big-bang

Kabała i teoria Wielkiego Wybuchu

 

Fallenalien.com, tłumaczenie Radtrap

Od czasu twierdzeń Arno Penziasa, który w roku 1965 stwierdził że odkrył ślady radiacji pochodzącej z czasów Wielkiego Wybuchu, kosmolodzy ustalają wiek wszechświata na okres pomiędzy 13 a 16 miliardów lat. Jest to w czasach obecnych, tak samo jak opinia że wszechświat ciągle się rozszerza, określane jako „fakt”.

Te „fakty” mają oczywiście dostarczyć ludzkości podstawowej wiedzy na temat „początku wszystkiego”. Wyłożono nam to wszystko bardzo zgrabnie… Z jakiegoś powodu pierwszy, niewyobrażalnie mały atom eksplodował 15 miliardów lat temu i rozpoczął kreację wszystkiego co dziś istnieje. Ziemia uformowała się z gazów i skał jakieś 4,6 miliarda lat temu; przedstawiają nam to jako coś oczywistego. Następnie, 3,8 miliarda lat temu jakiś piorun trafił w kałużę błota. Tak powstało życie (jest to wersja ewolucji która funkcjonowała przez półtora wieku). Ostatnio początek życia wyjaśnia się w ten sposób: meteory przyniosły nam tutaj bakterie (tak jak i w całej reszcie wszechświata) i w ten sposób powstało życie nie tylko ziemskie ale i pozaziemskie. Homo sapiens zeszli z drzewa jakiś milion lub dwa lat temu, w każdym razie taki przedział czasowy jest powszechnie akceptowany.

Wszystkie te liczby zostały potwierdzone przez establishment naukowy. Wymazał on i odrzucił wszelkie poprzednie koncepcje wieku wszechświata. Przede wszystkim odrzucono scenariusz kreacji opisany w Biblii. Scenariusz ten zakłada że wszystko zaczęło się około 6 tysięcy lat temu, zajęło 6 dni i dokonane zostało przez Boga, który nie potrzebował w tym celu ewolucji.

Głównym powodem dla którego zakazuje się, popartej dowodami naukowymi, nauki dziejów młodej Ziemi i krytyki makro-ewolucji, jest twierdzenie ewolucjonistów że takie nauki są podstępem biblijnych fundamentalistów, mającym zamaskować ich prawdziwą agendę nauki specyficznych doktryn religijnych z Księgi Rodzaju, co osiągnąć mają poprzez nauczanie „kreacjonizmu”. Nie można zezwolić na rozwój tej „agendy” gdyż zakazują tego konstytucje USA i Europy.

Co za tym idzie, każdy nowy dowód potwierdzający tzw. Inteligentny Projekt jest szybko chowany w biurokratycznym bunkrze, po to by nigdy nie ujrzał światła dziennego.

Mało znanym faktem jest że u podstaw scenariusza Wielkiego Wybuchu 15-16 miliardów lat temu, leży historia kreacji nauczana przez Kabałę, świętą doktrynę judaistycznych sekt. Te nauki wywodzące się z Kabały oraz Talmudu były dobrze chronionym sekretem przez rzeszę rabinów na przestrzeni wieków, dzisiaj jednak wychodzą na światło dzienne dzięki internetowi i eksplozji informacji które nareszcie dostępne są dla wszystkich.

Sprawdzmy teraz przykłady genezy dzisiejszych teorii naukowych dotyczących powstania wszechświata, a mających swoje początki w Kabale:

Nechunya ben HaKana, kabalista z I wieku n.e. twierdził że jeśli wiesz jak używać 42 liter imiona Boga, możesz odszyfrować długość czasu który dzieli powstanie świata i powstanie człowieka. Określił on wiek wszechświata na 15,3 miliarda lat. Czy to oznacza że „współczesna” astrofizyka powstała 2 tysiące lat temu?

Pomiędzy I a XIII wiekiem musiało być wielu innych kabalistów którzy powtarzali twierdzenia HaKana lub rysowali scenariusz Wielkiego Wybuchu (lub robili obie te rzeczy)… następnym udokumentowanym przykładem nauk tej teorii jest rabiniczna wersja Stworzenia powstała w XIII wieku. Była dziełem Rambana Nahmanidesa, który najwyrazniej jest drugim po Majmonidesie najbardziej szanowanym rabbim w Judaizmie. Był to rabin którego tak wychwalał współczesny fizyk Schroeder, najwyrazniej nie zdając sobie sprawy jaką to robaczywą konserwę otwiera. Pisał on:

„Nahmanides kabalista…kabalista… mówił że pomimo 24-godzinnego okresu trwania każdego z dni [w Księdze Rodzaju], zawierały one  ‘kol yemot ha olam’ – wszystkie wieki i wszystkie sekrety świata. Mówił:

Była tylko jedna fizyczna kreacja, kreacja będąca malutkim punkcikiem… gdy punkcik ten rozszerzał się, ta substancja – tak cienka że nie posiadająca esencji – zamieniła się w materię którą znamy dzisiaj… W momencie gdy materia uformowała się z tej substancji bez substancji, czas się zatrzymał…

E=MC2 Einsteina mówi nam że energia potrafi zamienić się w materię. I raz zamieniła się w materię, czas się zatrzymał. Ten moment w czasie zanim dla Biblii zaczął się zegar, trwał około 1/100.000 sekundy. W tym jednak czasie wszechświat rozszerzył się z małej kropki do rozmiarów układu słonecznego. Od tego momentu mamy materię i odliczamy czas.”

Schroeder, który sam był kabalistą, rozwinął scenariusz kreacji rabina Rambana:

„Spójrzmy na rozwój czasu, dzień po dniu, w oparciu o czynnik wzrostu… Kalkulacje wyglądają w ten sposób:

  • Pierwszy dzień w Biblii trwał 24 godziny… lecz z naszej perspektywy było to 8 miliardów lat
  • Drugi dzień trwający 24 godziny… trwał 4 miliardy lat
  • Trzeci dzień… 2 miliardy lat
  • Czwarty dzień… miliard lat
  • Piąty dzień… pół miliarda lat
  • Szósty dzień… ćwierć miliarda lat
  • (Schroeder kontynuuje) Teraz dodajemy to wszystko i mamy 15 i 3/4 miliarda lat… czyli tyle ile dopuszcza współczesna kosmologia…

Kolejny współczesny pisarz który cytował Schroedera pisał:

„Wykazałem w mojej książce (The Heavenly Time Machine: The First Six Days) procedury które dają nam wiek wszechświata między 14 a 16 miliardów lat, w zależności od procedury którą przyjmiemy. Niektóre z tych liczb pojawiały się już w I wieku n.e., prawie 2 tysiące lat temu. Jest to głęboko ukryta w Torze wiedza, ona zawiera wszystkie te liczby…”

Czytamy również we wnioskach ucznia Nahmanidesa, który potwierdzając że „Zohar jest główną księgą Kabały”, jego konkluzje na temat wieku wszechświata:

„…Rabbi Aryeh Kaplan cytuje R Yitzhaka z Akko (ucznia Rambana, pózne średniowiecze) który powołując się na Zohar, twierdzi że stworzenie rozpoczęło się 15,8 miliarda lat temu – czyli w czasie który uznają współcześni astronomowie i fizycy, a który mierzą na różne sposoby…”

W XIII wieku wspomniany już Ramban Nahmanides – oraz niewspominany wcześniej Ibn Ezra – wyjawił że zarówno Talmudyści jak i Kabaliści byli bardzo aktywni (na 300 lat przed Kopernikiem) w promocji konceptu obracania się Ziemi zapoczątkowanego przez Arystarcha z Samos. Koncept ten oczywiście był pierwszym krokiem do odebrania statusu ważnej roli jaką ma Ziemia we wszechświecie i oczyszczenia drogi dla idei ewolucji i teorii Wielkiego Wybuchu, idei która ma swoje korzenie w naukach rabinicznych.

„Nahmanides w swoim komentarzu prac Parshata Beraishita i  frazy „I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy” (Rodz 1:5),  mówił że niektórzy uczeni twierdzą że „dzień pierwszy/jeden dzień” jest odniesieniem do 24-godzinnego obrotu Ziemi, i w momencie gdy w jednym miejscu Ziemi mamy poranek, w innym punkcie Ziemi mamy noc”

Uczeni o których mówił to między innymi komentarze Ibn Ezry dotyczące tych samych słów z K.Rodzaju, oraz słowa Majmonidesa (Moreh Nebuhim, 2, 30)….

(…)

W książce McLeana „Kosmologia Kabały i jej podobieństwa z Wielkim Wybuchem współczesnej fizyki” opisującej czasy 300 lat po Nahmanidesie, czytamy:

„… mamy zaskakujące podobieństwa między naukami zreformowanej,  XVI-wiecznej kosmologii kabały, wyrosłej z twierdzeń Izaaka Lurii, a współczesną tezą Wielkiego Wybuchu i modelem narodzin wszechświata. Mimo że minęło od tamtych czasów (Lurii) jakieś 400 lat, widzimy że odnoszą się do tych samych zagadnień, do tezy powstania kosmosu z niczego… Dziwnym trafem dzisiejsi fizycy powielają filozoficzne nauki kabalistów sprzed 400 lat.” [oraz sprzed 750… i 1950 lat!]

‚W krótkim eseju na temat Kabały Luriańskiej, Yakow Leib HaKohain podkreśla rolę Lurii:

„Izaak Luria (1534-1572)…lub też „boski Rabbi Izaak” był i ciągle jest niekwestionowanie największym kabalistą w historii świata. Jego doktryna… powtarzana jest dziś słowo w słowo… w teorii Wielkiego Wybuchu i narodzin wszechświata wg. astrofizyki… Ujmując to prosto, doktryna [Lurii] o Sheviret HaKelim (oraz współczesna teoria Bing Bang) mówi że wszechświat (inaczej Jedność Boga) został rozbity w momencie kreacji. Gdy nastąpił ten wielki kataklizm, „święte okruchy” pofrunęły we wszystkie kierunki- niektóre powróciły do zródła, inne spadły do świata „rzeczy” i „stworzeń”…”

Konkluzja

  • Teoria Wielkiego Wybuchu, Heliocentryzm i model rozszerzającego się wszechświata współczesnej kosmologii ma swoje odbicie w modelu „kreacji” antycznych, rabinicznych pism Kabały
  • Te nauki zawierają w sobie stopniowe i zaplanowane odrzucenie chrześcijańskiej i ortodoksyjnej żydowskiej wizji stworzenia wszelkiej rzeczy. Proces ten odznacza się zastąpieniem pierwotnego scenariusza z nauk rabinicznych, ukazującego przypadkowy i pozbawiony sensu początek świata, przez teorię znane nam dzisiaj od czasów Kopernika do czasów współczesnego establishmentu naukowego
  • Fundamentalnym pytaniem które musimy sobie zadać jest:
    Czy mamy do czynienia z wypełnieniem się scenariusza kreacji Kabalistów w postaci dzisiejszej Teorii Wielkiego Wybuchu, czy raczej ze zwiedzeniem na niespotykaną wcześniej w historii świata skalę?

__________________________________________________________________________________________

Zobacz także:

Teoria względności Einsteina kłamstem

Czy Ziemia leży w środku wszechświata?

Bóg Kabały

To Kabała odpowiada za to co dzieję się ze współczesnym światem

Spike Psaris o Układzie Słonecznym i błędach teorii Bing Bang

10 najbardziej złowieszczych emblematów: Tajne misje USA

 

13 comments on “Kabała i teoria Wielkiego Wybuchu

  1. Zostało tutaj napisane że pierwszy dzień w biblii trwał 24 godziny. Nie mamy możliwości stwierdzić ile trwał ten „dzień” ponieważ 24h tyczą się „dnia na ziemi”, na saturnie, jowiszu i marsie ten czas zapewne byłby inny… Być może ten dzień trwał sekundę, być może milion lat

  2. Rad, co myślisz o poglądach Dana Wintera? Czy to też natchniony kabalista? Wg niego ludzkość ma bardziej kosmiczne pochodzenie i odwołuje się do sumeryjskich tekstów.

  3. bardzo przepraszam, ale jako alternatywę stworzenia, wrzucam wizje po wielkim wybuchu,
    czyli Pierdy z oświeconego okiem odbytu Onetu:

    „Odnaleziono miejsce narodzin życia na Ziemi ?
    Wulkany błotne w południowo-zachodniej Grenlandii spełniają wszystkie niezbędne kryteria jako miejsce narodzin życia na Ziemi przed miliardami lat – informują naukowcy na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”…”

    http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odnaleziono-miejsce-narodzin-zycia-na-ziemi,1,4894731,wiadomosc.html

    Po tym wpisie, a fuj, proszę o przewietrzenie strony, a nawet całego bloga… ;-)) …ahoj !
    dopisek
    tzw. Teoretyczny Wielki Wybuch to ściema dla pseudo oświeconych od pseudo naukowców, po to aby upokorzyć Stwórcę i czcić de-O-bilizm.
    a tutaj Praktyczny Dowód Stworzenia – kod DNA

    http://www.zbawienie.com/dowody-istnienia-Stworcy.htm

    Radtrap – nie wiem po ilu dniach można jeszcze komentować dany artykuł [wpis], jeżeli ukazałyby się moje dwa ostatnie wpisy, to proszę
    usuń ten górny wcześniejszy przedostatni, gdyż naniosłem niezbędne poprawki praktyczne do ogólnej teorii wpisów,
    dziękuję – z góry, …i z dołu ;-))

  4. Pingback: Galaktyczna Federacja kosmicznych kłamstw « strange is this world

  5. Jak dla mnie najlepszy moment w Genesis to ten gdy Bóg stwarza rośliny w dniu trzecim, a słońce i księżyc w dniu czwartym :) Ta kolejność rozwala w proch wszelkie kombinacje w stylu: „jeden dzień jak tysiąc lat…” albo „dzień wcale nie musiał trwać 24 godziny” itp. bla, bla…

  6. Jeżeli przyjąć za prawdę geocentryzm, Jack’u… Słońce jako lampę, biegającą naokoło Ziemi, to spróbuj obalić logikę takiej kolejności. Zakładam, że naszą szkolną wiedzę, w tym i teorię kopernikańską – heliocentryzm etc. też summa sumarum też przyjmujemy „na wiarę”.

  7. -> Wojwit – dlaczego geocentryzm – mógłbyś rozwinąć twój skrót myślowy – nie bardzo zrozumiałem? W moim tekście chodzi o czas przede wszystkim. Nie da się stworzyć zielonych roślin i zostawić, np. przez tysiąc lat bez światła bo z pewnością tego nie przeżyją – i o to chodziło. Ten kawałek jest znamienny, ponieważ uderza bezpośrednio we wszelkie „kombinacje”. Specjalnie została wybrana taka kolejność a nie inna… BO KAŻDY ROZSĄDNY CZŁOWIEK (ironia) z pewnością najpierw by stworzył słońce a dopiero potem rośliny – no i tak mamy chociażby w koślawej teorii samoistnego powstania i samozorganizowania naszego układu.
    A skoro stworzenie zostało tak przedstawione no to musi być prawdą. Są tylko dwie możliwości: albo przyjmuje się Słowo albo odrzuca. Ja wierzę Stwórcy i Jezusa mam za przewodnika. Tyle na ten temat…

    pozdrawiam

Możliwość komentowania jest wyłączona.