Jak powstał mit o Jezusie w Indiach i Nepalu

Marek Kalmus, Focus.pl, „Siedem mitów głównych” (fragment)

Mit Tybetu jako niezwykłej świętej krainy wiele zawdzięcza teozofom. Towarzystwo Teozoficzne powstało na gruncie modnego w XIX w. okultyzmu i fascynacji Wschodem. Współzałożycielka Towarzystwa Teozoficznego Helena Bławatska zetknęła się z buddyzmem tybetańskim w latach 1867–1870 za pośrednictwem nauczycieli z Himalajów Indyjskich. Próbowała mało wtedy znany buddyzm tłumaczyć za pomocą terminologii hinduistycznej i okultystycznej, co doprowadziło do licznych przekłamań, niekiedy całkowicie absurdalnych (jak m.in. odniesienia niektórych elementów kosmologii buddyjskiej do mitycznych zaginionych wysp: Atlantydy, Lemurii i Hiperborei).

Bławatska uważała, że nauki teozoficzne to tajemny przekaz z Transhimalajów. W ten sposób nastąpiło zupełnie nieuprawnione pomieszanie nauk buddyjskich z okultyzmem. Teozofia zawłaszczyła na swój sposób mit Szambali, uważając, że z tej krainy wyjdzie przyszły mesjasz. Pojawiła się idea oświeconych mahatmów – „białych mistrzów”, którzy w tybetańskich Transhimalajach swą medytacją chronią świat przed zniszczeniem przez siły zła. Okultystyczne poglądy teozofów na temat Tybetu i Szambali rozwijane były w licznych publikacjach takich autorów, jak Alice Bailey, Mikołaj K. Roerich, Helena Roerich i inni. W tradycji buddyzmu tybetańskiego bardzo popularna jest koncepcja buddów trzech czasów: historyczny Budda Śakjamuni był buddą teraźniejszości, Dipankara – buddą przeszłości, a buddą przyszłości będzie Majtreja (tyb. Czamba). Idea ta cieszyła się również wielkim zainteresowaniem teozofów, doszukujących się w Tybecie krainy, skąd nadejdzie zbawienie dla zdegenerowanej ludzkości, a dzięki pojawieniu się Majtreji-mesjasza zapanuje pokój i powszechne szczęście. Jednym z propagatorów tej idei był znany malarz, pisarz i myśliciel Mikołaj Konstantynowicz Roerich, który w latach 1925–1928 podróżował z Indii przez Himalaje, Tybet, Mongolię Zewnętrzną w góry Ałtaj na Syberii, gdzie poszukiwał również Szambali. Według koncepcji Roericha władca Szambali miałby ujawnić nauki Majtreji, dzięki czemu na świecie zakończą się wojny i zapanuje miłość. Tak więc ukryte nauki Tybetu zapewniłyby odrodzenie ludzkości.

Niektóre poglądy teozofów znalazły kilkadziesiąt lat później kontynuację w kontrkulturowym ruchu New Age, który rozwijając się w latach 60. i 70. XX wieku, w swoisty sposób zawłaszczył idee hinduizmu i buddyzmu, przyjmując je jednak bez głębszego zrozumienia, często mieszając pojęcia i gubiąc po części rzeczywisty sens tych nauk. Powstał w ten sposób synkretyczny system obejmujący wybrane poglądy różnych religii i paranauki, a Tybet zajmował w nim istotną pozycję.

JEZUS I NEW AGE

Niektórzy teozofowie i zachodni okultyści głosili za Mikołajem Notowiczem, autorem książki „Nieznane życie Jezusa” (wydanej w Paryżu w 1894 roku), że Jezus w młodości dotarł do Indii i Nepalu. Miał tam – pod imieniem Issa – przez wiele lat studiować hinduizm i buddyzm. Widziano w nim kolejne wcielenie Buddy. Historie Issy zostały od razu spisane i przekazane z Tybetu. Miał o tym m.in. świadczyć zachowany starożytny manuskrypt z Hemis w tybetańskim Ladakhu (klasztor zbudowano w XVI wieku). Jest to jednak pogląd oparty na mistyfikacji, bo w bibliotece Hemis nie było nigdy takiego tekstu. Mimo że wkrótce wykazano oszustwo Notowicza, wyznawcy tego poglądu pomijają fakt, że w czasach Jezusa Tybet był krainą niebuddyjską, a wojowniczy Tybetańczycy siali popłoch wśród sąsiadów, najeżdżając ich, łupiąc i mordując – buddyzm pojawił się tam dopiero w pierwszej połowie VII wieku.

W Polsce temat buddyjskich korzeni chrześcijaństwa rozwinął Wacław Korabiewicz, pisząc w książce „Tajemnica młodości i śmierci Jezusa” (1992) o pobycie Jezusa-Issy w Indiach i Kaszmirze. Kolejna znana pozycja z literatury to „Mistycy i cudotwórcy Tybetu” (Paryż, 1929) francuskiej orientalistki Alexandry David-Néel podróżującej po Sikkimie (w latach 1912–1916) i Tybecie w latach 1916, 1918, 1924 i 1937–1939. Autorka dobrze poznała sanskryt i język tybetański. W odosobnieniu studiowała 2 lata buddyzm u wybitnego pustelnika w Lachen w Sikkimie Północnym. Dwukrotnie w 1912 r. spotkała się z Dalaj Lamą XIII w Sikkimie, a w 1916 z Panczen Lamą IX w klasztorze Taszil- hunpo w Szigace. Mimo lat studiów David-Néel również interpretowała niektóre nauki w duchu teozofii (co wytknął jej m.in. Lama Anagarika Govinda w książce „Droga białych obłoków”). Francuzka barwnie opisywała życie klasztorów, pustelników, joginów tantrycznych i szamanów oraz niezwykłe praktyki i rytuały, podkreślając ich tajemniczość i mistycyzm. Jej liczne książki miały wpływ na kulturę beatników oraz rozwój buddyzmu w Ameryce. W jakimś stopniu wpłynęła także na ideologię New Age.

———–

Zobacz też: Agenda New Age