Premier „błagał” Putina by powstrzymał planowaną przez „elity” masakrę

Sorcha Faal – 25.07.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Zaskakujący raport rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) z 22 lipca, na temat norweskiej masakry, mówi, że dwa dni przed tym katastrofalnym atakiem, premier Norwegii Jens Stoltenberg w trybie „pilnym” rozmawiał z Putinem, „błagając” go o pomoc w celu powstrzymania wydarzeń, w wyniku których zginęło prawie 100 niewinnych cywilów.

Czytaj więcej

Co mi nie gra w norweskiej tragedii

Zacznę może od bomby. Ileż to razy powtórzono z ekranów TV, że dziś każdy może z łatwością znaleźć w internecie instrukcje zrobienia bomby niemal w garażu. Khm… fakt, w internecie można sporo znaleźć, ale co dokładnie? Pomińmy przepisy na bomby z użyciem semteksu, trotylu, heksogenu i in. materiałów wybuchowych łącznie z „atomowymi walizkami” – bo i po co, skoro ktoś „niewtajemniczony” gdy tylko spróbuje kupić choćby gram trotylu to ściągnie na siebie uwagę policji? A więc skupmy się na materiałach powszechnie dostępnych. Rzeczywiście – da się zrobić „w garażu” niezłą bombę na bazie banalnej saletry, pudru aluminiowego i kilku dodatków równie łatwo dostępnych na rynku. Odpowiednią mieszankę bez problemów zrobi średnio rozgarnięty licealista z podstawami wiedzy z fizyki i chemii (chodzi o proporcje – bomba może być bardziej zapalająca, bardziej dymiąca etc.). Do tego dokupić parę pustych butli gazowych… mieszanke do nich zapakować i… I możesz, chłopie, czuć się niczym terrorysta ;-) Bo tak naprawdę to będziesz miał najwyżej pare kilo śmieci, które nie wybuchną choćbyś je wrzucił do ogniska.

Czytaj cały artykuł

Norweski atak – same sprzeczności

Ola Gordon, Stop Syjonizmowi

Wydaje się, że są dwaj faceci o nazwisku Anders Breivik. Szkolny kolega powiedział w norweskiej TV, że nie rozpoznał Breivika, jako chłopca, którego znał. Michael Tomala powiedział: „Jeden z jego najbliższych przyjaciół pochodził z Bliskiego Wschodu, i wydaje się, że byli dobymi przyjaciómi w podstawówce, widziało się ich razem.

(BBC Profile: Anders Behring Breivik)

* * *
Co najmniej jeden Anders Breivik wygląda jakby miał wyprany mózg popierający propagandę CIA-Mosad.

„Gdyby żył Muhammad”, napisał Breivik, „Usama bin Laden byłby zastępcą dowódcy”.

Norweski kanał telewizyjny NRK mówi, że Breivik nie miał doświadczenia miilitarnego, zwolniono go z obowiązkowej służby wojskowej.

http://aangirfan.blogspot.com/2011/07/norway-attacked-by-usual-suspects.html

* * *

Podsłuchane na ulicach Norwegii:

Breivik ma farmę w Ostre Asta koło Oslo. Farma znajduje się w pobliżu największego elitarnego specjalistycznego obiektu militarnego służb specjalnych w Norwegii.

* * *

W momencie kiedy Breivik zobaczył zbliżających się oficerów bezpieczeństwa, odłożył broń, podniósł ręce i się poddał.

Według przewoźnika na promie, Breivik powiedział mu, że w drodze jest kilku innych ‘policjantów’. W przystani stał strażnik z autem. Breitvik załadował do niego swój ciężki bagaż i odjechali. Około minutę później przewoźnik usłyszał pierwszy strzał.

Pojawiła się wiadomość, że był drugi zabójca, który mógł przyjechać łodzią na drugą stronę wyspy, ‘mężczyzna z długimi ciemnymi włosami w cywilnym ubraniu’.

„Świadkowie opisali go jako 180 cm wzrostu, ciemnowłosy o nordyckim wyglądzie z ‘rewolwerem w prawej dłoni i karabinem na plecach”.

* * *

Były kolega szkolny powiedział, że Biervik był inteligentnym uczniem, który często wstawiał się za tymi którym dokuczano.[39]

Były kolega z pracy opisał go jako „wyjątkowego kolegę”, bez rasistowskich przekonań.[40]

http://aangirfan.blogspot.com/2011/07/breiviks-father-special-forces.html

Kalendarz rytuałów Illuminati

 

Dlaczego liczba 13 jest tak ważna dla okultystów?

1. Biblia wyróżnia liczbę 13 jako początek wszystkiego:

Ks. Rodzaju 1:1 – „Na początku Bóg stworzył…”

Ra’szith (רֵאשִׁית) – „Na początku”

Gematria tego słowa w hebrajskim wynosi 913, co przy dalszej redukcji daje 13.

https://www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?t=kjv&strongs=h7225

 

2. W okultyzmie 6 jest cyfrą oznaczającą człowieka, 7 zaś jest cyfrą boskiej perfekcji. Z punktu widzenia chrześcijaństwa twierdzi się, że osoba która w celu osiągnięcia perfekcji (boskości, illuminacji) zaczyna wspinać się po „Drabinie Jakuba”, ma do przebycia 13 stopni (6+7=13).

Z tego powodu kalendarz „świąt” Illuminati podzielony jest na 4 okresy trwające po 13 tygodni każdy.

 


 

1. Przesilenie zimowe – pomniejszy sabat

21 grudnia – (21-22 marca)

2. Równonoc wiosenna – pomniejszy sabat, wymagający jednak ofiar z ludzi

(21-22 marca) – (21-22) czerwca

3. Przesilenie letnie

(21-22) czerwca – 21 września

4. Równonoc jesienna – pomniejszy sabat lecz wymagający ofiar z ludzi

21 września – 21 grudnia

Czytaj dalej

Norweskie ataki – wewnętrzna robota – podejrzany Anders Breivik

Zródło Stop Syjonizmowi

23.07.2011, aangirfan, tłumaczenie Ola Gordon

Anders Behring Breivik – zabójca z wypranym mózgiem?

Anders Behring Breivik jest podejrzanym w związku z atakami w Norwegii. Określa się jako mason. Norweski kanał TV2 twierdzi, że Breivik ma związki ze skrajną prawicą.

„Znany jest z aktywności w internecie, ekstremalnych anty-muzułmańskich poglądów na forach i krytyki polityki emigracyjnej”.

CIA finansowała operacje prania mózgu w Norwegii

Norway Post 4 .12.2000 roku ujawniła, że norweski rząd aplikował LSD dzieciom, pacjentom psychiatrycznym i innym, w latach 1950 i 1960.

Przykłady zabójców o wypranych mózgach:

Sirhan Sirhan – rzekomy zabójca Roberta F Kennedyego

Mark David Chapman – zabójca Johna Lennona

Breivik masonem?

Jared Lee Loughner – MK Ultra?

Lee Harvey Oswald – rzekomy zabójca prezydenta Johna F Kennedyego

Norweskie dzieci poddane eksperymentom – Telegraph

30 listopad 2002

„Potężna norweska Komisja Sprawiedliwości nakazała rządowi, aby zrekompensował tysiącom ludzi, których zamknięto w placówkach psychiatrycznych …

„Decyzja Komisji wydana jest w czasie kiedy norweski Sąd Najwyższy przygotowuje się do wydania wyroku w grudniu w sprawie odwołania wniesionego przez 17 … dzieci przeciwko norweskiemu rządowi o poważne naruszenie ich praw przez państwo …

„W Norwegii do tej pory żyją setki 80-letnich kobiet, które zastanawiają się dokąd poszły ich dzieci… nigdy ich nie zobaczyły…

„Wiele z tych … dzieci twierdzi, że były molestowane seksualnie, bite, zbiorowo gwałcone, obsikiwane i myte w chemikaliach.

„Raporty … sugerowały, że dzieci poddawano eksperymentom z użyciem LSD, podczas których co najmniej pięcioro zmarło.

„Paul Hansen powiedział, że kiedy miał 3 lata zamknięto go na 7 lat w placówce psychiatrycznej, razem z chorymi psychicznie dorosłymi.

„Anne-Marie Grube powiedziała… ‘Zamknięto mnie na pierwszym piętrze budynku, nigdy nie pozwolono by mnie ktoś odwiedził. Dawano mi jedzenie i ubranie i nic więcej”.

Premier Norwegii Jens Stoltenberg – członek grupy Bilderberg

Konferencja Bilderbergów 2002, Chantilly, Wirginia k. Waszyngtonu DC

Bilderberg Conference 2002, Chantilly, Virginia, nr. Washington D.C

Ataki 22 lipca najprawdopodobniej są wewnętrzną robotą, wykonaną przez służby bezpieczeństwa Norwegii, NATO, CIA i Mosadu?

Ich celem jest prawdopodobnie przyspieszenie realizacji planów CIA, NATO i Izraela?

Mosad ściśle pracuje z policją i służbami bezpieczeństwa w Norwegii.

„Współpraca norwesko-izraelskich służb specjalnych odbywa się w ramach tzw. ‘grupy kilowatt’.

Jest to ‘luźna, nieformalna i zorientowana na praktykę’ sieć służb specjalnych, w skład której wchodzą kraje NATO, Szwajcaria, Szwecja, Izrael i Afryka Południowa.

„Utworzono ją we wczesnych latach 1970 z inicjatywy Izraela, jej celem jest walka z terroryzmem”.

Paul Joseph Watson: Policja z Oslo przeprowadziła ćwiczenie bombowe kilka dni przed atakiem. Ataków dokonała dobrze zorganizowana grupa.

Emilie Bersaas, 19, powiedziała: „Strzelano z różnych kierunków”.

(http://uk.news.yahoo.com/terrified-teen-escaped-norway-gunman-190442081.html)

Wieczorem 21 lipca 2011 roku, norweski TV2 emitował krótki film o ubranych w czarne mundury mężczyznach, z automatyczną bronią, przyglądających się otoczeniu budynku, w którym podłożono bombę/y.

( http://www.youtube.com/watch?v=hyi7_pKEXV8&feature=feedu)

Kto chce zmienić Norwegię? Ten, kto pisze: „Dlaczego walka Izraela jest również nasza walką”.

http://www.brusselsjournal.com/node/4392

Czego media nie mówią o zamachach w Norwegii

Zródło Monitor Polski

Rozsyłajcie ten artykuł gdzie się da. Należy powstrzymać antyludzką propagandę w kryminalnych mediach, które uzurpują sobie prawo do władzy nad naszymi umysłami.

Fakty podane poniżej na podstawie linków mogą zostać podważone, czekam na wyjaśnienia i jestem gotów je zamieścić. Jak na razie wnioski są jednoznaczne – masakra w Norwegii nie była dziełem „białych ekstremistów prawicowych” lecz satanistycznych agentów nienawidzących cywilizacji łacińskiej opartej na Nowym Testamencie.

syjonistyczny mason dostał amoku?

W sposób skandaliczny wczorajsze tragiczne wydarzenia w Norwegii są komentowane w kryminalnych mediach. Wystarczy włożyć niewiele wysiłku by dotrzeć w internecie do szczegółowych informacji o tym wydarzeniu. Po pierwsze, starannie omija się fakt, że Anders Behring Breivik, którego podejrzewa się o przeprowadzenie obu akcji, jest masonem. W syjo-mediach powtarza się w kółko, że ma poglądy nacjonalistyczne i skrajnie prawicowe, jakby to miało oznaczać, że każdy prawicowiec od tej pory jest potencjalnym ludobójcą. Fakty są jednak nieco inne – oto kilka danych z linkami na temat tej tragedii i człowieka, który rzekomo był jedynym sprawcą:

  • Data 22.07.11 – symboliczna dla Illuminati.

Możliwość ataku terrorystycznego w tym dniu została przewidziana przynajmniej przez jedną osobę. Na YouTube adam3176 21 lipca przewidział, że następnego dnia musi się coś wydarzyć (http://www.youtube.com/watch?v=eVwG3Lv8m1I).

„Jest kilka dat, których się obawiam. Jedną z nich jest jutro (22.07!), czy może się coś wydarzyć – nie wiem, ale to są daty okultystyczne, a jutro jest 7-22-2011, a 7 + 2 + 2 = 11, może zbyt wielki nacisk kładę na 11-tki, ale właśnie ważne są 9-tki i 11-tki (…) tak było w przypadku strzelaniny 8-01-2011 (strzelanina w Tucson), 8+1=9 – wtedy rzekomo postrzelono w głowę Gabrielle Gifford, a potem cudownie tydzień później już była w stanie latać samolotem. Mam dowody na to, że ta strzelanina była oszustwem, a zdjęcia zrobione w Photoshopie (…) Na mojej stronie jest cała masa podobnych dat (http://www.goroadachi.com/etemenanki/lucifers_destiny.htm)”.

Mowa tu jeszcze o innych datach, jak 1 i 3 sierpnia, ale na razie zajmijmy się wydarzeniami w Norwegii.

  • Ćwiczenia antyterrorystyczne w Oslo na 2 dni przed zamachem.

Jak pisze Paul Joseph Watson (http://www.infowars.com/oslo-police-conducted-bombing-exercise-days-before-terrorist-blast/)
„Jest to kolejny przykład tego, że niemalże każdemu wielkiemu zamachowi terrorystycznemu towarzyszą wcześniejsze ćwiczenia o podobnym scenariuszu. Policja w Oslo przeprowadzała ćwiczenia w pobliżu budynku Opery na 48 godzin przed tym jak nastąpił wybuch terrorystyczny w budynku rządowym w norweskiej stolicy.  (…) Policja antyterrorystyczna detonowała ładunki w centrum treningowym, dwieście metrów od Opery, zapominając poinformować o tym społeczeństwo”.

W artykule są zamieszczone nagrania wideo z tego wydarzenia – czy ktoś z was widział je w naszej telewizji?

„…efektem tych ćwiczeń będzie to, że władze będą mogły ukryć jakikolwiek dowód na udział w zamachu, co się właśnie działo po zamachach 7-7 (Londyn) i 9-11 (WTC)”.

W obu przypadkach tych wielkich zamachów były prowadzone ćwiczenia antyterrorystyczne o dokładnie takim samym profilu jak zamachy.

  • Zamachowiec Anders Behring Breivik jest masonem i ultra-syjonistą

Na stronie http://www.nationell.nu znajdują się szokujące informacje na temat zamachowca (http://www.nationell.nu/2011/07/23/extra-sionistisk-frimurare-gripen-for-terrordadet-i-oslo/). Opieram się na >tłumaczeniu na angielski w google:
– jest on aktywnym syjonistą i blogerem o nastawieniu antymuzułmańskim
– prowadzi ekstremistyczny blog syjonistyczny Fjordman gdzie pisze m.in., że „Europa zginęła w Auschwitz”. Pisze też w nacjonalistycznym Realisten.se, jego publikacje mają charakter antymuzułmański, wzoruje się na Żydach – Winstonie Churchillu, Franzu Kafce oraz niemieckim partyzancie antynazistowskim działającym na terenie Norwegii, Max Manusie.
– jest masonem, członkiem loży „Søilene”.

– W dniu stworzenia swojej strony na Facebooku, 17 lipca napisał na Twitterze „jeden człowiek z wiarą jest równoważny 100,000 tych, którzy mają tylko interesy”.

  • Norwegia poparła niezależne państwo palestyńskie

Na pods. http://www.jpost.com/DiplomacyAndPolitics/Article.aspx?id=229906
Norwegia, gdzie w 1993 roku doszło do rozmów izraelsko-palestyńskich, oficjalnie oświadczyła, że „całkowicie zgodne z prawem” jest przez Palestyńczyków staranie się o uznanie ich suwerennego państwa w ONZ. Na konferencji prasowej, która odbyła się 18 lipca, norweski Minister Spraw Zagranicznych Jonas Gahr Stoere w obecności palestyńskiego prezydenta Mahmoud Abbasa oświadczył, że w najbliższych tygodniach rozważony zostanie dokładnie proponowany przez Palestyńczyków tekst. Norwescy dyplomaci uważają, że rezolucja może ominąć kontrolowaną przez USA Radę Bezpieczeństwa i znaleźć się na Zgromadzeniu Głównym. Tego typu decyzje rządu norweskiego na pewno nie były na rękę pro-syjonistycznemu zamachowcowi. Ale to nie wszystko…

  • Norwescy socjaliści mogą chcieć zbombardować Izrael

Na pods: http://europenews.dk/en/node/41655. O tym na pewno nie dowiemy się z mediów kryminalnych. Radykalne posunięcia Norwegów nie ograniczają się do krytyki Izraela. Lewicowa Sosialistisk Venstreparti pod przewodnictwem Kristin Halvorsen, planowała głosowanie za akcją militarną przeciwko Izraelowi, w przypadku gdy ten zaatakuje Hamas w Gazie. Głosowanie miałoby nastąpić podczas corocznej konwencji. Socjaliści są zbulwersowani bombardowaniami Libii, aby to wyrównać proponują bombardowanie Izraela. Partia była za bombardowaniem Serbii przez NATO w 1999 roku, co spowodowało to, że Norwegia stała się obiektem dochodzenia w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości.

Kristin Halvorsen, obecna Minister Edukacji, podczas gdy była Ministrem Finansów Norwegii, demonstrowała przeciwko Izraelowi wołając „zabić Żydów”.

Obecnie w Norwegii rozpatrywane są też inne rodzaje restrykcji wobec Izraela – naciski dyplomatyczne, ograniczenie w sprzedaży broni, itd.

Wczorajszy zamachowiec, zapewne w reakcji na radykalną, antysyjonistyczną postawę norweskich polityków, pisał na swoim >blogu:

„Czy nie byłoby dobrze, teraz gdy wycofano izraelskie wojska pokojowe z Gazy, skierować je do Norwegii? Benjamin Netanyahu mógłby wysłać wysłanników by stworzyć granicę i przeznaczyć południową Szwecję dla Muzułmanów” (!)
To tylko mały przykład jego radykalnych, syjonistycznych poglądów, o których się nie dowiemy z kontrolowanej przez syjonistów prasy.

  • Na wyspie Utoya odbyła się pro-palestyńska, anty-izraelska manifestacja
Minister Jonas Gahr Store i Eskil Pedersen

W czwartek, który był drugim dniem zlotu na wyspie Utoya, gdzie doszło do masakry młodych Norwegów, wyspę odwiedził Minister Spraw Zagranicznych Norwegii, Jonas Gahr Store. Został przywitany przez grupę demonstrantów z hasłami nawołującymi do bojkotu Izraela, do zakończenia okupacji Palestyny i zburzenia niesławnego muru rasizmu dzielącego Izrael na część palestyńską i żydowską. Store’a przywitał lider Ligi Młodych Robotników (AUF) Eskil Pedersen. Spotkanie relacjonowała telewizja publiczna Norwegian Broadcasting Corporation. Reporter Sidsel Wold,  Kirsten Belck-Olsen z Norwegian People’s Aid, dyskutowali z ministrem sprawę impasu w rozmowach pomiędzy Izraele, a Palestyńczykami. Zażądano od rządu norweskiego uznania państwa palestyńskiego. Do masakry doszło nazajutrz…

  • Kampania przeciwko „białym terrorystom” rozpoczęta
po co podkreślenia, że zamachowiec był „blondynem”?

Wszędzie w kryminalnych mediach podkreśla się, że zamachowiec był blondynem, Chrześcijaninem i nacjonalistą. O dziwo, dzień wcześniej w USA Departament of Homeland Security opublikował nowe >nagranie wideo na temat zagrożenia terroryzmem ze strony białych, niebieskookich zamachowców, wywodzących się z klasy średniej. Propaganda nie ustępująca nazistowskiej i sowieckiej ukazuje dotąd nie mających nic wspólnego z terroryzmem białych ludzi jako główne zagrożenie bezpieczeństwa USA. W nagraniu społeczeństwo amerykańskie ukazane jest jako wielokulturowe – złożone głównie z przedstawicieli innych ras niż biała, choć ci ostatni nadal stanowią większość. Dobry Murzyn, policjant, jest na tropie złoczyńcy – niebieskookiego białego mężczyzny lub też niebieskookiej białej kobiety, którzy notorycznie łamią prawo, robią zdjęcia obiektów kamerą i przygotowują zamachy.



Wszystko to w nawiązaniu do terroryzmu islamskiego!  Słowo „jihad” i białe twarze z niebieskimi oczami mają uwarunkować ludzi na zło dominujące u białych ludzi.

Alex Jones ostrzegał już dawno, że działania rządu amerykańskiego, który wcale nie działa w interesie narodu, pójdą właśnie w tym kierunku – zlikwidowania głównego zagrożenia dla satanistów – klasy średniej, zdominowanej przez białych wykształconych ludzi. Wizerunki białego zamachowca z Oklahomy, Timothy McVeigha (który jak wiadomo działał na zlecenie różnych agencji), są już wyeksploatowane, zatem akcja w Norwegii może się stać świetną okazją do wprowadzenia nagonki na nacjonalistów i działaczy prawicowych.  Jak niepopularna jest propaganda DHS, pokazują np. oceny nagrania na YouTube.

Norweski zamachowiec Anders Behring Breivik masonem?

Prison Planet

Zdjęcie z konta facebook Breivika

Oto strona facebooka Breivika w pdf  umieszczona na blogu Solid Principals . Zdjęcie z Facebooka zostało użyte między innymi przez Daily Mail (sprawdz to sam). Oto one:

Was Norway Killer Anders Behring Breivik a Freemason? 230711breivik

Niektórzy twierdzą że zrobione zostało w photoshopie. W takim razie musiało by być podrobione przez samego Breivika, gdyż to on umieścił je na swoim koncie.

Breivik umieścił również Masonerię na swojej liście zainteresowań. Wg. tego zródła, Breivik należał do loży Saint Johannes w Oslo od co najmniej 2008 roku.

H/T: Cryptogon

Chemtrails, HDTV, fale SSSS i kontrola umysłu

Na czym polega nasz pęd ku „postępowi”?

David Richards (henrymakow.com), tłumaczenie Radtrap

Wyobraź sobie scenariusz filmu sci-fi: Niedaleka przyszłość, zaawansowana technologicznie dyktatura używa fal elektromagnetycznych do kontroli mas, zamykając je w sztucznym świecie negatywnych i chaotycznych myśli.

Przerażające? Jest w tym scenariuszu nawet coś gorszego – to nie jest fikcja. Illuminati zaczęli używać przeciwko nam takiej broni już teraz, bombardując nas falami SSSS (Silent Sound Spread Spectrum – Poszerzone Spektrum Cichego Dźwięku). Dwoma głównymi źródłami ataku są chemtraile i zestawy HDTV.

Chemtrails są naszym podstawowym problemem.

Chemtraile „zasiewają” nasze niebo metalowymi cząsteczkami które przewodzą częstotliwości HAARP (i prawdopodobnie innych emiterów fal takich jak wieże GWEN), wysyłając fale SSSS które wpływają na nasze samopoczucie, wywołują u nas niepokój i depresje.

Jeden z głównych strategów geopolitycznych Illuminati, Zbigniew Brzeziński (W 1981 został odznaczony amerykańskim Medalem Wolności, w 1995 – Orderem Orła Białego, w 1996 – Orderem za Zasługi dla Ukrainy I klasy, w 1998 – czeskim Orderem Masaryka I klasy. W roku 2006 Gazeta Wyborcza wyróżniła profesora Brzezińskiego tytułem Człowieka Roku. Laudację na cześć laureata wygłosił były minister spraw zagranicznych Stefan Meller. – wikipedia) pisał o otumianiu społeczeństwa falami SSSS w swojej książce „”Between Two Ages -Pomiędzy dwoma wiekami” (1970): „Możliwym jest – i kuszącym – wykorzystać dla celów strategiczno-politycznych owoce nauki o mózgu i ludzkim zachowaniu.”

Gordon J. F. MacDonald, geofizyk specjalizujący się problematyce działań wojennych, pisał o tego typu częstotliwościach: „W ten sposób, można by opracować system mogący poważnie upośledzać prace mózgów dużej populacji w wybranych regionach przez dłuższy okres czasu.” Może ty też masz te poczucie pustek w swoim sąsiedztwie. Moje miasto rodzinne w Anglii wygląda jakby ktoś wyssał z niego całe życie. To jest efekt fal SSSS.

Tutaj pojawia się problem: jeśli agenda Illuminati traktuje nas falami SSSS z użyciem chemtrails, to czy ich również nie dotykają skutki oddziaływania tej broni? Podejrzewam że odpowiedz leży w powyższej wypowiedzi: „w wybranych regionach”. Biorąc pod uwagę jak wyrafinowana jest to technologia, musimy założyć że jest również bardzo celna, dzięki czemu opryskują chemią ogromne obszary ale fale SSSS przechodzą tylko w wybranych regionach. Dla przykładu – chemtrails mogą być rozpylane nad całym Londynem, lecz fale nie będą oddziaływać na terenach Elity (np. w londyńskim City).

Niedawno jeden z angielskich aktywistów anty-NWO odwiedził tereny Rotszyldów i sfilmował rozpylane nad nim chemtraile. Po co Rotszyldowie mieliby pryskać samych siebie? Nie ma to żadnego sensu, chyba że przyjmiemy iż starannie wybierają regiony do ataków elektromagnetycznych.

Technologia Cichego Dzwięku wykorzystywana jest też w zestawach HDTV. Możliwości kontroli umysłu przy użyciu HDTV zostały opisane w amerykańskim patencie z 2002 roku zatytułowanym ‚Nervous System Manipulation by EM Fields from Monitors’ (Manipulacja Systemu Nerwowego przy użyciu  Pól EM  z Monitorów):

Wiele monitorów komputerowych i ekranów HDTV podczas wyświetlania obrazu emituje pulsujące promieniowanie elektromagnetyczne o wystarczającej amplitudzie do wywołania takiego pobudzenia. Dzięki temu możliwa jest manipulacja systemu nerwowego obiektu, poprzez pulsujące obrazy wyświetlane na pobliskim monitorze komputera lub telewizorze HDTV.

Pierwsze użycie fal SSSS w urządzeniach do komunikacji/rozrywki odnotowano podczas wojny w Zatoce Perskiej, gdy armia USA wykorzystała je do wywołania masowej kapitulacji Irakijczyków. Armia amerykańska najpierw zniszczyła centrum dowodzenia i koordynacji Saddama, zmuszając jego armię do komunikacji przy pomocy zwykłego radia (FM). Wtedy zaczęli nadawać fałszywe informacje dla armii irackiej zawierające w sobie częstotliwości SSSS.

Media USA tuszowały wszelkie informacje o tej technologii ale media z Londynu, ITN News , donosiły o „niewiarygodnym i ściśle tajnym programie PsyOp”. Odnotowali że technologia ta „zaimplantowała” żołnierzom irackim negatywny stan emocjonalny – „uczucia strachu, rozpaczy i beznadziejności”. Reporter wręcz zachwycał się tą technologią: „Ten niezwykle efektywny system przekazów podprogowych nie ogranicza się do mówienia danej osobie by poczuła wybraną emocję, on powoduje że ona to naprawdę czuję; implantuje tą emocję prosto do jej mózgu.”

Efektywność ataku była zdumiewająca. To był zwiastun tego co nas czeka jeśli pozwolimy zachodnim rządom na wykorzystanie tej technologii przeciwko nam – żołnierze iraccy całkowicie skapitulowali.

Te same fale SSSS są teraz wysyłane przez telewizory HDTV w naszym pokoju gościnnym.

To jest prawdziwy powód dla którego Obama podpisał ustawę o dotowaniu mediów publicznych i przejścia na HD (również i w Polsce przyśpiesza się wprowadzenie telewizji cyfrowej kosztem wyłączenia telewizji analogowej -Rad). Podczas kolejnej kampanii Obama nie będzie już musiał powtarzać idiotycznego słowa „Nadzieja”! Zamiast tego skieruje odpowiednią sugestię wprost do twojej głowy!

Trzeba zdać sobie sprawę z tego że SSSS to atak globalny. Technologii tej używa się we wszystkich krajach zachodnich i Europy Wschodniej (możliwe że też w innych), gdzie użycie jej koordynują służby specjalne pracujące bezpośrednio dla Illuminati.

Edward Tilton, prezydent Silent Sounds Inc., jednej z prywatnych firm zajmujących się technologią SSSS napisał w broszurze z 1996 „tworzymy taśmy i płyty CD dla rządu niemieckiego a nawet krajów byłego Związku Radzieckiego!”

To jest globalny atak ze strony najwyższej władzy – Illuminati.

Technologia

Poszerzone Spektrum Cichego Dźwięku, technologia SSSS, znana też jako „S-quad” emituje fale elektromagnetyczne niesłyszalne dla ludzkiego ucha. Ponieważ nasz mózg sam wytwarza impulsy elektryczne, fale te wpływają na jego pracę i naszą świadomość.

Mogą też wpływać na nasz nastrój. Naukowcy potrafią wyodrębnić wybrane wzorce fal mózgowych występujące w czasie gdy odczuwamy np. apatię lub depresję, nagrać je i odtworzyć jako „ścieżkę”. Nagranie te może być wyemitowane, wywołując wybraną emocję u niczego nie podejrzewającej ofiary.

Wiem że wielu ludzi uzna to za absurd, ale ta technologia ma już 70 lat. Co najmniej. Po raz pierwszy wspomniał o niej twórca cybernetyki, Norbert Weiner, (zupełnym przypadkiem Żyd) w swojej książce „Cybernetyka czyli sterowanie i komunikacja w zwierzęciu i maszynie” z roku 1948 (polski przekład: PWN, Warszawa 1971, s. 261). Weiner wylicza swoje eksperymenty z lat 1942-47 w czasie których wystawiał badanych na działanie pól elektrycznych niskiego natężenia, wiedząc że mogą one manipulować naszymi naturalnymi falami ELF (Extremely Low Frequency – skrajnie niska częstotliwość).

CIA rozwinęła tą technologię w ciągu ostatnich dekad. W swojej książce „Poszukiwania Mandżurskiego Kandydata” (1979) John Marks relacjonuje że na jego zapytanie poparte prawem do informacji (Freedom of Information Act), CIA przyznała że mają pokój pełen dokumentów o technologii elektromagnetycznej stymulującej mózg i zmieniającej ludzkie zachowanie. Agencja odmówiła jednak wydania tych dokumentów, które do tej pory pozostają utajnione.

Eksperymenty te nie ograniczają się do prostego wpływania na emocje. W książce „Body Electric” (1974) dr. R. O. Becker opisuje swoje sukcesy w przekazywaniu „słów hipnotyzera” bezpośrednio do nieświadomego mózgu ochotnika przy użyciu fal elektromagnetycznych.

Illuminati chcą pełnej kontroli. Chcą wpływać na nas przy użyciu fal SSSS. Wyjaśnia nam to dokument od Rady Naukowej Armii Amerykańskiej (USAF Scientific Advisory Board) z roku 1996, zatytułowany ‚New World Vistas Air and Space Power for the 21st Century’.

Można wyobrazić sobie rozwój elektromagnetycznych zródeł energii, którą będzie można wysyłać, kształtować i ukierunkowywać, wysyłać ją do ludzkiego ciała blokując świadome ruchy mięśni, kontrolować emocje (i przez to akcje), usypiać, przekazywać sugestię, wpływać na krótko i długo terminową pamięć, tworzyć i kasować ludzkie doznania.

Konkluzja

Jesteśmy poddani atakom „cichego dźwięku”. Fale te nie są śmiertelne i szkodliwe bezpośrednio, tworzą w nas jednak negatywne emocje i zakłócają nasz tok myślenia. Osłabiają nasze umysły i inicjatywę w czasie gdy Illuminati przygotowują nam potężne zmiany na świecie, które mają nas popchnąć w kierunku ich satanistycznej dyktatury.

Planują w pełni wykorzystać mozliwości tej technologii, istnieje także prawdopodobieństwo że w pewnym momencie będzie już za późno by się przed nią obronić.

To nie jest science fiction, to się dzieje naprawdę. Najwyższy czas by zmądrzeć i poczuć gniew. Oni bawią się nami jak zabawkami, zdemaskujmy w końcu tych drani!

 

Zobacz także:

10 współczesnych technik manipulacji

Jak się żyje w krajach niezwykle zaawansowanych technologicznie:

Korea Południowa-kraj depresji i samobójstw

Samobójstwa w Japonii

 

Fale elektromagnetyczne i ludzie

Zwiastun2009

W głowie kłębią się nam myśli, których nie chcemy. Męczą nas uporczywe i irytujące migreny. Nie czujemy się swobodnie. Otóż jest możliwe, że nie jesteśmy sobą. Nasz umysł może być przez kogoś zdalnie sterowany.

JAK NA CZŁOWIEKA DZIAŁAJĄ FALE ELEKTROMAGNETYCZNE?

Nasz system nerwowy pracuje w zakresie niskich częstotliwości na falach o centymetrowej długości. Za pomocą tych częstotliwości włókna nerwowe przenoszą wrażenie bólu, uczucie głodu, zmęczenia, mdłości, poczucie równowagi itp. Jeśli na naturalne sygnały generowane w ciele nałoży się sztuczne sygnały przesyłane w formie centymetrowych fal, do mózgu może dotrzeć informacja np. że trzęsie się ziemia, albo że dzieje się coś złego i trzeba w panice uciekać. Nasza świadomość złudzenie przyjmie za rzeczywistość.

 Od lat napływają doniesienia mówiące, że rządy niektórych państw zaangażowane są w ba­dania i opracowanie skomplikowanych tech­nologii umożliwiających bezpośredni wpływ na umysł człowieka. Celem tych badań jest uzyskanie nowych „bezpiecznych” broni oraz rozwijanie nowatorskich strategii wojskowych. Istnieją jednak uzasadnione obawy, że tech­nologia ta będzie niewłaściwie stosowana. Broń bowiem może służyć nie tylko do celów wojskowych, ale także do ingerowania w stre­fy życia społecznego. Kto bowiem posiada kontrolę nad tą technologią, może mieć bez­pośredni wpływ na umysły wszystkich ludzi na świecie. Nic więc dziwnego, ze badania otacza się wielką tajemnicą.

Pierwsi byli naziści

Technologia kontroli umysłów ma długą histo­rię i równie długi okres zaprzeczania jej istnie­niu. Już niemieccy naziści rozpoczęli poważne naukowe badania nad możliwością kontrolo­wania umysłów za pomocą traumatycznych przeżyć. Josef Mengele, zwany „Aniołem Śmierci”, przeprowadzał takie badania na bez­bronnych ofiarach obozów koncentracyjnych. W japońskich obozach jenieckich (i nie tylko tam) doprowadzano ludzi do szaleństwa po­przez stosowanie psychologicznych manipula­cji. Ale wszystkie te techniki wymagały mnóstwa czasu i nie zawsze dawały oczekiwane re­zultaty. Politykom i wojskowym marzyła się broń, która wpływałaby na myśli ludzi za jed­nym naciśnięciem guziczka. A to oznaczało za­jęcie się falami elektromagnetycznymi.

Po II wojnie światowej technologia ta zaczę­ła się gwałtownie rozwijać. Wschód i Zachód konkurowały w tajnym wyścigu w pracy nad bronią elektromagnetyczną. Dopiero teraz na światło dzienne zaczynają wypływać niektó­re szczegóły badań. Na przykład Denis LeBihan, członek Francuskiej Komisji Energii Ato­mowej, powiedział publicznie, że techniki mo­delowania procesów mózgowych osiągnęły ta­ki etap, na którym „jesteśmy niemal zdolni do czytania ludzkich myśli”. Inny naukowiec, Jean-Pierre Changeux, neurolog z Instytutu Pa­steura oświadczył, że: „chociaż niezbędny do tego celu sprzęt jest wysoce specjalistyczny, niedługo stanie się powszechnie dostępny i bę­dzie można używać go na odległość. Otwiera to drogę do takich nadużyć, jak wkraczanie w dziedzinę osobistej prywatności, kontrolo­wanie zachowań i pranie mózgu”.

Ciche dźwięki

Technologia nosząca skrótową nazwę SSSS (Silent Sound Spread Spectrum – Poszerzone Spektrum Cichego Dźwięku) została opraco­wana przez Amerykanina, dra Olivera Lowery i opisana w patencie nr 5159703. W patencie sposób ten nazywa się „niemym porozumie­waniem”. W skrócie chodzi o to, że naukowcy wykorzystując komputery, potrafią rozpoznać częstotliwości fal mózgowych człowieka doty­czące określonych emocji. System SSSS umoż­liwia nagranie owych bardzo niskich lub wyso­kich częstotliwości, a także odpowiednią ich zmianę – np. uczucie niezadowolenia zmienia na satysfakcję, czy odwrotnie – a potem za pomocą dźwięków lub wibracji „zaindukowanie” (wzbudzenie) ich w mózgu człowieka poprzez słuchawki, głośniki itp. Takie zmody­fikowane fale można zapisać na płycie, by od­twarzać je wielokrotnie. Naturalnie, owe ciche dźwięki mogą być ukryte w zwykłej muzyce, gdyż są niesłyszalne dla naszych uszu.

Już odczytujemy myśli!

Inna technika to Zdalne Monitorowanie Neu­ronowe. Pozwala ona nie tylko odczytywać myśli, ale także je przekazywać. W jaki sposób?

Wszystko, co przewodzi prąd elektryczny wytwarza pole magnetyczne o charaktery­stycznych cechach. Każdego z nas otacza pole bioelektryczne. Wytworzone jest ono przez re­akcje elektryczne zachodzące wewnątrz nasze­go ciała, np. przez fale mózgowe. Zaawanso­wane technicznie urządzenia są w stanie zloka­lizować takie pole i odczytać elektryczną dzia­łalność mózgu nawet z dużej odległości. Uzy­skane w ten sposób dane przetwarza kompu­ter. Informacja może być przesłana do ośrodka słuchu w mózgu, wywołując wrażenie „słysze­nia głosów”. Można też przesłać obrazy do mózgu śpiącej osoby, wywołując określone sny. Tą metodą da się nawet zmieniać nastro­je, sposób percepcji, a także przejąć kontrolę nad aktywnością ruchową danej osoby.

W Japonii można już kupić sprzęt do odczy­tu pola bioelektrycznego. W sprzedaży są tele­wizory sterowane „siłą woli”. Człowiek siedzą­cy przed ekranem nakłada na głowę urządze­nie z elektrodami, które mocuje się do czaszki. Elektrody te odczytują elektryczną działalność mózgu, co pozwala sterować telewizorem za pomocą myśli.

Zniewalanie mikrofalami

Syntetyczna   telepatia   to   termin   używany do   określenia   techniki   wprowadzania do czyjegoś umysłu stów, myśli i poglądów za pomocą pewnego rodzaju elektroma­gnetycznego nadajnika, podobnego do radiowej lub telewizyjnej stacji nadawczej, z tym, że działającego w zakresie pasma mikrofalowego.

W 1961 roku Allen Frey, biolog i specjalista w zakresie inżynierii psychologicznej odkrył, że człowiek może słyszeć mikrofale. Ludzie wystawieni na działanie promieni mikrofalowych o częstotliwości od   1310 do 2982 MHz i średnim natężeniu od 0,4 do 2 mW/cm2 odbierają wrażenia foniczne w postaci dźwięków przypominających brzę­czenie lub pukanie, które pojawia się w okoli­cach tyłu głowy. Opierając się na badaniach Freya stwierdzono, że za pomocą odpowied­nio modulowanych mikrofal można przekazy­wać całe słowa wprost do mózgu odbiorcy.

W psychotronicznej wojnie prowadzonej z zastosowaniem modulowanych mikrofal nie trzeba zabijać żołnierzy, wystarczy obezwład­nić ich poprzez zakłócenie stanu równowagi lub zdolności logicznego myślenia. Cały naród można by stopniowo podporządkować psy­chicznie za pomocą długoterminowego napromieniowywania go modulowanymi mikrofala­mi. Kiedy ochota do obrony i zdolność oporu zostaną zniwelowane, wystarczą już tylko poli­tyczne negocjacje do uzależnienia podbitego w ten sposób narodu.

Cywilizacja schizofreników

Jakie są granice możliwości manipulowania umysłem? Kolejnym krokiem może być wpro­wadzenie tej technologii do łączności sateli­tarnej. A co się stanie, kiedy dojdzie do sytu­acji, gdy dwa kraje walczące ze sobą będą emitowały na tym samym terenie sprzeczne ze sobą przekazy? Czy mieszkańców czeka wtedy schizofrenia, czy może jeszcze coś gorszego?

Wizja Georga Orwella, angielskiego pisarza, który w powieści „Rok 1984″ opisuje totalitar­ne społeczeństwo poddane stałemu nadzoro­wi, gdzie nawet najbardziej intymnych myśli nie można ukryć przed władzą, nie jest aż tak odległa. Jednostki niepodporządkowanie obo­wiązującym regułom zostaną najpierw zidenty­fikowane przy zastosowaniu techniki elektro­nicznej. Następnie sklasyfikowane i poddane wyrafinowanym komputerowym metodom stymulacji osobowości. Wszczepi się im pożą­dane wzorce zachowań. W razie potrzeby usu­nie się z ich pamięci niepotrzebne wspomnie­nia, zastępując je nowym zestawem przeżyć.

Czy tak będzie wyglądał Nowy Porządek Świata?

Jacek Słomiński

Spełnione proroctwo gry karcianej

Orwellsky.blogspot

Gry karciane należą chyba do najpopularniejszych gier ludzkości. Jednak oprócz czystej rozrywki od dawna towarzyszyło im coś więcej, coś na pograniczu magii i mistyki. Być może było to związane z tym, że tak wiele w grach karcianych zależy od losu, nad którym nie mamy zupełnie kontroli? Pochodzące z Chin karty zyskały ogromną popularność w Europie, gdzie również powstało wiele rodzajów gier wykorzystujących talie kart. Osobną historię mają słynne karty tarota, które we wprawnych rękach pozwalają przewidzieć przyszłość, odpowiedzieć na pytania dotyczące zarówno śmierci jak i miłości, ale też wiążą się z ryzykiem, gdyż są igraszką z nieznanymi siłami, które nieostrożnego gracza mogą kosztować duszę.

W drugiej połowie XX wieku karty zyskały jeszcze jedno oblicze. Wraz z rosnącą popularnością gier RPG wielkim powodzeniem zaczęły się cieszyć gry karciane, które pozwalały wykorzystać potencjał fantastycznych światów. Wyobraźnia dwudziestowiecznych pisarzy oraz twórców systemów RPG musiała też, siłą rzeczy, powędrować w stronę wykorzystania krążących wśród ludzi podań, tajemnic i spisków.

Tą fascynację tłumaczą słowa H.P. Lovecrafta, który stwierdził, że: „Najstarszą i najsilniejszą emocją towarzyszącą rodzajowi ludzkiemu jest strach, zaś najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym.”

Fascynacja strachem przyniosła wkrótce owoce. Zaczęły pojawiać się gry, takie jak popularny na przełomie lat 80-tych i 90-tych system „Wampir: Maskarada”, gdzie fani mogli dotknąć drugiego dna rzeczywistości, gdzie pod cienką warstwą ludzkiej cywilizacji zażarty bój toczą ze sobą krwiożercze istoty, które od tysiącleci sprawują rzeczywistą władzę nad światem.

Największą jednak tajemnicę i najwięcej kontrowersji budzi przykład wydanej na początku lat 80-tych gry „Illuminati – the card game”. W sieci można znaleźć informacje, jakoby jeszcze podczas przygotowań do wydania tej gry, do siedziby jej twórcy – firmy Steve’a Jacksona, wtargnęło CIA i skonfiskowało cały jej nakład. Dopiero w wyniku wygranego procesu sądowego Jackson odzyskał możliwość jej wydania. Tego typu informacje krążą po sieci, ciężko je jednak jednoznacznie potwierdzić. Być może jest to chwyt marketingowy przygotowany przez wydawców gry, by zainteresować nią szerszą publiczność? Z samą grą wiąże się jednak o wiele większa tajemnica, którą ciężko wytłumaczyć zwykłym marketingiem.

Twórcy gry całymi garściami czerpali z różnego rodzaju „teorii spiskowych”, wszystko to podlewając najprzeróżniejszymi legendami i literaturą fantastyczną. W ten sposób wśród organizacji, którymi mógł zarządzać gracz, są nie tylko Iluminaci, ale również UFO bądź też „Służalcy Cthulhu” („The Servants of Cthulhu”, zakon wyznawców pradawnych bóstw pochodzących z mitologii stworzonej przez wspomnianego już H.P. Lovecrafta). Cała gra miała od początku funkcjonować z lekkim przymrużeniem oka i zapewne jej popularność nie wyszłaby poza środowisko fanów gier karcianych i RPG, gdyby nie jedna rzecz…

Otóż wiele kart w tej grze, jak się z czasem okazało, miało charakter iście proroczy. Najsłynniejsze są szczególnie dwie karty przedstawiające płonące wieże World Trade Center oraz Pentagon. Rysunki do złudzenia przypominają obrazy z ataków z 11 września 2001 roku. Nie wskazują co prawda, jak do tych zamachów doszło, jednak sam fakt, że ataki zostały przewidziane daje do myślenia.
Cały artykuł tutaj

Upadek widziany z kosmosu

Czyżby USA nie chciała już wysyłać ludzi w kosmos?

Mocniejszy.wordpress.com

Podobno z kosmosu lepiej widać niektóre rzeczy na ziemi. Znane są bardzo ciekawe wypowiedzi astronautów na ten temat.

Międzynarodowa stacja kosmiczna ISS.

Dzisiaj po raz ostatni jankeski prom kosmiczny odłączył się od międzynarodowej stacji orbitalnej, by zakończyć ostatnią misję tego typu pojazdu należącego do USA. Państwo to tym samym wypada z klubu potęg kosmicznych. Jankescy astronauci będą jeszcze wędrować na stację międzynarodową, ale na przyczepkę – rosyjskimi rakietami. ISS będzie też nadal obsługiwana bezzałogowymi rakietami europejskimi i japońskimi.

W ostatnich latach swoje programy lotów kosmicznych rozwijają Chiny oraz Indie.

W 2009 roku USA przedsięwzięły ostatnie loty kosmiczne zaliczane do księżycowych  i międzyplanetarnych. Po nich tej klasy loty organizowali Europejczycy, Japończycy i Chińczycy. Jankesi w tym czasie ograniczyli się do obsługi ISS, a teraz kończą i tą działalność.

Chiński sztuczny satelita księżyca Chang’e 2 wyniesiony w kosmos 1 października 2010 roku.

Jankesi pocieszają się, że za kilka lat którejś z prywatnych firm w USA uda się zbudować działający statek kosmiczny, a wtedy tamtejsi astronauci nie będą musieli być zdani na pojazdy zagraniczne. Jak dotąd załogowe loty kosmiczne wykonywano statkami sowieckimi, jankeskimi, rosyjskimi i chińskimi. Technologię CCCP przejęła Rosja, USA wypadają z wyścigu, Chiny weszły do niego ledwie kilka lat temu, a już są kandydatem na lidera podboju kosmosu. Japonia i Europejczycy nie wysyłali jeszcze własnymi statkami ludzi w kosmos, ale prowadzą w ostatnich latach zaawansowane programy bezzałogowe.

Cały artykuł tutaj

Sprawdz także:


10 najbardziej złowieszczych emblematów -tajne misje USA

Mirosław Hermaszewski: Polecieć w kosmos by uwierzyć w Boga

Zródło: Stwarzanie.wordpress.com

Podobno kiedy Jurij Gagarin powrócił z pierwszego w historii lotu w kosmos, jeden z dziennikarzy radzieckich zapytał go, czy „w niebie” widział Boga. Pierwszy kosmonauta oczywiście zaprzeczył, co skrzętnie nagłośniła ateistyczna propaganda. Dziś taka argumentacja może się wydawać nieco naiwna, ale wtedy dla milionów młodych ludzi kosmonauci byli prawdziwymi idolami.

Kilka dobrych lat temu wielkie wrażenie zrobił na mnie program telewizyjny, w którym Mirosław Hermaszewski, jedyny polski kosmonauta, szczerze opowiadał, że rzeczywiste odczucia zarówno jego, jak i innych kosmonautów, którzy wrócili z lotu, były zupełnie inne. Na każdym z nich (zarówno radzieckich i amerykańskich) lot w kosmos i spojrzenie stamtąd na Ziemię wywierały niezatarte wrażenie. Żałuję, że nie mam dostępu do tamtego programu.

Tym bardziej zatem ucieszyłem się, z wywiadu z Mirosławem Hermaszewskim, jaki w ukazał się w najnowszej Polityce (nr 10 z 5.03.2010). Dzieli się on tam między innymi piękną refleksją (s. 84):

Co jest takiego urzekającego w kosmosie, że ludzie są gotowi są płacić dziesiątki milionów dolarów, by się tam znaleźć?

Płacą za spełnienie marzeń. Kosmos to unikatowe przeżycie. Patrzy się stamtąd na naszą ziemię z dystansu. Dotychczas wydawała się nam ona ogromna, a naprawdę jest taka niewielka, że można ją okrążyć w 90 minut. I wszystko jest tak fantastycznie kolorowe, że zapada w pamięć na całe życie. A ty, zawieszony gdzieś w przestrzeni, patrzysz z góry na te 6 mld ludzi, których nawet nie widać. Myślisz: co ty, człowieku, tutaj robisz? Kim jesteś w tym bezmiarze przestrzeni ze swoimi dokonaniami, problemami, marzeniami i dążeniami? A potem patrzysz dalej, w głąb kosmosu, który trochę rozumiesz, bo przeczytałeś kilka książek o astronomii. Błyszczą tam miliony gwiazd. Widzisz kolejne galaktyki i zastanawiasz się, czy te trudne do objęcia umysłem doskonałości powstały samoistnie, czy była jakaś siła sprawcza. Kto ten Wszechświat stworzył, kto wprawił go w ruch i kto nim kieruje?

Bóg?

Zawsze o nim myślałem. Podobnie myśleli też inni kosmonauci. Bardzo wielu niewierzących powróciło z kosmosu jako ludzie odmienieni duchowo.

Nawet ludzie radzieccy, wychowywani na ateistów?

Rosjanie też to czuli i przeżywali. Publicznie o tym nie mówili z wiadomych względów. Teraz jest inaczej. Wybudowali w Gwiezdnym Miasteczku przepiękną cerkiew z dziewięcioma niebieskimi kopułami i gdy lecą w kosmos, zabierają ze sobą drobne elementy kultu religijnego. W kosmos latali buddyści, żydzi, niewierzący i poganie. Każdy wracał troszeczkę odmieniony.

Czytaj dalej