów ingerujących w niemal każdy aspekt życia, to ciężko się robi na sercu.

    To trochę jak z tym przykładem o skrytobójcy chowającym się w twoim domu – czy zignorujesz jego obecność i dalej będzie żył jak gdyby nigdy nic, czy podejmiesz wszystkie możliwe kroki żeby jemu przeciwdziałać?

    Niestety w naszym społeczeństwie 90% stanowią ludzie, którzy zachowują się właśnie tak jak lunatycy: zupełnie irracjonalnie wypierają wszystkie fakty, mogące zburzyć ich wygodny obraz rzeczywistości – i na tym bazują Oświeceni – nie na chemikaliach rozsianych w jedzeniu i powietrzu (bo to ma tylko dodatkowy wpływ) głównym źródłem ich sukcesu jest naturalny mechanizm umysłu każdego człowieka – woli się oszukiwać, niż przyjąć prawdę, która wymaga od niego zmiany stylu życia.

    Tylko Jezus.

    • To zapewne prowokator, urzednik raczej(?) by znał prawo. Zdziwiłbym się jednak gdyby nie obserwowali blogosfery naprawdę nieprzychylni ludzie.

      Pozdrawiam Feller

    • Jakie rozwiązanie w takim razie proponujesz. Od dawna czytam i tak jak piszesz nie chce wierzyc. Niestety wszystko to co piszesz jest prawda. Co robic? Anarchie rozpowszechniac,czy Boga ( poniewaz Jego sie boja) czy tez ludzi w podziemiu uswiadamiac. Tylko podziemie wchodzi w gre bo juz kazda jedna sfera zycia wszedzie na swiecie jest juz kontrolowana. To jest jak jakies Science Fiction normalnie. Ale do cholery trzeba dzialac zanim calkiem poloza lapska syjonistyczne na internecie. Trzeba cos robic! Dla przyszlosci naszych dzieci. Albo pozwolic by na ziemi zapanowalo pieklo. Mamia nas, mydla oczy, papke z mozgu chca zrobic przez zaprzedane zydowskie niemieckie media. Nie ma wolnosci prasy ani slowa. Wszystkie galezie przemyslu sprzedane, armia rozbrojona. Plakac sie chce. A taka potega Polska byla. A teraz na uslugach jestesmy. Jeszcze nas tylko zachipuja i odbiora mozliwosc rozmnazania i komunikowania sie.
      Boże wskaż nam co robić, jak się bronić i walczyć o życie w wolności według Twoich przykazań!

  7. Czerwone wstążki na wózkach, czy ubraniach niemowląt czy dzieci są używane od lat. Wiadomo, że to zabobon, ale traktuje się go na zasadzie „pół żartem pół serio”. Nie brakuje osób wierzących w moc czerwonego koloru, jako ochrony przed „urokami”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.